Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1987246

Wyrok
Naczelnego Sądu Administracyjnego
z dnia 20 października 2015 r.
II OSK 401/14

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak (spr.).

Sędziowie: NSA Elżbieta Kremer, del. WSA Jerzy Siegień.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 20 października 2015 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej A.R. i innych od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 30 października 2013 r. sygn. akt II SA/Rz 309/13 w sprawie ze skargi J.K., A.R. i innych na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krośnie z dnia (...) stycznia 2013 r. nr (...) w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie faktyczne

Wyrokiem z 30 października 2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie oddalił skargi J.K. i innych (dalej jako "skarżący") na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krośnie z (...) stycznia 2013 r. w przedmiocie ustalenia środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia.

W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że postępowanie zostało wszczęte na wniosek Gminy Krosno o ustalenie środowiskowych uwarunkowań dla realizacji przedsięwzięcia pn. "Budowa północnej obwodnicy miasta (droga klasy Z) pomiędzy ulicą Krakowską a Białobrzeską w Krośnie". Inwestycja stanowi przedsięwzięcie mogące znacząco oddziaływać na środowisko zgodnie z § 3 ust. 1 pkt 56 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko (Dz. U. Nr 257, poz. 2573 z późn. zm.).

Postanowieniem z (...) listopada 2010 r. Prezydent Miasta Krosna stwierdził obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko i wskazał zakres raportu.

Decyzją z (...) października 2012 r. Prezydent Miasta Krosna ustalił środowiskowe uwarunkowania dla przedsięwzięcia pod nazwą: "Budowa północnej obwodnicy miasta (droga klasy Z) pomiędzy ulicą Krakowską a Białobrzeską w Krośnie" w wariancie II.

Od powyższej decyzji odwołanie wnieśli L.E. i inni. Odrębne odwołanie wniósł J.K.

Po rozpatrzeniu odwołań Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krośnie zaskarżoną decyzją z (...) stycznia 2013 r. utrzymało w mocy decyzję organu I instancji.

Organ odwoławczy podkreślił, że sporządzony w sprawie raport był przedmiotem analizy organu I instancji, a także organów współdziałających - Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Rzeszowie i Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Rzeszowie. Z raportu wynika, że projektowany do budowy odcinek drogi usytuowany będzie w Krośnie w rejonie istniejących dróg: Krakowskiej, Drzymały, Kopernika, Wierzbowej i Białobrzeskiej przebiegających przez obszary zabudowy jednorodzinnej, zagrodowej i usługowej. Planowane przedsięwzięcie jest niezbędne z punktu widzenia komunikacji miasta i występujących obciążeń nadmiernego ruchu w centrum miasta. W wyniku dokonanych analiz nie stwierdzono znacznych oddziaływań na środowisko w tym również na zdrowie i życie ludzi. Na etapie budowy przewiduje się szereg działań zapobiegających negatywnemu oddziaływaniu na środowisko - np. użycie środków przeciw emisji zanieczyszczeń ropopochodnych, zabezpieczenia przeciwko pyleniu lub przeciwko hałasowi. Ochrona środowiska wodno-gruntowego będzie realizowana przez wykonanie kanalizacji deszczowej wraz z separatorami substancji ropopochodnych i osadnikami zawiesin, a także prace konserwacyjne rowów i zieleni, usuwanie odpadów oraz zanieczyszczeń na poboczach, w tym zwałek śniegu. Z raportu wynika, że przewiduje się nasadzenia zieleni (drzew i krzewów) w ilości odpowiadającej wycinanym drzewom gatunkami rodzimymi siedlisk stwierdzonych w pobliżu inwestycji, a także wykonanie nasadzeń kompensacyjnych dla likwidowanego fragmentu siedliska lęgu wierzbowego. Ustalenia raportu nie zostały zakwestionowane przez organy współdziałające przy wydawaniu zaskarżonej decyzji.

W ocenie organu odwoławczego, warunki od których wypełnienia uzależniono realizację przedsięwzięcia, sformułowane przez organy uzgadniające i opiniujące, zostały w całości uwzględnione w decyzji organu I instancji.

W ocenie organu odwoławczego, w postępowaniu zapewniono udział społeczeństwa zgodnie z wymogami ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. Nr 199, poz. 1227 z późn. zm. - dalej jako "ustawa środowiskowa"). Uzasadnienie decyzji zawiera informacje, o których stanowi art. 85 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 ustawy środowiskowej. W wyznaczonym zgodnie z art. 79 ust. 1 w związku z art. 3 ust. 1 pkt 11 i art. 33 ust. 1 cytowanej ustawy, 21-dniowym terminie wpłynęły wnioski i uwagi mieszkańców. Przeprowadzono rozprawę administracyjną i prowadzono konsultacje z Dyrektorem Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie z uwagi na występujące w tym terenie powodzie. W związku z wnioskami o uwzględnienie innego wariantu przedsięwzięcia, wyjaśniono, że część inwestycji jest zgodna z Miejscowym Planem Zagospodarowania Przestrzennego Miasta Krosna "Białobrzegi II". Dla pozostałej części inwestycji brak jest miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jednak jej przebieg jest zgodny ze studium zagospodarowania przestrzennego. Inwestycja została ujęta w obowiązującym dla Miasta Krosna "Studium Transportowym" z grudnia 2008 r.

W ocenie organu odwoławczego, inwestycja nie powoduje konieczności wyburzeń budynków mieszkalnych i zaplanowane zabezpieczenia (w tym ekrany) mają na celu ograniczenie związanego z eksploatowaną drogą, negatywnego oddziaływania na mieszkańców. Planowane zabezpieczenia przyczynią się do zachowania dopuszczalnych wskaźników emisji. Ponadto nałożono na inwestora obowiązek przeprowadzenia analizy porealizacyjnej.

Zdaniem organu odwoławczego, na etapie decyzji środowiskowej przedwczesne jest rozstrzyganie kwestii związanych z zagrożeniem powodzią. Zostaną one wyjaśnione na etapie opracowywania dokumentacji projektowej, którą inwestor będzie musiał przedłożyć do wniosku o zezwolenie na realizację inwestycji drogowej. Ponadto, w decyzji środowiskowej ustalono szczegółowe uwarunkowania mogące wpłynąć na zwiększenie bezpieczeństwa przed ewentualną wodą powodziową. W uzasadnieniu decyzji w części II punktach 12, 13, 14 i 16 oraz w cz. III punkt 10 wskazano na możliwość prowadzenia prac, które nie mogą spowodować zmiany stanu wody na gruntach ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Roboty budowlane związane z budową mostu należy prowadzić poza okresem zagrożenia powodziowego. Nałożono obowiązek opracowania planu ochrony przeciwpowodziowej i wskazano, że nie jest dopuszczalna zmiana lub ograniczenie wielkości przepływów w ciekach. Wskazano na wysokość wzniesienia dolnej krawędzi konstrukcji projektowanego mostu na rzece Wisłok, która powinna wynosić ponad najwyższy poziom spiętrzonej wody miarodajnej, dla zapewnienia swobodnego spływu lodów, większych gałęzi i konarów drzew min. 1 m.

Zdaniem organu odwoławczego, zarzuty dotyczące niezapewnienia społeczeństwu prawidłowego udziału w postępowaniu nie zasługują na uwzględnienie. Za niezasadne organ uznał wnioskowane przez strony w toku postępowania powoływanie biegłych, którzy mieliby się wypowiadać co do lokalizacji drogi w wariancie jakiego inwestor w ogóle nie przewiduje. Planowana droga ma usprawnić komunikację mieszkańcom osiedla Białobrzegi, więc inna lokalizacja proponowana przez odwołujących się, przebiegająca daleko poza terenami zabudowanymi, takiego celu nie mogłaby spełnić.

Skargę na powyższą decyzję wniósł J.K. Odrębną skargę złożyli pozostali wskazani na wstępie skarżący.

Oddalając skargę Sąd I instancji wskazał, że ustalony w sprawie stan faktyczny, znajduje odzwierciedlenie w zebranym materiale dowodowym, który został przez organy obu instancji oceniony zgodnie z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., prowadząc w konsekwencji do prawidłowego zastosowania norm prawa materialnego.

Sąd I instancji podkreślił, że z ustaleń raportu sporządzonego przez biegłych w zakresie sporządzania ocen oddziaływania na środowisko wynika, w jakim zakresie przedmiotowe przedsięwzięcie potencjalnie zagraża środowisku i zawiera w tym zakresie wytyczne co do eliminacji zagrożeń. W ocenie Sądu I instancji, skarżący nie podważyli ustaleń raportu sporządzonego przez osoby posiadające wymaganą w tym względzie wiedzę specjalistyczną i kwalifikacje. Dlatego też zarzuty skargi odnoszące się do nieuwzględnienia zagrożenia powodziowego jakie niesie ze sobą realizacja przedmiotowej inwestycji, w połączeniu z zarzutem nieuwzględnienia wniosku o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, Sąd I instancji uznał za chybione.

Zdaniem Sądu I instancji, wnioski skarżących stanowiły jedynie polemikę z treścią raportu, niepopartą specjalistyczną opinią i niepodważającą tym samym ustaleń i analiz w nim zawartych. W raporcie uwzględniono powyższe zagadnienie w zakresie w jakim było to możliwe na obecnym etapie postępowania. Szczegółowe natomiast rozwiązania kwestii mających wpływ na zagrożenie powodziowe będą musiały zostać wzięte pod uwagę w projekcie budowlanym, który będzie podlegał zatwierdzeniu w odrębnym postępowaniu dotyczącym zezwolenia na realizację inwestycji drogowej. Ponadto na inwestora nałożono obowiązek sporządzenia analizy porealizacyjnej, która po zrealizowaniu inwestycji zweryfikuje skuteczność przewidzianych w raporcie rozwiązań zakresie ochrony przeciwpowodziowej Za chybione Sąd I instancji uznał zarzuty dotyczące nieuwzględnienia innego wariantu przebiegu planowanej drogi. Przebieg drogi został już uwzględniony w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, którego treścią organ był związany ustalając jej przebieg, a ponadto budowa drogi w takiej lokalizacji byłaby zbędna z punktu widzenia celów, jakie chce osiągnąć inwestor. Inny wariant lokalizacyjny niż warianty określone w raporcie oddziaływania na środowisko byłby więc nieracjonalny. Zdaniem Sądu I instancji, nie ma podstaw do przyjęcia, że wyniki oceny oddziaływania na środowisko wskazują na potrzebę realizacji przedsięwzięcia w wariancie innym niż zaproponowany przez wnioskodawcę.

W ocenie Sądu I instancji, organ nie naruszył także obowiązków wynikających z art. 33 ust. 1 i art. 79 ust. 1 oraz art. 85 ust. 3 ustawy środowiskowej, informując strony o wszczęciu postępowania w sprawie oraz o wydaniu decyzji i realizując zasadę udziału społeczeństwa w postępowaniu.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wnieśli skarżący.

W pierwszej kolejności zarzucili naruszenie przepisów postępowania:

Po pierwsze, art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm. - dalej jako "p.p.s.a.") w związku z art. 141 § 4 i art. 133 p.p.s.a. przez wadliwą ocenę materiału dowodowego akt sprawy, powołanie się na okoliczności, które nie znajdują oparcia w materiale dowodowym akt sprawy oraz pominiecie istotnej części materiału dowodowego, bez uzasadnienia takiego stanowiska. W ocenie skarżących, skutkowało to błędnym ustaleniem stanu faktycznego i prawnego sprawy i uznaniem, że organy obu instancji nie dopuściły się naruszenia prawa materialnego.

Po drugie, art. 1 § 1 i 2 oraz art. 3 § 1 p.p.s.a. przez nienależyte wykonanie obowiązku kontroli w związku z art. 141 § 4 p.p.s.a. przez wadliwe uzasadnienie zaskarżonego wyroku, polegające na braku skonfrontowania zarzutów skarżących ze zgromadzonym materiałem dowodowym, a w szczególności na przyjęciu, że przebieg drogi został już uwzględniony w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, którego treścią organ był związany ustalając jego przebieg, podczas gdy plan miejscowy obejmował jedynie niewielką część inwestycji drogowej.

Skarżący zarzucili także naruszenie przepisów prawa materialnego.

Po pierwsze, art. 33 ust. 2 w związku z art. 37 ustawy środowiskowej, przez brak uwzględnienia wniosków mieszkańców co do planowanej lokalizacji inwestycji, sposobu zawiadamiania oraz powołania biegłych, którzy mogliby się wypowiedzieć co do optymalnego wariantu proponowanej inwestycji. W ocenie skarżących uzasadnienie podstaw braku uwzględnienia wniosku mieszkańców jest lakoniczne, a ponadto nie odniesiono się do charakteru planowanej inwestycji (droga klasy Z lub obwodnica).

Po drugie, art. 62 ust. 1 i art. 63 ust. 1 pkt 1-3 ustawy środowiskowej przez brak odniesienia się do ochrony życia i zdrowia ludzi oraz ich majątku w stosunku do położenia inwestycji na terenie zalewowym. Nie odniesiono się także do wzajemnych powiązań i możliwych zagrożeń związanych z tą sytuacją.

Po trzecie, art. 79 ust. 1 w związku z art. 85 ustawy środowiskowej przez brak zapewnienia społeczeństwu prawidłowego udziału w niniejszym postępowaniu, a w szczególności przez brak uwzględnienia wniosków i uwag stron co do sposobu powiadamiania stron o postępowaniu i informacji o załatwieniu wniosków stron. W ocenie skarżących, doszło do nielogicznego wyjaśnienia kwestii braku uwzględnienia zaproponowanego przez strony wariantu drogi wraz z wnioskiem o powołanie biegłych do porównania zaproponowanych wariantów w celu zbadania czy nie zachodzą okoliczności mogące mieć wpływ na zdrowie i bezpieczeństwo stron postępowania.

Skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Rzeszowie, a także zasądzenie na rzecz skarżących od organu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanym, w tym kosztów zastępstwa radcowskiego.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:

Skarga kasacyjna nie jest zasadna.

W świetle art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:

1)

naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,

2)

naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej.

Po pierwsze, należy podkreślić, że jeżeli jednocześnie podniesiono w skardze kasacyjnej zarzuty dotyczące naruszenia prawa materialnego i prawa procesowego to w pierwszej kolejności należy rozpatrzyć te ostatnie. Jest to bowiem konieczne dla prawidłowej następnie oceny zastosowanych w tej sprawie przepisów prawa materialnego lub ich właściwej wykładni.

W tej sprawie brak jest jednak przesłanek do stwierdzenia naruszenia przez Sąd I instancji przepisów art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w związku z art. 141 § 4 i art. 133 p.p.s.a. z powodu braku wadliwej oceny przez Sąd I instancji zebranego w tej sprawie przez właściwe organy materiału dowodowego. Ponadto należy stwierdzić, że zarzut błędnego ustalenia stanu faktycznego nie może służyć do podnoszenia jednocześnie zarzutu naruszenia prawa materialnego. Z kolei w świetle uchwały siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 22 lutego 2010 r. sygn. akt II FPS 8/09 przepis art. 141 § 4 może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.) tylko jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia, co oczywiście w tej sprawie nie nastąpiło. Stąd brak jest również podstaw do uwzględnienia zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji art. 1 § 1 i 2 i art. 3 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 141 § 4 p.p.s.a. Wynika to z tego, że Sąd I instancji przeprowadził prawidłową kontrolę stanu faktycznego ustalonego w postępowaniu administracyjnym, którą Naczelny Sąd Administracyjny uznaje za prawidłową. Należy także podkreślić, że do naruszenia art. 133 p.p.s.a. dochodzi kiedy skarżący kasacyjnie wykaże konkretne zdarzenia wynikające z akt sprawy, których Sąd I instancji nie uwzględnił oraz ich wpływ na wynik sprawy co w tej sprawie nie wystąpiło. Należy także przypomnieć, że sąd administracyjny nie przeprowadza odrębnego postępowania dowodowego, za wyjątkiem przypadku z art. 106 § 3 p.p.s.a., który w tej sprawie nie wystąpił, tylko kontroluje stan faktyczny ustalony przez właściwe organy.

Po drugie, uzasadnienie podstaw kasacyjnych polega na wykazaniu przez autora skargi kasacyjnej, że stawiane przez niego zarzuty mają usprawiedliwioną podstawę i zasługują na uwzględnienie. Uzasadniając zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, iż sąd stosując przepis popełnił błąd w subsumcji czyli, że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi ponadto w uzasadnieniu, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia bądź jak powinien być stosowany konkretny przepis prawa ze względu na stan faktyczny sprawy, a w przypadku zarzutu niezastosowania przepisu - dlaczego powinien być zastosowany. Jednak jeżeli autor skargi kasacyjnej podnosząc zarzut naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania kwestionuje prawidłowość ustaleń faktycznych, które legły u podstaw zaskarżonego wyroku, i preferuje stan faktyczny sprawy uznawany przez siebie za prawidłowy, nie może skutecznie podnosić zarzutu naruszenia prawa materialnego poprzez jego niewłaściwe zastosowanie.

Już tylko z tego powodu podniesione w niniejszej sprawie zarzuty naruszenia prawa materialnego nie zasługują na uwzględnienie. Z jednej strony bowiem autor skargi kasacyjnej, podnosząc zarzuty naruszenia przepisów postępowania, podważa w istocie prawidłowość poczynionych przez Sąd I instancji ustaleń faktycznych, wskazując, że sąd ten wadliwie ustalił stan faktyczny sprawy (wadliwie skontrolował ustalanie stanu faktycznego sprawy przez organy administracji), a z drugiej strony zarzuca Sądowi I instancji niewłaściwe zastosowanie przepisów prawa materialnego, których prawidłowe zastosowanie może mieć miejsce jedynie w bezspornym, prawidłowo ustalonym stanie faktycznym.

Po trzecie, brak jest także przesłanek do stwierdzenia naruszenia przez Sąd I instancji przepisów prawa materialnego podnoszonych w skardze kasacyjnej w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. W odniesieniu do art. 33 ust. 2 w związku z art. 37 ustawy środowiskowej Sąd I instancji prawidłowo stwierdził, że zapewniony został ustawowo określony udział społeczeństwa na tym etapie postępowania - obejmujący zgłoszenie uwag i wniosków i odniesienie się do nich przez właściwy organ prowadzący to postępowanie zgodne z dyspozycją art. 37 pkt 1 i 2 tejże ustawy. Nie oznacza to oczywiście ustawowego obowiązku ich uwzględnienia jak i chybiony jest zarzut strony skarżącej kasacyjnie co do obowiązku powołania dodatkowo biegłego w celu oceny optymalnego wariantu realizacji tego przedsięwzięcia. Ponadto biorąc pod uwagę, że kluczowym dowodem w postępowaniu kończącym się wydaniem decyzji środowiskowej jest raport o oddziaływaniu danego przedsięwzięcia na środowisko, którego treść reguluje taksatywnie przepis art. 66 ustawy środowiskowej, brak jest nawet w zarzutach kasacyjnych podniesienia naruszenia tego przepisu, co dotyczy także trzech wariantów realizacji także tego przedsięwzięcia w świetle dyspozycji art. 66 ust. 1 pkt 5 tejże ustawy.

Po czwarte, także pozostałe zarzuty kasacyjne w prawidłowo poddanym kontroli przez Sąd I instancji stanie faktycznym są niezasadne. Dotyczy to braku podstaw prawnych do stwierdzenia naruszenia art. 62 ust. 1 i art. 63 ust. 1 pkt 1-3 ustawy środowiskowej jak i art. 79 ust. 1 w związku z art. 85 tejże ustawy. W pierwszym powyższym przypadku Sąd I instancji prawidłowo bowiem orzekł, że ocena oddziaływania tego przedsięwzięcia zawiera bezpośredni i pośredni jego wpływ na środowisko jak i pozostałe elementy wymienione w art. 62 ust. 1-3 tejże ustawy, co dotyczy także innych uwarunkowań jego realizacji jako potencjalnie oddziaływującego na środowisko, o których stanowi przepis art. 63 ust. 1 pkt 1-3. Z kolei zgodnie właśnie z dyspozycją art. 79 ust. 1 cyt. ustawy właściwy organ do wydania decyzji środowiskowej zapewnił możliwość udziału społeczeństwa w tym postępowaniu w aspekcie zgłaszania uwag i wniosków, o których stanowią właśnie przepisy art. 33 i 37 tejże ustawy. Ponadto statusu prawnego podmiotu działającego w ramach procedury udziału społeczeństwa nie należy mylić i utożsamiać ze statusem strony postępowania w rozumieniu art. 28 i 29 k.p.a. Należy także zaznaczyć, co Sąd I instancji zasadnie stwierdził, że decyzja środowiskowa wydana w tej sprawie spełnia wymagania określone przez art. 85 ustawy środowiskowej. Ponadto z naruszeniem przepisu art. 176 p.p.s.a. ten zarzut kasacyjny nawet nie precyzuje, która jednostka redakcyjna danego przepisu liczącego trzy ustępy oraz w ich ramach punkty i podpunkty miała być naruszona przez Sąd I instancji na skutek niewłaściwego zastosowania lub błędnej wykładni w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy.

Z tych względów i na podstawie art. 184 ustawy p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.