Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2749419

Wyrok
Naczelnego Sądu Administracyjnego
z dnia 26 listopada 2019 r.
II OSK 98/18
Opłata dla podmiotu korzystający ze środowiska.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Barbara Adamiak.

Sędziowie: NSA Grzegorz Czerwiński, del. WSA Piotr Korzeniowski (spr.).

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 26 listopada 2019 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej A. T. i M. T. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 20 lipca 2017 r. sygn. akt II SA/Kr 305/17 w sprawie ze skargi A. T. i M. T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia (...) grudnia 2016 r. nr (...) w przedmiocie opłaty za korzystanie ze środowiska oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie faktyczne

Wyrokiem z 20 lipca 2017 r., sygn. II SA/Kr 305/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie (dalej: Sąd I instancji), po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 lipca 2017 r. sprawy ze skargi A. T. i M. T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. (dalej: SKO w K.) z dnia (...) grudnia 2016 r., nr (...), w przedmiocie opłaty za korzystanie ze środowiska, oddalił skargę.

W motywach rozstrzygnięcia Sąd I instancji wskazał, że ustalony w niniejszej sprawie stan faktyczny w sposób niebudzący wątpliwości wyczerpuje hipotezę reguły wynikającej z art. 288 ust. 1 pkt 1 ustawy z 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r. poz. 672 z późn. zm., dalej: p.o.ś.). Sąd I instancji wyjaśnił, że na podstawie przeprowadzonej w dniach (...) września 2015 r., (...) i (...) października 2015 r. oraz (...) grudnia 2015 r. kontroli ustalono, że skarżący, jako wspólnicy spółki cywilnej PP-H-U "(...)" S.C., A. T. i M. T., pobierali w okresie objętym kontrolą wodę podziemną z ujęcia podstawowego (...) w W. do celów konfekcjonowania i nie wywiązali się z obowiązku ustalenia we własnym zakresie i przedłożenia w ustawowym terminie wykazów oraz wniesienia opłat za korzystanie ze środowiska. Do dnia (...) kwietnia 2014 r. A. T. i M. T., jako wspólnicy spółki cywilnej PP-H-U "(...)" S.C. A. T., M. T., pobierali wodę na podstawie obowiązującego do dnia (...) kwietnia 2014 r. pozwolenia wodnoprawnego z dnia (...) kwietnia 2004 r., znak (...). Od dnia (...) maja 2014 r. woda pobierana była bez pozwolenia wodnoprawnego. W tym stanie rzeczy zaszły przesłanki do wymierzenia w drodze decyzji przez Marszałka Województwa (...) opłaty na podstawie własnych ustaleń lub wyników kontroli wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska. Dotyczy to w szczególności pierwszego półrocza 2012 r. Zdaniem Sądu I instancji strony, chcąc zakwestionować szacowanie (wnioskowanie) organu, które w świetle okoliczności sprawy jawi się jako racjonalne i uzasadnione, powinny wskazać dowody lub choćby sformułować weryfikowalne twierdzenia pozwalające na poczynienie odmiennych ustaleń.

Sąd I instancji zwrócił uwagę, że skarżący w toku postępowania administracyjnego - ani przed organem I instancji, ani przed organem odwoławczym - nie sformułowali twierdzeń pozwalających na negatywną weryfikację założeń przyjętych przez organ administracji. Twierdzenia takie, choć również nacechowane dużym stopniem ogólności, pojawiły się dopiero w skardze. Sąd I instancji wskazał, że skarżący zarzucili też, że "organ II instancji w zasadzie całkowicie pominął w treści uzasadnienia argumenty przytoczone przez skarżących w treści odwołania". Tymczasem odwołanie zasadniczo obejmowało wniosek o anulowanie (umorzenie) zaległych kwot i nie zawierało żadnego argumentu wskazującego na wadliwość ustalenia opłaty za I półrocze 2012 r., a twierdzenie o zawyżeniu opłaty odnosiło się tylko do 2014 r.

W skardze kasacyjnej A. T. i M. T. zaskarżyli w całości wyrok Sądu I instancji.

Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:

I. Naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), tj. art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 7 w art. 75 § 1 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 80 kodeksu postępowania administracyjnego w zw. z art. 288 ust. 2 ustawy Prawo ochrony środowiska przez bezzasadne oddalenie skargi, mimo że przy wydawaniu decyzji przez organy zarówno I, jak i II instancji, nie przeprowadzono należytego postępowania wyjaśniającego, zaś przeprowadzono postępowanie dowodowe w sposób naruszający obowiązujące przepisy prawa, zaniechano dogłębnego zbadania sprawy i przeprowadzono postępowanie dowodowe bez uwzględnienia całego materiału dowodowego, podczas gdy prawidłowa analiza sprawy powinna była doprowadzić Sąd I instancji do uwzględnienia skargi i uchylenia zaskarżonej decyzji SKO w K., co uprawnia tym samym do postawienia zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., który błędnie nie został przez Sąd I instancji zastosowany, a także odpowiada zarzutowi naruszenia art. 3 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych poprzez nienależyte wykonanie przez Sąd I instancji obowiązku kontroli legalności działalności administracji publicznej.

Przedmiotowe naruszenie przepisów prawa procesowego miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż gdyby Sąd I instancji dostrzegł brak należytego wyjaśnienia kwestii wysokości opłat za dane okresy, a nadto brak odniesienia się do zarzutów skarżących, wówczas doszłoby do uchylenia zaskarżonej decyzji.

II. Naruszenie prawa materialnego, przez błędną wykładnię lub niewłaściwie zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.), a mianowicie:

1. naruszenie art. 217 Konstytucji przez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że:

a) opłata środowiskowa nie ma charakteru podatku,

b) dopuszczalne jest ustalenie wysokości daniny publicznej w rozporządzeniu, podczas gdy z przepisu tego wynika, że wszystkie istotne elementy stosunku daninowego (w tym stawka daniny) powinny zostać określone bezpośrednio w ustawie;

2. naruszenie art. 288 ust. 2 ustawy Prawo ochrony środowiska w zw. z art. 23 Ordynacji podatkowej przez ustalenie wysokości opłat za dane okresy w sposób arytmetyczny, z pominięciem okoliczności związanych z rzeczywistym poborem wody i zasad szacowania wskazanych w ustawie;

Mając powyższe na względzie, na podstawie art. 176 § 1 pkt 3 p.p.s.a. w zw. z art. 185 p.p.s.a., art. 176 § 2 p.p.s.a., art. 188 p.p.s.a. oraz art. 203 p.p.s.a. wniesiono o:

1) rozpoznanie niniejszej skargi kasacyjnej na rozprawie;

2) uchylenie w całości zaskarżonego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 20 lipca 2017 r., sygn. II SA/Kr 305/17, i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania (art. 185 p.p.s.a.);

względnie uchylenie w całości zaskarżonego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 20 lipca 2017 r., sygn. II SA/Kr 305/17 i rozpoznanie skargi, a w konsekwencji uchylenie zaskarżonej decyzji SKO w K. z (...) grudnia 2016 r., nr (...), w przedmiocie opłaty za korzystanie ze środowiska z tytułu poboru wód w pierwszym półroczu 2012 r. oraz poprzedzającej ją decyzji Marszałka Województwa (...) z (...) września 2016 r., Nr (...) (art. 188 p.p.s.a.); 3) zasądzenie od SKO w K. na rzecz skarżących kosztów postępowania, w tym kosztów postępowania kasacyjnego, a w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że dokonując wyliczenia wysokości opłaty za pierwsze półrocze 2011 r., tj. określając ilość pobranej wody oraz wysokość opłaty, organ oparł się wyłącznie na wskazaniach licznika za okres prawie dziesięciu lat, dzieląc go na równe części. Nie poczyniono jakichkolwiek innych ustaleń w tym zakresie, w szczególności nie poddano analizie okoliczności wskazujących na rzeczywisty pobór wody. Całkowicie pominięto okoliczności jednoznacznie wskazujące na nierównomierny pobór wody w poszczególnych okresach. Dotyczy to przede wszystkim obrotów przedsiębiorstwa skarżących, co wiązało się w sposób jednoznaczny ze zwiększoną produkcją, czyli poborem wody. W latach 2006-2009 wskazania były kilkukrotnie wyższe niż w latach 2010-2015. Spadek obrotów (i poboru wody) począwszy od 2010 r. spowodowany był chorobą skarżącego M. T. Organ był informowany o tych okolicznościach, ale całkowicie zignorował stanowisko skarżących. Pod uwagę nie została wzięta również okoliczność związana z awarią pompy (nastąpiło niekontrolowane "nadwyżkowe" wydobycie wody prowadzące do przelewania się wody przez studnię). Ustalenia te powinny zostać dokonane przez organ kontrolujący z urzędu. Zaniechanie dokonania tego obowiązku prowadziło do błędnych ustaleń faktycznych. Nieuwzględnienie zarzutu podniesionego w skardze rzutuje zaś na nieprawidłowość zaskarżonego mniejszą skargą rozstrzygnięcia Sądu I instancji.

Zdaniem skarżących kasacyjnie, wysokość opłaty za analizowany okres została ustalona w zasadzie mechaniczny w sposób-poprzez podział poboru w dłuższym okresie na mniejsze jednostki czasu (półroczne). Według skarżących kasacyjnie, ustalenie opłaty w oparciu o zużycie obliczone na podstawie średniej arytmetycznej, z całkowitym pominięciem okoliczności jednoznacznie wskazujących na nierównomierny pobór w poszczególnych jednostkach czasu, nie tylko narusza w sposób rażący reguły postępowania dowodowego, ale również zasady szacowania, do których odsyła ustawa. W art. 23 Ordynacji podatkowej wskazano, jak należy dokonać szacowania.

W ocenie skarżących kasacyjnie, Sąd I instancji pomija, że opłata środowiskowa, wbrew swojej nazwie, nie stanowi w istocie opłaty, ale jest podatkiem. Przedmiotowa kwestia nie była w ogóle przedmiotem badania Sądu I instancji, mimo że była wyraźnie sygnalizowana przez skarżących. Ma ona natomiast kluczowe znaczenie dla sprawy.

W podsumowaniu skargi kasacyjnej wskazano, że argumentacja skarżących kasacyjnie znalazła uznanie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Krakowie w sprawach skarżących dotyczących kolejnych okresów półrocznych w następnych latach. Za wyjątkiem skarżonego wyroku Sądu I instancji, pozostałe sprawy w przedmiocie opłat za korzystanie ze środowiska kończyły się wyrokami uchylającymi zaskarżone decyzja (wyrok WSA w Krakowie z 24 lipca 2017 r. - sygn. II SA/Kr 306/17, wyrok WSA w Krakowie z 24 lipca 2017 r. - sygn. II SA/Kr 303/17, wyrok WSA w Krakowie z 27 lipca 2017 r. - sygn. II SA/Kr 307/17).

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.

Skarga kasacyjna nie jest zasadna.

Na wstępie należy wskazać, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę tylko w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, tekst jedn.: Dz. U. z 2018 r. poz. 1302, dalej: p.p.s.a.), z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania, co oznacza związanie przytoczonymi w skardze kasacyjnej jej podstawami, określonymi w art. 174 p.p.s.a. Ponadto zgodnie z treścią art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną, jeżeli zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Naczelny Sąd Administracyjny związany jest granicami skargi kasacyjnej.

W pierwszej kolejności wskazać należy, że nie są zasadne zarzuty przedstawione w pkt I skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia przepisów postępowania.

Nie jest zasadny zarzut dotyczący naruszenia przez Sąd I instancji art. 151 p.p.s.a. Zarzut naruszenia tego przepisu tylko wtedy mógłby być uznany za skuteczny, gdyby trafne okazały się zarzuty naruszenia innych przepisów, podniesione w skardze kasacyjnej. Do naruszenia art. 151 p.p.s.a. doszłoby tylko wówczas, gdyby sąd wojewódzki uznał, że zaskarżona decyzja naruszała prawo w stopniu nakazującym jej eliminację z obrotu prawnego, a mimo to oddaliłby skargę, względnie doszłoby do naruszenia innych przepisów, dających podstawę do uwzględnienia skargi na podstawie art. 145 § 1 p.p.s.a., a sąd wojewódzki błędnie naruszeń tych by nie dostrzegł. Tak jednak w przedmiotowej sprawie nie jest.

Nie zasługuje na uwzględnienie zarzut dotyczący naruszenia przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Powodem nieuwzględnienia skargi A. T. i M. T. było prawidłowe ustalenie przez Sąd I instancji braku istnienia naruszenia przepisów postępowania przez SKO w K. Przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. pozwala Sądowi I instancji na uchylenie decyzji, o ile zostaną spełnione łącznie następujące przesłanki: wystąpi naruszenie przepisów postępowania administracyjnego (inne, aniżeli dające podstawę do wznowienia postępowania), a naruszenie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy, a wpływ ten musiał być istotny. Nie każde zatem naruszenie przepisów postępowania może skutkować uchyleniem decyzji, ale naruszenie charakteryzujące się istotnością wpływu na wynik sprawy. O naruszeniu takim można mówić wówczas, że gdyby ono nie zaistniało, mogłoby zapaść inne rozstrzygnięcie w sprawie. Chcąc podważyć brak zastosowania tego przepisu przez Sąd I instancji, wnoszący skargę kasacyjną powinni byli wskazać na okoliczności potwierdzające ich tezę, że postępowanie organów administracji publicznej zostało przeprowadzone z naruszeniem art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a. w zw. z art. 288 ust. 2 ustawy z 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r. poz. 672 z późn. zm., dalej: p.o.ś.) w stopniu mającym istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Brak argumentacji w tym zakresie w uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie pozwala natomiast przyjąć, że doszło do naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Jeśli z wyroku wynika, że Sąd I instancji prawidłowo nie dopatrzył się naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, to Naczelny Sąd Administracyjny nie może zarzucić oddalającemu skargę Sądowi I instancji naruszenia przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., gdyż rozstrzygnięcie to jest zgodne z dyspozycją stosowanej przez Sąd I instancji normy prawnej wynikającej z art. 151 p.p.s.a.

Nie jest zasadny zarzut dotyczący naruszenia przez Sąd I instancji art. 3 § 1 p.p.s.a. Przepis ten ma charakter ustrojowy, ogólny, o charakterze tylko kompetencyjnym i nie zawiera samodzielnej treści normatywnej, O jego naruszeniu można mówić jedynie w sytuacji wykroczenia poza kompetencje sądu, zastosowania środka nieprzewidzianego w ustawie, względnie w sytuacji, gdy Sąd uchyla się od obowiązku wykonania kontroli, o której w przepisie mowa. Przepis nie określa wzorca, według którego kontrola ta ma być wykonana. Okoliczność, że autor skargi kasacyjnej nie zgadza się z wynikiem kontroli sądowej nie oznacza naruszenia tego uregulowania.

Nie zasługuje na uwzględnienie zarzut dotyczący naruszenia art. 1 § 1 i § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r. poz. 1066 z późn. zm., dalej: p.u.s.a.). Stwierdzić należy, że zarzut naruszenia tego przepisu także nie mógł skutkować uwzględnieniem skargi kasacyjnej. Artykuł 1 p.u.s.a., jako przepis ustrojowy, normujący zakres kontroli działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne, nie może co do zasady stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Wbrew stanowisku skarżącego kasacyjnie, to czy ocena legalności zaskarżonej decyzji była prawidłowa czy też błędna, nie może być bowiem utożsamiane z naruszeniem tego przepisu.

W drugiej kolejności odnosząc się do zarzutów naruszenia prawa materialnego wskazać należy, że nie zasługują one na uwzględnienie. Autor skargi kasacyjnej nie powiązał naruszenia przepisów prawa materialnego z treścią art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. Sąd I instancji nie stosował bezpośrednio wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa materialnego, lecz kontrolował ich stosowanie przez orzekające w sprawie organy.

Na uwzględnienie nie zasługiwał zarzut błędnej wykładni art. 217 Konstytucji RP. W ocenie skarżących, polegać on miał na przyjęciu, że opłata środowiskowa nie ma charakteru podatku oraz dopuszczalne jest ustalenie wysokości daniny publicznej w rozporządzeniu. Wyrażona w art. 217 Konstytucji RP bezwzględna wyłączność ustawowa dotyczy jedynie podstawowych elementów konstrukcyjnych podatków lub innych danin publicznych, a nie pozostałych elementów. W ten sposób ustrojodawca w odniesieniu do tych elementów konstrukcyjnych podatku pozostawił władzy wykonawczej pewną swobodę regulacyjną organom, pozwalając przy tym na ujęcie bardziej szczegółowych kwestii w rozporządzeniu. Stosowanie opłat za korzystanie ze środowiska opiera się na założeniu, że w działalności ochronnej muszą być uwzględniane także ekonomiczne aspekty korzystania z zasobów środowiska (wód), wprowadzania w nim zmian, dokonywania degradacji, podejmowania działań ochronnych oraz restytucyjnych. Celem opłat za korzystanie z wód jest wystawienie rachunku podmiotowi korzystającemu z zasobów środowiska za powstanie negatywnych efektów zewnętrznych i kosztów ich usunięcia. Opłaty za korzystanie ze środowiska można określić jako świadczenia pieniężne pobierane z tytułu korzystania z komponentów środowiska, o charakterze przymusowym i ekwiwalentnym. Wbrew stanowisku skarżących kasacyjnie nie można podzielić poglądu, że opłata za korzystanie ze środowiska jest podatkiem. Opłaty do podatków zbliża ich przymusowy, bezzwrotny i ogólny charakter. Różni natomiast ekwiwalentność (związek z określoną działalnością jednostek), por. J. Małecki, Prawnofinansowe instrumenty ochrony i kształtowania środowiska, Poznań 1982, s. 19).

Nie jest zasadny zarzut dotyczący naruszenia art. 288 ust. 2 ustawy z 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r. poz. 672 z późn. zm., dalej: p.o.ś.) w zw. z art. 23 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (tekst jedn.: Dz. U. z 2015 r. poz. 613 z późn. zm., dalej: o.p.). Zgodnie z art. 288 ust. 2 p.o.ś., marszałek województwa dokonuje ustaleń własnych na podstawie:

1) pomiarów dokonywanych przez organy administracji lub przez podmiot korzystający ze środowiska obowiązany do poniesienia opłat;

2) innych danych technicznych i technologicznych.

Treść art. 288 ust. 2 p.o.ś. wynika z tego, że p.o.ś. przewiduje wobec wszystkich opłat system ich samonaliczania. Oznacza to, że podmiot korzystający ze środowiska powinien we własnym zakresie ustalić wysokość należnej opłaty i wnieść ją na rachunek właściwego urzędu marszałkowskiego, w systemie rocznym, do dnia 31 marca następnego roku. Opłatę należy ustalić według stawek obowiązujących w okresie, w którym korzystanie ze środowiska miało miejsce. Nadzór nad realizacją obowiązku wnoszenia opłat sprawuje marszałek województwa. W razie nieuiszczenia opłaty przez zobowiązanego albo uiszczenia opłaty w wysokości nasuwającej zastrzeżenia, marszałek województwa powinien wymierzyć należną opłatę w drodze decyzji, na podstawie własnych ustaleń lub kontroli oraz wyników kontroli wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska. Marszałek województwa dokonuje ustaleń na podstawie pomiarów dokonywanych przez organy administracji lub przez podmiot zobowiązany do poniesienia opłat, a także innych danych technicznych i technologicznych. Podmiot korzystający ze środowiska na zasadzie samonaliczania dokonuje obliczeń bez ingerencji organu administracyjnego. Skarżący, jako podmioty korzystające ze środowiska, dobrowolnie, na zasadzie samonaliczania, nie ustalili wysokości opłaty z tytułu poboru wód w pierwszym półroczu 2012 r. Z tego powodu Marszałek Województwa (...) w decyzji, znak: (...), z (...) września 2016 r. wymierzył skarżącym opłatę za korzystanie ze środowiska. Wydanie przez Marszałka Województwa (...) decyzji z (...) września 2016 r. wymierzającej skarżącym opłatę za korzystanie ze środowiska z tytułu poboru wód w pierwszym półroczu 2012 r. w wysokości 710,00 zł było konsekwencją nieprzedłożenia wykazu zawierającego informacje i dane o zakresie korzystania ze środowiska oraz wysokości należnych opłat za pierwsze półrocze 2012 r. Zgodzić należy się z Sądem I instancji, który stwierdził, że skarżący w toku postępowania administracyjnego - ani przed organem I instancji, ani przed organem odwoławczym - nie sformułowali twierdzeń pozwalających na negatywną weryfikację założeń przyjętych przez organ administracji. Twierdzenia takie, choć również nacechowane dużym stopniem ogólności, pojawiły się dopiero w skardze. Odwołanie skarżących zasadniczo obejmowało wniosek o anulowanie (umorzenie) zaległych kwot i nie zawierało żadnego argumentu wskazującego na wadliwość ustalenia opłaty za pierwsze półrocze 2012 r. Twierdzenie o zawyżeniu opłaty odnosiło się tylko do 2014 r.

Nie jest trafny zarzut dotyczący naruszenia art. 23 o.p. Przepis ten składa się z pięciu jednostek redakcyjnych w postaci paragrafów. Autorzy skargi kasacyjnej nie wskazali, której jednostki redakcyjnej dotyczy zarzut naruszenia art. 23 o.p. Z uzasadnienia skargi kasacyjnej nie wynika również zakres zarzutu dotyczącego art. 23 o.p.

Wskazać należy, że stopień skuteczności skargi kasacyjnej zależy od stopnia precyzji określenia jej zarzutów. Autor skargi kasacyjnej wyznacza bowiem zakres kontroli instancyjnej, wskazując, które normy prawa zostały naruszone. Naczelny Sąd Administracyjny nie ma obowiązku ani prawa do domyślania się i uzupełniania argumentacji autora skargi kasacyjnej. Przytoczenie podstawy skargi kasacyjnej oraz jej uzasadnienie musi więc być precyzyjne z uwagi na związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej. Sąd nie może zastępować strony i precyzować czy uzupełniać przytoczonych podstaw kasacyjnych, czy też ich uzasadnienia. Obowiązkiem autora skargi kasacyjnej jest wskazanie, które przepisy prawa materialnego, i w jaki sposób, zostały naruszone, oraz które przepisy prawa procesowego zostały naruszone, i jaki to naruszenie miało wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny nie jest również powołany do uzupełniania ani interpretowania niejasno sformułowanych zarzutów kasacyjnych.

Wbrew stanowisku skarżących kasacyjnie, wymierzenie im opłaty za korzystanie ze środowiska z tytułu poboru wód w pierwszym półroczu 2012 r. na podstawie średniej arytmetycznej uzyskanej w ten sposób, że ilość pobranej wody w poszczególnych okresach określono dzieląc proporcjonalnie całkowity pobór wody (odczyt licznika z (...) września 2015 r.: 72434 m3) na poszczególne okresy od (...) września 2006 r., od kiedy rozpoczęto produkcję wody, do dnia odczytu stanu licznika w dniu (...) września 2015 r., nie jest sprzeczne z metodą oszacowania uregulowaną w art. 23 o.p.

Odnosząc się do kwestii wydania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyroków, powołanych w skardze kasacyjnej, w których argumentacja skarżących znalazła uznanie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Krakowie w ich sprawach dotyczących kolejnych okresów półrocznych w następnych latach, wskazać należy, że wyroki te zostały wydane w innych sprawach, w stosunku do tej, w której orzekał Naczelny Sąd Administracyjny.

W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku i oddalił skargę kasacyjną.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.