Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 3114110

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy
z dnia 17 listopada 2020 r.
II SA/Bd 834/20
Działalności podlegające czasowemu ograniczeniu w czasie obowiązywania stanu epidemii.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Grzegorz Saniewski.

Sędziowie WSA: Joanna Janiszewska-Ziołek, Jarosław Wichrowski (spr.).

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 17 listopada 2020 r. sprawy ze skargi M. G. na decyzję Inspektor Sanitarny z dnia (...) czerwca 2020 r. nr (...) w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za niezastosowanie się do nakazu czasowego ograniczenia określonych zakresów działalności przedsiębiorców oddala skargę.

Uzasadnienie faktyczne

Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w C. decyzją z (...) kwietnia 2020 r., nr (...), na podstawie art. 48a ust. 1 pkt 3 i ust. 3 pkt 1 oraz ust. 4 w związku z art. 46b pkt 2 ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (Dz. U. z 2019 r. poz. 1239) w związku z § 8 ust. 1 pkt 1 ppkt j rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 31 marca 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (Dz. U. poz. 566) oraz na podstawie art. 104 i art. 107 § 1 oraz art. 189a § 2 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2020 r. poz. 256; dalej powoływana jako k.p.a.) wymierzył M. G., prowadzącemu działalności gospodarczą pod nazwą "G." (dalej określany jako Skarżący) karę pieniężną w kwocie 10 000 zł za niezastosowanie się do nakazu czasowego ograniczenia określonych zakresów działalności przedsiębiorców.

W uzasadnieniu organ wskazał, że 20 marca 2020 r. został wprowadzony na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stan epidemii (§ 1 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 20 marca 2020 r. w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu epidemii; Dz. U. poz. 491). Zgodnie z art. § 8 ust. 1 pkt 1 ppkt j rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii: "W okresie, o którym mowa w § 2 ust. 1, ustanawia się czasowe ograniczenie: prowadzenia przez przedsiębiorców w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 6 marca 2018 r. - Prawo przedsiębiorców oraz przez inne podmioty, działalności: usługowej związanej z poprawą kondycji fizycznej (ujętej w Polskiej Klasyfikacji Działalności w podklasie 96.04.Z)". W dniu (...).04.2020 r. Skarżący nie zastosował się do ww. obowiązku nakazu czasowego ograniczenia określonych zakresów działalności przedsiębiorców w ten sposób, że w S. świadczone były usługi solaryjne. Ustalenia naruszenia ww. obowiązku organ administracji poczynił w oparciu o notatkę urzędową KPP w C. z (...).04.2020 r. Wskazany dokument organ ocenił jako wiarygodny, rzetelny i stanowiący istotne, kluczowe źródło do ustalenia stanu faktycznego.

Z uwagi na fakt, że załatwienie sprawy nie cierpiało zwłoki ze względu na niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia ludzkiego, w postępowaniu administracyjnym poprzedzającym wydanie niniejszej decyzji odstąpiono od wymogów związanych z zapewnieniem stronie czynnego udziału w postępowaniu, o czym uczyniono adnotację urzędową w aktach sprawy (art. 10 § 2 i 3 k.p.a.).

Zgodnie z art. 48a ust. 1 ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, kto w stanie zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii nie stosuje się do ustanowionych na podstawie art. 46 lub art. 46b nakazów, zakazów lub ograniczeń, o których mowa w szczególności w art. 46b pkt 2 (czasowe ograniczenie określonych zakresów działalności przedsiębiorców), podlega karze pieniężnej w wysokości od 5 000 zł do 30 0000 zł. Zgodnie z art. 48a ust. 3 pkt 1 ww. ustawy, kary pieniężne określone w art. 48a ust. 1 wymierza w drodze decyzji administracyjnej państwowy powiatowy inspektor sanitarny i państwowy graniczny inspektor sanitarny. Przepisy ww. ustawy nie regulują odrębnie przesłanek wymiaru administracyjnej kary pieniężnej, w związku z czym zgodnie z art. 189a § 2 pkt 1 k.p.a. w takim przypadku należy zastosować regulacje kodeksu postępowania administracyjnego. Przesłanki wymiaru administracyjnej kary pieniężnej zostały określone w art. 189d k.p.a. i organ administracji publicznej, wymierzając Skarżącemu karę w wysokości 10 000 zł, wziął pod uwagę zakres stwierdzonych naruszeń, stopień szkodliwości, rozmiar prowadzonej działalności. Ponadto wzięte zostało pod uwagę to, że przekroczenie miało charakter jednorazowy.

Organ nie znalazł podstaw do zastosowania art. 189f § 1 k.p.a. z uwagi na fakt, że brak jest zasadności uznania, że waga naruszenia prawa zachowaniem strony postępowania jest znikoma. Skarżący w miejscu prowadzenia działalności gospodarczej swoim zachowaniem bowiem stworzył bezpośredniego zagrożenia dla zdrowia i życia. Z uwagi na powyższe kara w wysokości 10 000 zł jest adekwatna do wagi naruszenia, sposobu naruszenia, okoliczności naruszenia oraz uwzględnia indywidualne i osobiste właściwości strony postępowania.

Odwołanie od ww. decyzji wniósł Skarżący, zarzucając jej naruszenie: art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez poczynienie istotnych w sprawie ustaleń wyłącznie w oparciu o bliżej nieokreśloną treść notatki urzędowej z (...).04.2020 r. i wydanie decyzji bez dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, wobec niezebrania w sposób wyczerpujący materiału dowodowego w sprawie, pozwalającego na ustalenie, czy doszło do niezastosowania się przez niego do nakazu czasowego ograniczenia działalności, co w konsekwencji doprowadziło organ do wadliwego ustalenia stanu faktycznego sprawy; art. 9 w zw. z art. 11 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez wadliwe sporządzenie uzasadnienia faktycznego decyzji, w szczególności wobec lakonicznego określenia stanu faktycznego sprawy, oparcia decyzji wyłącznie o bliżej nieokreśloną treść notatki urzędowej, z którą strona postępowania nie miała możliwości się zapoznać; art. 10 § 1 k.p.a. poprzez naruszenie prawa czynnego udziału strony na skutek wadliwego zastosowania art. 10 § 2 k.p.a. w sytuacji niewykazania przez organ spełnienia przesłanki niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia ludzkiego, co skutkowało bezpodstawnym uniemożliwieniem stronie wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów przed wydaniem decyzji; art. 189b k.p.a. w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji poprzez nałożenie kary pieniężnej w sytuacji nieokreślenia rzeczonej sankcji w sposób zupełny w ustawie, przy braku możliwości ograniczenia wolności i praw obywatela poprzez akt niższego rzędu niż ustawa; art. 107 § 1 pkt 7 w zw. z art. 8 § 1 k.p.a. poprzez błędne pouczenie strony o obowiązującym siedmiodniowym terminie zapłaty oraz niepełne pouczenie strony postępowania co do terminu wniesienia odwołania, na skutek niewskazania w treści uzasadnienia oraz pouczenia, że na czas stanu epidemii bieg terminów procesowych i sądowych w postępowaniach administracyjnych, a także bieg terminów przewidzianych w prawie administracyjnym nie rozpoczyna się.

Ponadto Skarżący wskazał, że pracownica przebywała w solarium ze względu na konieczność wykonania raportów z kasy fiskalnej oraz przetarcia kurzy i podlania kwiatów, a solarium było zamknięte dla klientów.

Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w B. decyzją z (...) czerwca 2020 r., nr (...), na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.

W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że (...).04.2020 r. do Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w C. została zgłoszona telefoniczna interwencja dotycząca przyjmowania klientów w Solarium przy ul. G. w C. W związku z powyższym ww. informację przekazano bezzwłocznie Komendzie Powiatowej Policji w C. z prośbą o weryfikację doniesienia. W dniu (...).04.2020 r. funkcjonariusz Policji udał się pod wskazany adres i stwierdził, że solarium jest otwarte (w obiekcie nie było klientów). W obiekcie zastano pracownicę, która oświadczyła, że przyszła do pracy na polecenie pracodawcy. Ponadto dodała, że przyjmują klientów tylko na zapisy, na godziny, a po każdej osobie wszystko jest dezynfekowane ("Notatka urzędowa dot. naruszeń nakazów, zakazów lub ograniczeń związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19" z (...).04.2020 r.).

KPP w C. przekazała organowi I instancji ww. notatkę urzędową oraz wniosła o wszczęcie postępowania administracyjnego z uwagi na naruszenie zapisów rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii.

Przeprowadzona kontrola/interwencja Policji oraz przekazana notatka urzędowa sporządzona na miejscu kontroli w dniu (...).04.2020 r. stanowiły dla organu I instancji wiarygodne i rzetelne źródło ustalenia stanu faktycznego i podstawę do wydania decyzji o nałożeniu kary pieniężnej.

Nie ulega wątpliwości, że w przedmiotowej sprawie nastąpiło stwierdzenie naruszeń obowiązujących wówczas przepisów. W wyniku kontroli/interwencji Policji stwierdzono, że solarium prowadzi działalność (jest czynne, otwarte dla klientów), pomimo całkowitego, wynikającego ze stanu epidemii, zakazu prowadzenia takiej działalności. Z treści notatki urzędowej jednoznacznie wynika, że solarium funkcjonuje mimo obowiązującego od 31 marca 2020 r. zakazu. Stan ten stanowił naruszenie § 8 ust. 1 pkt 1 lit. j obowiązującego w dniu kontroli rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii. Powyższe uzasadnia wymierzenie w drodze decyzji kary pieniężnej. Zgodnie z art. 48a ust. 1 pkt 3 ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, kto w stanie zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii nie stosuje się do ustanowionych na podstawie art. 46b nakazów, zakazów lub ograniczeń, o których mowa w art. 46 ust. 4 pkt 2 (dot. ustanowienia czasowych ograniczeń określonych zakresów działalności), podlega karze pieniężnej w wysokości od 10 000 do 30 000 zł. Stan epidemii w związku z zakażeniami wirusem SARS-CoV-2 na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej został ogłoszony z dniem 20 marca 2020 r. (Dz. U. z 2020 r. poz. 491) i obowiązuje do odwołania, a czasowe ograniczenia określonych zakresów działalności zostały wskazane w rozporządzeniu Rady Ministrów w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii.

W ocenie organu odwoławczego notatka urzędowa z przeprowadzonej kontroli/interwencji Policji jest czytelna, a jej treść stanowi wiarygodne i niebudzące wątpliwości źródło informacji. Fakt, że obiekt był otwarty dla klientów (klient mógł potencjalnie wejść i skorzystać z usługi) oraz oświadczenie pracownika, wskazują jednoznacznie na nieprzestrzeganie obowiązującego w dniu kontroli zakazu. Wobec powyższego sprawa nie wymagała dalszego wyjaśnienia ani zbierania dodatkowego materiału dowodowego. Pracownik wskazał, że klienci są przyjmowani, co potwierdza naruszenie przepisów i jest przesłanką do nałożenia sankcji. Tym samym nie można się zgodzić z zarzutem naruszenia art. 77 § 1 k.p.a.

Organ odwoławczy podzielił pogląd odwołującego, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji jest lakoniczne, zbyt ogólne i niewyczerpujące. Organ I instancji wskazał jedynie podstawy prawne i nie przedstawił stronie okoliczności sprawy. Jednakże fakt ten nie stanowi przesłanki do uchylenia zaskarżonej decyzji.

Odnosząc się do zarzutu wadliwego zastosowania art. 10 § 2 k.p.a., wskazać należy, że został on zastosowany właściwie. Zakaz udzielania świadczeń przez solarium wprowadzony przez ustawodawcę miał na celu ograniczenie bezpośredniego kontaktu między osobami potencjalnie zakażonymi i tym samym przerwanie dróg szerzenia się zakażenia wirusem SARS-CoV-2. Bezzwłoczne ukaranie właściciela solarium miało na celu wyegzekwowanie przestrzegania przez Skarżącego obowiązującego zakazu prowadzenia ww. działalności, a tym samym ochronę zdrowia i życia ludzi. W analizowanej sprawie zaistniały przesłanki do zastosowania art. 10 § 2 k.p.a. W ocenie organu II instancji stan faktyczny był oczywisty - złamanie zakazu prowadzenia działalności, a okoliczności, tj. zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzkiego, uzasadniały odstąpienie od umożliwienia stronie wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów przed wydaniem decyzji.

Biorąc pod uwagę załączone dokumenty, wskazać należy, że informacja zamieszczona na portalu Facebook na profilu (...) o zamknięciu solariów (odnosząca się do solariów (...) w B. i C.) jest jedynie wirtualną informacją, która świadczy o tym, że właściciel miał świadomość konieczności zamknięcia obiektów w stanie epidemii, jednakże nie stanowi dowodu na to, że solarium w C. było fizycznie zamknięte i nie prowadziło działalności. Podobnie wydruki z kasy fiskalnej (raporty dzienne), na których brak jest dochodu, nie stanowią dowodu, że klienci nie byli przyjmowani. Klienci mogli wykorzystywać posiadane abonamenty, karnety lub płacić za usługę bez potwierdzenia paragonem. Jednocześnie organ II instancji wskazał, że, biorąc pod uwagę okoliczności sprawy i zgromadzoną dokumentację, nie widzi konieczności przesłuchania strony.

Strona w uzasadnieniu odwołania wskazała, że (...).04.2020 r. w solarium pojawiła się pracownica z uwagi na konieczność wykonania raportów z kasy fiskalnej oraz ogólnego oprzątnięcia salonu (przetarcia kurzy, podlania kwiatów itp.), nie otwierając jednak nigdy solarium dla klientów. Powyższe nie pokrywa się z treścią notatki urzędowej sporządzonej przez funkcjonariusza Policji. Nie ma podstaw, aby stan faktyczny wskazany przez pracownicę opisany w notatce urzędowej uznać za niezgodny z prawdą i tym samym podważać treść ww. notatki.

Wyjaśnienia wymaga fakt zmiany stanu prawnego między (...).04.2020 r. (kontrolą obiektu) a (...).04.2020 r. (wydaniem decyzji), w zaskarżonej decyzji organ I instancji nie odniósł się do przedmiotowej kwestii. Jednakże w zakresie normy prawa ustawodawca w nowym rozporządzeniu w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii z dnia 10 kwietnia 2020 r. (Dz. U. z 2020 r. poz. 658) przewidział takie samo rozwiązanie w kwestii ograniczenia działalności solarium, stąd rozstrzygnięcie sprawy jest prawidłowe.

Analizując zebrany w sprawie materiał dowodowy, organ II instancji uznał, że odwołanie nie zasługuje na uwzględnienie.

Skargę na powyższą decyzję złożył M. G., zarzucając jej naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj. art. 138 § 1 i 2 k.p.a. w zw. z: art. 75 § 1 w zw. z art. 67 § 1 i § 2 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 51 ust. 5 Konstytucji poprzez dopuszczenie jako dowodu notatki służbowej funkcjonariusza Policji zawierającej oświadczenie świadka, stanowiącej dowód sprzeczny z prawem, na skutek:

zastąpienia protokołu z przesłuchania świadka dokumentem o charakterze nieurzędowym podmiotu nieposiadającego w niniejszym postępowaniu nawet statusu organu, sporządzenia i przekazania przez funkcjonariusza Policji notatki zawierającej dane osobowe świadka bez ustawowej podstawy prawnej do przekazywania tego typu informacji i danych organowi administracji państwowej; art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez poczynienie istotnych w sprawie ustaleń wyłącznie w oparciu o treść notatki urzędowej z (...).04.2020 r. z pominięciem okoliczności wynikających z dokumentów przedłożonych przez Skarżącego i wydanie decyzji bez dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy wobec niezebrania przez organ w sposób wyczerpujący materiału dowodowego w sprawie, pozwalającego na ustalenie, czy doszło do niezastosowania się przez Skarżącego do nakazu czasowego ograniczenia działalności; art. 6 w zw. z art. 8 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a. na skutek wadliwej oceny materiału dowodowego w postaci informacji zamieszczonej na portalu Facebook oraz wydruków z kasy fiskalnej poprzez dokonanie supozycji w zakresie prowadzenia przez Skarżącego działalności bez potwierdzenia usługi paragonem, wykraczających poza granice prawnej oceny dowodów i uczynionych z nadużyciem pozycji organu, wobec przekroczenia zasady bezstronności; art. 75 § 1 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 78 § 1 w zw. z art. 7 k.p.a. poprzez pominięcie wnioskowanego dowodu z przesłuchania Skarżącego, który to dowód był niezbędny dla stwierdzenia istotnych okoliczności w zakresie nieprowadzenia przez Skarżącego przedmiotowej działalności gospodarczej w okresie obowiązującego nakazu czasowego ograniczenia działalności z zakresu usług solaryjnych oraz oceny legalności działania organu I instancji w zakresie pozyskiwania materiałów dowodowych dla wydanej decyzji, co w konsekwencji doprowadziło organ II instancji do wadliwego ustalenia stanu faktycznego sprawy; 5. art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 15 w zw. z art. 107 § 3 w zw. z art. 11 k.p.a. poprzez nienależyte odniesienie się przez organ II instancji w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji do wszystkich zarzutów podniesionych w odwołaniu, co powoduje, że uzasadnienie decyzji nie spełnia wymogów stawianych przez przepisy prawa i na jej podstawie nie jest możliwe ustalenie, czy organ w prawidłowy sposób przeprowadził postępowanie odwoławcze, w szczególności poprzez lakoniczne odniesienie się do zarzutu oparcia decyzji organu I instancji z naruszeniem wolności i praw konstytucyjnych obywateli, co w konsekwencji doprowadziło do utrzymania przez organ II instancji decyzji wydanej z naruszeniem art. 189b k.p.a. w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji, nakładającej karę pieniężną w sytuacji nieokreślenia rzeczonej sankcji w sposób zupełny w ustawie, przy braku możliwości ograniczenia wolności i praw obywatela poprzez akt niższego rzędu niż ustawa.

Mając na względzie powyższe zarzuty, Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji z (...) kwietnia 2020 r. i umorzenie postępowania.

W uzasadnieniu Skarżący wskazał, że notatka służbowa nie mogła stanowić dowodu tego, co zostało w niej stwierdzone. Zgodnie z art. 75 § 1 k.p.a., jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem, zaś w szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. Znamienne w świetle tego przepisu są okoliczności, które stwierdza notatka - ma ona bowiem stanowić dowód oświadczenia pracownicy Skarżącego. Zgodnie z art. 67 § 1 k.p.a., organ administracji publicznej sporządza zwięzły protokół z każdej czynności postępowania, mającej istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, chyba że czynność została w inny sposób utrwalona na piśmie. Jak wskazał NSA w wyroku z 4 czerwca 1982 r., I SA 258/82: "Okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy w tym m.in. zeznania świadków, mają wartość dowodową tylko wówczas, gdy zostały przez organ administracji utrwalone w formie protokołu zgodnie z art. 67 i n.k.p.a. Okoliczności takie nie mogą być zatem uznane za udowodnione, jeżeli zostały utrwalone w aktach sprawy w postaci zwykłych adnotacji, dopuszczonych wprawdzie przez art. 72 k.p.a., ale tylko dla ustalenia tych czynności organu, które - jakkolwiek mają znaczenie dla sprawy lub toku postępowania - nie zawierają jednak ustaleń istotnych, od których rozstrzygnięcie sprawy zależy lub może zależeć". Skoro ustawodawca przewidział w art. 67 § 2 pkt 2 k.p.a. szczególną formę dowodową dla przesłuchania świadka, to dla odzwierciedlenia oświadczenia pracownicy Skarżącego wymagane było sporządzenie przez organ stosownego protokołu. Jednocześnie zważywszy na fakt, że wyłącznie oświadczenie pracownicy Skarżącego ma stanowić dowód naruszenia zakazu prowadzenia działalności gospodarczej, to utrwalenie tak istotnej okoliczności w formie notatki służbowej podmiotu nieposiadającego w niniejszym postępowaniu nawet statusu organu jest niedopuszczalne. Nie ma przeciwwskazań, aby notatki utrwalały czynności, które mają znaczenie dla sprawy lub toku postępowania, nie jest jednak dopuszczalne utrwalenie w ten sposób czynności postępowania, mającego istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy w sytuacji, gdy dowód ten stanowi jedyny dowód w sprawie.

Dalej należy wskazać na słusznie podnoszone przez Rzecznika Praw Obywatelskich argumenty w postępowaniach toczących się na kanwie tej samej regulacji, że notatka funkcjonariusza Policji została udostępniona organowi I instancji niezgodnie z prawem. W świetle obowiązujących przepisów brak jest ustawowej podstawy do przekazywania notatek służbowych innym organom, w tym notatek zawierających w szczególności dane osobowe w myśl art. 51 ust. 5 Konstytucji RP. Organy władzy publicznej nie mają uprawnienia do dysponowania informacjami o jednostce w sposób dowolny. Policja nie ma prawa wykonywać jakichkolwiek czynności w celu wymierzenia w postępowaniu administracyjnym kary pieniężnej, skoro nie ma żadnej ku temu podstawy ustawowej.

Decyzja administracyjnej wydana w oparciu o dowód uzyskany z naruszeniem prawa, w świetle art. 75 § 1 k.p.a. nie może się ostać. Notatka służbowa nie jest sporządzana w przepisanej prawie formie - nie ma waloru dokumentu urzędowego, a oświadczenie w niej zawarte osoby trzeciej winno być odzwierciedlone w stosownym protokole. Dowód ten nie może również mieć waloru adnotacji urzędowej, albowiem jej autorem nie jest organ, a funkcjonariusz Policji. Notatka jako dokument de facto prywatny nie stanowi dowodu prawdziwości tego, co zostało w niej stwierdzone. Skoro dokument ten pozostaje sprzeczny z prawem, nie może on stanowić dowodu wystąpienia okoliczności, na które powołuje się organ. W konsekwencji ustalony na tej podstawie stan faktyczny stanowi w rzeczywistości przypuszczenie pracowników organu, których stan wiedzy wynika z niezweryfikowanej informacji pozyskanej od podmiotu trzeciego. Ograniczenie się w zakresie tych ustaleń wyłącznie do notatki powinno być zatem ocenione jako niewypełnienie obowiązków organu określonych w art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. i odstąpienie przez organ od samodzielnej oceny prawnej zaistniałego stanu faktycznego.

Nieprzeprowadzenie przez organ dowodu z przesłuchania strony ze względu na rzekomy brak konieczności jego przeprowadzenia, jawi się jako niezrozumiały. Organ obowiązany jest uwzględnić żądanie strony w przedmiocie przeprowadzenia dowodu, jeżeli dotyczy on okoliczności mających znaczenie dla sprawy. NSA w wyroku z 15 września 2017 r., I OSK 3412/15, przyjął, że: "Niedopuszczalna jest odmowa dopuszczenia dowodów tylko z tego względu, że z innych, przeprowadzonych w sprawie wynikają odmienne fakty, decydujące o ostatecznym wyniku. Kodeks postępowania administracyjnego przyjmuje zasadę równej mocy środków dowodowych. Zgodnie z art. 78 k.p.a. żądanie strony, dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu była okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. Skuteczność prawa żądania przeprowadzenia dowodu uzależniona jest wyłącznie od istotności dla sprawy. Odmowa byłaby możliwa wyłącznie wówczas, gdyby postępowanie dowodowe potwierdziło już okoliczności, które mają być dowiedzione wnioskami dowodowymi zgłoszonymi przez stronę". Organ II instancji w sposób bezprawny odmówił przeprowadzenia dowodu wnioskowanego przez Skarżącego, powołując się wyłącznie na okoliczności sprawy i zgromadzoną dokumentację. Organy obu instancji zaniechały przeprowadzenia jakichkolwiek czynności w niniejszym postępowaniu, czy to z urzędu, czy też na wniosek, mających na celu dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy. Organy ograniczyły bowiem postępowanie dowodowe do przyjęcia notatki funkcjonariusza Policji, nie weryfikując w ogóle zawartych w niej informacji. Takie postępowanie w świetle obowiązków organu wynikających z art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. nie może się ostać.

Jak wskazał WSA w Białymstoku w wyroku z 17 stycznia 2008 r., II SA/Bk 649/07: "postępowanie administracyjne oparte jest na zasadzie prawdy materialnej (obiektywnej), co oznacza, że celem postępowania jest ustalenie tej prawdy w oparciu o fakty i okoliczności udowodnione. Dotarcie do prawdy materialnej następuje dzięki zgromadzeniu odpowiedniego materiału dowodowego, a następnie jego ocenie. Organ administracji powinien podjąć wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy (art. 7 k.p.a.). Oparcie się przez organ wyłącznie na notatce urzędowej funkcjonariuszy Policji nie spełnia wymogów zakreślonych organom administracyjnym przez zasadę prawdy obiektywnej. Weryfikacja okoliczności wskazanych przez stronę skarżącą była niezbędna dla prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy.".

Organ II instancji nie odniósł się również w sposób należyty do podniesionych względem organu I instancji zarzutów w zakresie naruszenia art. 189b k.p.a. w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji, wskazując w swej decyzji, że uwagi natury konstytucyjnej mogłyby podlegać rozstrzygnięciu w odrębnym postępowaniu, w trybie skargi konstytucyjnej. Nie sposób uznać, że stanowi to merytoryczną i właściwą weryfikację stanowiska strony wyrażonego na kanwie postępowania, zgodnie z prawem do czynnego udziału strony w postępowaniu. Znamiennym jest okoliczność, że skarga konstytucyjna mogłaby być wywiedziona przez Skarżącego dopiero po wyczerpaniu drogi prawnej w tym postępowaniu, stąd powołanie się na możliwość skorzystania z tejże instytucji stanowi wyraz powierzchownego rozstrzygnięcia odwołania.

W ocenie Skarżącego zastrzeżenia natury konstytucyjnej budzi podstawa prawna nałożonej kary administracyjnej. Art. 48a ust. 1 ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi odwołuje się bowiem do nakazów, zakazów lub ograniczeń ustanowionych na podstawie przepisów ustawy. Nieokreślenie w ustawie konkretnych czynów podlegających sankcji administracyjnej pozostaje w sprzeczności z zasadą karania za czyny określone jako bezprawne w ustawie obowiązującej w chwili popełnienia czynu. Zgodnie z art. 189b k.p.a., przez administracyjną karę pieniężną rozumie się określoną w ustawie sankcję o charakterze pieniężnym, nakładaną przez organ administracji publicznej, w drodze decyzji, w następstwie naruszenia prawa polegającego na niedopełnieniu obowiązku albo naruszeniu zakazu ciążącego na osobie fizycznej, osobie prawnej albo jednostce organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej. Norma blankietowa (sankcjonująca), która znajduje się w ustawie, nie powinna być wypełniana przez akt niższego rzędu. Zasadnicze elementy regulacji przewidujących dolegliwość dla obywatela w związku z popełnieniem przez niego deliktu administracyjnego nie mogą znaleźć odzwierciedlenia w akcie niższym rangą niż ustawa. Powyższe stanowisko potwierdził Trybunał Konstytucyjny m.in. w wyroku z 19 maja 1998 r., U 5/97, w którym wskazał, że: "(...) unormowanie wolności i praw człowieka i obywatela, przewidziane konieczne lub choćby tylko dozwolone przez konstytucję unormowanie ustawowe cechować musi zupełność. W żadnym wypadku, w sytuacji sporu pomiędzy jednostką a organem władzy publicznej o zakres czy sposób korzystania z wolności i praw, podstawa prawna rozstrzygnięcia tego sporu nie może być oderwana od unormowania konstytucyjnego, ani mieć rangi niższej od ustawy". Mając na uwadze, że nakaz czasowego ograniczenia określonych zakresów działalności przedsiębiorców niewątpliwie rzutuje na wolności i prawa obywatela, oparcie tego nakazu o przywołane przez organ rozporządzenie statuujące zakaz prowadzenia działalności gospodarczej związanej z poprawą kondycji fizycznej nie ma racji bytu w świetle przepisów prawa administracyjnego, jak i Konstytucji.

Zgodnie z art. 31 ust. 3 Konstytucji, "Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw". Wprowadzenie zakazu prowadzenia działalności gospodarczej na zasadzie rozporządzenia stanowiło przekroczenie ustawowego upoważnienia i doprowadziło do naruszenia konstytucyjnie zagwarantowanych praw i wolności. Do analogicznej konkluzji doszedł chociażby Sąd Rejonowy w Kościanie II Wydział Karny w postanowieniu z 3 czerwca 2020 r. w sprawie o sygn. akt II W 71/20.

W odpowiedzi na skargę organ, odnosząc się do zarzutu dopuszczenia jako dowodu notatki służbowej funkcjonariusza Policji zwierającej oświadczenie świadka, stanowiącej według Skarżącego dowód sprzeczny z prawem, wskazał, że zgodnie z art. 67 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej sporządza zwięzły protokół z każdej czynności postępowania, mającej istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, chyba że czynność została w inny sposób utrwalona na piśmie. Jednocześnie podkreślenia wymaga fakt, że art. 7b k.p.a. jednoznacznie wskazuje, że w toku postępowania organy administracji publicznej współdziałają ze sobą w zakresie niezbędnym do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i prawnego sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli oraz sprawność postępowania, przy pomocy środków adekwatnych do charakteru, okoliczności i stopnia złożoności sprawy. W związku z powyższym nie można zgodzić się z zarzutem strony dopuszczeniu notatki służbowej Policji, jako stanowiącej dowód sprzeczny z prawem.

Odnosząc się do zarzutów wskazanych w skardze, dotyczących poczynienia ustaleń wyłącznie w oparciu o notatkę Policji, pominięcia przedłożonych dokumentów, wydania decyzji bez dokładnego wyjaśnienia sprawy oraz niezebrania wyczerpującego materiału dowodowego organ wskazał, że sprawa nie wymagała dalszego wyjaśniania ani zbierania dodatkowego materiału dowodowego. Organ II instancji, podobnie jak organ I instancji, uznał notatkę urzędową za wyczerpujące, wiarygodne i niebudzące wątpliwości źródło informacji. Ponadto organ II instancji, rozpatrując odwołanie, nie pominął załączonych do odwołania dokumentów (raportów dziennych z kasy fiskalnej oraz informacji z portalu Facebook), jedynie uznał, że nie stanowią one wiarygodnego dowodu, iż solarium było fizycznie zamknięte i nie prowadziło działalności.

Ponadto organ wskazał, że nie jest kompetentny do oceny zgodności wprowadzanych w życie regulacji prawnych z Konstytucją RP i jest obowiązany stosować prawo obowiązujące. Podkreślenia wymaga jednak fakt, że Konstytucja RP w art. 31 ust. 1 stwierdza wprawdzie, że wolność człowieka podlega ochronie prawnej, jednakże art. 31 ust. 3 dopuszcza ograniczenie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw, gdy są one konieczne dla zdrowia i praw innych osób. Podobnie art. 8 ust. 2 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z dnia 4 listopada 1950 r. (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284) stanowi, że niedopuszczalna jest ingerencja władzy publicznej w korzystanie z tego prawa z wyjątkiem przypadków przewidzianych przez ustawę i koniecznych w demokratycznym społeczeństwie z uwagi na bezpieczeństwo państwowe, bezpieczeństwo publiczne lub dobrobyt gospodarczy kraju (...) ochronę zdrowia i moralności lub ochronę praw i wolności innych osób. Ww. przepis dopuszcza nakładanie przepisami prawa krajowego określonych obowiązków ze względu na konieczność ochrony zdrowia publicznego.

Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w B. podtrzymał zatem swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi. Organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej działały, opierając się na obowiązujących regulacjach prawnych, oraz przede wszystkim kierując się ochroną życia i zdrowia ludzi. Wprowadzony przez prawodawcę zakaz prowadzenia działalności usługowej związanej z poprawą kondycji fizycznej (solarium) był rozwiązaniem prawnym mającym na celu ograniczenie nawiązywania bezpośredniego kontaktu między ludźmi i tym samym przerwanie potencjalnych dróg szerzenia się zakażenia SARS-CoV-2. Stan epidemii i związane z nim zagrożenia w pełni uzasadniają wydane rozstrzygnięcie.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga nie była zasadna.

W pierwszej kolejności wskazać trzeba, że zaskarżona decyzja zapadła w związku ze stanem epidemii ogłoszonym na podstawie § 1 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 20 marca 2020 r. w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu epidemii (Dz. U. poz. 491). Zgodnie z nim, w okresie od dnia 20 marca 2020 r. do odwołania na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej ogłasza się stan epidemii w związku z zakażeniami wirusem SARS-CoV-2. Istnienie stanu epidemii implikuje zaistnienie wielu ograniczeń, w szczególności wynikających przepisów prawa. Dodatkowo stwierdzić trzeba, że stan epidemii powodować musi również weryfikację i często odmienną ocenę wypracowanych poglądów związanych z wykładnią obowiązujących przepisów prawa. Abstrahując od powszechnie znanych niedociągnięć prawodawcy związanych z prawidłową regulacją przepisów, wskazać trzeba, że, biorąc pod uwagę powszechne zagrożenie dla zdrowia i życia wszystkich osób przebywających na terytorium Polski, należy dokonać takiej interpretacji obowiązujących przepisów, aby w jak największym zakresie zabezpieczyć obywateli przed zachowaniem skrajnie nieodpowiedzialnych podmiotów, niestosujących się do regulacji mających na celu ograniczenie stanu zagrożenia w skali całego kraju. W tym kontekście nieodpowiedzialne i wymagające szybkiej i skutecznej reakcji zachowania skutkują koniecznością takiej wykładni przepisów, aby zapobiec powtarzaniu takich samych sytuacji w przypadku podmiotów, które już naruszyły obowiązujące przepisy, jak i osiągnąć efekt odstraszający wobec innych podmiotów, które, widząc nieskuteczność działania organów administracji publicznej, będą zachęcane do lekceważenia regulacji mających na celu ograniczenie rozprzestrzeniania się epidemii. Jest to tym bardziej widoczne aktualnie (grudzień 2020 r.), kiedy mamy do czynienia z kolejną falą zakażeń i tym bardziej konieczne jest zasygnalizowanie, że łamanie przepisów, których celem jest ograniczenie ilości zakażeń, spotyka się z odpowiednią reakcją organów administracji publicznej, których obowiązkiem jest przecież m.in. zwalczanie chorób epidemicznych (art. 68 ust. 4 Konstytucji). Mając na uwadze powyższe cele, należy stwierdzić, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu, którego celem jest m.in. ochrona ogółu obywateli przed nieodpowiedzialnymi zachowaniami konkretnych podmiotów.

W ocenie Sądu ustalony na podstawie notatki policyjnej stan faktyczny nie budzi wątpliwości. Skarżący w żaden sposób nie wyjaśnia przyczyn, dla których jego pracownica miałaby przekazać funkcjonariuszowi Policji nieprawdziwe informacje. Podobnie brak jest najmniejszych powodów, dla których funkcjonariusz miałby poświadczyć w sporządzonej notatce nieprawdę. Wyjaśnienia Skarżącego, że pracownica przyszła przetrzeć kurze, podlać kwiaty i wydrukować dokumenty, służą jedynie uniknięciu odpowiedzialności administracyjnej. Zgodnie z art. 86 zd. 1 k.p.a., jeżeli po wyczerpaniu środków dowodowych lub z powodu ich braku pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, organ administracji publicznej dla ich wyjaśnienia może przesłuchać stronę. Zebrany materiał dowodowy, chociaż niewątpliwie skąpy, jednoznacznie potwierdza stan faktyczny ustalony przez organ. Stosownie do art. 12 § 1 k.p.a., organy administracji publicznej powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Przepis ten jest szczególnie istotny w okresie panującej epidemii, kiedy prowadzenie postępowania dowodowego, w szczególności w postaci przesłuchania świadków czy stron, jest dodatkowo utrudnione, gdyż wiąże się z dodatkowym ryzykiem rozprzestrzeniania się wirusa. Zatem, tym bardziej przesłuchiwanie Skarżącego wiązałoby się z dodatkowym ryzykiem dla osób przeprowadzających taką czynność, a stan faktyczny został ustalony należycie. Nawet przyjmując, że Skarżący podczas przesłuchania potwierdziłby przedstawianą do tej pory przez siebie wersję zdarzeń, wskazać trzeba, że w konfrontacji z jednoznaczną treścią notatki sporządzonej przez funkcjonariusza Policji zeznania takie nie mogłyby być uznane za wiarygodne, dodatkowo biorąc pod uwagę fakt, że, jak wskazano wcześniej, Skarżący nie uprawdopodobnił nawet powodu, dla którego pracownica miałaby przekazywać funkcjonariuszowi Policji nieprawdziwe informacje, tym bardziej że cechuje je logika wynikająca z tego, iż stwierdziła ona jednoznacznie, że klienci przyjmowani są na zapisy na godziny i po każdej osobie wszystko jest dezynfekowane.

Jak słusznie wskazał NSA w wyroku z 24 września 2018 r., I OSK 797/18, podnoszony przez stronę skarżącą zarzut naruszenia art. 75 § 1 k.p.a. nie mógł być skuteczny. "Zgodnie z brzmieniem tego przepisu, jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, jeżeli nie jest to sprzeczne z prawem. Nie budzi wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, że zasada równej mocy środków dowodowych dopuszcza możliwość uznania jako skutecznego środka dowodowego także dokumentu prywatnego, a sporządzenie notatki urzędowej przez funkcjonariusza publicznego na miejscu zdarzenia z jego przebiegu jest informacją o faktach i nie wymaga potwierdzenia w formie dokumentu urzędowego. Dokument urzędowy stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone.". Należy zgodzić się z ww. poglądem. Skoro jako dowód "należy dopuścić wszystko", to brak jest jakiegokolwiek powodu, dla którego należałoby wykluczyć możliwość dokonania ustaleń stanu faktycznego na podstawie notatki sporządzonej przez funkcjonariusza Policji.

Nie można zgodzić się ze Skarżącym, że doszło do naruszenia art. 67 k.p.a., ponieważ odnosi się on do notatek urzędowych sporządzanych przez organy administracji publicznej w toku postępowania administracyjnego, tymczasem notatka w niniejszej sprawie została sporządzona nie przez taki organ, lecz przez funkcjonariusza Policji, którego status jest odmienny. Notatka taka, co wynika z wcześniejszych rozważań, może stanowić dowód w sprawie.

Słusznie organ wskazał, że brak informacji o otwarciu solarium w Internecie czy też brak potwierdzających wykonanie usługi dokumentów fiskalnych w żaden sposób nie może stanowić dowodu potwierdzającego, że usługi w rzeczywistości nie były świadczone. Jest to oczywiste i nie wymaga szczegółowego wyjaśnienia.

Mając na uwadze wcześniejsze rozważania dotyczące stanu epidemii panującego na terenie całego kraju, wskazać trzeba, że wbrew twierdzeniom Skarżącego organ I instancji zasadnie zastosował art. 10 § 2 k.p.a., zgodnie z którym organy administracji publicznej mogą odstąpić od zasady określonej w § 1 tylko w przypadkach, gdy załatwienie sprawy nie cierpi zwłoki ze względu na niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia ludzkiego albo ze względu na grożącą niepowetowaną szkodę materialną. W ocenie Sądu zagrożenie zakażenia wirusem SARS-CoV-2 osób korzystających z usług Skarżącego, które z kolei mogłyby się stać źródłem zakażenia kolejnych osób, i przedłużanie postępowania, powodujące powstanie przekonania społeczeństwa, że nieprzestrzeganie wprowadzonych obostrzeń nie spotyka się z natychmiastową zdecydowaną reakcją organów administracji publicznej, powodowałoby niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia ludzkiego, prowadząc do dalszego rozprzestrzeniania się epidemii.

Mając na uwadze powyższe nie były zasadne zarzuty naruszenia przepisów postępowania zawarte w pkt 1-4 skargi.

Wbrew twierdzeniom Skarżącego organ II instancji odniósł się do zarzutów zawartych w odwołaniu, co pozwalało na weryfikację prawidłowości zaskarżonej decyzji.

Nie można zgodzić się ze Skarżącym, że istnieją konstytucyjne wątpliwości co do podstawy prawnej nałożonej kary. Kara została nałożona na podstawie art. 48a ust. 1 pkt 3 ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, zgodnie z którym, kto w stanie zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii nie stosuje się do ustanowionych na podstawie art. 46 lub art. 46b nakazów, zakazów lub ograniczeń, o których mowa w art. 46 ust. 4 pkt 3-5 lub w art. 46b pkt 2 i 8, podlega karze pieniężnej w wysokości od 10 000 zł do 30 000 zł. Stosownie do art. 46a cyt. ustawy, w przypadku wystąpienia stanu epidemii lub stanu zagrożenia epidemicznego o charakterze i w rozmiarach przekraczających możliwości działania właściwych organów administracji rządowej i organów jednostek samorządu terytorialnego, Rada Ministrów może określić, w drodze rozporządzenia, na podstawie danych przekazanych przez ministra właściwego do spraw zdrowia, ministra właściwego do spraw wewnętrznych, ministra właściwego do spraw administracji publicznej, Głównego Inspektora Sanitarnego oraz wojewodów:

1) zagrożony obszar wraz ze wskazaniem rodzaju strefy, na którym wystąpił stan epidemii lub stan zagrożenia epidemicznego,

2) rodzaj stosowanych rozwiązań - w zakresie określonym w art. 46b - mając na względzie zakres stosowanych rozwiązań oraz uwzględniając bieżące możliwości budżetu państwa oraz budżetów jednostek samorządu terytorialnego. Natomiast zgodnie z art. 46b pkt 2 cyt. ustawy, w rozporządzeniu, o którym mowa w art. 46a, można ustanowić czasowe ograniczenie określonych zakresów działalności przedsiębiorców.

Zatem podstawa do nałożenia kary ma charakter ustawowy, a w rozporządzeniu (wydanym na podstawie ustawy) jedynie doprecyzowywane są ograniczenia, nakazy i zakazy w związku z wystąpieniem stanu epidemii. Stosownie do wydanego podstawie art. 46a i art. 46b pkt 1-6 i 8-13 cyt. ustawy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 31 marca 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (Dz. U. poz. 566), w okresie, o którym mowa w § 2 ust. 1, ustanawia się czasowe ograniczenie prowadzenia przez przedsiębiorców w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 6 marca 2018 r. - Prawo przedsiębiorców oraz przez inne podmioty, działalności usługowej związanej z poprawą kondycji fizycznej (ujętej w Polskiej Klasyfikacji Działalności w podklasie 96.04.Z) (§ 8 ust. 1 pkt 1 lit. j). Skarżący prowadził właśnie taką działalność.

Reasumując, zakaz prowadzenia określonej działalności został wprowadzony na podstawie ustawy, która upoważniła Radę Ministrów do dookreślenia ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii. Taki zabieg ustawowy był w pełni zasadny, ponieważ pozwala on na bieżące reagowanie na dynamicznie zmieniającą się sytuację epidemiczną i działanie w tym zakresie parlamentu poprzez wydawanie ustaw nie gwarantowałoby skuteczności walki z epidemią, biorąc chociażby pod uwagę długość procesu legislacyjnego.

Słusznie Skarżący odwołuje się do art. 31 ust. 3 Konstytucji, zgodnie z którym ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw. Jednakże Skarżący z przepisu tego wyciąga odmienne wnioski niż Sąd. W ocenie Sądu zaistniała sytuacja, wynikająca ze stanu epidemii w związku z zakażeniami wirusem SARS-CoV-2, w pełni uzasadnia wprowadzenie ograniczeń w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw, o jakich mowa w cyt. przepisie Konstytucji. Został on ustanowiony właśnie na wypadek zaistnienia takich wyjątkowych sytuacji jak epidemia zagrażająca zdrowiu i życiu wszystkich osób przebywających na terenie Polski.

Dodatkowo należy odwołać się do treści art. 68 ust. 1 Konstytucji, zgodnie z którym każdy ma prawo do ochrony zdrowia. Ochrona taka jest zapewniana przez władze publiczne, na których spoczywa obowiązek wprowadzania regulacji dostosowanych do aktualnej sytuacji. W tym kontekście należy zacytować art. 68 ust. 4 Konstytucji, stosownie do którego władze publiczne są obowiązane do zwalczania chorób epidemicznych (...). Podkreślić trzeba, że do tej pory w najnowszej historii Polski nie wystąpiło tak powszechne i poważne zagrożenie epidemiczne, co skutkowało tym, że system prawny nie był dostosowany do jego skutecznego zwalczania. W związku z tym należy w sposób szczególny podkreślić konieczność zastosowania wszystkich środków w celu podjęcia walki z epidemią, co też władze publiczne, często w niedoskonały z prawnego punktu widzenia sposób, próbowały uczynić. Nie może jednak zniknąć z punktu widzenia zasadniczy problem, jakim jest konieczność przestrzegania obowiązującego prawa, którego treść winna być interpretowana w sposób pozwalający na maksymalne wykorzystanie istniejących procedur w celu zwalczania epidemii. Wskazać trzeba, że zdecydowana większość społeczeństwa przestrzega obowiązujących regulacji i ponosi w związku z tym wiele niedogodności, zdając sobie sprawę z tego, że tylko wspólne wzięcie odpowiedzialności za walkę z epidemią pozwoli na jej wyeliminowanie. Tymczasem Skarżący, próbując wykorzystać luki prawne, podważa te wszystkie działania. Takie zachowanie nie może być aprobowane i korzystać z ochrony prawnej.

Mając powyższe na uwadze, w oparciu art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2019 r. poz. 2325) skarga podlegała oddaleniu.

Na podstawie art. 15zzs4 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r. poz. 1842) sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.