Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1337353

Wyrok
Naczelnego Sądu Administracyjnego
z dnia 10 kwietnia 2013 r.
II OSK 2394/11

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Leszek Kamiński.

Sędziowie NSA: Jerzy Bujko, Małgorzata Dałkowska-Szary (spr.).

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 10 kwietnia 2013 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skarg kasacyjnych Samorządowego Kolegium Odwoławczego w R., J.J. i G. J. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 28 czerwca 2011 r. sygn. akt II SA/Rz 912/09 w sprawie ze skargi J. J. i G. J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w R. z dnia (...) lipca 2009 r. nr (...) w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji w sprawie ustalenia warunków zabudowy oddala skargi kasacyjne.

Uzasadnienie faktyczne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie wyrokiem z dnia 28 czerwca 2011 r., sygn. akt II SA/Rz 912/09, po rozpoznaniu skarg J. J. i G. J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w R. z dnia (...) lipca 2009 r. w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji w sprawie ustalenia warunków zabudowy, uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w R. z dnia (...) marca 2009 r., stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku i zasądził od organów na rzecz skarżących solidarnie zwrot kosztów postępowania sądowego i zastępstwa procesowego a także zwrócił skarżącej G. J. kwotę 200 zł tytułem nienależenie uiszczonego wpisu sądowego.

Powyższy wyrok zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:

J. J. w dniu 21 grudnia 2006 r. wystąpił z wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy na zamierzenie inwestycyjne p.n. Osiedle mieszkaniowe wielorodzinne "W." z usługami, budynek biurowo-usługowy, budynek handlowy wraz z infrastrukturą techniczną oraz wjazd z ul. S. na działkach nr (...),(...),(...),(...),(...),(...),(...),(...),(...),(...),(...),(...),(...),(...),(...),(...),(...),(...),(...),(...),(...),(...),(...),(...),(...) obr. (...) położonych w R.

Prezydent Miasta R. w decyzji z dnia (...) stycznia 2007 r., nr (...), ustalił warunki zabudowy na ww. zamierzenie inwestycyjne na działkach określonych przez inwestora we wniosku. W pkt 1 sentencji decyzji określił rodzaj inwestycji (jak wyżej), w pkt 2 warunki i szczegółowe zasady zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy wynikające z przepisów odrębnych tj.:- warunki i wymagania kształtowania ładu przestrzennego; - warunki ochrony środowiska i zdrowia ludzi; - warunki szczegółowe zasady obsługi w zakresie infrastruktury technicznej i komunikacji; - wymagania dotyczące ochrony interesów osób trzecich; warunki dotyczące projektu budowlanego; - inne warunki i szczegółowe zasady zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy wynikające z przepisów odrębnych. W pkt 3 decyzji określił linie rozgraniczające teren inwestycji oznaczone w załączniku graficznym do decyzji. W uzasadnieniu organ wskazał, że powierzchnia sprzedażowa sklepu nie przekroczy 2000 m2. Ze względu na sąsiedztwo wnioskowanego terenu z zakładami stwarzającymi zagrożenie wystąpienia poważnych awarii zobowiązano Inwestora do: - zaprojektowania inwestycji w taki sposób, aby realizowane obiekty usytuowane były w bezpiecznej odległości od tych zakładów; - zastosowania środków technicznych zmniejszających uciążliwość poniżej ustalonego poziomu bądź zwiększające odporność budynku na te zagrożenia i uciążliwości. Lokalizacja inwestycji uzyskała pozytywną opinię Miejskiego Zarządu Dróg i Zieleni w R. (pismo z dnia (...) stycznia 2007 r.) oraz jak wskazano w jej treści nie wymagała uzgodnienia z Marszałkiem Województwa Podkarpackiego i Wojewodą Podkarpackim w myśl art. 53 ust. 4 pkt 10 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym z dnia 27 marca 2003 r. (tekst jedn.: Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071)

SKO postanowieniem z dnia 29 października 2008 r. wszczęło z urzędu postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności ww. decyzji Prezydenta i decyzją z dnia (...) marca 2009 r., nr (...), działając na zasadzie art. 104 § 1 oraz art. 156 § 1 pkt 2, art. 157 § 1 i 2, art. 158 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm., dalej: k.p.a.) stwierdziło nieważność ww. decyzji Prezydenta z dnia (...) stycznia 2007 r. Podstawą takiego rozstrzygnięcia było stwierdzenie, że decyzja ta obarczona jest szeregiem wad mających charakter rażącego naruszenia prawa, tj. art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. Organ podał, że w aktach brak jest jakichkolwiek danych uzasadniających nałożenie w decyzji warunków związanych z uznaniem znajdującego się w pobliżu działek wnioskodawcy objętych planowaną inwestycją zakładu P. "K." J. K. sp. j. za zakład stwarzający zagrożenie wystąpienia poważnych awarii. Z definicji zawartej w art. 248 ust. 1 ustawy Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2008 r. Nr 25, poz. 150 z późn. zm.) wynika, że uznanie za taki zakład uzależnione jest od rodzaju, kategorii i ilości substancji niebezpiecznej znajdującej się w zakładzie. Rodzaje i ilości substancji niebezpiecznych określa rozporządzenie Ministra Gospodarki z dnia 9 kwietnia 2001 r. w sprawie rodzajów i ilości substancji niebezpiecznych, których znajdowanie się w zakładzie decyduje o zaliczeniu go do zakładu o zwiększonym ryzyku albo zakładu o dużym ryzyku wystąpienia poważnej awarii przemysłowej (Dz. U. Nr 58, poz. 535 z późn. zm.) w brzmieniu nadanym rozporządzeniem Ministra Gospodarki z dnia 31 stycznia 2006 r. (Dz. U. Nr 30, poz. 208).

Kolegium wskazało, że w decyzji z dnia (...) stycznia 2007 r. organ nałożył na wnioskodawcę obowiązek zaprojektowania inwestycji w taki sposób, aby realizowane obiekty usytuowane były w bezpiecznej odległości od tych zakładów oraz nakazał uwzględnić przepisy § 11 ust. 1 i 2 warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki, art. 2 ust. 5 o planowaniu i zagospodarowani przestrzennym oraz art. 5 ust. 1 pkt 6 Prawa budowlanego. Warunki te nałożone zostały bez dokonania analizy oddziaływania na sąsiednie nieruchomości P. "K.", a ich ogólnikowy charakter nie może stanowić wiążących wytycznych dla organów wydających pozwolenie na budowę. Z akt sprawy wynika, że instalacje amoniakalne zlokalizowane na terenie P. "K." nie zawierają amoniaku w ilości przekraczającej wartości progowe określone ww. rozporządzeniu, co oznaczałoby, że nie ma podstawy faktycznej i prawnej do nałożenia przedmiotowych warunków. SKO wskazało, że dodatkowo rozważyć należy zastosowanie przepisu art. 248 ust. 2 ustawy Prawo ochrony środowiska, który stanowi, że do zakładu, w którym przewiduje się możliwość wystąpienia substancji niebezpiecznej lub do zakładu, w którym powstanie tej substancji jest możliwe w trakcie procesu przemysłowego, przepis ust. 1 stosuje się w zależności od przewidywanej ilości substancji niebezpiecznej mogącej znaleźć się w zakładzie.

Kolegium stwierdziło też, że treść decyzji oraz analizy urbanistycznej nasuwa wątpliwości czy organ odnosząc się do zakładów stwarzających zagrożenie występowania poważnej awarii nie miał na myśli także "G.". W decyzji oraz analizie urbanistycznej organ nie wskazuje konkretnie, o jakie zakłady chodzi, w części tekstowej decyzji w ogóle nie pada nazwa jakiegokolwiek zakładu, natomiast w części tekstowej analizy urbanistycznej nazwa zakładów "K." i "G." podana jest przy analizie kontynuacji funkcji, natomiast w aspekcie funkcjonowania zakładów stwarzających zagrożenie awarii, także i w analizie nie użyto wprost nazwy zakładów. W sytuacji, gdy organ miał na myśli także zakład "G.", to również tego zakładu dotyczą uwagi o rażącym naruszeniu art. 7 i 77 § 1 k.p.a.

Organ podniósł też, że w toku postępowania organ nie wezwał wnioskodawcy do przedstawienia dokumentów wymaganych przepisem art. 52 ust. 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. W aktach brak jest map mających charakter dokumentu (a więc co najmniej uwierzytelnionych) określających granice terenu objętego wnioskiem. Do wniosku nie dołączono dokumentów obrazujących planowany sposób zagospodarowania terenu oraz charakterystykę zabudowy i zagospodarowania terenu, w tym przeznaczenia i gabarytów projektowanych obiektów budowlanych, przedstawionych w formie opisowej i graficznej, określenia charakterystycznych parametrów technicznych inwestycji oraz danych charakteryzujących jej wpływ na środowisko. Wnioskodawca dołączył do wniosku szereg wypisów z rejestru gruntów, które nie spełniają wymogów art. 76 k.p.a. dla uznania ich za dokument urzędowy z uwagi na brak uwierzytelnienia odpisów.

W ocenie SKO decyzja narusza także przepisy § 5-8 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164, poz. 1588) zwane dalej rozporządzeniem z uwagi na: nieustalenie wskaźnika wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki albo terenu, do czego zobowiązuje § 5 rozporządzenia; nieustalenie szerokości elewacji frontowej, znajdującej się od strony frontu działki oraz wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki oraz geometrii dachów, do czego zobowiązują § 6-8 rozporządzenia. Brak wyznaczenia w załączniku graficznym do analizy urbanistycznej obowiązującej linii zabudowy od ul. T. stanowi naruszenie § 4 i § 9 ust. 2 rozporządzenia.

Decyzja będąca przedmiotem oceny w postępowaniu o stwierdzenie nieważności narusza też, w ocenie Kolegium, art. 7 i 77 k.p.a. poprzez brak szczegółowej analizy sprawy pod kątem zastosowania przepisu art. 4a pkt 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (tekst jedn.: Dz. U. z 2005 r. Nr 239, poz. 2019 z późn. zm.) oraz art. 53 ust. 4 pkt 11 w związku z art. 64 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym - w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania decyzji w kwestii uzgodnienia decyzji z właściwym dyrektorem regionalnego zarządu gospodarki wodnej - dla przedsięwzięć wymagających uzyskania pozwolenia wodnoprawnego do wydania, którego organem właściwym jest wojewoda. Naruszenia art. 7 i 77 k.p.a. Kolegium dopatrzyło się również w uniemożliwieniu Regionalnemu Zarządowi Gospodarki Wodnej w K. Inspektorat w R., jako stronie postępowania, wypowiedzenia się przed wydaniem decyzji, co narusza art. 10 § 1 k.p.a. oraz z uwagi na zgromadzenie niepełnego materiału dowodowego w sprawie.

G. J. oraz J. J. złożyli wnioski o ponowne rozpatrzenie sprawy. G. J. nie zgodziła się ze stanowiskiem dotyczącym konieczności rozważenia przez organ I instancji zastosowania przepisu art. 248 ust. 2 ustawy Prawo ochrony środowiska, gdyż wnioskodawca dołączył wszystkie wymagane dokumenty do wniosku. Nie wszystkie wymagania rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. powinny być w przedmiotowej lokalizacji zastosowane. Nie jest rażącym naruszeniem prawa nieustalenie wskaźnika wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki w sytuacji, gdy w decyzji ustalono wskaźniki minimalnej ilości miejsc postojowych dla samochodów i wysokości zabudowy. Odstąpienie od ustalenia linii zabudowy od ul. T. uzasadnione było natomiast brakiem planowanej zabudowy od tej strony. Również nieokreślenie w decyzji górnej krawędzi elewacji nie może skutkować, zdaniem skarżącej, unieważnieniem decyzji, bo ustalenie zabudowy na 1- 9 kondygnacji jest wystarczające dla zapewnienia ładu przestrzennego. Decyzja nie wymagała uzgodnienia z dyrektorem zarządu gospodarki wodnej, gdyż wniosek nie dotyczy przedsięwzięcia wymagającego uzyskania pozwolenia wodnoprawnego. Na części obszaru objętym decyzją o ustaleniu warunków zabudowy, zagrożonym zalewaniem wodami powodziowymi W. nie jest planowana zabudowa.

J. J. powtórzył zarzuty zawarte w ww. wniosku G. J. Dodatkowo zarzucił nierozpoznanie wniosku o zawieszenie postępowania do czasu zakończenia postępowania przed WSA w Rzeszowie w sprawie ze skargi P. "K." J. K. na decyzję SKO w R. z dnia (...) września 2008 r., nr (...).

Decyzją z dnia (...) lipca 2009 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w R. utrzymało w mocy decyzję własną z dnia (...) marca 2009 r. Kolegium w całości poparło argumentację zawartą w swojej decyzji z dnia (...) marca 2009 r. Odnosząc się do zarzutu nierozpoznania wniosku o zawieszenia postępowania administracyjnego wskazało, że wniosek ten nie mógł być uwzględniony z uwagi na treść art. 98 § 1 k.p.a., który stanowi, że organ może zawiesić postępowanie, jeżeli wystąpi o to strona na wniosek której postępowanie zostało wszczęte. W przedmiotowej sprawie natomiast postępowanie zostało wszczęte z urzędu, co wyłączyło możliwość jego zawieszenia.

Skargą G. J. zaskarżyła powyższą decyzję zarzucając jej naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7, art. 77 § 1, art. 97, art. 157 i art. 10 k.p.a. oraz przepisów prawa materialnego poprzez: wyrażenie poglądu, że decyzja Prezydenta Miasta R. z dnia (...) stycznia 2007 r. obarczona jest szeregiem wad mających charakter rażącego naruszenia prawa, tj. art. 7, art. 77 i art. 107 § 3 k.p.a. podczas, gdy zgodnie z utrwalonym orzecznictwem organ administracji stwierdzając nieważność decyzji nie może ograniczyć się do stwierdzenia, że istnieje do tego podstawa, niezbędne jest wykazanie, na czym w danym przypadku polega wada decyzji; błędne uznanie, iż w toku postępowania administracyjnego organ nie wezwał wnioskodawcy do przedstawienia wymaganych przepisem art. 52 ust. 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym dokumentów, podczas gdy wnioskodawca przedłożył wypełniony wzór wniosku i ustalenie warunków zabudowy zawierający wszystkie wymagane informacje i dokumenty; błędne uznanie, iż w toku postępowania doszło do rażącego naruszenia przepisów § 4 -9 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r.; błędne uznanie, iż w toku postępowania doszło do naruszenia art. 4a pkt 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne oraz art. 53 ust. 4 pkt 11 w zw. z art. 64 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym; nieuwzględnienie i brak rozstrzygnięcia wniosku o zawieszenie postępowania do czasu rozpoznania przez WSA w Rzeszowie (II SA/Rz 259/09) skargi P. "K." - J. K. Sp. jawna z siedzibą w L. na decyzję SKO w R. z dnia (...) stycznia 2009 r., nr (...). Skarżąca wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji SKO z dnia (...) marca 2009 r.

Skargę na tą samą decyzję wniósł również J. J. Podniesiono w niej zasadniczo podobne zarzuty i wnioski, co do kierunku weryfikacji zaskarżonej decyzji w ramach postępowania sądowoadministracyjnego. Dodatkowo sformułowano zarzuty: naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, tj. art. 6-11, art. 75, art. 77 § 1, art. 97 § 1 pkt 4, art. 100, art. 101, art. 156 § 1 pkt 2, art. 157 k.p.a.; błąd w ustaleniach faktycznych, dowolność i sprzeczność oceny zebranego materiału dowodowego; nieprzeprowadzenie z urzędu dowodów istotnych dla oceny przesłanek art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. i dowodów wnioskowanych przez stronę w tym rozprawy administracyjnej z udziałem przedstawiciela Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w K. celem określenia, czy decyzja o warunkach zabudowy narusza Prawo wodne oraz przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego urbanisty czy zapisy w decyzji Prezydenta Miasta R. są zgodne z przepisami prawa i w konsekwencji nie zachodzą przesłanki do stwierdzenia nieważności decyzji. Strona wskazała, że została pozbawiona możliwości obrony interesu prawnego i praw wynikających z ostatecznych decyzji, czym naruszono art. 7-10, art. 75 i art. 77 § 1 k.p.a.

W odpowiedzi na skargi Kolegium wniosło o ich oddalenie.

Postanowieniem z dnia 7 kwietnia 2011 r. sygn. akt II OZ 172/11 Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie P. "K." Sp. j. z siedzibą w L. na postanowienie WSA w Rzeszowie z dnia 12 października 2010 r. sygn. akt II SA/Rz 912/09/09, którym oddalono wniosek P. "K." Sp. j. z siedzibą w L. o dopuszczenie w charakterze uczestnika do udziału w postępowaniu sądowoadministracyjnym.

W piśmie z dnia 3 czerwca 2011 r. J. J. zawnioskował o dopuszczenie dowodu z decyzji Prezydenta Miasta R. z dnia (...) grudnia 2007 r. nr (...) o pozwoleniu na budowę dla niego, dla wykazania, że została wydana na podstawie decyzji o warunkach zabudowy z dnia (...) stycznia 2007 r. nr (...) oraz treści decyzji z dnia (...) czerwca 2008 r. nr (...) o przeniesieniu pozwolenia na budowę na W. I. sp. z o.o. w R. dla ustalenia, że stroną postępowania w przedmiotowej sprawie powinna być ww. Spółka. G. J. w piśmie z dnia 17 czerwca 2011 r. powtórzyła wniosek o dopuszczenie ww. dowodów.

Na rozprawie pełnomocnicy skarżących podtrzymali stanowiska zawarte w skargach i złożonych pismach a dodatkowo wskazali, że inwestycja jest realizowana.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie, w uzasadnieniu przywołanego na wstępie wyroku wskazał, że w wyniku przeprowadzonej kontroli zaskarżonej decyzji pod względem zgodności z prawem stwierdził naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego. Sąd wskazał, że Kolegium w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazało na naruszenie art. 4a ustawy Prawo wodne, gdyż brak jest wymaganego prawem uzgodnienia w formie przewidzianej w art. 106 k.p.a., a także na naruszenie art. 84 Prawa wodnego, gdyż w decyzji nie określono granic obszarów wymagających ochrony przed zalaniem z uwagi na ich zagospodarowanie, wartość gospodarczą lub kulturową służących przepuszczaniu wód powodziowych; obszarów potencjalnego zagrożenia powodzią na podstawie studium ochrony przeciwpowodziowej. Kolegium opisanym naruszeniom prawa przypisało cechę rażącego naruszenia prawa. Pogląd ten jest, w ocenie Sądu, błędny, gdyż są to naruszenia przepisów postępowania, o których mowa w art. 145 § 1 pkt 6 k.p.a., bowiem w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, gdy decyzja została wydana bez uzyskania wymaganego prawem stanowiska innego organu. Przesłanki właściwe do uruchomienia określonego trybu nadzwyczajnego są ściśle do niego przypisane i dlatego nie można z przesłanki do wznowienia postępowania administracyjnego wywieść rażącego naruszenia prawa.

Błędnie też, zdaniem Sądu, Kolegium uznało za rażące naruszenie art. 10 § 1 k.p.a. polegające na uniemożliwieniu zapoznania się z aktami sprawy i zgłoszenia wniosków przez Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w K. Inspektorat w R., gdyż decyzja ustalająca warunki zabudowy została wydana już w czwartym dniu po odebraniu zawiadomienia o możliwości zapoznania się z aktami. Opisane naruszenie prawa stanowi przesłankę do wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., uruchomienie którego następuje wyłącznie na wniosek strony, która bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu administracyjnym. Zagadnieniem, które wymagałoby rozważenia przez SKO jest ocena, czy organ wydający uzgodnienie przed wydaniem decyzji o warunkach zabudowy jest równocześnie stroną postępowania. Dla potrzeb aktualnie rozpoznawanej sprawy kwestia ta nie ma wpływu na wynik postępowania. Opisane wyżej naruszenia przepisów postępowania, będące przesłankami wznowieniowymi Kolegium błędnie zakwalifikowało jako rażące naruszenie przepisów prawa, czym naruszono art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.

Sąd wskazał też, że niewątpliwie, jako naruszenie prawa należy uznać brak podpisu inwestora na załączniku do wniosku o ustalenie warunków zabudowy, ale nie jest to kwalifikowana wada postępowania. Wniosek inicjujący postępowanie został podpisany prawidłowo. Zgodnie z art. 63 i art. 128 k.p.a. zasadą postępowania administracyjnego jest jego odformalizowanie, tak aby sprawa mogła być rozpoznana zgodnie z intencją strony.

Sąd odniósł się następnie do twierdzenia Kolegium, iż brak wezwania wnioskodawcy przez organ do przedstawienia dokumentów wymaganych przepisem art. 52 ust. 2 u.p.z.p. stanowi rażące naruszenie prawa. Wskazał, że z akt administracyjnych sprawy zakończonej kontrolowaną w trybie stwierdzenia nieważności decyzją Prezydenta Miasta R. wynika, że do wniosku inwestor dołączył nieuwierzytelnioną kopię mapy ewidencyjnej w skali 1:500 wprowadzoną do zasobów geodezyjnych pod nr (...) do celów projektowych, pokazującą działki wymienione we wniosku, na których ma być realizowana planowana inwestycja. Na mapie zaznaczono linie rozgraniczające teren inwestycji, zasięg obszaru zagrożenia zalewaniem wodami powodzi, nieprzekraczalną linię zabudowy, zjazdy z ul. S. bW ocenie Sądu brak uwierzytelnienia mapy, na której pokazano linie rozgraniczające teren inwestycji, która odpowiada wymogom z art. 52 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p., a jej istnienie w zasobach geodezyjnych można sprawdzić nie jest rażącym naruszeniem przepisów prawa. Podobnie brak uwierzytelnienia na wypisach z ewidencji gruntów, gdy nie kwestionuje się istnienia działek podanych we wniosku, nie jest rażącym naruszeniem prawa. W tej sytuacji nie można uznać za rażące naruszenie prawa dołączenie do wniosku nieuwierzytelnionych kserokopii wstępnych warunków przyłącza węzła cieplnego do sieci ciepłowniczej, warunków technicznych przyłączenia do sieci wodociągowej, kanalizacji sanitarnej i deszczowej, oświadczenie o zapewnieniu dostaw gazu oraz warunki przyłączenia obiektu budowlanego do sieci gazowej K. Sp. z o.o. w T. Wymienione dokumenty na podstawie art. 61 ust. 1 pkt 3 i ust. 3 u.p.z.p, spełniają warunek zapewnienia odpowiedniej infrastruktury technicznej dla planowanego zamierzenia inwestycyjnego.

Dalej Sąd wskazał, że z załącznika do wniosku wynika, iż projektowane osiedle mieszkaniowe z towarzyszącą funkcją biurowo - usługową składać się będzie z jednego budynku biurowo-usługowego wraz ze sklepem spożywczo-przemysłowym o powierzchni sprzedaży nieprzekraczającej 2000 m2 i restauracją; jednego budynku mieszkalnego z usługami na parterze; sześcioma budynkami mieszkalnymi od IV do IX kondygnacji; ilość wszystkich mieszkań około 400. Zaplanowane usługi są nieuciążliwe związane z potrzebami mieszkańców, wjazd zaprojektowano od ul. S. Do wniosku dołączono też mapę z projektu podziału nieruchomości, na której kolorem żółtym zostały obwiedzione działki wymienione we wniosku, przy czym brak wyjaśnienia znaczenia zastosowanego koloru żółtego nie pozwala na weryfikację znaczenia tej mapy dla zakresu przedmiotowego prowadzonego postępowania.

Sąd stwierdził, że opisane wyżej naruszenia prawa, które Kolegium uznało za rażące naruszenia prawa, nie spełniają tego kryterium, bowiem nie wskazano, jaki konkretnie przepis prawa został rażąco naruszony.

W dalszej części uzasadnienia Sąd wskazał, że decyzja Prezydenta Miasta R. jako rodzaj inwestycji podaje osiedle mieszkaniowe wielorodzinne. Sentencja kontrolowanej decyzji nie określa ilości i rodzaju obiektów, dla których ustalono warunki zabudowy, a opisanych w załączniku do wniosku. Inwestor podał parametry wielkości poszczególnych czynników zabudowy łącznie dla wszystkich obiektów, co uniemożliwia określenie wielkości i lokalizacji każdego z zaplanowanych obiektów. Okoliczność ta nie została zauważona przez Kolegium, a zatem nie została dokonana ocena zgodności żądania określonego we wniosku, treści sporządzonej analizy urbanistycznej z przedmiotem rozstrzygnięcia zawartym w sentencji decyzji o ustaleniu warunków zabudowy, której warunki wydania i zakres przedmiotowy wynika z art. 54 w zw. z art. 61 u.p.z.p. w aspekcie zaistnienia przesłanki z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.

Sąd przypomniał, że Kolegium stwierdziło, iż decyzja Prezydenta Miasta R. rażąco narusza przepisy § 4-7 rozporządzenia poprzez nieustalenie nieprzekraczalnej linii zabudowy od ul. T., wskaźnika wielkości powierzchni do nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki albo terenu, szerokości elewacji frontowej znajdującej się od frontu działki oraz wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki. Zgodnie z § 4 cyt. rozporządzenia linię nowej zabudowy na działce objętej wnioskiem wyznacza się jako przedłużenie linii istniejącej zabudowy na działkach sąsiednich Przepisy ust. 2, 3 i 4 § 4 rozporządzenia dają możliwość wyznaczenia innej linii zabudowy, jeżeli wynika to z analizy. Każdy z powołanych przepisów dopuszcza możliwość indywidualnego określenia parametrów nowej zabudowy o ile znajduje to uzasadnienie w analizie. W sytuacji, gdy norma prawna wymaga dokonania interpretacji, a wynik wykładni może być różny, dlatego przyjęcie określonej wielkości nie można kwalifikować jako rażącego naruszenia prawa. Z tego powodu trudno mówić o przekroczeniu prawa, a jedynie można mówić o błędzie w wykładni prawa. W analizie tekstowej w pkt 3.2. podano, że nieprzekraczalna linia zabudowy od ul. S. wyznaczona jest przez istniejące od strony południowej budynki urzędu skarbowego i banku. Określenie nieprzekraczalnej linii zabudowy w sposób opisowy nie można uznać za rażące naruszenie prawa.

Za niewystarczającą Sąd uznał argumentację organu celem wykazania rażącego naruszenia prawa w stosunku do przepisów wykonawczych do ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Dla uznania, że nastąpiło kwalifikowane naruszenie prawa, konieczne jest stwierdzenie, jaki konkretny przepis został naruszony i wykazanie, że to naruszenie miało rażący charakter, czyli gdy czynności zmierzające do wydania decyzji administracyjnej oraz treść załatwienia sprawy w niej wyrażona stanowią zaprzeczenie stanu prawnego sprawy w całości lub części.

Sąd wskazał, że z § 3 ust. 2 rozporządzenia z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164, poz. 1588) wynika, że granice obszaru analizowanego wyznacza się na kopii mapy, o której mowa w art. 52 ust. 2 pkt 1 ustawy w odległości nie mniejszej niż trzykrotna szerokość frontu działki objętej wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy, nie mniejszej jednak niż 50m. Część graficzną analizy, o której mowa w § 3 ust. 1 sporządza się w czytelnej technice graficznej zapewniającej możliwość wykonywania ich kopii oraz uwzględnieniem nazewnictwa i oznaczeń graficznych stosowanych w decyzji o warunkach zabudowy (§ 9 ust. 3 i 4 rozporządzenia). Wyniki analizy zawierające część tekstową i graficzną stanowią załącznik do decyzji o warunkach zabudowy (§ 9 ust. 2 rozporządzenia). Akta administracyjne w sprawie zakończonej decyzją Prezydenta Miasta R. nie zawierają części analizy w formie graficznej stosownie do wymagań określonych w § 3 i 9 rozporządzenia. Nie można uznać za część graficzną analizy załącznika do decyzji o warunkach zabudowy sporządzonego na mapie w skali 1:500, bowiem z legendzie w nim zawartej nie wskazano granic obszaru analizowanego zgodnie z § 3 cyt. rozporządzenia. Kolegium stwierdziło, że załącznik graficzny do analizy urbanistycznej nie spełnia warunków określonych w § 3 rozporządzenia, gdyż nie wskazuje danych decyzji, której dotyczy. Sąd zauważa, że do decyzji SKO z dnia (...) marca 2009 r. są dołączone w kserokopii fragmenty mapowe załącznika graficznego analizy urbanistycznej, jednak żadna mapa w aktach administracyjnych zakończonych decyzją Prezydenta Miasta R. nie jest opisana jako załącznik graficzny do analizy. Stwierdzenie tej okoliczności winno być dla Kolegium podstawą do przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego poprzez dołączenie do akt sprawy w całości mapy będącej częścią graficzną analizy urbanistycznej i oceny jej treści w aspekcie rozstrzygnięcia zawartego w decyzji Prezydenta Miasta R. Określenie inwestycji we wniosku o wydanie decyzji o warunkach zabudowy przekłada się na zakres sporządzonej analizy, a konsekwencji na treść przyszłej decyzji o warunkach zabudowy i określenie kręgu stron postępowania. Odstępstwo bądź rezygnacja z wyznaczenia któregokolwiek parametru inwestycji wynikać musi z analizy. Brak parametru wiązać należy z wykonalnością decyzji ustalającą warunki zabudowy w zakresie możliwości wydania pozwolenia na budowę.

Sąd zwrócił też uwagę, że w sentencji decyzji Prezydenta Miasta R. w pkt 2a tiret pierwszy określono nieprzekraczalną linię zabudowy od ul. S. zabudowy, a w pkt 2b tiret drugi sentencji decyzji określono, że zgodnie z Prawem ochrony środowiska osiedla mieszkaniowe, obiekty użyteczności publicznej powinny być lokalizowane w bezpiecznej odległości od zakładów stwarzających zagrożenia wystąpienia poważnych awarii. Organ nie rozważył, czy nie zachodzi ewentualnie przesłanka z art. 156 § 1 pkt 5 k.p.a., czyli decyzja była niewykonalna w dniu jej wydania i jej niewykonalność ma charakter trwały. Podkreślić trzeba, że żaden przepis prawa nie zawiera definicji bezpiecznej odległości, w kwestii tej Sąd wypowiedział się w postanowieniu z dnia 29 grudnia 2010 r. sygn. akt II SA/Rz 876/09, którym oddalił wniosek P. K. sp.j. w L. o dopuszczeniu w charakterze uczestnika w postępowaniu sądowoadministracyjnym.

Sąd stwierdził, że argumenty organu przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji ograniczają się w istocie do opisu stanu faktycznego, natomiast brak oceny prawnej na wykazanie istnienia rażącego naruszenia prawa w decyzji Prezydenta Miasta R. W tym zakresie należy uznać zarzuty skarg za uzasadnione, gdyż Kolegium naruszyło art. 107 § 3 k.p.a., bowiem zaskarżona decyzja nie zawiera uzasadnienia prawnego dla podjętego rozstrzygnięcia. Nie można za uzasadnienie do stwierdzenia nieważności decyzji przyjąć argumentu niezastosowania zasad ogólnych w stopniu powodującym istotne ograniczenie uprawnień strony. Naruszenie przepisów postępowania w stopniu rażącym ma przekładać się na treść decyzji, gdyż to rozstrzygnięcie zawarte w decyzji ma powodować skutki nie do zaakceptowania w państwie prawa. Ponadto Kolegium w żaden sposób nie odniosło się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji do wniosków dowodowych skarżących zgłoszonych we wnioskach o ponowne rozpatrzenie sprawy. Sąd stwierdził także, że nie zostały rozpoznane wnioski skarżących zawarte we wnioskach o ponowne rozpatrzenie sprawy o zawieszenie postępowania zgodnie z art. 101 k.p.a. Rację mają skarżący, że w pierwszej kolejności należy rozpoznać ich wnioski o zawieszenie postępowania.

Opisane wadliwości, zdaniem Sądu, należy uznać za naruszenie art. 7, art. 77 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez nienależyte ustalenie stanu faktycznego sprawy, co skutkowało przyjęciem przesłanek wznowieniowych do stwierdzenia nieważności decyzji, niedostatki uzasadnienia oraz nierozpoznanie wniosku o zawieszenie postępowania, a także naruszenie art. 52 i art. 61 u.p.z.p., co to obligowało Sąd do uwzględnienia skargi na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 135 p.p.s.a.

Sąd na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. dopuścił wnioskowane przez pełnomocników skarżących dowody z decyzji wskazanych w pismach procesowych pełnomocników z dnia 3 czerwca 2011 r. i z dnia 17 czerwca 2011 r., na okoliczność, że warunkiem udzielenia pozwolenia na budowę jest dołączenie do wniosku decyzji o warunkach zabudowy. Zgodnie z art. 55 w zw. z art. 64 ust. 1 u.p.z.p. decyzja o warunkach zabudowy wiąże organ wydający decyzję o pozwoleniu na budowę. Tak więc dla określenia bytu prawnego decyzji o pozwoleniu na budowę jest istnienie decyzji o warunkach zabudowy czy decyzji o ustaleniu inwestycji celu publicznego w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Stwierdzenie nieważności decyzji o warunkach zabudowy skutkuje stwierdzeniem nieważności pozwolenia na budowę, co oznacza, że wydanie pozwolenia na budowę nie sanuje wad określonych w art. 156 § 1 k.p.a., które decydują o stwierdzeniu nieważności decyzji o warunkach zabudowy. Wnioskowanie pełnomocników skarżących, wywodzące ochronę istnienia decyzji o warunkach zabudowy z wydanej na jej podstawie decyzji o pozwoleniu na budowę jest wbrew prawu. Stwierdzenie nieważności decyzji wywołuje skutki od dnia podjęcia aktu, którego nieważność stwierdzono. Dlatego inne decyzje, które są wydane wedle stanu prawnego powstałego na podstawie tej decyzji, także podlegają unieważnieniu.

Błędny jest też zdaniem Sądu pogląd, że stroną w sprawie o stwierdzenie nieważności decyzji o warunkach zabudowy powinien być też nowy inwestor W. I. sp. z o.o. w R. w związku z przeniesieniem decyzji o pozwoleniu na budowę na ten podmiot, czyli jest to zarzut dotyczący przesłanki wznowieniowej, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Sąd zauważył, że dopuszczone jako dowody decyzje wnioskowane przez skarżących dotyczą innego zamierzenia inwestycyjnego prowadzonego w sprawie ze skargi J. J. i G. J. o sygn. akt II SA/Rz 876/09 i dlatego nie zachodzą przesłanki z art. 28 k.p.a. do uznania wnioskowanej Spółki za stronę postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji w niniejszej sprawie.

Wobec konieczności powtórzenia całego postępowania od początku Sąd nie wypowiedział się, co do wniosku skarżących o częściowe stwierdzenie nieważności decyzji.

Sąd wskazał na koniec, że w ponownie prowadzonym postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji rzeczą organu będzie: rozpoznanie wniosków skarżących o zawieszenie postępowania administracyjnego, przy czym Kolegium rozważy możliwość wypowiedzenia się pełnomocników skarżących o aktualność tych wniosków z uwagi na treść postanowienia NSA z dnia 7 kwietnia 2011 r. sygn. akt II OZ 172/11; uzupełnienie materiału dowodowego o oryginał części graficznej do analizy urbanistycznej terenu, która ze względu na treść w niej zawartą może mieć istotne znaczenie dla przyszłego rozstrzygnięcia; ustalenie stanu faktycznego sprawy kierując się w tym względzie uwagami Sądu zawartymi w uzasadnieniu, ocena wniosków dowodowych skarżących zawartych we wnioskach o ponowne rozpatrzenie sprawy; przeprowadzenie wnikliwej oceny zgromadzonego materiału dowodowego celem ustalenia stanu faktycznego sprawy w aspekcie zaistnienia przesłanek z art. 156 § 1 k.p.a. W szczególności SKO dokona analizy zgodności zamierzenia inwestycyjnego wyznaczonego wnioskiem inwestora z rozstrzygnięciem zawartym w decyzji Prezydenta Miasta R. w aspekcie treści analizy urbanistycznej i załącznika graficznego do tej analizy; wykonalności decyzji w zakresie jej lokalizacji w bezpiecznej odległości od zakładów stwarzających zagrożenie poważną awarią; dokonując kwalifikacji naruszenia prawa za rażące Kolegium będzie kierowało się poglądem Sądu zawartym w uzasadnieniu niniejszego wyroku, przy czym w zależności od wyników postępowania wyjaśniającego w ponownie wydanej decyzji jednoznacznie określi przepis prawa, który został rażąco naruszony (lub nie) i przedstawi argumenty, które miały wpływ na przyjęte stanowisko, zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a.

Skargą kasacyjną G. J. zaskarżyła powyższy wyrok całości, zarzucając mu naruszenia przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 141 § 4 zdanie pierwsze p.p.s.a. z uwagi na to, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie zawiera wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia, a w szczególności w odniesieniu do zarzutu dotyczącego naruszenia przez Kolegium przepisów ustawy Prawo budowlane poprzez nieprawidłowe ustalenie kręgu stron postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji w sprawie ustalenia warunków zabudowy i wyrażenie poglądu, że decyzje wnioskowane przez pełnomocników skarżących dotyczą innego zamierzenia inwestycyjnego prowadzonego w sprawie ze skargi J. J. i G. J. o sygnaturze akt II SA/Rz 876/09 i nie zachodzą przesłanki z art. 28 k.p.a. do uznania wnioskowanej Spółki za stronę postępowania, podczas gdy nowy inwestor Spółka W. I. w R., w związku z przeniesieniem decyzji o pozwoleniu na budowę na ten podmiot, jest stroną postępowania w sprawie o stwierdzenie nieważności decyzji w sprawie ustalenia warunków zabudowy, co jednoznacznie prowadzi do wniosku, że zaskarżony wyrok nie zawiera wszystkich elementów konstrukcyjnych wyroku, co uniemożliwia polemikę z treścią wyroku oraz kontrolę kasacyjną.

Z uwagi na powyższe wniesiono o uchylenie powyższego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania i zasądzenie od Kolegium kosztów postępowania według norm przepisanych.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że w postępowaniu o stwierdzenie nieważności stosuje się art. 28 k.p.a. i 64 § 4 k.p.a. a stroną takiego postępowania jest nie tylko podmiot będący stroną postępowania zwykłego zakończonego wydaniem kwestionowanej decyzji lecz również każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczyć mogą skutki stwierdzenia nieważności decyzji. Badając kwestie interesu prawnego w postępowaniu o stwierdzenie nieważności organ administracji powinien odnieść się także do przepisów obowiązujących w dacie wydawania przez siebie rozstrzygnięcia. Brak rozważań w tym zakresie czyni niemożliwym dokonanie prawidłowej oceny legalności zaskarżonej decyzji. Zatem Sąd powinien również uznać, że zaskarżona decyzja Kolegium jak i decyzja ją poprzedzająca zostały wydane ze wskazanym naruszeniem przepisów Prawa budowlanego oraz naruszeniem przepisów postępowania, a w szczególności art. 28 k.p.a., które mogły mieć wpływ na wynik sprawy.

Skargę kasacyjną od powyższego wyrok wniósł także J. J. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił:

1)

naruszenia przepisów postępowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, 135, 12, 33, 271 pkt 2, p.p.s.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, prawa strony,

2)

naruszenie art. 61 ust. 1 u.p.z.p.,

3)

błąd w ustaleniach faktycznych, dowolność i sprzeczność oceny zebranego materiału,

4)

naruszenie art. 248 ust. 2 ustawy Prawo ochrony środowiska

5)

naruszenie art. 4a ustawy Prawo wodne,

6)

naruszenie § 4, 5, 6 i 7 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164, poz. 1588).

Z uwagi na powyższe wniesiono o uchylenie powyższego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, zasądzenie od Kolegium kosztów postępowania według norm przepisanych oraz zasądzenie od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.

W uzasadnieniu powyższej skargi kasacyjnej podniesiono, że W. I. sp. z o.o. w R., która jest stroną postępowania o przeniesienie decyzji o pozwoleniu na budowę na podstawie art. 28 k.p.a., powinien być również stroną postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji lokalizacyjnej. Interes prawny tej Spółki wynika z faktu, że jest ona inwestorem zadania realizowanego na terenie objętym przedmiotową decyzją lokalizacyjną. Wyeliminowanie z obrotu prawnego przedmiotowej decyzji będzie wywierało negatywne skutki prawne dla inwestora na etapie postępowania o pozwolenie na użytkowania realizowanego obiektu budowlanego. W. I. jest pozbawiony możliwości ochrony praw wynikających z decyzji o warunkach zabudowy jakie są prawo kształtujące dla przedmiotowego terenu objętego inwestycją, jak również dla przyszłego pozwolenia na użytkowanie lub dla legalizacji budynku wybudowanego, co do jego zgodności z decyzją o warunkach zabudowy w sytuacji kiedy plan zagospodarowania nie obowiązuje. W tym zakresie interes prawny W. I. sp. z o.o. w R. wynika z przepisów prawa art. 48, 49b, 50a, 57, 59 Prawa budowlanego.

J. J. kwestionuje ponadto wytyczne, zgodnie z którymi organ ma rozważyć wykonalność decyzji w zakresie jej lokalizacji w bezpiecznej odległości od zakładów stwarzających zagrożenie poważną awarią. Jego zdaniem jest to pewna niekonsekwencja ponieważ jeżeli Sąd w toku niniejszej sprawy wydając postanowienie tzw. wpadkowe o odmowie dopuszczenia do udziału w sprawie w charakterze strony P. K. uznając, że nie spełnia on kryterium ilości substancji niebezpiecznych, które pozwalały by go zaliczyć do którejkolwiek z kategorii zakładów o zwiększonym lub dużym ryzyku wystąpienia poważanej awarii przemysłowej. Tym samym nieuzasadnione jest rozważanie decyzji w tej kwestii pod kątem jej wykonalności - użycie przez organ w decyzji lokalizacyjnej sformułowania "bezpieczna odległość", w tym konkretnym stanie faktycznym, nie może mieć wpływu na jej wykonalność skoro do zakładu P. K. nie mają zastosowania przepisy art. 248 Prawa ochrony środowiska. Ponadto w świetle § 11 ust. 1 i 2 warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki, na etapie ustalania warunków zabudowy nie jest możliwe określenie owej bezpiecznej odległości, gdyż kwestia ta może być konkretyzowana dopiero na etapie projektowania i pozwolenia budowlanego, gdyż odległość ta jest zależna od rozwiązań projektowych przyjętych przez architekta.

Skargę kasacyjną od ww. wyroku wywiódł również organ - Samorządowe Kolegium Odwoławcze w R. Organ zaskarżył ten wyrok w całości, zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:

1)

art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez zastosowanie normy tego przepisu w sytuacji, kiedy skarga jako niezasadna powinna być oddalona stosownie do art. 151 p.p.s.a., na skutek błędnego przyjęcia, że organy administracji zaniedbały podjęcia czynności procesowych zmierzających do zebrania pełnego materiału dowodowego w sprawie,

2)

art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. poprzez nieuprawnione przyjęcie, że Kolegium wydało decyzję z naruszeniem przepisu prawa materialnego art. 52 i art. 61 u.p.z.p.,

3)

art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez sprzeczne z prawem wskazanie co do dalszego postępowania organów właściwych do załatwienia sprawy administracyjnej.

Z uwagi na powyższe organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji a także o zasadzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.

W uzasadnieniu swojej skargi kasacyjnej organ podniósł, że nie sposób zgodzić się ze stanowiskiem Sądu, który stwierdził, że Kolegium błędnie zakwalifikowało przesłankę wznowieniową (naruszenie art. 4a Prawa wodnego) jako rażące naruszenie przepisów prawa. Kolegium wskazało, że nie kwestionowało braku uzgodnienia, o którym mowa w art. 4a Prawa wodnego, czy też art. 53 ust. 4 pkt 11 u.p.z.p. -zakwestionowało brak ustaleń w zakresie potrzeby takiego uzgodnienia, która to potrzeba była uzależniona od tego, czy organem właściwym do wydania pozwolenia wodnoprawnego był wojewoda. Prezydent Miasta R. nie ustalił organu właściwego do wydania pozwolenia wodnoprawnego, tym samym nie rozstrzygnął w ogóle kwestii obowiązku przeprowadzenia przedmiotowego uzgodnienia z regionalnym dyrektorem gospodarki wodnej. Tym samym to nie brak uzgodnienia w trybie art. 106 k.p.a., wbrew temu co wyartykułował WSA, był przedmiotem ustaleń Kolegium, ale brak postępowania wyjaśniającego w tym zakresie.

Przywołując stwierdzenie Sądu dotyczące art. 84 Prawa wodnego organ wskazał, że w swojej decyzji odniósł się do pkt 2a ocenianej decyzji Prezydenta Miasta R., w której zawarł on warunek wykluczenia pasa terenu w zabudowy trwałej z uwagi na położenie na obszarze zalewania wodami powodziowymi W. Zdaniem Kolegium warunek ten został sformułowany mało konkretnie bez odniesienia do art. 84 Prawa wodnego, w szczególności zdaniem Kolegium uchybieniem było nieokreślenie o jaki obszar chodzi - czy o obszar bezpośredniego zagrożenia powodzią czy też o obszar potencjalnego zagrożenia powodzią. Ustalenie to jest zaś ważne z uwagi na różne rygory związane z pracami inwestycyjnymi. Organ wskazał, że bynajmniej nie kwestionował braku określenia w decyzji granic ww. obszarów. WSA opisane naruszenie prawa uznało także za przesłankę wznowieniową (str. 13 wyroku), z czym nie sposób się zgodzić.

Odnośnie stwierdzenia Sądu, że SKO błędnie uznało za rażące naruszenie art. 10 § 1 k.p.a., Kolegium wskazało, że w tym zakresie Sąd błędnie odczytał zapis decyzji z dnia (...) marca 2009 r., gdzie wskazano, że naruszenia rażącego przepisów art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. skład orzekający dopatrzył się także w uniemożliwieniu Regionalnemu Zarządowi Gospodarki Wodnej w K. Inspektorat w R., jako stronie postępowania, wypowiedzenia się przed wydaniem decyzji, co narusza art. 10 § 1 k.p.a. Ze zdania tego wynika jednoznacznie, że Kolegium dopatruje się rażącego naruszenia art. 7 i 77 § 1 k.p.a., a jedynie niejako pobocznie naruszenia (bez stwierdzenia, że było ono rażące) art. 10 § 1 k.p.a. Zdaniem bowiem Kolegium szybkość postępowania Prezydenta Miasta R. w sprawie przedmiotowych warunków zabudowy (wpływ wniosku - 21 grudnia 2007 r., wydanie decyzji - (...) stycznia 2008 r.) spowodowało zabranie niepełnego materiału dowodowego, w tym także w postaci braku stanowiska RDZGW. Tak więc to nie naruszenie art. 10 § 1 k.p.a. (przesłanka wznowieniowa) było rażące, lecz art. 7 i art. 77 k.p.a. Ponadto, zdaniem Kolegium, rażące naruszenie art. 7 i 77 § 1 k.p.a. przejawiało się także w: braku w aktach sprawy map mających charakter dokumentu (a więc co najmniej uwierzytelnionych) określających granice terenu objętego wnioskiem; braku dokumentów obrazujących planowany sposób zagospodarowania terenu oraz charakterystykę zabudowy i zagospodarowania terenu, SKO nie uznał za wystarczający zalegający w aktach sprawy nie podpisany załącznik do wniosku; oparciu się przez Prezydenta Miasta R. przy orzekaniu na kserokopiach dokumentów (wypisy z rejestrów gruntów i tzw. zapewnienia dostaw) z uwagi na niespełnienie wymogów art. 76 k.p.a. dla uznania ich za dokument urzędowy z uwagi na brak chociażby uwierzytelnienia odpisów.

Organ nie zgodził się też ze stwierdzeniem Sądu, że brak podpisu inwestora na załączniku do wniosku nie jest kwalifikowaną wadą postępowania - jego zdaniem brak podpisu na dokumencie nie pozwala na stwierdzenie, że pochodzi on od wnioskodawcy, poza tym, że podpis jest warunkiem koniecznym dla uznania ważności dokumentu. Kolegium podniosło ponadto, odnośnie twierdzeń Sądu dotyczących braku uwierzytelnienia mapy, na której pokazano linie rozgraniczające teren inwestycji, że wymogiem art. 52 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p. jest dołączenie kopii mapy zasadniczej w odpowiedniej skali, co należy rozumieć jako mapę uzyskaną w odpowiednim organie zaopatrzoną we właściwe pieczęcie i podpisy. Kserokopia takiej mapy (kopii mapy zasadniczej) nie spełnia wymogu art. 52 ust. 2 pkt 1 ustawy. Ponadto nie sposób nie zwrócić uwagi na art. 76 k.p.a. oraz obecnie obowiązujący art. 76a k.p.a., które określały i określają obecnie katalog dopuszczalnych w postępowaniu administracyjnym form w jakich może znaleźć się w aktach sprawy dokument. Wywody Sądu sprzeczne są z art. 76 k.p.a. Ta sprzeczność dotyczy także stanowiska Sądu, że wystarczające są kserokopie wypisów z ewidencji gruntów oraz kserokopie wstępnych warunków przyłącza węzła cieplnego do sieci ciepłowniczej, warunków technicznych przyłączenia do sieci wodociągowej, kanalizacji sanitarnej i deszczowej, oświadczenie o zapewnieniu dostaw gazu oraz warunki przyłączenia obiektu budowlanego do sieci gazowej.

Kolegium wskazało w dalszej części uzasadnienia skargi kasacyjnej, iż Sąd nie zgodził się z jego stanowiskiem, że w decyzji Prezydenta doszło do rażącego naruszenia § 4-7 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. Zdaniem organu nie wymaga szczególnego uzasadnienia rażące naruszenie prawa w sytuacji, gdy przepis prawa nakazuje określenie danego parametru i nie przewiduje wyjątków od takiego obowiązku, a organ wydający decyzję o warunkach zabudowy wbrew temu przepisowi parametru nie określa w ogóle. Co do zaś linii zabudowy Kolegium zakwestionowało jej brak jedynie w załączniku graficznym do analizy urbanistycznej od strony ul. T. (do czego organ obligował § 4 i § 9 ust. 2 rozporządzenia).

Dalej organ wskazał, że Sąd uznał, iż w postępowaniu Kolegium - pomimo braku w aktach sprawy Prezydenta graficznej części analizy urbanistycznej - dokonało oceny tego załącznika kwestionując jego niezgodność z § 3 rozporządzenia i nie przeprowadziło postępowania wyjaśniającego poprzez dołączenie do akt sprawy w całości mapy będącej częścią graficzną analizy. W rzeczywistości dołączone w kserokopii fragmenty mapowe załącznika graficznego analizy urbanistycznej nie są dołączone do decyzji SKO z dnia (...) marca 2009 r. ale stanowią jedynie część akt tej sprawy SKO i zostały sporządzone w toku postępowania SKO, o czym świadczy uczyniona na nich adnotacja. SKO dokonując oceny decyzji Prezydenta Miasta R. dysponowało graficzną częścią analizy urbanistycznej, gdyż była ona wówczas częścią akt Prezydenta Miasta R. oraz dokonało szczegółowej jej analizy w obydwu uchylonych przez WSA decyzjach. Tym samym SKO nie mogło być zobowiązane do prowadzenia jakiegokolwiek postępowania wyjaśniającego co do dokumentu, który był mu dostępny. Zdaniem skargi kasacyjnej postępowanie takie powinien przeprowadzić właśnie Sąd na podstawie p.p.s.a. w sytuacji, gdy zorientował się co do omawianego braku.

Zdaniem Kolegium brak było podstaw do twierdzenia przez Sąd o konieczności analizy decyzji Prezydenta pod kątem jej wykonalności w świetle art. 156 § 1 pkt 5 k.p.a. z uwagi na określenie obowiązku lokalizacji osiedla w bezpiecznej odległości do zakładów stwarzających zagrożenie wystąpienia poważnych awarii. Kolegium kwestie dotyczące nałożenia obowiązku wynikającego z art. 73 ust. 5 Prawa ochrony środowiska omówiło na stronach 4-6 decyzji z dnia (...) marca 2009 r. stwierdzając, że w aktach sprawy brak jest jakichkolwiek danych uzasadniających nałożenie przedmiotowego warunku. Zaniechanie postępowania wyjaśniającego w powyższej sprawie było podstawą do postawienia tezy na rażącym naruszeniu art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., a skoro tak to zbędna była dodatkowa analiza pod kątem podstawy z art. 156 § 1 pkt 5 k.p.a. Poza tezą o art. 156 § 1 pkt 5 k.p.a. Sąd w zaskarżonym wyroku nie odniósł się w żaden inny sposób do zagadnienia "bezpiecznej odległości".

Kolegium nie zgodziło się również z zarzutem o nierozpatrzeniu wniosków skarżących o zawieszenie postępowania (wnioski te wbrew temu co stwierdził Sąd nie były zawarte we wnioskach o ponowne rozpatrzenie sprawy) oraz wniosków dowodowych stron. Do wniosków tych Kolegium odniosło się bowiem już w pierwszej decyzji z dnia (...) marca 2009 r.

Odnośnie zarzutu skargi kasacyjnej wyrażonego w pkt 2 Kolegium zauważyło, że Sąd w zaskarżonym wyroku stwierdził, że w postępowaniu SKO nastąpiło naruszenie art. 52 i art. 61 u.p.z.p. Sąd stwierdził bowiem, że wbrew temu co w decyzjach stwierdziło Kolegium, prawidłowy był wniosek inwestora oraz w prawidłowy sposób inwestor wykazał warunek zapewnienia odpowiedniej infrastruktury technicznej dla planowanego przedsięwzięcia. Organ wskazał, że podtrzymuje swoje zdanie wyrażone w uchylonych przez Sąd decyzjach o wadliwości wniosku inwestora oraz dokumentów mających świadczyć o wyposażeniu w infrastrukturę, odwołując się do zawartych powyżej uwag na temat form dokumentów przewidzianych przez art. 76 k.p.a.

Odnośnie natomiast zarzutu związanego z wytycznymi Sądu Kolegium stwierdziło, że dokonało ustaleń w sposób pełny i prawidłowy i jakiekolwiek dalsze czynności w sprawie są zbędne.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skargi kasacyjne nie mają usprawiedliwionych podstaw.

Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm., zwanej p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę wyłącznie nieważność postępowania sądowego, która w niniejszej sprawie nie wystąpiła. Zgodnie z powyższym Naczelny Sąd Administracyjny może badać tylko, czy Sąd I instancji naruszył wskazane w skardze kasacyjnej przepisy i nie może podejmować badań w celu stwierdzenia innych wad zaskarżonego orzeczenia.

Nie zasługują na uwzględnienie skargi kasacyjne wniesione przez G. J. i J. J. W obu skargach kasacyjnych skarżący nie kwestionują zasadności uchylenia zaskarżonych decyzji, ale nie zgadzają się z zaprezentowanym w uzasadnieniu wyroku poglądem Sądu pierwszej instancji, uniemożliwiającym Spółce "W. I." udział jako strona w postępowaniu administracyjnym i sądowym. Sąd za błędny uznał bowiem pogląd skarżących, że stroną w sprawie o stwierdzenie nieważności decyzji o warunkach zabudowy powinien być też aktualny inwestor "W. I." sp. z o.o. w R., z uwagi na przeniesienie na ten podmiot decyzji o pozwoleniu na budowę.

W niniejszej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela stanowisko tego Sądu zaprezentowane w wyroku z dnia 5 marca 2013 r. sygn. akt II OSK 2328/11, który odnosząc się do analogicznego zarzutu skarżących G. J. i J. J. wskazał, że zarzut powyższy oparty na naruszeniu art. 28 k.p.a. oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. jest w istocie zarzutem dotyczącym przesłanki wznowieniowej, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a. i nie może on stanowić podstawy do uchylenia zaskarżonego wyroku. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym prezentowany jest wprawdzie pogląd upatrujący przyczyny uchylenia decyzji w każdym wypadku objętym dyspozycją przepisu art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., czyli zawsze, gdy wystąpi wskazana tam podstawa wznowienia postępowania bez względu na to, czy do wznowienia dojść może z urzędu czy na wniosek oraz bez względu na fakt, czy wniesiono podanie o wznowienie postępowania. Zdaniem autorów tego poglądu kwestia inicjatywy osoby mogącej być stroną, a pominiętej przez organ, w sytuacji opisanej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. dla bytu przesłanki uchylenia decyzji nie ma znaczenia, bo art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a. nie rozgranicza podstaw wznowienia na mogących prowadzić do wznowienia postępowania z urzędu albo na wniosek i nie uzależnia jej istnienia od owej inicjatywy.

Dominujące w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego jest jednak stanowisko, które przyjmuje, że skutek w postaci uchylenia decyzji z powodu naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, jeżeli może ono być wszczęte wyłącznie na wniosek (na podstawie z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.) ma miejsce wówczas, gdy zarzut ten zgłosi strona pominięta, a więc nie może tego uczynić skutecznie strona uczestnicząca w postępowaniu, jak też nie uwzględnia go sąd administracyjny z urzędu (por. wyroki NSA z dnia 14 listopada 2012 r., sygn. akt I OSK 228/12, z dnia 16 maja 2012 r., sygn. akt II OSK 371/11, z dnia (...) czerwca 2011 r., sygn. akt II OSK 990/10, z dnia 17 czerwca 2008 r., sygn. akt II OSK 665/07 i z dnia 26 stycznia 2009 r., sygn. akt II OSK 51/08).

Podzielić należy pogląd, że zarzut z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. może skutecznie podnieść tylko osoba, której on bezpośrednio dotyczy. Przesłanka polegająca na niezapewnieniu stronie udziału w postępowaniu administracyjnym bez jej winy wiąże się ściśle z art. 147 k.p.a., stosownie do którego wznowienie postępowania z tej przyczyny następuje tylko na żądanie strony. Tylko od woli strony, która została pominięta w postępowaniu zależy zatem czy skorzysta z prawa do żądania wznowienia, czy ewentualnie podniesie zarzut zaistnienia przesłanki z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. w skardze wniesionej do sądu administracyjnego. Inne podmioty nie mogą w tej kwestii zastępować strony i wnosić zarzut, że nie wszystkie podmioty, które powinny brać udział w postępowaniu, zostały do udziału w nim dopuszczone.

W rozpoznawanej sprawie brak jest wniosku Spółki "W. I." w R. wskazującego na naruszenie jej prawa do udziału w postępowaniu dotyczącym stwierdzenia nieważności decyzji o warunkach zabudowy dającego podstawę do jego wznowienia w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a.

W kontekście korzystnego dla skarżących inwestorów rozstrzygnięcia Sądu I instancji, który uchylił zaskarżone przez nich decyzje stwierdzające nieważność decyzji z dnia (...) stycznia 2007 r. o warunkach zabudowy, za niezrozumiały należy uznać podniesiony w skardze kasacyjnej J. J. zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., art. 135 p.p.s.a., art. 61 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, art. 248 ust. 2 ustawy Prawo ochrony środowiska, art. 4a ustawy Prawo wodne oraz § 4, 5, 6 i 7 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164, poz. 1588). Zarzuty te nie zostały uzasadnione, co uniemożliwia odniesienie się do nich.

Nie zasługuje na uwzględnienie również skarga kasacyjna wniesiona przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w R.

Skarga kasacyjna organu została oparta wyłącznie na podstawie z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Zarzucono naruszenie przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 52 i art. 61 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym i art. 141 § 4 p.p.s.a.

Pomimo, że zaskarżony wyrok został wydany w wyniku badania legalności wydanych w trybie nadzwyczajnym decyzji stwierdzających nieważność decyzji Prezydenta Miasta R. z dnia (...) stycznia 2007 r. o warunkach zabudowy i Sąd ten dokonał oceny wskazanej jako podstawa decyzji przesłanki z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. - w skardze kasacyjnej nie podniesiono zarzutu naruszenia przepisu art. 156 k.p.a. czy też przepisów prawa materialnego, które były oceniane przez Sąd w kontekście przesłanki rażącego naruszenia prawa.

W tej sytuacji, mając na względzie wynikające z przepisu art. 183 § 1 p.p.s.a. związanie granicami skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny nie jest władny do oceny dokonanych w tej mierze ustaleń. Również skarżący kasacyjnie organ nie może skutecznie kwestionować oceny Sądu I instancji co do braku rażącego naruszenia wskazanych w decyzji nieważnościowej przepisów prawa, jak również wykładni tych przepisów dokonanej w wyroku.

Tymczasem obszerne uzasadnienie skargi kasacyjnej stanowi polemikę z ustaleniami Sądu, co w sytuacji braku zarzutu naruszenia przepisów prawa materialnego i art. 156 k.p.a. jest niedopuszczalne i pozostaje poza oceną NSA.

Przechodząc do rozpatrzenia zarzutów kasacyjnych, stwierdzić należy, że nie zasługują one na uwzględnienie. Chybiony jest zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez zastosowanie normy tego przepisu w sytuacji, kiedy skarga jako niezasadna powinna być oddalona stosownie do art. 151 p.p.s.a.

Wskazany powyższej przepis stanowi, że podstawą uwzględnienia skargi i uchylenia decyzji lub postanowienia w całości lub w części jest stwierdzenie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wobec tego skarżący, zarzucając Sądowi I instancji naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. zobligowany jest wskazać konkretne przepisy postępowania, których uchybienie jego zdaniem nieprawidłowo stwierdził Sąd. Ponadto musi wykazać prawdopodobieństwo oddziaływania naruszenia prawa procesowego na wynik sprawy.

Autor niniejszej skargi kasacyjnej, poza wskazaniem art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. nie wskazał żadnych przepisów postępowania administracyjnego, których naruszenie jego zdaniem nieprawidłowo stwierdził Sąd I instancji i w związku z tym nie wykazał, że uchybienie to miało wpływ na wynik sprawy. Wskazany w ramach podstaw skargi kasacyjnej art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. nie może stanowić samodzielnej podstawy skargi kasacyjnej wymienionej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., gdyż wymienione w hipotezie tego przepisu przepisy postępowania nie obejmują swym zakresem art. 145. Pogląd ten jest utrwalony w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (vide: wyrok NSA z dnia 16 lutego 2005 r., sygn. akt FSK 1471/04; wyrok NSA z dnia 7 listopada 2007 r., sygn. akt I OSK 91/07; wyrok NSA z dnia 18 kwietnia 2008 r., sygn. akt II OSK 458/07; wyrok NSA z dnia 31 marca 2009 r., sygn. akt II OSK 468/08; wyrok NSA z dnia 27 maja 2011 r., sygn. akt I OSK 1668/10). Rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd jest efektem postępowania przed tym Sądem, a przepisy określające sposób rozstrzygnięcia sprawy przez Sąd nie są przepisami regulującymi proces dochodzenia do rozstrzygnięcia. Artykuł 145 p.p.s.a. jest przepisem regulującym sposób rozstrzygnięcia sprawy, a więc wynik sprawy, a nie sposób postępowania Sądu przed określeniem wyniku tego postępowania. Podstawą natomiast skargi kasacyjnej, wymienioną w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., mogą być jedynie przepisy regulujące proces dochodzenia do rozstrzygnięcia, a przepisy określające samo rozstrzygnięcie tylko w przypadku nadania rozstrzygnięciu innej niż przewidziana w przepisie formuły. Niewskazanie w skardze kasacyjnej żadnego z przepisów regulujących proces dochodzenia do rozstrzygnięcia, którego naruszenie spowodowało, że Sąd I instancji stwierdził naruszenie prawa przez organ administracyjny, czyni ten zarzut całkowicie nieusprawiedliwionym. Stawiając zarzut naruszenia przepisów postępowania należało wskazać konkretne przepisy normujące postępowanie sądowe w sprawach z zakresu kontroli działalności administracji publicznej, ewentualnie zarzucić naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w powiązaniu z konkretnymi przepisami procedury administracyjnej (wyrok NSA z dnia 27 kwietnia 2010 r., sygn. akt I OSK 87/10).

W związku z powyższym stwierdzić należy, że zarzut skargi kasacyjnej o naruszeniu w zaskarżonym wyroku art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. jest nieuzasadniony.

Również zarzut naruszenia przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. poprzez nieuprawnione przyjęcie, że SKO wydało decyzję z naruszeniem art. 52 i 61 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem Sąd I instancji nie powołał tego przepisu w zaskarżonym wyroku jako podstawy prawnej rozstrzygnięcia.

Nie znajduje potwierdzenia także zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 141 § 4 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w sytuacji, gdy Sąd ten uzasadnił podjęte rozstrzygnięcie, szczegółowo wywodząc dlaczego uchylił zaskarżone decyzje. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera - tak jak wymaga tego przywołany wyżej przepis - zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzuty podniesione w skardze, stanowiska stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie jak również wskazania co do dalszego postępowania. Okoliczność, że skarżący organ, kwestionując samo rozstrzygnięcie nie zgadza się z zawartymi w uzasadnieniu wskazaniami nie może być uznana za mające wpływ na wynik sprawy naruszenie tego przepisu.

Mając powyższe na względzie, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.