Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2722189

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy
z dnia 25 czerwca 2019 r.
II SA/Bd 194/19

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Grzegorz Saniewski (spr.).

Sędziowie WSA: Joanna Janiszewska-Ziołek, Anna Klotz.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 czerwca 2019 r. sprawy ze skargi R. S. na decyzję Dyrektora Zarządu Zlewni w (...) Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie z dnia (...) grudnia 2018 r. nr (...) w przedmiocie opłaty za usługi wodne oddala skargę.

Uzasadnienie faktyczne

Działając na podstawie art. 272 ust. 17 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. - Prawo wodne (Dz. U. z 2017 r. poz. 1566 z późn. zm., zwanej w skrócie "Prawem wodnym") Dyrektor Zarządu Zlewni P. G. W. W. (...) w T. ustalił skarżącemu R. S. opłatę zmienną w wysokości (...) zł za pobór wód podziemnych.

W złożonej reklamacji skarżący podniósł, że z art. 35 ust. 1 Prawa wodnego nie wynika wyraźne kryterium pozwalające na zakwalifikowanie poboru wód, którego dokonuje, jako usługi wodnej. Ze względu na określony w pozwoleniu wodnoprawnym cel poboru wód tj. "potrzeba nawadniania upraw rolnych" mieści się on w zakresie szczególnego korzystania z wód (art. 34 pkt 12 Prawa wodnego).

Reklamujący podniósł także, że zgodnie z art. 268 Prawa wodnego opłatę uiszcza się za "pobór wód podziemnych lub wód powierzchniowych", tymczasem zgodnie z pozwoleniem wodnoprawnym skarżący pobiera wody w ściśle określonym celu - "do celów rolniczych". Jeżeli ustawodawca chciałby nałożyć opłaty za tego rodzaju pobór, dałby temu wyraz podobnie jak w art. 268 ust. 1 pkt 4 Prawa wodnego, gdzie wskazał, że opłacie podlega "pobór wód podziemnych i wód powierzchniowych na potrzeby chowu i hodowli ryb oraz innych organizmów wodnych".

Skarżący zakwestionował także ilość pobranych wód, wskazując, że pobór w II kwartale 2018 r. wynosił 2000 m3, a nie jak organ wskazał - 9167 m3.

W wyniku rozpatrzenia złożonej reklamacji Dyrektor Zarządu Zlewni P. G. W. W. (...) w T. decyzją z (...) grudnia 2018 r. nr (...), na podstawie art. 273 ust. 6 w związku z art. 272 ust. 1, art. 14 ust. 2 i 6 pkt 2 Prawa wodnego, ustalił skarżącemu, za okres II kwartału 2018 r. opłatę zmienną w wysokości (...) zł za pobór wód podziemnych do celów rolniczych na potrzeby nawadniania upraw rolnych.

W uzasadnieniu organ wskazał, że zgodnie z art. 267 pkt 1 Prawa wodnego opłaty za usługi wodne są jednym z instrumentów ekonomicznych służących gospodarowaniu wodami. Usługi wodne są skatalogowane w art. 35 ust. 3 Prawa wodnego. Należy do nich m.in. pobór wód podziemnych lub wód powierzchniowych (art. 35 ust. 3 pkt 1 Prawa wodnego). Z kolei wskazując na treść definicji usługi wodnej, zawartej w art. 35 ust. 1 Prawa wodnego organ wskazał, że odpowiada ona definicji zawartej w art. 2 pkt 38 Ramowej Dyrektywy Wodnej.

Wobec treści wskazanych przepisów organ wskazał, że definicja usług wodnych, z której nie wynikają wyraźne kryteria pozwalające na zakwalifikowanie określonego korzystania z wód jako usługi wodnej, wymaga każdorazowego sprawdzenia, czy spełnione są kryteria określone w art. 35 ust. 1 Prawa wodnego, czyli cel usług wodnych oraz czy dane korzystanie można zaliczyć do katalogu usług wodnych zgodnie z art. 35 ust. 3 Prawa wodnego. Organ stwierdził, że w okolicznościach niniejszej sprawy zaistniały przesłanki do zaliczenia poboru wód podziemnych do usług wodnych.

Organ podniósł, że stosownie do art. 268 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego opłaty za usługi wodne uiszcza się za pobór wód podziemnych lub wód powierzchniowych, a art. 270 ust. 1 Prawa wodnego określa, iż opłata za usługi wodne za pobór wód składa się z opłaty stałej oraz opłaty zmiennej uzależnionej od ilości wód pobranych.

Organ podniósł, że prawidłowość prezentowanego stanowiska potwierdza również wykładnia przepisów Prawa wodnego uwzględniająca charakter opłat za usługi wodne, które są daninami publicznymi.

Organ stwierdził, że skarżący korzysta z usług wodnych na podstawie pozwolenia wodnoprawnego z (...) lutego 2017 r. wydanego przez Starostę Inowrocławskiego, który udzielił pozwolenia na pobór wód podziemnych ze studni wierconej nr (...) na potrzeby nawadniania upraw rolnych od marca do października. Zgodnie zatem z art. 298 pkt 1 Prawa wodnego skarżący jest zobowiązany do ponoszenia opłat za usługi wodne w zakresie poboru wód podziemnych.

Organ uznał reklamację za zasadną tylko co do wysokości ustalanej opłaty. Wysokość opłaty określonej w decyzji organ określił na podstawie przesłanego przez skarżącego zestawienia zawierającego informacje o ilości i jakości pobranej wody podziemnej w II kwartale 2018 r.

W skardze do sądu administracyjnego R. S. wniósł o uchylenie całości decyzji z (...) grudnia 2018 r. zarzucając jej naruszenie:

- art. 35 ust. 1 w zw. z art. 34 pkt 12 Prawa wodnego poprzez ich błędną wykładnię wyrażającą się w stanowisku, że w stanie faktycznym niniejszej sprawy mamy do czynienia z usługą wodną,

- art. 298 ust. 1 pkt 1 i art. 35 ust. 3 pkt 1 Prawa wodnego oraz art. 268 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 272 ust. 1 Prawa wodnego - poprzez ich niewłaściwe zastosowanie w sytuacji, w której skarżący nie korzysta z usług wodnych i w konsekwencji nie podlega obowiązkowi uiszczenia opłaty za usługi wodne,

- art. 7a § 1 oraz art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz. U. z 2018 r. poz. 2096, zwanej w skrócie "k.p.a.") poprzez ich niezastosowanie i w konsekwencji ustalenie istnienia obowiązku uiszczenia opłaty zmiennej za pobór wód podziemnych do celów rolniczych na potrzeby nawadniania upraw rolnych mimo nieprecyzyjnej i niejasnej regulacji podstawy prawnej powyżej opłaty w Prawie wodnym, istniejących wątpliwości interpretacyjnych oraz braku wyjaśnienia tych wątpliwości w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł, że realizowany przez niego, na podstawie decyzji Starosty (...) z (...) lutego 2017 r. pobór wód podziemnych na potrzeby nawadniania upraw rolnych nie mieści się w kategorii usług wodnych zdefiniowanych w art. 35 ust. 1 Prawa wodnego. Skarżący podkreślił, że zgodnie z tym przepisem usługi wodne polegają na zapewnieniu gospodarstwom domowym, podmiotom publicznym oraz podmiotom prowadzącym działalność gospodarczą możliwości korzystania z wód w zakresie wykraczającym poza zakres powszechnego korzystania z wód, zwykłego korzystania z wód oraz szczególnego korzystania z wód. W świetle art. 34 pkt 12 Prawa wodnego szczególne korzystanie z wód obejmuje nawadnianie gruntów lub upraw wodami w ilości większej niż średniorocznie 5 m3 na dobę. Tymczasem, jak wynika z art. 35 ust. 1 Prawa wodnego, usługi wodne obejmują korzystanie z wód w zakresie wykraczającym poza zakres szczególnego korzystania z wód, na co zwrócił uwagę Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w wyroku z 25 września 2018 r. sygn. II SA/Wr 500/18. Skarżący podkreślił, że zgodnie z udzielonym mu pozwoleniu wodnoprawnym pobór wód podziemnych możliwy jest jedynie na potrzeby nawadniania upraw rolnych. Wobec tego, skoro przepisy ustawy zaliczają pobór wody w wyżej opisanym celu do kategorii "szczególnego korzystania z wód" (art. 34 pkt 12 Prawa wodnego), uznać należy, że nie jest uzasadnione domniemanie, że pobór ten podlega opłacie. Przepis art. 35 ust. 1 Prawa wodnego wyraźnie bowiem wyłącza szczególne korzystanie z wód z kategorii usług wodnych.

Skarżący podniósł także, że żaden z przepisów Prawa wodnego nie zawiera normy nakładającej opłaty za pobór wody na cele rolnicze związane z nawadnianiem upraw rolnych. Z drugiej strony nie każdy pobór wody jest w świetle ustawy usługą wodną. Organ w ogóle nie zajął się tym aspektem regulacji. Skarżący podkreślił, że przepis nakładający obowiązek fiskalny powinien być precyzyjny, jasny i nie pozostawiać wątpliwości co do jego realizacji. Nie sposób zgodzić się z organem, że wątpliwości tych w niniejszej sprawie nie ma.

Skarżący wskazał, że organ nie odniósł się do jego wątpliwości w przedmiocie definicji pojęcia "wykroczenia poza zakres" szczególnego korzystania z wód. Skarżący zwrócił uwagę, że w udzielonym mu pozwoleniu wodnoprawnym (wydanym w oparciu o przepisu Prawa wodnego z dnia 18 lipca 2001 r.), zgodnie ówcześnie obowiązującymi przepisami, określono dopuszczalne wskaźniki ilościowe poboru wód podziemnych tj. wskaźnik maksymalnego poboru godzinowego, maksymalnego poboru dobowego oraz maksymalnego poboru rocznego.

Zdaniem skarżącego, nawet gdyby sporny pobór wód podlegał opłacie, to powinno się ją naliczać od przekroczenia zakresu wykraczającego poza zakres szczególnego korzystania z wód, gdyż tylko zużycie ponad ten zakres mogłoby podlegać opłacie. Organ w tym względzie nie wyjaśnił wątpliwości skarżącego. Przy podnoszonych wątpliwościach organ winieni zaś odwołać się do regulacji art. 7a § 1 k.p.a.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko, że pobór wód podziemnych na korzystanie z których skarżący posiada pozwolenie wodnoprawne, jest usługą wodną za którą ponosi się opłaty zmienne. Z art. 35 ust. 1 w związku z art. 35 ust. 3 pkt 1 Prawa wodnego wynika bowiem, że pobór wód podziemnych jest usługą wodną, a zatem z zgodnie z art. 268 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego podlega opłacie.

Zdaniem organu z art. 35 ust. 1 Prawa wodnego wynika, że do usług wodnych zalicza się korzystanie z wód w zakresie szczególnego korzystania z wód, objętego art. 34 Prawa wodnego. Z punktu 12 tego przepisu wynika, że szczególnym korzystaniem z wód jest nawadnianie gruntów lub upraw wodami w ilości większej niż średniorocznie 5 m3 na dobę. Skarżący posiada aktualne pozwolenie wodnoprawne na pobór wód podziemnych na potrzeby nawadniania upraw rolnych w ilości m.in. Qśrd = 55,1 m3/d i z niego korzysta. Ze złożonej przez skarżącego informacji wynika, że ilość pobranych w II kwartale 2018 r. wód wyniosła 2000 m3 co stanowi około 22 m3 na dobę. Pobór wód jest więc większy niż średniorocznie 5 m3 na dobę, co potwierdza, że jest to szczególne korzystanie z wód w rozumieniu art. 34 Prawa wodnego.

Organ podniósł także, że w myśl art. 270 ust. 1 Prawa wodnego opłata za usługi wodne za pobór wód składa się z opłaty stałej oraz opłaty zmiennej uzależnionej od ilości wód pobranych, przy czym opłaty stałej nie ponosi się za pobór wód dla celów rolniczych lub leśnych na potrzeby nawadniania gruntów i upraw (ust. 2). Z tego powodu skarżący nie ponosi opłaty stałej, tylko opłatę zmienną. Gdyby wolą ustawodawcy było zwolnienie podmiotów z opłaty zmiennej za pobór wód podziemnych na cele nawadniania gruntów i upraw, przyjąłby rozwiązanie jak w art. 270 ust. 2. Brak zwolnienia sprawia, że należy stosować zasadę, że za usługi wodne w zakresie poboru wód podziemnych uiszcza się opłatę, w tym przypadku opłatę zmienną.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga jest niezasadna.

Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2018 r. poz. 1302) sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi:

a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy,

b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego,

c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Z powyższego wynika, że nie każde naruszenie przepisów prawa skutkuje uchyleniem zaskarżonego postanowienia organu administracji, ale jedynie takie, które miało (w przypadku naruszeń prawa materialnego) lub mogło mieć wpływ na wynik sprawy (w przypadku naruszeń przepisów postępowania), ewentualnie naruszenie miało charakter kwalifikowany (dający podstawę do wznowienia postępowania, ewentualnie stwierdzenia nieważności - art. 145 § 1 pkt 2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.).

W przedmiotowej sprawie, pomimo że uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie odpowiada w pełni wymogom przepisów postępowania, poprzez lakoniczne uzasadnienie podstawy prawnej i brak odniesienia się do kwestii czy przedmiotowe korzystanie z wód nie jest wyłączone z zakresu "usług wodnych" (naruszenie art. 107 § 3 k.p.a.) - nie można stwierdzić, że narusza ono prawo w stopniu uzasadniającym jej uchylenie. Co do zasady słuszne jest bowiem stanowisko organu, iż pobór wody dokonywany przez skarżącego należy zaliczyć do usług wodnych, za które należy uiszczać opłatę.

Aby dokonać prawidłowej kwalifikacji sposobu korzystania przez skarżącego z wód, należało przede wszystkim dokonać rozgraniczenia pojęcia "usługi wodnej" od innych pojęć używanych przez ustawodawcę.

Przepis art. 267 pkt 1 Prawa wodnego wymienia "opłaty za usługi wodne" jako jeden z instrumentów ekonomicznych służących gospodarowaniu wodami.

Definicję usług wodnych zawiera art. 35 ust. 1 Prawa wodnego, zgodnie z którym usługi wodne polegają na zapewnieniu gospodarstwom domowym, podmiotom publicznym oraz podmiotom prowadzącym działalność gospodarczą możliwości korzystania z wód w zakresie wykraczającym poza zakres powszechnego korzystania z wód, zwykłego korzystania z wód oraz szczególnego korzystania z wód. Zakwalifikowanie tego rodzaju poboru wody, jakiego dokonuje skarżący, do wymienionych w ww. przepisie rodzajów korzystania z wód tj. "powszechnego korzystania z wód", "zwykłego korzystania z wód" lub "szczególnego korzystania z wód"

wykluczałoby możliwość uznania, iż skarżący korzysta z "usługi wodnej". Zgodnie bowiem z cytowaną treścią art. 35 ust. 1 Prawa wodnego do zakresu usług wodnych nie można zaliczyć takiego korzystania z wód, które pozostaje bądź w zakresie "powszechnego korzystania z wód" bądź w zakresie "zwykłego korzystania z wód" ewentualnie w zakresie "szczególnego korzystania z wód". Wskazane w cytowanym przepisie "powszechne korzystanie z wód" zostało określone w art. 32 Prawa wodnego, "zwykłe korzystanie z wód" - w art. 33 Prawa wodnego, zaś "szczególne korzystanie z wód" - w art. 34 Prawa wodnego.

W tym miejscu należy wskazać, że chybione jest stanowisko organu, prezentowane w odpowiedzi na skargę, że do usług wodnych zalicza się korzystanie z wód w zakresie szczególnego korzystania z wód. Z cytowanej wyżej treści art. 35 ust. 1 Prawa wodnego wynika, że jest dokładnie odwrotnie: usługi wodne to takie korzystanie z wód, które wykracza poza zakres szczególnego korzystania z wód. Innymi słowy - jeżeli jakiś rodzaj korzystania z wód zaliczamy do szczególnego korzystania z wód, to nie należy on do zakresu usług wodnych.

W otrzymanym przez skarżącego pozwoleniu wodnoprawnym udzielono mu pozwolenia na "pobór wód podziemnych (...) na potrzeby nawadniania upraw rolnych".

Sam "pobór wód podziemnych lub powierzchniowych" Prawo wodne wymienia we wskazanym przez organ art. 35 ust. 3 pkt 1 jako jeden z przypadków "usług wodnych". O "poborze wód podziemnych i powierzchniowych" mowa także w art. 33 ust. 4 pkt 1 Prawa wodnego, określającym jednej z rodzajów korzystania z wód tj. zwykłe korzystanie z wód. W przepisie tym jednakże ustawodawca wskazał dodatkową cechę, dzięki której wyróżnił pewien szczególny zakres "poboru wód podziemnych i powierzchniowych. We wskazanym art. 33 ust. 4 pkt 1 Prawa wodnego mowa mianowicie o "poborze wód podziemnych" ale "w ilości średniorocznie nieprzekraczającej 5 m3 na dobę".

Wbrew temu co twierdzi skarżący pobór wody scharakteryzowany dodatkowo poprzez cel poboru (tj. poprzez określenie "na potrzeby nawadniania upraw rolnych") nie został wskazany w art. 34 pkt 12 Prawa wodnego, określającym jeden z przypadków kiedy mamy do czynienia ze szczególnym korzystaniem z wód. Przepis ten jako jeden z przypadków szczególnego korzystania z wód wymienia "nawadnianie gruntów lub upraw wodami w ilości większej niż średniorocznie 5 m3 na dobę", a nie "pobieranie wód w celu nawadniania upraw". Nie ma więc w nim mowy o "pobieraniu", czyli czynności uzyskiwaniu wody, ale o "nawadnianiu" czyli czynności poprzez którą woda dostaje się do gruntu. Brak przy tym podstaw, aby uznać, że z pojęciem "nawadniania" należy utożsamić także "pobieranie" wód, które dokonuje się w celu "nawadniania upraw". Nie może za tym przemawiać okoliczność, że w przypadku kiedy pobieranie wody następuje na ściśle określony cel tj. nawadnianie upraw, prostym i ułatwiającym obliczenia założeniem jest, że ilość wody zużytej na nawadnianie jest równa ilości wody wcześniej pobranej (co nie musi odpowiadać rzeczywistości w przypadku nie dających się przezwyciężyć trudności technicznych w transportowaniu pobranej wody z miejsca poboru na miejsce gdzie są uprawy, powodujących ubytki wody w transporcie). W rezultacie należy uznać, że pobór wód podziemnych, także w przypadku, kiedy następuje na potrzeby nawadniania upraw, objęty jest zakresem pojęcia "usługi wodnej", która zgodnie z art. 268 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego podlega opłacie.

Nie można przy tym, jak wywodzi skarżący w reklamacji, uznawać, że skoro w art. 268 ust. 1 pkt 4 Prawa wodnego ustawodawca wskazał, że opłaty za usługi wodne uiszcza się w przypadku poboru wód podziemnych o określonym celu tj. opłacie podlega "pobór wód podziemnych i wód powierzchniowych na potrzeby chowu i hodowli ryb oraz innych organizmów wodnych", to poddanie opłacie poboru wód o podobnym rodzajowo celu tj. "do celów rolniczych" wymaga takiego samego wyraźnego stwierdzenia ustawodawcy. Takie stanowisko oznaczałoby, że zbędną jest regulacja zawarta w art. 270 ust. 2 Prawa wodnego, zgodnie z którą opłaty stałej za usługi wodne "nie ponosi się za pobór wód do celów rolniczych lub leśnych na potrzeby nawadniania gruntów i upraw". Uznawanie, że ustawodawca odnośnie tego samego przypadku korzystania z wód ("pobieranie wód (...) do celów rolniczych") z jednej strony nie obejmuje go opłatą, a z drugiej strony zwalnia z części stałej opłaty - kłóciłoby się z założeniem racjonalności ustawodawcy. Trudno uznawać że racjonalny ustawodawca przewidziałby zwolnienie od opłaty, której w danym przypadku wcześniej nie nałożył.

Niezasadne jest także stanowisko skarżącego, że opłata jest należna tylko za tą ilość pobranej wody, która została pobrana ponad ilość określaną jako "w ilości większej niż średniorocznie 5 m3 na dobę". O "ilości większej niż średniorocznie 5 m3 na dobę" mowa jest w art. 34 pkt 12 Prawa wodnego. W przepisie tym owa wielkość jest jednak wskazywana przez ustawodawcę jako wielkość pozwalająca kwalifikować dane korzystanie z wody jako jedno z rodzajów korzystania tj. jako objęte "szczególnym korzystaniem z wody", a nie wielkość od której zależy wysokość opłaty. Należy też podkreślić, że wielkość ta odnosi się nie do "pobierania wody" ale do "nawadniania gruntów lub upraw wodami". Celowe w tym względzie jest także spostrzeżenie, że wielkość "średniorocznie 5 m3 na dobę" służy ustawodawcy do wyróżnienia innego rodzaju korzystania z wody tj. zwykłego korzystania z wody: w art. 33 ust. 4 pkt 1 ustawodawca wskazuje że zwykłe korzystanie z wód obejmuje "pobór wód podziemnych lub wód powierzchniowych w ilości średniorocznie nieprzekraczającej 5 m3 na dobę".

Za niezasadny należy uznać zarzut naruszenia art. 7a § 1 k.p.a. Zgodnie z tym przepisem jeżeli przedmiotem postępowania administracyjnego jest nałożenie na stronę obowiązku bądź ograniczenie lub odebranie stronie uprawnienia, a w sprawie pozostają wątpliwości co do treści normy prawnej, wątpliwości te są rozstrzygane na korzyść strony, chyba że sprzeciwiają się temu sporne interesy stron albo interesy osób trzecich, na które wynik postępowania ma bezpośredni wpływ. O istnieniu wątpliwości co do treści normy prawnej można niezaprzeczalnie mówić wówczas, gdy treść normy prawa po zastosowaniu różnych metod wykładni przepisów nadal budzi wątpliwości. Zasadne jest przyjęcie stanowiska, że we wskazanym przepisie chodzi o taką wątpliwość, która pozostaje aktualna po zastosowaniu reguł interpretacji językowej oraz systemowej (por. P.M. Przybysz - "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz aktualizowany" Lex 2019, komentarz do art. 7a). W przedmiotowej sprawie skarżący wiąże istnienie wątpliwości odnośnie zakresu obowiązku określonego w art. 268 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego, stanowiącego o nałożeniu opłaty z tytułu usługi wodnej polegającej na czynności "pobierania wody" (bez różnicowania celu poboru) z treścią przepisu art. 34 pkt 12 Prawa wodnego, w którym literalnym brzmieniu w ogóle nie ma mowy o "poborze", ale o nawadnianiu. Wątpliwości skarżącego wynikają także z systematyki Prawa wodnego, które wyróżnia odrębną kategorię poboru wody tj. "pobór wód podziemnych i wód powierzchniowych na potrzeby chowu i hodowli ryb oraz innych organizmów wodnych". Nie można uznać, że sam fakt wyróżnienia innej kategorii poboru wody, niż ta, na którą wskazuje skarżący, rodzi wątpliwości, co do normy prawnej, która stanowi o nałożeniu opłaty na skarżącego.

Ze względu na powyższe, uznając, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd oddalił skargę.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.