Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2554652

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy
z dnia 4 września 2018 r.
II SA/Bd 775/18

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Elżbieta Piechowiak (spr.).

Sędziowie WSA: Jarosław Wichrowski, Joanna Brzezińska.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 4 września 2018 r. sprawy ze skargi W. B. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia (...) maja 2018 r., nr (...) w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania

1.

uchyla zaskarżone postanowienie,

2.

zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego W. B. kwotę (...) ((...)) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Uzasadnienie faktyczne

Samorządowe Kolegium Odwoławcze postanowieniem z dnia (...) 2018 r. nr (...) na podstawie art. 134 w związku z art. 129 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r. poz. 1257 z późn. zm.-dalej jako k.p.a.), po rozpatrzeniu wniosku W. B. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji wydanej przez Burmistrza (...) w dniu (...) 2018 r. nr (...) odmawiającej przyznania świadczenia z pomocy społecznej w formie zasiłku celowego z przeznaczeniem na usuwanie skutków niekorzystnych zjawisk atmosferycznych noszących znamiona klęski żywiołowej-odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od tej decyzji i stwierdził uchybienie terminu do wniesienia od niej odwołania.

W motywach uzasadniających przedstawiono tok postępowania, z którego wynika, iż decyzją z dnia (...) 2018 r. nr (...) Burmistrz (...) odmówił W. B. przyznania świadczenia z pomocy społecznej w formie zasiłku celowego z przeznaczeniem na odbudowę budynku gospodarczego, położonego w miejscowości (...) uszkodzonego przez nawałnicę w dniu (...) 2017 r.

W dniu (...) 2018 r. W. B. złożył odwołanie od powyższego rozstrzygnięcia do Samorządowego Kolegium Odwoławczego Jednocześnie w piśmie tym skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania wyjaśniając, że z powodu choroby, która trwała w dniach od (...) 2018 r. do dnia (...) 2018 r. nie mógł dotrzymać ustawowego terminu do wniesienia odwołania.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze w (...) ustaliło, że skarżący decyzję wydaną przez organ pierwszej instancji odebrał w dniu (...) 2018 r., co potwierdził własnoręcznym podpisem. W dniu (...) 2018 r. rozpoczął się więc bieg terminu do złożenia przez stronę odwołania. Koniec tego terminu przypadał na dzień (...) 2018 r. Natomiast odwołanie wnioskodawcy do Samorządowego Kolegium Odwoławczego zostało złożone w dniu (...) 2018 r.

Uzasadniając odmowę przywrócenia terminu do wniesienia odwołania organ podał, że zgodnie z art. 58 § 1-3 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę tę zainteresowany musi wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Ponadto, wnosząc prośbę o przywrócenie terminu zainteresowany musi dopełnić czynności, dla której termin ten był określony.

W myśl art. 58 § 1 k.p.a, strona powinna uprawdopodobnić, że mimo zachowania należytej staranności nie mogła dokonać czynności w terminie z powodu istnienia przeszkody od niej niezależnej, trudnej w danych warunkach do przezwyciężenia. W ocenie organu skarżący nie wykazał się starannością w zakresie prowadzenia swojej sprawy przed organami administracji. Do wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania strona przedłożyła wprawdzie zaświadczenie lekarskie stwierdzające niezdolność do pracy w dniach od (...) 2018 r. do (...) 2018 r. ale organ wziął pod uwagę okoliczność, że zwolnienie lekarskie wystawione zostało dopiero w dniu (...) 2018 r. Od dnia doręczenia decyzji organu I instancji ((...).2018 r.) do dnia rozpoczęcia okresu niezdolności do pracy ((...).2018 r.) minęło 13 dni i w tym skarżący winien złożyć odwołanie.

Skargę do sądu administracyjnego na powyższe postanowienie wniósł W. B. zarzucając:

1. Naruszenie przepisu art. 58 § 1 k.p.a. przez uznanie, że skarżący nie uprawdopodobnił iż uchybienie terminowi do wniesienia odwołania nastąpiło bez jego winy, podczas gdy skarżący na podstawie zaświadczenia lekarskiego wykazał wystąpienie obiektywnych przeszkód niemożności dokonanie czynności w ustawowym terminie;

2.

naruszenie art. 134 w związku z art. 129 § 2 k.p.a. poprzez odmowę przywrócenia terminu do wniesienia odwołania pomimo zaistnienia przesłanek uwzględnienia wniosku i merytorycznego rozpoznania odwołania.

W konkluzji wniesiono o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i zasądzenie kosztów postępowania. W ocenie skarżącego przedłożenie zaświadczeń lekarskich w sposób wystarczający wskazywało na przyczyny niemożności dotrzymania terminu. Uznanie przez organ, że skarżący dopuścił się niedbalstwa nie wnosząc odwołania w terminie 13 dni poprzedzających jego zachorowanie stanowi de facto - w ocenie skarżącego-skrócenie mu ustawowego 14-dniowego terminu do dokonania tej czynności procesowej.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoją dotychczasowa argumentację.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje:

Sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, co wynika z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r. poz. 2188).

Zakres kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 z późn. zm.), dalej p.p.s.a., z którego wynika, że Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.

W myśl art. 145 § 1 p.p.s.a., Sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli miało ono istotny wpływ na wynik sprawy, lub zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach.

Skarga jest uzasadniona, bowiem organy naruszyły przepisy prawa procesowego w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, co obligowało Sąd do uwzględnienia skargi na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.

Stosownie do art. 58 § 1 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której był określony termin (§ 2 art. 58 § 1 k.p.a.).

Nie budzące wątpliwości jest właściwie przyjęte przez organ, że warunki formalne ciążące na stronie określone art. 58 § 2 k.p.a. zostały spełnione.

Rozważenia wymagała zatem kwestia, czy skarżący uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy, zgodnie z art. 58 § 1 k.p.a. Przepis ten wymaga uprawdopodobnienia braku winy, a nie wykazania braku winy, co ma duży wpływ na ocenę okoliczności przedstawionych przez skarżącego w stanie faktycznym sprawy.

Wskazać trzeba, że uprawdopodobnienie, o którym mowa w art. 58 § 1 k.p.a. jest środkiem zastępczym dowodu nie dającym pewności, lecz jedynie czyniącym wiarygodne twierdzenia o danym fakcie, który wskazuje na niemożliwość dokonania danej czynności z powodu przeszkód niemożliwych do przezwyciężenia. Brak winy w uchybieniu terminowi zachodzi tylko wtedy, gdy dokonanie czynności było niemożliwe z uwagi na przeszkodę, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej w danych okolicznościach można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Oznacza to, że przywrócenie terminu mogą uzasadniać wyłącznie obiektywne, występujące bez woli strony okoliczności, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw uniemożliwiały dokonanie czynności w przewidzianym terminie.

Przenosząc powyższe na realia niniejszej sprawy Sąd stwierdził, że organ dokonał błędnej oceny stanu faktycznego sprawy przez pryzmat przesłanki polegającej na uprawdopodobnieniu braku winy skarżącego w niedochowaniu terminu do złożenia odwołania. Z akt administracyjnych wynika, że składając odwołanie wraz z wnioskiem u przywrócenie terminu do wniesienia odwołania skarżący dla uprawdopodobnienia brak winy w niedochowaniu terminu przedłożył sporządzone na urzędowym druku zwolnienie lekarskie wystawione przez lekarza specjalistę medycyny rodzinnej. Zwolnienie lekarskie obejmuje czas od (...).2018 r. do (...).2018 r. Dalej w rubryce " wskazania lekarskie " wpisano cyfrę 1 - co jak wynika z legendy oznacza: "chory powinien leżeć ". Skarżący wskazał zatem, iż uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy, gdyż w ostatnim dniu upływu terminu do złożenia odwołania zachorował i w związku z tym nie mógł dokonać czynności procesowej. Zasadne jest stanowisko prezentowane w skardze i znajdujące potwierdzenie w ugruntowanym orzecznictwie, zgodnie z którym ustanowienie terminu 14 dniowego do wniesienia odwołania uprawnia stronę do podjęcia czynności w każdym dniu tego terminu, także w ostatnim, a okoliczność, że strona planowała dokonanie czynności w ostatnim dniu terminu nie może stanowić podstawy do przyjęcia winy w uchybieniu terminu. Prawo do złożenia odwołania w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji lub jej ogłoszenia nie daje podstaw do wywodzenia negatywnych skutków dla odwołującego się z tego powodu, że nie dokonał on tej czynności przed ostatnim dniem terminu. Strona ma możliwość dokonania czynności do ostatniego dnia terminu więc może zrobić to w ostatnim dniu nie narażając się na zarzut niedbalstwa. Nie można zatem poczytać za zawinione działanie strony zwlekanie z dokonaniem czynności procesowej do ostatniego dnia terminu. Jeśli zdarzenie uniemożliwiające dochowanie terminu nastąpiło w ostatnim dniu biegu terminu, musi być uznane za okoliczność usprawiedliwiającą przywrócenie terminu i nie można czynić stronie zarzutu, że mogła, czy powinna była czynności tej dokonać wcześniej (por. postanowienie SN z 9 października 1986 r., IV PZ 82/86, OSNCP 1988, Nr 1, poz. 15 i postanowienie SN z 20 marca 1969 r., III CRN 461/68, LEX nr 6477).

Nie można też podzielić na gruncie rozpoznawanej sprawy stanowiska organu, zgodnie z którym choroba skarżącego nie jest okolicznością uzasadniającą przyjęcie braku winy strony w uchybieniu terminu. Niewątpliwie przeszkody powodujące uchybienie terminu powinny mieć charakter obiektywny, niezależny od zainteresowanego, a choroba usprawiedliwia niedotrzymanie terminu tylko wtedy, gdy nastąpiła nagle i nie daje możliwości wyręczenia się inną osobą. Jak wynika z zaświadczenia lekarskiego skarżący utracił zdolność do pracy w ostatnim dniu terminu do złożenia odwołania. Okoliczność stwierdzenia przez lekarza, że "chory powinien leżeć" a także fakt, że skarżący mieszka na wsi, gdzie prowadzi jednoosobowo gospodarstwo rolne, w konfrontacji z zasadami doświadczenia życiowego pozwalają na uznanie, że niedokonanie w takiej nagłej sytuacji czynności procesowej osobiście bądź przez pełnomocnika nie może być traktowane jako przejaw winy obciążającej skarżącego. Jeżeli zostało uprawdopodobnione nagłe, nieprzewidziane pogorszenie stanu zdrowia uniemożliwiające osobiste działanie strony, to fakt, iż skarżący tego nie przewidział wcześniej i nie dokonał czynności procesowej z uwzględnieniem tej ewentualności, nie może wywoływać dla strony niekorzystnych skutków.

W konsekwencji należy przyjąć, że przy ustaleniu spełnienia warunków do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania organ nie rozważył wszystkich okoliczności sprawy i zgromadzonego w sprawie materiału, czym naruszając art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. jednocześnie dopuścił się naruszenia art. 58 § 1 k.p.a., tj. naruszenia przepisów postępowania. Naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy, albowiem w sposób bezpośredni zdeterminowało procesowy sposób zakończenia postępowania w sprawie, tj. doprowadziło do wydania zaskarżonego postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu do złożenia odwołania pozbawiając tym samym skarżącego prawa do merytorycznego rozstrzygnięcia organu drugiej instancji.

W ocenie Sądu w niniejszej sprawie spełnione zostały przez odwołującego się przesłanki do uwzględnienia jego wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania od decyzji Burmistrza (...) w dniu (...) 2018 r. nr (...). Okoliczność tę organ jest obowiązany uwzględnić przy ponownym rozpatrywaniu powyższego wniosku.

Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania nastąpiło na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r. poz. 1800 z późn. zm.).

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.