Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1987196

Wyrok
Naczelnego Sądu Administracyjnego
z dnia 4 września 2015 r.
II OSK 3060/13

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Gliniecki.

Sędziowie: NSA Marzenna Linska-Wawrzon (spr.), del. WSA Marek Wroczyński.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 4 września 2015 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej (...) Sp. z o.o. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 26 września 2013 r. sygn. akt IV SA/Po 474/13 w sprawie ze skargi (...) Sp. z o.o. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu z dnia (...) stycznia 2013 r. nr (...) w przedmiocie warunków zabudowy oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie faktyczne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 26 września 2013 r. sygn. akt IV SA/Po 474/13, po rozpoznaniu skargi (...) Sp. z o.o. uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu z dnia (...) stycznia 2013 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Poznania z dnia (...) maja 2012 r. w przedmiocie warunków zabudowy.

Wyrok wydany został w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:

Prezydent Miasta Poznania decyzją z dnia (...) maja 2012 r., nr (...), ustalił warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie zespołu budynków mieszkaniowych wielorodzinnych (2 budynki), przewidzianej do realizacji na dz. nr 38/4, ark. 23, obręb (...), położonej w Poznaniu przy ul. (...). Zdaniem organu przedmiotowa inwestycja spełnia warunki z art. 61 ust. 1 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2012 r. poz. 647 - dalej: u.p.z.p.).

W odwołaniu od powyższej decyzji spółka (...) Sp. zarzuciła, iż przedmiotowa decyzja narusza m.in. przepisy ustawy oraz rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalenia wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164, poz. 1588, dalej: rozporządzenie).

Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Poznaniu decyzją z dnia (...) stycznia 2013 r., utrzymało w mocy decyzję z dnia (...) maja 2012 r.

Organ po przytoczeniu treści art. 61 u.p.z.p. oraz przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164, poz. 1588 - dalej: rozporządzenie) wskazał, że postępowanie organu I instancji pozostaje w zgodności z przedstawionymi przepisami. Wbrew twierdzeniom skarżącej, organ I instancji prawidłowo przeprowadził analizę funkcji i cech zabudowy na analizowanym obszarze, która wykazała, iż planowana inwestycja kontynuuje funkcje, parametry, cechy i wskaźniki kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i form architektonicznych obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu. Planowana inwestycja posiada dostęp do drogi publicznej, istniejące (lub planowane) uzbrojenie terenu jest wystarczające dla zamierzenia budowlanego, teren nie wymaga uzyskania zgody na zmianę przeznaczenia gruntów rolnych i leśnych na cele nierolnicze i nieleśne oraz w sprawie nie mają zastosowania przepisy odrębne.

(...) Sp. z o.o. z siedzibą w Szczecinie w skardze na powyższą decyzję zarzuciła naruszenie:

1.

przepisów postępowania - art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 53 ust. 3 w zw. z art. 64 ust. 1 u.p.z.p. w zw. z § 2 pkt 5 oraz § 3 ust. 2 rozporządzenia przez błędne oznaczenie obszaru analizowanego, a w konsekwencji nieprawidłowe przeprowadzenie analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu w zakresie warunków, o których mowa w art. 61 ust. 1-5 ustawy,

2.

przepisów postępowania - art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 54 pkt 1 w zw. z art. 64 ust. 1 u.p.z.p. oraz § 3 ust. 2 rozporządzenia przez określenie linii rozgraniczających teren inwestycji oraz wyznaczenie granic obszaru analizowanego na nieaktualnych mapach, sporządzonych w dniu 9 grudnia 2010 r., nieuwzględniających budynków, które zostały oddane do użytkowania w 2011 oraz w 2012 r.,

3.

przepisów postępowania - art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z § 3 rozporządzenia przez przeprowadzenie analizy urbanistycznej w nieprawidłowy sposób,

4.

przepisów postępowania - art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z § 4 rozporządzenia przez wyznaczenie linii zabudowy w nieprawidłowy sposób,

5.

prawa materialnego - art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 61 ust. 1 pkt 3 ustawy w związku z art. 2 pkt 13 ustawy, w związku z art. 143 ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, przez ich niewłaściwe zastosowanie i błędne przyjęcie, iż powierzchnia, sposób planowanej zabudowy, a także istniejące i projektowane uzbrojenie terenu jest wystarczające dla zamierzenia budowlanego,

6.

przepisów postępowania - art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 106 § 5 k.p.a. w zw. z art. 53 ust. 4 i 5 ustawy, przez dokonanie uzgodnienia warunków zabudowy przez organ w drodze pisma, co stanowi usiłowanie ominięcia obowiązku orzekania w sprawie w drodze postanowienia.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku wskazał, że wydanie decyzji o warunkach zabudowy możliwe jest przy łącznym spełnieniu przesłanek, określonych w art. 61 ust. 1 u.p.z.p. Narzędziem służącym stwierdzeniu, czy zachodzą przesłanki ustalenia warunków zabudowy opisane w art. 61 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym jest analiza funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu (§ 3 rozporządzenia). Sporządzenie analizy architektoniczno-urbanistycznej ma kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy, ponieważ treść analizy jest jednym z głównych elementów materiału dowodowego, pozwalającym stwierdzić, czy zachodzą przesłanki do ustalenia warunków zabudowy w danej sprawie, a w dalszej perspektywie dokonać kontroli prawidłowości działania organów administracji w takim postępowaniu. Analizy architektoniczno-urbanistycznej nie można jednak utożsamiać z warunkami zabudowy opisanymi w samej decyzji i załącznikach do niej, ponieważ analiza jest odrębnym dokumentem i właśnie na podstawie treści tego dokumentu i oczywiście pozostałego materiału dowodowego, organ podejmuje rozstrzygnięcie w kwestii ustalenia warunków zabudowy.

Ustawodawca pozostawił organom administracji swobodę w wyznaczeniu obszaru analizowanego, zastrzegając jedynie, iż ma on obejmować teren wokół działki w odległości nie mniejszej niż trzykrotna szerokość frontu działki, nie mniejszej jednak niż 50 m. W § 2 pkt 5 rozporządzenia wyjaśniono, że ilekroć w rozporządzeniu jest mowa o froncie działki należy przez to rozumieć część działki budowlanej, która przylega do drogi, z której odbywa się główny wjazd lub wejście na działkę. Ponadto obszar analizowany należy wyznaczyć dookoła działki, czyli we wszystkich kierunkach, nie zaś ograniczać się do obszaru wzdłuż drogi, przy której leży działka objęta wnioskiem. Wobec powyższego co do zasady stosownie do § 3 ust. 2 rozporządzenia granice tego obszaru wyznaczane są na kopii mapy, o której mowa w art. 52 ust. 2 pkt 1 ustawy, w odległości nie mniejszej niż trzykrotna szerokość frontu działki objętej wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy, nie mniejszej jednak niż 50 metrów.

Zdaniem Sądu w przedmiotowej sprawie warunek ten został spełniony prawidłowo. Szerokość frontu działki wynosi 57 m, a wiec wyznaczenie granic obszaru analizowanego w odległości 171 m od granicy działki odpowiada powyższemu wymogowi.

Odnosząc się do zarzutu braku wskazania w uzasadnieniu wyznaczenia takiego, a nie innego obszaru analizowanego Sąd stwierdził, że przepis § 3 rozporządzenia nie wymaga, aby - w sytuacji, gdy obszar wyznaczono w sposób spełniający podstawowe kryteria w odległości trzykrotnej szerokości frontu działki objętej wnioskiem - w decyzji należało szczegółowo uzasadniać przyjęcie tego podstawowego kryterium. Treść § 3 ust. 2 rozporządzenia z 2003 r. nie wyklucza jednak wyznaczenia granic obszaru analizowanego w odległości większej niż minimalna. Uwzględnienie zasady dobrego sąsiedztwa może bowiem wymagać szerszego określenia granic obszaru analizowanego w celu wykazania spójności urbanistycznej planowanej inwestycji z obiektami już istniejącymi w sąsiedztwie. Dopiero odstępstwo od wyżej opisanej zasady winno być szczegółowo uzasadnione poprzez wskazanie jakie przesłanki przemawiały za poszerzeniem obszaru analizowanego.

W ocenie Sądu za przesłankę uzasadniającą poszerzenie obszaru analizowanego nie można, wbrew wywodom skargi uznać, faktu, że front działki jest stosunkowo krótki w stosunku do powierzchni działki. Wobec tego zarzut nieprawidłowego wyznaczenia obszaru analizowanego nie mógł być uwzględniony.

Za zasadny Sąd uznał natomiast zarzut wyznaczenia obszaru analizowanego na nieaktualnej mapie. Tylko wyznaczenie obszaru analizowanego na aktualnej mapie gwarantuje, że ocena przesłanek określonych w art. 61 ust. 1 pkt 1-5 ustawy zostanie dokonana na podstawie rzeczywistego stanu zagospodarowania terenu wokół nieruchomości, na której zaplanowano inwestycję. W orzecznictwie wskazuje się, iż żaden przepis nie nakazuje wprost, że mapa, w oparciu o którą sporządza się analizę warunków i wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu, musi być mapą aktualną, ale wymóg ten wynika zarówno z art. 7 i art. 104 k.p.a. jak i art. 54 pkt 3 w zw. z art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy, a także z § 9 rozporządzenia, który stanowi, że mapa ta stanowi część graficzną analizy oraz załącznik do decyzji.

Powyższe jest tym bardziej istotne w sytuacji, gdy mapa, którą posługuje się organ nie odzwierciedla istniejącej zabudowy, a mogącej mieć istotny wpływ na wyznaczenie przyszłych parametrów planowanej zabudowy. Jeżeli zatem, jak twierdzi skarżący, na działce sąsiedniej znajdującej się przy tej samej drodze publicznej, oddano do użytkowania budynek, to fakt powstania takiej zabudowy ma istotne znaczenie przy określeniu parametrów przyszłej zabudowy.

Sąd wskazał, że analiza urbanistyczna jako główny dowód w sprawie ma wskazywać parametry zabudowy, a ich określenie ma wynikać z opisanego w części tekstowej analizy rozumowania, opartego na stwierdzonym stanie faktycznym (istniejącym zagospodarowaniu sąsiednich nieruchomości w układzie urbanistycznym), jak również na wyliczeniach matematycznych. Odrębnie sporządzone wyniki tej analizy, ich rzetelność, kompletność i zgodność z zapisami ww. rozporządzenia przesądzają w znacznej mierze o wynikach całego postępowania. Wyniki analizy stanowią swego rodzaju streszczenie, podsumowanie i wyciągnięcie wniosków z samej analizy. Dlatego też w aktach postępowania administracyjnego musi znaleźć się taka analiza i to zawierająca część tekstową i graficzną.

W ocenie Sądu z analizy (zarówno z części tekstowej jak i graficznej) w żadnym stopniu nie wynika na jakiej podstawie ustalono parametry zabudowy takie jak wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej oraz rodzaj dachu. Zarówno w analizie jak i decyzji brak jest jakichkolwiek danych pozwalających na weryfikację przyjętych w zaskarżonej decyzji parametrów. Zgodnie z § 7 ust. 1 rozporządzenia wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki wyznacza się dla nowej zabudowy jako przedłużenie tych krawędzi odpowiednio do istniejącej zabudowy na działkach sąsiednich. Wysokość tę mierzy się od średniego poziomu terenu przed głównym wejściem do budynku (§ 7 ust. 2). Jeżeli wysokość ta na działkach sąsiednich przebiega tworząc uskok, wówczas przyjmuje się jej średnią wielkość występującą na obszarze analizowanym (§ 7 ust. 3). Dopuszcza się wyznaczenie innej wysokości, o której mowa w ust. 1, jeżeli wynika to z analizy, o której mowa w § 3 ust. 1 (§ 7 ust. 4).

W przedmiotowej sprawie w analizie stwierdzono, że w obszarze analizowanym budynki mieszkalne jednorodzinne posiadają maksymalnie 2 kondygnacje nadziemne. Wysokość budynków wynosi maksymalnie około 7,5 m - 9,0 m. Budynki mieszkalne wielorodzinne posiadają wysokość 5 kondygnacji nadziemnych - około 18,0 m. Natomiast w decyzji stwierdzono, że planowana inwestycja kontynuuje wysokość budynków z obszaru analizowanego - w obszarze analizowanym występują budynki wielorodzinne o wysokości do około 117,0 m npm. Wnioskowany budynek ma posiadać maksymalnie około 117,0 m npm.

Sąd wskazał, że decyzja o warunkach zabudowy posługuje się innymi wartościami niż analiza urbanistyczna. W analizie określając wysokość budynków w analizowanym obszarze organ określił wysokość względną. Natomiast już określając wysokość budynku w decyzji organ odniósł ja do wysokości bezwzględnej nie podając jednocześnie jaka jest wysokość bezwzględna budynków w obszarze analizowanym, oraz nie podając wysokości bezwzględnej poziomu terenu przed głównym wejściem do budynku. Powyższe prowadzi do sytuacji, że nie da się faktycznie określić wysokości względnej budynku. Ponadto biorąc pod uwagę zróżnicowanie ukształtowanie terenu nie można wykluczyć, że najwyższy budynek w obszarze analizowanym de facto będzie niższy od budynku dla którego ustalane są warunki zabudowy. Powyższe może wynikać z faktu zlokalizowania jednego z budynków na wzniesieniu. Podanie wysokości budynku w wartościach bezwzględnych bez jednoczesnego podania tej wartości dla poziomu terenu przed głównym wejściem do budynku prowadziłoby do obejścia przepisów rozporządzenia i niezgodne z nim ustalenie warunków zabudowy. Stąd wysokość budynku, dla jasności i przejrzystości decyzji i analizy, winna być określona w wartościach względnych.

Sąd wskazał, że o ile dla przeznaczenia terenu, szerokości elewacji frontowej oraz powierzchni zabudowy organ sporządził analizę prawidłowo poprzez określenie tych parametrów dla poszczególnych działek w obszarze analizowanym, to w odniesieniu do wysokości terenu organ wyłącznie wskazał w jakim przedziale te wysokości występują, bez umieszczenia tej wartości w załączonej do analizy tabeli.

Ponadto zgodnie z przepisami rozporządzenia w przypadku gdy wysokość budynków na działkach sąsiednich tworzy uskok, to wtedy przyjmuje się średnią wysokość budynku w obszarze analizowanym. Wobec powyższego stwierdzenie przez organ, że w obszarze analizowanym występują budynki wielorodzinne o wysokości do około 117,0 m npm, nie może prowadzić do ustalenia tego parametru jako maksymalnego. § 7 ust. 3 rozporządzenia wyraźnie określa, że ma to być średnia wysokość, a nie maksymalna.

Odnośnie wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej organ winien w pierwszej kolejności ustalić jaka jest wysokość zabudowy na działkach sąsiednich i dopiero odpowiednio do tych ustaleń organ określi wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej jako przedłużenia tych krawędzi odpowiednio do istniejącej zabudowy na działkach sąsiednich albo jako średnią wielkość występującą na obszarze analizowanym, w sytuacji gdy wysokość ta na działkach sąsiednich przebiega tworząc uskok.

Dalej Sąd stwierdził, że dla określenia geometrii dachu nie jest wystarczające zdawkowe stwierdzenie, że w obszarze analizowanym dominują budynki z dachem płaskim. Organ winien w sporządzonej analizie wykazać jaki dach ma konkretny budynek w obszarze analizowanym. Tak ogólnikowe stwierdzenie nie poparte żadnymi danymi uniemożliwiają kontrolę prawidłowości przyjętego parametru. Odnosząc się do zarzutu w zakresie uzgodnień Sąd wskazał, że w przedmiotowej sprawie właściwym do wydania decyzji o warunkach zabudowy i dokonania uzgodnień był ten sam organ administracji publicznej - Prezydent Miasta Poznania, a więc uzgodnienie w trybie art. 106 k.p.a. jest niedopuszczalne, gdyż z istoty tej instytucji wynika, iż ma ona zastosowanie w razie współdziałania różnych organów.

Ponadto Sąd stwierdził, że organ II instancji dopuścił się naruszenia art. 15 k.p.a. i 107 § 3 k.p.a. Istotą postępowania odwoławczego, zgodnie z zasadą dwuinstancyjności postępowania, wyrażoną w art. 15 k.p.a., jest ponowne merytoryczne rozpoznanie i rozstrzygnięcie indywidualnej sprawy administracyjnej. Obowiązek ustosunkowania się przez organ odwoławczy do zarzutów odwołania wynika również z art. 11 i 107 § 3 k.p.a. Tymczasem organ pomimo podniesionych w odwołaniu zarzutów nie ustosunkował się do nich, a sporządzone w niniejszej sprawie uzasadnienie jest lakoniczne i nie odnoszące się do konkretnej sprawy.

W tym stanie rzeczy Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 135 p.p.s.a. uchylił zaskarżone decyzje.

(...) S.A. w skardze kasacyjnej od powyższego orzeczenia wniosła o jego uchylenie i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Poznaniu do ponownego rozpoznania i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.

Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie przepisów postępowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. przez nieuprawdopodobnienie związku przyczynowego pomiędzy naruszeniem art. 77 § 1 I.p.a. w związku z art. 107 § 1 I.p.a. a wynikiem sprawy, gdzie tymczasem zastosowanie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. nakłada obowiązek dokonania ustaleń dotyczących takiego związku a ich brak skutkuje wadliwością zastosowania ww. przepisu.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że Sąd nie wykazał prawdopodobieństwa oddziaływania naruszeń prawa procesowego na wynik sprawy, a w szczególności nie wykazał, że związek ten dotyczy obu decyzji administracyjnych.

Zdaniem strony skarżącej nie było konieczne uchylenie decyzji obu instancji.

Wskazane przez Sąd uchybienia mogły zostać usunięte przez SKO. W niniejszej sprawie przepisy postępowania zostały w sposób rażący naruszone przez organ odwoławczy i tylko decyzja tego organu powinna być uchylona.

W piśmie procesowym z 12 grudnia 2013 r. strona przytoczyła nowe uzasadnienie zarzutów kasacyjnych wskazując na naruszenie przez WSA art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. przez to, że nie została stwierdzona nieważność decyzji SKO, zgodnie z art. 145 § 1 pkt 3 p.p.s.a.

Zdaniem strony skarżącej wydane decyzje zgodnie z zaskarżonym wyrokiem w sposób rażący naruszały prawo. Orzeczenia wydane przez organy administracji publicznej sprzeczne były z:

a)

art. 54 pkt 1 w zw. z art. 64 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2003 r. Nr 80, poz. 717 z późn. zm.) oraz § 3 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 23 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego przez wydanie decyzji na nieaktualnych mapach;

b)

§ 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 23 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego przez błędne przeprowadzenie analizy urbanistycznej;

c)

z art. 61 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, § 4 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 23 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164, poz. 1588) przez wyznaczenie linii zabudowy w nieprawidłowy sposób.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.

Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270, dalej: p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę wyłącznie nieważność postępowania, której przesłanki określone zostały w § 2 wymienionego przepisu.

Wobec niestwierdzenia przyczyn nieważności, skargę kasacyjną należało rozpoznać w granicach przytoczonej w niej podstawy.

Zawarty w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia przepisów postępowania ograniczony został do art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., powiązanego z przepisami art. 77 § 1 k.p.a. i art. 107 § 1 k.p.a. Z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że naruszenia wymienionych przepisów strona upatruje w tym, że Sąd Wojewódzki nie dokonał oceny wpływu uchybień procesowych na wynik sprawy, a w konsekwencji niezasadnie uchylił decyzje wydane w obu instancjach, podczas gdy powinna być uchylona tylko decyzja organu odwoławczego.

Na wstępie zaznaczyć należy, że tak sformułowany zarzut kasacyjny jest w istocie nieadekwatny do treści zaskarżonego wyroku. Wprawdzie Sąd Wojewódzki w końcowym zdaniu uzasadnienia wyroku powołał tylko art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., to w świetle całokształtu argumentacji stanowiącej wyjaśnienie podstawy prawnej rozstrzygnięcia nie ulega wątpliwości, że kontrolowane decyzje uchylone zostały również wskutek stwierdzenia naruszenia prawa materialnego, a więc na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a.

Z wywodu prawnego zawartego w uzasadnieniu wyroku wynika bowiem, że podstawową i najistotniejszą wadą decyzji ustalającej warunki zabudowy było jej wydanie na podstawie analizy sporządzonej na podstawie nieaktualnej mapy. Sąd Wojewódzki wyjaśnił, że tylko wyznaczenie obszaru analizowanego na aktualnej mapie gwarantuje, że ocena przesłanek określonych w art. 61 ust. 1 pkt 1-5 u.p.z.p. zostanie dokonana na podstawie rzeczywistego stanu zagospodarowania wokół nieruchomości, na której zaplanowano inwestycję.

Ponadto Sąd Wojewódzki stwierdził, że z analizy nie wynika prawidłowość ustalonych parametrów zabudowy, takich jak wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej oraz rodzaj dachu. W końcowych rozważaniach Sąd Wojewódzki "na marginesie" wskazał na naruszenie przez organ odwoławczy przepisów art. 11, 15 i 107 § 3 k.p.a., podnosząc głównie, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji sporządzone zostało lakonicznie i nie zawiera oceny zarzutów odwołania.

Dla porządku zauważyć również trzeba, że Sąd Wojewódzki w podstawie rozstrzygnięcia nie powołał art. 77 § 1 k.p.a., który to przepis ujęty został w podstawie kasacyjnej.

Natomiast uchylenie decyzji organu pierwszej instancji było następstwem wadliwie sporządzonej analizy, co zdaniem Sądu Wojewódzkiego rzutowało na ocenę przesłanek określonych w art. 61 ust. 1 pkt 1-5 u.p.z.p.

Wymieniony przepis ma jednak charakter materialnoprawny i nie został objęty podstawą kasacyjną. Z merytoryczną oceną rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji wiążą się również uwagi Sądu Wojewódzkiego dotyczące ustalonych parametrów planowanej zabudowy. W takim stanie sprawy orzeczenie Sądu Wojewódzkiego o uchyleniu nie tylko zaskarżonej decyzji, ale też decyzji organu pierwszej instancji było uzasadnione.

Nieprzedstawienie szerszej argumentacji co do motywów zastosowania w sprawie art. 135 p.p.s.a. można potraktować jako uchybienie wymogom art. 141 § 4 p.p.s.a., jednak pozostające bez wpływu na końcowy wynik sprawy. Zaskarżonego wyroku nie mogła podważyć również argumentacja strony skarżącej przytoczona w piśmie procesowym stanowiącym nowe uzasadnienie podstawy kasacyjnej.

Trudno bowiem uznać, aby powołany w podstawie kasacyjnej art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. mógł być naruszony przez Sąd Wojewódzki przez niestwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji w związku z rażącym naruszeniem prawa, a więc na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Z kolei powołanie w piśmie uzupełniającym dodatkowo przepisu art. 145 § 1 pkt 3 p.p.s.a. stanowiło próbę rozszerzenia podstaw kasacyjnych, co jest niedopuszczalne w świetle art. 176 i 183 § 1 p.p.s.a.

Z tych wszystkich względów orzeczono jak w sentencji, zgodnie z art. 184 p.p.s.a.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.