II OSK 2538/18, Związanie organu orzeczeniem lekarskim dotyczącym rozpoznania choroby zawodowej. - Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2759142

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 października 2019 r. II OSK 2538/18 Związanie organu orzeczeniem lekarskim dotyczącym rozpoznania choroby zawodowej.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Miron.

Sędziowie NSA: Tomasz Zbrojewski (spr.), del. Anna Żak.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 17 października 2019 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej B. S.A. w B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 15 maja 2018 r. sygn. akt II SA/Bk 105/18 w sprawie ze skargi B. S.A. w B. na decyzję (...) Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w B. z dnia (...) grudnia 2017 r., nr (...) w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie faktyczne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku wyrokiem z dnia 15 maja 2018 r., wydanym w sprawie o sygn. akt II SA/Bk 105/18, oddalił skargę B. S.A. w B. na decyzję (...) Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w B. z dnia (...) grudnia 2017 r., nr (...) w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej.

Wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:

Decyzją z (...) sierpnia 2017 r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w B. stwierdził u T.W. chorobę zawodową - obustronny zespół cieśni w obrębie nadgarstka, wymienioną w pozycji 20.1. wykazu chorób zawodowych zawartego w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2013 r. poz. 1367 - dalej w skrócie "rozporządzenie").

W odwołaniu od tej decyzji B. S.A. z siedzibą w B. wniósł o jej uchylenie i orzeczenie, że u T.W. nie stwierdza się choroby zawodowej lub uchylenie przedmiotowej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji z powodu naruszenia art. 10 k.p.a.; art. 107 § 1 pkt 6 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a.; art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.; art. 107 § 1 pkt 4 k.p.a.; art. 2351 Kodeksu pracy.

Decyzją z (...) grudnia 2017 r. (...) Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w B. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Uzasadniając rozstrzygnięcie organ wskazał, że Poradnia Chorób Zawodowych (...) Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w B. wydała orzeczenie lekarskie nr (...) z dnia (...) lipca 2017 r. o rozpoznaniu choroby zawodowej u T.W. z ustaleniem klinicznym obserwacja w kierunku obustronny zespół cieśni w obrębie nadgarstka o etiologii zawodowej. Organ odwoławczy za trafne uznał ustalenia organu pierwszej instancji wynikające z karty oceny narażenia zawodowego sporządzonej (...) lipca 2017 r. oraz co do okresów i charakteru zatrudnienia T.W. u różnych pracodawców w tym, że od marca 1998 r. do marca 2015 r. była ona zatrudniona w B. S.A. na stanowisku montera. W toku postępowania odwoławczego uzupełniono materiał dowodowy, zgodnie z wnioskiem Spółki, na okoliczność systemu organizacji pracy w Spółce. Przeprowadzone przesłuchania pozwoliły Spółce wypowiedzieć się co do opisu i charakteru pracy, sposobu wykonywanych czynności, więc zarzut, że rozstrzygnięcie oparto jedynie o wyjaśnienia T.W. jest bezzasadny. Ze zgromadzonego materiału dowodowego (m.in. karty oceny narażenia zawodowego, orzeczenia lekarskiego, zeznania świadka W.L.) wynika, że T.W. pracowała w warunkach związanych z monotypowością ruchów i przeciążenia układu mięśniowo-szkieletowego. Wykonywana przez nią praca na stanowisku montera wymagała zaangażowania placów i nadgarstków obydwu dłoni. Analiza sposobu i charakteru wykonywanej pracy wykazała obciążenia kończyn górnych wymagających ruchów zginania i prostowania nadgarstków o znacznym stopniu monotypowości, które etiologicznie są odpowiedzialne za rozpoznaną chorobę zawodową obwodowego układu nerwowego, ze względu na monotypowość i powtarzalność czynności w długich okresach czasu, co przeciążało nadgarstki poprzez bezpośredni ucisk na pień nerwu pośrodkowego w kanale obu nadgarstków, a przy stosowaniu narzędzi pneumatycznych, wciskaniu, naciskaniu, dociskaniu, wymagało przyłożenia siły. Skoro stwierdzona u pracownika choroba jest wymieniona w wykazie chorób zawodowych i praca była wykonywana w warunkach narażających na jej powstanie, istnieje domniemanie związku przyczynowego między chorobą zawodową a warunkami narażającymi na jej powstanie. Tym samym organ I instancji prawidłowo orzekł o stwierdzeniu choroby zawodowej.

W skardze do Sądu, B. S.A. w B. wniosła o uchylenie decyzji organów obu instancji i zasądzenie kosztów postępowania, podnosząc zarzuty naruszenia art. 2351 Kodeksu pracy, § 8 ust. 1 rozporządzenia, § 6 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia, § 6 ust. 2 pkt 5 w zw. z ust. 3 pkt 3 i ust. 4 rozporządzenia, art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., art. 80 w zw. z art. 84 k.p.a., art. 107 § 1 pkt 6 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a.

Odpowiadając na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.

Orzekając o oddaleniu skargi Sąd I instancji uznał, że nie zasługuje ona na uwzględnienie, albowiem jej zarzuty i argumenty nie podważają legalności kwestionowanej decyzji. Zdaniem Sądu wojewódzkiego organy administracji wyczerpująco zebrały i wszechstronnie rozpatrzyły cały materiał dowodowy niezbędny do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i na tej podstawie dokonały prawidłowych ustaleń co do okoliczności faktycznych istotnych dla jej rozstrzygnięcia.

W rozpatrywanej sprawie, uczestniczka postępowania - T.W. była poddana badaniom uprawnionej jednostki orzeczniczej I stopnia, tj. Poradni Chorób Zawodowych (...) Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w B. w celu orzeczenia, czy dolegliwości w obrębie nadgarstków mają charakter choroby zawodowej. W wyniku postępowania diagnostyczno-orzeczniczego zainteresowana uzyskała orzeczenie lekarskie z (...) lipca 2017 r. o rozpoznaniu choroby zawodowej w postaci obustronnego zespołu cieśni w obrębie nadgarstka (poz. 20.1. wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do rozporządzenia). Spełniona wobec tego została przesłanka stwierdzenia schorzenia ujętego w wykazie chorób zawodowych. Wystąpienie tej przesłanki nie jest kwestionowane przez skarżącą Spółkę.

Sąd I instancji za niezasadny uznał zarzut niewyjaśnienia w sposób wszechstronny istnienia związku przyczynowego pomiędzy powstaniem choroby a sposobem wykonywania przez T.W. pracy w skarżącej Spółce. Z ustaleń jednostki orzeczniczej I stopnia wynika, że w przypadku T.W. stwierdzona choroba pod postacią obustronnego zespołu cieśni w obrębie nadgarstka upoważnia do przyjęcia, z przeważającym prawdopodobieństwem, związku pomiędzy stwierdzonym schorzeniem i warunkami pracy w Spółce. Treść tego orzeczenia upoważniała organy sanitarne do uznania, że spełniona została przesłanka związku przyczynowego pomiędzy powstaniem choroby a sposobem wykonywania pracy w Spółce. Co istotne orzeczenie to nie zostało zakwestionowane przez Spółkę do jednostki orzeczniczej II stopnia.

Sąd zauważył także, że zawarte w tym orzeczeniu sformułowanie "Pracodawca nie jest w stanie określić dokładnego przebiegu pracy pani W. w B. S.A," dało asumpt Spółce do zgłoszenia wniosków dowodowych na etapie postępowania odwoławczego w postaci przesłuchania świadków - W.L. oraz M.G. - członka zarządu Spółki, na okoliczność systemu organizacji pracy w Spółce na stanowisku montera a następnie do sformułowania szczegółowych zarzutów skargi. Według Spółki ustalone okoliczności faktyczne sprawy nie pozwalają na stwierdzenie w sposób bezsporny lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba T.W. została spowodowana tylko i wyłącznie samą pracą w Spółce. W szczególności nie uwzględniono, że: osoby zatrudnione na stanowisku montera rotacyjnie wykonywały różne czynności w zależności od linii i wytwarzanego produktu, to z kolei wiązało się ze zmianą obciążenia danego pracownika i wymagało innych ruchów ręką, co w konsekwencji wykluczało monotypowość wykonywanej pracy; wprowadzono dodatkową przerwę w pracy montera; przeniesiono T.W. od (...) listopada 2007 r. do (...) marca 2015 r. na stanowiska, zaliczane do lekkich, niewymagających używania siły i nacisku; innych czynników mogących mieć wpływ na powstanie stanu chorobowego w szczególności pracy w innych zakładach przed podjęciem pracy w Spółce. Zdaniem Spółki z uwagi na zmienność warunków pracy montera i brak rejestru stanowisk zajmowanych przez monterów nie było możliwości określenia ilości ruchów wykonanych przez T.W. w ciągu minuty. Brak było więc podstaw do uznania, że obciążenie wykonalności jest na tyle duże, że był to czynnik szkodliwy powodujący powstanie choroby. Podnosząc powyższe okoliczności Spółka jednocześnie nie kwestionowała, tego że T.W. wykonywała w Spółce pracę na stanowisku montera przez 17 lat. Zdaniem Sądu, są to dwie podstawowe okoliczności faktyczne, które jak wynika już z samego doświadczenia życiowego, mogą stanowić wysokie czy też przeważające (jak stwierdzono w orzeczeniu lekarskim) prawdopodobieństwo etiologii choroby zawodowej obustronnego zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. Przemawia za tym czas i charakter wykonywanej pracy. Bez znaczenia jest więc to, czy praca montera miała charakter rotacyjny, czy dotyczyła różnych części, czy były przerwy w tej pracy, czy praca ta nie wymagała przez okres ośmiu lat (2007-2015) używania siły i nacisku. Montaż jakiegokolwiek elementu wymaga zaangażowania wszystkich placów obu dłoni i nadgarstków. Wobec tego zasadne jest stwierdzenie, że w sprawie niniejszej zachodzi wysoce prawdopodobny związek pomiędzy stwierdzoną chorobą a sposobem wykonywania pracy w Spółce. Stąd też wszystkie zarzuty dotyczące nieprawidłowego przeprowadzenia postępowania w szczególności nie uzupełnienia karty narażenia zawodowego jak i orzeczenia lekarskiego o dowody z zeznań świadków na okoliczność systemu organizacji pracy w Spółce na stanowisku montera nie zasługują na uwzględnienie. Wystąpienie czynników szkodliwych lub uciążliwych w środowisku pracy nie musi być zawinione przez pracodawcę, wystarczy wystąpienie w środowisku pracy czynnika, który jest szkodliwy dla jednego pracownika ze względu na jego osobniczą wrażliwość. Lekarz orzecznik, wyraźnie wskazał miejsce zatrudnienia w Spółce, w którym wystąpiło narażenia zawodowe stanowiące przyczynę powstania choroby zawodowej.

Podsumowując Sąd wskazał, że skoro z wydanego orzeczenia lekarskiego wynikało wprost, że zdiagnozowane u pracownika skarżącej Spółki schorzenie - obustronnego zespołu cieśni w obrębie nadgarstka, wymienione w poz. 20.1. wykazu chorób zawodowych, związane było z narażeniem w środowisku pracy, to na podstawie art. 2351 Kodeksu pracy prawidłowo w zaskarżonej decyzji stwierdzono chorobę zawodową. Organy administracji nie mogły wbrew treści orzeczenia lekarskiego uznać, że choroba ta spowodowana była innymi czynnikami, niż wykonywana przez pracownika skarżącej Spółki praca zawodowa.

W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku B. S.A. z siedzibą w B. reprezentowana przez pełnomocnika w osobie radcy prawnego wniosła o jego uchylenie w całości i rozpoznanie skargi w przypadku uznania, że istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Białymstoku oraz zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi skarżący kasacyjnie zarzucił:

I. naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez jego niewłaściwe zastosowanie tj.:

1) art. 2351 Kodeksu pracy, poprzez uznanie, że organ prawidłowo stwierdził, iż choroba T.W. jest chorobą zawodową, podczas gdy w wyniku oceny warunków pracy T.W. w B. S.A. nie można stwierdzić bezspornie, ani z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba ta została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, a jednocześnie nie zostało wyjaśnione w sposób wszechstronny istnienie związku przyczynowego pomiędzy powstaniem choroby a sposobem wykonywania przez T.W. pracy w B. S.A. oraz zaniechano zbadania pozazawodowych czynników, które mogą wywołać schorzenie;

2) § 8 ust. 1 rozporządzenia, poprzez oddalenie skargi na decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej u T.W., podczas gdy decyzja ta została wydana w sytuacji, gdy z pozycji nr 14 karty oceny narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej z (...) lipca 2017 r. sporządzonej przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w B. wynika, iż brak jest materiału dowodowego, na podstawie którego można by dokonać bezpośredniej oceny czynnika szkodliwego wynikającego ze sposobu wykonywania pracy w B. S.A.;

3) § 6 ust. 2 pkt 5 rozporządzenia polegające na uznaniu, że dokonana przez organ ocena narażenia zawodowego w kontekście sposobu wykonywania przez T.W. pracy jest prawidłowa, pomimo faktu, iż w roku 2007 pracodawca przeniósł pracownicę na stanowisko, które według pracodawcy nie powodowało operacji siłowych przeciążających nadgarstki;

4) § 6 ust. 2 pkt 5 w zw. z § 6 ust. 3 pkt 3 i § 6 ust. 4 rozporządzenia, polegające na oddaleniu skargi, w sytuacji gdy karta oceny narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej została sporządzona przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w B. w sposób nieuwzględniający uzupełnionego w sprawie materiału dowodowego, tj. z pominięciem dowodu z zeznań świadka W.L. oraz dowodu z zeznań członka Zarządu B. S.A., co nakazuje krytycznie odnieść się do oceny narażenia zawodowego jako opracowanej w sposób niekompletny oraz nieuwzględniający pełnej dokumentacji, która winna być podstawą szczegółowej analizy narażenia zawodowego;

5) § 8 ust. 1 rozporządzenia, poprzez oddalenie skargi, podczas gdy decyzja (...) Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w B. z (...) grudnia 2017 r. została oparta na orzeczeniu lekarskim nr (...) z (...) lipca 2017 r., które zostało wydane z pominięciem karty oceny narażenia zawodowego opracowanej (...) lipca 2017 r. oraz z pominięciem dopuszczonych w postępowaniu dowodów, których przeprowadzenie wymagało zapoznania z nimi jednostki medycznej celem ponownej oceny i ewentualnej weryfikacji stanowiska w sprawie;

II. naruszenie prawa procesowego w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy:

1) art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. przejawiające się w tym, że Sąd w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej nie zastosował środka określonego w ustawie, tj. nie uchylił decyzji organu, mimo że materiał dowodowy został przez organ zebrany i rozpatrzony w sposób niewyczerpujący i niepełny, a stan faktyczny nie został dostatecznie wyjaśniony i w konsekwencji uznał, że organ prawidłowo stwierdził u T.W. występowanie choroby zawodowej, przyjmując uzasadnienie organu oparte o stan faktyczny nieuwzględniający, że:

- w decyzji organu nie wskazano norm wykonywania ruchów, które obciążają kończyny górne wymagające ruchów zginania i prostowania nadgarstków, stopnia oraz zakresu monotypowości ruchów, który został przekroczony oraz przyczyn powstania uszkodzenia obwodowego układu nerwowego;

- praca na stanowisku montera - co wynika także z zeznań odwołującego - obejmuje około 200 różnych czynności, które wymagają różnych umiejętności i nie zawsze prowadzą do powtarzalności danego rodzaju ruchów, a pracownicy rotacyjnie wykonują różne czynności - w zależności od linii i wytwarzanego produktu;

- w czasie jednej zmiany każdy monter wykonuje inne czynności, przy czym osoby zatrudnione na stanowisku montera regularnie zmieniają stanowiska, zmieniając tym samym rodzaj wykonywanych ruchów;

- T.W. świadczyła pracę na różnych stanowiskach, przez co zmieniał się zakres i rodzaj wykonywanych przez nią czynności, o czym świadczy treść jej zeznań złożonych w toku postępowania przed organem, gdzie potwierdziła, iż w trakcie zatrudnienia zastępowała osoby nieobecne przechodząc na ich stanowiska pracy, ponadto pracowała na linii i poza linią, co przeczy tezie organu o monotypowości charakteru pracy wykonywanej przez T.W.;

- B. S.A., wprowadziła dodatkową przerwę w pracy, montera (wynikającą z Regulaminu pracy B. S.A.), która to okoliczność nie pozostaje bez wpływu na sposób wykonywania pracy na stanowisku montera i powinna być uwzględniona przy dokonywaniu oceny podejrzenia choroby zawodowej, a w kontekście zmiennego charakteru wykonywanych przez T.W. czynności na stanowisku montera, przeczy wywodzonej przez organ kwalifikacji charakteru wykonywanej przez pracownicę pracy jako w znacznym stopniu monotypowej;

2) art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 80 k.p.a. i art. 84 k.p.a. poprzez bezzasadne przyjęcie za organem, iż organ inspekcji sanitarnej nie ma kompetencji do polemizowania z opinią wyrażoną przez uprawnioną jednostkę orzeczniczą, jedynie może kwestionować wydane orzeczenia, w sytuacji jego niespójności bądź nielogicznych wniosków, podczas gdy zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów posiada prawo do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej i winien ją ocenić z uwzględnieniem pozostałych zgromadzonych w sprawie dowodów oraz w konsekwencji niezastosowania przez Sąd środka określonego w ustawie w postaci uchylenia decyzji organu;

3) art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 107 § 1 pkt 6 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a. przejawiające się w tym, że Sąd w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej nie zastosował środka określonego w ustawie, tj. nie uchylił decyzji organu, mimo że nie zawiera ona wskazania faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów na których się oparł oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, w szczególności w kontekście dowodu z przesłuchania strony oraz jego oceny dla wyników postępowania, a także w zakresie zaniechania zaktualizowania orzeczenia lekarskiego o uzupełniony w sprawie materiał dowodowy, co uniemożliwia poznanie motywów rozstrzygnięcia oraz uniemożliwia przeprowadzenie jego kontroli instancyjnej.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna podlega oddaleniu, ponieważ zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku odpowiada prawu i brak jest podstaw do usunięcia go z obrotu prawnego.

Ocena zarzutów naruszenia przepisów prawa procesowego w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy dowodzi, że nie zostały one oparte na usprawiedliwionych podstawach.

Nietrafne są bowiem zarzuty naruszenia: art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.; art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 80 k.p.a. i art. 84 k.p.a., art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 107 § 1 pkt 6 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a.

Wbrew stanowisku autora skargi kasacyjnej, Sąd I instancji trafnie wywiódł, że organy orzekające obu instancji zebrały kompletny materiał dowodowy, który poddały następnie wnikliwej i rzetelnej analizie. Wynika z niego jasno w jakich okresach, gdzie i na jakich stanowiskach pracowała T.W. W aktach sprawy znajdują się: karta oceny narażenia zawodowego z (...) lipca 2017 r., orzeczenie lekarskie nr (...) z (...) lipca 2017 r. Poradni Chorób Zawodowych (...) Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w B. o rozpoznaniu u T.W. choroby zawodowej w postaci obustronnego zespołu cieśni w obrębie nadgarstka, ocena stanowiska pracy sporządzona przez pracodawcę wraz z chronometrażem poszczególnych czynności wykonywanych na stanowisku montera, a także protokoły przesłuchania strony - T.W. i świadków - W.L. (bezpośredniej przełożonej T.W.) oraz członka zarządu B. S.A. - M.G. Ocena tych dowodów została dokonana przez organ drugiej instancji z poszanowaniem zasad prawdy obiektywnej i swobodnej oceny dowodów zdefiniowanych w art. 7, art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a. Ustalony na tej podstawie stan faktyczny sprawy nie budzi zastrzeżeń. Sam fakt, że wydane przez organ rozstrzygniecie jest niezgodne z oczekiwaniami skarżącej kasacyjnie Spółki, czy też nie uwzględnia podnoszonych przezeń w toku postępowania argumentów w kwestii organizacji pracy na stanowisku montera, rotacji na tych stanowiskach w zależności od linii i wytwarzanego produktu, czy zapotrzebowania pracodawcy, zakresu około 200 różnych czynności wykonywanych na tym stanowisku, czy wprowadzonej regulaminem dodatkowej przerwy w pracy, nie oznacza, że w toku postępowania wyjaśniającego, miały miejsce istotne uchybienia procesowe, które mogły rzutować na wynik sprawy i winny skutkować uchyleniem przez Sąd I instancji zaskarżonej decyzji. Wskazać wreszcie trzeba, że w obowiązującym systemie prawa brak jest przepisów określających normy wykonywania ruchów, obciążających kończyny górne wymagające zginania i prostowania nadgarstków, stopnia, zakresu monotypowości ruchów, który został przekroczony, czy regulujących przyczyny powstania uszkodzenia obwodowego układu nerwowego. Nie sposób zatem czynić organowi zarzut, że nie powołał tych norm w treści decyzji, skoro norm takich brak. Błędne jest wreszcie przekonanie autora skargi kasacyjnej, iż nie jest możliwie stwierdzenie choroby zawodowej w sytuacji, gdy skarżący kasacyjnie nie prowadzi rejestru stanowisk zajmowanych przez monterów, który pozwoliłby określić ilość i rodzaj czynności dokonywanych przez T.W. Idąc tokiem rozumowania Spółki, wydanie decyzji w przedmiocie choroby zawodowej byłoby niemożliwe w każdym przypadku, gdy pracodawca powołuje się na brak stosownej dokumentacji.

Na gruncie rozpatrywanej sprawy zasadnicze znaczenie dowodowe miało orzeczenie lekarskie Poradni Chorób Zawodowych (...) Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w B. o rozpoznaniu u T.W. choroby zawodowej w postaci obustronnego zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. Orzeczenie lekarskie właściwej jednostki orzeczniczej posiada walor dowodu z opinii biegłego w rozumieniu art. 84 k.p.a., który organ powinien poddać rzetelnej i wnikliwej ocenie z punktu widzenia jego wiarygodności i wartości dowodowej, a zatem ustalić zgodnie z regułami art. 80 k.p.a., czy jest ono sporządzone w sposób jasny, logiczny i spójny, co jak trafnie uznał Sąd I instancji, organy orzekające w sprawie uczyniły. Organy inspekcji sanitarnej podobnie jak i Sąd administracyjny nie są uprawnione do kwestionowania jego treści z medycznego punktu widzenia, ponieważ nie dysponują wymaganą w tym zakresie wiedzą specjalistyczną. Zatem w sytuacji, gdy orzeczenie lekarskie, tak jak to miało miejsce w rozpatrywanej sprawie, jest prawidłowe pod względem formalnym, zawiera wyczerpujące uzasadnienie i jest zgodne z prawem, organ administracyjny jest takim orzeczeniem związany. Bez tego orzeczenia, ani też wbrew jego treści, organ nie może we własnym zakresie rozpoznać choroby zawodowej. Brak jest wreszcie podstaw aby twierdzić, jak czyni to autor skargi kasacyjnej, że organ może samodzielnie oceniać i weryfikować zgromadzoną dokumentację lekarską. Wobec tego zgodzić się trzeba z Sądem I instancji, że organ inspekcji sanitarnej nie posiada kompetencji do polemizowania z opinią wyrażoną przez uprawnioną jednostkę orzeczniczą. Z lektury wydanego w tej sprawie orzeczenia lekarskiego jasno wynika, że w przypadku T.W. stwierdzona choroba obustronnego zespołu cieśni w obrębie nadgarstka upoważnia do przyjęcia, z przeważającym prawdopodobieństwem, związku pomiędzy stwierdzonym schorzeniem a warunkami pracy w Spółce. Czynności wykonywane przez T.W. na części stanowisk pracy obciążały kończyny górne, wymagały zginania i prostowania nadgarstków o znacznym stopniu monotypowości, co stanowiło podstawę do rozpoznania choroby zawodowej obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem pracy. W tym stanie rzeczy organ inspekcji sanitarnej orzekając o stwierdzeniu choroby zawodowej nie naruszył przepisów art. 80 k.p.a. i art. 84 k.p.a. Nie mógł bowiem, wbrew treści orzeczenia lekarskiego samodzielnie uznać, że choroba ta została spowodowana innymi, pozazawodowymi czynnikami, tym bardziej, że zebrany w sprawie materiał dowodowy uzasadnia konkluzję o zawodowej etologii zdiagnozowanej u T.W. choroby. Zauważyć w tym miejscu trzeba, że w myśl § 7 ust. 1 rozporządzenia, tylko pracownik lub były pracownik, badany w jednostce orzeczniczej I stopnia, który nie zgadza się z treścią orzeczenia lekarskiego, może wystąpić z wnioskiem o przeprowadzenie ponownego badania przez jednostkę orzeczniczą II stopnia. Takie uprawnienie, nie przysługiwało więc stronie skarżącej kasacyjnie. Zatem za błędne, choć nie rzutujące na wynik sprawy, należy uznać uwagi Sądu I instancji, o niezakwestionowaniu przez Spółkę wydanego w sprawie orzeczenia do jednostki orzeczniczej II stopnia.

W rozpatrywanej sprawie brak jest również podstaw do skutecznego podważenia motywów zaskarżonej decyzji, które sporządzono z poszanowaniem obowiązujących w tym zakresie reguł proceduralnych, w tym zasady przekonywania. W obszernym uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ inspekcji sanitarnej wyjaśnił przesłanki natury faktycznej jak i prawnej, które zadecydowały o jego podjęciu. Ustosunkował się do zarzutów odwołania oraz wszystkich dowodów mających istotne dla rozstrzygnięcia sprawy znaczenie, w tym do dowodu z zeznań świadka W.L. oraz argumentów podniesionych w trakcie przesłuchania członka zarządu Spółki. Okoliczność, że z zebranego materiału dowodowego organ wyciągnął inne wnioski aniżeli strona skarżąca kasacyjnie, czemu dał właśnie wyraz z sporządzonym uzasadnieniu, czyni nietrafnym zarzut naruszenia art. 107 § 1 pkt 6 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a.

Wobec powyższego stwierdzić trzeba, że Sąd I instancji kontrolując legalność zaskarżonej decyzji prawidłowo orzekł o oddaleniu skargi, nie naruszając tym samym art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Sam fakt, że wynik sądowej kontroli działalności administracji publicznej i zastosowany w jej następstwie przez Sąd I instancji środek określony w ustawie jest niezgodny z oczekiwaniami skarżącej kasacyjnie, nie może być utożsamiany z naruszeniem art. 3 § 1 p.p.s.a.

Mając na względzie fakt, że autor skargi kasacyjnej nie zdołał skutecznie podważyć ustalonego przez organy inspekcji sanitarnej obu instancji i zaaprobowanego przez Sąd I instancji stanu faktycznego sprawy, zamierzonego skutku nie mogły odnieść zarzuty naruszenia prawa materialnego.

Wbrew stanowisku skarżącej kasacyjnie w stanie faktycznym sprawy zachodziły podstawy do zastosowania art. 2351 Kodeksu pracy. Mianowicie, rozpoznana u T.W. choroba - obustronny zespół cieśni nadgarstka została wymieniona w pozycji 20.1. wykazu chorób zawodowych zawartego w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych. Nadto, w toku postępowania wykazano, że zachodzi związek przyczynowy pomiędzy stwierdzoną chorobą zawodową a warunkami pracy narażającymi na jej powstanie. Stwierdzenie z wysokim prawdopodobieństwem wystąpienia czynnika szkodliwego w miejscu pracy, skutkującego powstaniem choroby zawodowej, nie oznacza, że okoliczność ta musi być potwierdzona jednoznacznym dowodem, a tego niewątpliwie oczekuje skarżąca kasacyjnie. Uwarunkowania zawodowe takie jak ruchy zaginania i prostowania nadgarstka, chwytanie palcami, użycie siły nacisku dłoni na narzędzia pracy, monotypowe ruchy, powtarzane w długich okresach czasu przemawiają za powstaniem choroby zawodowej.

Chybione są również zarzuty niewłaściwego zastosowania § 8 ust. 1, § 6 ust. 2 pkt 5 oraz § 6 ust. 2 pkt 5 w zw. z § 6 ust. 3 pkt 3 i § 6 ust. 4 rozporządzenia. Sam fakt, że w punkcie 14 karty oceny narażenia zawodowego stwierdzono, uwzględniając zresztą oświadczenie Spółki, że brak jest materiału dowodowego, na podstawie którego można by dokonać bezpośredniej oceny czynnika szkodliwego wynikającego ze sposobu wykonywania pracy, nie mógł rzutować na ocenę legalności zaskarżonej decyzji i wydanego w następstwie jej kontroli wyroku Sądu I instancji. Skarżąca kasacyjnie zdaje się bagatelizować okoliczność, że pierwsze dolegliwości chorobowe u T.W. zostały stwierdzone w 2002 r. w trakcie zatrudnienia w Spółce, natomiast w 2007 r. zdiagnozowano u niej obustronny zespół cieśni nadgarstków. T.W. pracowała w B. S.A. aż do 2015 r. Jednocześnie, wbrew twierdzeniom skarżącej kasacyjnie, bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy niniejszej pozostaje fakt przeniesienia T.W. w 2007 r. na stanowisko niewymagające, w przekonaniu Spółki, operacji siłowych przeciążających nadgarstki, czy też że karta oceny narażenia zawodowego oraz orzeczenie lekarskie nie zostały uzupełnione o zeznania świadków na okoliczność systemu organizacji pracy na stanowisku montera, jako że nie wnosiły one nic nowego do sprawy i co do zasady potwierdzały dotychczasowe ustalenia organu. Podkreślić trzeba, że wystąpienie czynników szkodliwych lub uciążliwych w środowisku pracy nie musi być zawinione przez pracodawcę, nie musi też wynikać z przekroczenia dopuszczalnych norm (tych na gruncie tej sprawy brak), wystarczy jednak wystąpienie w środowisku pracy czynnika, który jest szkodliwy choćby tylko dla jednego pracownika ze względu na jego osobniczą szkodliwość (wyrok NSA z 7 stycznia 1994 r. I SA 1640/93, publ. ONSA 1995/1/28, Lex nr 10553).

Z tych względów, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.