Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2723687

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku
z dnia 16 września 2019 r.
II SA/Bk 509/19
Rozpoczęcie biegu terminu doręczenia decyzji zgodnie z art. 49 k.p.a.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Małgorzata Roleder (spr.).

Sędziowie: NSA Grażyna Gryglaszewska, Asesor sądowy, WSA Marcin Kojło.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku po rozpoznaniu w Wydziale II na posiedzeniu niejawnym w dniu 16 września 2019 r. w trybie uproszczonym sprawy ze skargi M. M. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia (...) czerwca 2019 r. nr (...) w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia

1. uchyla zaskarżone postanowienie;

2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego M. M. kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Uzasadnienie faktyczne

Decyzją z dnia (...) lipca 2018 r. nr (...) Wójt Gminy A. ustalił środowiskowe uwarunkowania realizacji przedsięwzięcia dotyczącego rozbudowy drogi krajowej nr 8. Inwestycja zlokalizowana jest na obszarze województwa p., powiatu a., gminy S., gminy A. oraz miasta A. Z uwagi na liczbę stron postępowania przekraczającą 20 osób, organ wydający decyzję: zawiadomił o jej wydaniu przez obwieszczenie w trybie art. 49 k.p.a. w zw. z art. 74 ust. 3 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnieniu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2017 r. poz. 1405 z późn. zm., dalej: "ustawa środowiskowa".); zastosował art. 85 ust. 3 ustawy środowiskowej i przez obwieszczenie podał do publicznej wiadomości informację o wydaniu decyzji oraz zwrócił się do Urzędu Gminy S. oraz Urzędu Miejskiego w A. z prośbą o zamieszczenie obwieszczenia na stronach internetowych tych urzędów oraz wywieszenie obwieszczenia w miejscach zwyczajowo przyjętych na okres 14 dni, a następnie przesłanie oświadczenia o fakcie wywieszenia. Z akt sprawy wynika, że obwieszczenia zostały zamieszczone: na tablicy ogłoszeń Urzędu Gminy A. w dniach (...) lipca 2018 r., na stronie internetowej Urzędu Gminy A. w dniu (...) lipca 2018 r., na tablicy ogłoszeń Urzędu Miejskiego w A. w dniach (...) lipca 2018 r. oraz na tablicy ogłoszeń Urzędu Gminy S. w dniach (...) lipca 2018 r.

W dniu (...) sierpnia 2018 r. M. M. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od ww. decyzji środowiskowej, do którego to wniosku dołączył odwołanie. We wniosku wskazał, że termin do złożenia odwołania upłynął w dniu (...) sierpnia 2018 r., natomiast w dniach (...) sierpnia 2018 r. przebywał on na zwolnieniu lekarskim z powodu zdarzenia w zakładzie pracy, które miało miejsce (...) lipca 2018 r. Podał, że od tamtego czasu jest pod opieką psychologa. Przedłożył kartę choroby pacjenta ambulatoryjnego oraz zwolnienia lekarskie dokumentujące niezdolność do pracy w okresie (...) lipca - (...) sierpnia 2018 r. Wskazał, że jest właścicielem działki nr (...) położonej "we wsi Ł. wsi K.", której 1/3 powierzchni będzie przeznaczona pod rozbudowę drogi. W odwołaniu natomiast zarzucił: prowadzenie postępowania bez udziału właścicieli nieruchomości, na których ma być lokalizowana inwestycja; brak właściwego informowania stron o przedłużającym się postępowaniu administracyjnym; brak precyzyjności decyzji; niejasność co do podmiotu, na rzecz którego ustalono warunki lokalizacji inwestycji drogowej; nieczytelność załączników, co powoduje brak możliwości odniesienia terenu inwestycji do konkretnego terenu; nieprzeprowadzenie z nim jako właścicielem działki nr (...) położonej "we wsi Ł. wsi K.", rozmów na temat inwestycji w sytuacji, gdy toczy się procedura planistyczna odnośnie tego terenu zakładająca odmienne jego przeznaczenie, niż ustalone w decyzji środowiskowej. Wskazał, że obwieszczenia o wydaniu decyzji nie trafiły do "wsi Ł. wsi K." oraz, że nie był on zawiadamiany o prowadzonym postępowaniu, w szczególności przez sołtysów, którzy otrzymywali obwieszczenia.

Postanowieniem z dnia (...) października 2018 r. nr (...) Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. odmówiło M. M. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, wskazując, że wniosek o przywrócenie terminu jest spóźniony, bowiem został złożony nie 7-go dnia od ustania przyczyny spóźnienia - jak wymaga tego art. 58 § 2 k.p.a. - ale 10-go. Kolegium oceniło również, że spóźnienie w dokonaniu czynności procesowej (złożenie odwołania) nie było niezawinione przez stronę, bowiem: "okoliczność uniemożliwiająca (...) złożenie odwołania ujawniła się już w trakcie biegu terminu na zaskarżenie decyzji Wójta". Kolegium uznało bowiem, że niedyspozycja skarżącego rozpoczęła się (...) lipca 2018 r., zaś decyzję należy uznać za doręczoną (...) lipca 2018 r., wskutek opublikowania obwieszczenia o wydaniu decyzji środowiskowej dnia (...) lipca 2018 r.

W wyniku rozpoznania skargi M. M., tut. Sąd uchylił ww. postanowienie wyrokiem z dnia 21 stycznia 2019 r. (sygn. akt II SA/Bk 792/18), stwierdzając w jego uzasadnieniu, że wobec braku informacji o zamieszczeniu obwieszczenia o wydaniu decyzji środowiskowej na stronie BIP Urzędu Gminy S. oraz o innej formie publicznego ogłoszenia zwyczajowo przyjętej, w szczególności o zamieszczeniu obwieszczenia przez wywieszenie na terenie sołectw gminnych (na tablicach ogłoszeń w sołectwach), nie sposób przyjąć, że doszło do skutecznego zawiadomienia skarżącego o wydaniu decyzji w trybie art. 49 k.p.a. Sąd uznał, że samo umieszczenie obwieszczenia o wydaniu decyzji środowiskowej na tablicy ogłoszeń Urzędu Gminy S. w okresie (...) lipca 2018 r., nie stanowi zrealizowania obowiązku z art. 49 k.p.a. W takiej sytuacji niezbędnym minimum jest zastosowanie co najmniej jeszcze jednego dostępnego środka komunikowania działalności organu: na stronie internetowej (co umożliwia największy dostęp) lub w inny sposób zwyczajowo przyjęty, np. na tablicy ogłoszeń sołectwa lub w miejscach publicznie dostępnych dla ogółu społeczności danej miejscowości, przez którą przebiega inwestycja (ogłoszenia np. w miejscach najczęściej odwiedzanych przez lokalną społeczność). W oparciu o powyższe, Sąd polecił Kolegium ustalenie, czy dokonano zawiadomienia o decyzji środowiskowej w trybie art. 49 k.p.a. także w innej formie niż wynikające z akt sprawy i z jakimi konsekwencjami (data obwieszczenia, data doręczenia). W szczególności wskazał zaś, że chodzi o umieszczenie zawiadomienia w sołectwach, na co powoływał się skarżący. Ponadto Sąd wskazał, że ostatni dzień upływu 14-dniowego terminu przypadał na (...) lipca 2018 r., a zatem od dnia (...) lipca 2018 r., (przy założeniu że nie wykorzystano innych rodzajów zawiadomienia), należało liczyć termin na wniesienie odwołania, która to okoliczność utraciła jednak na znaczeniu, wobec stwierdzenia niewystarczającego zbadania daty doręczenia skarżącemu decyzji środowiskowej w trybie art. 49 k.p.a.

Realizując zalecenia zawarte ww. wyroku tut. Sądu, Kolegium zwróciło się do Wójta Gminy A. o udzielenie informacji, czy dokonano zawiadomienia stron postępowania zamieszkujących w sołectwach gminy S. o decyzji środowiskowej w trybie art. 49 k.p.a., także w innej formie niż wynikająca z akt sprawy. W odpowiedzi uzyskano obwieszczenie z dnia (...) lipca 2018 r. informujące o wydaniu ww. decyzji środowiskowej, opatrzone adnotacją o wywieszeniu na tablicach ogłoszeń w sołectwach: S., K., C. i P. w dniach od (...) lipca 2019 r., podpisaną przez sołtysów tych miejscowości.

Postanowieniem z dnia (...) czerwca 2019 r. nr (...) SKO w S. ponownie odmówiło M. M. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od ww. decyzji środowiskowej, wskazując, że po przeprowadzeniu dodatkowych ustaleń, stwierdzono skuteczne doręczenie tej decyzji w trybie art. 49 k.p.a., tj. przez: publiczne obwieszczenie na tablicy ogłoszeń Urzędu Gminy S., wywieszenie obwieszczenia na tablicach ogłoszeń sołectw gminy S. (w tym sołectwa K.) oraz udostępnienie w Biuletynie Informacji Publiczne na stronie Urzędu Gminy A., a także publiczne ogłoszenie na tablicach w Urzędzie Gminy A. i Urzędzie Miasta A. Kolegium uznało, że ostatnie z obwieszczeń zostało wywieszone na tablicy ogłoszeń Urzędu Miasta A. dnia (...) lipca 2018 r., w związku z czym, termin na wniesienie odwołania od przedmiotowej decyzji rozpoczął swój bieg (...) lipca 2019 r., a upłynął (...) sierpnia 2019 r. Z kolei M. M. wniósł wniosek o przywrócenie terminu wraz z odwołaniem w dniu (...) sierpnia 2018 r. czyli po upływie 9 dni od zakończenia pobytu na zwolnieniu lekarskim, którego ostatnim dniem był (...) sierpnia 2018 r. W konsekwencji organ ustalił, że wnioskodawca nie dochował 7-dniowego terminu na złożenie wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania, liczonego od chwili ustania przyczyny uchybienia terminu, (którą był ostatni dzień zwolnienia lekarskiego). Ponadto organ stwierdził, że wnioskodawca nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu termu, bowiem przebywanie na zwolnieniu lekarskim (opatrzonym adnotacją, że "chory może chodzić"), nie wyklucza dokonania czynności procesowej przez stronę. W konsekwencji samo zwolnienie od pracy nie potwierdza braku winy skarżącego.

Skargę do tut. Sądu na ww. postanowienie wniósł M. M., zarzucając w niej organowi odwoławczemu naruszenie prawa procesowego, przez:

1. Naruszenie art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302.; dalej jako: "p.p.s.a."). przez nie zastosowanie się do oceny prawnej i wskazań Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku, wyrażonych w wyroku z 21 stycznia 2019 r. sygn. akt II SA/Bk 792/18 o uchyleniu postanowienia SKO w S. z (...) października 2018 r. nr (...), przez przyjęcie, że obwieszczenie o wydaniu decyzji zostało zamieszczone na tablicach ogłoszeń w sołectwach C., P., S. i K., bez przeprowadzenia przez SKO w S. postępowania dowodowego w tej sprawie a jak podano w uzasadnieniu postanowienia opierając się wyłącznie na oświadczeniu sołtysów tych wsi.

2. Naruszenie art. 58 § 1 k.p.a. przez przyjęcie, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wójta Gminy A., spowodowane chorobą i niezdolnością do wykonywania pracy zarobkowej, nie może zostać potraktowane, jako uchybienie terminu niezawinione przez stronę, w zakresie wszystkich możliwych do wykonania sposobów zawiadomienia określonych w k.p.a. w tym również w sposób przewidziany w art. 49 k.p.a.

3. Naruszenie art. 7, 8 i 9 w zw. z art. 58 § 2 k.p.a. przez nie zweryfikowanie i nie ustalenie stanu faktycznego sprawy, w zakresie rodzaju choroby, okresu niezdolności skarżącego do pracy, a tym samym dochowania przez skarżącego 7-dniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu od ustania przyczyny niezachowania terminu.

4. Naruszenie art. 7, 8 i 9 w zw. z art. 49 k.p.a. przez nie zweryfikowanie i nie ustalenie stanu faktycznego sprawy, w zakresie ustalenia, czy w ogóle doszło do doręczenia stronie decyzji Wójta Gminy A., a zwłaszcza, jeżeli do takiego doręczenia doszło, to jaka jest data tego doręczenia, a tym samym kiedy upływa termin do jej zaskarżenia, tym bardziej, że skarżący podnosił w odwołaniu, że w ogóle nie doszło do doręczenia zaskarżonej decyzji.

Ponadto skarżący podniósł zarzut naruszenia prawa materialnego tj. naruszenie art. 74 ust. 3 ustawy środowiskowej w zw. z art. 7, 10 § 1 i 49 k.p.a. przez nie sprawdzenie i nie ustalenie czy skarżącego zawiadomiono o wszczęciu i prowadzeniu postępowania w sprawie o ustalenie środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia, a tym samym czy skarżący w ogóle wiedział, czy takie postępowanie zostało wszczęte i może być wydana w tej sprawie decyzja administracyjna.

W oparciu o powyższe, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko, wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga zasługuje na uwzględnienie, choć nie wszystkie podniesione w niej zarzuty okazały się zasadne.

Sprawa niniejsza została rozpoznana przez tut. Sąd na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym na zasadzie art. 119 pkt 3 p.p.s.a., wedle którego sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. Nie ulega przy tym wątpliwości, że zaskarżone postanowienie jest postanowieniem kończącym postępowanie w sprawie.

Przeprowadzona przez Sąd kontrola zaskarżonego postanowienia wykazała, że Kolegium wypełniło zalecenia tut. Sądu zawarte w uzasadnieniu wyroku z dnia 21 stycznia 2019 r., uchylającego poprzednio wydane postanowienie o analogicznej treści do zaskarżonego. Pozyskało bowiem dokument wskazujący, że oprócz umieszczenia obwieszczenia zawiadamiającego o wydaniu decyzji środowiskowej na tablicy ogłoszeń Urzędu Gminy S. w dniach (...) lipca 2018 r., dokonano również innej formy publicznego zawiadomienia o tej decyzji, przez wywieszenie obwieszczenia na tablicach ogłoszeń sołectw gminy S., w tym w sołectwie Kamień, w którym położone są grunty skarżącego. Dowodem tak dokonanego publicznego zawiadomienia, jest znajdujące się w aktach sprawy, a pozyskane przez Kolegium w toku ponownego rozpoznania sprawy, obwieszczenie z dnia (...) lipca 2018 r. informujące o wydaniu ww. decyzji środowiskowej, opatrzone adnotacją o wywieszeniu na tablicach ogłoszeń w sołectwach: S., K., C. i P. w dniach od (...) lipca 2019 r., podpisaną imiennie przez sołtysów tych miejscowości.

W konsekwencji, trudno uznać za skarżącym, że Kolegium nie zastosowało się do oceny prawnej i wskazań tut. Sądu, zawartych w uzasadnieniu ww. wyroku. Pozyskany bowiem przez Kolegium dokument, jest dowodem wystarczającym do stwierdzenia, że zawiadomienia o decyzji środowiskowej, dokonano także w innej formie niż wywieszenie na tablicy ogłoszeń Urzędu Gminy S., tj. przez umieszczenie obwieszczenia na tablicach ogłoszeń sołectw tej gminy. Wbrew zarzutowi sformułowanemu w punkcie 1 skargi, Kolegium przeprowadziło zatem uzupełniające postępowanie dowodowe, uzyskując dowód istotny i dostatecznie wskazujący na dodatkowy sposób zawiadomienia stron o wydanej decyzji środowiskowej. Stwierdzić zatem należy, że w sprawie niniejszej zrealizowane zostało niezbędne minimum, o którym mowa w uzasadnieniu ww. wyroku, umożliwiające uzyskanie informacji o tej decyzji osobom zainteresowanym przedmiotową inwestycją. Podkreślić przy tym należy, że zgodnie z art. 153 p.p.s.a., wyrażona w poprzednio wydanym wyroku ocena prawna art. 49 k.p.a., przeprowadzona z uwzględnieniem akt sprawy oraz wynikające z niej wskazania dotyczące owego minimum, wiążą nie tylko orzekające w sprawie organy, ale również Sąd. Jak stanowi bowiem art. 153 p.p.s.a.: ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie.

Jak słusznie wyjaśniono przy tym w uzasadnieniu poprzedniego wyroku tut. Sądu, doręczenie decyzji administracyjnej nastąpić może na różne sposoby. Doręczenia mogą być realizowane bowiem w formie: doręczenia właściwego (art. 42 i 45 k.p.a.), doręczenia zastępczego (art. 43 i 44 k.p.a.) lub doręczenia przez publiczne ogłoszenie (art. 49 k.p.a.). Art. 74 ust. 3 pkt 1 ustawy środowiskowej, stanowi przy tym, że jeżeli liczba stron postępowania o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach przekracza 20, stosuje się art. 49 k.p.a. Jak wynika z akt sprawy, po wpływie do organu I instancji wniosku inwestora inicjującego przedmiotowe postepowanie, ustalono, że liczba stron biorących w nim udział przekracza 20 (za strony uznano wszystkich właścicieli działek położonych po obu stronach drogi krajowej nr 8, na odcinku od planowanej obwodnicy S. do obwodnicy A., wraz z budową obwodnicy B.). Wyraźnie przy tym należy podkreślić, że kwestia prawidłowości zarówno ww. ustalenia, jak i zawiadomienia stron o wszczęciu postępowania, nie podlega kontroli w niniejszym postępowaniu, (które jest tzw. postępowaniem wpadkowym o charakterze stricte procesowym) i nie obejmuje swoim zakresem merytorycznej kontroli decyzji wydanej co do istoty sprawy, a więc również prawidłowości ustalenia stron postępowania i ich zawiadomienia o jego wszczęciu. Kontrola taka byłaby możliwa jedynie w przypadku rozpoznania skargi na decyzję merytorycznie kończącą postępowanie w sprawie. W konsekwencji, ostatni z zarzutów wywiedzionych przez skarżącego, uznać należało za przedwczesny, tj. nie mogący podlegać rozpoznaniu na tym etapie postępowania.

Nawiązując zaś do zarzutu zawartego w punkcie 4 skargi, stwierdzić należy, że, jak wyżej wskazano, w sprawie niniejszej doręczenie decyzji administracyjnej nastąpiło w formie doręczenia przez publiczne ogłoszenie, do którego to sposobu doręczenia nawiązuje wyraźnie art. 74 ust. 3 pkt 1 ustawy środowiskowej. Zgodnie zaś z art. 49 k.p.a., jeżeli przepis szczególny tak stanowi, zawiadomienie stron o decyzjach i innych czynnościach organu administracji publicznej może nastąpić w formie publicznego obwieszczenia, w innej formie publicznego ogłoszenia zwyczajowo przyjętej w danej miejscowości lub przez udostępnienie pisma w Biuletynie Informacji Publicznej na stronie podmiotowej właściwego organu administracji publicznej (§ 1); dzień, w którym nastąpiło publiczne obwieszczenie, inne publiczne ogłoszenie lub udostępnienie pisma w Biuletynie Informacji Publicznej wskazuje się w treści tego obwieszczenia, ogłoszenia lub w Biuletynie Informacji Publicznej. Zawiadomienie uważa się za dokonane po upływie czternastu dni od dnia, w którym nastąpiło publiczne obwieszczenie, inne publiczne ogłoszenie lub udostępnienie pisma w Biuletynie Informacji Publicznej (§ 2). Powyższe oznacza, że w przypadku zawiadomienia w trybie art. 49 k.p.a., po upływie czternastu dni od publicznego wyeksponowania decyzji, następuje skutek w postaci jej doręczenia, otwierający termin na zaskarżenie decyzji.

W związku z powyższym uznać należy, że w sprawie niniejszej, z uwagi na art. 74 ust. 3 pkt 1 ustawy środowiskowej, nie doręcza się decyzji stronom (w "klasycznym" rozumieniu tej czynności procesowej), lecz przyjmuje się tzw. fikcję prawną, że w trakcie czternastu dni od dnia publicznego ogłoszenia, strony dowiedziały się o podjętej przez organ czynności i się z nią zapoznały, w sposób równoważny doręczeniu pisma w formie doręczenia właściwego lub zastępczego. Z publicznym zawiadomieniem wiąże się skutek prawnoprocesowy doręczenia pisma (por. uchwała składu siedmiu sędziów NSA z 27 lutego 2017 r., II OPS 2/16, LEX nr 2231046).

Jak wskazano przy tym w uzasadnieniu wyroku tut. Sądu z 21 stycznia 2019 r. (w oparciu o uzasadnienie ww. uchwały NSA, II OPS 2/16), w przypadku obwieszczeń w różnych miejscach i w różnych terminach należy ustalić, kiedy ukazało się po raz pierwszy ostatnie z obwieszczeń i ten dzień traktować jako dzień rozpoczęcia biegu czternastodniowego terminu, którego upływ skutkuje uznaniem doręczenia decyzji za skuteczne w trybie art. 49 k.p.a. Stosownie do powyższego, Kolegium prawidłowo ustaliło, że ostatnie z obwieszczeń o wydaniu decyzji środowiskowej, którym było obwieszczenie dokonane w Urzędzie Miejskim w A., wywieszone zostało na tablicy ogłoszeń w dniach (...) lipca 2018 r. W konsekwencji, słusznie uznano, że zawiadomienie w trybie art. 49 k.p.a., zostało dokonane z upływem dnia (...) lipca 2018 r., a termin na wniesienie odwołania od decyzji środowiskowej rozpoczął bieg (...) lipca 2018 r. i upłynął (...) sierpnia 2018 r.

W konsekwencji, zarzut wywiedziony w punkcie 4 skargi, również należało uznać za nie uzasadniony. W sprawie bowiem prawidłowo ustalono (stosownie do art. 49 § 2 zd 2 k.p.a.), termin zawiadomienia skarżącego o wydaniu decyzji środowiskowej, równoważny jej doręczeniu w formie doręczenia właściwego lub zastępczego, a także termin na wniesienie odwołania od niej - stosownie do art. 129 § 2 i 3 k.p.a. w zw. z art. 49 k.p.a. i w zw. z art. 85 ust. 3 ustawy środowiskowej.

Pomimo jednak prawidłowych, wyżej opisanych ustaleń oraz pomimo zastosowania się przez organ do oceny prawnej i wskazań tut. Sądu zawartych w wyroku z 21 stycznia 2019 r., kontrola zaskarżonego postanowienia doprowadziła do wniosku o braku poczynienia przez organ kompleksowych ustaleń, mających znaczenie w kontekście rozpoznania wniosku skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od ww. decyzji środowiskowej.

Zgodnie z art. 58 § 1 i 2 k.p.a., w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy zaś wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, a jednocześnie z jej wniesieniem należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Słusznie zatem organ stwierdził, że przywrócenie terminu nastąpi, jeżeli zostaną spełnione łącznie następujące przesłanki: zainteresowany wystąpi z wnioskiem o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminu, jednocześnie dopełni czynności, dla której dokonania termin upłynął oraz uprawdopodobni, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Słusznie również uznał, że skarżący spełnił drugi z ww. wymogów. Z kolei ocena spełnienia przez skarżącego pierwszej z ww. przesłanek, została dokonana przez organ z pominięciem części materiału dowodowego, zaś zaprezentowana ocena ostatniej z nich, nie znajduje podstaw w zgromadzonym materiale dowodowym. W konsekwencji Sąd uznał, że ocena obu tych przesłanek nie wyczerpuje dyspozycji art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Przepisy te nakazują organowi administracji podejmowanie, na wniosek strony lub z urzędu, wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy oraz wyczerpujące zebranie i rozpatrzenie całego materiału dowodowego.

Jak wynika bowiem z treści ustaleń faktycznych zawartych w uzasadnieniu wyroku tut. Sądu z 21 stycznia 2019 r., do skargi na postanowienie Kolegium z (...) października 2018 r., skarżący załączył zwolnienie lekarskie z dnia (...) sierpnia 2018 r., mające potwierdzać podniesioną przez niego wówczas okoliczność, że był on niezdolny do pracy także w okresie (...) sierpnia 2018 r., który obejmuje dzień złożenia przez niego wniosku o przywrócenie terminu (tj. (...) sierpnia 2018 r.). Jak wynika zatem z powyższego, w chwili wystąpienia z ww. wnioskiem, skarżący wciąż przebywał na zwolnieniu lekarskim. Okoliczność ta może, w ocenie Sądu, mieć istotny wpływ na ustalenie chwili ustania przyczyny uchybienia terminu do wniesienia odwołania od decyzji środowiskowej, tym bardziej, że skarżący we wniosku wyjaśnił, że powodem niedotrzymania terminu, było przebywanie na zwolnieniu lekarskim. Co prawda, pomimo tego, że wskazał w nim, że załącza zwolnienie lekarskie obejmujące okres do wniesienia odwołania (a więc do (...) sierpnia 2018 r.), to zwolnienia takiego wówczas nie złożył (przedłożone zwolnienia obejmowały jedynie okres od (...) lipca 2018 r. do (...) sierpnia 2018 r.). Załączył je dopiero do skargi na postanowienie Kolegium z (...) października 2018 r. Niemniej jednak, w ocenie Sądu, orzekający w sprawie organ miał wiedzę o przedmiotowym zwolnieniu (złożył wszak odpowiedź na ww. skargę, co świadczy ot tym, że zapoznał się z jej treścią i załączonymi do niej dokumentami). Abstrahując zaś od powyższego, Kolegium miało obowiązek uwzględnić je podczas ponownego rozpoznania wniosku skarżącego, stosownie do dyspozycji art. 77 § 1 k.p.a., którego to obowiązku nie dochowało. W tym zakresie zarzut poczynienia przez Kolegium niekompletnych ustaleń faktycznych - wynikający z trzeciego zarzutu skargi, zasługuje na uwzględnienie.

Jak uprzednio wskazano, wątpliwości Sądu budzi także dokonana przez Kolegium ocena przesłanki uprawdopodobnienia przez skarżącego, że uchybienie terminowi nastąpiło bez jego winy. Wydaje się bowiem, że ocena ta została dokonana bez podstaw dowodowych, a ponadto pobieżnie i tendencyjnie - w istocie jedynie w oparciu o funkcjonujący w orzecznictwie pogląd, że samo zwolnienie od pracy nie może być potwierdzeniem braku winy zainteresowanego w uchybieniu terminowi do dokonania czynności procesowej. Przytaczając ów pogląd orzeczniczy, Kolegium powołało się również, na zawarte w dwóch zwolnieniach lekarskich wskazanie lekarskie: "chory może chodzić".

W tym miejscu wskazać należy, że tut. Sąd podziela wypracowany w judykaturze pogląd, że uprawdopodobnienie przez zainteresowaną stronę braku winy w uchybieniu terminu powinno polegać na przedstawieniu argumentacji wskazującej na to, że mimo dołożenia wszelkich możliwych w danych warunkach starań, nie mogła ona przezwyciężyć przeszkody, uniemożliwiającej jej dokonanie czynności postępowania w terminie ustawowym (por.m.in., wyrok NSA z 21 października 2016 r., sygn. II GSK 853/15, dostępny w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń i Informacji o Sprawach NSA pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl, zwanej dalej: "CBOSA"). Zgadza się również z tym, że przy ocenie przesłanki braku winy, należy brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy oraz, że przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku; natomiast nie może mieć miejsca, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (por. min.: postanowienie NSA z 25 września 1998 r., SA/Łd 575/98, wyrok NSA z 13 października 1999 r., III SA 1436/99, wyrok NSA z 25 maja 1998 r., IV SA 2162/96, wyrok NSA z dnia 20 maja 1998 r., I SA/Ka 1718/96, CBOSA).

Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez stronę zalicza się w orzecznictwie m.in. nagłą chorobę. Wówczas jednak konieczne jest, w oparciu o przedstawione przez stronę okoliczności, poczynienie dodatkowych ustaleń, czy choroba ta uniemożliwiła jej podjęcie czynności procesowej, a przy tym, czy strona miała możliwość jej dokonania przy z pomocy domownika lub rodziny, albo też innych osób. Samo zwolnienie lekarskie nie jest zatem wystarczające do poczynienia ustaleń w tym zakresie. Skoro zatem z treści wniosku o przywrócenie terminu oraz załączonych do niego kopii dokumentacji, nie wynika, czy skarżący miał realną możliwość złożenia odwołania w terminie, a jeśli nie, to czy mógł skorzystać z pomocy innej osoby, to celowe byłoby zobowiązanie skarżącego do doprecyzowania złożonego przez niego wniosku, czego organ jednak nie dokonał, przyjmując niejako automatycznie, że skoro w okresie niezdolności do pracy chory mógł chodzić, to miał on możliwość złożenia odwołania w terminie.

W ocenie tut. Sądu, przedłożenie zaświadczenie lekarskiego nie stwierdzającego choroby obłożnej uniemożliwiającej funkcjonowanie w jakimkolwiek zakresie, a co najmniej choroby, w trakcie której chory nie może chodzić, nie przesądza samo w sobie o tym, że skarżący był w stanie sporządzić odwołanie i złożyć je w terminie, tym bardziej, że owa czynność procesowa, poza zdolnością chodzenia, wymaga również wysiłku fizycznego i intelektualnego. Sporządzenie odwołania i złożenie go w terminie, nie jest zatem uzależnione jedynie od możliwości chodzenia chorego, który jest niezdolny do pracy. Przyjęcie argumentacji Kolegium prowadziłoby do niedopuszczalnego wniosku, że brak winy skarżącego w uchybieniu terminu byłby uprawdopodobniony wyłącznie wtedy, gdyby w zaświadczeniu lekarskim widniało alternatywne wskazanie lekarskie, tj. że chory powinien leżeć. Jak zatem wynika z powyższego, wskazania lekarskie wynikające ze zwolnień lekarskich, same w sobie nie mają bezpośredniego przełożenia na realną możliwość terminowego dokonania czynności procesowej. Ocena zawinienia w niedochowaniu terminu procesowego, wymaga zawsze bardziej szczegółowych ustaleń, skonkretyzowanych okolicznościami danej sprawy, których w niniejszej sprawie zabrakło.

W konsekwencji, w ocenie tut. Sądu, organ nie dokonał wyczerpujących ustaleń w obu powyżej poruszonych kwestiach. Rozpoznając ponownie sprawę, rolą organu będzie zatem ustalenie, przy uwzględnieniu całego okresu niezdolności skarżącego do pracy, po pierwsze kiedy ustała przyczyna uchybienia terminowi na wniesienie odwołania, a po drugie, czy w okresie przebywania na zwolnieniu skarżący miał faktyczną i realną możliwość sporządzenia odwołania i wniesienia go w terminie. Nie bez znaczenia pozostaje przy tym okoliczność wniesienia przez skarżącego odwołania w trakcie zwolnienia lekarskiego, co organ winien również mieć na względzie.

W związku z brakiem dostatecznego materiału dowodowego, a co najmniej wyjaśnień skarżącego, pozwalających na ocenę jego predyspozycji do terminowego dokonania przedmiotowej czynności procesowej, drugi z wywiedzionych przez niego zarzutów, uznać należało za przedwczesny.

W tych okolicznościach należało stwierdzić, że zaskarżone postanowienie zapadło z naruszeniem art. 7 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a., które to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy, organ będzie miał na względzie wyżej poczynione uwagi oraz bezwzględną konieczność dochowania zasad postępowania administracyjnego, w tym należytego uzasadnienia wydanego aktu prawnego.

Mając na uwadze powyższe, Sąd uchylił zaskarżone postanowienie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.

O zwrocie kosztów postępowania sądowego od Kolegium na rzecz skarżącego, w łącznej wysokości 597 zł, orzeczono na mocy art. 200 p.p.s.a. Na koszty te składa się: kwota 100 zł, stanowiąca uiszczony przez skarżącego wpis sądowy (k. 13), kwota 480 zł tytułem wynagrodzenia pełnomocnika, wynikająca z § 14 ust. 1 pkt 1 lit.c. rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 265) oraz uiszczona opłata skarbowa od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł - wynikającej z art. 1 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 4 ustawy z dnia 16 listopada 2006 r. o opłacie skarbowej (j.t. Dz. U. z 2018 r. poz. 1044) w zw. z częścią IV załącznika do tej ustawy pt.: "Wykaz przedmiotów opłaty skarbowej, stawki tej opłaty oraz zwolnienia" (k. 16).

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.