Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1447278

Wyrok
Naczelnego Sądu Administracyjnego
z dnia 11 marca 2014 r.
II OSK 550/14

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 11 marca 2014 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej K.A. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 10 grudnia 2013 r. sygn. akt IV SA/Wa 1222/13 oddalającego skargę K.A. na postanowienie Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z (...) kwietnia 2013 r. nr (...) w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia zażalenia oddala skargę kasacyjną. 2 1

Uzasadnienie faktyczne

Wyrokiem z 10 grudnia 2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę K.A. (dalej jako "skarżący") na postanowienie Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z (...) kwietnia 2013 r. w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia zażalenia.

W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że postanowieniem z (...) lutego 2012 r. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Warszawie odmówił skarżącemu uzgodnienia projektu decyzji o warunkach zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego jednorodzinnego wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną.

Zażalenie na powyższe postanowienie złożył skarżący. Zażalenie zostało wniesione 2 kwietnia 2012 r. za pośrednictwem poczty (data stempla pocztowego).

Postanowieniem z (...) kwietnia 2013 r. Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska stwierdził uchybienie terminu do wniesienia zażalenia. Organ wskazał, że postanowienie Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z (...) lutego 2012 r. zostało przesłane na adres wskazany przez skarżącego. Skarżący nie odebrał przesłanego postanowienia, pomimo jego dwukrotnego awizowania w dniach 2 marca 2012 r. i 9 marca 2012 r. Organ odwoławczy uznał, że doręczenie postanowienia Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z (...) lutego 2012 r. nastąpiło skutecznie z dniem 16 marca 2012 r. i od tego dnia należało obliczać termin do złożenia zażalenia. Termin ten upłynął 23 marca 2012 r. Skarżący wniósł zażalenie 2 kwietnia 2012 r. a zatem po terminie do jego wniesienia. Skarżący nie złożył wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia.

Skarżący wniósł skargę na powyższe postanowienie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Wyjaśnił, że w czasie gdy zostawiane były awiza nie przebywał w domu oraz, że nie spodziewał się tak szybko korespondencji w swojej sprawie. Skarżący wskazał ponadto, że o treści postanowienia organu I instancji z 24 lutego 2012 r. dowiedział się po rozmowie jego matki (będącej jego pełnomocnikiem) z urzędnikami gminy Wiązowna, która to rozmowa miała miejsce 2 kwietnia 2012 r.

Oddalając skargę Sąd I instancji podzielił stanowisko organu odwoławczego, zgodnie z którym doręczenie postanowienia Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z (...) lutego 2012 r. nastąpiło skutecznie 16 marca 2012 r. Termin do złożenia zażalenia upłynął więc 23 marca 2012 r., a zażalenie zostało wniesione po jego upływie. Ponadto Sąd I instancji wyjaśnił, że 2 kwietnia 2012 r. organ I instancji ponownie przesłał skarżącemu odpis przedmiotowego postanowienia. W ocenie Sądu I instancji, ponowne wysłanie skarżącemu postanowienia nie mogło mieć skutku doręczenia. Tego samego aktu nie można doręczyć skutecznie dwukrotnie, a pierwsze doręczenie było skuteczne. Zdaniem Sądu I instancji, była to zatem czynność o charakterze jedynie informacyjnym i nie miała znaczenia dla rozpoczęcia biegu terminu do złożenia zażalenia.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł skarżący.

Zarzucił naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Po pierwsze, art. 151 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm. - zwanej dalej "p.p.s.a.") przez oddalenie skargi pomimo naruszenia przez organ art. 9 k.p.a. W ocenie skarżącego, skarżący nie został pouczony przez organ o treści art. 41 § 1 i 2 k.p.a., co powoduje, że postanowienie organu I instancji z 24 lutego 2012 r. nie zostało skarżącemu skutecznie doręczone wobec zmiany przez niego miejsca jego dotychczasowego zamieszkania. Ponadto, zdaniem skarżącego, organ naruszył art. 141 § 2 k.p.a., przez uznanie, że zażalenie zostało wniesione z uchybieniem terminu, podczas gdy strona dowiedziała się o postanowieniu 2 kwietnia 2012 r., a w konsekwencji dochowała terminu do wniesienia środka odwoławczego.

Po drugie, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 141 § 4 p.p.s.a. przez brak wzięcia pod uwagę całokształtu materiału dowodowego w celu stwierdzenia, czy naruszono prawo i czy naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy.

Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, a także zasądzenie na jego rzecz od organu kosztów postępowania według norm przepisanych. Ponadto wniósł o rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym (art. 182 § 2 p.p.s.a.).

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

W świetle art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:

1)

naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,

2)

naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej.

Po pierwsze, na uwzględnienie nie zasługuje zarzut naruszenia art. 9 k.p.a. w związku z art. 41 § 1 i 2 k.p.a. Należy podkreślić, że Naczelny Sąd Administracyjny dokonuje oceny zgodności z prawem wyroku będącego przedmiotem skargi kasacyjnej. Uwzględnia zatem stan faktyczny (a także prawny) obowiązujący w dacie orzekania przez Sąd I instancji. Stąd też nie można skutecznie powiązać zarzutów kasacyjnych z okolicznościami faktycznymi nieznanymi Sądowi I instancji podczas wydawania wyroku zaskarżonego następnie skargą kasacyjną. W niniejszej sprawie zarówno skarżący jak i jego wyznaczony z urzędu pełnomocnik nie podnosili w toku postępowania przed Sądem I instancji, że skarżący w czasie, kiedy organ I instancji doręczał mu postanowienie z (...) lutego 2012 r. zmienił miejsce zamieszkania, o czym nie poinformował organu wobec braku stosownego pouczenia w tym zakresie. Sąd I instancji nie miał więc możliwości uwzględnienia tej okoliczności i nie może ona stanowić skutecznego uzasadnienia podstawy kasacyjnej.

Niezależnie jednak od powyższego wskazać należy, że ewentualny brak pouczenia przez organ administracji o obowiązku wynikającym z art. 41 § 1 k.p.a. (a więc obowiązku zawiadomienia organu administracji publicznej o każdej zmianie adresu) nie może powodować, że doręczenie pod dotychczasowym adresem będzie nieskuteczne. Obowiązek powiadomienia organu o zmianie miejsca zamieszkania wynika bowiem z przepisów powszechnie obowiązującego prawa i jako taki powinien być stronom znany, choć oczywiście organ powinien pouczyć o treści art. 41 § 1 i 2 strony postępowania, bowiem zobligowany jest do tego na podstawie na podstawie art. 9 k.p.a. Ewentualnych negatywnych skutków doręczenia zastępczego dokonanego pod dotychczasowym adresem zamieszkania strona może uniknąć wnosząc o przywrócenie terminu do dokonania określonej czynności procesowej. Warto jednak zauważyć, że o zmianie adresu skarżący poinformował dopiero organ odwoławczy w piśmie z 4 kwietnia 2013 r. i to wskazując nowy adres jedynie jako adres do doręczeń. Natomiast w toku postępowania podkreślał, że w czasie, kiedy organ I instancji doręczał mu postanowienie z (...) lutego 2012 r., po prostu nie przebywał w domu.

Po drugie, na uwzględnienie nie zasługuje zarzut naruszenia art. 141 § 2 k.p.a., zgodnie z którym zażalenie wnosi się w terminie siedmiu dni od dnia doręczenia postanowienia stronie, a gdy postanowienie zostało ogłoszone ustnie - od dnia jego ogłoszenia stronie. Nie ulega wątpliwości, że zaskarżone postanowienie zostało doręczone skarżącemu w trybie awizo z dniem 16 marca 2012 r. Naczelny Sąd Administracyjny podziela ocenę wyrażoną przez Sąd i instancji w tym zakresie. Brak jest zatem możliwości przyjęcia innej daty rozpoczęcia biegu terminu do wniesienia zażalenia (czy też dokonania innej czynności procesowej, której skuteczność ustawodawca uzależnia od doręczenia pisma stronie i upływu określonego terminu), bowiem możliwość taka nie wynika z przepisów prawa. Także błędne informacje uzyskane od pracownika urzędu nie mogą mieć wpływu na sposób obliczania terminu do wniesienia środka odwoławczego, lecz ewentualnie mogą stanowić jedną z podstaw uzasadnienia wniosku o przywrócenie terminu do dokonania spóźnionej czynności procesowej, złożonego w terminie 7 dni od daty dowiedzenia się przez skarżącego, że uchybił terminowi (w tym przypadku od daty doręczenia zaskarżonego postanowienia Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z (...) kwietnia 2013 r. o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia zażalenia).

Bez znaczenia jest także, że skarżącemu ponownie przesłano odpis postanowienia. Należy podzielić stanowisko Sądu I instancji, że takie ponowne doręczenie postanowienia ma charakter jedynie informacyjny i nie podważa skuteczności pierwszego doręczenia. Nie może więc stanowić podstawy do obliczania terminu do wniesienia środka odwoławczego. Jedynie na marginesie zauważyć należy, że w takiej sytuacji uznać by należało, że wniesienie zażalenia nastąpiło przed dokonaniem ponownego doręczenia (które również nastąpiło w trybie awizo). Ponowne doręczenie postanowienia przez organ I instancji stanowiło naruszenie przepisów procedury administracyjnej, jednak naruszenie to nie miało wpływu na wynik sprawy zakończonej wydaniem postanowienia z (...) kwietnia 2013 r., a tylko tego rodzaju naruszenie uzasadniać mogłoby uchylenie zaskarżonego aktu na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.

Po trzecie, ze wskazanych wyżej przyczyn na uwzględnienie nie zasługiwał zarzut naruszenia art. 151 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Sąd I instancji prawidłowo uznał, że w sprawie nie doszło do naruszenia zarzucanych przepisów procedury administracyjnej i w związku z tym skargę oddalił.

Po czwarte, wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej Sąd I instancji nie naruszył art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 141 § 4 p.p.s.a. przez brak wzięcia pod uwagę całokształtu materiału dowodowego w celu stwierdzenia, czy naruszono prawo i czy naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy. Zgodnie z uchwałą składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 lutego 2010 r., II FPS 8/09 (ONSAiWSA z 2010 r. Nr 3, s. 39), przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną, jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia. Nie ulega wątpliwości, że takie stanowisko rozstrzygnięcie Sądu I instancji w niniejszej sprawie zawiera, choć, co oczywiste, nie uwzględnia okoliczności, które nie były znane Sądowi I instancji w chwili orzekania i które zostały podniesione dopiero w skardze kasacyjnej. Jak już jednak wyżej wskazano tak sformułowane zarzuty skargi kasacyjnej nie mogły odnieść zamierzonego skutku. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że Sąd I instancji uwzględnił wszystkie, zasadnicze okoliczności sprawy i na ich podstawie wydał rozstrzygnięcie zgodne z obowiązującymi przepisami.

Z powyższych względów i na podstawie art. 184 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej.

Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekał w wyroku o przyznaniu pełnomocnikowi skarżącego wynagrodzenia na zasadzie prawa pomocy, bowiem wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za wykonaną pomoc prawną, należne od Skarbu Państwa (art. 250 p.p.s.a.) przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w przepisach art. 258-261 p.p.s.a. Stosownie do § 20 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. z 2013 r. poz. 461), pełnomocnik powinien złożyć wojewódzkiemu sądowi administracyjnemu stosowne oświadczenie, o jakim mowa w tym przepisie.

- -----------

6

5

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.