Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1613633

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy
z dnia 14 października 2014 r.
II SA/Bd 810/14

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Leszek Tyliński.

Sędziowie WSA: Renata Owczarzak, Grzegorz Saniewski (spr.).

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 14 października 2014 r. sprawy ze skargi K. Ł. na decyzję Państwowego (...) Inspektora Sanitarnego w (...) z dnia (...) czerwca 2014 r. nr (...) w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę.

Uzasadnienie faktyczne

Decyzją z dnia (...) Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w (...), na podstawie art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r. poz. 267) i art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2011 r. Nr 212, poz. 1263 z późn. zm.), po ponownym rozpatrzeniu zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej w związku z decyzją Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w (...) nr (...) r. uchylającą decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego (...) nr (...) r. o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej - nie stwierdził choroby zawodowej u skarżącej K. B. Ł. tj. przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy: zespół cieśni w obrębie nadgarstka, wymienionej w poz. 20.1 wykazu chorób zawodowych, określonego w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r. poz. 1367), wydanym na podstawie art. 237 § 1 pkt 3-6 i § 11 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy.

Organ wskazał, że w dniu 17 lipca 2013 r. Klinika Chorób Zawodowych i Toksykologii, Instytutu Medycyny Pracy w (...) podtrzymując stanowisko Poradni Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w (...) z dnia (...) r., wydała w sprawie skarżącej orzeczenie lekarskie Nr (...) o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej: przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy - zespół cieśni w obrębie nadgarstka. W uzasadnieniu tego orzeczenia lekarskiego stwierdzono, że:

- pierwsze dolegliwości pojawiły się ok. 7 lat temu, głównie dotyczyły ręki prawej, od 2008 r. również ręki lewej,

- z powodu dolegliwości pacjentka poddała się zabiegowi operacyjnemu nadgarstka prawego w kwietniu 2011 r., następnie w marcu 2012 r. przebyła operację nadgarstka lewego oraz w czerwcu 2013 r. ponownie nadgarstka prawego,

- analiza czynności zawodowych badanej wykazała, iż w trakcie pracy nie wykonywała ona długotrwale monotypowych czynności, wielokrotnie powtarzanych w czasie zmiany roboczej, pod postacią ruchów dłoni w maksymalnym zginaniu i prostowaniu nadgarstka, zwłaszcza połączonych z dużym naciskiem i w długim okresie czasu, które stwarzałyby możliwość ucisku na pnie nerwów pośrodkowych,

- biorąc pod uwagę powyższe, nie można bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem stwierdzić, iż choroba została spowodowana sposobem wykonywania pracy, co jest warunkiem koniecznym do uznania etiologii zawodowej ww. schorzenia,

- dodatkowo na charakter samoistny omawianej choroby wskazują występujące u badanej okres menopauzalny, zaburzenia gospodarki lipidowej i węglowodanowej, które są niezależnymi czynnikami ryzyka powstania zespołu cieśni nadgarstka,

- reasumując, brak jest podstaw do rozpoznania choroby zawodowej pod postacią obustronnego zespołu cieśni w obrębie nadgarstka (p. 20.1 wykazu chorób).

Na podstawie powyższego orzeczenia lekarskiego Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w (...) w dniu (...) r. wydał decyzję nr (...) o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej pod postacią przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy - zespołu cieśni w obrębie nadgarstka, zwracając jednocześnie uwagę, iż zainteresowana zatrudniona była od 17 sierp 1979 r. do 3 czerwca 1994 r. w Przedsiębiorstwie Budowy Instalacji i Urządzeń Elektrycznych "(...) (obecnie nie istnieje) na stanowiskach: stażysta, referent, inspektor) oraz od 16 października 1995 r. do chwili obecnej w Urzędzie Skarbowym w (...), na stanowiskach: referent, kasjer, kontroler rozliczeń.

Na skutek wniesionego odwołania od powyższego rozstrzygnięcia, Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w (...) w dniu (...) r. wydał decyzję nr (...), w której uchylił ww. decyzję z dnia r. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.

Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w (...), rozpatrując sprawę ponownie, wystąpił do stron postępowania z wnioskiem o przekazanie uzupełniających materiałów dowodowych dotyczących narażenia zawodowego, w szczególności dotyczących "ilości przeliczanych pieniędzy" w postaci dokumentów finansowo - księgowych lub innych dokumentów, np. notatek itp., które otrzymał w dniu 13 lutego 2014 r.

Ponadto organ I instancji, pismem znak (...) r. przesłał do Instytutu Medycyny Pracy w (...) powyższe wyjaśnienia wraz z prośbą o wydanie opinii uzupełniającej i ewentualnej korekty orzeczenia lekarskiego (uwzględniając uzupełnienie do oceny narażenia zawodowego) oraz o wyjaśnienie przesłanek, na podstawie których Instytut Medycyny Pracy w (...) stwierdził u zainteresowanej zaburzenie gospodarki lipidowej i węglowodanowej, pomimo dołączonych do akt sprawy wyników badań laboratoryjnych, które nie potwierdziły zaistnienia ww. zaburzeń oraz wyjaśnienie dlaczego powyższe zaburzenia zdeterminowały wystąpienie choroby zawodowej - zespołu cieśni w obrębie nadgarstka, a nie wieloletnie narażenie zawodowe.

Instytut Medycyny Pracy w (...) w piśmie z dnia (...) r. wyjaśnił, że:

- w rozumieniu medyczno - prawnym, aby rozpoznać zespół cieśni kanału nadgarstka o etiologii zawodowej, należy wykazać, że wystąpienie choroby bezspornie lub z przeważającym prawdopodobieństwem jest związane przyczynowo z narażeniem na czynniki zawodowe w środowisku pracy. Na podstawie opisu stanowiska pracy oraz analizy czynności zawodowych, wykonywanych przez stronę oraz przeanalizowaniu dodatkowych dowodów ustalono, że w trakcie pracy nie wykonywała długotrwale monotypowych, wysokopowtarzalnych szybkich ruchów, w ciągu całej (lub przez znaczną część) zmiany roboczej, pod postacią naprzemiennych ruchów dłoni w maksymalnym zgięciu i wyproście nadgarstka oraz nasilanych przez współistniejące zgięcie promieniowe i łokciowe, zwłaszcza połączonych z dużym naciskiem i w długim okresie czasu, które stanowiły możliwość ucisku na pnie nerwów pośrodkowych i przyczyniały się do wystąpienia zespołu cieśni. Sytuacja taka dotyczy stanowisk pracy takich jak np.: przy taśmach produkcyjnych - składanie detali z kilku części w bardzo krótkim czasie, izolowanie wiązek przewodów elektrycznych, pakowanie ręczne produktów na tackach, wykrawanie partii mięsa w tuszach. Ocenę narażenia zawodowego oparto o wieloletnie doświadczenie orzecznicze jednostki naukowo-badawczej (Instytut Medycyny Pracy (...)) oraz o wypracowane i obowiązujące w diagnostyce i orzekaniu o chorobach zawodowych zasady,

- zawodowa etiologia zespołu cieśni w obrębie nadgarstka należy do jednej z rzadszych przyczyn. Uwzględniając kryteria kliniczne i elektroneurograficzne, częstość występowania zespołu cieśni nadgarstka w populacji ogólnej ocenia się na 3-5,8% u kobiet i 0,6-2,1% u mężczyzn. Kobiety chorują trzykrotnie częściej niż mężczyźni, ze szczytem zachorowania w 5 i 6 dekadzie życia. Czynnikami ryzyka wystąpienia zespołu cieśni nadgarstka są choroby i okoliczności, które powodują zmianę architektury kanału nadgarstka, a przynajmniej obrzęk tkanek, co jest przyczyną ucisku na nerw pośrodkowy. Jako przyczynę zespołu cieśni nadgarstka wymienia się reumatoidalne zapalenie stawów, złamanie Collesa a także niedoczynność tarczycy, otyłość i cukrzycę oraz zaburzenia gospodarki lipidowej. Częstość występowania zespołu cieśni nadgarstka u kobiet jest w dużym stopniu zależna od zmian hormonalnych. Rośnie wśród kobiet, u których wykonano obustronną ovariektomię, będących w okresie menopauzy, stosujących hormonalną terapie zastępczą, doustne środki antykoncepcyjne oraz będących w ciąży,

- za pozazawodową etiologią omawianego schorzenia w przypadku zainteresowanej przemawiają zaburzenia metaboliczne (nietolerancja glukozy - stan ten mógł się rozwijać od kilku lat, podwyższone stężenie lipidów w surowicy), które są niezależnymi czynnikami ryzyka powstania zespołu cieśni nadgarstka,

Reasumując Instytut Medycyny Pracy stwierdził, iż brak jest podstaw do rozpoznania choroby zawodowej obustronnego zespołu cieśni kanału nadgarstka u zainteresowanej, co stanowiło podstawę do wydania rozstrzygnięcia przez organ I instancji.

W odwołaniu od powyższej decyzji skarżąca wniosła o jej uchylenie i skierowanie na ponowne badania lekarskie do innego ośrodka medycyny pracy z uwagi na zastrzeżenia do wydanej opinii biegłych.

Skarżąca podniosła, że nie zgadza się z decyzją o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, bowiem w jej ocenie z decyzji tej nie wynika, jakie jest stanowisko organu I instancji odnośnie tego czy warunki pracy stwarzały możliwość powstania choroby zawodowej. Ponadto w sprawie nie wyjaśniono rozpoznania zaburzeń gospodarki lipidowej i węglanowej, mimo braku potwierdzenia okoliczności dokumentacją medyczną.

W ocenie odwołującej się, ani zaskarżona decyzja, ani opinia biegłych nie wyjaśniła, dlaczego ruchy wykonywane przez nią nie są uznane za monotypowe wysokopowtarzalne ruchy. Jej zdaniem stanowisko biegłych jest powierzchowne i świadczy o rutynowym podejściu do przyczyn schorzenia.

Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w (...) po rozpatrzeniu odwołania, decyzją z dnia (...) utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.

W ocenie organu odwoławczego na uwzględnienie nie zasługuje zarzut strony dotyczący braku uzasadnienia przez jednostkę orzeczniczą II stopnia uznania czynności wykonywanych przez stronę za długotrwałe wysokopowtarzalne ruchy. W opinii z dnia (...) r. Instytut Medycyny Pracy w (...) wyjaśnił, że w czasie pracy u odwołującej nie występowały monotypowe wysokopowtarzalne szybkie ruchy w ciągu całej zmiany roboczej lub przez jej część, polegające na maksymalnym zgięciu i wyproście nadgarstka oraz dodatkowo nasilane przez współistniejące zgięcie promieniowe i łokciowe. Jednostka medyczna w precyzyjny sposób określiła, jakie ruchy kwalifikują do uznania występowania w środowisku pracy narażenia zawodowego ze sposobu wykonywania pracy. Zakres wykonywanych czynności nie wiązał się z dużym naciskiem w ciągu długiego okresu czasu mogącym wpłynąć na ucisk na pnie nerwów pośrodkowych i przyczynić się do wystąpienia zespołu cieśni. Dodatkowo celem zobrazowania ruchów mogących przyczynić się do powstania zespołu cieśni nadgarstka Instytut Medycyny Pracy w (...) wskazał stanowiska, przy których występuje takie narażenie. Była to praca akordowa przy taśmach produkcyjnych, gdzie składanie detali odbywa się w bardzo krótkim czasie a ruchy są powtarzalne i monotypowe. Opinia Instytutu podparta została wieloletnim doświadczeniem i wiedzą oraz zasadami orzeczniczymi obowiązującymi przy rozpatrywaniu spraw w przedmiocie chorób zawodowych.

Wskazano, że organ I instancji w skarżonej decyzji przywołał treść opinii jednostki orzeczniczej II stopnia, wskazał przykładowe stanowiska pracy podczas, których występują ruchy monotypowe, dlatego organ II instancji nie podzielił stanowiska strony, że decyzja organu I instancji nie wyjaśnia, dlaczego wykonywane przez stronę czynności nie zostały uznane za powodujące ruchy monotypowe.

O ile jednak faktem jest, że Instytut Medycyny Pracy w opinii uzupełniającej przytoczył etiologię zespołu cieśni nadgarstka, to podkreślił jednocześnie, że czynników pozazawodowych może być wiele i trudno jest jednoznacznie wskazać pozazawodową etiologię schorzenia, gdyż czynnikami ryzyka są choroby i okoliczności wpływające na zmianę architektury kanału nadgarstka, a przynajmniej obrzęk tkanek, co jest przyczyną ucisku na nerw pośrodkowy. Jako przyczynę podaje się m.in. reumatoidalne zapalenie stawów, złamanie Collesa, niedoczynność tarczycy, otyłość, cukrzycę oraz zaburzenia gospodarki lipidowej. Instytut Medycyny Pracy wskazał, iż jedną z możliwych przyczyn powstania u zainteresowanej zespołu cieśni nadgarstka są zaburzenia metaboliczne (nietolerancja glukozy) oraz podwyższone stężenie lipidów.

Organ wskazał, że rolą Instytutu nie jest wskazanie pacjentowi przyczyny rozpoznanego schorzenia, tylko wydanie na podstawie oceny narażenia zawodowego i przeprowadzonych badań lekarskich orzeczenia lekarskiego i rozstrzygnięcie, czy rozpoznane schorzenie ma związek z narażeniem zawodowym.

W przedmiotowej sprawie jednostka medyczna wykluczyła istnienie związku przyczynowego pomiędzy narażeniem zawodowym, a rozpoznanym u odwołującej schorzeniem, natomiast sam fakt wystąpienia choroby ujętej w obowiązującym wykazie chorób zawodowych, w ocenie organu nie jest tożsamy z rozpoznaniem choroby zawodowej.

Podkreślono, że obie jednostki medyczne wydały spójne orzeczenia lekarskie, a organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej nie miały podstaw do kwestionowania rozstrzygnięcia, tym samym nie ma podstaw do skierowania strony do innej jednostki orzeczniczej, zwłaszcza, że skorzystała z wszystkich prawnie przysługujących środków. Orzeczenia wydane przez jednostkę orzeczniczą II stopnia są ostateczne.

Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny nie podzielił stanowiska odwołującej, że wydane orzeczenie i opinia są powierzchowne i świadczą wyłącznie o szukaniu przyczyn schorzenia. Opinia wydana przez Instytut nie budzi wątpliwości organu, a podnoszona przez stronę nietolerancja glukozy została wskazana przez jednostkę orzeczniczą jako jeden z możliwych czynników ryzyka. Badania przeprowadzone w Instytucie Medycyny Pracy w czasie hospitalizacji skarżącej wykazały podwyższone stężenie lipidów w surowicy oraz podwyższony poziom cukru po obciążeniu glukozą. Tym samym jednostka orzecznicza dysponowała dokumentacją medyczną wskazującą na wystąpienie nietolerancji glukozy i zaburzenie gospodarki lipidowej, uprawniającą do wydania powyższej opinii.

Ponadto podkreślono, iż decydującym o braku uznania schorzenia za zawodowe, był brak faktycznego narażenia zawodowego, które mogło spowodować chorobę zawodową, gdyż wykonywanie przez stronę czynności zawodowych, co prawda wiązało się z częstymi ruchami dłoni, jednakże nie były to ruchy mogące przyczynić się do powstania zmian chorobowych.

W skardze do sądu K. B. Ł. wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania zarzucając jej naruszenie przepisu art. 7 i 10 k.p.a. oraz naruszenie przepisu art. 77 § 1 k.p.a., art. 78 § 1 k.p.a., art. 81 k.p.a., art. 2351 k.p. i § 8 ust. 1 i 2 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych.

W ocenie skarżącej, zaskarżona decyzja w żaden sposób nie odnosi się do wniesionego odwołania, w którym wskazała konkretne zarzuty odnoszące się do ustalenia warunków pracy, w jakich pracowała, zastrzeżenia do opinii biegłych, ich rzetelności i bezstronności, które były podstawą do wydania decyzji nr (...) uchylającej pierwszą decyzję o odmowie stwierdzenia choroby zawodowej. Te wątpliwości podnoszone przez skarżącą w odwołaniu z 15 kwietnia 2014 r. nie zostały wyjaśnione, natomiast zarówno organ pierwszej instancji, jak i organ odwoławczy, uzasadniają w sposób lakoniczny podjęte decyzje.

Skarżąca podniosła, że biegli nie ustosunkowali się do zaleceń wynikających z decyzji z (...); nie wskazali też dlaczego czynności wykonywane przez skarżącą nie są uznane za długotrwałe, monotypowe, wysoko powtarzalne ruchy. Zamiast tego biegli ponownie przytoczyli etiologię zespołu cieśni w obrębie nadgarstka, która zdaniem skarżącej w żaden sposób nie przystaje do stanu zdrowia skarżącej.

Skarżąca zwróciła uwagę, że Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny, utrzymując w mocy decyzję organu pierwszej instancji, powołał się na stanowisko Instytutu Medycyny Pracy w (...) i utrwalone przez nich linie orzecznictwa, nie wskazując jednak w zaskarżonej decyzji konkretnych przykładów pracowniczych odnoszących się do sytuacji pracowniczej skarżącej i jej stanowiska pracy, nie przywołując konkretnych przykładów z orzecznictwa PWIS w (...) co do tych schorzeń i ich oceny, a w takiej sytuacji organ powinien ocenić orzeczenie lekarskie jako dowód w postępowaniu z zachowaniem zasad określonych przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego, ze szczególnym uwzględnieniem zasady prawdy obiektywnej wyrażonej w art. 7 i art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 k.p.a.

W ocenie skarżącej organ sanitarny drugiej instancji nie sprostał temu zadaniu, a jego decyzja nie spełnia wymogów określonych w art. 107 § 3 k.p.a., ponieważ organ ten w uzasadnieniu decyzji poprzestał wyłącznie na przedstawieniu ustaleń i wniosków końcowych opinii lekarskich. Nie podjęto nawet próby dokonania własnych ustaleń, przeprowadzenia stosownych rozważań prawnych, czy też oceny wydanych w sprawie obu opinii lekarskich; co więcej, nie odniesiono się w żadnym zakresie do licznych zarzutów podniesionych w odwołaniu.

W ocenie skarżącej nie budzi wątpliwości, że to wyłącznie organ sanitarny prowadzi postępowanie w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej i to jego zadaniem jest ustalenie wystąpienia wymaganych do tego przesłanek. Wprawdzie wydane w sprawie opinie lekarskie są do tego niezbędne, jednak mają charakter pomocniczy, a ich wnioski nie zwalniają organu od obowiązku ich oceny oraz przeprowadzenia postępowania zgodnie z zasadami określonymi w przepisach k.p.a.

Skarżąca zauważyła, że istnieje domniemanie związku przyczynowego między rozpoznaną chorobą, a występującymi w środowisku pracy warunkami narażającymi na jej powstanie. Jest to domniemanie wzruszalne, jednakże wymaga przekonującego wykazania, że nie można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem związku choroby z wykonywaną pracą, gdyż istnieją inne pozazawodowe czynniki wywołujące chorobę zawodową. Istniejącego domniemania nie można obalić wyłącznie przez wymienienie czynnika pozazawodowego, bez dokonania przekonującej analizy medycznej w tym zakresie, tym bardziej, że z oceny narażenia zawodowego wynikało, iż warunki pracy skarżącej stwarzały ryzyko powstania choroby zawodowej.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddaleniem podtrzymując swoje stanowisko.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga jest niezasadna.

Na wstępie należy podnieść, że po myśli art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm., zwanej w skrócie "p.p.s.a."), sądy administracyjne w zakresie swojej właściwości sprawują kontrolę działalności administracji publicznej stosując środki określone w ustawie. Zgodnie zaś z treścią art. 134 § 1 przywołanej ustawy, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.

Z brzmienia art. 145 § 1 p.p.s.a. wynika natomiast, że w przypadku, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia - uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą zatem ulec uchyleniu wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy też procesowego, jeżeli miało ono, bądź mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Kontrolując zaskarżoną decyzję w powyższy sposób Sąd uznał, że odpowiada ona przepisom prawa.

Materialnoprawne przesłanki stwierdzenia choroby zawodowej wyznacza definicja sformułowana w art. 2351 Kodeksu pracy, zgodnie z którą za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym".

O stwierdzeniu choroby zawodowej decyduje więc zachowanie dwóch wymogów. Pierwszym z nich jest zamieszczenie schorzenia w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2013 r. poz. 1367), zaś drugim - ustalenie związku przyczynowego pomiędzy powstaniem tej choroby a oddziaływaniem czynników szkodliwych występujących w środowisku pracy lub sposobem wykonywania pracy. Należy zaakcentować, że wystąpienie tych przesłanek lub ich brak organ orzekający jest obowiązany ustalić zgodnie z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego.

Stosownie przy tym do § 8 ust. 1 cytowanego rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r., podstawą wydania przez właściwego inspektora sanitarnego decyzji o stwierdzeniu lub odmowie stwierdzenia choroby zawodowej jest materiał dowodowy, a w szczególności dane zawarte w formularzu oceny narażenia zawodowego oraz w orzeczeniach lekarskich wyspecjalizowanych jednostek diagnostycznych powołanych do rozpoznawania chorób zawodowych, wymienionych w § 5 omawianego aktu wykonawczego.

Przedmiotem niniejszej sprawy jest stwierdzenie choroby zawodowej wymienionej w poz. 20.1 powyższego rozporządzenia, to jest przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy: zespół cieśni w obrębie nadgarstka

Orzekające w sprawie organy odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej uzasadniając swoje stanowisko wnioskami płynącymi z przeprowadzonego dochodzenia epidemiologicznego, w wyniku którego ustalono, że szczegółowa analiza czynności wykonywanych przez wyżej wymienioną w okresie zatrudnienia nie potwierdza narażenia stwarzającego możliwość powstania wskazanej choroby zawodowej, a polegającego na wykonywaniu pracy związanej z koniecznością wykonywania szybkich, monotypowych i wysokopowtarzalnych ruchów zginania i prostowania nadgarstków w wymuszonym rytmie przez większość czasu pracy.

Zdaniem Sądu stanowisko takie jest uprawnione. Z dołączonych do akt sprawy kart oceny narażenia zawodowego dotyczących zatrudnienia w obu zakładach, w których strona pracowała wynika jednoznacznie, że skarżąca mogła w czasie pracy zawodowej wykonywać ruchy o charakterze monotypowym prowadzące do powstania choroby zawodowej, jednakże zgodnie z obowiązującym rozporządzeniem w sprawie chorób zawodowych, ocena narażenia zawodowego przeprowadzana jest w toku ustalania rozpoznania choroby zawodowej przez lekarza zatrudnionego w jednostce orzeczniczej, o której mowa w § 5 ust. 2 i 3 ww. rozporządzenia oraz dodatkowo w toku podejmowania decyzji przez państwowego inspektora sanitarnego.

Z uwagi na powyższe zwrócić należy uwagę, że w orzeczeniu lekarskim z dnia (...) r. upoważniony lekarz zatrudniony w Instytucie Medycyny Pracy w (...) wyjaśnił, iż w czasie pracy u skarżącej nie występowały monotypowe wysokopowtarzalne szybkie ruchy w ciągu całej zmiany roboczej lub przez jej część, polegające na maksymalnym zgięciu i wyproście nadgarstka oraz dodatkowo nasilane przez współistniejące zgięcie promieniowe i łokciowe. Jednostka medyczna w precyzyjny sposób określiła, jakie ruchy kwalifikują do uznania występowania w środowisku pracy narażenia zawodowego ze sposobu wykonywania pracy. Zakres wykonywanych czynności przez zainteresowaną nie wiązał się z dużym naciskiem w ciągu długiego okresu czasu mogącym wpłynąć na ucisk na pnie nerwów pośrodkowych i przyczynić się do wystąpienia zespołu cieśni. Dodatkowo celem zobrazowania ruchów mogących przyczynić się do powstania zespołu cieśni nadgarstka Instytut Medycyny Pracy wskazał stanowiska, przy których występuje takie narażenie czyli np. praca akordowa przy taśmach produkcyjnych, gdzie składanie detali odbywa się w bardzo krótkim czasie, a ruchy są powtarzalne i monotypowe.

W tym kontekście za chybioną należy uznać podnoszoną w skardze argumentację, jakoby skarżąca miała w takim narażeniu pracować. Nie wskazuje na to żaden z dowodów zgromadzonych w aktach sprawy.

Jakkolwiek bowiem Instytut Medycyny Pracy w (...) w orzeczeniu uzupełniającym przytoczył etiologię zespołu cieśni nadgarstka, podkreślając, że czynników pozazawodowych może być wiele i trudno jest jednoznacznie wskazać pozazawodową etiologię schorzenia, to czynnikami ryzyka są choroby i okoliczności wpływające na zmianę architektury kanału nadgarstka, a przynajmniej obrzęk tkanek, co jest przyczyną ucisku na nerw pośrodkowy. Jako przyczynę podaje się m.in. reumatoidalne zapalenie stawów, złamanie Collesa, niedoczynność tarczycy, otyłość, cukrzycę oraz zaburzenia gospodarki lipidowej. Częstość występowania zespołu cieśni nadgarstka u kobiet zależy od zmian hormonalnych. Instytut Medycyny Pracy w (...) wskazał, iż jedną z możliwych przyczyn powstania u skarżącej zespołu cieśni nadgarstka są zaburzenia metaboliczne (nietolerancja glukozy) oraz podwyższone stężenie lipidów.

Żaden z przywołanych dokumentów nie potwierdza jednoznacznie wykonywania szybkich, monotypowych i wysokopowtarzalnych ruchów zginania i prostowania nadgarstków w wymuszonym rytmie przez większość czasu pracy, wobec czego nie można uznać bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że to właśnie sposób wykonywania pracy był jedyną, bądź główną przyczyną rozpoznanego u pacjentki schorzenia, a tylko tego typu jednoznaczne stwierdzenie determinowałoby stwierdzenie choroby zawodowej u skarżącej.

Trafnie zatem organy sanitarne uznały, że skarżąca nie pracowała w warunkach mogących zaindukować powstanie u zainteresowanej zespołu cieśni nadgarstka. Sam fakt wystąpienia choroby ujętej w obowiązującym wykazie chorób zawodowych nie jest bowiem tożsamy z rozpoznaniem choroby zawodowej, a jednostka medyczna wykluczyła istnienie związku przyczynowego pomiędzy narażeniem zawodowym a rozpoznanym u odwołującej schorzeniem.

Należy tutaj dodać, że rozstrzygnięcie organów sanitarnych oparte zostało na orzeczeniach lekarskich wydanych przez dwie kompetentne placówki medyczne, które biorąc pod uwagę szczegółową analizę czynności wykonywanych przez skarżącą, w tym akcentując brak narażenia zawodowego stwarzającego możliwość powstania spornego schorzenia zgodnie wypowiedziały się o braku podstaw do zdiagnozowania u niej tej choroby zawodowej.

Trzeba w tym miejscu podkreślić, że w świetle przywołanego wyżej § 8 ust. 1 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r., tylko rozpoznanie choroby zawodowej przez lekarza specjalistę zatrudnionego w placówce służby zdrowia określonej w § 5 ust. 2 i 3 tego aktu wykonawczego stanowi miarodajną podstawę upoważniającą organy sanitarne do stwierdzenia choroby zawodowej. Nie budzi wątpliwości, że kryteria te spełniają zarówno lekarz zatrudniony w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w (...) jak i w Instytucie Medycyny Pracy w (...), których orzeczenia poprzedziły rozstrzygnięcia zapadłe w obydwu instancjach. Orzeczenie lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej ma charakter kwalifikowanej opinii biegłego i stanowi zasadniczy dowód w sprawie, bez którego organ sanitarny nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy mieści się ona w wykazie chorób zawodowych. Organ jest więc takim orzeczeniem związany i nie ma prawa do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do stwierdzenia odmiennego schorzenia. Związanie organu sanitarnego orzeczeniem kompetentnej placówki medycznej nie jest wprawdzie tożsame z bezkrytyczną akceptacją zawartych w nim informacji, jako że podlega ono - jak każdy dowód w postępowaniu - ocenie pod kątem zachowania kryteriów wyznaczonych treścią art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. Nie oznacza to jednak możliwości kwestionowania ujętego w orzeczeniu rozpoznania w sytuacji, gdy nie budzi ono istotnych wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Należy mieć na uwadze, że zakwestionowania orzeczenia lekarskiego można dokonać tylko pod względem formalnym (np. wydanie przez nieuprawnionego lekarza, czy w nieprawidłowej formie), nie zaś w zakresie dotyczącym ich merytorycznej treści.

Istotą związania, o którym mowa wyżej jest bowiem to, że organy administracji nie dysponując przeciwdowodami mogącymi wspomniane orzeczenia podważyć, nie mają w tym zakresie przesłanek do formułowania wniosków innych niż te, które ustalono w toku badań stanowiących podstawę tych orzeczeń. Zaprezentowany wyżej pogląd jest zgodny z utrwalonym stanowiskiem judykatury (por.: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 5 stycznia 2007 r., sygn. akt II OSK 1078/06, publ.: LEX nr 315089, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 czerwca 2006 r., sygn. akt VII SA/Wa 559/06, publ.: LEX nr 221953 oraz wyroki tutejszego Sądu: z dnia 18 maja 2007 r., sygn. akt IV SA/Gl 794/06, publ.: LEX nr 508491 oraz z dnia 27 lipca 2010 r., sygn. akt IV SA/Gl 752/09, publ.: LEX nr 599626).

W tym kontekście skarga nie mogła odnieść skutku, gdyż skarżąca nie przedstawiła przeciwdowodu, który w sposób wystarczający pozwalałby na zakwestionowanie stanowiska wyrażonego w orzeczeniach placówek medycznych obu szczebli. W toku postępowania administracyjnego nie powołała się na żadne dowody, które w sposób odmienny kształtowałyby ustalenia dokonane w sprawie przez właściwe jednostki medyczne, jednoznacznie podkreślające, że nie tylko czynniki pozazawodowe, ale także fakt braku wystąpienia w środowisku pracy czynników predysponujących do rozwoju chorzenia, były podstawowymi elementami, które zdecydowały o braku podstaw do rozpoznania i stwierdzenia choroby zawodowej u skarżącej.

Niezależnie zatem od subiektywnych odczuć skarżącej należy uznać, że zaskarżone rozstrzygnięcie nie narusza prawa w stopniu mogącym uzasadniać jego uchylenie.

Ze względu na powyższe, na podstawie art. 151 p.p.s.a. Sąd oddalił skargę.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.