Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1987166

Wyrok
Naczelnego Sądu Administracyjnego
z dnia 6 października 2015 r.
II OSK 275/14

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Maria Czapska-Górnikiewicz (spr.).

Sędziowie: NSA Jerzy Stelmasiak, del. WSA Tamara Dziełakowska.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 6 października 2015 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej (...) S.A. z siedzibą w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 14 listopada 2013 r. sygn. akt II SA/Wr 571/13 w sprawie ze skargi (...) S.A. z siedzibą w W. na postanowienie Wojewody Dolnośląskiego z dnia (...) lipca 2013 r. nr (...) w przedmiocie zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym oddala skargę kasacyjną

Uzasadnienie faktyczne

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 14 listopada 2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę (...) S.A. w W. na postanowienie Wojewody Dolnośląskiego z dnia (...) lipca 2013 r., utrzymujące w mocy postanowienie własne z dnia (...) czerwca 2013 r. w przedmiocie uznania zarzutów błędu co do osoby zobowiązanego i zarzutu nieistnienia egzekwowanego obowiązku za nieuzasadnione.

Powyższe rozstrzygnięcie zapadło na tle następującego stanu faktycznego i prawnego sprawy.

Na podstawie tytułu wykonawczego z dnia 8 lutego 2013 r. Naczelnik Urzędu Skarbowego Wrocław - Krzyki wszczął postępowanie egzekucyjne wobec (...) S.A. (zwanego dalej również Spółką) obejmującego należności z tytułu odsetek za zwłokę w kwocie 223.040,00 zł wobec nieterminowego uiszczenia opłaty za usunięcie drzew, a ustalonej na podstawie decyzji Wojewody Dolnośląskiego z dnia (...) lipca 2010 r. W decyzji tej ustalono opłatę za usunięcie poszczególnych drzew w łącznej wysokości 1.690.399,72 zł (pkt 2), określając, że opłatę za usunięcie drzew należy uiścić w terminie 14 dni od dnia, w którym niniejsza decyzja stanie się ostateczna. W tej decyzji podano też, iż w razie nieterminowego uiszczenia opłaty pobiera się odsetki za zwłokę w wysokości pobieranych za nietermiowe regulowanie zobowiązań podatkowych (pkt 3).

W piśmie z dnia 25 marca 2013 r. Spółka zgłosiła zarzuty wobec prowadzonej egzekucji, powołując się na art. 33 pkt 1 i pkt 4, art. 35 oraz art. 59 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r. poz. 1015). Zdaniem Spółki, tytuł wykonawczy nie może stanowić podstawy prowadzenia egzekucji i zajęcia rachunków bankowych, ponieważ wskazuje błędnie nazwę zobowiązanego. Natomiast egzekwowany obowiązek zapłaty odsetek nie istnieje, ponieważ Spółka po otrzymaniu pisma Wojewody z dnia 13 grudnia 2012 r. potwierdzającego, że decyzja Wojewody z dnia (...) lipca 2010 r. jest ostateczna, niezwłocznie, tj. w dniu 19 grudnia 2012 r. uiściła opłatę za wycinkę drzew. Jak zaznaczyła Spółka, nie posiadała ona wiedzy na temat ewentualnych odwołań od tej decyzji i wielokrotnie zwracała się do Wojewody o wydanie zaświadczenia potwierdzającego ostateczność decyzji z dnia (...) lipca 2010 r. Taka ostateczność została dopiero potwierdzona pismem z dnia 13 grudnia 2012 r.

Postanowieniem z dnia (...) czerwca 2013 r. Wojewoda Dolnośląski na podstawie art. 34 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji uznał za nieuzasadnione zarzuty błędu, co do osoby zobowiązanego oraz nieistnienia egzekwowanego obowiązku. Odnośnie pierwszego z ww. zarzutów organ stwierdził, że błędne wpisanie w nazwie zobowiązanego słowa "Przemysłowych" zamiast "Przesyłowych" stanowi oczywistą omyłkę pisarską. Nadto w tytule wykonawczym prawidłowo wypełniono inne pola identyfikujące Spółkę, w szczególności dotyczące NIP. Odnośnie zarzutu nieistnienia egzekwowanego obowiązku Wojewoda stwierdził, że decyzja z dnia (...) lipca 2010 r. stała się ostateczna po wydaniu postanowienia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia (...) grudnia 2011 r., którym stwierdzono niedopuszczalność wniesionego odwołania, które zostało mu doręczone w dniu 2 stycznia 2012 r. W postanowieniu tym istniało wyraźne pouczenie, że jest ono ostateczne. Nie istniała już, zatem możliwość podważenia decyzji Wojewody Dolnośląskiego w administracyjnym toku postępowania. Stała się ona ostateczna. Nadto Wojewoda informował Spółkę, iż nie może wydać żądanego zaświadczenia o ostateczności decyzji z dnia (...) lipca 2010 r., bowiem nie posiada akt sprawy.

Rozpatrując ponownie sprawę na wniosek Spółki, Wojewoda Dolnośląski postanowieniem z dnia (...) lipca 2013 r. na podstawie art. 138 § 1 w związku z art. 144 k.p.a. w związku z art. 17 § 1a ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji utrzymał w mocy postanowienie własne z dnia (...) czerwca 2013 r. Analizując zarzut błędu co do osoby zobowiązanego, organ powtórzył, że omyłka w nazwie Spółki nie ma żadnego wpływu na prawidłową identyfikację podmiotu zobowiązanego i nie pozwala to na podjęcie czynności egzekucyjnych wobec innego podmiotu niż rzeczywiście zobowiązany. Odnosząc się do drugiego zarzutu, Wojewoda stwierdził, że powoływanie się przez Spółkę na brak zaświadczenia o ostateczności decyzji nie ma żadnego wpływu na ustalenie terminu płatności opłaty za usunięcie drzew. Zarówno pouczenie zawarte w decyzji z dnia (...) lipca 2010 r., jak i art. 87 ust. 3 ustawy o ochronie przyrody, jednoznacznie wskazują na właściwy termin. Strona posiadała wiedzę o wydaniu w dniu (...) grudnia 2011 r. przez Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej postanowienia stwierdzającego niedopuszczalność jedynego odwołania. Widniało w nim wyraźne pouczenie, że jest ono ostateczne i nie ma możliwości podważenia go w administracyjnym toku postępowania.

Skargę na powyższe postanowienie złożyła Spółka, wnosząc o uchylenie obu wydanych w sprawie aktów oraz o zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucono naruszenie art. 87 ust. 4 i 5 ustawy o ochronie przyrody, art. 7, art. 8 i art. 9 k.p.a.

W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie.

Rozpoznając powyższą skargę, Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał na treść art. 33 pkt 1 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Sąd stwierdził, iż w rozpoznawanej sprawie zobowiązany podmiot, powołując się na nieistnienie obowiązku objętego tytułem wykonawczym nie wykazał, że owo nieistnienie obowiązku jest następstwem okoliczności, które nastąpiły po wydaniu tytułu wykonawczego. W szczególności Sąd nie podzielił zarzutu o nieistnieniu obowiązku objętego tytułem wykonawczym, który sprowadza się w zasadzie do kwestionowania zgodności z prawem naliczenia odsetek za zwłokę w uiszczeniu opłaty za usunięcie drzew. W kontekście przepisu art. 87 ust. 4 ustawy o ochronie przyrody, Sąd wskazał na swoje wątpliwości w zakresie możliwość stosowania do tej opłaty regulacji cywilnoprawnych, podkreślając, że podstawą ustalenia omawianej opłaty nie jest porozumienie zawarte między równorzędnymi stronami stosunku cywilnoprawnego, ale ustawa. Obowiązek jej uiszczenia jest ustalany w jednostronnym, władczym akcie administracyjnym. Opłata ta nie posiada, zatem charakteru zobowiązaniowego wynikającego z czynności cywilnoprawnej. Ma ona charakter bezzwrotny, jej wysokość jest ustalana w sposób jednostronny i cechuje ją przymusowość jej uiszczenia. W rozpoznawanej sprawie zostały spełnione wszystkie elementy objęte hipotezą art. 87 ust. 4 ustawy o ochronie przyrody. Spółka uiściła opłatę z przekroczeniem czternastodniowego terminu, liczonego od dnia, w którym decyzja ustalająca jej wysokość stała się ostateczna (art. 87 ust. 3 ww. ustawy). Co więcej, w realiach niniejszej sprawy brak jest podstaw do twierdzenia, że Spółka nie posiadała wiedzy na temat ostateczności decyzji, z której przedmiotowy obowiązek wynikał. W decyzji z dnia (...) lipca 2010 r. pouczono Spółkę o sposobie uiszczenia opłaty i zapewniono jej zgodnie z art. 10 k.p.a. czynny udział w każdym stadium postępowania, w tym poinformowano ją o złożeniu odwołania przez jedną ze stron, następnie doręczono w dniu 2 stycznia 2012 r. postanowienie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia (...) grudnia 2011 r., w którym pouczono Spółkę, że wydane postanowienie jest ostateczne i strony mogą je zaskarżyć do sądu administracyjnego. Tym samym Spółka, otrzymując to postanowienie, zgodnie z pouczeniem zawartym w decyzji z dnia (...) lipca 2010 r., powinna - w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja ta stała się ostateczna uiścić opłatę za usunięcie drzew. Skoro przymiot ostateczność, decyzja z dnia (...) lipca 2010 r. uzyskała z dniem wydania postanowienia o stwierdzeniu niedopuszczalności odwołania, tj. w dniu (...) grudnia 2011 r., to opłatę wynikającą z tej decyzji należało uiścić do dnia 12 stycznia 2012 r. Brak uiszczenia w tym terminie opłaty upoważniał organ administracyjny, stosownie do brzmienia "art. 87 ust. 4 ustawy Prawo ochrony środowiska", do pobrania odsetek za zwłokę w wysokości pobieranych za nieterminowe regulowanie zobowiązań podatkowych.

Oceniając natomiast fakt nie wydania Spółce zaświadczenia o ostateczności decyzji, Sąd stwierdził, że w rozpatrywanym stanie faktycznym żądane poświadczenia ostateczność decyzji wynikało nie z prowadzonej przez organ ewidencji, rejestrów bądź innych danych znajdujących się w jego posiadaniu, ale dotyczyło okoliczności, której ustalenie i ocena mogła nastąpić dopiero po zwrocie akt przez organ odwoławczy. Brak wydania stosowanego zaświadczenia wynikał z braku wymaganych dowodów, które znajdowały się w aktach przekazanych wraz z odwołaniem. Kierowane natomiast przez Spółkę wystąpienia były podyktowane przede wszystkim wymogiem uzyskania takiego dokumentu celem ujawnienia w księgach wieczystych przysługujących jej praw do nieruchomości zajętych dla potrzeb budowy gazociągu. Świadczy o tym chociażby treść protokołu z posiedzenia Komitetu Sterującego dla gazociągów strategicznych na terenie województwa dolnośląskiego z dnia 25 czerwca 2012 r.

Sąd pierwszej instancji nie uwzględnił również drugiego ze zgłaszanych zarzutów. Z akt sprawy jednoznacznie wynika, że to Spółka jest podmiotem, który wymieniono w tytule wykonawczym. Wskazany tytuł wykonawczy posiada w sposób prawidłowy wypełnione inne pola identyfikujące Spółkę, które pozwalają na określenie zobowiązanego, w szczególności wierzyciel wskazał poprawny NIP, pozwalający bez wątpliwości na ustalenie, jaki podmiot jest zobowiązany. Pomimo nieprawidłowości, jaką jest przekręcenie jednego z członów nazwy zobowiązanej Spółki "Przemysłowych" zamiast "Przesyłowych" w ww. tytule i poprawności pozostałego wieloczłonowego określenia tego podmiotu, można nadal w jednoznaczny sposób zidentyfikować zobowiązaną na podstawie innych danych, zamieszczonych w tytule. Dlatego też nie w pełni prawidłowe oznaczenie nazwy zobowiązanej Spółki, przy jednoczesnym prawidłowym wskazaniu pozostałych danych pozwalających na jej identyfikacje w postępowaniu egzekucyjnym, o czym świadczy m.in. zajęcie rachunku bankowego Spółki, nie podważa prawidłowości kwestionowanego tytułu wykonawczego.

Sąd nie podzielił również zarzutu naruszenia art. 7, art. 8 i art. 9 k.p.a.

W tym stanie sprawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.- zwanej dalej p.p.s.a.) oddalił skargę.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył (...) S.A. w W., zaskarżając go w całości i podnosząc naruszenie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu przepisów prawa materialnego tj. art. 87 ust. 4 i 5 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody oraz art. 7, art. 8 i art. 9 k.p.a.

Wskazując na powyższe zarzuty, skarżąca Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz uchylenie postanowienia z dnia (...).07.2013 r. Wojewody Dolnośląskiego i poprzedzającego je postanowienia z dnia (...).06.2013 r. Wojewody Dolnośląskiego oraz o zasądzenie od Wojewody na jej rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego.

W uzasadnieniu kasacji podkreślono, że Sąd pierwszej instancji nie odniósł się w ogóle do zarzutu naruszenia przez Wojewodę Dolnośląskiego wymienionych w skardze przepisów oraz art. 7, art. 8 i art. 9 k.p.a.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna jest bezzasadna.

Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeśli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 tej ustawy, a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak, to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej i wyłącznie w granicach wyżej określonych może rozpatrywać wniesioną kasację.

Oceniając w powyżej określonych granicach rozpoznawany środek zaskarżenia, za bezzasadny a przy tym błędnie skonstruowany należało uznać zarzut naruszenia art. 87 ust. 4 i 5 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r. poz. 627 z późn. zm.). Podkreślić trzeba, iż przedstawiając zarzut naruszenia prawa materialnego obowiązkiem autora kasacji jest wskazanie formy naruszenia tego przepisu (błędna wykładnia lub niewłaściwe zastosowanie), wykazanie na czym polegała jego błędna wykładnia, bądź niewłaściwe zastosowanie oraz jaka powinna być wykładnia prawidłowa i właściwe zastosowanie przepisu. Obowiązkowi temu autor kasacji uchybił nawiązując na tle tego zarzutu w uzasadnieniu kasacji jedynie do wskazania, że nie uiścił on w terminie wymaganej opłaty bez swojej winy. Argumentacja ta nie mogła jednak odnieść spodziewanego efektu, bowiem w niekwestionowanych okolicznościach rozpoznawanej sprawy, strona skarżąca wiedziała, iż decyzja Wojewody Dolnośląskiego z dnia (...) lipca 2010 r. wobec doręczenia jej postanowienia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia (...) grudnia 2011 r., które otrzymała w dniu 2 stycznia 2012 r., stała się ostateczna. Fakt natomiast, iż skarżąca nie otrzymała żądanego zaświadczenia o ostateczności ww. decyzji, jak słusznie stwierdził Sąd pierwszej instancji nie miał znaczenia dla sprawy. Skarżąca była informowana o obowiązku uiszczenia opłaty, o pobieraniu odsetek za nieterminowe uiszczenie opłaty, oraz o tym, że żądane zaświadczenie nie może być jej wydane wobec niezwrócenia akt przez organ odwoławczy. Okoliczności te, jak trafnie przyjął Sąd pierwszej instancji, akceptując tym samym stanowisko organów administracyjnych orzekających w sprawie, nie świadczyły, o jakimkolwiek braku zawinienia skarżącej Spółki w nieterminowym uiszczeniu wymaganej opłaty. Z przyczyn powyżej bezzasadny okazał się być zarzut naruszenia art. 7, art. 8 i art. 9 k.p.a. Podkreślić jednocześnie trzeba, iż wbrew twierdzeniom autora kasacji są to przepisy proceduralne, których prawidłowość może być podważana zarzutem naruszenia przepisów postępowania, a nie zarzutem dotyczącym naruszenia prawa materialnego.

Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.