Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1327934

Wyrok
Naczelnego Sądu Administracyjnego
z dnia 10 maja 2013 r.
II OSK 2684/11

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Gliniecki.

Sędziowie: NSA Arkadiusz Despot-Mładanowicz, del. WSA Małgorzata Miron (spr.).

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 10 maja 2013 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Agencji Nieruchomości Rolnych Oddział Terenowy w Rzeszowie od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 29 września 2011 r., sygn. akt II SA/Rz 505/11 w sprawie ze skargi Agencji Nieruchomości Rolnych Oddział Terenowy w Rzeszowie na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Rzeszowie z dnia (...) kwietnia 2011 r., nr (...) w przedmiocie opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości oddala skargę kasacyjną

Uzasadnienie faktyczne

Wyrokiem z dnia 29 września 2011 r., w sprawie o sygnaturze II SA/Rz 505/11 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie oddalił skargę Agencji Nieruchomości Rolnych Oddział Terenowy w Rzeszowie na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Rzeszowie z dnia (...) kwietnia 2011 r., nr (...) w przedmiocie opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości.

W uzasadnieniu wyroku Sąd wojewódzki wskazał na następujący stan faktyczny i prawny sprawy:

Decyzją z dnia (...) kwietnia 2011 r., Nr (...), wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 i art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm., dalej: k.p.a.) oraz art. 36 ust. 4 i art. 37 ust. 1 i 6 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717 z późn. zm.) Samorządowe Kolegium Odwoławczego w Rzeszowie (dalej SKO) utrzymało w mocy decyzję Burmistrza Gminy i Miasta Sokołów Młp. z dnia (...) grudnia 2010 r. Nr (...).

Decyzją tą Burmistrz Gminy i Miasta Sokołów Młp. ustalił dla Agencji Nieruchomości Rolnych - Oddział Terenowy w Rzeszowie, w związku ze zbyciem położonej w Sokołowie Młp. działki nr (...), o pow. 0,1002 ha jednorazową opłatę w wysokości 11.352 zł z tytułu wzrostu jej wartości. Podyktowane to było treścią § 11 uchwały Rady Miejskiej w Sokołowie Młp. z dnia 28 stycznia 2009 r. Nr XXIV/224/2009 w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu Osiedle Słoneczne w Sokołowie Młp., ustalającego stawkę procentową opłaty, o której mowa w art. 36 ust. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym na 30% wzrostu wartości nieruchomości, który wg operatu sporządzonego przez rzeczoznawcę majątkowego wyniósł 37.840 zł.

Odwołanie od decyzji Burmistrza Gminy i Miasta Sokołów Młp. wniosła strona zobowiązana do uiszczenia opłaty, zarzucając nieprawidłowe sporządzenie operatu przez rzeczoznawcę i nieuwzględnienie odmienności nieruchomości objętej decyzją od nieruchomości przyjętych do porównania.

W wyniku rozpatrzenia odwołania SKO w Rzeszowie decyzją z dnia 1 kwietnia 2011 r. utrzymało w mocy decyzję organu I instancji stwierdzając, że zachodzą przesłanki do wydania decyzji o ustaleniu wysokości opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości spowodowanej uchwaleniem planu miejscowego. W wyniku jego uchwalenia zmieniło się przeznaczenie przedmiotowej działki z terenów rolnych na tereny zabudowy mieszkaniowej. Zaistniał więc bezpośredni związek przyczynowy między zmianą wartości tej nieruchomości, a ustaleniami przyjętymi w planie. Operat szacunkowy został opracowany przez osobę uprawnioną zgodnie z wymogami zawartymi w art. 149-158 ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (Dz. U. Nr 207, poz. 2109 z późn. zm. dalej: rozporządzenie). Zdaniem SKO brak jest podstaw do jego kwestionowania, gdyż biegły w sposób bardzo szczegółowy dokonał analizy rynków nieruchomości przeznaczonych pod kolejne cele wskazując cechy wpływające na atrakcyjność nieruchomości, kierując się preferencjami potencjalnych nabywców. Nieruchomości przyjęte do porównania różnią się od nieruchomości objętej decyzją, jednak stanowią one nieruchomości podobne, a odrębności i ich wpływ na cenę zostały przez biegłego uwzględnione w operacie szacunkowym.

Decyzję SKO w Rzeszowie z dnia (...) kwietnia 2011 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie zaskarżyła Agencji Nieruchomości Rolnych - Oddział Terenowy w Rzeszowie, zarzucając jej naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 36 ust. 4 w/z z art. 2 pkt 18 i art. 37 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym i wnosząc o jej uchylenie.

W uzasadnieniu skargi Agencja podtrzymała swoje stanowisko zawarte w odwołaniu od decyzji organu I instancji, że operat szacunkowy ustalający wartość nieruchomości po uchwaleniu planu miejscowego, od którego zależy wysokość opłaty planistycznej nie odpowiada rzeczywistości, a zatwierdzony uchwałą Rady Miasta z dnia 28 stycznia 2009 r. plan zagospodarowania przestrzennego nie wskazuje, w jaki sposób i kiedy będzie możliwe uzbrojenie terenu, które pozwoli określić w przybliżeniu czas rozpoczęcia inwestycji. Brak w uchwale rozstrzygnięcia co do uzbrojenia czyni wątpliwym jego wykonanie, a tym samym czy będzie ono możliwe na przedmiotowej działce. Przyjęcie przy wycenie do porównania działek które nie posiadają możliwości uzbrojenia w najbliższym przewidywanym czasie działek które takie możliwości posiadają jest dowodem na to, że do wyceny przyjęto nieruchomości niepodobne, a uzyskana wartość rynkowa jest zawyżona i określona w sposób nieobiektywny. Celem wykazania tego, Agencja zleciła sporządzenie przez innego rzeczoznawcę operatów szacunkowych 3 podobnych działek położonych na tym samym Osiedlu, który określił ich wartość po uchwaleniu planu miejscowego na poziomie średnio o 28% niższym.

W odpowiedzi na skargę SKO w Rzeszowie wniosło o jej oddalenie podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie i argumentację zawartą w objętej skargą decyzji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie dokonując kontroli zaskarżonej decyzji stwierdził, że skarga Agencji Nieruchomości Rolnych - Oddział Terenowy w Rzeszowie nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem objęte kontrolą Sądu decyzje nie naruszają prawa materialnego i formalnego w sposób, który dawałby podstawę do jej uwzględnienia.

Sąd pierwszej instancji podkreślił, że w sprawie będącej przedmiotem rozpoznania stan faktyczny jest niesporny. Aktem notarialnym z dnia 10 września 2010 r. Agencja zbyła działkę nr (...) będącą jej własnością o powierzchni 0,1002 ha położoną w Sokołowie Małopolskim. Ustalono, że Rada Miejska w Sokołowie Małopolskim w dniu 28 stycznia 2009 r. podjęła uchwałę nr XXIV/224/2009 w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu osiedla w Sokołowie Małopolskim. Po uchwaleniu planu zagospodarowania przestrzennego zmieniło się przeznaczenie przedmiotowej działki z terenów rolnych na tereny zabudowy mieszkaniowej. Operat szacunkowy został opracowany przez osobę posiadającą uprawnienia, zgodnie z wymogami z art. 149 -158 ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego. Zdaniem Sądu wojewódzkiego brak jest podstaw do jego kwestionowania. Szczegółowa analiza rynku nieruchomości i przewidziana przepisami prawa metoda analizy zebranych informacji nie daje podstaw do zakwestionowania operatu szacunkowego.

Jako niezasadny Sąd pierwszej instancji wskazał zarzut naruszenia art. 36 ust. 4 w związku z art. 2 pkt 18 i art. 37 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.

Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, nie określa wprost zasad ustalania wartości nieruchomości. W tym zakresie odsyła do ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2010 r. Nr 102, poz. 651 z późn. zm.), wobec czego ustalenie wartości nieruchomości dla potrzeb ustalenia opłaty planistycznej musi być dokonane przez rzeczoznawców majątkowych w sposób określony dla ustalenia wartości na użytek gospodarki gruntami.

W sprawie objętej skargą wymóg ten został spełniony. Podstawą ustalenia opłaty był operat szacunkowy wykonany przez rzeczoznawcę majątkowego. Operat spełnia warunki wymagane przepisami prawa, a jego analiza pozwoliła Sądowi przyjąć, że odpowiada on wymogom określonym w rozporządzeniu.

W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie zarzut skarżącej, iż sporządzając operat szacunkowy należy brać pod uwagę wielkość działki przed podziałem nie zasługuje na uwzględnienie. To z przepisu art. 36 ust. 4 ustawy o gospodarce nieruchomościami wynika, iż operat szacunkowy dotyczy działki objętej obrotem.

Zdaniem Sądu w przedmiotowej sprawie nie doszło również do naruszenia art. 89 k.p.a. przez nie przeprowadzenie rozprawy. Wywód skarżącej odnoszący się do naruszenia przepisów określających zasady prowadzenia rozprawy Sąd uznał za nieuzasadniony, gdyż treść cytowanego przepisu wyraźnie określa warunki prowadzenia rozprawy w postępowaniu administracyjnym. W rozpoznawanej sprawie nie ma wątpliwości, że strona skarżąca nie zgłaszała takiego wniosku.

Uzasadnienie prawne

Sąd rozważył także czy nie zachodziła okoliczność, iż rozprawę należało przeprowadzić z urzędu w oparciu o art. 89 § 2 k.p.a. Z treści cytowanego przepisu wynika, że organ powinien prowadzić rozprawę, jeżeli jest to potrzebne do wyjaśnienia sprawy przy udziale biegłych. Sporządzony przez skarżącą operat odbiegający w swych ustaleniach od operatu rzeczoznawcy pozostaje bez znaczenia jeżeli na etapie postępowania administracyjnego nie został przedłożony organom.

Z tych względów na zasadzie przepisów art. 151 p.p.s.a. Sąd pierwszej instancji oddalił skargę.

Agencja Nieruchomości Rolnych w Warszawie Oddział Terenowy w Rzeszowie złożyła skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 29 września 2011 r. zaskarżając wyrok w całości.

Zaskarżonemu wyrokowi Agencja zarzuciła, w trybie art. 174 pkt 1 p.p.s.a., naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię:

- art. 36 ust. 4 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717, z późn. zm.) przez przyjęcie, iż nieruchomością w rozumieniu tego przepisu jest również nieruchomość powstała w wyniku podziału, który miał miejsce po uchwaleniu planu zagospodarowania przestrzennego;

- § 4 ust. 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny i sporządzania operatu szacunkowego (Dz. U. Nr 207, poz. 2109, z późn. zm.) poprzez przyjęcie, że operat nie zawiera błędów formalnych i odpowiada wymogom określonym w rozporządzeniu.

W konkluzji skarżąca wniosła o:

1.

uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i orzeczenie reformatoryjne w trybie art. 188 p.p.s.a.

2.

uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji,

3.

zasądzenia na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor przywołał treść art. 37 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz art. 150 ust. 5 ustawy o gospodarce nieruchomościami i wskazał, że przy określeniu wartości rynkowej nieruchomości dla ustalenia opłaty, o której mowa w art. 36 ust. 3 i 4 ustawy, określa się wartość nieruchomości z uwzględnieniem jej przeznaczenia przed uchwaleniem planu miejscowego lub przed jego zmianą oraz jej przeznaczenie po uchwaleniu planu lub jego zmianie. Skarżąca wskazała także na pogląd zawarty w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 października 2009 r. w sprawie sygn. II OSK 1517/07, iż "opłata planistyczna nie może obejmować zmiany wartości działki spowodowanej jej podziałem już po uchwaleniu planu i jego wejściem w życie" i podkreśliła, że cenę uwzględnia się z czasu sprzedaży działki, ale renta planistyczna może uwzględniać wyłącznie tę część wzrostu ceny działki, która jest konsekwencją wejścia w życie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Jeżeli więc po tej dacie działka została podzielona na mniejsze działki, to niezgodnie z art. 36 ust. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym i § 4 ust. 4 rozporządzenia jest ustalenie opłaty planistycznej na podstawie cen sprzedaży innych małych działek budowlanych.

W świetle powyższego, w ocenie skarżącej, wyrok Sądu pierwszej instancji został wydany z naruszeniem art. 174 pkt 1 p.p.s.a., ponieważ zgodnie z powyższymi uregulowaniami prawnymi do ustalenia opłaty planistycznej należało przyjąć działki ewidencyjne o powierzchni około 10 ha, które odpowiadałyby działce istniejącej w dacie wejścia w życie planu miejscowego, tj. 27 lutego 2009 r., czyli działce (...) o pow. 10,6347 ha, a nie działce ewidencyjnej o nr (...) o pow. 0,1002 ha, która powstała w wyniku podziału mającego miejsce 12 listopada 2009 r., czyli po wejściu w życie planu miejscowego.

Skarżąca Agencja podniosła, że wzrost wartości przedmiotowej działki w operacie jest uwarunkowany nie tylko wejściem w życie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, ale także dokonanym podziałem geodezyjnym polegającym na wydzieleniu działek budowanych i dróg z dużego obszarowo terenu przeznaczonego w miejscowym planie pod zabudowę.

Na rozprawie w dniu 10 maja 2013 r. pełnomocnik skarżącej kasacyjnie dodatkowo wskazała, że wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie został wydany z naruszeniem obowiązującego w dacie wydania decyzji § 50 rozporządzenia Rady Ministrów z 21 września 2004 r. w sprawie wyceny i sporządzania operatu szacunkowego (Dz. U. Nr 207, poz. 2107, z późn. zm.) poprzez jego niezastosowanie do wyceny nieruchomości.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:

Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, a zatem podlega oddaleniu.

Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej i z urzędu bierze pod rozwagę jedynie nieważność postępowania, której przesłanki zostały wymienione w § 2 tego przepisu, a która w rozpatrywanej sprawie nie zachodzi. Rozpoznanie sprawy w granicach skargi kasacyjnej oznacza, że Naczelny Sąd Administracyjny związany jest wskazanymi w niej podstawami i nie ma prawa ich rozwijać, czy też doprecyzowywać. Ponadto, podkreślić trzeba, że przedmiotem oceny tegoż Sądu mogą być jedynie te zarzuty kasacyjne, które strona sformułowała i uzasadniła zgodnie z wymogami prawnymi wynikającymi z art. 174 i art. 176 p.p.s.a. Jeśli zatem strona nie sformułowała zarzutów zgodnie z powołanymi przepisami, to działający na podstawie art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny nie może dokonać ich merytorycznej oceny. W doktrynie, jak i orzecznictwie sądowo-administracyjnym prezentowane jest przy tym jednolite stanowisko, które podziela również Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę, co do tego, że prawidłowo sporządzona skarga kasacyjna, to jest taka, która umożliwia Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu merytoryczną ocenę zawartych w niej zarzutów winna zawierać zarówno powołanie podstaw kasacyjnych, jak i ich uzasadnienie (tak m.in. NSA w wyroku z dnia 30 czerwca 2004 r., w sprawie FSK 208/04, Lex 135375).

Przedstawiona Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu do rozpoznania skarga kasacyjna nie spełnia wymogów zawartych w art. 176 p.p.s.a. albowiem wywody uzasadnienia pozostają bez związku z zarzutami zawartymi w petitum tego środka odwoławczego.

I tak analiza uzasadnienia skargi kasacyjnej wskazuje, że jej autor kwestionuje sposób wyliczenia opłaty, o której mowa w art. 36 ust. 4 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, zwanej rentą planistyczną. Naruszenia tego skarżąca upatruje w wadliwie dobranych przez rzeczoznawcę nieruchomościach do ustalania i porównania cen działek przed zmianą planu i po jego uchwaleniu. W jej ocenie należało przyjąć do porównania działki o powierzchni ok. 10 ha, które odpowiadałyby wielkością działce istniejącej w dacie wejścia w życie planu. Skarżąca podkreśliła, że renta planistyczna może uwzględniać wyłącznie tę cześć wzrostu wartości nieruchomości, która jest związana ze zmianą przeznaczenia gruntu w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Tak sformułowane uzasadnienie nie odnosi się jednak do żadnego z przedstawionych w skardze kasacyjnej zarzutów.

Uszło uwadze skarżącej kasacyjnie, że podstawą prawną wydania zaskarżonej do Sądu wojewódzkiego decyzji były przepisy ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (art. 36 ust. 4 oraz 37 ust. 1 i 6) oraz ustawy o gospodarce nieruchomościami, do której ta pierwsza ustawa odsyła w sprawach ustalania wartości nieruchomości. Jak trafnie wskazał Sąd pierwszej instancji do wyceny nieruchomości mają wprost zastosowanie przepisy Rozdziału I Działu IV tej ostatniej ustawy oraz wydanego na podstawie art. 159 u.g.n. rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego.

Tymczasem skarga kasacyjna nie zawiera zarzutu naruszenia żadnego z ww. przepisów w zakresie odnoszącym się do wadliwie ustalonej, zdaniem skarżącej kasacyjnie, wartości nieruchomości. Ani zarzuty skargi kasacyjnej, ani jej uzasadnienie nie wskazują przepisów, które zostały naruszone przez Sąd pierwszej instancji, a które to naruszenie miałoby skutkować dokonaniem wadliwych ustaleń co do wysokości renty planistycznej. Natomiast jeśli skarżąca kasacyjnie kwestionuje wartości nieruchomości, których różnica stanowi rentę planistyczną ustaloną decyzją będącą przedmiotem kontroli przez Sąd pierwszej instancji, to w pierwszej kolejności winna skierować zarzuty przeciwko operatowi szacunkowemu nieruchomości, jako temu dowodowi, w oparciu o który wycena ta została sporządzona. Takie zarzuty nie zostały jednak podniesione. Godzi się zauważyć, że autor skargi kasacyjnej nie tylko nie wskazał konkretnego przepisu, który w jego ocenie został wadliwie zastosowany, w rozumieniu art. 174 pkt 1 p.p.s.a., a który prowadziłby do zakwestionowania operatu szacunkowego, ale i jego zarzutów nie można wywieść z samego uzasadnienia. Jest ono bowiem tak ogólnikowe, że nie pozwala na merytoryczną ocenę zasadności skargi kasacyjnej. Skarżąca nie określiła bowiem w jakim zakresie kwestionuje ów operat, to jest czy zarzuty te miałyby dotyczyć metody wyceny nieruchomości, czy też innych zawartych w niej kwestii, a jeśli tak to jakich. Jej autor ograniczył się jedynie do wskazania orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 października 2009 r., co - jak się zdaje (bo nie zostało to wprost wyrażone w skardze kasacyjnej), miałoby stanowić zarzut niezgodności stanowiska Sądu pierwszej instancji z wyrażoną w tym wyroku oceną. Wyrok sądu nie stanowi jednak źródła prawa powszechnie obowiązującego, lecz jest jedynie stanowiskiem w jednej, konkretnej sprawie, które nie jest wiążące dla Sądu w innych sprawach (ani w oparciu o art. 190, ani 153 p.p.s.a.).

W świetle powyższego jako niezasadny należało uznać zarzut naruszenia § 4 ust. 3 rozporządzenia w sprawie wyceny i sporządzania operatu szacunkowego, zgodnie z którym przy metodzie porównywania parami porównuje się nieruchomość będącą przedmiotem wyceny, której cechy są znane, kolejno z nieruchomościami podobnymi, które były przedmiotem obrotu rynkowego i dla których znane są ceny transakcyjne, warunki zawarcia transakcji oraz cechy tych nieruchomości. Ani zarzuty skargi kasacyjnej, ani nawet jej uzasadnienie nie pozwalają kwestionować prawidłowości sporządzonego operatu z punktu widzenia wymogów zawartych w tym przepisie. Rzeczoznawca opisała bowiem cechy nieruchomości, które zostały wybrane do porównywania oraz ich ceny transakcyjne. Co więcej operat ten został przez J.P. uzupełniony w piśmie z dnia 29 listopada 2010 r., w którym szczegółowo uzasadniła dokonany wybór nieruchomości przyjętych do wyceny porównawczej.

Jedynie na marginesie wskazać należy, że w uzasadnieniu skargi wskazuje się także § 4 ust. 4 ww. rozporządzenia jako tego przepisu, który został naruszony przy ustalaniu opłaty planistycznej (bez szczegółowego uzasadnienia takiego zarzutu). Natomiast zgodnie z treścią tego przepisu w brzmieniu obowiązującym w dacie wydawania decyzji, przy metodzie korygowania ceny średniej do porównań, przyjmuje się z rynku właściwego ze względu na położenie wycenianej nieruchomości co najmniej kilkanaście nieruchomości podobnych, które były przedmiotem obrotu rynkowego i dla których znane są ceny transakcyjne, warunki zawarcia transakcji oraz cechy tych nieruchomości. Wartość nieruchomości będącej przedmiotem wyceny określa się w drodze korekty średniej ceny nieruchomości podobnych współczynnikami korygującymi, uwzględniającymi różnicę w poszczególnych cechach tych nieruchomości. Analiza operatu szacunkowego pozwala stwierdzić, że metoda taka została zastosowana, albowiem autorka operatu dokonując analizy rynku przyjęła do porównania kilkanaście transakcji, zastosowała także współczynniki korygujące.

Wymaga natomiast podkreślenia, że Naczelny Sąd Administracyjny nie mógł ocenić zasadności zarzutu naruszenia § 50 rozporządzenia w sprawie wyceny i sporządzania operatu szacunkowego, albowiem zarzut ten zgłoszono dopiero na rozprawie dnia 10 maja 2013 r., a zatem znacznie po upływie terminu do złożenia skargi kasacyjnej, a zgodnie z treścią art. 183 § 1 zd. 2 p.p.s.a. strony mogą przytaczać jedynie nowe uzasadnienie podstaw kasacyjnych.

Brak jest także w skardze kasacyjnej zarzutów dotyczących naruszenia przepisów postępowania i to w zakresie wskazanym w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., co oznacza, że ustalenia faktyczne przyjęte w zaskarżonym wyroku, w tym również co do prawidłowości ustalenia wartości nieruchomości należało uznać za dokonane prawidłowo.

I wreszcie jako niezasadny należało uznać zarzut naruszenia art. 36 ust. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez przyjęcie, że nieruchomością w rozumieniu tego przepisu jest również nieruchomość powstała w wyniku podziału, który miał miejsce po uchwaleniu planu zagospodarowania przestrzennego. W tym zakresie zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie prezentowane jest jednolite stanowisko, które w pełni podziela Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę, że ustalenie opłaty planistycznej możliwe jest również w sytuacji, gdy właściciel zbywa jedynie część, a nie całość nieruchomości (tak m.in. red. Z. Niewiadomski, Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Komentarz, Warszawa 2011 r., str. 300-301). Przyjęcie odmiennego stanowiska mogłoby prowadzić do wypaczenia ratio legis tego przepisu i niewątpliwie stanowić źródło nadużyć ze strony właścicieli, którzy w celu uniknięcia wnoszenia tej opłaty zbycia ostatniej działki powstałej w wyniku podziału nieruchomości dokonywaliby po upływie terminu, o którym mowa w art. 37 ust. 4 w zw. z art. 37 ust. 3 tej ustawy, co skutkowałoby wygaśnięciem roszczenia gminy w stosunku do właściciela nieruchomości.

Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza również, że zaistniały przesłanki wskazane w art. 36 ust. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym uzasadniające naliczenie opłaty planistycznej. Niesporne jest bowiem, że doszło do uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, w wyniku którego wzrosła wartość nieruchomości skarżącej, a właściciel, po uchwaleniu tego planu, zbywał część tej nieruchomości.

W świetle powyższego Naczelny Sąd Administracyjny stwierdzając brak zasadności zarzutów skargi kasacyjnej i nie stwierdzając nieważności postępowania przed Sądem pierwszej instancji oddalił skargę kasacyjną.

Z tych względów - na podstawie art. 184 p.p.s.a.- orzeczono, jak w sentencji wyroku.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.