Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2141386

Wyrok
Naczelnego Sądu Administracyjnego
z dnia 14 czerwca 2016 r.
II OSK 2451/14
Legitymacja do wniesienia odwołania od wyroku sądu I instancji - ocena.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Anna Łuczaj (spr.).

Sędziowie: NSA Jerzy Stelmasiak, del. WSA Tamara Dziełakowska.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 14 czerwca 2016 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej A. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 22 maja 2014 r. sygn. akt II SA/Lu 847/13 w sprawie ze skargi A. P. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Chełmie z dnia (...) lipca 2013 r. nr (...) w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności odwołania

1.

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Lublinie;

2.

zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Chełmie na rzecz A. P. kwotę 460 (czterysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie faktyczne

Wyrokiem z dnia 22 maja 2014 r., sygn. akt II SA/Lu 847/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę A. P. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w (...) z dnia (...) lipca 2013 r., nr (...) w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności odwołania od decyzji w sprawie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia.

W uzasadnieniu wyroku Sąd podał, że postanowieniem z dnia (...) lipca 2013 r. znak: (...) Samorządowe Kolegium Odwoławcze w (...) stwierdziło niedopuszczalność odwołania od decyzji Wójta Gminy (...) z dnia (...) kwietnia 2013 r. w sprawie określenia środowiskowych uwarunkowań dla realizacji przedsięwzięcia polegającego na budowie elektrociepłowni na biogaz o mocy elektrycznej 999 kW na terenie działek numer: (...), (...), (...), (...), (...), (...) położonych w miejscowości Z., gmina (...). Kolegium wskazało, że odwołanie od decyzji organu I instancji przysługuje wyłącznie stronie postępowania, w związku z tym organ odwoławczy bada czy wniesione odwołanie pochodzi od strony postępowania. W ocenie organu odwoławczego organ I instancji prawidłowo uznał, że z charakterystyki planowanego zamierzenia oraz z raportu nie wynika, aby oddziaływanie planowanego przedsięwzięcia, w ramach prowadzonej działalności, przekraczało granice terenu, do którego inwestor posiada tytuł prawny. Ustalenia ram realizacji inwestycji wynikające z podjętego rozstrzygnięcia wykluczają możliwość wykraczania oddziaływania inwestycji poza jej teren, także na teren działek sąsiednich. Wobec braku szerszego oddziaływania i w świetle powyższych okoliczności uznanie za strony postępowania tylko właścicieli działek bezpośrednio graniczących z obszarem planowanego zamierzenia inwestycyjnego należy uznać za prawidłowe. Wobec tego, że odwołanie nie pochodzi od osoby, która może być stroną postępowania organ odwoławczy stwierdził niedopuszczalność odwołania zgodnie z art. 134 k.p.a.

W skardze na powyższe postanowienie A. P. wniosła o zmianę zaskarżonego postanowienia poprzez uznanie jej za stronę, a tym samym uznanie dopuszczalności odwołania od decyzji Wójta Gminy (...) lub uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w (...). Zaskarżonemu postanowieniu skarżąca zarzuciła naruszenie art. 28 w zw. z art. 10 i art. 134 k.p.a. poprzez nieuznanie jej za stronę postępowania w sprawie określenia dla P. Spółki z o.o. w W. środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia inwestycyjnego polegającego na budowie elektrociepłowni na biogaz. Uzasadniając swoje stanowisko A. P. podniosła, że działka numer (...) stanowiąca jej własność znajduje się w zasięgu oddziaływania wszystkich uciążliwości związanych z planowaną inwestycją, natomiast organ I instancji za strony postępowania uznał właścicieli działek bezpośrednio graniczących z obszarem przyszłej inwestycji. Skarżąca powołała orzecznictwo sądów administracyjnych podkreślając, że organy nie powinny ograniczać kręgu stron postępowania do właścicieli nieruchomości, na które inwestycja będzie negatywnie oddziaływać, ale brać pod uwagę każde oddziaływanie. A. P. zarzuciła, że ustalenie stron postępowania nastąpiło w maju 2010 r., podczas gdy raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko opracowany został w grudniu 2010 r., zaś ostateczna wersja w marcu 2012 r. Ponadto organ I instancji poinformował Kolegium, że w trakcie postępowania dowodowego od 2010 r. osoby fizyczne nie wnosiły o uznanie ich za stronę, co w ocenie skarżącej świadczy, że organ I instancji nigdy ponownie nie podejmował żadnych czynności mających na celu uaktualnienie kręgu stron postępowania.

W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w (...) wniosło o oddalenie skargi, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę jako niezasadną. Sąd przytoczył art. 134 k.p.a. i podniósł, że w literaturze przedmiotu wskazuje się, iż niedopuszczalność odwołania może wynikać z przyczyn o charakterze przedmiotowym i podmiotowych. Niedopuszczalność odwołania z przyczyn przedmiotowych obejmuje przypadki braku przedmiotu zaskarżenia oraz przypadki wyłączenia przez przepisy prawne możliwości zaskarżenia rozstrzygnięcia w toku instancji. Niedopuszczalność zaś odwołania z przyczyn podmiotowych obejmuje sytuacje wniesienia odwołania przez jednostkę niemającą legitymacji do wniesienia tego środka odwołania, a zatem gdy odwołanie wniosła osoba trzecia lub podmiot na prawach strony, który nie brał udziału w postępowaniu przed organem I instancji albo też wniesienia odwołania przez stronę niemającą zdolności do czynności prawnej (B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, wyd. 9, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2008). W ocenie Sądu organ odwoławczy prawidłowo przyjął, że w rozpatrywanym przypadku zachodzi niedopuszczalność odwołania z przyczyn podmiotowych - skarżąca nie była stroną postępowania przed organem I instancji. Zatem Kolegium zasadnie ograniczyło zbadanie dopuszczalności odwołania do kwestii posiadania przez odwołującą legitymacji procesowej, nie badając merytorycznych zarzutów zawartych w odwołaniu od decyzji organu I instancji.

W skardze kasacyjnej A. P., reprezentowana przez radcę prawnego M. K. D., zaskarżyła powyższy wyrok w całości.

Wyrokowi zarzucono: naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:

1)

art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i w zw. z art. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2012 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.) polegające na tym, iż Sąd pierwszej instancji wskutek niewłaściwej kontroli czynności Samorządowego Kolegium Odwoławczego w (...), jak również nierozpatrzenia istoty skargi w zakresie podniesionych w niej zarzutów, bezpodstawnie oddalił skargę na postanowienie SKO z dnia (...) lipca 2013 r.;

2)

art. 28 w związku z art. 10 i art. 134 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez nieuznanie skarżącej za stronę postępowania w sprawie określenia dla P. Spółka z o.o. w W. środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia inwestycyjnego polegającego na "budowie elektrociepłowni na biogaz o mocy elektrycznej 999 kW na terenie działek nr (...), (...), (...), (...), (...), (...) (obręb (...) Z.) w miejscowości Z., gm. (...) oraz stwierdzenie w związku z powyższym niedopuszczalności wniesionego przez nią środka odwoławczego i środka zaskarżenia.

W oparciu o powyższe zarzuty wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że zgodnie z art. 127 § 1 k.p.a. odwołanie służy stronie. W piśmiennictwie wyrażono pogląd, że w razie gdy odwołanie wniosła jednostka, która twierdzi, że zaskarżona decyzja dotyczy jej interesu prawnego lub obowiązku, organ odwoławczy obowiązany jest rozpoznać jej odwołanie. Jeżeli w wyniku rozpoznania odwołania organ stwierdzi, że jednostka ta nie ma w danej sprawie indywidualnego interesu prawnego lub obowiązku, to wydaje wówczas decyzję o umorzeniu postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. W uchwale składu siedmiu sędziów NSA w Warszawie z dnia 5 lipca 1999 r. (sygn. akt OPS 16/98) podzielono ten pogląd i przyjęto, że "Stwierdzenie przez organ odwoławczy, iż wnoszący odwołanie nie jest stroną w rozumieniu art. 28 k.p.a. następuje w drodze decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a.". Skarżąca podniosła, że odwołującemu się, któremu odmówiono przymiotu strony w formie decyzji wydanej na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. czy też w formie postanowienia wydanego w trybie art. 134 k.p.a., przysługuje skarga do sądu administracyjnego. Sąd zobowiązany jest w obu wypadkach badać trafność oceny organu orzekającego o nieposiadaniu przymiotu strony przez odwołującego się. Można uznać za poprawną decyzyjną formę rozstrzygnięcia o nieposiadaniu przez odwołującego się przymiotu strony, gdy twierdzi on w odwołaniu, iż wydane przez organ pierwszej instancji orzeczenie dotyczy jego interesu prawnego lub obowiązku. Dla oceny, czy odwołujący się ma w sprawie przymiot strony, niezbędne jest zapoznanie się z aktami sprawy organu I instancji i dokonanie analizy przymiotu strony pod kątem materialnoprawnego stosunku odwołującego się do przedmiotu sporu.

Skarżąca kasacyjnie podniosła, że w literaturze i orzecznictwie istnieje także pogląd, że badanie przymiotu strony składającego odwołanie jest zagadnieniem wstępnym, które ma na celu ustalenie, czy odwołanie pochodzi od osoby uprawnionej, którą jest osoba mająca w sprawie przymiot strony. Stwierdzenie braku przymiotu strony stanowi przeszkodę formalną do rozpoznania odwołania, co powinno być wyrażone w formie postanowienia wydanego na podstawie art. 134 k.p.a. Skarżąca wskazała, że dla ustalenia zasadności twierdzeń odwołującego się, że wydana decyzja narusza jego interes prawny lub obowiązek bądź też, że żąda on czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek, organ powinien rozpoznać odwołanie. Jeżeli organ odwoławczy, w wyniku rozpoznania odwołania, uzna bezzasadność twierdzeń odwołującego się, powinien decyzją umorzyć postępowanie odwoławcze na zasadzie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a.

Na podstawie art. 134 k.p.a. można stwierdzić niedopuszczalność odwołania zarówno z przyczyn podmiotowych, jak i przedmiotowych. Niedopuszczalność odwołania z przyczyn podmiotowych obejmuje sytuację wniesienia odwołania przez osobę, która nie ma zdolności do czynności prawnych lub nie ma legitymacji do wniesienia odwołania. Brak legitymacji do wniesienia odwołania stwierdza się wówczas, gdy osoba składająca odwołanie nie brała udziału w postępowaniu w pierwszej instancji i nie twierdzi w odwołaniu, że zaskarżona przez nią decyzja narusza jej interes prawny lub obowiązek, jak również nie żąda czynności ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. W przedmiotowej sprawie skarżąca w odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji wnosiła o uznanie jej za stronę postępowania, jak również wnosiła o uchylenie tejże decyzji w całości, przytaczając w uzasadnieniu odwołania fakty i argumenty uzasadniające jej interes prawny do występowania w sprawie w charakterze strony. A. P. podkreśliła, iż to nie skarżąca winna ubiegać się o dopuszczenie jej do udziału w sprawie, lecz organy administracji winny uczynić wszystko, aby prawidłowo ustalić wszystkie strony postępowania i umożliwić im czynny udział w postępowaniu. Wbrew stwierdzeniu zawartemu w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, bezsporny w sprawie jest fakt, iż skarżąca nie brała udziału w postępowaniu przeprowadzonym przez organ pierwszej instancji, nie zaś fakt, że skarżąca nie była stroną w tymże postępowaniu.

W ocenie skarżącej kasacyjnie, w przedmiotowej sprawie ani organ I instancji, ani Samorządowe Kolegium Odwoławcze w (...) nie dokonały rzetelnej i wszechstronnej analizy materiału dowodowego, na który powołuje się SKO w (...), czyli charakterystyki planowanego przedsięwzięcia oraz raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko (z uzupełnieniami), przez co nie określiły właściwego kręgu stron postępowania. Organy obu instancji rażąco naruszyły tym samym przepisy prawa, a w szczególności art. 6, 7, 8 k.p.a. poprzez niepodjęcie czynności mających na celu dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego i prawnego. Ze zgromadzonej dokumentacji wynika, że ustalenie stron postępowania nastąpiło w miesiącu maju 2010 r., ponieważ zawiadomienie o wszczęciu postępowania zostało przesłane do ustalonych stron postępowania w dniu 4 maja 2010 r., zaś Raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko w pierwszej wersji opracowany został dopiero w grudniu 2010 r., przyjmując ostateczny kształt w marcu 2012 r. (trzecie uzupełnienie do Raportu). Zatem Samorządowe Kolegium Odwoławcze w (...) bezpodstawnie stwierdziło, że w dacie ustalania stron postępowania organ I instancji posiadał wiedzę o zasięgu oddziaływania planowanej inwestycji. Wbrew twierdzeniom zawartym w uzasadnieniu postanowienia, skarżąca swój interes prawny i status strony postępowania nie wywodziła z faktu bezpośredniego sąsiedztwa działki, lecz z ustaleń zawartych w Raporcie, dotyczących zasięgu oddziaływania wszystkich uciążliwości związanych z planowaną inwestycją. Sąd nie dokonał kontroli prawidłowości ustaleń SKO w tym zakresie, nie rozważył i nie odniósł się do zarzutów i argumentów skarżącej, podniesionych przez nią w skardze, a mających podstawowe znaczenie przy ocenie posiadania przez skarżącą interesu prawnego w niniejszej sprawie, bezzasadnie przyjmując, iż sam fakt nieuczestniczenia w postępowaniu przed organem I instancji stanowi wystarczającą przesłankę do stwierdzenia niedopuszczalności odwołania. Brak jakiegokolwiek odniesienia się przez Sąd do zarzutów zawartych w skardze stanowi naruszenie prawa procesowego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a to skutkuje koniecznością uchylenia zaskarżonego aktu.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718), zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania.

W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. Wobec tego Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do zbadania zarzutów kasacyjnych.

Skarga kasacyjna zawiera usprawiedliwione podstawy zaskarżenia.

Po pierwsze, zasadny jest zarzut dotyczący naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 28 w związku z art. 134 k.p.a.

Zgodnie z art. 134 k.p.a. organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Kontrola dopuszczalności odwołania oraz zachowania terminu do wniesienia odwołania jest pierwszą czynnością jaką organ odwoławczy podejmuje po otrzymaniu odwołania.

Niedopuszczalność odwołania może wynikać z przyczyn przedmiotowych i z przyczyn podmiotowych. Do przyczyn przedmiotowych należy brak przedmiotu zaskarżenia, wyłączenie możliwości wniesienia środka odwoławczego czy też wyczerpanie przysługujących środków odwoławczych. Odwołanie jest niedopuszczalne, gdy decyzja nie weszła do obrotu prawnego, albo gdy czynność organu administracji publicznej nie jest decyzją, a stanowi czynność cywilnoprawną lub materialno-techniczną. Niedopuszczalność zaś z przyczyn podmiotowych zachodzi wówczas, gdy środek zaskarżenia został wniesiony przez osobę nie mającą do tego legitymacji (np. przez osobę trzecią), bądź przez osobę niemającą zdolności do czynności prawnych. Organ odwoławczy w formie postanowienia stwierdza niedopuszczalność odwołania w przypadku, gdy ze złożonego odwołania wynika w sposób niebudzący wątpliwości, że wnoszący odwołanie nie ma w sprawie interesu prawnego. O oczywistym braku legitymacji wnoszącego odwołanie można mówić tylko wówczas, gdy ustalenie takie ma obiektywny wymiar i nie wiąże się z oceną interesu prawnego. Jeśli jednak osoba, która wniesie odwołanie twierdzi, że zaskarżona decyzja dotyczy jej interesu prawnego lub obowiązków, organ odwoławczy jest zobowiązany rozpoznać odwołanie, a stwierdziwszy po rozpoznaniu odwołania, że osoba wnosząca odwołanie nie ma w tej sprawie interesu prawnego lub obowiązku, winien wydać decyzję o umorzeniu postępowania odwoławczego (art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a.). Twierdzenie bowiem podmiotu wnoszącego odwołanie o posiadaniu przymiotu strony opartego na obowiązującej normie prawnej może zostać zweryfikowane jedynie po przeprowadzeniu postępowania, w którym organ obowiązany jest zbadać, czy istotnie podmiot wywodzi swój interes prawny lub obowiązek z obowiązującego przepisu prawa materialnego (por. B. Adamiak, J. Borkowski "Polskie postępowanie administracyjne i sądowoadministracyjne", Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Wyd. 8, s. 243; uchwała składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 lipca 1999 r., OPS 16/98 - ONSA 1999/4/119; wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 11 września 1997 r. II SA/Gd 538/96 - LEX nr 44192; z dnia 11 grudnia 2007 r., II OSK 1661/06 - LEX nr 425381, z dnia 10 marca 2009 r., sygn. akt II OSK 316/08 - CBOSA). Decyzja wydana na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. rozstrzyga wyłącznie kwestię legitymacji wnoszącego odwołanie. W niniejszej sprawie Sąd pierwszej instancji uznał, że zaskarżone postanowienie odpowiada prawu, gdyż skarżąca nie była stroną postępowania przed organem I instancji. Jedyną zatem okolicznością, z której Sąd pierwszej instancji wysnuł wniosek o niedopuszczalności odwołania z przyczyn podmiotowych stanowi fakt, iż A. P. nie była stroną postępowania zakończonego wydaniem przez Wójta Gminy (...) decyzji z dnia (...) kwietnia 2013 r. w sprawie określenia środowiskowych uwarunkowań dla realizacji przedsięwzięcia polegającego na budowie elektrociepłowni na biogaz o mocy elektrycznej 999 kW na terenie działek numer: (...), (...), (...), (...), (...), (...) położonych w miejscowości Z., gmina (...).

Powyższe stanowisko Sądu pierwszej instancji jest błędne i nie znajduje uzasadnienia w obowiązującym porządku prawnym. Nie można zaakceptować ogólnego poglądu Sądu pierwszej instancji, że podmiot, który nie uczestniczył w postępowaniu przed organem I instancji nie może wnieść odwołania od decyzji administracyjnej wydanej w tym postępowaniu. Podkreślić należy, iż podmiot, który nie uczestniczył w postępowaniu przed organem I instancji, a przysługuje mu przymiot strony w tym postępowaniu, jest legitymowany do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji. Taki podmiot może skutecznie podnosić we wniesionym odwołaniu, że został pozbawiony możności obrony swojego interesu prawnego. Stosownie bowiem do art. 10 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. W takim przypadku warunkiem skutecznego wniesienia odwołania jest zachowanie terminu do wniesienia odwołania, o jakim mowa w art. 129 § 2 k.p.a. Podmiot, który nie brał udziału w postępowaniu przed organem I instancji, a przysługiwał mu przymiot strony w tym postępowaniu, może wnieść odwołanie od wydanej decyzji w terminie 14 dni - stosownie do art. 129 § 2 k.p.a. - liczonym od dnia doręczenia decyzji stronie tego postępowania, której najpóźniej doręczono decyzję organu I instancji. Przyjęcie odmiennego poglądu skutkowałoby tym, iż podmiot, który nie brał udziału w postępowaniu przed organem I instancji, a przysługiwał mu przymiot strony w tym postępowaniu, zmuszony byłby oczekiwać na uzyskanie przez decyzję administracyjną przymiotu ostateczności, aby złożyć wniosek o wznowienie postępowania administracyjnego zakończonego decyzją ostateczną. Jak stanowi art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. Sąd pierwszej instancji cytując fragment komentarza do Kodeksu postępowania administracyjnego autorstwa B. Adamiak i J. Borkowskiego, (Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2008), zdaje się nie rozumieć istoty wypowiedzianego w nim poglądu. B.Adamiak w komentarzu do art. 134 k.p.a. wyraźnie wskazała, że niedopuszczalność odwołania z przyczyn podmiotowych obejmuje sytuacje wniesienia odwołania przez jednostkę niemającą legitymacji do wniesienia tego środka zaskarżenia. Sytuacja ta obejmuje przypadki, gdy odwołanie wniosła osoba trzecia albo podmiot na prawach strony, który nie brał udziału w postępowaniu przed organem I instancji. W przywołanym przez Sąd pierwszej instancji fragmencie komentarza jest mowa o podmiocie na prawach strony, który nie brał udziału w postępowaniu przed organem I instancji, nie zaś o podmiocie, który nie brał udziału w postępowaniu przed organem I instancji, a jednoczesne twierdzi, że przysługuje mu legitymacja strony tego postępowania. Sąd pierwszej instancji pogląd doktryny dotyczący podmiotu na prawach strony przypisał podmiotowi, który twierdzi, że przysługuje mu przymiot strony postępowania administracyjnego i podnosi w tym zakresie stosowne argumenty, w tym wskazuje na dane wynikające ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Z uwagi na powyższe przypomnieć należy, iż status podmiotu na prawach strony w postępowaniu administracyjnym określony podmiot uzyskuje w wyniku postanowienia organu administracji publicznej o dopuszczeniu tego podmiotu do udziału w danym postępowaniu administracyjnym, podczas gdy status strony w określonym postępowaniu nie jest zależny od wydania przez organ określonego aktu. Błędny pogląd Sądu pierwszej instancji legł u podstaw oddalenia skargi A. P. bez dokonania należytej kontroli legalności zaskarżonego postanowienia. W istocie Sąd pierwszej instancji nie dokonał kontroli legalności zaskarżonego postanowienia w zakresie oceny, czy A. P. przysługiwał przymiot strony w postępowaniu zakończonym wydaniem przez Wójta Gminy (...) decyzji z dnia (...) kwietnia 2013 r. w sprawie określenia środowiskowych uwarunkowań dla realizacji przedsięwzięcia polegającego na budowie elektrociepłowni na biogaz o mocy elektrycznej 999 kW na terenie działek numer: (...), (...), (...), (...), (...), (...) położonych w miejscowości Z., gmina (...). Z powyższych względów zasadny jest zarzut kasacyjny dotyczący naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 151 p.p.s.a., gdyż Sąd pierwszej instancji oddalił skargę A. P. opierając rozstrzygnięcie na błędnym poglądzie prawnym - o czym była już mowa wyżej - i nie przeprowadzając należytej kontroli legalności zaskarżonego postanowienia, nie rozpatrując istoty tej sprawy, w tym także w zakresie podniesionych w skardze zarzutów mających uzasadniać posiadanie przez skarżącą przymiotu strony w postępowaniu administracyjnym. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy ze skargi A. P. na postanowienie stwierdzające niedopuszczalność odwołania Sąd pierwszej instancji winien ocenić zgodność z prawem zaskarżonego postanowienia mając na uwadze powyższe rozważania Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz charakter inwestycji, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w tym Raport o oddziaływaniu na środowisko planowanego przedsięwzięcia Budowa elektrociepłowni na biogaz w miejscowości Z., gmina (...) i dokonując oceny zasadności argumentów skarżącej.

Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 185 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r. poz. 718) orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania orzeczono na odstawie art. 203 pkt 1 p.p.s.a.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.