Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1323681

Postanowienie
Naczelnego Sądu Administracyjnego
z dnia 5 lutego 2013 r.
II OZ 44/13

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Arkadiusz Despot-Mładanowicz.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 5 lutego 2013 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia S. U. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 14 grudnia 2012 r., sygn. akt II SA/Gl 644/12 odmawiające przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku w sprawie ze skargi S. U. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia (...) kwietnia 2012 r., nr (...) w przedmiocie jednorazowej opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości postanawia: oddalić zażalenie.

Uzasadnienie faktyczne

Postanowieniem z dnia 14 grudnia 2012 r., sygn. akt II SA/Gl 644/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach odmówił S. U. przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku z dnia 25 października 2012 r., sygn. akt II SA/Gl 644/12 w sprawie z jego skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia (...) kwietnia 2012 r., nr (...) w przedmiocie jednorazowej opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości.

Sąd wskazał, że w dniu 7 listopada 2012 r. (data nadania na poczcie) pełnomocnicy skarżącego - U. U. i J. U., złożyli wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku z dnia 25 października 2012 r., w piśmie tym wnieśli jednocześnie o przywrócenie terminu do dokonania tej czynności. Pełnomocnicy skarżącego wskazali, że w dniach od 24 października do 4 listopada 2012 r. przebywali na Słowacji, gdzie pojechali w celach rehabilitacyjnych i leczniczych. Wyjazd ten został wcześniej zaplanowany i nie było możliwości zmiany jego terminu. Z uwagi na tę okoliczność nie uczestniczyli oni w rozprawie w dniu 25 października 2012 r., nie byli też w stanie dowiedzieć się o treści wydanego w sprawie wyroku, wskutek czego nie złożyli w ustawowym terminie wniosku o sporządzenie uzasadnienia tego orzeczenia. Dopiero po powrocie do kraju, w dniu 5 listopada 2012 r. uzyskali informację o oddaleniu skargi S. U. wyrokiem Sądu z dnia 25 października 2012 r., po czym niezwłocznie sporządzili wniosek o przywrócenie terminu do dokonania uchybionej czynności. Zaakcentowali ponadto, że J. U. jest osobą niepełnosprawną i dojazd na rozprawę byłby dla niego zbyt dużą dolegliwością.

Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że wniosek nie jest zasadny. Sąd wskazał, że samo wniesienie wniosku przez zainteresowanego we wskazanym terminie oraz dokonanie czynności, dla której zakreślony był termin, nie jest wystarczającą przesłanką przywrócenia uchybionego terminu do dokonania czynności procesowej. Konieczne jest bowiem uprawdopodobnienie przez wnioskodawcę, że nie ponosi on winy w niedochowaniu terminu.

W pierwszej kolejności Sąd zaznaczył, że pełnomocnicy skarżącego zostali skutecznie zawiadomieni w dniu 19 września 2012 r. o terminie rozprawy wyznaczonej na dzień 25 października 2012 r. Okres pomiędzy datą doręczenia zawiadomienia o terminie rozprawy a datą rozprawy wynosił więc pięć tygodni. Co więcej, w piśmie informującym o terminie rozprawy zawarto pouczenie, że od wyroku oddalającego skargę uzasadnienie sporządzane jest wyłącznie na wniosek strony złożony w terminie 7 dni od dnia ogłoszenia wyroku. Ponadto w nagłówku zawiadomienia wskazano numer telefonu oraz dokładny adres siedziby Sądu. Pełnomocnicy skarżącego mieli zatem realną możliwość takiego zorganizowania swych spraw i sposobu postępowania, by nie doszło do uchybienia terminu do dokonania jakichkolwiek czynności procesowych, dla skuteczności których określony był termin.

Pełnomocnicy skarżącego, jak podają, przebywali na Słowacji w dniach od 24 października do 4 listopada 2012 r., a ich wyjazd był już wcześniej zaplanowany. Mieli oni zatem możliwość poinformowania sądu o tej przeszkodzie, wnioskując np. o odroczenie terminu rozprawy bądź niezależnie od osobistego zainteresowania sprawą, mogli powierzyć jej prowadzenie profesjonalnemu pełnomocnikowi procesowemu udzielając mu upoważnienia do wystąpienia z wnioskiem o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Nie można także wykluczać możliwości osobistego działania skarżącego, który udzielając pełnomocnictwa U. U. i J. U. nie utracił uprawnienia do działania w niniejszej sprawie. Nic nie stało na przeszkodzie, aby już w dniu 25 października 2012 r., po godz. 9.00, kiedy zakończono rozprawę lub w dniach następnych, uzyskali drogą telefoniczną informację o treści zapadłego w sprawie wyroku i niezwłocznie nadali za pośrednictwem tamtejszego urzędu pocztowego na adres Sądu wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Tym bardziej, że dokonanie tej czynności nie wymaga fachowej wiedzy. Również fakt pobytu poza granicami kraju nie stał temu na przeszkodzie.

Wystarczyło więc zachować minimum staranności w należytym prowadzeniu spraw w interesie skarżącego. Podniesione przez pełnomocników skarżącego przyczyny, które uniemożliwiły dokonanie w terminie czynności procesowej nie można uznać za przeszkody obiektywne, nieprzezwyciężalne i tym samym uniemożliwiające złożenie wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku w terminie.

Skoro wnioskujący o przywrócenie terminu nie uprawdopodobnili, że do uchybienia terminu nie doszło z ich winy, Sąd na podstawie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.), dalej p.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.

Od powyższego postanowienia S. U. złożył zażalenie.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.

Stosownie do art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Zgodnie zaś z art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu uprawdopodobniając jednocześnie okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.

Oceniając okoliczności mające uprawdopodobnić brak winy w naruszeniu terminu sąd powinien uwzględnić wszystkie okoliczności konkretnej sprawy oraz brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Instytucja przywrócenia terminu jest bowiem stosowana jedynie w sytuacjach wyjątkowych, tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przywrócenie terminu nie jest zatem możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa.

Mając powyższe na uwadze oraz wzgląd na okoliczności sprawy niniejszej należało podzielić stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, że pełnomocnicy skarżącego nie uprawdopodobnili w przekonujący sposób okoliczności wskazujących na brak ich winy w uchybieniu terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku - tak jak tego wymaga art. 87 § 2 p.p.s.a. Wskazać należy, że wyjazd za granicę nie stanowi nadzwyczajnej okoliczności, której pełnomocnicy nie byli w stanie przezwyciężyć, aby w sposób skuteczny złożyć wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku i nie usprawiedliwia uchybienia terminu do dokonania tej czynności, okoliczność ta nie zwalnia bowiem z obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowych. Tym bardziej, że pełnomocnicy o terminie rozprawy dowiedzieli się odpowiednio wcześniej, w związku z czym powinni zabezpieczyć się na wypadek konieczności dokonania czynności procesowych w zakreślonym terminie, w odpowiedni sposób, aby nie ponieść ujemnych skutków procesowych.

Podkreślenia bowiem wymaga, że przy ocenie winy strony w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu działań mających na celu dotrzymanie terminu. Tymczasem pełnomocnicy skarżącego, ani sam skarżący, takich działań w ogóle nie podjęli.

Z akt sprawy wynika, że zawiadomienie o terminie rozprawy wyznaczonej na dzień 25 października 2012 r. zostało doręczone pełnomocnikom skarżącego w dniu 19 września 2012 r., a więc - jak słusznie zauważył Sąd I instancji - mieli oni pięć tygodni na podjęcie działań mających na celu zapobieżenie uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowych, dla których skuteczności zakreślony jest termin. Zauważyć trzeba, że w punkcie 3 pouczenia zawartego w zawiadomieniu o terminie rozprawy jednoznacznie podano, że w sprawach, w których skargę oddalono, uzasadnienie wyroku sporządza się wyłącznie na wniosek strony zgłoszony w terminie 7 dni od dnia ogłoszenia wyroku, a złożenie wniosku po terminie jest czynnością bezskuteczną. Ponadto, w nagłówku zawiadomienia wskazano numer telefonu oraz dokładny adres siedziby Sądu. Jeśli zatem pełnomocnicy dochowaliby należytej dbałości o interesy swojego mocodawcy i zadzwonili do Sądu w dniu rozprawy lub w następnych dniach, z pewnością uzyskaliby informację o rozstrzygnięciu i mogliby podjąć kroki mające na celu złożenie wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Pełnomocnicy nie wykazali ponadto, że niemożliwe było posłużenie się przez nich osobą trzecią lub ustanowienie profesjonalnego pełnomocnika. Należy bowiem zauważyć, że skoro pełnomocnicy skarżącego mają trudności w prowadzeniu spraw swego mocodawcy z uwagi na zły stan zdrowia, mogli powierzyć ich prowadzenie adwokatowi lub radcy prawnemu, w szczególności udzielając mu upoważnienia do wystąpienia z wnioskiem o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Jak słusznie wskazał Sąd I instancji, ustanowienie pełnomocników w sprawie nie wyklucza również osobistego działania skarżącego, który mógł zadzwonić do Sądu w celu uzyskania informacji o wyniku sprawy, jak i sporządzić przedmiotowy wniosek, albowiem nie jest to czynność wymagająca fachowej wiedzy i zajmująca wiele czasu.

Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.