Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 3106657

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku
z dnia 9 grudnia 2020 r.
II SA/Gd 272/20

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Mariola Jaroszewska (spr.).

Sędziowie WSA: Dariusz Kurkiewicz, Asesor Magdalena Dobek-Rak.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku po rozpoznaniu w Gdańsku na posiedzeniu niejawnym w dniu 9 grudnia 2020 r. sprawy ze skargi M. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 3 lutego 2020 r., nr (...) w przedmiocie kary pieniężnej za usunięcie drzew oddala skargę.

Uzasadnienie faktyczne

M. B. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego (dalej jako "Kolegium") z dnia 3 lutego 2020 r., którą utrzymano w mocy decyzję Wójta Gminy (dalej jako "Wójt") z dnia 23 października 2019 r., w przedmiocie kary za usunięcie bez zezwolenia drzew.

Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:

W toku postępowania wszczętego na wniosek K. B., jako współwłaściciela nieruchomości położonej w D., stanowiącej działkę nr (...), w dniu 31 maja 2019 r. Wójt przeprowadził oględziny nieruchomości. Podczas czynności ustalono, że na działce dokonano wycięcia 44 drzew gatunku sosna zwyczajna, których zdjęcia i opis zawarto w protokole. Następnie, w dniu 5 sierpnia 2019 r. została przeprowadzona rozprawa administracyjna, podczas której M. B., użytkownik nieruchomości, oświadczył, że osobiście dokonał ww. wycinki wiosną 2017 r. i 2018 r., a w 2019 r. dokonywał prac porządkowych terenu. Na wycinkę nie posiadał zezwolenia. Jednocześnie do akt zostały złożone oświadczenia współwłaścicieli działki z czerwca 2019 r., zgodnie z którymi nie wyrażali zgody na przedmiotową wycinkę drzew. Z kolei skarżący przedłożył oświadczenie z dnia 13 czerwca 2019 r., że wycinki dokonał w pierwszej połowie 2017 r., za zgodą zmarłej współwłaścicielki A. B., co poświadczyła jej córka D. N.

W tym stanie rzeczy Wójt decyzją z dnia 23 października 2019 r. nałożył na M. B. administracyjną karę pieniężną w wysokości 151.700,00 zł za usunięcie bez zezwolenia 44 sztuk drzew opisanych w tabeli decyzji, z działki nr (...).

W odwołaniu od decyzji jej adresat zarzucił brak zawieszenia postępowania mimo pojawienia się w sprawie zagadnienia wstępnego, tj. konieczności ustalenia właściciela części działki nr (...), na której doszło do dokonania wycinki drzew, co jest przedmiotem postępowania dotyczącego stwierdzenia zasiedzenia działki z dniem 2 listopada 2014 r., toczącego się przed Sądem Rejonowym pod sygn. akt (...). Gdyby bowiem okazało się, że skarżący jest właścicielem nieruchomości, na której rosły wycięte drzewa to, zgodnie z art. 83f ust. 1 pkt 3a ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody, nie był zobowiązany do uzyskania zezwolenia na wycinkę, a kara została wymierzona niezasadnie.

Decyzją z dnia 3 lutego 2019 r. Kolegium utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji uznając, że osoba dokonująca wycinki nie była właścicielem nieruchomości, ani nie dysponowała zgodą właścicieli na usunięcie drzew. Jak zaznaczył organ, strona nie podważa ustaleń dokonanych przez Wójta w toku postępowania, iż dopuściła się wycięcia 44 sztuk drzew bez zezwolenia. Zaznaczyć trzeba, że do przyjęcia odpowiedzialności za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia wystarcza samo wykazanie związku przyczynowego między działaniem określonego podmiotu, a zniszczeniem drzew lub krzewów. Zobiektywizowany charakter odpowiedzialności za delikt administracyjny powoduje, że dla jej zaistnienia nie ma znaczenia kwestia winy. Ocenia się jedynie bezprawność działania sprawcy, polegającą na usunięciu drzew lub krzewów bez zezwolenia, ale już nie ocenia się nastawienia sprawcy do takiego czynu. Natomiast kwestia toczącego się przed sądem powszechnym postępowania o zasiedzenie nieruchomości, w ocenie sądu, nie miała wpływu na niniejsze postępowanie administracyjne.

W skardze zarzucono:

1. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy w postaci:

a) art. 7 w zw. z art. 75 § 1 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. poprzez zaniechanie pozyskania rozstrzygnięcia w sprawie o stwierdzenie zasiedzenia spornej nieruchomości i nieprawidłowe ustalenie, czy drzewa nie były posadowione na nieruchomości stanowiącej własność skarżącego jako osoby fizycznej, a w konsekwencji niewyjaśnienie czy do ich usunięcia doszło w sposób uprawniony, na cele niezwiązane z prowadzeniem działalności gospodarczej;

b) art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. poprzez nie zawieszenie postępowania administracyjnego, pomimo istnienia ku temu usprawiedliwionych obligatoryjnych okoliczności;

c) art. 7 w zw. z art. 75 § 1 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 80 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a., poprzez brak podjęcia przez organ wszelkich czynności zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz dowolną i nieprawidłową ocenę przez organ materiału dowodowego, skutkujące błędem w ustaleniach faktycznych polegającym na przyjęciu, że skarżący nie był właścicielem nieruchomości, na której posadowione były drzewa, podczas gdy z prawidłowej oceny materiału dowodowego wynika, że ustalenie to organ poczynił przedwcześnie, niejako pomijając celowo fakt prowadzenia (sprawa "w toku" postępowania o stwierdzenie zasiedzenia praw własności do nieruchomości;

d) art. 10 § 1 w zw. z art. 81 k.p.a. poprzez uznanie przez organ okoliczności nieposiadania uprawnień właścicielskich przez skarżącego nad sporną nieruchomością za udowodnioną, podczas gdy skarżący nie miał możności wypowiedzenia się co do okoliczności, z której ww. fakt ten wynika;

e) art. 107 § 3 w zw. z art. 11 k.p.a. poprzez niewskazanie w uzasadnieniu faktycznym zaskarżonej decyzji faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, dla których odmówił wiarygodności i mocy dowodowej;

f) art. 107 § 3 w zw. z art. 11 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie w uzasadnieniu prawnym zaskarżonej decyzji podstawy prawnej;

g) art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., poprzez utrzymanie w mocy przez organ II instancji decyzji organu I instancji, podczas gdy w sprawie nie zachodziły podstawy do wydania takiej decyzji, gdyż w sprawie nadal występuje konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy i zakres ten ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie.

2. naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy niezastosowanie, tj. art. 83f ust. 1 pkt 3a u.o.p, podczas gdy pozyskanie rozstrzygnięcia w sprawie o zasiedzenie pozwoliłoby na prawidłowe dokonanie ustaleń faktycznych i kompletną ocenę materiału dowodowego w kontekście przypisania skarżącemu cech opisanych w tymże artykule: osoba fizyczna będąca właścicielem, dokonująca wycinki na cele niezwiązane z działalnością gospodarczą.

W uzasadnieniu podniesiono, że organ błędnie przyjął, iż wystarczającym dla rozpoznania sprawy jest ustalenie związku przyczynowo-skutkowego między działaniem określonego podmiotu, a zniszczeniem drzew. Tymczasem ustalenie czy istnieje podstawa prawna do nałożenia kary administracyjnej, zależy od ustalenia czy dana osoba była czy też nie właścicielem nieruchomości, na której posadowione były drzewa. W tym zakresie strona wskazała, że nabycie prawa własności w drodze zasiedzenia następuje ex tunc, a zatem możliwym jest, że jeśli do takiego nabycia doszło - według wskazań skarżącego - pod koniec roku 2014, to wycinka drzew dokonana w roku 2017 odbywała się zgodnie z prawem, tj. stosownie do art. 83f ust. 1 pkt 3a u.o.p. W związku z tym okoliczność, iż przed sądem powszechnym toczy się postępowanie o zasiedzenie przez skarżącego nieruchomości stanowiła zagadnienie prawne w niniejszej sprawie, czego jednak organ nie uwzględnił, de facto przesądzając w sposób nieuprawniony, że skarżący nie był w dacie wydania decyzji właścicielem nieruchomości, z której wycięto drzewa.

Skarżący wskazał też, że kwestia ta nie stanowiłaby też podstawy do ewentualnego wznowienia niniejszego postępowania, albowiem zasiedzenie nie byłoby okolicznością nową - znana ona była organowi już w momencie procedowania w sprawie wymierzenia kary. To wszystko oznacza, że interesprawny skarżącego został przez organy naruszony.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko w sprawie.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:

Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.

Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r. poz. 2167) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi - ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi - przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i zasadniczo na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. W świetle art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm.) zwanej dalej p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Na podstawie art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a.

Przeprowadzona przez sąd kontrola legalności zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji doprowadziła do wniosku, że nie zaistniały przesłanki z art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a., które uzasadniałyby ich uchylenie.

Podstawą prawną wydanych w sprawie rozstrzygnięć były przepisy ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2020 r. poz. 55 z późn. zm.), dalej jako u.o.p., a postępowanie w sprawie zostało zainicjowane przez współwłaściciela działki nr (...) w D., który podnosił, że ani on, ani pozostali współwłaściciele nie wyrażali zgody na wycinkę drzew przez jej użytkownika M. B. Zgodnie bowiem z brzmieniem art. 88 ust. 1 u.o.p. wójt, burmistrz lub prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną za:

1) usunięcie drzewa lub krzewu bez wymaganego zezwolenia;

2) usunięcie drzewa lub krzewu bez zgody posiadacza nieruchomości;

3) zniszczenie drzewa lub krzewu;

4) uszkodzenie drzewa spowodowane wykonywaniem prac w obrębie korony drzewa;

5) usunięcie drzewa pomimo sprzeciwu organu, o którym mowa w art. 83f ust. 8, i bez zezwolenia, o którym mowa w art. 83f ust. 16;

6) usunięcie drzewa bez dokonania zgłoszenia, o którym mowa w art. 83f ust. 4, lub przed upływem terminu, o którym mowa w art. 83f ust. 8.

Zgodnie z art. 83 ust. 1 u.o.p. usunięcie drzewa lub krzewu z terenu nieruchomości lub jej części może nastąpić po uzyskaniu zezwolenia wydanego na wniosek:

1) posiadacza nieruchomości - za zgodą właściciela tej nieruchomości;

2) właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (t.j.: Dz. U. z 2020 r. poz. 1740 z późn. zm.), dalej jako k.c., jeżeli drzewo lub krzew zagrażają funkcjonowaniu tych urządzeń.

Kara, o której mowa w ust. 1, jest nakładana na posiadacza nieruchomości, albo właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego, albo na inny podmiot, jeżeli działał bez zgody posiadacza nieruchomości (ust. 2). Uiszczenie kary następuje w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja w sprawie wymierzenia kary stała się ostateczna (ust. 3). Termin płatności kar wymierzonych na podstawie ust. 1 pkt 3 odracza się na okres 5 lat, jeżeli stopień zniszczenia drzewa lub krzewu nie wyklucza zachowania jego żywotności (ust. 4). W przypadku, o którym mowa w ust. 4, odroczenie terminu płatności kar wymierzonych za zniszczenie korony drzewa dotyczy 70% wysokości kary (ust. 5).

Przy czym, na mocy art. 83f ust. 3a ustawy, obowiązującym od dnia 17 czerwca 2017 r., przepisu art. 83 ust. 1 nie stosuje się do drzew lub krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane na cele niezwiązane z prowadzeniem działalności gospodarczej.

Właśnie ta regulacja stała się osią sporu w niniejszej sprawie, bowiem skarżący podnosi, że w dacie dokonywania wycinki, tj. jak ustalił organ wiosną 2017 r., działał jako właściciel działki nr (...), który to tytuł ma zostać potwierdzony orzeczeniem w sprawie zasiedzenia toczącej się przed Sądem Rejonowym. W tej sytuacji organy nie miały więc podstaw do nakładania na niego przedmiotowej kary administracyjnej.

W ocenie sądu ze stanowiskiem tym nie sposób się zgodzić.

Z treści art. 83f ust. 3a u.o.p. wynika jednoznacznie, że ustawodawca zwolnił z obowiązku uzyskiwania zezwolenia na wycięcie drzew właścicieli nieruchomości, na której drzewa te się znajduj. Jednakże zdaniem sądu stan właścicielski musi istnieć w czasie dokonywania wycinki i nie powinien on budzić wątpliwości. Tymczasem, jak wynika z akt niniejszej sprawy, kwestia statusu skarżącego - dokonującego wycinki, jako właściciela nieruchomości nie była ani wówczas i nie jest nadal uregulowana. Wprawdzie skarżący powołuje się na toczące się przed sądem powszechnym postępowanie o zasiedzenie działki z terminem zasiedzenia 2 listopada 2014 r., lecz w ocenie sądu okoliczność ta nie przesądza, że dokonywał wycinki drzew jako właściciel działki, mogąc skorzystać ze zezwolenia, jaki przewiduje art. 83f ust. 3a u.o.p.

Trzeba zauważyć, że w prawie cywilnym wyróżnia się dwa rodzaje posiadania: samoistne i zależne. Podstawę posiadania zależnego najczęściej stanowi czynność prawna, np. umowa najmu, użytkowania, dzierżawy. W świetle art. 172 w zw. z art. 336 k.c. posiadanie prowadzące do zasiedzenia musi być samoistne, które charakteryzuje się tym, że posiadacz włada rzeczą w takim zakresie, jak czyni to właściciel. W niniejszej sprawie choć to, że skarżący jest użytkownikiem działki, na której dokonano wycinki, nie jest kwestionowane, to jednak nie jest jasne, jaka jest podstawa prawna tego stanu rzeczy i czy posiadanie działki przez skarżącego ma charakter samoistny, a więc mogący prowadzić do zasiedzenia. Ponadto, wprawdzie nie budzi wątpliwości, że orzeczenie o zasiedzeniu ma charakter deklaratoryjny, a nabycie ma charakter pierwotny (zob.m.in. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11 października 2012 r., sygn. akt III CSK 316/11, LEX nr 1232468), to jednak sam fakt wszczęcia takiego postępowania przed sądem powszechnym nie oznacza automatycznie, że skarżącego, jako ubiegającego się o zasiedzenie, można uznać za właściciela nieruchomości, który był zwolniony z obowiązku uzyskania zezwolenia na wycinkę drzew. Mimo bowiem wskazania przez skarżącego jako terminu zasiedzenia dzień 2 listopada 2014 r., to jednak trzeba mieć na względzie, że okoliczność ta podlegać będzie ocenie przez sąd powszechny, a weryfikacja stanu faktycznego może doprowadzić do stwierdzenia zasiedzenia z inną datą, np. po dokonanej wycince. Rezultat powołanego postępowania jest więc niepewny i nie mógł mieć wpływu na ustalenia istotne dla niniejszej sprawy.

W związku z tym, w ocenie sądu, prawidłowo orzekające organy ustaliły, że M. B., nie będąc właścicielem działki nr (...) w D., dokonał wycinki bez zezwolenia 44 sztuk drzew gatunku sosna zwyczajna. Okoliczności o braku zgody właścicieli nieruchomości na wycinkę nie podważa z kolei pismo skarżącego z 13 czerwca 2019 r., w którym D. N., córka zmarłej współwłaścicielki A. B., poświadczyła informację, że jej matka wyraziła zgodę na wycinkę spornych drzew, która odbyła się w pierwszej połowie 2017 r. Poświadczeniu temu przeczy bowiem treść protokołu rozprawy administracyjnej z dnia 5 sierpnia 2019 r., podczas której D. N. stwierdziła, że nie widziała kto wycinał drzewa i kiedy zostały one usunięte. Skoro zatem świadek w rozprawie administracyjnej, pouczony o odpowiedzialności za składanie fałszywych zeznań lub zatajanie prawdy, nie przekazał informacji poświadczonych przez niego w dokumencie przedłożonym przez skarżącego, nie sposób uznać tego poświadczenia za wiarygodne. Ponadto, organ do akt pozyskał poświadczenia współwłaścicieli działki, w których potwierdzono, że M. B. nie uzyskał ich zgody na wycinkę drzew na działce nr (...).

W świetle tego należało uznać, że zaistniały okoliczności do nałożenia na sprawcę nielegalnej wycinki drzew kary administracyjnych, co też organy prawidłowo uczyniły, a wysokość kary została wyliczona w sposób zgodny z art. 85 i art. 89 ustawy, czego zresztą strona skarżąca nie podważała ani w toku postępowania administracyjnego ani w skardze do sądu.

W tym stanie rzeczy sąd uznał, że wydane w sprawie decyzje są zgodne z prawem, a poprzedzające ich wydanie postępowanie administracyjne odpowiada zasadom wynikającym z dyspozycji przepisów art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. W szczególności, podstawie kompletnego materiału dowodowego zebranego w toku tego postępowania organy ustaliły stan faktyczny sprawy, w tym w sposób niewątpliwy okoliczności o kluczowym znaczeniu dla zastosowania u.o.p., tj. usunięcie drzew bez zezwolenia, ich ilości i gatunku oraz związek przyczynowy pomiędzy tym czynem, a działaniem posiadacza nieruchomości, co dawało podstawy do obciążenia go karą administracyjną. Natomiast przywołane przez skarżącego okoliczności związane ze statusem właściciela, z podanych wyżej względów nie mogły stanowić podstawy do uwolnienia go od obowiązku uzyskania zezwolenia na wycinkę drzew i tym samym świadczyć o wadliwości wydanych decyzji administracyjnych.

Wobec powyższego Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę jako bezzasadną.

W niniejszej sprawie sąd orzekał na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. poz. 374, z późn. zm.).

Dopuszczalność rozpoznania przedmiotowej sprawy na posiedzeniu niejawnym na podstawie powołanego wyżej przepisu potwierdza stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego zawarte w uchwale składu 7 sędziów z dnia 30 listopada 2020 r., sygn. akt II OPS 6/19 (dostępna w CBOSA).

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.