Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 3065012

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy
z dnia 29 czerwca 2020 r.
II SA/Bd 121/20
Przesłanki nałożenia obowiązku ponoszenia opłaty za usługi wodne.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Joanna Janiszewska-Ziołek.

Sędziowie WSA: Grzegorz Saniewski (spr.), Jarosław Wichrowski.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 czerwca 2020 r. sprawy ze skargi spółki I. w G. na decyzję Burmistrza Miasta z dnia (...) grudnia 2019 r. nr (...) w przedmiocie określenia wysokości opłaty za usługi wodne od (...) kwietnia 2018 r. do (...) czerwca 2018 r. uchyla zaskarżoną decyzję.

Uzasadnienie faktyczne

Burmistrz M. G. - D. informacją (...) z (...) listopada 2019 r., na podstawie art. 272 ust. 8, 22 i 23, art. 269 ust. 1 pkt 1, art. 270 ust. 7, art. 298 pkt 2 lit. c oraz art. 273 ust. 1 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. - Prawo wodne (tekst jedn.: Dz. U. z 2018 r., zwanej dalej "Prawem wodnym") ustalił spółce (...) Sp. z o.o. w G. - D. (zwanej dalej "Skarżącą") opłatę w kwocie (...) zł za usługi wodne za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej na skutek wykonywania na nieruchomości o powierzchni powyżej 3500 m2 robót lub obiektów budowlanych trwale związanych z gruntem, mających wpływ na zmniejszenie tej retencji przez wyłączenie więcej niż 70% powierzchni nieruchomości z powierzchni biologicznie czynnej na obszarach nieujętych w systemy kanalizacji otwartej lub zamkniętej, za okres od (...) kwietnia 2018 r. do (...) czerwca 2018 r.

W informacji Burmistrz (zwany dalej także "Organem") wskazał, że opłatę ustalono dla nieruchomości położonej w G. - D., oznaczonej w ewidencji gruntów i budynków jako KW (...) działki geodezyjne nr (...)).

Pismem z (...) listopada 2019 r. Skarżąca wniosła reklamację podnosząc, że przedmiotowa nieruchomość - podobnie jak inne nieruchomości Skarżącej, odnośnie których także naliczono opłatę (tj. nieruchomości ujęte w księgach wieczystych pod numerami TOIG/(...)/7) ujęte są w zamknięty system ogólnospławnej kanalizacji deszczowej.

W wyniku rozpatrzenia reklamacji Burmistrz decyzją z (...) grudnia 2019 r. nr (...) orzekł określić Skarżącej wysokość opłaty za usługi wodne za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej na skutek wykonywania na nieruchomości o powierzchni powyżej 3500 m2 robót lub obiektów budowlanych trwale związanych z gruntem, mających wpływ na zmniejszenie tej retencji przez wyłączenie więcej niż 70% powierzchni nieruchomości z powierzchni biologicznie czynnej na obszarach nieujętych w systemy kanalizacji otwartej lub zamkniętej, za okres (...) kwietnia 2018 r. do (...) czerwca 2018 r. w kwocie (...) zł. W sentencji decyzji Burmistrz wskazał ponadto sposób wyliczenia opłaty.

W uzasadnieniu Organ wskazał, że obowiązek ponoszenia ustalonej opłaty wynika z art. 269 Prawa wodnego oraz wskazał na wynikający z art. 270 ust. 7 i 8 Prawa wodnego sposób określenia wysokości opłaty.

Burmistrz ustalił, że Skarżąca spółka jest użytkownikiem wieczystym nieruchomości oznaczonej w ewidencji gruntów i budynków jako KW (...) (działki geodezyjne nr (...)) o łącznej powierzchni 28.831 m2. Stosownie do oświadczenia Skarżącej wielkość utraconej powierzchni biologicznie czynnej wynosi 26.824,89 m2 tj. 93,04% powierzchni całej nieruchomości.

Burmistrz podniósł ponadto, że Skarżąca w złożonym oświadczeniu wskazała, iż na przedmiotowej nieruchomości nie występują urządzenia do retencjonowania wody z powierzchni uszczelnionych trwale związanych z gruntem oraz że przedmiotowa nieruchomość została ujęta w zamknięty system kanalizacji deszczowej oraz w system kanalizacji ogólnospławnej. Burmistrz podniósł, że dokonał weryfikacji oświadczenia Skarżącej zwracając się do Miejskiego Zakładu Wodociągów i Kanalizacji Sp. z o.o. w G. - D. (w skrócie "MZWiK"). W odpowiedzi otrzymał informację, że przedmiotowa nieruchomość nie jest ujęta w żaden miejski system kanalizacyjny. Ponadto spółka MZWiK wskazała, że odprowadzenie wód opadowych i roztopowych z działek przedmiotowej nieruchomości "prawdopodobnie" odbywa się poprzez starą sieć kanalizacyjną wybudowaną dla dawniejszego zakładu "(...)", która odprowadza te wody do rurociągu, a następnie do rowu przy torowisku.

Wobec powyższego Organ zwrócił się do skarżącej o sprecyzowanie do jakiego zamkniętego systemu kanalizacji deszczowej oraz systemu kanalizacji ogólnospławnej została ujęta przedmiotowa nieruchomość, skoro nie są to systemy komunalne.

W odpowiedzi z (...) lipca 2019 r. Skarżąca poinformowała, iż wody opadowe i roztopowe z terenów przedmiotowej nieruchomości odprowadzane są do zbiorczej kanalizacji deszczowej, powołując się na art. 16 ust. pkt 65 Prawa wodnego i wskazując, iż przez urządzenie wodne rozumie się urządzenia lub budowle służące do kształtowania zasobów wodnych lub korzystania z tych zasobów, w tym wyloty urządzeń kanalizacyjnych służące do wprowadzania ścieków do wód, do ziemi lub do urządzeń wodnych oraz wyloty służące do wprowadzania wody do wód, do ziemi lub do urządzeń wodnych. Skarżąca wskazała ponadto, iż wylot instalacji odprowadzania wód opadowych i roztopowych do zbiorczej kanalizacji deszczowej znajduje się poza obszarem terenów przedmiotowej nieruchomości; Spółce nie jest znane dokładne jego położenie. Ponadto Spółka wskazała, iż nie jest właścicielem ww. instalacji - wylotu zbiorczej kanalizacji deszczowej. Spółka nie wie, kto jest właścicielem tej instalacji. Spółka wskazała również, że nie posiada pozwolenia wodnoprawnego na odprowadzanie wód opadowych i roztopowych z przedmiotowej nieruchomości.

Burmistrz podniósł, że (...) września 2019 r. Skarżąca złożyła korektę oświadczenia określającego wielkość powierzchni biologicznie czynnej na przedmiotowej nieruchomości, w którym wskazała, iż wielkości utraconej powierzchni biologicznie czynnej na przedmiotowej nieruchomości wynosi 25.169 m2 tj. 87,30%.

Wobec powyższego Burmistrz doszedł do wniosku, że odprowadzanie wód w wyżej wymieniony sposób nie stanowi o spełnieniu - określonej w art. 269 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego - przesłanki zwalniającej z obowiązku uiszczenia opłaty za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej w postaci "ujęcia w systemy kanalizacji otwartej lub zamkniętej ".

Burmistrz powołując się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z 18 października 2018 r. (sygn. II SA/Sz 735/18) podniósł, że nie jest wystarczające istnienie na danej nieruchomości systemu kanalizacji otwartej lub zamkniętej, jeżeli system ten nie współfunkcjonuje z istniejącym na danym obszarze (a nie wyłącznie na danej nieruchomości) systemem kanalizacji. Nie wyłącza z obowiązku uiszczenia opłaty za ograniczenie retencji zebranie poprzez istniejący na danej nieruchomości system wód opadowych i roztopowych i ich odprowadzenie do gruntu poprzez rów melioracyjny. W art. 269 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego nie chodzi o zebranie wód z opadów atmosferycznych do jakiegokolwiek systemu kanalizacji, ale o odprowadzenie ich do takiego systemu, który przewidziany jest na danym obszarze, a nie tylko na danej nieruchomości, do odbioru wód opadowych i roztopowych, a więc odpowiednio w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania odpadów atmosferycznych albo w systemy kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast.

Burmistrz podniósł, że podobne stanowisko zajmuje doktryna prawa. Burmistrz zacytował stanowisko prezentowane w publikacji P. T. "Wewnątrzzakładowy system odprowadzania opadów a konieczność ponoszenia opłaty retencyjnej" zgodnie z którym odprowadzanie opadów atmosferycznych do wewnątrzzakładowego systemu kanalizacji a następnie do potoku lub rowu nie wyłącza konieczności ustalenia opłaty za zmniejszenie retencji. Czym innym jest bowiem odprowadzanie opadów atmosferycznych do wewnątrzzakładowego systemu kanalizacji, a następnie do cieku wodnego, a czym innym ujęcie danego zakładu (nieruchomości, na której leży zakład) w systemy kanalizacji otwartej lub zamkniętej. Potok nie jest elementem systemu kanalizacji otwartej, a rów uszczelniony może być elementem takiego systemu, ale decydującym jest, aby był ujęty w system kanalizacji. Wobec tego gdy na rowie lub potoku kanalizacja wewnątrzzakładowa się kończy (woda nie jest dalej odprowadzana systemem kanalizacji), to należy przyjąć, że mamy do czynienia z odprowadzaniem wód do ziemi lub wód, co nie zwalnia z opłaty retencyjnej.

Wskazując na powyższe Burmistrz nie uznał złożonej reklamacji.

W skardze do sądu administracyjnego spółka (...) Sp. z o.o. wniosła o uchylenie decyzji Burmistrza.

Skarżąca wskazując na art. 269 Prawa wodnego podniosła, że w złożonym Burmistrzowi oświadczeniu określiła stan obecny tj. fakt istnienia przyłączenia instalacji Spółki do wewnętrznej instalacji po byłym zakładzie (...), odprowadzającej wody poprzez system kanalizacji deszczowej biegnącej przez kolejne przyległe działki w kierunku torowiska.

W ocenie Skarżącej brak faktycznego przyłączenia zakładowej instalacji wód opadowych do jakiejkolwiek miejskiej instalacji kanalizacyjnej nie wyklucza podłączenia tej instalacji w system kanalizacji otwartej.

W odpowiedzi na skargę Organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko.

Burmistrz podniósł, że istniejący na terenie nieruchomości skarżącego system zbierania wód opadowych odprowadzający wodę do rurociągu, a następnie do rowu przy torowisku nie stanowi o spełnieniu - określonej w art. 269 ust. 1 Prawo wodnego - przesłanki zwalniającej z uiszczenia opłaty tj. ujęcia w systemu kanalizacji otwartej lub zamkniętej.

Organ wskazał, że wobec braku definicji ustawowej pojęcie "system kanalizacji otwartej lub zamkniętej" należy definiować tak, jak jest rozumiane ono w języku potocznym. W tym względzie Burmistrz odwołał się do określonego w Słowniku języka polskiego znaczenia słów "system" i "kanalizacja". Jak wynika z tego Słownika - "system" to układ elementów mający określoną strukturę i stanowiący logicznie uporządkowaną całość; zespół wielu urządzeń, dróg, przewodów itp., funkcjonujący jako całość. "Kanalizację" Słownik definiuje zaś jako zespół urządzeń sanitarnych przeznaczonych do odprowadzania ścieków oraz wód opadowych, zespół urządzeń do oczyszczania ścieków.

Zdaniem Organu system kanalizacji otwartej nie może się kończyć nieutwardzonym rowem. Z celu funkcjonowania systemu kanalizacyjnego wynika bowiem, że urządzenie takie ma być szczelne, ponieważ ma ono służyć do zbierania i odprowadzania nieczystości (ścieków lub wód opadowych i roztopowych) bez możliwości ich przenikania do ziemi. Ziemny rów przy torowisku, kończący system służący do zbierania wody z nieruchomości Skarżącej umożliwia infiltrację wód opadowych i roztopowych w głąb gruntu, a tym samym nie daje możliwości ponownego wykorzystania wód, stanowi w myśl art. 16 pkt 65 lit. a Prawa wodnego urządzenie wodne. Organ podkreślił, że "urządzenie wodne" i "urządzenie kanalizacyjne" to pojęcia rozłączne. W związku z tym system, z którego wody opadowe i roztopowe są odprowadzane do infiltracyjnego rowu ziemnego - nie może zostać uznany za wyposażony w "system kanalizacji otwartej lub zamkniętej".

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga jest zasadna.

Istotą sprawy jest rozstrzygnięcie, czy nieruchomość Skarżącej jest nieruchomością znajdującą się na obszarze "ujętym w systemy kanalizacji otwartej lub zamkniętej", o którym mowa w art. 269 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego.

Zgodnie z tym przepisem opłatę za usługi wodne uiszcza się także za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej na skutek wykonywania na nieruchomości o powierzchni powyżej 3500 m2 robót lub obiektów budowlanych trwale związanych z gruntem, mających wpływ na zmniejszenie tej retencji przez wyłączenie więcej niż 70% powierzchni nieruchomości z powierzchni biologicznie czynnej na obszarach nieujętych w systemy kanalizacji otwartej lub zamkniętej. Z przepisu tego wynika, że opłata za usługi wodne jest należna, w przypadku jeżeli łącznie zachodzą następujące okoliczności:

1) mamy do czynienia z nieruchomością o powierzchni powyżej 3500 m2,

2) wykonano na tej nieruchomości roboty lub obiekty budowlane trwale związane z gruntem,

3) wykonanie owych robót lub obiektów powoduje wyłączenie więcej niż 70% powierzchni nieruchomości z powierzchni biologicznie czynnej,

4) wskazana wyżej sytuacja ma miejsce "na obszarach nieujętych w systemy kanalizacji otwartej lub zamkniętej".

Z powyższego a contrario wynika zatem, że jeżeli sytuacja wskazana w pkt 1 - 3) ma miejsce na obszarach ujętych w system kanalizacji otwartej lub zamkniętej (tj. nie zachodzi okoliczność z pkt 4) - to nie są spełnione wszystkie warunki wymagane, aby powstał obowiązek uiszczenia opłaty za usługi wodne.

Konsekwencją powyższego jest wskazane na wstępie stwierdzenie, że istotą sprawy jest rozstrzygnięcie, czy nieruchomość Skarżącej jest nieruchomością znajdującą się na obszarze "ujętym w systemy kanalizacji otwartej lub zamkniętej".

Rozważając tą kwestię należy:

- dokonać rozróżnienia między "nieruchomością" a "obszarem"

oraz - określić, co jest "systemem kanalizacji otwartej lub zamkniętej".

W pierwszej kolejności zwrócić należy uwagę, że ustawodawca w art. 269 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego posługuje się dwoma pojęciami oznaczającymi pewną ograniczoną część przestrzeni (powierzchni): "nieruchomość" i "obszar". Żadne z tych pojęć nie jest zdefiniowane w Prawie wodnym. "Nieruchomość" jak wynika z art. 46 Kodeksu cywilnego to część powierzchni ziemskiej stanowiąca odrębny przedmiot własności (por. także art. 4 pkt 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami; Dz. U. z 2020 r. poz. 65). Z kolei "obszar", to według Słownika języka polskiego (https://sjp.pwn.pl/) "ograniczona część przestrzeni, zwykle dużych rozmiarów; też: określona powierzchnia czegoś".

Należy mieć na względzie, że w języku potocznym "obszar" jest utożsamiany z większą częścią przestrzeni niż "nieruchomość". W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, że "system kanalizacji otwartej lub zamkniętej" ma istnieć na danym "obszarze", a nie tylko na "nieruchomości" (por. np. wskazywany przez Organ wyrok WSA w Szczecinie z 18 października 2018 r., sygn. II SA/Sz 735/18, publ. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, w skrócie "CBOSA", dostępnej pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W rezultacie nawet przy braku wątpliwości w konkretnej sprawie, że istnieje pewien system kanalizacji otwartej lub zamkniętej - dla uznania, że zachodzi przesłanka wyłączająca obowiązek uiszczania opłaty nie jest wystarczające, aby ów system istniał wyłącznie na danej nieruchomości. System musi nie tylko istnieć na danej nieruchomości, ale jednocześnie musi współfunkcjonować z systemem istniejącym na danym obszarze.

Odnośnie określenia, co to jest "system kanalizacji otwartej lub zamkniętej", o którym mowa w cytowanym wyżej art. 269 ust. 1 pkt 1 należy zauważyć, że pojęcie to nie zostało zdefiniowane w Prawie wodnym. Dokładniej - nie został zdefiniowany ani "system kanalizacji otwartej" ani "system kanalizacji zamkniętej". W art. 35 ust. 3 pkt 7 Prawa wodnego ustawodawca wskazuje jedynie, że "otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej" ujmują wody opadowe lub roztopowe.

Pojęcie "system kanalizacji otwartej lub zamkniętej" nie może być utożsamiane z pojęciem "system kanalizacji zbiorczej" zdefiniowanej w art. 16 pkt 59 Prawa wodnego. Nie ma bowiem żadnego uzasadnienia aby dwóm różnym pojęciom użytym przez ustawodawcę (tj. "system kanalizacji otwartej lub zamkniętej" oraz "system kanalizacji zbiorczej") nadawać jednakową treść. Co więcej należy zauważyć, że we wspomnianym art. 35 ust. 3 pkt 7 ustawodawca używa pojęć "otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej" oraz "system kanalizacji zbiorczej" jako nazw dwóch różnych systemów pełniących tą samą rolę tj. odprowadzających wody opadowe i roztopowe (ustawodawca wskazuje, że wody opadowe i roztopowe są "ujmowane" w pierwszy "albo" w drugi z wymienionych systemów).

Wobec tego pojęcie "system kanalizacji otwartej lub zamkniętej" (deszczowej) należy definiować tak, jak jest ono rozumiane w języku potocznym.

Sąd podziela stanowisko zaprezentowane w wyroku WSA w Bydgoszczy z 18 lutego 2020 r. (sygn. akt II SA/Bd 1172/19, publ. CBOSA), że przez "otwarty lub zamknięty system kanalizacji" (otwarty lub zamknięty system kanalizacji deszczowej) rozumieć należy zbiór urządzeń wodnych, takich jak kanały, rowy, rury, kolektory, przeznaczonych do odprowadzania wód opadowych lub roztopowych. W przeciwieństwie do systemów kanalizacji zbiorczej systemy kanalizacji deszczowej powinny służyć wyłącznie odprowadzaniu wód opadowych lub roztopowych, a nie ścieków (M. Białek, D. Chojnacki, T. Grabarczyk, "Opłaty za usługi w nowym prawie wodnym", Warszawa 2018, C.H. Beck, s. 42 - wyrok WSA w Poznaniu z dnia 30 stycznia 2019 r., sygn. akt IV SA/Po 1007/18). Warunkiem uznania urządzeń wodnych za urządzenia kanalizacji deszczowej bądź kanalizacji zbiorczej jest potwierdzenie, że zostały one wybudowane i oddane do użytku oraz, że funkcjonują realizując przypisaną im funkcję przechwytywania wód opadowych lub roztopowych i dalszego ich odprowadzania do wód. Stanowisko to znajduje już potwierdzenie w poglądach wyrażanych w piśmiennictwie administracyjnym (M. Białek, D. Chojnacki, T. Grabarczyk, Opłaty za usługi w nowym prawie wodnym, Warszawa 2018, C.H. Beck, s. 41).

Trzeba też podkreślić, że w sytuacji kiedy "nieruchomość znajduje się na obszarze ujętym w system kanalizacji otwartej lub zamkniętej" nie można utożsamiać z jedynie faktycznym zapewnieniem odprowadzania wód opadowych lub roztopowych z danej nieruchomości. Sama techniczna możliwość odprowadzenia deszczówki z danej nieruchomości (niezależnie od oceny legalności takiego odprowadzania) nie stanowi podstawy do przyjmowania, iż jest to nieruchomość ujęta w system kanalizacji otwartej lub zamkniętej. W przepisie art. 269 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego nie chodzi bowiem o zebranie wód z opadów atmosferycznych (ewentualnie roztopów) do jakiegokolwiek systemu kanalizacji, ale o odprowadzenie ich do takiego systemu, który przewidziany jest na danym obszarze do odbioru wód opadowych i roztopowych (por. ww. wyrok WSA w Bydgoszczy z 18 lutego 2020 r. II SA/Bd 1172/19 oraz wskazany tam wyrok WSA w Szczecinie z 11 października 2018 r., II SA/Sz 738/18).

Odnosząc powyższe rozważania do sprawy rozstrzygniętej zaskarżoną decyzją Burmistrza, Sąd uznał, że Organ wydał decyzję bez koniecznego dokonania szczegółowych ustaleń co do tego, w jaki sposób, jakimi urządzeniami i dokąd odprowadzane są wody opadowe i roztopowe z terenu przedmiotowej nieruchomości.

W szczególności Organ nie przeprowadził żadnego postępowania dowodowego (nie dokonał ani oględzin, ani nie zgromadził stosownych dokumentów w postaci np. map z naniesionymi instalacjami) pozwalającymi ustalić w jaki sposób wody opadowe i roztopowe są usuwane za nieruchomości Skarżącej spółki. Postępowanie Burmistrza w tym zakresie sprowadziło się do uzyskania niczym nie popartej wypowiedzi Miejskiego Zakładu Wodociągów i Kanalizacji, że odprowadzenie wód opadowych i roztopowych z przedmiotowej nieruchomości "prawdopodobnie" odbywa się poprzez starą sieć kanalizacyjną wybudowaną dla dawniejszego zakładu "(...)", która odprowadza te wody do rurociągu, a następnie do rowu przy torowisku.

W istocie zatem Burmistrz zamiast dokonać ustalenia stanu faktycznego, w sposób wymagany art. 75 § 1 k.p.a., za ustalony stan faktyczny przyjął wyrażane przez MZWiK przypuszczenia co do stanu faktycznego.

Co więcej Burmistrz nie przeprowadził żadnego postępowania dowodowego, którego wyniki pozwalałyby ocenić, czy system kanalizacyjny, na który wskazuje Skarżąca spółka ogranicza się do jednej, przedmiotowej nieruchomości, czy też współfunkcjonuje z system obejmującym pewien "obszar". Należy zauważyć, że sam MZWiK w piśmie z (...) czerwca 2019 r. wskazując na starą sieć kanalizacyjną wybudowaną dla dawniejszego zakładu "(...)"- wypowiada się odnośnie odprowadzania wód opadowych i roztopowych nie tylko z przedmiotowej nieruchomości, ale także z trzech innych nieruchomości Skarżącej spółki (obejmujących łącznie 19 działek ewidencyjnych). Już to może sugerować, że owa "stara sieć kanalizacyjna" obejmuje pewien "obszar" a nie tylko jedną nieruchomość. Organ tej okoliczności w żaden sposób nie zweryfikował - nie przeprowadził i nie włączył do akt sprawy dowodów pozwalających na dokonanie oceny w tym zakresie. Nie wiadomo także, jaką funkcję pełni "rurociąg", do którego - według informacji MZWiK, odprowadzana jest woda z sieci kanalizacyjnej dawnego zakładu "(...)", w szczególności czy jest to element systemu kanalizacji deszczowej obejmującej pewien obszar, a nie tylko nieruchomość Skarżącej spółki.

Organ nie wyjaśnił także jaką funkcję pełni "rów przy torowisku", w szczególności czy odprowadza on wody dalej do np. jakiegoś zbiornika wodnego lub wody płynącej.

Z powyższego wynika, że Organ uchybił ciążącemu na nim na mocy art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. obowiązkowi wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego koniecznego do wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy. Naruszenie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy poprzez ustalenie, że nieruchomość Skarżącej spółki znajduje się na obszarze ujętym w system kanalizacji otwartej lub zamkniętej, przy pomocy której odprowadzane są także wody opadowe i roztopowe z przedmiotowej nieruchomości. Ustalenie to w konsekwencji powodowałoby niemożność nałożenia na Skarżącą obowiązku uiszczenia przedmiotowej opłaty za usługę wodną.

Odnośnie wypowiadanego przez Organ poglądu, że system kanalizacji otwartej nie może się kończyć nieutwardzonym rowem - należy zauważyć, że art. 35 ust. 3 pkt 7 Prawa wodnego wynika, że otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej mogą kończyć się w urządzeniu wodnym. Zgodnie bowiem z tym przepisem usługi wodne obejmują odprowadzanie do wód "lub do urządzeń wodnych" - wód opadowych lub roztopowych, ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych albo w systemy kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast. Jednym zaś z urządzeń wodnych, zgodnie z definicją zawartą w art. 16 pkt 65 lit. a Prawa wodnego - jest rów. Z drugiej strony - skoro system kanalizacji deszczowej może być "otwarty" - to w jego skład może wchodzić rów (por. wyrok WSA w Szczecinie z 6 grudnia 2018 r. sygn. II SA/Sz 1049/18 oraz wyrok WSA w Bydgoszczy z 18 lutego 2020 r. sygn. II SA/Bd 1170/19). Wynika z tego, że rów może pełnić zarówno rolę części składowej "otwartego systemu kanalizacji deszczowej" jak też może pełnić rolę urządzenia wodnego, do którego odprowadzana jest woda ujęta wcześniej w otwartym systemie kanalizacji deszczowej. W przedmiotowej sprawie jednakże Organ nie przeprowadził żadnych dowodów pozwalających na ocenę, jaką rolę pełni "rów przy torowisku" do którego według Organu odprowadzane są wody opadowe i roztopowe z przedmiotowej nieruchomości.

Ze względu na powyższe, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2019 r. poz. 2325) Sąd uchylił zaskarżoną decyzję.

W ponownym postępowaniu Organ winien rozstrzygnąć sprawę po uprzednim przeprowadzeniu postępowania dowodowego celem ustalenia, czy nieruchomość Skarżącej znajduje się na obszarze ujętym w "system kanalizacji otwartej lub zamkniętej", o którym mowa w art. 269 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego i czy z tym systemem współfunkcjonują urządzenia służące odprowadzaniu wody opadowej i roztopowej z nieruchomości Skarżącej. W szczególności organ powinien ustalić jakie funkcje pełnią, czy i w jaki sposób są od siebie zależne oraz czy są składnikami jakiegoś systemu kanalizacji trzy wymieniane przez Organ (w ślad za spółką MWiK) elementy:

- "stara sieć kanalizacyjna wybudowana dla dawniejszego zakładu "(...)"",

- "rurociąg" (do którego odprowadzana jest woda ze "starej sieci kanalizacyjnej..."),

- "rów przy torowisku".

Należy ponadto zauważyć, że Organ wydaje pod tą samą datą i tą samą sygnaturą nawet 4 decyzje dotyczące opłaty za różne okresy odnośnie tej samej nieruchomości. Celowe jest zatem rozważenie możliwości dodatkowego zawarcia w numerze decyzji oznaczenia pozwalającego na łatwiejsze zidentyfikowanie przedmiotu rozstrzygnięcia.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.