Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2571116

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku
z dnia 11 października 2018 r.
II SA/Bk 380/18
Krąg stron postępowania w przedmiocie przeglądu ekologicznego.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Małgorzata Roleder (spr.).

Sędziowie Asesor sądowy, WSA: Elżbieta Lemańska, Marek Leszczyński.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 11 października 2018 r. sprawy ze skargi Ł. M., P. B. i Z. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia (...) marca 2018 r. nr (...) w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego oddala skargę.

Uzasadnienie faktyczne

Wnioskiem z dnia (...) lipca 2017 r. Ł. M., S. B., P. B. oraz Z. B. wystąpili do Starosty B. o zobowiązanie M. O. do wykonania przeglądu ekologicznego, dotyczącego wpływu nagromadzonych mas ziemnych i zmiany naturalnego ukształtowania powierzchni terenu działek nr geod. (...), położonych w obrębie wsi Z., gm. B. oraz działki o nr geod, (...), położonej w obrębie gruntów wsi M., gmina W.

Po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego organ I instancji decyzją z dnia (...) grudnia 2017 r., znak: (...) umorzył w całości postępowanie administracyjne w zakresie wykonania przeglądu ekologicznego, dotyczącego wpływu nagromadzonych mas ziemnych i zmiany naturalnego ukształtowania powierzchni terenu - działek o nr ewidencyjnych (...), położonych w obrębie wsi Z., gm. B. oraz działki o nr geod, (...), położonej w obrębie gruntów wsi M., gmina W., przez M. O.

W uzasadnieniu decyzji organ I instancji wskazał, że w wyniku przeprowadzonych oględzin stwierdzono, że na terenie działki nr (...), położonej w obrębie gruntów wsi M., gmina W., której właścicielem jest M. O., przy drodze oznaczonej jako działka nr (...), na powierzchni około 0,5 ha, w miejscu lokalnego obniżenia działki, został nawieziony urobek z wykopów budowy chlewni we wsi K., gm B. Organ wskazał także, że właścicielem działki nr (...) nie jest - jak wskazano we wniosku - S. B., ale P. B., zaś wymieniony we wniosku Ł. M. nie posiada działki w pobliżu przedmiotowego terenu. Ponadto żadna ze wskazanych we wniosku działek o nr geod. (...), nie graniczy bezpośrednio z terenem na działce (...), wbrew twierdzeniom wniosku. Działki te są bowiem położone w odległości około 90 i 120 m od niego. W trakcie oględzin ustalono także, że przedmiotowy teren posiada spadek od działek M. O., w kierunku działki P. B. i Z. B. Ponadto ustalono, że M. O. nie jest właścicielem pozostałych, wymienionych we wniosku działek o nr (...), położonych w obrębie wsi Z., gm. B., a w związku z tym brak jest możliwości zobowiązania M. O. do sporządzenia przedmiotowego przeglądu ekologicznego dotyczącego tych nieruchomości.

W odniesieniu zaś do działki nr (...) organ I instancji podkreślił, że wykonanie przeglądu ekologicznego powinno być nakazywane jedynie w sytuacji, gdy nie ma innej możliwości wykazania negatywnego wpływu prowadzonej działalności na środowisko. Jest on bowiem kosztowną, specjalistyczną ekspertyzą wykonywaną na koszt podmiotu korzystającego ze środowiska, o którym mowa w art. 3 pkt 20 P.o.ś. Dlatego też rzeczą organu jest wykazanie, że osiągnięcie celu, jakim jest udowodnienie negatywnego oddziaływania na środowisko, jest niemożliwe przy użyciu innych środków dowodowych. Tymczasem na mocy decyzji Wójta Gminy W. z dnia (...) września 2017 r. znak: (...), odmówiono nakazania właścicielowi gruntu oznaczonego nr geod. (...) w obrębie wsi M., gm. W. - M. O., przywrócenia stanu poprzedniego wody na gruncie. Decyzja ta, w ocenie organu I instancji, stanowi wystarczający dowód, że nie zachodzi negatywne oddziaływanie, nawiezionej na działkę nr (...) ziemi, na zmianę stosunków wodnych na działkach nr (...). Jednocześnie podkreślono, że decyzja ta została oparta na specjalistycznej opinii, przedłożonej przez M. O.

W związku z powyższym, stwierdzono bezprzedmiotowość prowadzonego postępowania oraz orzeczono na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. o jego umorzeniu.

Od ww. decyzji odwołanie złożyli Ł. M., S. B., P. B. oraz Z. B., wnosząc o jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia oraz podnosząc, że decyzja Wójta Gminy W. z dnia (...) września 2017 r., znak: (...), nie może stanowić miarodajnego dowodu, służącego udowodnieniu racji M. O., a w konsekwencji nie może stanowić dowodu potwierdzającego rację Starosty B., podobnie jak prywatna opinia przedłożona przez M. O. Ponadto, w ocenie odwołujących się, Wójt Gminy W. nie poczynił ustaleń co do wpływu nasypów na środowisko, lecz jedynie co do zmiany stosunków wodnych.

Decyzją z dnia (...) marca 2018 r. nr (...) Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. umorzyło postępowanie odwoławcze, uznając ww. odwołanie za niezasadne.

W uzasadnieniu decyzji Kolegium wskazało, że brak jest możliwości zobowiązania M. O. do sporządzenia przeglądu ekologicznego, dotyczącego wpływu nagromadzonych mas ziemnych i zmiany naturalnego ukształtowania powierzchni nieruchomości, oznaczonych o nr geod: (...), położonych w obrębie wsi Z., gm. B., ponieważ nie jest on właścicielem przedmiotowych nieruchomości. Z materiału dowodowego wynika bowiem, że ich właścicielami są osoby trzecie. Ponadto Kolegium wskazało, że nagromadzone masy ziemne nie są instalacją w rozumieniu art. 3 pkt 6 P.o.ś.

Ponadto organ odwoławczy wskazał, że w zakresie statusu stron tego postępowania ustawa nie przewiduje specjalnej regulacji, dlatego, też w sprawie ma zastosowanie przepis art. 28 k.p.a. według którego stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Tymczasem, w ocenie Kolegium, odwołujący się nie wykazali swego interesu prawnego w rozumieniu art. 28 k.p.a., uzasadniającego wszczęcie i udział w postępowaniu w sprawie prowadzonej na podstawie art. 237 P.o.ś. Powołując się zaś na ugruntowany w orzecznictwie pogląd, że stwierdzenie przez organ odwoławczy, że wnoszący odwołanie, pomimo swego przekonania, że decyzja I instancji dotyczy jego praw lub obowiązków, nie jest stroną postępowania w rozumieniu art. 28 k.p.a., powinno nastąpić w decyzji umarzającej postępowanie odwoławcze na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a., co nastąpiło w niniejszej sprawie.

Skargę na ww. decyzję wnieśli: Ł. M., P. B. i Z. B., zaskarżając ją w zakresie, w jakim umorzono postępowania odwoławcze odnośnie działki nr (...). Zarzucili jej:

I.

naruszenie przepisów prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:

1)

art. 28 k.p.a. w zw. z art. 2, art. 38, art, 47, art. 64, art. 68 ust. 1, art. 77 ust. 2, art, 78, art. 86 Konstytucji RP i art. 2, art. 8, art. 1 Protokołu 1 Europejskiej Konwencji o Ochronie Podstawowych Praw i Wolności Człowieka (dalej: "EKPCziPW") w zw. z art. 140 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i ustalenie, że skarżący nie wykazali interesu prawnego w zakresie nagromadzonych mas ziemnych na działce o nr geod: (...), położonej w obrębie wsi M., gm. W., stanowiącej własność M. O., uzasadniającego wszczęcie i udział w postępowaniu w sprawie prowadzonej na podstawie art. 237 P.o.ś., podczas gdy nawiezienie mas ziemnych oddziałuje na nieruchomości sąsiednie, zaś pozbawienie skarżących statusu strony w postępowaniu administracyjnym dotyczącym przeglądu ekologicznego, które jest prejudycjalne dla postępowania cywilnego, pozbawia ich prawa do zajęcia stanowiska w kwestii rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego, a w efekcie dochodzenia roszczeń odszkodowawczych w procesie cywilnym, dodatkowo zaś interes prawny skarżących w przedmiotowej sprawie dotyczącej ochrony środowiska, wynika również z praw uznawanych za "cywilne" na gruncie art. 6 EKPCziPW takich jak prawo do integralności cielesnej oraz poszanowania mienia oraz z praw konstytucyjnych: prawa do życia (art. 2, art. 38, 68 ust. 1 Konstytucji RP), prawa do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego (art. 8 Konwencji, art. 47 Konstytucji), prawa do ochrony własności (art. 1 Protokołu nr 1 do Konwencji oraz art. 64 Konstytucji RP);

2)

art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. poprzez jego zastosowanie i umorzenie postępowania odwoławczego zamiast merytorycznego rozpoznania odwołania, którego istota polega na dwukrotnym rozstrzygnięciu tej sprawy, nic zaś na kontroli podniesionych w odwołaniu argumentów odnoszących się do rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji;

II naruszenie prawa materialnego, a mianowicie:

1)

art. 237 i art. 241 ust. 1 p.o.ś. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i zaniechanie nakazania wykonania przeglądu ekologicznego podczas gdy w niniejszej sprawie istnieją okoliczności wskazujące na możliwość negatywnego oddziaływania nagromadzonych mas ziemi na środowisko.

Mając na uwadze powyższe zarzuty, skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując uprzednio wyrażoną argumentację.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga jako nieuzasadniona podlegała oddaleniu.

Przedmiotem kontroli tut. Sądu jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. (dalej jako: "Kolegium") z dnia 19 marca 2018 r., na mocy której umorzono na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. postępowanie odwoławcze, zainicjowane odwołaniem wniesionym przez Ł. M., S. B., P. B. i Z. B. od decyzji Starosty B. z dnia (...) grudnia 2017 r., umarzającej w całości postępowanie administracyjne prowadzone w sprawie zobowiązania M. O. do wykonania przeglądu ekologicznego, dotyczącego wpływu nagromadzonych mas ziemnych i zmiany naturalnego ukształtowania powierzchni terenu działki o nr geod.: (...) położonych w obrębie wsi Z., gm. B. oraz działki o nr geod. (...), położonej w obrębie gruntów wsi M., gm. W. Przyczyną umorzenia postępowania odwoławczego było stwierdzenie przez Kolegium, że odwołującym się nie przysługuje w niniejszej sprawie przymiot strony postępowania w rozumieniu art. 28 k.p.a.

Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji, Sąd doszedł do przekonania o trafności zaskarżonego rozstrzygnięcia.

Przede wszystkim podkreślić należy, że postępowanie w sprawie niniejszej toczyło się na podstawie art. 237 ustawy - Prawo ochrony środowiska z 27 kwietnia 2001 r. (Dz. U. z 2017 r. poz. 519 z późn. zm.; dalej jako: p.o.ś.). Przepis ten stanowi, że w razie stwierdzenia okoliczności wskazujących na możliwość negatywnego oddziaływania instalacji na środowisko, organ ochrony środowiska może, w drodze decyzji, zobowiązać prowadzący instalację podmiot korzystający ze środowiska do sporządzenia i przedłożenia przeglądu ekologicznego. W zakresie statusu stron tego postępowania ustawa nie przewiduje specjalnej regulacji, dlatego też trafnie uznało Kolegium, że w zaskarżonej decyzji ma zastosowanie przepis art. 28 k.p.a., według którego stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Skład orzekający w sprawie niniejszej przychyla się również do stanowiska Kolegium, znajdującego potwierdzenie w ugruntowanej już linii orzecznictwa sądów administracyjnych, że w sprawach prowadzonych na podstawie art. 237 p.o.ś. generalnie stroną postępowania jest inwestor - prowadzący instalację podmiot korzystający ze środowiska, na którego może zostać nałożony obowiązek przedłożenia przeglądu ekologicznego - co nie wyklucza jednak udziału innych podmiotów, pod warunkiem wykazania przez nich swego indywidualnego interesu prawnego w rozumieniu art. 28 k.p.a. (tak II OSK 1772/12 z 17 grudnia 2013 r.,

II SA/Łd 1027/11 z 14 listopada 2011 r., II SA/Bk 76/10 z 6 sierpnia 2010 r., II OSK 971/09 z 10 czerwca 2010 r., II OSK 1357/08 z 15 września 2009 r. (CBOSA).

Inny, niż inwestor podmiot, aby uczestniczyć w postępowaniu na prawach strony musi zatem wykazać, że istnieje przepis prawa materialnego uzasadniający jego ochronę poprzez udział w postępowaniu ze względu na jego własny, indywidualny i konkretny, nie ewentualny, interes prawny.

W związku z tym, że pojęcie interesu i obowiązku prawnego, nie zostało zdefiniowane przez ustawodawcę, wyjaśnić należy, że w literaturze przedmiotu, interes prawny odnosi się do etapu konkretyzacji normy prawnej w drodze decyzji administracyjnej, następującego w toku postępowania administracyjnego, natomiast obowiązek prawny jest efektem dokonanej konkretyzacji. Postępowanie administracyjne dotyczy zatem uzyskania potencjalnych uprawnień danego podmiotu lub nałożenia na niego potencjalnych obowiązków, zaś owa potencjalność wyraża się w pojęciu interesu prawnego. Skonkretyzowanie uprawnienie lub obowiązek pojawia się dopiero w momencie wydania kończącej postępowanie, ostatecznej decyzji administracyjnej (por.: R. Hauser, Kodeks Postępowania Administracyjnego. Komentarz, red. R. Hauser, M. Wierzbowski, 2018, komentarz do art. 28, Legalis).

Pojęcie interesu prawnego ukształtowane zostało ponadto przez bogate, a przy tym i utrwalone już, orzecznictwo. W zasadniczej swej mierze odwołuje się ono do tzw. obiektywnej koncepcji legitymacji procesowej strony, wedle której interes prawny musi wynikać z przepisu prawa materialnego, czyli z normy prawa, stanowiącego podstawę ustalenia praw lub obowiązków, których adresatem może być wyłącznie osoba wskazana przez tą normę. Także orzecznictwo, w przeważającej swej mierze, opowiada się za przyjęciem ww. koncepcji (por.m.in. wyrok WSA w Warszawie z dnia 17 lipca 2009 r., sygn. akt IV SA/Wa 718/09, Legalis nr 248832, czy wyrok NSA z dnia 14 kwietnia 2000 r., sygn. akt III SA 1876/99, LEX nr 47938, którego pierwsza teza brzmi: stwierdzenie interesu prawnego sprowadza się do ustalenia związku o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą prawa administracyjnego materialnego, a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegającą na tym, że akt stosowania tej normy może mieć wpływ na sytuację prawną tego podmiotu w zakresie jego pozycji materialnoprawnej. Jeżeli natomiast akt stosowania danej normy prawnej nie wywiera bezpośredniego wpływu na sferę sytuacji prawnej danego podmiotu, to nie można mówić o interesie prawnym strony, a co za tym idzie - o statusie strony w postępowaniu, w którym dochodzi do konkretyzacji danej normy prawnej). W orzecznictwie wskazuje się jednolicie, że posiadanie interesu prawnego w konkretnym postępowaniu administracyjnym wymaga, aby interes ten był: osobisty, własny, indywidualny, konkretny, aktualny i dający się obiektywnie stwierdzić.

Od tak pojmowanego interesu prawnego odróżnić należy interes faktyczny, polegający na tym, że dany podmiot jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, jednak nie może tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa, mającymi stanowić podstawę skierowanego przez niego żądania w zakresie podjęcia stosownych czynności przez organ administracji

(por. mi.in. wyrok NSA z dnia 17 listopada 2017 r., sygn. akt I OSK 982/17, dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń i Informacji o Sprawach pod adresem: www.cbois.nsa.gov.pl, zwanej dalej: "CBOSA"). Podmiot mający interes faktyczny może żądać zatem od administracji podjęcia stosownych działań, jednakże żądanie to nie jest oparte na przepisach prawa chroniących sferę interesów tego podmiotu (por. wyrok NSA z dnia 5 października 1998 r., sygn. akt II SA 1104/98, LEX nr 41301).

Przenosząc powyższe uwagi na grunt rozpatrywanej sprawy wskazać należy za organem odwoławczym, że skarżący w przedmiotowym postępowaniu nie wykazali swego interesu prawnego w rozumieniu powyższym, w szczególności nie dowiedli związku między sferą swoich indywidualnych praw a przedmiotem sprawy.

Skarżący jak wynika to z analizy akt sprawy nie są właścicielami nieruchomości położonych w zasięgu negatywnego odziaływania instalacji na środowisko. Zarzuty zaś skargi nie podważają tej konkluzji. Twierdzenie, że "pozbawienie skarżących statusu strony w postępowaniu administracyjnym dotyczącym przeglądu ekologicznego, które jest prejudycjalne dla postępowania cywilnego, pozbawia ich prawa do zajęcia stanowiska w kwestii rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego, a w efekcie dochodzenia roszczeń odszkodowawczych w procesie cywilnym", w żadnej mierze nie przesądza o istnieniu interesu prawnego. Interes prawny nie może być bowiem uzasadniony zdarzeniami i okolicznościami przewidywanymi i niepewnymi, które wystąpią, lub mogą wystąpić w przyszłości (por.m.in. wyrok NSA z dnia 25 października 2006 r., sygn. akt II GSK 163/06, Lex nr 274855). Źródłem interesu prawnego nie mogą być także zdarzenia prawne mieszczące się w sferze stosowania prawa, a więc nie powinno się go wywodzić m.in. z umów, regulaminów, czy z toczących się w innych sprawach postępowań administracyjnych, sądowoadministracyjnych, cywilnych, czy karnych, a także z zapadłych, w ramach tych postępowań, orzeczeń, które same w sobie nie stanowią źródła interesu prawnego (por. R. Hauser w: Kodeks Postępowania Administracyjnego. Komentarz red. R. Hauser, M. Wierzbowski - komentarz do art. 28, Legalis 2018). Podobnie samo powoływanie się na prawa uznawane za "cywilne" na gruncie art. 6 EKPCziP, takie jak: prawo do integralności cielesnej oraz poszanowania mienia oraz z praw konstytucyjnych: prawa do życia (art. 2, 38, 63 ust. 1 Konstytucji RP), prawa do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego (art. 8 Konwencji i art. 47 Konstytucji RP), prawa do ochrony własności (art. 1 do Konwencji oraz 64 Konstytucji RP), wbrew przekonaniu skarżących, nie daje podstawy do przyjęcia, że mają oni interes prawny w postępowaniu w sprawie niniejszej. Wskazane uprawnienia i obowiązki wynikające z powołanych przepisów nie są uprawnieniami własnymi skarżących, skonkretyzowanymi dla danego rodzaju postępowania, danej indywidualnej sprawy. Sporne postępowanie nie dotyczyło ogólnej kwestii ochrony środowiska lecz sprawdzenia ewentualnego negatywnego odziaływania na środowisko, konkretnego podmiotu, na konkretnym terenie. Stroną zaś postępowania administracyjnego w konkretnej sprawie mogą być podmioty mające swój osobisty i skonkretyzowany interes prawny w danej, indywidualnej sprawie. W niniejszej sprawie skarżący nie wykazali tak rozumianego interesu prawnego. Samo zaś przekonanie podmiotu, że ma interes prawny w rozstrzygnięciu danej sprawy nie jest natomiast wystarczające, skoro interes prawny musi faktycznie istnieć przy zastosowaniu obiektywnych kryteriów. Z wyżej wymienionych powodów stwierdzić należy, że zaskarżona decyzja umarzająca postępowanie odwoławcze w omawianym zakresie, nie narusza prawa.

W tym miejscu jeszcze raz podkreślić należy, że przykładem strony, która może mieć interes prawny w sprawie prowadzonej w oparciu o art. 237 p.o.ś. jest właściciel nieruchomości położonej w zasięgu negatywnego oddziaływania prowadzonej inwestycji na środowisko. Podmioty nie mogące natomiast wykazać swego interesu prawnego mogą powiadomić organ ochrony środowiska o okolicznościach wskazujących na możliwe negatywne oddziaływanie instalacji na środowisko, co może skutkować wszczęciem postępowania na podstawie art. 237 p.o.ś. z urzędu, natomiast nie nabywają one z tego powodu statusu strony takiego postępowania. Taka właśnie sytuacja wystąpiła w spawie niniejszej. To na skutek wniosku skarżących wszczęto postępowanie w zakresie możliwego negatywnego oddziaływania nagromadzonej ziemi na środowisko, które to postępowania zakończyło się wydaniem decyzji o umorzeniu postępowania, z uwagi na jego bezprzedmiotowość. Z uzasadnienia decyzji I instancji wynikało bowiem, że żądania wniosku w zakresie zobowiązania do dokonania przeglądu ekologicznego dotyczyły w dwóch przypadkach działek, których podmiot mający być zobowiązany nie był ich właścicielem, zaś w przypadku działki trzeciej, której wskazany został prawidłowo jej właściciel brak było podstaw do prowadzenia postępowania w kierunku ustalania ewentualnego negatywnego oddziaływani nawiezionej ziemi na grunty sąsiednie (taki wniosek płynął z innego zakończonego już postępowania). Dodatkowo analizując stan faktyczny sprawy organ zauważył, że żadna z działek skarżących nie graniczy bezpośrednio z terenem działki inwestora, co niezgodnie z rzeczywistością wskazano we wniosku; działki skarżących oddalone są od spornej o 90 m i 120 m.

W świetle dokonanych ustaleń brak zatem jest podstaw do twierdzenia o negatywnym oddziaływaniu na środowisko.

Tym samym, podnoszone przez skarżących argumenty, mające na celu uznanie ich za stronę przedmiotowego postępowania, mogą świadczyć co najwyżej o interesie faktycznym.

Końcowo podnieść należy, że również samo doręczenie określonemu podmiotowi decyzji organu I instancji, nie czyni ze skarżących automatycznie strony tego postępowania w rozumieniu art. 28 k.p.a. O tym bowiem, czy jest się stroną danego postępowania administracyjnego nie decyduje sama wola czy subiektywne przekonanie danego podmiotu, bądź wadliwe dopuszczenie go przez organ do udziału w nim, ale obiektywna okoliczność, czy istnieje przepis prawa materialnego pozwalający zakwalifikować interes danej osoby jako interes prawny (por. wyrok WSA w Bydgoszczy z dnia 10 stycznia 2018 r., II SA/Bd 353/17, CBOSA). Zatem ani fakt uznania skarżących przez organ I instancji za strony przedmiotowego postępowania, ani także fakt doręczenia im zapadłego w sprawie rozstrzygnięcia nie oznaczał, że są oni stroną postępowania. Podmiot, dla którego z przepisów prawa materialnego nie wynikają żadne uprawnienia ani obowiązki, nie ma przymiotu strony w świetle art. 28 k.p.a., nie jest legitymowany do żądania wszczęcia postępowania, ani kwestionowania zapadłych w tym postępowaniu rozstrzygnięć (por. wyrok NSA

z dnia 6 lutego 2013 r., sygn. akt II GSK 1966/11, Lex nr 1358330). Z tego też powodu, jeżeli organ odwoławczy w toku postępowania ustalił, że wnoszący odwołanie nie jest stroną w sprawie, obowiązany był umorzyć postępowania odwoławcze z powodu jego bezprzedmiotowości.

Skoro więc zasadnie wykazano w zaskarżonej decyzji, że skarżący w przedmiotowym postępowaniu nie wykazali swego indywidualnego interesu prawnego, dawało to podstawę do umorzenia postępowania odwoławczego. Ugruntowany jest już bowiem w orzecznictwie pogląd, że stwierdzenie przez organ odwoławczy, iż wnoszący odwołanie, pomimo swego przekonania, że decyzja I instancji dotyczy jego praw lub obowiązków, w rzeczywistości nie jest stroną postępowania w rozumieniu art. 28 k.p.a., powinno nastąpić w decyzji umarzającej postępowanie odwoławcze na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. (vide wyroki w sprawach: II SA/Gl 686/16 z 30 września 2016 r., II SA/Wa 2258/14 z 18 maja 2016 r., II OSK 942/05 z 5 lipca 2006 r. - CBOSA). Pogląd ten aprobuje skład orzekający w sprawie niniejszej.

Na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718) skarga podlegała oddaleniu.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.