II OSK 2639/18 - Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2783506

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 października 2019 r. II OSK 2639/18

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Roman Ciąglewicz.

Sędziowie: NSA Grzegorz Czerwiński, del. WSA Małgorzata Jarecka (spr.).

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 17 października 2019 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej R. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 13 kwietnia 2018 r. sygn. akt II SA/Gl 150/18 w sprawie ze skargi R. G. na decyzję (...) Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia (...) grudnia 2017 r. nr (...) w przedmiocie odmowy wydania decyzji w sprawie samowolnie wybudowanego obiektu oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie faktyczne

Zaskarżonym wyrokiem z 13 kwietnia 2018 r. sygn. II SA/Gl 150/18 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę R. G. na decyzję (...) Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w (...) z (...) grudnia 2017 r. znak (...) w przedmiocie odmowy wydania decyzji w sprawie samowolnie wybudowanego obiektu.

Wyrok ten został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.

Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla miasta (...) decyzją z (...) października 2017 r. odmówił wydania decyzji nakazującej wykonanie zmian lub przeróbek studni, samowolnie wybudowanej na należącej do Ż. W. działce nr (...) przy ul. (...) w (...).

W uzasadnieniu organ wskazał, że postępowanie w sprawie legalności studni zostało wszczęte na wniosek właścicieli nieruchomości sąsiedniej - M. G. i R. G., zamieszkałych przy ul. (...) - w którym wskazano, że posesja przy ul. (...) nie jest podłączona do kanalizacji, natomiast studnia ma połączenie z osadnikiem pełnym kału, skąd odprowadzenie skierowane jest do gruntu, co powoduje bezpośrednie zagrożenie skażeniem terenu. Studnia, w wyniku przepełnienia, ma także wpływ na podmakanie budynku wnioskodawców, czego efektem jest osłabienie fundamentów oraz pęknięcia ścian.

W wyniku czynności wyjaśniających organ nadzoru budowlanego ustalił, że przedmiotowa studnia usytuowana jest w odległości ok. 1,7 m od ogrodzenia oddzielającego działkę Ż. W. od działki sąsiedniej. Obiekt został zrealizowany najprawdopodobniej w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku. Organ powiatowy nie był w stanie ustalić, czy na realizację studni zostało wydane pozwolenie na budowę, wobec czego, przyjmując brak domniemania samowoli budowlanej, decyzją z (...) kwietnia 2017 r., nr (...), umorzył postępowanie w sprawie legalności studni jako bezprzedmiotowe. Rozstrzygnięcie to zostało uchylone decyzją (...) Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z (...) maja 2017 r., znak: (...), na mocy której organ odwoławczy zobowiązał organ powiatowy do przeprowadzenia analizy przepisów obowiązujących w dacie realizacji studni w kontekście tego, czy w ogóle było wówczas możliwe wydanie pozwolenia na jej budowę.

W ponownie przeprowadzonym postępowaniu organ I instancji dokonał analizy przepisów, w tym techniczno-budowlanych obowiązujących w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku, odnośnie do możliwości realizacji spornej studni i w odniesieniu do nich stwierdził, że pozwolenie na budowę przedmiotowej studni nie mogło zostać wydane. Po analizie stanu faktycznego i prawnego sprawy, opisaną powyżej decyzją z (...) października 2017 r. organ powiatowy, na podstawie art. 40 ustawy Prawo budowlane z 1974 r. w związku z art. 103 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1332), odmówił wydania decyzji nakazującej wykonanie zmian lub przeróbek niezbędnych do doprowadzenia obiektu budowlanego do stanu zgodnego z przepisami.

W wyniku rozpatrzenia odwołania R. G., decyzją z (...) grudnia 2017 r. (...) Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał rozstrzygnięcie organu I instancji w mocy, podzielając jego stanowisko odnośnie do braku podstaw do wydania decyzji nakazowej w trybie art. 40 Prawa budowlanego z 1974 r.

W uzasadnieniu wyroku z 13 kwietnia 2018 r. oddalającego skargę R. G. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach stwierdził, że stan faktyczny sprawy nie budzi większych wątpliwości, natomiast inaczej jest ze stanem prawnym.

Sąd I instancji wskazał, że będąca przedmiotem sporu studnia została wybudowana w latach 60-tych ubiegłego wieku. Zgodnie z obowiązującymi wówczas przepisami, jej realizacja wymagała uzyskania pozwolenia budowlanego. Jednocześnie studnia nie spełniała wymogów wynikających z przepisów techniczno-budowlanych, tj. § 53 ust. 3 pkt 1 rozporządzenia Przewodniczącego Komitetu Budownictwa, Urbanistyki i Architektury z dnia 21 lipca 1961 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać obiekty budowlane budownictwa powszechnego (Dz. U. z 1961 r. Nr 38, poz. 196), zgodnie z którym odległość studni dostarczających wodę do picia od granicy nieruchomości powinna wynosić co najmniej 7,50 m.

Sąd zgodził się z organami, że do samowoli budowlanej dotyczącej studni ze względu na przepis intertemporalny zawarty w art. 103 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane znajdują zastosowanie regulacje zawarte w ustawie Prawo budowlane z 1974 r., a ponadto potwierdził stwierdzony przez organy brak podstaw do wydania decyzji nakazującej rozbiórkę studni na podstawie art. 37 Prawa budowlanego z 1974 r., wskazując, że studnia nie znajduje się na terenie, który zgodnie z przepisami o planowaniu przestrzennym nie jest przeznaczony pod zabudowę albo przeznaczony jest pod innego rodzaju zabudowę, ani też nie powoduje niebezpieczeństwa dla ludzi, jak również niedopuszczalnego pogorszenia warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia (art. 37 ust. 1 pkt 1 i 2 Prawa budowlanego z 1974 r.). Wobec tego obiekt ten, jako wybudowany niezgodnie z przepisami obowiązującymi przed wejściem w życie nowej ustawy Prawo budowlane, podlegał ocenie przez pryzmat przesłanek z art. 40 Prawa budowlanego z 1974 r. Zgodnie z tym przepisem, w wypadku wybudowania obiektu budowlanego niezgodnie z przepisami, jeżeli nie zachodzą okoliczności określone w art. 37, właściwy terenowy organ administracji państwowej wyda inwestorowi, właścicielowi lub zarządcy decyzję nakazującą wykonanie w oznaczonym terminie zmian lub przeróbek, niezbędnych do doprowadzenia obiektu budowlanego do stanu zgodnego z przepisami. Decyzja nakazowa, o jakiej mowa w art. 40, powinna być wydana jeśli jest możliwe doprowadzenie obiektu do stanu zgodnego z prawem. Sąd zauważył, że nie jest jasne, o jakie (które) prawo (przepisy prawa) chodzi, tj. czy o przepisy, które obowiązywały w dacie realizacji tego obiektu, czy też obecnie obowiązujące. Wojewódzki Sąd Administracyjny przyjął jednak, że dostosowywanie obiektu do wymogów obowiązujących w czasie jego budowy byłoby niecelowe, stanowisko to opierając na zauważeniu, że zmiany w tym zakresie, zwłaszcza jeśli chodzi o wymogi techniczne, uzasadnione są rozwojem wiedzy, podwyższaniem standardów bezpieczeństwa czy ochrony środowiska itd. Konieczność dostosowania obiektu do nieobowiązujących już norm technicznych stanowiłaby swoisty regres. Z tego względu, ocena zgodności z prawem zrealizowanej inwestycji powinna przebiegać z uwzględnieniem norm obowiązujących w czasie jej realizacji, natomiast ustalenie konieczny zmian czy przeróbek wymaga uwzględnienia przepisów obowiązujących w dacie legalizacji (uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 16 grudnia 2013 r., II OPS 2/13). Konieczne jest bowiem odróżnienie samego zdarzenia prawnego, jakim jest samowola budowlana, od likwidacji jej skutków. Celem przepisów regulujących sposoby likwidacji samowoli budowlanej jest wyeliminowanie stanu naruszenia prawa i doprowadzenia do stanu zgodnego z przepisami. Legalizacja więc skutków samowoli budowlanej ma na celu przywrócenie stanu zgodnego z prawem obowiązującym w czasie tej legalizacji, a nie w czasie realizacji obiektu budowlanego.

Odnosząc te ustalenia do przedmiotowej sprawy Sąd I instancji zauważył, że kwestie dotyczące lokalizacji studni reguluje obecnie § 31 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (t.j. Dz. U. z 2015 r. poz. 1422, dalej także jako: rozporządzenie z 2002 r.). Stosownie do § 31 ust. 1 tego rozporządzenia, odległość niewymagającej, zgodnie z przepisami dotyczącymi ochrony ujęć i źródeł wodnych, ustanowienia strefy ochronnej, powinna wynosić - licząc od osi studni - co najmniej:

1) do granicy działki - 5 m;

2) do osi rowu przydrożnego - 7,5 m;

3) do budynków inwentarskich i związanych z nimi szczelnych silosów, zbiorników do gromadzenia nieczystości, kompostu oraz podobnych szczelnych urządzeń - 15 m;

4) do najbliższego przewodu rozsączającego kanalizacji indywidualnej, jeżeli odprowadzane są do niej ścieki oczyszczone biologicznie w stopniu określonym w przepisach dotyczących ochrony wód - 30 m;

5) do nieutwardzonych wybiegów dla zwierząt hodowlanych, najbliższego przewodu rozsączającego kanalizacji lokalnej bez urządzeń biologicznego oczyszczania ścieków oraz do granicy pola filtracyjnego - 70 m.

Na mocy przepisu § 31 ust. 2 rozporządzenia, dopuszcza się sytuowanie studni w odległości mniejszej niż 5 m od granicy działki, a także studni wspólnej na granicy dwóch działek, pod warunkiem zachowania na obydwu działkach odległości, o których mowa w ust. 1 pkt 2-5.

Sąd I instancji wskazał, że sporna studnia nie ma na celu wyłącznie dostarczanie wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi. Nieruchomość, na której się znajduje jest podłączona do sieci wodociągowej. W związku z tym zaliczono ją do studni "gospodarczych". W ocenie organu odwoławczego, § 31 ust. 2 rozporządzenia z 2002 r. obejmuje swoim zakresem wszystkie studnie, w tym także gospodarcze, co za tym idzie usytuowanie przedmiotowej studni, pod warunkiem zachowania pozostałych wymogów związanych z odległością od określonych obiektów, wymienionych w pkt 2-5 ust. 1 tego przepisu, jest zgodne z prawem. Zdaniem Sądu, stanowisko organu II instancji w tej kwestii, pomimo pewnych wątpliwości natury logicznej i systemowej, jest do zaakceptowania, jednakowoż z innych przyczyn. W obecnie obowiązującym rozporządzeniu w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie nie ma podziału na studnie "spożywcze" i "gospodarcze". W rozporządzeniu mowa jest jedynie o "studniach dostarczających wodę przeznaczoną do spożycia przez ludzi". Jak wynika z akt sprawy, pierwotnie sporna studnia była wykorzystywana na takie właśnie cele (nieruchomość nie miała innego dostępu do wody pitnej), a także na cele gospodarcze (związane z budową domu). Te zasadnicze cele gospodarcze są już nieaktualne, pozostają ewentualnie jakieś inne cele mieszczące się w tym zakresie, ale nieistotne w kontekście zasadniczego przeznaczenia studni. Można zatem traktować ją jako studnię "spożywczą" w rozumieniu § 31 ust. 1 rozporządzenia z 2002 r., a w ślad za tym - objętą hipotezą ust. 2 tego przepisu.

Wobec tego stanowisko organów obu instancji, iż nie zachodzą przesłanki uzasadniające wydanie decyzji nakazowej w trybie art. 40 Prawa budowlanego z 1974 r., Sąd I instancji uznał za trafne.

Odnosząc się do zarzutów skargi Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził zaś, że organy prowadzące postępowanie podjęły w sprawie wszelkie niezbędne czynności, zebrały oraz rozpatrzyły materiał dowodowy wystarczający do wyjaśnienia istotnych dla sprawy okoliczności. Sąd uznał, że w niniejszej sprawie nie było konieczne zasięganie opinii biegłego, zwłaszcza w kwestii zgodności lokalizacji studni z przepisem § 31 ust. 2 rozporządzenia z 2002 r. oraz z przepisami ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a także przesłanek z art. 37 Prawa budowlanego z 1974 r. (czy studnia nie powoduje niebezpieczeństwa dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalnego pogorszenia warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia), gdyż ustaleń w tym zakresie organy mogły dokonać we własnym zakresie, jako że zwłaszcza dwa pierwsze nie wymagają wiedzy specjalistycznej, zaś ostatnie mogłoby stać się przedmiotem ustaleń biegłego, gdyby organy miały w tej sprawie wątpliwości. Brak było zatem podstaw do stwierdzenia naruszenia przez organy przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7 i 77 § 1 w zw. z art. 84 k.p.a.

Sąd I instancji stwierdził ponadto brak podstaw do twierdzenia, iż istnienie studni powoduje niebezpieczeństwa dla ludzi i mienia w sytuacji i tym samym zachodzą podstawy do zastosowania art. 37 Prawa budowlanego z 1974 r., skoro sam skarżący podaje, iż wiąże się to tylko z intensywnymi opadami deszczu, kiedy woda ze studni przelewa się, powodując podmakanie i rozrzedzanie gruntu na jego działce. Stosownie do tego przepisu obiekt podlega przymusowej rozbiórce, gdy właściwy organ administracji stwierdzi, że obiekt budowlany lub jego część powoduje niebezpieczeństwo dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalne pogorszenie warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia. Sama studnia jako obiekt, żadnego niebezpieczeństwa nie powoduje, tym bardziej, że jej usytuowanie jest zgodne z przepisami, a ponadto nie stwierdzono jej nieodpowiedniego stanu technicznego. Nie znajduje zatem uzasadnienia zarzut dotyczący naruszenia art. 7 i 77 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a., polegające na dokonaniu dowolnej, a nie swobodnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału.

Zdaniem Sądu, oceny zgodności usytuowania studni z § 31 ust. 2 rozporządzenia z 2002 r. dokonały samodzielnie organy prowadzące postępowanie, nie traktując znajdującego się w aktach sprawy dokumentu jako opinii biegłych. Nie było przeszkód prawnych, aby dokument taki (prywatny), podlegający ocenie organu, tak jak inne dowody, strona w postępowaniu przedłożyła. Z dokumentu tego rzeczywiście nie wynika w jakiej odległości od najbliższych przewodów rozsączających kanalizacji usytuowana jest studnia, przy czym, stosownie do § 31 ust. 1 pkt 4, chodzi o odległość studni do najbliższego przewodu rozsączającego kanalizacji indywidualnej, jeżeli odprowadzane są do niej ścieki oczyszczone biologicznie w stopniu określonym w przepisach dotyczących ochrony wód. W tym przypadku, kiedy budynek znajdujący się na działce nr (...) jest podłączony do kanalizacji miejskiej, a więc nie ma tu kanalizacji indywidualnej, warunek wynikający z tego przepisu nie znajduje zastosowania.

Skargę kasacyjną od wyroku z 13 kwietnia 2018 r. złożył R. G. zaskarżając ten wyrok w całości i wnosząc o rozpoznanie skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym (art. 182 § 2 p.p.s.a.) oraz o uchylenie zaskarżonego orzeczenia oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji, a także zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów wynagrodzenia pełnomocnika według norm przepisanych.

Zaskarżonemu wyrokowi skarżący zarzucił w oparciu o art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie następujących przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy: art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1, 80 oraz 84 k.p.a., polegające na dokonaniu niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej i nieuchyleniu zaskarżonej decyzji (...) Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego pomimo:

a) niepodjęcia w sprawie przez organ wszelkich niezbędnych czynności, a w szczególności nieprzeprowadzenia dowodu z opinii biegłego, w celu ustalenia:

- po pierwsze, czy lokalizacja studni wybudowanej na posesji przy ul. (...) w (...) jest zgodna z § 31 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie oraz

- po drugie, czy usytuowanie wskazanej studni, biorąc pod uwagę zarzuty skarżącego odnośnie do przelewania się studni, a w konsekwencji podmakania i rozrzedzania gruntu na działce skarżącego:

* jest zgodne z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym; * nie powoduje niebezpieczeństwa dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalnego pogorszenia warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia, stosownie do treści art. 37 ust. 1 Prawa budowlanego z 1974 r.; zdaniem strony.

Zdaniem skarżącego, posłużenie się przez organ przy ustalaniu wskazanych wyżej, kluczowych, okoliczności opinią prywatną, sporządzoną na zlecenie strony zainteresowanej konkretnym rozstrzygnięciem sprawy, bez zweryfikowania przez organ, czy wnioski opinii są zgodne ze stanem faktycznym, stanowi istotne naruszenie zasady prawdy obiektywnej,

b) wydania decyzji przede wszystkim w oparciu o przedłożony przez uczestniczkę Ż. W. opis techniczny, sporządzony na zlecenie uczestniczki przez rzeczoznawcę budowlanego mgr inż. E. K. oraz w oparciu o dokument zatytułowany Określenie czy lokalizacja studni jest zgodna z § 31 ust. 2 rozporządzenia z 2002 r., w którym dopuszcza się sytuowanie studni w odległości mniejszej niż 5 m od granicy działki, sporządzony przez rzeczoznawcę budowlanego mgr inż. E. K. i mgr inż. arch. J. G., w sytuacji gdy mgr inż. E. K. jest upoważniona do sporządzania projektów w zakresie rozwiązań konstrukcyjno - budowlanych budynków oraz innych budowli, z wyłączeniem, m.in., budowli hydrotechnicznych i melioracji wodnych, a zatem nie posiada uprawnień do oceny stanu technicznego studni, nadto ze wskazanych dokumentów nie wynika w jakiej odległości od najbliższych przewodów rozsączających kanalizacji usytuowana jest studnia, w związku z czym nie sposób na podstawie wskazanych dokumentów ustalić, czy sporna studnia jest zgodna z przepisami, w tym techniczno - budowlanymi, a w szczególności z § 31 ust. 2 rozporządzenia. Dokumenty te, jako prywatne ekspertyzy wykonane na zlecenie uczestniczki, nie mogą być uznane za obiektywny dowód w sprawie.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Zważywszy, że w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny dokonał kontroli zaskarżonego wyroku w zakresie wyznaczonym podstawami skargi kasacyjnej.

Skarga kasacyjna nie posiada usprawiedliwionych podstaw.

Wszystkie skierowane przeciwko zaskarżonemu wyrokowi zarzuty kasacyjne stanowią polemikę ze stanowiskiem Sądu I instancji w zakresie, w jakim Sąd ten stwierdził, że postępowanie administracyjne, w którym wydane były objęte skargą decyzje organów obu instancji prowadzone było prawidłowo, gdyż organy podjęły w sprawie studni wybudowanej na działce nr (...) ul. (...) w (...) wszelkie niezbędne czynności, zebrały oraz rozpatrzyły materiał dowodowy wystarczający do wyjaśnienia istotnych dla sprawy okoliczności.

Kwestionując powyższe stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skarżący kasacyjnie podniósł zarzuty naruszenia zaskarżonym wyrokiem art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1, 80 oraz 84 k.p.a., które Naczelny Sąd Administracyjny uznał za pozbawione słuszności z następujących względów.

Po pierwsze ma rację Sąd I instancji twierdząc, że nieprzeprowadzenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność zgodności lokalizacji studni z przepisem § 31 ust. 2 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych z 2002 r., jak również z przepisami ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a także przesłanek z art. 37 Prawa budowlanego z 1974 r. (tj. czy studnia nie powoduje niebezpieczeństwa dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalnego pogorszenia warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia) w realiach tej sprawy nie stanowi naruszenia art. 77 § 1 i art. 84 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.).

Dowód z powołania biegłego w postępowaniu administracyjnym nie ma charakteru obligatoryjnego, a wykorzystanie tego środka dowodowego uzależnione jest od okoliczności konkretnej sprawy. Zasadność zwrócenia się przez organ do biegłego o wydanie opinii przepis art. 84 § 1 k.p.a. łączy z przesłanką stwierdzenia przez organ, że w sprawie wymagane są wiadomości specjalne. Zadaniem biegłego jest więc dostarczenie organowi prowadzącemu postępowanie wiadomości fachowych, mających wpływ na treść rozstrzygnięcia, co, jak trafnie przyjął Sąd I instancji, w niniejszej sprawie nie było potrzebne.

Podkreślić należy, że żądane przez stronę ustalenie, czy lokalizacja studni jest zgodna z § 31 ust. 2 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych było przedmiotem czynności organów nadzoru budowlanego podejmowanych w ramach prowadzonego postępowania administracyjnego. Czynności te w rozpatrywanej sprawie nie miały skomplikowanego charakteru, polegały na sprawdzeniu usytuowania studni w odniesieniu do granic nieruchomości i budynków mieszkalnych oraz wyjaśnieniu kwestii podłączenia nieruchomości sąsiadujących ze studnią do kanalizacji miejskiej. Te okoliczności były bowiem niezbędne do zbadania, czy doszło do naruszenia normy § 31 ust. 2 oraz § 31 ust. 2 w zw. z § 31 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia. Nadmienić należy, że § 31 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia odnosi się do usytuowania studni w odniesieniu do najbliższego przewodu rozsączającego kanalizacji indywidualnej. Przepis ten wymaga, by odległość od studni wynosiła co najmniej 30 m do najbliższego przewodu rozsączającego kanalizacji indywidualnej, jeżeli odprowadzane są do niej ścieki oczyszczone biologicznie w stopniu określonym w przepisach dotyczących ochrony wód. W odniesieniu do wymagań wynikających z § 31 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia Sąd I instancji zasadnie uznał, że skoro znajdujący się na działce nr 37 budynek jest podłączony do kanalizacji miejskiej (umowa o odprowadzanie ścieków w aktach sprawy), to warunek wynikający z tego przepisu nie znajduje w sprawie zastosowania.

Dodatkowo należy podnieść, że rozpoznawana skarga kasacyjna nie zawiera zarzutu błędnych ustaleń przez Wojewódzki Sąd Administracyjny co do charakteru kanalizacji na działce nr (...) (kanalizacja miejska, nie indywidualna). Autor skargi kasacyjnej polemizując z stanowiskiem Sądu I instancji podnosi zarzut pominięcia w ustaleniach faktycznych odległości studni od "najbliższego przewodu kanalizacji lokalnej" (nie zaś indywidualnej), nie wskazując przy tym podstawy prawnej takiego obowiązku (str. 8 skargi kasacyjnej). W realiach tej sprawy, skoro brak kanalizacji indywidualnej nie sprzeciwia się usytuowaniu studni w odległości mniejszej niż 5 m od granicy działki, stanowisko skarżącego dotyczące konieczności powołania biegłego uznać należało za całkowicie nieuzasadnione.

Nie może być uznany za zasadny, wyrażony tylko w uzasadnieniu skargi kasacyjnej zarzut nieprzeprowadzenia dowodu z opinii biegłego wobec konieczności dokonania ustaleń co do zgodności usytuowania studni z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Skarżący kasacyjnie nie połączył tego zarzutu z żadnym przepisem o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, który miałby zastosowanie w postępowaniu administracyjnym zakończonym zaskarżoną decyzją, tym bardziej przepisu wymagającego wiedzy specjalistycznej.

Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł również podstaw do uznania, że zaskarżonym wyrokiem Sąd I instancji naruszył art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z 77 § 1 oraz 84 k.p.a. poprzez przyjęcie, że nie wymagała opinii biegłego ocena kwestii niebezpieczeństwa, jakie mogłaby powodować studnia dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalnego pogorszenia warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia, stosownie do treści art. 37 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego z 1974 r Zauważyć trzeba, że stanowisko Sądu i instancji wynikało przede wszystkim z przyjętej wykładni przepisów prawa materialnego stanowiących podstawę prawną zaskarżonej decyzji - art. 40 w zw. z art. 37 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego z 1974 r. Wykładni tej skarżący kasacyjnie nie zakwestionował. Sąd I instancji nie tylko bowiem uznał, że postępowanie dowodowe w zakresie, a jakim dotyczyło kwestii zaistnienia w tej sprawie przesłanek z art. 37 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego z 1974 r. było przeprowadzone z poszanowaniem zasad, ale i pozytywnie zweryfikował wynik tego postępowania stwierdzając expressis verbis brak podstaw do zastosowania art. 37 Prawa budowlanego z 1974 r.

Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że Sąd dokonując oceny legalności decyzji opierał się z jednej strony na ustaleniach faktycznych, z których wynikało, iż sama studnia jako obiekt budowlany żadnego niebezpieczeństwa nie powoduje, a jej stan techniczny nie budzi zastrzeżeń. Z drugiej zaś strony wyjaśnił, że aby spełniona została przesłanka "niedopuszczalnego pogorszenia warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia" o której mowa w art. 37 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego z 1974 r., należy wykazać, że to samowolnie wybudowany obiekt skutkuje pogorszeniem w korzystaniu z nieruchomości sąsiedniej. Tymczasem w sprawie, jak wskazał Sąd, skarżący wiąże ten stan z sytuacją zewnętrzną tj. intensywnymi opadami deszczu, które powodują w takiej sytuacji przelewanie się wody ze studni i rozrzedzanie gruntu na jego działce.

Usprawiedliwionej podstawy do uchylenia zaskarżonego wyroku nie dostarcza podstawa kasacyjna kwestionująca z przyczyny formalnej znaczenie dowodowe pozyskanego przez organy dokumentu prywatnego w postaci opracowania na temat "Projekt zagospodarowania działki obejmujący lokalizację studni. Ocena stanu technicznego studni" autorstwa rzeczoznawcy budowlanego mgr inż. E. K. Skarżący kasacyjnie podważa moc dowodową tego opracowania ze względu na brak stosownych uprawnień mgr inż. E. K. do sporządzania projektów w zakresie budowli hydrotechnicznych. Wskazać trzeba, że o ile skarżący ma rację, że z decyzji Urzędu Wojewódzkiego w (...) z (...) maja 1976 r. wynika, że mgr inż. E. K. nie ma uprawnień do sporządzania projektów w zakresie rozwiązań konstrukcyjno-budowlanych dotyczących budowli hydrotechnicznych oraz melioracji wodnych (pkt 1 decyzji), o tyle pomija, że jej uprawnienie do oceny stanu technicznego przedmiotowej studni wynika z przyznanego jej mocą ww. decyzji upoważnienia w budownictwie osób fizycznych do oceniania i badania stanu technicznego obiektów budowlanych (pkt 3 decyzji). Naczelny Sąd Administracyjny nie dostrzega na gruncie tej sprawy podstaw do twierdzenia, że powyższy dokument, sporządzony przez osoby dysponujące stosownymi uprawnieniami w branży budowlanej, nawet jeśli ma charakter dokumentu prywatnego, nie może być uznany za dowód w sprawie. Skarżący, jako strona postępowania administracyjnego, miał prawo przedłożyć ekspertyzę sporządzoną na swoje zlecenie i z prawa tego nie skorzystał.

W tych okolicznościach zarzuty naruszenia zaskarżonym wyrokiem art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7 oraz 80 k.p.a. Naczelny Sąd Administracyjny uznał za niezasadne.

Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, jak w sentencji wyroku.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.