Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2340972

Wyrok
Naczelnego Sądu Administracyjnego
z dnia 20 czerwca 2017 r.
II OSK 2642/15
Definicja odpadu.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz (spr.).

Sędziowie: NSA Robert Sawuła, del. WSA Arkadiusz Windak.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 20 czerwca 2017 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M.D. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 czerwca 2015 r. sygn. akt IV SA/Wa 622/15 w sprawie ze skargi M.D. na postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia (...) września 2014 r. nr (...) w przedmiocie zobowiązania do zagospodarowania odpadu oddala skargę kasacyjną

Uzasadnienie faktyczne

Wyrokiem z dnia 9 czerwca 2015 r. sygn. akt IV SA/Wa 622/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę M.D. na postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia (...) września 2014 r. nr (...) w przedmiocie zobowiązania do zagospodarowania odpadu.

Wyrok ten został wydany w następującym stanie sprawy:

Postanowieniem z dnia (...) maja 2014 r., na podstawie art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów (Dz. U. Nr 124, poz. 859 z późn. zm.) w zw. z art. 24 ust. 3 lit. a rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów (Dz.Urz.UE.L 190 z dnia 12 lipca 2006 r. z późn. zm.), art. 18 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz. U. z 2013 r. poz. 1162) oraz art. 124 k.p.a. (Dz. U. z 2013 r. poz. 267), Główny Inspektor Ochrony Środowiska wezwał M.D. do zastosowania procedur określonych w art. 24 ust. 3 rozporządzenia Nr 1013/2006 poprzez zagospodarowanie odpadu o kodzie 16 01 04* w postaci uszkodzonego pojazdu marki FIAT DOBLO, nr nadwozia (...), wysłanego z Niemiec na terytorium RP, przez przedsiębiorcę prowadzącego stację demontażu pojazdów, posiadającego decyzję właściwego organu w zakresie gospodarki odpadami, wymaganej w związku z prowadzeniem stacji demontażu pojazdów, w terminie nie dłuższym niż 30 dni od daty otrzymania postanowienia.

Zażalenie na powyższe postanowienie wniosła M.D.

Po rozpoznaniu zażalenia, Główny Inspektor Ochrony Środowiska postanowieniem z dnia (...) września 2014 r. uchylił ww. postanowienie z dnia (...) maja 2014 r. w części dotyczącej terminu jego wykonania i określił termin wykonania postanowienia jako nie dłuższy niż 30 dni od daty doręczenia postanowienia, natomiast w pozostałym zakresie utrzymał to postanowienie w mocy.

W ocenie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska w odniesieniu do pojazdu zostały spełnione warunki wskazane w definicji odpadu, określonej w art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz. U. z 2013 r. poz. 21). W oparciu o analizę załączonej do deklaracji celnej dokumentacji, organ uznał, że pojazd marki Fiat Doblo został sprzedany zgodnie z rachunkiem z dnia 21 stycznia 2014 r. przez niemiecką firmę (...) na rzecz M.D. z adnotacjami: "pojazd powypadkowy" oraz "pojazd z mocnymi uszkodzeniami frontowymi, tylko jako nośnik części". Takie zapisy zawarte na rachunku dokumentującym sprzedaż pojazdu oznaczały, że poprzedni właściciel pojazdu, z uwagi na jego znaczne uszkodzenie, nie widział możliwości jego wykorzystania w inny sposób niż jako źródło części zamiennych.

Odnosząc się do kwestii stanu technicznego pojazdu w dacie jego zakupu, organ wyjaśnił, iż dokładna weryfikacja zakresu uszkodzeń jakie pojazd posiadał przed przeprowadzeniem napraw nie była konieczna w warunkach niniejszej sprawy. Strona pismem z dnia 7 kwietnia 2014 r. zwróciła się do Naczelnika Urzędu Celnego w W. z prośbą o zmniejszenie kwoty należnego podatku akcyzowego od wewnątrzwspólnotowego nabycia pojazdu, powołując się na zapis w umowie sprzedaży: "pojazd z mocnymi uszkodzeniami frontowymi, tylko jako nośnik części". M.D. odwołując się do tego zapisu stwierdziła, iż kwota zakupu pojazdu jest adekwatną do jego stanu technicznego i jest odzwierciedleniem rzeczywistej wartości pojazdu. Powyższy zapis wyjaśnił również przyczynę sprzedaży pojazdu z przeznaczeniem na części zamienne. Oceny takiej nie zmieniła skorygowana w dniu 16 lipca 2014 r. umowa sprzedaży pojazdu oraz wyjaśnienia firmy (...) z tego samego dnia.

Skoro w momencie zgłoszenia do procedury wewnątrzwspólnotowego nabycia pojazdu M.D. nie kwestionowała zapisu zamieszczonego w dokumencie nabycia pojazdu "pojazd z mocnymi uszkodzeniami frontowymi, tylko jako nośnik części", to brak było podstaw do uznania, iż dokument nabycia pojazdu przedłożony funkcjonariuszom organu celnego został wystawiony omyłkowo, a umieszczona na nim adnotacja nie odpowiadała stanowi faktycznemu.

Wobec powyższego organ stwierdził, że przedmiotowy pojazd należy sklasyfikować jako odpad pod kodem 16 01 04* - zużyte lub nienadające się do użytkowania pojazdy - zgodnie z załącznikiem do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 27 września 2001 r. w sprawie katalogu odpadów (Dz. U. Nr 112, poz. 1206), albowiem posiada właściwości niebezpieczne z uwagi na zawartość (pozostałości) płynów eksploatacyjnych (w silniku, skrzyni biegów, amortyzatorach, przewodach hamulcowych, zbiorniku paliwa, itp.). Odpad ten został sprowadzony na terytorium Polski bez zastosowania procedur określonych w rozporządzeniu (WE) Nr 1013/2006 w sprawie przemieszczania odpadów, tj. bez uprzedniego pisemnego zgłoszenia i zgody właściwych organów, stąd przemieszczenie pojazdu nosi znamiona przemieszczenia nielegalnego. Odbiorcą tego odpadu była M.D., która zdaniem Głównego Inspektora Ochrony Środowiska jest stroną odpowiedzialną za nielegalne międzynarodowe przemieszczenie odpadu w postaci pojazdu marki Fiat Doblo. Zasadne jest zatem zobowiązanie M.D. do zagospodarowania sprowadzonego nielegalnie odpadu poprzez przekazanie go wyłącznie do przedsiębiorcy prowadzącego stację demontażu lub przedsiębiorcy prowadzącego punkt zbierania pojazdów.

Skargę na postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia (...) września 2014 r. wywiodła M.D. Skarżąca zaskarżonemu postanowieniu zarzuciła naruszenie przepisów k.p.a., tj. art. 78 § 1, art. 7 w zw. z art. 77 § 1 i art. 80; art. 8 w zw. z art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a.; art. 76; art. 75; art. 107 § 3; art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach; art. 2 pkt 35 lit. a rozporządzenia Nr 1013/2006;

W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Ochrony Środowiska wniósł o jej oddalenie.

W ocenie Sądu wniesiona skarga nie zasługiwała na uwzględnienie, co skutkowało jej oddaleniem na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.".

W uzasadnieniu Sąd wyjaśnił, iż podziela stanowisko organu co do tego, że przedmiotowy pojazd jest odpadem. Wskazał także, że pojazd marki Fiat Doblo, na podstawie rachunku nr (...) z dnia 21 stycznia 2014 r. został nabyty przez skarżącą od firmy (...) w Niemczech. Z rachunku tego wynika, że (...) dostarczyła skarżącej pojazd używany, będący pojazdem powypadkowym z mocnymi uszkodzeniami frontowymi, tylko jako nośnik części. Jednocześnie z dowodu rejestracyjnego tego pojazdu wystawionego na D.S. wynika, że został on wyrejestrowany (wymeldowany) w dniu 7 stycznia 2014 r. przez Miasto F. Wydział ds. rejestracji. A zatem w dacie nabycia tego pojazdu przez skarżącą nie posiadał on ważnego dowodu rejestracyjnego. Zbywca pojazdu, firma (...), będąca przedsiębiorcą prowadzącym stację demontażu pojazdów, posiadająca decyzję właściwego organu w zakresie gospodarki odpadami, wymaganej w związku z prowadzeniem stacji demontażu pojazdów, sprzedała skarżącej pojazd powypadkowy, tylko jako nośnik części. Sama firma (...) nie posiadając ważnego dowodu rejestracyjnego, bo pojazd został wyrejestrowany, nie mogła wykorzystywać go zgodnie z dotychczasowym przeznaczeniem jako pojazdu poruszającego się po drogach. Faktycznie pojazd ten, jako pojazd powypadkowy z mocnymi uszkodzeniami frontowymi, który został wyrejestrowany, stał się odpadem. Potwierdza to adnotacja sprzedawcy na rachunku z dnia 21 stycznia 2014 r., że pojazd ten sprzedawany jest tylko jako nośnik części. Z powyższego wynika, że uszkodzony pojazd stał się odpadem w rozumieniu definicji zawartej w art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach. W tym stanie faktycznym i prawnym, zdaniem Sądu, obiektywnie skarżąca mogła nabyć tylko odpad w postaci pojazdu powypadkowego wycofanego z eksploatacji. Więcej praw do niego nie mogła nabyć, gdyż sprzedający w momencie zawierania umowy sprzedaży nie posiadał więcej praw do tego pojazdu co wynika z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy.

Oznacza to, że w świetle wykładni art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach, zastosowanej w stanie faktycznym sprawy, przedmiotowy pojazd zasadnie został uznany przez organ za odpad.

Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 27 września 2001 r. w sprawie katalogu odpadów (Dz. U. Nr 112, poz. 1206) uszkodzony pojazd marki Fiat Doblo prawidłowo został zakwalifikowany przez organ jako odpad o kodzie 16 01 04*, czyli zużyte lub nienadające się do użytkowania pojazdy. Skoro z uwagi na stan prawny - pojazd uszkodzony nieposiadający ważnego dowodu rejestracyjnego, pojazd ten nie może być dopuszczony do ruchu, to kwalifikuje się go jako pojazd nienadający się do użytkowania. Ponieważ w momencie zgłoszenia pojazd ten posiadał elementy, w których znajdowały się płyny eksploatacyjne wykazujące właściwości niebezpieczne, tj. substancje ropopochodne, należało pojazd ten zakwalifikować jako odpad niebezpieczny.

Wobec powyższego Sąd nie podzielił stanowiska skarżącej, że sprowadzony przez nią pojazd nie jest odpadem. Biorąc pod uwagę to, że ocena, czy sprowadzony pojazd jest odpadem dokonywana jest na dzień sprowadzenia pojazdu do Polski, bez znaczenia w sprawie pozostaje fakt późniejszego jego wyremontowania.

Sąd podzielił stanowisko organu, że późniejsza, przedstawiona przez skarżącą korekta do faktury nr (...), została sporządzona jedynie na potrzeby przedmiotowej sprawy.

Mając na uwadze powyższe, uznano iż zasadnie skarżąca została wezwana w drodze postanowienia, do zastosowania procedur określonych w art. 24 rozporządzenia Nr 1013/2006, określając termin realizacji działań wynikających z tych procedur, nie dłuższy niż 30 dni. Stosownie zaś do art. 24 ust. 3 rozporządzenia Nr 1013/2006, jeżeli odpowiedzialność za nielegalne przemieszczanie ponosi odbiorca, właściwy organ miejsca przeznaczenia zapewnia, że przedmiotowe odpady zostaną poddane odzyskowi lub unieszkodliwianiu w sposób racjonalny ekologicznie przez odbiorcę lub, jeżeli jest to niewykonalne, przez właściwy organ albo osobę fizyczną lub prawną działającą w jego imieniu.

Sąd podzielił stanowisko organu, że skarżąca jest odpowiedzialna za nielegalne międzynarodowe przemieszczenie odpadu w postaci uszkodzonego pojazdu marki Fiat Doblo.

W ocenie Sądu, organ prawidłowo ocenił zebrany materiał dowodowy, w sposób wyczerpujący uzasadnił dlaczego sprowadzony pojazd uznał za odpad i w sposób właściwy zastosował normy prawa materialnego. Organ nie musi uzyskać opinii biegłego w celu ustalenia czy sprowadzony pojazd jest odpadem. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy był wystarczający do poczynienia takiego ustalenia, a Główny Inspektor Ochrony Środowiska jako wyspecjalizowany organ posiada kompetencje do dokonania takiej oceny.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodła skarżąca, kwestionując wydany wyrok w całości. Orzeczeniu temu zarzucono naruszenie:

I.

prawa materialnego, tj.:

1)

art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz. U. z 2012 r. poz. 1513 z późn. zm.), poprzez jego niewłaściwe zastosowanie oraz błędną wykładnię, polegającą na uznaniu, że pojazd marki Fiat Doblo nr identyfikacyjny nadwozia: (...) stanowi odpad;

2)

art. 18 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz. U. z 2014 r. poz. 1322 z późn. zm.) poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, polegające na uznaniu przez Sąd, że pojazd stanowi odpad w rozumieniu ustawy o odpadach, przez co należy go uznać za wycofany z eksploatacji, w wyniku czego organ wydał postanowienie zobowiązujące skarżącą do przekazania pojazdu do stacji demontażu;

3)

art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów (Dz. U. z 2013 r. poz. 21 z późn. zm.) w zw. z art. 24 rozporządzenia Nr 1013/2006, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu przez Sąd, że pojazd stanowi odpad, w konsekwencji błędne przyjęcie przez Sąd zasadności wydania postanowienia wzywającego skarżącą do zastosowania procedur określonych w rozporządzeniu, a także błędne uznanie, że skarżąca stanowi "odbiorcę odpadu".

II.

prawa procesowego, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:

1)

art. 106 § 3 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie, mimo że w rozważanym stanie faktycznym zaistniały przesłanki przeprowadzenia z urzędu postępowania dowodowego przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie;

2)

art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie i w rozważanym stanie faktycznym organ nie dopuścił się naruszenie przepisów prawa materialnego powodujących konieczność wyeliminowania zaskarżonego postanowienia z obrotu prawnego oraz nie dopuścił się naruszenia przepisów prawa procesowego w istotnym stopniu mającym wpływ na wynik rozstrzygnięcia

3)

art. 151 p.p.s.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na oddaleniu skargi, mimo że istniały przesłanki do jej uwzględnienia w całości.

Powołując się na powyższe zarzuty wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji i zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, ewentualnie o zastosowanie art. 188 p.p.s.a., a więc uchylenie zaskarżonego wyroku i rozpoznanie skargi.

W uzasadnieniu zawarto argumenty na poparcie przytoczonych wyżej podstaw. Jednocześnie wskazać należy, że w uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca sformułowała zarzut naruszenia przez organ art. 7, 8, 75 § 1, 76, 77 § 1 i 80 k.p.a. wskazując na niezgromadzenie w sposób kompletny materiału dowodowego, niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, oraz przez nieuzasadnioną odmowę przeprowadzenia wnioskowanych przez skarżącą dowodów. Powyższe skutkowało nieuzasadnionym rozstrzygnięciem, powielonym przez Sąd, że pojazd stanowi odpad.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

W związku z tym, że Naczelny Sąd Administracyjny nie dopatrzył się zaistnienia przesłanek nieważności postępowania wymienionych w § 2 art. 183 p.p.s.a., to stosownie do § 1 tego przepisu należało rozpoznać sprawę w granicach skargi kasacyjnej. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego wywiedziona skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.

Istota sporu w niniejszej sprawie sprowadza się do ustalenia, czy przedmiotowy pojazd stanowi odpad w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach. W celu podważenia ustaleń organu w tym zakresie, które zaaprobował Sąd pierwszej instancji, skarżąca podniosła zarzuty naruszenia prawa materialnego oraz naruszenia przepisów postępowania. Jednakże stanowiska skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela.

W pierwszej kolejności należy się odnieść do zarzutu naruszenia przepisów postępowania, a to art. 7, 8, 75 § 1, 76, 77 § 1 i 80 k.p.a. sformułowanego w uzasadnieniu skargi kasacyjnej (str. 5 skargi kasacyjnej). Zarzutem tym skarżąca kwestionuje prawidłowość zebrania i rozpatrzenia w sprawie przez organ materiału dowodowego, co skutkowało niezasadnym przyjęciem, że omawiany pojazd stanowi odpad.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego za trafne należy uznać stanowisko Sądu pierwszej instancji co od tego, że organ administracji w sposób prawidłowy ocenił zebrany w sprawie materiał dowody, w sposób wyczerpujący uzasadnił dlaczego sprowadzony przez skarżącą pojazd został uznany za odpad i w sposób prawidłowy zastosował normy prawa materialnego. Jak wynika z akt sprawy ustalenia faktyczne co do tego, że Fiat Doblo jest odpadem organy poczyniły na podstawie przedłożonych przez skarżącą dokumentów, w tym treści rachunku nr (...) oraz oświadczenia skarżącej skierowanego do Naczelnika Urzędu Celnego w W. (pismo z dnia 7 kwietnia 2014 r.). Z treści tych dokumentów jednoznacznie wynika, że pojazd ten został sprzedany skarżącej jako posiadający mocne uszkodzenia frontowe, z przeznaczeniem "tylko jako nośnik części", czego skarżąca miała pełną świadomość, a o czym świadczy m.in. fakt, że z tego powodu domagała się obniżenia opłaty z tytułu akcyzy. Zatem późniejsze złożenie korekty do rachunku, wskazującej na omyłkową adnotację w zakresie przeznaczenia pojazdu, nie podważyło ustaleń organu. W tym miejscu wyjaśnić należy, że wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej organ nie pominął przedmiotowej korekty, ale ocenił ją jako niepodważającą ustaleń co do tego, że przedmiotowy pojazd został nabyty przez skarżącą jako nośnik części. Natomiast skarga kasacyjna nie zawiera argumentów, które wzbudziłyby wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego co do prawidłowej oceny stanu faktycznego dokonanej przez organ, a zaaprobowanej przez Sąd pierwszej instancji w tym zakresie. Trafnie także zaakceptował Sąd pierwszej instancji stanowisko organu co do tego, iż poprzedni właściciel pojazdu wyzbył się go w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach, o czym będzie mowa niżej.

Za niezasadny należy także uznać zarzut naruszenia przez Sąd art. 106 § 3 p.p.s.a. poprzez nieprzeprowadzenie z urzędu postępowania dowodowego. Z treści art. 106 § 3 p.p.s.a. wynika, iż przed sądem administracyjnym postępowanie dowodowe może być przeprowadzone wyjątkowo i ma wyłącznie uzupełniający charakter. W postępowaniu tym możliwe jest przeprowadzenie dowodów ograniczonych do dokumentów, zarówno urzędowych jak i prywatnych, pod warunkiem że jest to konieczne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Formułując omawiany zarzut skarżąca nie wskazała z jakiego konkretnie dokumentu Sąd pierwszej instancji miałby przeprowadzić dowód uzupełniający. Trudno zatem ocenić, czy jego nieprzeprowadzenie przez Sąd było niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości. Jeśli zaś uznać, że chodzi tutaj o dokument w postaci korekty rachunku, to wskazać trzeba, że jako dokument znajdujący się w aktach administracyjnych sprawy korekta ta stanowiła dowód w sprawie. Wyjaśnienia złożone przez (...) w tym zakresie były przedmiotem wypowiedzi organu odwoławczego (patrz: str. 7 postanowienia). Zatem nie było potrzeby przeprowadzania dowodu z tego dokumentu przez Sąd. Zaś to, że dokument ten nie został oceniony zgodnie z intencją strony skarżącej, nie oznacza, że Sąd "nie uznał dowodu z dokumentu jaki stanowiła korekta faktury nr (...)".

Norma art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach stanowi, że odpadem jest każda substancja lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany. Sąd orzekający w tej sprawie podziela stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażone w wyroku z dnia 11 maja 2017 r. II OSK 2274/15, iż treść powyższej normy oznacza, że decydujące znaczenie dla kwalifikacji określonego przedmiotu (substancji) jako odpadu ma kwestia związana z jego "pozbywaniem się" przez posiadacza, które może być, jak się przyjmuje, działaniem faktycznym ("pozbywa się"), zamierzonym ("pozbyć się zamierza") lub nakazanym ("do którego pozbycia się jest obowiązany"). Definicja ta pozostaje zbieżna ze znaczeniem pojęcia odpad przyjętym w dyrektywie Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/98/WE z dnia 19 listopada 2008 r. w sprawie odpadów oraz uchylającej niektóre dyrektywy (art. 3 ust. 1). Poprzedni akt prawodawstwa unijnego posługiwał się czasownikiem "usuwania" przedmiotu lub substancji (por. art. 1 ust. 1 lit. a dyrektywy 2006/12/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 5 kwietnia 2006 r. w sprawie odpadów). W konsekwencji rozstrzygnięcie o tym, czy w konkretnym przypadku w odniesieniu do określonego przedmiotu lub substancji powinny mieć zastosowanie przepisy dotyczące odpadów, zależne jest od tego, czy w danym przypadku można zasadnie twierdzić, że posiadacz owego przedmiotu (substancji) pozbywa się, zamierza się pozbyć lub jest obowiązany to uczynić. Oznacza to, że regulacje krajowa i unijna dotyczące gospodarki odpadami posługują się pojęciem "odpadów" w znaczeniu, które decydującym kryterium zaliczenia przedmiotu lub substancji do odpadów czyni intencję posiadacza w pozbyciu się tego przedmiotu lub substancji. Wyjątkiem od tego jest ustalenie przepisu prawa krajowego, który nakłada na posiadacza taki obowiązek, czyli obowiązek pozbycia się danego przedmiotu lub substancji (por. wyroki NSA: z 8 listopada 2016 r. II OSK 257/15; z 16 stycznia 2015 r. II OSK 1463/13). Mając na uwadze, że rozporządzenie Nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów odwołuje się do znaczenia terminu odpady przyjętego w ww. dyrektywie 2006/12/WE, uznać trzeba, że przypisanie skarżącemu nielegalnego przemieszczania odpadów oznaczającego transport odpadów przeznaczonych do odzysku lub unieszkodliwienia, który odbył się pomiędzy państwami UE (art. 2 pkt 34 rozporządzenia) wymaga wykazania, że dotyczył on przedmiotów lub substancji, których dotychczasowy posiadacz pozbył się, zamierzał się pozbyć lub do których pozbycia się był obowiązany.

Wolę pozbycia się określonego przedmiotu (substancji) należy łączyć z kryterium jego zaistniałej nieprzydatności, która wiąże się ze zmianą sposobu użytkowania przedmiotu polegającą na użytkowaniu go w inny sposób aniżeli nakazuje to jego przeznaczenie (por. wyrok NSA z 9 czerwca 2009 r. II OSK 960/08; wyrok NSA z 12 marca 2013 r. II OSK 2132/11). Do kategorii odpadów włączyć należy nie tylko te przedmioty, które ich dotychczasowy posiadacz uważa za zbędne i których chciałby się wyzbyć, ale także te podlegające powtórnemu gospodarczemu wykorzystaniu, po poddaniu ich procesowi odzysku. Z tego względu pozbycia się przedmiotu nie można zawężać do sytuacji, gdy dotychczasowy posiadacz pozbywa się danego przedmiotu w celu jego definitywnego unieszkodliwienia lub przetworzenia. Powyższy sposób rozumienia pojęcia odpady pozostaje w pełni zbieżny ze sposobem jego rozumienia w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości UE. W orzecznictwie tym wskazuje się przede wszystkim, że zakwalifikowanie substancji lub przedmiotu jako odpadów w rozumieniu dyrektywy w sprawie odpadów wynika przede wszystkim z zachowania posiadacza i ze znaczenia wyrazu usuwać (pozbywać się). Wyrazy te powinny być interpretowane nie tylko w świetle zasadniczego celu dyrektywy, którym jest ochrona zdrowia ludzi i środowiska przed szkodliwymi skutkami spowodowanymi przez zbieranie, transport, unieszkodliwianie, magazynowanie oraz składowanie odpadów, ale także w świetle tego, że polityka Unii w dziedzinie środowiska naturalnego stawia sobie za cel wysoki poziom ochrony i opiera się na zasadzie ostrożności oraz na zasadach działania zapobiegawczego. Wynika z tego, że ww. wyrażenia, a zatem również i pojęcie odpad, nie mogą być interpretowane w sposób zawężający (por. wyrok TS z 18 grudnia 2007 r. C-263/05, Komisja Wspólnot Europejskich v. Republika Włoska). Z tego między innymi względu zauważa się, że pojęcie odpadu nie wyłącza substancji i przedmiotów, które nadają się do dalszego gospodarczego wykorzystania (por. postanowienie TSUE z 15 stycznia 2004 r. C-235/02, Saetti i Frediani). Przedstawiony kierunek wykładni nadawanej art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach prowadzi zatem do wniosku, że sytuacja, w której przedmiot po okresie jego użytkowania przestaje być wykorzystywany w pierwotnym celu, powinna być traktowana jako wyraźna przesłanka, że dotychczasowy posiadacz tego przedmiotu miał zamiar jego pozbycia się.

Uszczegółowiając dalsze rozważania do pojazdów i ich części jako przedmiotów mogących wchodzić w zakres pojęcia odpadu, należy wskazać, że dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2000/53/WE z dnia 18 września 2000 r. w sprawie pojazdów wycofanych z eksploatacji określa środki, których celem jest przede wszystkim zapobieganie powstawaniu odpadów z pojazdów, a ponadto ponowne użycie i recykling lub inne formy odzysku pojazdów wycofanych z eksploatacji i ich części, aby zmniejszyć ilość odpadów do unieszkodliwienia i polepszyć wyniki działań związanych z ochroną środowiska, podejmowanych przez wszystkie podmioty gospodarcze zaangażowane w pełny cykl życia pojazdu, a szczególnie bezpośrednio zaangażowane w przetwarzanie pojazdów wycofanych z eksploatacji.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego rację ma Sąd pierwszej instancji, że w sprawie zostały spełnione warunki do uznania Fiata Doblo za odpad. Pojazd ten został zakupiony w stanie uszkodzonym, a więc jego zgodny z przepisami ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów przywóz na terytorium Polski zakładał konieczność wykazania, że nie stanowił on pojazdu-odpadu w rozumieniu wcześniej przedstawionym. Tymczasem nie budzi wątpliwości, że zakupiony od sprzedającego ((...)) pojazd był pojazdem powypadkowym i nieeksploatowanym. Jak już wyżej wskazano, z treści rachunku nr (...) oraz oświadczenia skarżącej skierowanego do Naczelnika Urzędu Celnego w W. (pismo z dnia 7 kwietnia 2014 r.) jednoznacznie wynika, że pojazd ten został sprzedany skarżącej, z uwagi na mocne uszkodzenia frontowe, z przeznaczeniem "tylko jako nośnik części", czego skarżąca miała pełną świadomość, a o czym świadczy m.in. fakt, że z tego powodu domagała się obniżenia opłaty z tytułu akcyzy (pismo skarżącej z dnia 7 kwietnia 2014 r.). W toku postępowania administracyjnego organy trafnie zwróciły uwagę na to, że z powodu skali uszkodzeń zrezygnowano z jego naprawy. Z woli poprzedniego posiadacza miał on stanowić źródło części zamiennych, co znalazło odzwierciedlenie w treści dokumentu nr (...). Jednocześnie, jak wskazał Sąd, z dowodu rejestracyjnego wystawionego na DS. wynika, że pojazd ten został wyrejestrowany (wymeldowany) w dniu 7 stycznia 2014 r. W konsekwencji skarżąca nabyła ten pojazd od firmy (...) z przeznaczeniem na części za kwotę 800 euro. W tych warunkach brak jest podstaw, by uznać, że przedmiotowy pojazd w dniu dokonania jego przemieszczenia na terytorium RP nie stanowił odpadu.

Zaś fakt, iż sporny pojazd został przez skarżącą poddany naprawie nie wyklucza jednoczesnego uznania go za odpad, a co za tym idzie, objęcia go zakresem zastosowania przepisów ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów, a także rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006 w sprawie przemieszczania odpadów. W dotychczasowym orzecznictwie nie budzi bowiem wątpliwości, że rozpatrując stan techniczny danego pojazdu, można zakwalifikować jako odpad nie tylko pojazd nienadający się do naprawienia (niemożność techniczna lub technologiczna albo nieopłacalność ekonomiczna). Możliwość naprawy, a nawet naprawa i rejestracja pojazdu nie wykluczają zakwalifikowania pojazdu jako odpadu (por. wyrok NSA z 16 kwietnia 2014 r. II OSK 2793/12).

Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego w opisanych warunkach znajdował zastosowanie art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów kwalifikujący działanie skarżącej jako nielegalne międzynarodowe przemieszczenie odpadów, które skutkowało wezwaniem skarżącej do zastosowania procedury określonej w art. 24 ust. 3 rozporządzenia Nr 1013/2006. Ten ostatni przepis stanowi, że jeżeli odpowiedzialność za nielegalne przemieszczanie ponosi odbiorca, właściwy organ miejsca przeznaczenia zapewnia, że przedmiotowe odpady zostaną poddane odzyskowi lub unieszkodliwianiu w sposób racjonalny ekologicznie. Nałożony na skarżącą w tym zakresie obowiązek mógł polegać na zagospodarowaniu odpadów przez stację demontażu pojazdów. Dyspozycja art. 18 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji stanowi, że właściciel pojazdu wycofanego z eksploatacji przekazuje go przedsiębiorcy prowadzącemu stację demontażu lub przedsiębiorcy prowadzącemu punkt zbierania odpadów.

Tym samym wszystkie zarzuty naruszenia prawa materialnego, tj. naruszenia art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach, art. 18 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji i art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów w zw. z art. 24 rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006, nie zasługiwały na uwzględnienie. W konsekwencji stwierdzić należy, że rozstrzygnięcie Sądu pierwszej instancji oparte na normie art. 151 p.p.s.a. odpowiada prawu. Brak było bowiem podstaw do zastosowania art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. z powodu naruszenia przepisów prawa materialnego czy przepisów postępowania.

Reasumując wskazać należy, że żaden z zarzutów skargi kasacyjnej nie zasługiwał na uwzględnienie. Dlatego, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.