Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2119367

Wyrok
Naczelnego Sądu Administracyjnego
z dnia 9 sierpnia 2016 r.
II OSK 2929/14
Naruszenie art. 3 § 1 p.p.s.a. jako zarzut kasacyjny. Obowiązek wydania wyroku na podstawie akt sprawy. Przesłanki rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Włodzimierz Ryms.

Sędziowie: NSA Anna Łuczaj, del. WSA Piotr Korzeniowski (spr.).

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 9 sierpnia 2016 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej B. W. oraz M. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 17 lipca 2014 r. sygn. akt II SA/Sz 236/14 w sprawie ze skargi Prezydenta Miasta Stargard Szczeciński na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Szczecinie z dnia (...) października 2013 r. nr (...) w przedmiocie stwierdzenie nieważności decyzji dotyczącej zezwolenia na usunięcie drzewa oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie faktyczne

Wyrokiem z 17 lipca 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 lipca 2014 r. przy udziale Prokuratora Prokuratury Apelacyjnej w Szczecinie Barbary Rzuchowskiej, sprawy ze skargi Prezydenta Miasta Stargard Szczeciński na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Szczecinie (dalej: SKO w Szczecinie, Kolegium) z (...) stycznia 2014 r. nr (...) w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji dotyczącej zezwolenia na usunięcie drzewa I. uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję SKO w Szczecinie z (...) października 2013 r. Nr (...), II. stwierdził nieważność decyzji Starosty (...) z (...) czerwca 2005 r. Nr (...), III. stwierdził, że decyzje opisane w punkcie I i II wyroku nie podlegają wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku, IV. zasądził od SKO w Szczecinie na rzecz strony skarżącej Prezydenta Miasta Stargard Szczeciński kwotę 440 zł (czterysta czterdzieści złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Wyrok został wydany w następujących okolicznościach sprawy:

W decyzji z (...) marca 2005 r. nr (...) Starosta (...) zezwolił firmie (...), reprezentowanej przez B. W., na jej wniosek, na usunięcie drzewa z gatunku dąb o obwodzie pnia wynoszącym 200 cm, mierzonego na wysokości 130 cm, z terenu nieruchomości oznaczonej numerem geodezyjnym (...), położonej w obrębie ewidencyjnym (...) miasta (...), stanowiącej własność Gminy-Miasta (...) (pkt I), ustalił opłatę za sunięcie ww. drzewa w kwocie 54 020,00 zł (pkt II), zobowiązał do uiszczenia tej opłaty w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja ustalająca wysokość opłaty stała się ostateczna (pkt III), zobowiązał wnioskodawcę do posadzenia szpalerowo 85 sztuk drzew z gatunku platan klonolistny o wysokości 2-2,5 m i odległości pomiędzy nasadzeniami wynoszącej 6 m, na terenie parku (...), po obu stronach Obwodnicy (...), w terminie do dnia 15 maja 2005 r. (pkt IV), odroczył termin uiszczenia opłaty za drzewo wymienione w pkt I niniejszej decyzji na okres 3 lat, jeżeli nowe nasadzenia zachowają żywotność po upływie 3 lat od dnia ich posadzenia, należność z tytułu ustalonej opłaty zostanie umorzona przez organ właściwy do naliczania i pobierania opłat zgodnie z art. 84 ust. 4 i 5 ustawy o ochronie przyrody (pkt V). W pkt VI rozstrzygnięcia organ wskazał, że należność należy wpłacić na wskazane konto Miejskiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, w pkt VII ustalił termin usunięcia drzewa pod warunkiem posadzenia drzew wymienionych w pkt IV do dnia 5 maja 2005 r. natomiast w pkt VIII zobowiązał wnioskodawcę do usunięcia i posadzenia drzewa na swój koszt i odpowiedzialność przez osobę posiadającą uprawnienia w tym zakresie.

W piśmie z 26 kwietnia 2005 r. B. W. wystąpiła z wnioskiem do Starosty (...) o zmianę decyzji z (...) marca 2005 r. w pkt VII ustalającym termin usunięcia drzewa i przesunięcie tego terminu do 30 czerwca 2005 r. Prezydent Miasta Stargard (...), reprezentujący właściciela nieruchomości nr (...) obręb ewid. (...), wyraził zgodę na zmianę decyzji (pismo z 10 maja 2005 r.).

W decyzji z (...) maja 2005 r. Starosta (...) na podstawie art. 155 k.p.a., zmienił za zgodą stron swoją decyzję z (...) marca 2005 r. w pkt VII w ten sposób, że termin usunięcia drzewa ustalił na dzień 30 czerwca 2005 r.

W piśmie z 10 czerwca 2005 r. Prezydent Miasta (...) wystąpił z wnioskiem do Starosty (...) o zmianę decyzji z (...) marca 2005 r. w jej pkt IV dotyczącym miejsc nasadzeń 85 sztuk platanu klonolistnego w ten sposób, że: 1) 7 sztuk drzew na terenie Parku (...) w (...), 2) 38 sztuk drzew wzdłuż obwodnicy (...) od strony rowu melioracyjnego w (...), 3) 11 sztuk drzew wzdłuż alei spacerowej nad rzeką (...) w rejonie ulicy (...) w (...), 4) 16 sztuk drzew po obu stronach pasa drogowego drogi gminnej - ulicy (...) w (...), 5) 13 sztuk drzew na terenie działki o nr geodezyjnym (...) położonej w obrębie ewidencyjnym nr (...) (teren parku na zapleczu budynku nr (...) przy ul. (...) w (...)) - w terminie do dnia 30 czerwca 2005 r.

Starosta (...) w decyzji z (...) czerwca 2005 r.,wydanej na podstawie art. 155 k.p.a. zmienił swoją decyzję z (...) marca 2005 r. w jej pkt IV, zgodnie z wnioskiem Prezydenta Miasta Stargard Szczeciński zawartym w piśmie z 15 czerwca 2005 r.

W piśmie z 11 stycznia 2012 r. B. W. wystąpiła do Starosty (...) z wnioskiem o zmianę decyzji z 30 marca 2005 r.

Pismo to organ potraktował jako wniosek o wznowienie postępowania administracyjnego i postanowieniem z (...) lutego 2012 r. na podstawie art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a., wznowił postępowanie administracyjne zakończone ostateczną decyzją Starosty (...) z (...) marca 2005 r. (zmienionej decyzjami z (...) maja 2005 r. i z (...) czerwca 2005 r.), zezwalającą B. W. na usunięcie jednego drzewa z gatunku dąb z terenu nieruchomości oznaczonej jako działka nr (...) obr. ewid. (...).

W decyzji z (...) czerwca 2013 r. Starosta (...) na podstawie art. 150 § 1 k.p.a., art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. w związku z art. 86 ust. 1 pkt 7 ustawy z 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (tekst jedn.: Dz. U. z 2009 r. Nr 151, poz. 1220 z późn. zm., dalej: u.o.p.) odmówił uchylenia własnej decyzji z (...) marca 2005 r. (zmienionej decyzjami z (...) maja 2005 r. i z (...) czerwca 2005 r.), zezwalającej przedsiębiorcy o nazwie (...) z siedzibą w (...) przy ul.(...), na usunięcie jednego drzewa z gatunku dąb z terenu nieruchomości oznaczonej numerem geodezyjnym (...) położonej w obrębie ewidencyjnym nr (...) miasta (...).

W odwołaniu od tej decyzji, wniesionym do SKO w Szczecinie, ustanowiony profesjonalny pełnomocnik B. W. wniósł w pkt 1 o uchylenie decyzji Starosty (...) z (...) czerwca 2013 r. oraz stwierdzenie nieważności decyzji tego organu z (...) marca 2005 r. zmienionej decyzjami z (...) maja 2005 r. oraz (...) czerwca 2005 r. zarzucając naruszenie art. 29 w zw. z art. 30 § 1 k.p.a. poprzez skierowanie decyzji do podmiotu nieposiadającego zdolności administracyjnoprawnej, co zgodnie z art. 156 § 1 pkt 2 i 4 k.p.a., skutkuje ich nieważnością. Odwołująca się zarzucała również naruszenie art. 83 ust. 1 pkt 1 u.o.p., albowiem zgoda Prezydenta Miasta Stargard Szczeciński z 16 marca 2005 r., została wydana dla podmiotu, który nie posiada zdolności administracyjnoprawnej, co skutkuje nieważnością wydanych decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 i 4 k.p.a.

W decyzji z (...) października 2013 r. nr (...), SKO w Szczecinie, na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 i 4 k.p.a. i art. 83 ust. 1 u.o.p., stwierdziło nieważność decyzji ostatecznej Starosty (...) z (...) marca 2005 r.

W uzasadnieniu decyzji Kolegium podkreśliło, że Starosta (...) jako stronę postępowania w sprawie zezwolenia na usuniecie drzewa z nieruchomości oznaczonej nr (...) w obrębie ewidencyjnym (...) miasta (...) uznał firmę (...) z siedzibą w (...), albowiem z treści decyzji wynika, że rozpatrywany był wniosek firmy (...) oraz zezwolenie zostało udzielone firmie (...).

W ocenie organu, oznaczenie strony postępowania w rozumieniu art. 28, art. 29 i art. 30 k.p.a., jako (...) oznacza, że strona postępowania i adresat decyzji nie zostali w istocie oznaczeni. Firma prowadzona przez osobę fizyczną nie może być bowiem stroną postępowania administracyjnego.

Kolegium zwróciło również uwagę, że Starosta (...) prowadząc postępowanie w sprawie usunięcia drzewa ustalił, że drzewo to znajduje się na działce stanowiącej własność Gminy Miasta (...), będącej w użytkowaniu wieczystym B. i M. W. Pomimo tych ustaleń skierował decyzję do osoby niebędącej stroną w sprawie, czym naruszył art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a., a zatem rozstrzygnął o prawach i obowiązkach osoby, która nie miała interesu prawnego pomimo istnienia osoby, która taką legitymację posiadała.

Prezydent Miasta (...) w piśmie z 12 listopada 2013 r. wniósł do SKO w Szczecinie o ponowne rozpatrzenie sprawy, zarzucając zaskarżonej decyzji naruszenie art. 156 § 1 pkt 2 i 4 k.p.a., art. 107 § 1 k.p.a. oraz art. 29 k.p.a. poprzez ich zastosowanie w sprawie i wniósł o jej uchylenia oraz wydanie decyzji o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji Starosty (...) z (...) marca 2005 r.

SKO w Szczecinie w decyzji z (...) stycznia 2014 r. nr (...) utrzymało w mocy decyzję Kolegium z (...) października 2013 r. Kolegium podzieliło stanowisko wyrażone w decyzji tego organu z (...) października 2013 r., że decyzja Starosty (...) dotknięta jest wadami określonymi w art. 156 § 1 pkt 2 i 4 k.p.a., albowiem udzielając zezwolenia firmie (...) Starosta naruszył rażąco art. 107 § 1 k.p.a. poprzez wadliwe oznaczenie strony postępowania oraz art. 29 i art. 30 § 1 k.p.a. poprzez przyznanie zdolności administracyjnoprawnej firmie osoby fizycznej. Tymczasem stroną postępowania winni być wieczyści użytkownicy działki nr (...) położonej w obrębie ewidencyjnym (...) - B. i M. W., a zezwolenie winno być udzielone za zgodą właściciela, tj. Gminy Miasta (...).

Prezydent Miasta (...) (dalej: skarżący) wywiódł skargę na decyzję SKO w Szczecinie z (...) stycznia 2014 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie.

Skarżący zaskarżonej decyzji zarzucił obrazę prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w związku z art. 156 § 1 pkt 2 i 4 k.p.a. poprzez uznanie istnienia przesłanek stwierdzenia nieważności decyzji Starosty (...) z (...) marca 2005 r. (mylnie wskazanej w skardze jako decyzja z (...) grudnia 2008 r.) oraz uznanie, że decyzja ta nie wywołała nieodwracalnych skutków prawnych. Zarzuty dotyczyły również obrazy prawa materialnego, jego niewłaściwej wykładni i zastosowania art. 29, art. 30 § 1 i art. 107 k.p.a., gdyż Starosta (...) wadliwie oznaczył stronę postępowania przyznając zdolność administracyjnoprawną firmie osoby fizycznej oraz art. 28 k.p.a. poprzez przyjęcie, że strona w postępowaniu nie została oznaczona jako osoba fizyczna.

W odpowiedzi na skargę SKO w Szczecinie wniosło o jej oddalenie podtrzymując swoje stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

Sąd I instancji uznał skargę za zasadną i działając na podstawie art. 135 ustawy z 30 sierpnia 2002 r., Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm., dalej: p.p.s.a.) dostrzegł wady w decyzji wydanej przez Starostę (...) z (...) czerwca 2005 r. nr (...) zmieniającej, na podstawie art. 155 k.p.a., decyzję tego organu z (...) marca 2005 r. zezwalającą, na usunięcie drzewa gatunku dąb z nieruchomości oznaczonej nr (...) w obrębie ewidencyjnym (...) w jej pkt IV, dotyczącym obowiązków podmiotu, który uzyskał zezwolenie, w zakresie wykonania nasadzeń 85 drzew z gatunku platan klonolistny, kwalifikujące tę decyzję do stwierdzenia jej nieważności.

W ocenie Sądu I instancji, skoro bez zgody strony-użytkowniczki wieczystej gruntu, organ wydał w dniu 27 czerwca 2005 r. decyzję na podstawie art. 155 k.p.a., to brak tej zgody powoduje, że decyzja ta dotknięta jest wadą kwalifikowaną, skutkującą stwierdzeniem jej nieważności na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Z tych względów Sąd I instancji w pkt II sentencji wyroku orzekł na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.

Przechodząc do kwestii zasadniczej obejmującą ocenę legalności decyzji SKO w Szczecinie w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji z (...) marca 2005 r. zezwalającej firmie (...), reprezentowanej przez B. W., na usunięcie z działki nr (...) obr. ewid. (...) drzewa z gatunku dąb, Sąd I instancji, wbrew stanowisku SKO w Szczecinie uznał, że materiał dowodowy zgromadzony w aktach administracyjnych dawał podstawy do przyjęcia, że postępowanie administracyjne w sprawie zezwolenia na usunięcie drzewa było prowadzone wobec strony w rozumieniu art. 28 k.p.a., tj. B. W. prowadzącej działalność gospodarczą pod nazwą (...).

Sąd I instancji zwrócił uwagę, że w sentencji decyzji Starosty (...) z (...) marca 2005 r. wskazano B. W. jako osobę reprezentującą firmę (...), która wraz z mężem M. W. jest wieczystym użytkownikiem działki nr (...) z obrębu nr (...) Również B.W. od dnia wszczęcia postępowania administracyjnego oznaczała swoje personalia jako strona postępowania administracyjnego, w rozumieniu art. 28 i 29 k.p.a., wskazując w pierwszym rzędzie nazwę firmy, pod którą prowadzi działalność gospodarczą, a następnie dopiero imię i nazwisko. To właśnie B. W. - w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą pod firmą (...) - wystąpiła o usunięcie drzewa, czyli uzyskała dla siebie decyzję, o którą występowała. Zdaniem Sądu I instancji, z zebranego materiału dowodowego wynika zatem, że B. W. miała interes prawny w tej sprawie i jedynie w wyniku omyłki będącej efektem braku staranności przez podmiot wydający decyzję nastąpiło niedokładne (nieprecyzyjne) oznaczenie w niej strony.

Sąd I instancji zaznaczył również, że w sentencji decyzji Starosty (...) z (...) marca 2005 r. określono jej adresata nieprecyzyjnie. Wbrew jednak stanowisku Kolegium, brak było podstaw do uznania, że to omyłkowe określenie strony poprzez wskazanie jako adresata decyzji w pierwszej kolejności nazwy firmy a następnie użycie zwrotu "reprezentowanej przez panią B. W.", oznacza, że adresatem decyzji jest (...) Zdaniem Sądu I instancji, akta sprawy nie dają żadnej wątpliwości co do tożsamości strony w niniejszej sprawie. W tej sytuacji według Sądu I instancji, brak było podstaw do przyjęcia, że decyzja Starosty (...) z (...) marca 2005 r., narusza art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. W rozpoznawanej sprawie wystąpiła wadliwość nieistotna decyzji, która podlega usunięciu bez potrzeby uruchamiania trybu nadzwyczajnego.

W ocenie Sądu I instancji, wątpliwości co do tego, czy mamy do czynienia z wadliwością nieistotną decyzji administracyjnej, czy też z wadliwością, która prowadzi do uchylenia (zmiany) decyzji administracyjnej, należy rozstrzygnąć w oparciu o treść samej decyzji administracyjnej, jak i akta sprawy dotyczące rozpoznania sprawy rozstrzygniętej tą decyzją administracyjną.

Sąd I instancji ocenił, że w rozpoznawanej sprawie akta administracyjne i treść decyzji Starosty (...) z (...) marca 2005 r., wbrew wywodom Kolegium, pozwalały rozstrzygnąć w sposób niebudzący jakichkolwiek wątpliwości, że adresatem tej decyzji, a zarazem stroną postępowania w rozumieniu art. 28 i 29 k.p.a. była B. W.

Jednocześnie, za nietrafny Sąd I instancji uznał zarzut skargi, że ww. decyzja Starosty (...) wywołała nieodwracalne skutki prawne, czego konsekwencją jest niemożność stwierdzenia nieważności przedmiotowej decyzji na podstawie art. 156 § 2 k.p.a. Słusznie zdaniem Sądu I instancji, zauważyło Kolegium, że skutki te należy rozpatrywać wyłącznie w sferze prawa, a nie w sferze faktów. Okoliczność wycięcia drzewa nie uniemożliwia oceny zezwolenia na usunięcie drzewa z punktu widzenia istnienia ewentualnych wad kwalifikowanych decyzji, albowiem decyzja ta stanowi nie tylko o legalności usunięcia drzewa, ale zawiera również inne obowiązki, które w związku z wydanym zezwoleniem nałożono na stronę.

W skardze kasacyjnej B. W. i M. W. (dalej: skarżący kasacyjnie) zaskarżyli wyrok Sądu I instancji co do: pkt.: I, III, IV i wnieśli o: 1) uchylenie zaskarżonego wyroku co do pkt.: I, III, IV i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, 2) zasądzenie na rzecz skarżących kasacyjnie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa według norm przepisanych.

Na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie prawa materialnego: a) art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 83 ust. 1 pkt 1 u.o.p. i art. 29 k.p.a., art. 30 § 1 k.p.a., albowiem zgoda Prezydenta Miasta Stargard Szczeciński z 16 marca 2005 r. poprzedzająca wydanie decyzji Starosty (...) z (...) marca 2005 r., nie wydana została przez gminę (...), a nadto wydana została (...) czyli dla podmiotu nieposiadającego zdolności administracyjnoprawnej, b) art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 29 k.p.a., art. 30 § 1 k.p.a. i art. 107 § 1 k.p.a. przez błędną jego wykładnię i przyjęcie, że oznaczenie w sentencji i uzasadnieniu decyzji (...) z (...) marca 2005 r. strony jako (...) oraz dalej jako adresata decyzji: (...) nie oznacza, że adresatem decyzji jest (...) lecz B. W. i nie stanowi to rażącego naruszenia art. 29 k.p.a., art. 30 § 1 k.p.a. i art. 107 § 1 k.p.a., polegającego na wadliwym oznaczeniu strony postępowania i przyznania zdolności administracyjnoprawnej firmie prowadzonej przez osobę fizyczną, skutkującego stwierdzeniem nieważności decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. i art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a., przez błędną jego wykładnię i przyjęcie, że oznaczenie w sentencji i uzasadnieniu decyzji Starosty (...) z (...) marca 2005 r. strony jako (...) oraz dalej jako adresata decyzji: (...) nie wskazuje na skierowanie tej decyzji do podmiotu niebędącego stroną w przedmiotowej sprawie.

Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a., zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy: art. 3 § 1 p.p.s.a. i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, p.p.s.a. w zw. art. 133 § 1 p.p.s.a. i art. 80 k.p.a. przejawiające się w tym, że w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej Sąd I instancji uwzględnił skargę Prezydenta Miasta Stargard Szczeciński, mimo prawidłowego zastosowania przez SKO w Szczecinie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. i 156 § 1 pkt 4 k.p.a., przy wydawaniu decyzji z (...) stycznia 2014 r. oraz poprzedzającej ją decyzji z (...) października 2013 r. oraz pomimo, że treść decyzji Starosty (...) z (...) marca 2005 r., jako stronę postępowania wskazała: (...) oraz dalej jako adresata decyzji: (...).

Według skarżących kasacyjnie, treść pisma z 16 marca 2005 r. wskazuje, że zgoda wydawana jest przez Prezydenta Miasta Stargard Szczeciński, a nie przez gminę (...) reprezentowaną przez Prezydenta Miasta Stargard Szczeciński. Właścicielem działki oznaczonej numerem geodezyjnym (...) położonej w obrębie ewidencyjnym nr (...) jest bowiem gmina (...). Decyzja Starosty (...) z (...) marca 2005 r. wydana została zatem bez zgody właściciela działki oznaczonej numerem geodezyjnym (...) położonej w obrębie ewidencyjnym nr (...) miasta (...) tj. gminy (...), a nadto nie została udzielona rzeczywistym posiadaczom tej nieruchomości tj. B. W. i M.W.

Zdaniem skarżących kasacyjnie, Prezydent Miasta Stargard Szczeciński wydając zgodę (...) na usunięcie jednego drzewa z gatunku dąb, rosnącego na działce oznaczonej numerem geodezyjnym (...) położonej w obrębie ewidencyjnym nr (...), zgodę tę wydał (...) czyli podmiotowi nieposiadającemu zdolności administracyjnoprawnej, co stanowi podstawę stwierdzenia nieważności decyzji Starosty (...) z (...) marca 2005 r. na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., czego nie dostrzegł Sąd I instancji.

Według skarżących kasacyjnie, w konsekwencji w treści decyzji z 30 marca 2005 r., Starosta (...) również "po rozpatrzeniu wniosku firmy (...) (...) w sprawie usunięcia drzewa" w treści pkt I rozstrzygnięcia decyzji użył sformułowania: "zezwalam firmie (...) (...) na usunięcie jednego drzewa z gatunku dąb (...)". Podobnie w uzasadnieniu przedmiotowej decyzji wskazano, że "w dniu 21 marca 2005 r. firma (...) (...) wystąpiła z wnioskiem o zezwolenie na usunięcie drzewa rosnącego na działce o numerze geodezyjnym (...) położonej w obrębie ewidencyjnym nr (...) miasta (...)". W części informacyjnej decyzji, jako adresatów którzy otrzymują przedmiotową decyzję, wyraźnie rozróżniono: "1. (...)"2.(...)".

W ocenie skarżących kasacyjnie, wbrew ustaleniom Sądu I instancji, treść decyzji Starosty (...) z (...) marca 2005 r. wskazuje, że kierowana była do nieistniejącego w świetle art. 29 k.p.a. podmiotu tj.(...)" lub też(...)". Zdaniem skarżących kasacyjnie, podkreślenia wymaga fakt, że Starosta (...) w treści tej samej decyzji zamiennie stosuje co najmniej dwa oznaczenia strony przedmiotowego postępowania, będącej wnioskodawcą: (...) lub też (...) Skarżący kasacyjnie uważają, że w postępowaniu administracyjnym zakończonym wydaniem decyzji Starosty (...) z (...) marca 2005 r., nie miało miejsca omyłkowe określenie strony postępowania, które może zostać sprostowane w trybie art. 113 § 1 k.p.a., lecz całe postępowanie było prowadzone z wniosku i wobec jednostki, która nie mogła być stroną oraz nie mogła mieć w danej sprawie interesu prawnego, zatem przedmiotowa decyzja skierowana została do podmiotu niebędącego stroną w sprawie, a ta wadliwość stanowi podstawę stwierdzenia jej nieważności.

Skarżący kasacyjnie podnoszą także, że w toku przedmiotowego postępowania B. W. jako osoba fizyczna oznaczana była tylko i wyłącznie jako "reprezentant" nieistniejącego podmiotu (...) Jednakże z istoty reprezentacji wynika, że skutki prawne działania reprezentanta dotyczą bezpośrednio podmiotu reprezentowanego z wyłączeniem samego reprezentanta. Zdaniem skarżących kasacyjnie, w przedmiotowym postępowaniu, podmiotem reprezentowanym okazał się podmiot nieistniejący w świetle art. 29 k.p.a. i art. 30 § 1 k.p.a., który nie mógł być podmiotem praw i obowiązków, w tym posiadaczem działki oznaczonej numerem geodezyjnym (...) położonej w obrębie ewidencyjnym nr (...) miasta (...). Według skarżących kasacyjnie, wbrew stanowisku Sądu I instancji, wskazanie jako adresata decyzji w pierwszej kolejności nazwy firmy, a następnie użycie zwrotu "reprezentowanej przez Panią B. W." nie może oznaczać, że adresatem decyzji jest B. W. przy właściwym pojmowaniu zasad reprezentacji podmiotów w obrocie prawnym.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.

Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.

W świetle art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:

1)

naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,

2)

naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a., (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej.

Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej.

Ponadto w przypadku podniesienia w skardze kasacyjnej jednocześnie zarzutów naruszenia przepisów postępowania i prawa materialnego należy w pierwszej kolejności rozpatrzyć te pierwsze, ponieważ determinują one ocenę prawidłowego zastosowania lub właściwej wykładni przepisów prawa materialnego powołanych w tej sprawie. W takiej kolejności Naczelny Sąd Administracyjny odniesie się do zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej.

Po pierwsze odnosząc się do zarzutu naruszenia przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy: art. 3 § 1 p.p.s.a. i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, p.p.s.a. w zw. z art. 133 § 1 p.p.s.a. i art. 80 k.p.a., wskazać należy, że nie zasługuje on na uwzględnienie. W kwestii naruszenia art. 3 § 1 p.p.s.a., wskazać należy, że przepis ten mógłby być naruszony tylko wtedy, gdyby skarga w ogóle nie została przez Sąd I instancji rozpoznana. Taka sytuacja nie miała jednak miejsca w niniejszej sprawie. Ponadto art. 3 § 1 p.p.s.a. zawierają normę o charakterze ustrojowym. Przesłanka wskazująca na naruszenie tego przepisu mogłoby wystąpić, gdyby Sąd I instancji odmówił rozpoznania skargi, mimo wniesienia jej z zachowaniem przepisów prawa, nie przeprowadził kontroli zaskarżonego aktu administracyjnego lub dokonał tej kontroli według kryteriów innych niż zgodność z prawem lub zastosował środek nieprzewidziany w ustawie, który to zarzut podniesiony został w skardze kasacyjnej. Również i takie okoliczności w niniejszej sprawie nie wystąpiły.

Nie miało miejsca również naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, p.p.s.a. w zw. z art. 133 § 1 p.p.s.a. i art. 80 k.p.a. Z treści art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, p.p.s.a. wynika, że dla jego prawidłowego zastosowania niezbędne jest nie tylko stwierdzenie przez Sąd wystąpienia określonego naruszenia prawa procesowego, ale także jednoczesne stwierdzenie możliwego istotnego wpływu tego naruszenia na wynik sprawy. Sąd I instancji prawidłowo zastosował normę prawną wynikającą z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, p.p.s.a. Przepis ten obejmuje wyłącznie przypadki, w których gdyby nie naruszono przepisów postępowania, to najprawdopodobniej zapadłoby rozstrzygnięcie o innej treści. Można zatem byłoby zarzucić Sądowi I instancji naruszenie wyżej wymienionego przepisu tylko wówczas, gdyby Sąd I stwierdził naruszenie przepisów prawa, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mimo to Sąd ten nie zrealizował dyspozycji tej normy prawnej i nie uchylił zaskarżonej decyzji. Taka sytuacja jednak, nie wystąpiła w niniejszej sprawie.

Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej Sąd I instancji prawidłowo uznał za zasadną skargę Prezydenta Miasta Stargard Szczeciński z uwagi na błędne zastosowanie przez SKO w Szczecinie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. i art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a.

Odnosząc się do zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji art. 133 § 1 p.p.s.a. wskazać należy, że obowiązek wydania wyroku na podstawie akt sprawy oznacza jedynie zakaz wyjścia poza materiał znajdujący się w tych aktach oraz powinność uwzględnienia przez sąd stanu faktycznego istniejącego w momencie wydania kontrolowanych aktów lub czynności. Przepis art. 133 § 1 p.p.s.a. mógłby więc zostać naruszony, gdyby Sąd I instancji na przykład przesłuchał świadków lub oparł swe rozstrzygnięcie na materiale innym niż ten, który zawarty jest w aktach sprawy. Taka sytuacja nie wystąpiła w niniejszej sprawie. Należy odróżnić poddanie sądowej kontroli działalności administracji publicznej na podstawie innego materiału niż akta sprawy od wydania wyroku na podstawie akt sprawy, z przyjęciem odmiennej oceny materiału dowodowego zawartego w tych aktach. Przepis art. 133 § 1 p.p.s.a. nie może służyć kwestionowaniu ustaleń i oceny przyjętego w sprawie stanu faktycznego.

Ma rację Sąd I instancji, według którego wbrew stanowisku SKO w Szczecinie materiał dowodowy zgromadzony w aktach administracyjnych dawał podstawy do przyjęcia, że postępowanie administracyjne w przedmiocie zezwolenia na usunięcie drzewa było prowadzone wobec strony w rozumieniu art. 28 k.p.a., tj. B. W., prowadzącej działalność gospodarczą pod nazwą (...)

Należy zatem również zgodzić się z poglądem Sądu I instancji, według którego w sentencji decyzji Starosty (...) z (...) marca 2005 r. wskazano B. W. jako osobę reprezentującą firmę (...), która wraz z mężem M. W. jest wieczystym użytkownikiem działki nr (...) z obrębu nr (...) miasta (...). Również B. W. do dnia wszczęcia postępowania administracyjnego oznaczała swoje personalia jako strona postępowania administracyjnego w rozumieniu art. 28 i 29 k.p.a., wskazując w pierwszym rzędzie nazwę firmy, pod którą prowadzi działalność gospodarczą, a następnie dopiero imię i nazwisko. Wskazać należy, że B. W., w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą pod firmą (...), wystąpiła o usunięcie drzewa i następnie uzyskała decyzję, o którą występowała. Zgodzić też należy się z Sądem I instancji, że z zebranego materiału dowodowego wynika, że B. W. miała interes prawny w sprawie o wydanie zezwolenia na usunięcie drzewa i jedynie w wyniku omyłki, będącej efektem braku staranności przez podmiot wydający decyzję nastąpiło niedokładne (nieprecyzyjne) oznaczenie w niej strony.

Nie można mieć wątpliwości, że obowiązek prawny wynikający z decyzji Starosty (...) z (...) marca 2005 r. skierowany był do B. W., a niej jak twierdzą skarżący kasacyjnie do (...) Obowiązek prawny stanowi uwarunkowane przez zawarte w normach prawa żądanie i zagwarantowaną przez przymus państwowy konieczność określonego zachowania się. Adresatem tego określonego zachowania w niniejszej sprawie była B. W., a nie (...).

Analiza treści decyzji Starosty (...) z (...) marca 2005 r. pozwalała Sądowi I instancji na stwierdzenie, że w sentencji tej decyzji rzeczywiście nieprecyzyjnie określono jej adresata. Zgodzić należy się jednak z Sądem I instancji, według którego wbrew stanowisku Kolegium, brak było podstaw do uznania, że to omyłkowe określenie strony poprzez wskazanie, jako adresata decyzji w pierwszej kolejności nazwy firmy, a następnie użycie zwrotu "reprezentowanej prze panią B.W." oznaczało, że adresatem decyzji jest właśnie (...) a nie B. W. Prawidłowe zatem jest stanowisko Sądu I instancji, zgodnie z którym akta sprawy nie dają żadnej wątpliwości co do tożsamości strony w niniejszej sprawie. W tej sytuacji brak było zatem podstaw do przyjęcia, że decyzja Starosty (...) z (...) marca 2008 r. naruszała art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a.

Ma także rację Sąd I instancji, według którego wątpliwości co do tego, czy mamy do czynienia z wadliwością nieistotną decyzji administracyjnej, czy też z wadliwością, która prowadzi do uchylenia (zmiany) decyzji administracyjnej należy rozstrzygać w oparciu i treść samej decyzji administracyjnej, jak i akta sprawy dotyczące rozpoznania sprawy rozstrzygniętej decyzją administracyjną. Prawidłowo zatem wywodzi Sąd I instancji, że w przedmiotowej sprawie akta administracyjne i treść decyzji Starosty (...) z (...) marca 2005 r., wbrew wywodom Kolegium, pozwalały rozstrzygnąć w sposób, który nie budzi jakichkolwiek wątpliwości, że adresatem tej decyzji, a zarazem stroną postępowania w rozumieniu art. 28 i 29 k.p.a. była B. W.

W niniejszej sprawie nie wystąpiła sytuacja, w której decyzja Starosty (...) z (...) marca 2008 r. skierowana została do kogoś innego, kto powinien być adresatem decyzji. B. W. jako adresata przedmiotowej decyzji nie wskazano wskutek błędu, wadliwej ewidencji działalności gospodarczej, czy też na podstawie przestarzałych danych z rejestrów osób prowadzących działalność gospodarczą.

W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażono bowiem pogląd, według którego "Nie będzie przyczyną nieważności decyzji użycie w niej niepełnej nazwy strony (co zdarza się w przypadku przedsiębiorstw lub innych jednostek organizacyjnych mających długie i zawiłe nazwy (wyrok NSA z 14 lutego 1986 r., sygn. akt II SA 1307/85, nie publ., zob. J. Borkowski, Nieważność decyzji administracyjnej, Łódź-Zielona Góra 1997, s. 114).

O tym, do kogo dana decyzja jest skierowana, decyduje pełna jej treść, w której musi się znaleźć miejsce na oznaczenie strony, jednakże nie jest uzasadnione przypisywanie decydującego znaczenia w sentencji decyzji kolejności słów dla oznaczenia jej strony, przez użycie określenia (...). To, czy strona zostanie prawidłowo oznaczona w nagłówku decyzji, czy też w jej dalszej treści, nie jest najistotniejsze. Decydujące jest bowiem to, komu, według treści decyzji, organ przypisał uprawnienia lub obowiązki. Jeżeli z treści decyzji wynika w sposób niebudzący wątpliwości zamiar organu ustalenia sytuacji prawnej konkretnej osoby (w niniejszej sprawie nie można mieć wątpliwości, że osobą tą jest B. W.), to warunek z art. 107 § 1 k.p.a. (oznaczenie strony) został spełniony i brak jest podstaw do stwierdzenia, że nastąpiła sytuacja, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. W znaczeniu przesłanki określonej w art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a., chodzi o sytuację, w której organ w treści decyzji ewidentnie rozstrzyga o prawach i obowiązkach podmiotu, który nie jest stroną toczącego się postępowania. Nie spełnia zatem tego wymogu jedynie omyłkowe określenie w decyzji Starosty (...) z (...) marca 2005 r., strony poprzez wskazanie jako adresata decyzji w pierwszej kolejności nazwy firmy, a następnie użycie zwrotu "reprezentowanej przez Panią B.W.". Pomyłka, która zaistniała w przypadku decyzji Starosty (...) z (...) marca 2005 r. (nawet powielona w innych decyzjach tego organu) kwalifikuje się na jej sprostowanie, nie zmierza bowiem do zmiany istoty rozstrzygnięcia.

Błędna ocena Kolegium dotycząca zarzutu nieważności decyzji Starosty (...) z (...) marca 2005 r. została prawidłowo uchwycona przez Sąd I instancji, który uwzględnił powyższe i podkreślił również, że akta sprawy nie dają żadnej wątpliwości co do tożsamości strony w niniejszej sprawie. Tym samym za niezasadne uznał Naczelny Sąd Administracyjny zarzuty naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, p.p.s.a. w zw. z art. 80 k.p.a.

Po drugie odnosząc się do zarzutów naruszenia prawa materialnego, należy zaznaczyć, że w skardze kasacyjnej na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a., zarzucono zaskarżonemu wyrokowi naruszenie prawa materialnego: a) art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 83 ust. 1 pkt 1 ustawy z 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody i art. 29 k.p.a., art. 30 § 1 k.p.a. Skarżący kasacyjnie, jednak wbrew treści art. 174 pkt 1 p.p.s.a., nie wyjaśniają: czy naruszenia prawa materialnego nastąpiło przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Wskazana zatem wyżej podstawa kasacyjna nie została sformułowana w sposób właściwy. Przepis art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., na który powołują się skarżący kasacyjnie, choć zawarty w ustawie procesowej ma charakter materialny (zob. wyrok NSA z 15 maja 2013 r., sygn. akt I OSK 2160/11). Niezależnie jednak od prawidłowego zakwalifikowania, nie mógł on prowadzić do uchylenia zaskarżonego wyroku.

W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego utrwaliło się stanowisko, którego źródłem jest unormowanie zawarte w art. 183 § 1 zdanie pierwsze p.p.s.a., że granice skargi kasacyjnej wyznaczane są przez stronę skarżącą, przy czym powinny być one wskazane w sposób precyzyjny. Naczelny Sąd Administracyjny nie może bowiem domniemywać granic skargi kasacyjnej ani uzupełniać wywodów strony. Sąd ten jest bowiem władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wymienione (wyartykułowane) w skardze kasacyjnej.

Nie jest zatem dopuszczalna rozszerzająca wykładnia zakresu zaskarżenia i jego kierunków oraz konkretyzowanie, czy uściślanie zarzutów skargi kasacyjnej bądź poprawianie występujących w niej niedokładności. Wadliwe sformułowanie podstaw kasacyjnych obciąża stronę wnoszącą ułomnie skonstruowany środek zaskarżenia, uniemożliwiając prawidłową ocenę kwestionowanego orzeczenia (zob. np. wyroki NSA z: 8 maja 2014 r., I GSK 1005/12, LEX nr 1480759; 2 września 2014 r., II OSK 435/13, LEX nr 1572726; 13 listopada 2014 r., I OPS 1420/14, LEX nr 1658243; 19 listopada 2014 r., I FSK 1367/13, LEX nr 1590667; 27 stycznia 2015 r., II GSK 2140/13, LEX nr 1682677).

Podstawę kasacyjną, której dotyczy art. 174 pkt 1 p.p.s.a., stanowi naruszenie prawa materialnego. Właściwe sformułowanie tej podstawy kasacyjnej w przypadku zaskarżania wyroku Sądu I instancji powinno sprowadzać się do powołania jako naruszonego art. 145 § 1 pkt 1 lit. a (ewentualnie w powiązaniu z art. 145a bądź art. 146) p.p.s.a. w związku z odpowiednimi przepisami prawa materialnego (zob. wyrok NSA z 30 września 2014 r., II GSK 1211/13, LEX nr 1572635), a także wskazania, w jakiej formie i dlaczego te przepisy zostały naruszone.

Odnosząc się do tak sformułowanego zarzutu naruszenia prawa materialnego wskazać należy, że Sąd I instancji prawidłowo uznał, że w sentencji decyzji Starosty (...) z (...) marca 2005 r. wskazano B. W. jako osobę reprezentującą firmę (...), która wraz z mężem M. W. jest wieczystym użytkownikiem działki nr (...) z obrębu nr (...). Również B. W. do dnia wszczęcia postępowania administracyjnego oznaczała swoje personalia jako strony postępowania administracyjnego w rozumieniu art. 28 i 29 k.p.a., wskazując w pierwszym rzędzie nazwę firmy, pod którą prowadzi działalność gospodarczą, a następnie dopiero imię i nazwisko. Wskazać należy, że rzeczywistą stroną decyzji Starosty (...) z (...) marca 2005 r. była B. W., a nie jak próbują to wykazać skarżący kasacyjnie (...). Wyłącznie skierowanie decyzji do podmiotu nie będącego stroną postępowania, przy jednoczesnym pominięciu rzeczywistej strony, uzasadnia uruchomienie sankcji nieważności na podstawie art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a.

Nie można zgodzić się ze skarżącymi kasacyjnie, że decyzja Starosty (...) z (...) grudnia 2008 r. została wydana z rażącym naruszeniem prawa.

O rażącym naruszeniu prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., decydują łącznie trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze, czyli skutki, które wywołuje decyzja. Oczywistość naruszenia prawa polega na rzucającej się w oczy sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną. W sposób rażący może zostać naruszony wyłącznie przepis, który może być stosowany w bezpośrednim rozumieniu, to znaczy taki, który nie wymaga stosowania wykładni prawa. Skutki, które wywołuje decyzja uznana za rażąco naruszającą prawo, to skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności - gospodarcze lub społeczne skutki naruszenia, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji jako aktu wydanego przez organy praworządnego państwa. Konieczne jest także, aby stwierdzone naruszenie miało znacznie większą wagę aniżeli stabilność decyzji ostatecznej, o której stanowi art. 16 k.p.a. W niniejszej sprawie trzy łącznie wyżej wymienione przesłanki nie wystąpiły.

Nie jest zasadny zarzut dotyczący naruszenia prawa materialnego w postaci art. 83 ust. 1 pkt 1 u.o.p., z uwagi na to że nie ma w tym akcie prawnym tak oznaczonego przepisu prawa materialnego. Ponadto w podstawie prawnej decyzji Starosty (...) z (...) marca 2005 r. powołano art. 83 ust. 1 ustawy z 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. Nr 92, poz. 880), a nie art. 83 ust. 1 pkt1. Oznacza to, że w treści decyzji nie powołano przepisu prawa materialnego, wobec którego w skardze kasacyjnej postawiono zarzut. Odnosząc się do wskazania w skardze nieistniejącego przepisu, należy powtórzyć, że nie jest dopuszczalna rozszerzająca wykładnia zakresu zaskarżenia i jego kierunków oraz konkretyzowanie, czy uściślanie zarzutów skargi kasacyjnej bądź poprawianie występujących w niej niedokładności. Tym bardziej, że powołane w skardze kasacyjnej oznaczenie przepisu prawa materialnego nie występuje w treści aktu prawnego.

Wadliwe sformułowanie podstaw kasacyjnych obciąża stronę wnoszącą ułomnie skonstruowany środek zaskarżenia, uniemożliwiając prawidłową ocenę kwestionowanego orzeczenia.

Nie jest zasadny zarzut skargi kasacyjnej, dotyczący naruszenia art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. polegającego na udzieleniu zgody przez Prezydenta Miasta (...) z (...) marca 2005 r. poprzedzającej wydanie decyzji Starosty (...) z (...) marca 2005 r., która nie została wydana przez gminę (...). Zgodnie z art. 83 ust. 1 u.o.p., usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości może nastąpić, z zastrzeżeniem ust. 2, po uzyskaniu zezwolenia wydanego przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta na wniosek posiadacza nieruchomości. Jeżeli posiadacz nieruchomości nie jest właścicielem - do wniosku dołącza się zgodę jej właściciela. Wydanie zgody przez Prezydenta Miasta Stargard Szczeciński, a nie przez gminę (...) reprezentowanej przez Prezydenta Miasta Stargard Szczeciński, nie stanowiło podstawy do stwierdzenia nieważności udzielonej zgody na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Zgodnie z art. 11a ust. 1 pkt 2 ustawy z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (tekst jedn.: Dz. U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 z późn. zm.).

Prezydent Miasta Stargard Szczeciński jako organ gminy jest uprawniony do reprezentowania jej w sprawach dotyczących gospodarowania mieniem komunalnym. Do zadań prezydenta miasta należy gospodarowanie mieniem komunalnym. Kompetencja ta obejmuje zadania wynikające z przepisów prawa, w szczególności z ustawy o ochronie przyrody. Mieniem komunalnym są własność i inne prawa majątkowe należące do gmin i innych gminnych osób prawnych. Kompetencje prezydenta miasta w zakresie gospodarowania tym mieniem obejmują jednak wyłącznie mienie (ogół praw majątkowych) przysługujące gminie jako osobie prawa cywilnego. Gospodarowanie mieniem to ogół czynności faktycznych i prawnych, które będą się składać na zarządzanie, dysponowanie i zajmowanie się mieniem w formach prawem dopuszczalnych (przewidzianych).

Taką czynnością w przedmiotowej sprawie było udzielenie zgody przez Prezydenta Miasta Stargard Szczeciński z piśmie z 16 marca 2005 r. na usunięcie drzewa. Prezydent miasta jest organem gminy w sferze działalności samorządu terytorialnego, która obejmuje załatwianie spraw indywidualnych rozstrzyganych decyzjami administracyjnymi. Jako organ uprawniony do wydawania decyzji administracyjnych, ma on swoje własne, autonomiczne i odrębne od innych organów gminy, uprawnienia i obowiązki wynikające z przepisów prawa materialnego, do których zalicza się m.in. ustawę o ochronie przyrody.

Nie można zatem podzielić poglądu skarżących kasacyjnie, że decyzja Starosty (...) z (...) marca 2005 r. wydana została bez zgody właściciela działki oznaczonej numerem geodezyjnym (...) położonej w obrębie ewidencyjnym nr (...) tj. gminy (...).

Nie jest także zasadny zarzut skargi kasacyjnej dotyczący błędnej wykładni art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 29 k.p.a., art. 30 § 1 k.p.a. i art. 107 § 1 k.p.a.

W niniejszej sprawie oznaczenie w sentencji i uzasadnieniu decyzji Starosty (...) z (...) marca 2005 r. strony jako (...) oraz dalej jako adresata decyzji (...) wbrew stanowisku skarżących kasacyjnie nie oznacza, że adresatem decyzji jest (...) lecz B. W.

Takie oznaczenie strony postępowania nie stanowiło zatem naruszenia art. 29 k.p.a., 30 § 1 k.p.a. i art. 107 § 1 k.p.a. Nie doszło, wbrew stanowisku skarżących kasacyjnie do wadliwego oznaczenia strony postępowania i przyznania zdolności administracyjnoprawnej firmie prowadzonej przez osobę fizyczną, skutkującego stwierdzeniem nieważności decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.

Mając powyższe na względzie, Naczelny Sąd Administracyjny, uznając zarzuty skargi kasacyjnej za niezasadne, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.