II OSK 2537/16, Ochrona „miru wodnego”. - Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2577784

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 października 2018 r. II OSK 2537/16 Ochrona „miru wodnego”.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz.

Sędziowie: NSA Barbara Adamiak, del. WSA Piotr Korzeniowski (spr.).

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 16 października 2018 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej H. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 24 czerwca 2016 r. sygn. akt II SA/Gl 1202/15 w sprawie ze skargi H. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w (...) z dnia (...) października 2015 r. nr (...) w przedmiocie wykonania urządzeń zapobiegających szkodom oddala skargę kasacyjną

Uzasadnienie faktyczne

Wyrokiem z 24 czerwca 2016 r., sygn. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach (dalej: Sąd I instancji) po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 czerwca 2016 r. sprawy ze skargi H. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w (...) (dalej: SKO w (...)) z (...) października 2015 r., nr (...), w przedmiocie wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, oddalił skargę.

W skardze kasacyjnej H. W. reprezentowana przez adw. W. G. (dalej: skarżąca kasacyjnie) zaskarżyła wyrok Sądu I instancji w całości.

Zaskarżonemu orzeczeniu zarzuciła:

1. Obrazę przepisów postępowania, która miała istotny wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, a to:

- art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 107 § 1 k.p.a. poprzez ich niezastosowanie i oddalenie skargi w sytuacji gdy zarówno decyzja SKO w (...) z (...) października 2015 r. jak i poprzedzająca ją decyzja Wójta Gminy (...) zostały oparte na decyzji Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w (...) z (...) września 1971 r., która nie została doręczona H. W. jako wyłącznej właścicielce działki nr (...), a nadto uznanie że decyzja ta w dalszym ciągu funkcjonuje w obrocie prawnym i wiąże organy, gdyż strona nie doprowadziła do jej wyeliminowania z obrotu prawnego, w sytuacji gdy po pierwsze stronie wobec niedoręczenia decyzji nie przysługuje takie uprawnienie, po drugie decyzja niedoręczona nie funkcjonuje w obrocie prawnym.

- art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z k.p.a. poprzez ich niezastosowanie i oddalenie skargi w sytuacji gdy decyzja SKO w (...) z dnia (...) października 2015 r. jest decyzją na niekorzyść strony odwołującej się gdyż nakłada na stronę więcej obowiązków niż nakładała na nią decyzja organu I stopnia,

- art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 15 k.p.a. poprzez ich niezastosowanie i oddalenie skargi w sytuacji gdy postępowanie przed organami administracyjnymi było dotknięte tak rażącymi uchybieniami, z niedoręczeniem decyzji pełnomocnikowi włącznie, że należy przeprowadzić je od początku.

- art. 106 § 3 p.p.s.a. poprzez nie rozpoznanie wniosku strony i pominięcie dowodu z pisma (...) Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w (...) z dnia (...) marca 2011 r. bez jakiegokolwiek wyjaśnienia przyczyn takiego postępowania oraz w sytuacji gdy był to dowód na okoliczności istotne dla sprawy.

2. Obrazę prawa materialnego, a to:

- ustawy z 18 lipca 2001 r. Prawo wodne, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji uznanie, że strona H. W. naruszyła stosunki wodne na działce nr (...) w Ł., w sytuacji gdy żaden organ nie ustala pierwotnego przebiegu rowu, brak jest również mapy, która by ten przebieg określała, jak również poprzez nieuwzględnienie, że wykonanie takiego urządzenia wymaga uzgodnień z organami nadzoru budowlanego i dokumentacji technicznej, a także poprzez uznanie, że możliwa jest modyfikacja przebiegu rowu, w sytuacji gdy w sposób oczywisty w postępowaniu o przywrócenie stosunków wodnych na gruncie jest to niemożliwe i sprzeczne z prawem, a także poprzez utrzymanie w mocy obowiązku konserwacji rowu nałożonego uprzednio zaskarżoną decyzją Wójta Gminy (...), w sytuacji gdy brak jest przepisów, które pozwalają na nałożenie takiego obowiązku na stronę.

Mając na uwadze powyższe zarzuty, na zasadzie art. 176 § 1 pkt 3 p.p.s.a. wniesiono o:

1.

rozpoznanie sprawy na rozprawie

2.

uchylenie zaskarżonego wyroku w całości W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że cały stan faktyczny sprawy został oparty zarówno przez organy administracyjne jak i przez Sąd I instancji na podstawie decyzji Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w (...) z (...) września 1971 r. Decyzja ta nie została doręczona stronie H. W. jako jedynej właścicielce działki (...) - okoliczność ta jest bezsporna i nie kwestionowana przez żadną ze stron ani organ rozpoznający niniejszą sprawę. Odnosząc się do tego poglądu skarżąca kasacyjnie wskazała, że jest on niesłuszny. Decyzja niedoręczona stronie jest bowiem decyzją nieistniejącą. Dopiero fakt doręczenia decyzji powoduje, że została ona wprowadzona do obowiązującego porządku prawnego i od tego momentu kreuje sytuację prawną podmiotu. Decyzja Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w (...) z (...) września 1971 r. nie może stanowić podstawy ustaleń faktycznych, nie może kreować sytuacji prawnej strony i nie może być wiążąca dla organów i sądów. Zdaniem skarżącej kasacyjnie, orzeczenie wydane przez SKO w (...) z (...) października 2015 r. jest orzeczeniem wydanym na niekorzyść strony odwołującej się. Decyzja organu odwoławczego nakłada na stronę więcej obowiązków i jest dla stron bardziej uciążliwa niż decyzja Wójta Gminy (...).

Zdaniem skarżącej kasacyjnie, nie można podzielić stanowiska Sądu I instancji, że strona sama podnosząc zarzut błędnej konstrukcji decyzji Wójta Gminy (...), niejako sama domagała się wydania decyzji w takim kształcie jak zrobiło to SKO w (...). Takie wnioski są sprzeczne nie tylko z intencją strony ale przede wszystkim z sensem i celem instytucji odwołania.

Według skarżącej kasacyjnie, przesłanki do wyłączenia Wójta Gminy (...) od rozpoznania niniejszej sprawy istnieją na podstawie art. 24 § 3 k.p.a. Wójt Gminy (...) pełni bowiem rolę pracodawcy w stosunku do strony K. M. zgodnie z art. 7 pkt 1 ustawy z 21 listopada 2008 r. o pracownikach samorządowych. Na podstawie art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. c wyżej powołanej ustawy Wójt jest pracownikiem w Urzędzie Gminy, a jest jednocześnie organem w sprawie. Organ I stopnia uchybił także przepisom o doręczeniach i pełnomocnictwie. Organ zamiast pełnomocnikowi, doręczył decyzję bezpośrednio stronie.

W skardze wniesionej do Sądu I instancji strona zamieściła wniosek o dopuszczenie dowodu z pisma (...) Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w (...) z dnia (...) marca 2011 r. Sąd jednakże wniosku tego nie rozpoznał i pominął go nie podejmując żadnej decyzji procesowej, ani nie wyjaśniając przyczyn jego nieuwzględnienia. Tymczasem był to wniosek na okoliczności istotne dla sprawy, a w szczególności stanu faktycznego, którego ustalenia strona kwestionowała. Niezależnie od uchybień proceduralnych błędnie zastosowano prawo materialne, tj. ustawy Prawo wodne, wobec strony H. W. Biegły powołany w sprawie oparł się wyłącznie w tym zakresie na decyzji Prezydium Rady Narodowej w (...) z (...) września 1971 r. Nie wiadomo zatem gdzie przebiegał rów, brak jest również mapy, która by to określała. SKO w (...) nakazuje wykonanie rowu w sytuacji gdy jak się wydaje wymaga to odpowiednich uzgodnień z organami nadzoru budowlanego, a także sporządzenia dokumentacji technicznej.

K. i J. M. w piśmie z 11 października 2016 r. działając w imieniu własnym złożyli odpowiedź na skargę kasacyjną i wnieśli o oddalenie skargi kasacyjnej.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.

Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.

Na wstępie należy wskazać, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę tylko w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, tekst jedn.: Dz. U. z 2018 r. poz. 1302, dalej: p.p.s.a.), z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania, co oznacza związanie przytoczonymi w skargach kasacyjnych jej podstawami, określonymi w art. 174 p.p.s.a. Nadto zgodnie z treścią art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną, jeżeli zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu.

Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej. Ponadto w przypadku podniesienia w skardze kasacyjnej jednocześnie zarzutów naruszenia przepisów postępowania i prawa materialnego należy w pierwszej kolejności rozpatrzyć te pierwsze, ponieważ determinują one ocenę prawidłowego zastosowania lub właściwej wykładni przepisów prawa materialnego powołanych w tej sprawie. W skardze kasacyjnej powołano dwie podstawy kasacyjne unormowane w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a.

W pierwszej kolejności wskazać należy, że nie zasługują na uwzględnienie zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania.

Nie można podzielić stanowiska skarżącej kasacyjnie, że decyzja SKO w (...) z (...) października 2015 r. i decyzja Wójta Gminy (...) z (...) czerwca 2015 r. oparte zostały na decyzji Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w (...) z (...) września 1971 r. Sąd I instancji prawidłowo wskazał, że w świetle zgromadzonego w sprawie oraz szczegółowo omówionego w decyzji organu I instancji materiału dowodowego nie budzi wątpliwości, że stan stosunków wodnych na objętym postępowaniem terenie, istniejący jeszcze przed wydaniem decyzji Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w (...) z (...) września 1971 r., ww. decyzją został potwierdzony. Stan ten został szczegółowo przedstawiony w wydanej w niniejszym postępowaniu opinii biegłego mgr inż. M. K. Ma rację Sąd I instancji, że niezrozumiałe jest zwłaszcza stanowisko, że nie mógł być on ustalony z wykorzystaniem ww. decyzji Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w (...) z (...) września 1971 r., w sytuacji gdy nie była ona doręczona skarżącej jako wyłącznej właścicielce działki nr (...) i z tego powodu była dotknięta wadą nieważności określoną w art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. Nie zostało bowiem wykazane, a nawet podniesione aby decyzja ta została wyeliminowana w odpowiednim trybie z obrotu prawnego.

Nie można zgodzić się ze stanowiskiem skarżącej kasacyjnie, że decyzja SKO w (...) z (...) października 2015 r. jest decyzją na niekorzyść strony odwołującej się, gdyż nakłada na stronę więcej obowiązków niż nakłada na nią decyzja organu I instancji. W niniejszej sprawie nie można uznać, że doszło do naruszenia zasady określonej w k.p.a. organ odwoławczy nie wydał orzeczenia na "niekorzyść" strony odwołującej. Nie doszło bowiem do obiektywnego pogorszenia sytuacji prawnej strony odwołującej się wskutek wydania decyzji przez organ odwoławczy.

Zgodzić należy się z Sądem I instancji, że na akceptacje nie zasługuje zarzut wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem art. 139 k.p.a., w sytuacji gdy w następstwie wydania decyzji reformatoryjnej doszło jedynie do uściślenia obowiązku orzeczonego decyzją organu I instancji. Nie można tu zatem mówić o wydaniu decyzji na niekorzyść skarżącej. Nie nałożono bowiem na nią żadnych nowych czy też bardziej uciążliwych obowiązków. Uściślono tylko i to w związku z zarzutami odwołania przebieg podlegającego odbudowie na działce skarżącej rowu odwadniającego. Całkowicie dowolne jest zatem stwierdzenie, że decyzja organu I instancji była dla skarżącej korzystniejsza bo w ogóle nie nadawałaby się do wykonania i tym samym skarżąca byłaby z jej wykonania zwolniona.

Nie można podzielić stanowiska skarżącej kasacyjnie, że doszło do naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 15 k.p.a. poprzez ich niezastosowanie. Należy stwierdzić, że w niniejszej sprawie zasada dwuinstancyjności postępowania ( k.p.a.) została zrealizowana. W sprawie zapadły dwa rozstrzygnięcia dwóch organów różnych stopni. Rozstrzygnięcia te zostały poprzedzone przeprowadzeniem przez każdy z organów, który wydał decyzję, postępowania umożliwiającego osiągnięcie celów, dla których to postępowanie jest prowadzone.

Nie doszło do naruszenia art. 106 § 3 p.p.s.a. poprzez nie rozpoznanie wniosku strony i pominięcie dowodu z pisma (...) Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w (...) z (...) marca 2011 r. O naruszeniu art. 106 § 3 p.p.s.a. można mówić wówczas, gdyby sąd dopuścił z urzędu lub na wniosek strony dowód z dokumentu i prowadził w tym zakresie postępowanie dowodowe, ale zastosowane przez sąd administracyjny kryteria oceny wiarygodności dopuszczonych dowodów były oczywiście błędne i nie pozostawały bez wpływu na wynik sprawy. Przepis art. 106 § 3 p.p.s.a. nie służy bowiem do zwalczania ustaleń faktycznych poczynionych w postępowaniu administracyjnym, z którymi nie zgadza się strona. Celem postępowania dowodowego prowadzonego przez sąd w trybie p.p.s.a. nie jest ustalenie stanu faktycznego sprawy administracyjnej, lecz ocena, czy organy ustaliły ten stan zgodnie z prawem. Regułą obowiązującą w postępowaniu sądowoadministracyjnym jest bowiem, że sąd rozpoznaje i rozstrzyga sprawę na podstawie akt sprawy przedstawionych przez organ administracji publicznej. Uzupełniające postępowanie dowodowe, o którym mowa w art. 106 § 3 p.p.s.a., ma na celu umożliwienie sądowi skonfrontowania z dokumentami prawidłowości ustaleń dokonanych w toku postępowania na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy, jeśli w sprawie istnieją istotne wątpliwości.

Z treści decyzji organu I instancji z (...) czerwca 2015 r. wynika, że organ zapoznał się z treścią pisma H. W. i W. Z. z 6 sierpnia 2012 r., które powołują się na pismo (...) Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w (...) z (...) marca 2011 r. Art. 106 § 3 p.p.s.a. stanowi, że sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Przepis ten wyznacza więc ścisłe granice wykorzystania w postępowaniu sądowoadministracyjnym nowych dowodów. Z regulacji tej wynika, że nie każdy dowód może być dopuszczony w postępowaniu sądowym, lecz może to być jedynie dowód z dokumentu, przy czym ma to być dowód uzupełniający, a więc taki, który nie był przedstawiony i oceniony w postępowaniu administracyjnym zakończonym zaskarżaną decyzją.

Przechodząc do oceny zarzutu dotyczącego naruszenia prawa materialnego obejmującego art. 29 ust. 3 ustawy z 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (tekst jedn.: Dz. U. z 2015 r. poz. 469 z późn. zm., dalej: p.w.) wskazać należy, że nie jest on trafny. Sąd I instancji wyjaśnił, że w niniejszej sprawie orzekające organy i Sąd I instancji związani byli oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wskazanymi w wyroku WSA w Gliwicach z 16 maja 2013 r. sygn. . W wyroku tym WSA w Gliwicach jednoznacznie przesądził, że istniejący na rozpatrywanym terenie stan wody na gruncie obejmował m.in. rów odwadniający na działce skarżącej nr (...) usytuowany w ciągu "wodnicy" biorącej początek na działce nr (...), przebiegający następnie przez działkę nr (...) (obecnie (...)), nr (...) i nr (...), aż do działki nr (...). Uznał też za wykazane zasypanie tego rowu w 2010 r. na działce skarżącej. W świetle m.in. jednoznacznej w tym względzie opinii biegłego mgr inż. M. K., rowem tym odprowadzane były wody opadowe i roztopowe z terenów sąsiednich m.in. z działki nr (...). Wody te zgodnie ze spadkiem terenu spływały bowiem w zaniżenie zlokalizowane w bezpośrednim sąsiedztwie tej działki i dalej poprzez istniejący na tej i sąsiednich działkach rów odprowadzane były do cieku (...). Usytuowanie i wymiary rowu zostały określone w opinii biegłego mgr inż. M. K. Przebieg tego rowu został też zaznaczony na mapie sytuacyjnej stanowiącej załącznik do tej opinii. Ma rację Sąd I instancji wskazując, że skoro jest bezsporne, że przedmiotowy rów na działce skarżącej nie istnieje to oznacza to, że został zasypany. Powyższe ustalenie wynika ze zgromadzonych w sprawie dowodów i zostało też przesądzone w ww. wyroku WSA w Gliwicach z 16 maja 2013 r. sygn. II SA/Gl 1487/12. Zasypanie rowu na działce nr (...) spowodowało zmianę stanu wody na gruncie w rozumieniu art. 29 ust. 1 pkt 1 p.w., gdyż zatamowało spływ wód opadowych i roztopowych z działek położonych wyżej, w tym z działki inicjatorów postępowania J. M. i K. M. (nr (...)). Do naruszenia tego doszło przy tym ze szkodą dla gruntów sąsiednich co wynika w jednoznaczny sposób ze sporządzonej opinii biegłego oraz treści protokołu oględzin z 23 lipca 2014 r.

W konsekwencji Sąd I instancji zasadnie podzielił stanowiska orzekających w sprawie organów, że zaistniały przesłanki do nakazania skarżącej przywrócenia na podstawie art. 29 ust. 3 p.w. na jej działce istniejącego poprzednio stanu wód w sposób określony w decyzji zaskarżonej. p.w. określa nakazane zachowanie właściciela gruntu. W art. 29 p.w. sformułowano zasadę zakazu dokonywania przez właściciela gruntu, jakichkolwiek zmian stanu wody na gruncie oraz kierunku jej spływu, ze szkodą dla gruntów sąsiednich, oraz obowiązek prawny usunięcia wszelkich przeszkód oraz zmian powstałych na jego gruncie, jeżeli szkodliwie wpływają one na grunty sąsiednie. W piśmiennictwie wskazuje się, że "nakaz i zakaz to dwie zasadnicze postaci obowiązku - nakaz jest obowiązkiem o charakterze czynnym (należy coś w określony sposób zrobić, tak a nie inaczej się zachować, podjąć wskazane działanie), z kolei zakaz to obowiązek o charakterze biernym (nie wolno czegoś zrobić, nie wolno zachować się we wskazany sposób, nie wolno podjąć określonego działania, należy się powstrzymać" (zob. M. Górski, § 22. Nakaz i zakaz jako obowiązki administracyjnoprawne, (w:) R. Hauser, Z. Niewiadomski, A. Wróbel, Prawo administracyjne materialne, tom 7, Warszawa 2012, s. 221). Nakazy i zakazy należą do modelowych instrumentów regulacji bezpośredniej w prawie wodnym. Nakazy "zmuszają" właściciela gruntu, do których są skierowane, do określonych zachowań. Zakazy natomiast określają, jakich rozwiązań nie można stosować lub jakiej działalności nie można podejmować na własnym gruncie, aby nie naruszyć stanu wody na gruncie.

Z prawem własności gruntu są związane obowiązki właściciela dotyczące niezmieniania stanu wody na gruncie. Pozycję prawną właściciela gruntu w przepisach p.w. określają obowiązki i uprawnienia. Obowiązek prawny właściciela gruntu związany z zakazem zmiany stanu wody może sprowadzać się więc najczęściej do tego, że przepis prawa ustanawia dla właściciela gruntu nakaz lub zakaz określonego zachowania się (działania lub zaniechania). Niezastosowanie się do nakazu lub zakazu wytwarza stan niewypełnienia obowiązku uregulowanego przez p.w.

Z sytuacjami, w których niewypełnienie obowiązku pociąga za sobą ujemne skutki, mamy do czynienia wtedy, gdy dany przepis prawa nakazuje wiązanie ujemnych skutków prawnych z każdym przypadkiem niewypełnienia danego obowiązku. Sytuację taką reguluje art. 29 ust. 3 p.w. Celem art. 29 p.w. jest ochrona "miru wodnego". Przedmiotem ochrony jest stan wody na gruncie. Stan wód na gruncie zależy od wielu czynników takich jak: rzeźba terenu, układ geologiczny skorupy ziemskiej, klimat oraz szata roślinna. Oprócz zmian w charakterze i ukształtowaniu stanu wód na gruncie zachodzących pod wpływem sił przyrody, a więc zmian naturalnych stanu wody na danym gruncie, występują również zmiany wynikające na skutek działalności człowieka. Treść pojęcia "stan wody na gruncie" ma konkretną treść merytoryczną oraz normatywną, którą należy uwzględnić dokonując wykładni p.w. Ochronie "miru wodnego" na podstawie art. 29 p.w. podlega wolność korzystania z gruntu od bezprawnych ingerencji zakłócających stan wody na gruncie. Obejmuje ono wszelkie formy naruszenia stanu wody na gruncie wbrew woli właściciela gruntu. Art. 29 p.w. chroni swobodę korzystania z gruntu przez jego właściciela. Właściciel gruntu może naruszyć "mir wodny" na dwa sposoby, działania oraz zaniechania.

Ujemnym skutkiem dla właściciela gruntu naruszenia "miru wodnego" jest nakaz przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Niewypełnienie obowiązku może zatem wywołać ujemne skutki, gdy określony przepis prawa od decyzji wskazanego podmiotu uzależnia to, czy ten, kto nie zastosował się do odpowiedniego nakazu lub zakazu, ma ponieść owe ujemne skutki prawne, czy też nie ma ich ponosić.

W niniejszej sprawie orzekające organy bezsprzecznie wykazały, że skarżąca kasacyjnie jako właścicielka działki nr (...) naruszyła istniejący stan wody na gruncie poprzez zasypanie rowu odwadniającego ze szkodą dla gruntów sąsiednich tj. działki nr (...). Wykazano także związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy działaniem skarżącej kasacyjnie, a szkodami powstającymi na gruncie sąsiednim. Kwestie te zostały również potwierdzone w opinii sporządzonej przez biegłego. Wyjaśnić dodatkowo należy, że nakaz konserwacji odtworzonego rowu ma na celu utrzymanie prawidłowego jego funkcjonowania i niedopuszczenia do naruszenia stanu wody na gruncie poprzez brak drożności rowu.

Mając na uwadze to co stwierdzono wyżej, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.