Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1987174

Wyrok
Naczelnego Sądu Administracyjnego
z dnia 6 października 2015 r.
II OSK 285/14

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Maria Czapska-Górnikiewicz.

Sędziowie: NSA Jerzy Stelmasiak, del. WSA Tamara Dziełakowska (spr.).

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 6 października 2015 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej T. D. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 3 października 2013 r. sygn. akt II SA/Lu 929/12 w sprawie ze skargi T. D. na postanowienie Lubelskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia (...) sierpnia 2012 r. nr (...) w przedmiocie wymierzenia kary z tytułu nielegalnego użytkowania obiektu budowlanego oddala skargę kasacyjną

Uzasadnienie faktyczne

UZASADNENIE

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 3 października 2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę T. D. na postanowienie Lubelskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Lublinie z dnia (...) sierpnia 2012 r. w przedmiocie wymierzenia kary z tytułu nielegalnego użytkowania obiektu budowlanego.

Wyrok został wydany w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:

Decyzją z dnia (...) października 2010 r. Nr (...) Starosta Chełmski zatwierdził projekt budowlany i udzielił inwestorowi T. D. pozwolenia na budowę stacji paliw na gaz płynny propan butan (LPG) wraz z murem ogniowym, kanalizacją deszczową, hydrantem przeciwpożarowym z przyłączem wodociągowym (kategoria obiektu XX) na działce nr (...) w miejscowości P. gminie R. Na działce tej od 1997 r. funkcjonowała już inna stacja paliw obejmująca wyłącznie paliwa płynne: etylinę i olej napędowy. W decyzji z dnia (...) października 2010 r. określono, że przed przystąpieniem do użytkowania inwestor zobowiązany jest uzyskać ostateczną decyzję o pozwoleniu na użytkowanie.

W trakcie kontroli przeprowadzonej w dniu 28 czerwca 2012 r. na terenie działki nr (...) pracownicy Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Chełmie stwierdzili, że stacja paliw na gaz płynny propan - butan (LPG) objęta udzielonym pozwoleniem na budowę została częściowo zrealizowana. Wykonano mur ogniowy, fundamenty pod zbiorniki gazu, zamontowano dwa zbiorniki naziemne gazu, dystrybutor gazu, agregat pompowy oraz przewody technologiczne i armaturę. Jednocześnie kontrolerzy stwierdzili, że stacja paliw gazu płynnego jest użytkowana, gdyż w trakcie kontroli kilka pojazdów samochodowych zatrzymało się przy dystrybutorze i zostało zatankowanych gazem płynnym. Inwestor T. D. oświadczył do protokołu kontroli, że pojazdy samochodowe są tankowane na stacji gazem płynnym propan butan od marca 2012 r.

W związku z powyższym, ustalając, że inwestor przystąpił do użytkowania stacji gazu płynnego z naruszeniem art. 55 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623 z późn. zm.) tj. bez uzyskania wymaganej tym przepisem decyzji o pozwoleniu na użytkowanie, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Chełmie postanowieniem z dnia (...) lipca 2012 r. na podstawie art. 57 ust. 7 w związku z art. 59f i 59g tej ustawy wymierzył mu karę w wysokości 75.000 zł.

W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżący nie kwestionował ani braku decyzji o pozwoleniu na użytkowanie stacji paliw na gaz płynny, ani też okoliczności stwierdzonych w trakcie kontroli, a odnoszących się do użytkowania dystrybutorów i tankowania pojazdów gazem płynnym. Podnosił natomiast, że organ nie miał podstaw do wymierzenia mu kary z tego względu, że "na przedmiotowym terenie istnieje stacja paliw wybudowana i przyjęta do użytkowania w oparciu o inną decyzję", a ponadto, że nie uwzględniono faktu, iż praca zbiorników i dystrybutorów po ich zainstalowaniu jest konieczna ze względów technologicznych. Brak eksploatacji powodowałby bowiem korodowanie elementów tych urządzeń.

Utrzymując w mocy na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 144 k.p.a. postanowienie organu I instancji organ odwoławczy stwierdził, że przystępując do użytkowania stacji paliw na gaz płynny propan - butan (LPG) bez dopełnienia obowiązku uzyskania pozwolenia na użytkowanie inwestor naruszył dyspozycję art. 55 ust. 1 Prawa budowlanego. W uzasadnieniu wskazał na okoliczności wynikające z protokołu kontroli i dokładnie przedstawił sposób obliczenia wysokości kary. Uznał, że wbrew stanowisku inwestora stacja paliw na gaz płynny nie wchodzi w skład stacji oleju napędowego i benzyny. Stacja oleju napędowego i benzyny użytkowana jest od 1997 r., a stacja LPG od marca 2012 r. Obie te stacje są odrębnymi częściami budowli, jaką jest w niniejszym przypadku docelowa stacja paliw płynnych. Podkreślił, że na budowę stacji LPG wydane zostało odrębne pozwolenie na budowę, a zgodnie z jego treścią inwestor był zobowiązany przed przystąpieniem do użytkowania do uzyskania ostatecznej decyzji o pozwoleniu na użytkowanie.

W skardze na postanowienie organu odwoławczego T. D. zarzucił, że w sprawie nie było podstaw do zastosowania art. 57 ust. 7 Prawa budowlanego, gdyż użytkowanie dystrybutora i zbiornika gazu nie wskazuje na użytkowanie obiektu budowlanego. Urządzenia te bowiem nie odpowiadają definicji obiektu budowlanego zawartej w art. 3 pkt 1 lit. b tej ustawy. Ponadto zarzucił, że organy nie odniosły się do wskazanej przez niego przyczyny pracy dystrybutorów. Wskazał także na naruszenie art. 10 § 1 k.p.a. z tego powodu, że przed wydaniem decyzji nie został zawiadomiony o zgromadzeniu materiału dowodowego i możliwości zgłoszenia wniosków dowodowych. Brak zawiadomienia uniemożliwił mu zgłoszenie wniosku dowodowego o zasięgniecie specjalistycznej opinii w w przedmiocie technologicznej potrzeby podtrzymywania pracy zainstalowanych dystrybutorów i ustalenia, czy mają one charakter obiektów budowlanych w rozumieniu ustawy - Prawo budowlane.

Oddalając skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.), określanej dalej jako p.p.s.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie uznał, że organy prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego powołane w podstawach prawnych rozstrzygnięć. Przyjął, że wbrew stanowisku skarżącego, stacja gazu płynnego LPG jest budowlą w rozumieniu art. 3 pkt 1 lit. b Prawa budowlanego, a zatem jest obiektem budowlanym, którego wzniesienie i użytkowanie objęte jest zakresem przedmiotowym tej ustawy. Wyjaśnił, że zgodnie z powołanym przepisem, budowlą jest obiekt budowlany stanowiący całość techniczno - użytkową wraz z instalacjami i urządzeniami. Odwołał się przy tym do przepisów rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 21 listopada 2005 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać bazy i stacje paliw płynnych, rurociągi przesyłowe dalekosiężne służące do transportu ropy naftowej i produktów naftowych i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 243, poz. 2063, z późn. zm.) i wskazał, że zgodnie z jego § 1 pkt 2 przez stację paliw płynnych rozumie się obiekt budowlany, w skład którego mogą wchodzić: budynek, podziemne zbiorniki magazynowe paliw płynnych, podziemne lub nadziemne zbiorniki gazu płynnego, odmierzacze paliw płynnych i gazu płynnego, instalacje technologiczne, w tym urządzenia do magazynowania i załadunku paliw płynnych oraz gazu płynnego, instalacje wodno-kanalizacyjne i energetyczne, podjazdy i zadaszenia oraz inne urządzenia usługowe i pomieszczenia pomocnicze. Wyjaśnił, że o tym, czy określony zespół obiektów (budynków, zbiorników, instalacji, urządzeń) tworzy budowlę określaną mianem stacji paliw płynnych, decyduje przede wszystkim to, czy wszystkie te obiekty składają się na całość techniczno - użytkową w rozumieniu przepisów Prawa budowlanego. O istnieniu całości techniczno - użytkowej w przypadku stacji paliw można zaś mówić tylko wówczas, gdy poszczególne elementy wchodzące w skład tej budowli pozostają w związku funkcjonalnym, nakierowanym na realizację podstawowego zadania polegającego na tankowaniu pojazdów mechanicznych. Wchodzące w skład stacji paliw instalacje i urządzenia muszą być ze sobą zespolone w taki sposób, aby w każdym czasie zapewniały możliwość wielokrotnego tankowania pojazdu z możliwością automatycznego odmierzania ilości pobranego paliwa, bez konieczności wykonywania przy tym jakichkolwiek robót montażowych. Nadto powinny znajdować się w stanie technicznym umożliwiającym niezakłócone korzystanie z tej możliwości. W przypadku, gdy określony zespół obiektów spełnia wskazane wyżej kryteria, można mówić o istnieniu na danej nieruchomości stacji paliw, w przeciwnym zaś razie każdy z obiektów podlega oddzielnej ocenie pod względem zgodności jego wykonania z przepisami ustawy - Prawo budowlane.

Wskazując na powyższe Sąd I instancji wywiódł, że objęta udzielonym w dniu (...) października 2010 r. pozwoleniem na budowę stacja gazu płynnego LPG spełnia wszystkie warunki uznania jej za budowlę w rozumieniu art. 3 pkt 1 lit. b Prawa budowlanego. W skład przedmiotowej stacji wchodzą bowiem elementy wymienione w cytowanym wyżej § 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 21 listopada 2005 r., tj. dwa zbiorniki naziemne gazu na fundamentach, dystrybutor gazu, agregat pompowy, przewody technologiczne, armatura i mur ogniowy. Z materiału dowodowego sprawy, w tym z protokołu kontroli z dnia 28 czerwca 2012 r. oraz z dołączonej do tego protokołu dokumentacji fotograficznej bezspornie wynika, że elementy te stanowią całość techniczno - użytkową, pozwalającą na uznanie ich za budowlę. W dniu kontroli elementy te były ze sobą zespolone w taki sposób, że zapewniały możliwość wielokrotnego tankowania pojazdów z możliwością automatycznego odmierzania ilości pobranego paliwa, bez konieczności wykonywania przy tym jakichkolwiek robót montażowych (w trakcie kontroli kilka pojazdów samochodowych zatrzymało się przy dystrybutorze i zostało zatankowanych gazem płynnym). Pozostawały one zatem w związku funkcjonalnym, nakierowanym na realizację podstawowego zadania polegającego na tankowaniu pojazdów mechanicznych. Powyższe potwierdza treść oświadczenia inwestora, z którego wynika, że tankowanie pojazdów mechanicznych płynnym gazem propan butan miało miejsce od marca 2012 r.

W dalszych rozważaniach Sąd I instancji nie podzielił argumentacji skarżącego, że stacja gazu płynnego LPG użytkowana jest legalnie, gdyż wchodzi w skład użytkowanej legalnie stacji oleju napędowego i benzyny. Wyjaśnił, że stacja LPG jest samodzielnym, odrębnym od stacji paliw oleju napędowego i benzyny obiektem budowlanym (budowlą stanowiącą całość techniczno - użytkową), a okoliczności tej nie zmienia fakt, że obie te stacje są usytuowane na tej samej działce oraz fakt, że docelowo stacja LPG ma stanowić część większego przedsięwzięcia, jakim jest stacja paliw płynnych. Zwrócił uwagę, że na budowę stacji LPG inwestor uzyskał odrębną decyzję o pozwoleniu na budowę, w której nałożono na niego obowiązek uzyskania - przed przystąpieniem do użytkowania tej stacji - ostatecznej decyzji o pozwoleniu na użytkowanie. Z powyższego, jak wywiódł Sąd I instancji, jednoznacznie wynika, że przed przystąpieniem do realizacji podstawowego zadania stacji paliw LPG, polegającego na tankowaniu pojazdów mechanicznych, skarżący miał obowiązek uzyskać od organu nadzoru budowlanego pozwolenie na użytkowanie.

Następnie, wskazując na treść przepisów art. 55 pkt 1 oraz 57 ust. 7 i art. 59f ust. 1 i ust. 3 Prawa budowlanego oraz na współczynniki kategorii i wielkości obiektu określone w załączniku do tej ustawy dla obiektu kategorii XX stacji paliw, Sąd I instancji potwierdził zasadność wymierzenia skarżącemu kary z tytułu tzw. samowoli użytkowej w ustalonej przez organ wysokości. Wyjaśnił ponadto, że odpowiedzialność administracyjna, w tym wynikająca z nielegalnego użytkowania obiektu budowlanego, jest odpowiedzialnością zobiektywizowaną, oderwaną od kwestii winy sprawcy oraz konsekwencji jego czynu, a do jej zaistnienia wystarczy samo naruszenie obowiązujących przepisów prawa. Wskazał, że przepisy Prawa budowlanego nie pozwalają organom na zmniejszanie czy zwiększanie kwoty kary za nielegalne użytkowanie obiektu w zależności od przyczyny tego działania, czy jego skutków. Stąd argumenty skarżącego związane z koniecznością pracy dystrybutorów z przyczyn technologicznych nie mogły mieć wpływu ani na zasadność, ani na wysokość wymierzonej kary.

Weryfikując prawidłowość przeprowadzonego postępowania w sprawie Sąd I instancji uznał, że brak zawiadomienia skarżącego w trybie art. 10 § 1 k.p.a. o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań pozostawał bez wpływu na wynik sprawy. Przeprowadzenie specjalistycznej opinii w przedmiocie technologicznej potrzeby podtrzymywania pracy zainstalowanych dystrybutorów byłoby bowiem obojętne z punktu widzenia prawnych konsekwencji nielegalnego użytkowania obiektu budowlanego. Z kolei ocena, czy stacja paliw LPG ma charakter obiektu budowlanego w rozumieniu ustawy - Prawo budowlane nie mogłaby być przedmiotem opinii biegłego, gdyż jako zagadnienie prawne podlega ocenie organów stosujących prawo.

W skardze kasacyjnej, skarżący, zaskarżając w całości wyrok Sądu I instancji, zarzucił naruszenie:

1)

art. 1 i art. 3 § 1 w związku z art. 141 ust. 4 p.p.s.a. przejawiające się w nienależytym uzasadnieniu wyroku, a zwłaszcza niedostateczną argumentacją przemawiającą za przyjęciem, iż realizacja dystrybutorów stanowiła budowę, a nie przebudowę;

2)

art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 57 ust. 7 i art. 3 ust. 1 i 6 Prawa budowlanego poprzez niedokonanie oceny wydanej decyzji dotyczącej pozwolenia na budowę w aspekcie poprawności kwalifikacji robót jakie miały być wykonane przy powstaniu stacji LPG jako budowy, a nie przebudowy stacji.

W uzasadnieniu tak sformułowanych podstaw skargi kasacyjnej skarżący zarzucił, że zarówno organy, jak i Sąd I instancji wadliwie przyjęły, że użytkowanie dystrybutora i zbiornika gazu jest użytkowaniem obiektu budowlanego w rozumieniu art. 57 ust. 7 Prawa budowlanego. Wskazując na zawarte w art. 3 pkt 6, pkt 7 i pkt 7a Prawa budowlanego definicje "budowy", "robót budowlanych" i "przebudowy" stwierdził, że realizacja urządzeń służących sprzedaży gazu stanowiła przebudowę. Wykonywana była bowiem w ramach istniejącej i funkcjonującej stacji paliw bez zmiany jej istotnych parametrów. W związku z tym, jak wywiedziono, uchybienie obowiązkowi uzyskania pozwolenia na użytkowanie nie mogło skutkować wymierzeniem kary w oparciu o art. 57 ust. 7 Prawa budowlanego. Podniesiono, że Sąd I instancji nie odniósł się do tej kwestii i zarzutu, którego istota sprowadzała się do zakwestionowania kwalifikacji wykorzystywania dystrybutorów jako użytkowania obiektu budowlanego w rozumieniu art. 57 ust. 7 Prawa budowlanego. Stwierdzono, że sam fakt zatytułowania pozwolenia na przebudowę stacji jako pozwolenia na jej budowę nie zwalniał Sądu z konieczności dokonania analizy "istoty robót czyli faktycznie przebudowy, a nie budowy stacji". W dalszej części uzasadnienia podstaw skargi kasacyjnej wskazano, że organy obu instancji nie ustosunkowały się do podanej przez skarżącego przyczyny pracy dystrybutorów, która po ich zainstalowaniu była konieczna ze względów technologicznych celem uniknięcia ich korozji, co zdaniem skarżącego świadczy o rażącym naruszeniu art. 107 § 3 k.p.a. Ponadto, odwołując się do orzecznictwa sądowoadministracyjnego dotyczącego art. 10 § 1 k.p.a. stwierdzono, że Sąd I instancji "zmarginalizował" znaczenie naruszenia tego przepisu przez organy. Naruszenie to bowiem uniemożliwiło skarżącemu złożenie wniosków dowodowych "sprowadzających się do wywołania specjalistycznej opinii dotyczącej technologicznej potrzeby podtrzymywania pracy zainstalowanych dystrybutorów oraz ewentualnego potwierdzenia czy mają one charakter obiektów budowlanych w rozumieniu art. 57 ust. 7 w zw. z art. 3 pkt 1 i 7a Prawa budowlanego".

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna w niniejszej sprawie jest bezzasadna. Wskazane podstawy skargi kasacyjnej opierają się bowiem na błędnym założeniu, że gdyby uznać zrealizowane przez skarżącego w ramach udzielonego pozwolenia na budowę roboty budowlane za "przebudowę" obiektu budowlanego w rozumieniu definicji zawartej w art. 3 pkt 7a Prawa budowlanego, a nie za "budowę" w rozumieniu art. 3 pkt 6 tej ustawy to nie byłoby wówczas wymagane pozwolenie na użytkowanie, o którym mowa w art. 55 pkt 1 Prawa budowlanego, a tym samym nie istniałyby podstawy do wymierzenia inwestorowi kary z tytułu przystąpienia do użytkowania. Tymczasem stanowisko to jest niezasadne. Odwołuje się ono, wprawdzie dość nieprecyzyjnie, do literalnego brzmienia przepisu art. 55 pkt 1 Prawa budowlanego, a w szczególności do zawartego w nim sformułowania "na wzniesienia obiektu budowlanego" sugerującego, że konieczność uzyskania pozwolenia na użytkowanie odnosi się wyłącznie do takich obiektów budowlanych, które na podstawie pozwolenia na budowę zostały wybudowane od podstaw. Przepis ten stanowi bowiem, że przed przystąpieniem do użytkowania obiektu budowlanego należy uzyskać ostateczną decyzję o pozwoleniu na użytkowanie, jeżeli na wzniesienie obiektu budowlanego jest wymagane pozwolenie na budowę i jest on zaliczony do kategorii V, IX-XVIII, XX, XXII,XXIV,XXVII-XXX, o których mowa w załączniku do ustawy. Podobnego, jak w omawianym przepisie, zwrotu "wzniesienie" użył ustawodawca w art. 54 tej ustawy: "do użytkowania obiektu budowlanego, na którego wzniesienie jest wymagane pozwolenie na budowę (...)". Zagadnienie związane z wykładnią powyższych unormowań było już jednak przedmiotem orzecznictwa sądowoadministracyjnego i piśmiennictwa prawniczego. Zwracano uwagę, że przy takim literalnym rozumieniu tych przepisów poza zakresem ich stosowania pozostawałyby obiekty budowlane, które na podstawie pozwolenia na budowę zostały wyremontowane (np. obiekty budowlane wpisane do rejestru zabytków) lub odbudowane, nadbudowane, ale przede wszystkim przebudowane. W przypadku tego rodzaju robót budowlanych nie dochodzi bowiem do "wzniesienia" obiektu. budowlanego, tylko do zmian w już istniejącym obiekcie budowlanym. Rozważano, czy regulacje te mogą być stosowane do remontu lub przebudowy obiektu, gdy dla ich przeprowadzenia z technologicznego punktu widzenia nie jest niekiedy konieczne zaprzestanie dotychczasowego jego użytkowania. Trudno bowiem w takim przypadku przeprowadzić wyraźną cezurę pomiędzy użytkowaniem przed remontem lub przebudową a użytkowaniem obiektu budowlanego po zakończeniu robót budowlanych. Dostrzeżono też, że bardzo często przy tego rodzaju robotach budowlanych w ogóle nie dochodzi do przerwania dotychczasowego sposobu użytkowania. Podkreślano natomiast, że organy nadzoru budowlanego powinny mieć możliwość skontrolowania zachowania warunków pozwolenia na budowę. W związku z tym przyjęto, że mimo sformułowania, w którym mówi się "o wzniesieniu obiektu budowlanego", przepisy te mają zastosowanie także do innych robót budowlanych, nie tylko takich, które polegają na wzniesieniu obiektu, czyli wybudowaniu go od podstaw i nie odnoszą się tylko do "budowy", ale również do innych robót budowlanych wymienionych w art. 3 pkt 7 Prawa budowlanego w tym także do przebudowy. W takim jednak przypadku ewentualne zastosowanie sankcji przewidzianej w art. 57 ust. 7 Prawa budowlanego powinno zależeć od tego, czy z uwagi na wykonane roboty budowlane w istniejącym obiekcie budowlanym przerwano jego użytkowanie (por. Z. Kostka w: Prawo Budowlane, Komentarz pod red. A. Glinieckiego, LexisNexis, Warszawa 2014, s. 700-701 i powołane w nim orzecznictwo).

Podzielając w pełni powyższe poglądy należy stwierdzić, że argumentacja skarżącego zmierzająca do zakwestionowania przyjętej przez organy i Sąd I instancji oceny robót budowlanych objętych pozwoleniem na budowę z dnia (...) października 2010 r. jako budowy obiektu budowlanego (stacji paliw na gaz płynny) na rzecz przebudowy istniejącej już na tej samej działce i użytkowanej stacji paliw płynnych nie mogła być skuteczna. Przebudowa realizowana na podstawie pozwolenia na budowę, tak jak i budowa, wymaga uzyskania pozwolenia na użytkowanie chyba że realizowane roboty budowlane związane z przebudową nie wymagają przerwania dotychczasowego użytkowania obiektu. W okolicznościach rozpatrywanej sprawy związana jednak z koncepcją przebudowy możliwość nieprzerwanego użytkowania funkcjonującej stacji paliw płynnych nie mogła odnosić się do tych elementów i urządzeń, które wchodziły w skład odrębnego obiektu budowlanego - stacji paliw gazu płynnego - realizowanego na podstawie odrębnego pozwolenia na budowę z dnia (...) października 2010 r. Użytkowanie istniejącej stacji paliw płynnych pozostawało zatem bez jakiegokolwiek związku z robotami budowlanymi związanymi z budową stacji gazu płynnego. O ile skarżący uprawniony był do nieprzerwanego użytkowania elementów i urządzeń wchodzących w skład stacji paliw płynnych to nie mógł bez uzyskania pozwolenia na użytkowanie przystąpić do użytkowania jakichkolwiek elementów, urządzeń czy instalacji składających się na stację paliw gazu płynnego (LPG). W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd I instancji szczegółowo wyjaśnił motywy uznania stacji gazu płynnego LPG za budowlę w rozumieniu art. 3 pkt 1 lit. b Prawa budowlanego, a przedstawiony w tym zakresie wywód prawny nie wymaga uzupełnienia. W konsekwencji za chybione należało uznać zarzuty skargi kasacyjnej naruszenia przepisów art. 57 ust. 7 i art. 3 pkt 1 i 6 Prawa budowlanego.

Nietrafne okazały się również pozostałe podstawy skargi kasacyjnej odnoszące się do przepisów ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Pomijając brak uzasadnienia większości tych naruszeń, to przepisy art. 1, art. 3 § 1 w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a., a także art. 134 § 1 p.p.s.a. nie mogły być naruszone zarzucaną Sądowi I instancji wadliwą oceną zrealizowanych robót budowlanych i niewłaściwym zastosowaniem art. 57 ust. 7 Prawa budowlanego. Także uzasadnienie wyroku Sądu I instancji nie uchybia w żaden sposób wymogom określonym w art. 141 § 4 p.p.s.a. Przedstawiony w nim prawidłowy, logiczny i prawniczy wywód odpiera wszelkie zgłoszone przez skarżącego w sprawie zarzuty i twierdzenia, w tym i te odnoszące się do powołanych w uzasadnieniu skargi kasacyjnej zarzutów naruszenia przez organy art. 107 § 3 k.p.a. i 10 § 1 k.p.a. Sąd prawidłowo ocenił, że w okolicznościach rozpatrywanej sprawy naruszenie art. 10 § 1 k.p.a. przez brak zawiadomienia skarżącego o zgromadzonym materiale dowodowym pozostawało bez wpływu na wynik sprawy. Wskazywana technologiczna potrzeba pracy dystrybutorów celem uniknięcia ich skorodowania, która miała być przedmiotem wniosku skarżącego o powołanie biegłego w żaden sposób nie mogła wpłynąć ani na zasadność, ani na wysokość wymierzonej kary. Również ocena czy stacja paliw gazu płynnego ma charakter obiektu budowlanego w rozumieniu przepisów Prawa budowlanego pozostawała wyłącznie w gestii organów nadzoru budowlanego. Dodatkowo należy wskazać, że skarga kasacyjna to środek zaskarżenia wyroku Sądu I instancji, a nie kontrolowanych przez ten Sąd pod względem zgodności z prawem rozstrzygnięć organów. Zatem dla jej skuteczności nie jest wystarczające powtórzenie argumentacji zawartej w skardze na decyzję do której odniósł się Sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku. Skarga kasacyjna powinna podważać stanowisko Sądu I instancji. Skoro Sąd uznał, że w rozpatrywanej sprawie naruszenie zasady z art. 10 § 1 k.p.a. nie miało wpływu na wynik sprawy, gdyż nie zachodziła potrzeba dopuszczenia dowodu z opinii biegłego, to skarżący w skardze kasacyjnej powinien wykazać, że ocena tego naruszenia przez Sąd była wadliwa i w sposób przekonywujący uzasadnić potrzebę powołania biegłego, a nie ograniczać się do powtórzenia twierdzeń skargi, że brak zawiadomienia go przez organy w trybie art. 10 § 1 k.p.a. uniemożliwił mu złożenie tego wniosku dowodowego.

Nie znajdując zatem podstaw do uwzględnienia skargi kasacyjnej, również tych branych pod uwagę przez Naczelny Sąd Administracyjny z urzędu (por. art. 183 § 2 i art. 189 p.p.s.a.), orzeczono o jej oddaleniu stosownie do art. 184 p.p.s.a.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.