Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1334813

Wyrok
Naczelnego Sądu Administracyjnego
z dnia 28 marca 2013 r.
II OSK 2328/11

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Dałkowska-Szary.

Sędziowie: NSA Maciej Dybowski, del. WSA Jerzy Siegień (spr.).

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 28 marca 2013 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skarg kasacyjnych G. J. i J. J. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 28 czerwca 2011 r., sygn. akt II SA/Rz 876/09 w sprawie ze skarg G. J. i J. J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w R. z dnia (...) sierpnia 2009 r., nr (...) w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji w sprawie ustalenia warunków zabudowy oddala skargi kasacyjne

Uzasadnienie faktyczne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie wyrokiem z dnia 28 czerwca 2011 r., sygn. akt II SA/Rz 876/09, po rozpoznaniu sprawy ze skarg G. J. i J. J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w R. z dnia (...) sierpnia 2009 r., nr (...) w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji w sprawie ustalenia warunków zabudowy, uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w R. z dnia (...) marca 2009 r.

Przedmiotowy wyrok został wydany w następujących okolicznościach sprawy.

Zaskarżoną decyzją z dnia (...) sierpnia 2009 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w R., po rozpoznaniu wniosku skarżących o ponowne rozpatrzenie sprawy, utrzymało w mocy własną decyzję z dnia (...) marca 2009 r., stwierdzającą nieważność decyzji Prezydenta Miasta R. z dnia (...) listopada 2007 r., nr (...) o ustaleniu warunków zabudowy dla zamierzenia inwestycyjnego pod nazwą osiedle mieszkaniowe wielorodzinne z usługami drobnymi nieuciążliwymi i usługami handlowymi (spożywczo-przemysłowymi) oraz infrastrukturą techniczną na działkach nr (...), (...), (...), (...), (...), (...),(...), (...) w obr. (...) położonych w R. u zbiegu ul. T. i S. na wniosek inwestora J. J.

W zaskarżonej decyzji wskazano, że postępowanie zakończone wydaniem decyzji Prezydenta Miasta R. z dnia (...) listopada 2007 r. rażąco narusza przepisy art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. Wnioskodawca nie został bowiem wezwany do przedstawienia dokumentów wymaganych art. 52 ust. 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717, z późn. zm.), mimo, że w aktach sprawy brak było map mających charakter dokumentu (a więc co najmniej uwierzytelnionych) określających granice terenu objętego wnioskiem. Do wniosku nie dołączono również dokumentów obrazujących planowany sposób zagospodarowania terenu, w tym przeznaczenia i gabarytów projektowanych obiektów budowlanych, przedstawionych w formie opisowej i graficznej, określenia charakterystycznych parametrów technicznych inwestycji oraz danych charakteryzujących jej wpływ na środowisko. Powyższe elementy, zdaniem SKO, są niezbędne dla rozstrzygnięcia sprawy, a ich brak uniemożliwia ustalenie warunków zabudowy. Ponadto organ wskazał, że w aktach sprawy brak jest jakichkolwiek danych uzasadniających nałożenie w kwestionowanej decyzji warunków odległościowych związanych z uznaniem znajdującego się w pobliżu działek objętych planowaną inwestycją zakładu Przedsiębiorstwa P. sp. j., za zakład stwarzający zagrożenie wystąpienia poważnych awarii.

W ocenie SKO decyzja Prezydenta Miasta R. z dnia (...) listopada 2007 r. rażąco narusza również przepisy art. 4a i art. 84 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2005 r. Nr 239, poz. 2019 z późn. zm.) w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania decyzji, gdyż została wydana bez wymaganego uzgodnienia decyzji z właściwym dyrektorem regionalnego zarządu gospodarki wodnej, a także w decyzji tej nie określono granic obszarów wymagających ochrony przed zalaniem z uwagi na ich zagospodarowanie, wartość gospodarczą lub kulturową; służących przepuszczeniu wód powodziowych; obszarów potencjalnego zagrożenia powodzią - na podstawie studium ochrony przeciwpożarowej sporządzonego przez dyrektora regionalnego zarządu gospodarki wodnej. Decyzji Prezydenta Miasta R. zarzucono również naruszenie przepisów § 4-7 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164, poz. 1588), z uwagi na nieustalenie nieprzekraczalnej linii zabudowy od ul. T., wskaźnika wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki albo terenu, szerokości elewacji frontowej, znajdującej się od strony frontu działki oraz wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki.

Zdaniem SKO kwestionowana decyzja narusza także art. 61 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, gdyż inwestycja jest zlokalizowana w taki sposób, że żadna działka sąsiednia dostępna od ul. T., gdzie określono zjazd do działki, nie jest zabudowana w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu. Sąsiedztwo takie istnieje, ale od ul. S. Przedmiotowa inwestycja, jak wynika z decyzji, będzie miała jednak komunikację jedynie od ul. T.

Szczegółowo opisane w zaskarżonym akcie wady decyzji o ustaleniu warunków zabudowy były podstawą, w ocenie SKO, do stwierdzenia, że decyzja Prezydenta Miasta R. z dnia (...) listopada 2007 r. dotycząca ustalenia warunków zabudowy dla opisanego w niej zamierzenia inwestycyjnego wydana została z rażącym naruszeniem prawa, co z kolei uzasadniało stwierdzenie jej nieważności w oparciu o art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.

Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie na decyzję SKO z dnia (...) sierpnia 2009 r. wnieśli G. J. i J. J. Zaskarżonej decyzji zarzucili naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7, art. 10, art. 77 § 1, art. 97, art. 156 § 1 pkt 2, art. 157 k.p.a. oraz przepisów prawa materialnego, wskazanych przez SKO jak rażąco naruszone, poprzez bezpodstawne uznanie i przyjęcie, że decyzja Prezydenta Miasta R. z dnia (...) listopada 2007 r. dotycząca ustalenia warunków zabudowy dla opisanego w niej zamierzenia inwestycyjnego została wydana z rażącym naruszeniem prawa. Ponadto w złożonych do akt sprawy pismach procesowych pełnomocnicy skarżących wnieśli o dopuszczenie dowodu z treści decyzji Prezydenta Miasta R. z dnia (...) grudnia 2007 r. o pozwoleniu na budowę dla J. J., celem wykazania, że została ona wydana na podstawie decyzji o warunkach zabudowy oraz z treści decyzji z dnia (...) czerwca 2008 r. o przeniesieniu pozwolenia na budowę na W. Sp. z o.o. w R. dla ustalenia, że stroną postępowania w przedmiotowej sprawie powinna być ww. spółka. Na rozprawie przed sądem pierwszej instancji pełnomocnicy skarżących wskazali dodatkowo, że obiekt jest realizowany.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie wyrokiem z dnia 28 czerwca 2011 r. uwzględnił skargę i uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję SKO z dnia (...) marca 2009 r., na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270, z późn. zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.". Sąd uznał, że obie decyzje wydane zostały z naruszeniem przepisów postępowania, a naruszenia te miały wpływ na wynik sprawy.

W uzasadnieniu wyroku Sąd podniósł, że wniosek inicjujący postępowanie o ustalenie warunków zabudowy został prawidłowo podpisany przez pełnomocnika inwestora. Natomiast brak podpisu pełnomocnika na załączniku do wniosku, nie powoduje kwalifikowanej wady postępowania. W zaskarżonej decyzji SKO jako rażące naruszenie prawa wskazało art. 4a i art. 84 Prawa wodnego, w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania decyzji, gdyż brak było wymaganego prawem uzgodnienia w formie przewidzianej w art. 106 k.p.a., co w ocenie organu stanowiło przesłankę do stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta R. z dnia (...) listopada 2007 r. Pogląd organu Sąd uznał za błędny, wskazując, że są to naruszenia przepisów postępowania, o których mowa w art. 145 § 1 pkt 6 k.p.a. W sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się bowiem postępowanie, gdy decyzja została wydana bez uzyskania wymaganego prawem stanowiska innego organu. W ocenie Sądu przesłanki właściwe do uruchomienia określonego trybu nadzwyczajnego są ściśle do niego przypisane i dlatego nie można z przesłanki do wznowienia postępowania administracyjnego wywieść rażącego naruszenia prawa.

Sąd za błędne uznał również stanowisko SKO, że rażącym naruszeniem prawa był brak wezwania wnioskodawcy do przedstawienia dokumentów wymaganych art. 52 ust. 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Sąd wskazał, że z akt administracyjnych sprawy zakończonej kontrolowaną w trybie stwierdzenia nieważności decyzją Prezydenta Miasta R. wynika, że do wniosku z dnia 11 września 2007 r. inwestor dołączył wymagane dokumenty. Za niezasadne uznał także Sąd stanowisko organu, że ustalenie warunków zabudowy w odniesieniu do infrastruktury technicznej nastąpiło bez określenia żądnych danych charakteryzujących tę inwestycję, co stanowiło zdaniem SKO o rażącym naruszeniu prawa.

W ocenie Sądu pierwszej instancji, wymienione wyżej, jak też opisane w zaskarżonej decyzji naruszenia prawa, które organ uznał za rażące, nie spełniają tego kryterium, gdyż nie wskazano, jaki konkretnie przepis proceduralny został rażąco naruszony, a także nie podano przyczyn, dlaczego konkretne naruszenie prawa uznano za rażące. Sąd wskazał również, że o rażącym naruszeniu prawa można mówić w przypadku norm prawnych niebudzących wątpliwości interpretacyjnych. Natomiast spór, co do wykładni przepisu prawa materialnego, nie może stanowić przesłanki do uznania, że decyzja ostateczna została wydana z rażącym naruszeniem prawa i powodować stwierdzenia nieważności tej decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. SKO nie przeprowadziło oceny w tym zakresie, co wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji.

Ponadto Sąd za błędny uznał pogląd prezentowany przez pełnomocników skarżących, że stroną w sprawie o stwierdzenie nieważności decyzji o warunkach zabudowy powinien być też aktualny inwestor - "W." sp. z o.o. w R., z uwagi na przeniesienie na ten podmiot decyzji o pozwoleniu na budowę. Sąd wskazał, że jest to zarzut dotyczący przesłanki wznowieniowej, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Podniósł również, że w sprawie o stwierdzenie nieważności jako nowej sprawie administracyjnej ustala się krąg stron, przy czym stronami tego postępowania są strony postępowania zwykłego jak i podmioty, które mają interes prawny w rozumieniu art. 28 k.p.a., a nie brały udziału w postępowaniu zwykłym. Sąd zauważył, że adresatem decyzji o warunkach zabudowy był J. J., który następnie uzyskał decyzję o pozwoleniu na budowę. Z oświadczeń pełnomocników skarżących złożonych na rozprawie wynika, że inwestycja jest już realizowana. W takim przypadku nawet przy ewentualnym wyeliminowaniu z obrotu prawnego decyzji o warunkach zabudowy postępowanie byłoby umorzone, gdyż decyzja o warunkach zabudowy dotyczyć może tylko inwestycji planowanej. W związku z powyższym Sąd wskazał, że w realiach rozpoznawanej sprawy nie ma możliwości powtórnego wydania decyzji o warunkach zabudowy. Sąd zauważył, że wprawdzie w art. 63 ust. 5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym przewidziana jest możliwość cesji decyzji o warunkach zabudowy, ale taka w sprawie nie miała miejsca. Uprawnienia z decyzji o warunkach zabudowy w postaci uzyskania pozwolenia na budowę zostały bowiem zrealizowane przez poprzedniego inwestora, który dokonał dopiero cesji pozwolenia na budowę. Są wskazał zatem, że w przypadku ewentualnego stwierdzenia nieważności decyzji o warunkach zabudowy ocena legalności zrealizowanej inwestycji będzie prowadzona na podstawie Prawa budowlanego. W ocenie Sądu nie istnieje, norma materialnego prawa administracyjnego, która mogłaby stanowić o istnieniu interesu prawnego W. Sp. z o.o. Dlatego też Sąd uznał, że w rozpoznawanej sprawie strony postępowania zostały ustalone prawidłowo, gdyż nowy inwestor nie posiada interesu prawnego w rozumieniu art. 28 k.p.a.

Od powyższego wyroku skargi kasacyjne wnieśli skarżący - G. J. i J. J. W obu złożonych skargach kasacyjnych wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji, a także o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Oboje skarżący zaskarżonemu wyrokowi zarzucili naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, przy czym J. J. zarzucił naruszenie art. 28 k.p.a. i art. 12, art. 33, art. 271 pkt 2 p.p.s.a., natomiast G. J. zarzuciła naruszenie art. 141 § 4 zdanie pierwsze p.p.s.a., z uwagi na to, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie zawiera wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia, w szczególności w odniesieniu do zarzutu dotyczącego naruszenia przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w R. przepisów Prawa budowlanego poprzez nieprawidłowe ustalenie kręgu stron postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji w sprawie ustalenia warunków zabudowy i wyrażenie poglądu, że nowy inwestor "W." Sp. z o.o. w R., w związku z przeniesieniem decyzji o pozwoleniu na budowę na ten podmiot, nie jest stroną postępowania w sprawie o stwierdzenie nieważności decyzji w sprawie ustalenia warunków zabudowy, co jednoznacznie prowadzi do wniosku, że zaskarżony wyrok nie zawiera wszystkich elementów konstrukcyjnych wyroku, co uniemożliwia polemikę z treścią wyroku oraz kontrolę kasacyjną.

W uzasadnieniu skarg kasacyjnych skarżący wskazali, że "W." Sp. z o.o. w R., jako strona postępowania o przeniesienie decyzji o pozwoleniu na budowę, na podstawie art. 28 k.p.a., powinna być również stroną postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji o warunkach zabudowy. W ocenie skarżących interes prawny spółki wynika z faktu, że jest ona inwestorem zadania realizowanego na podstawie ostatecznego pozwolenia na budowę. Spółka ta realizując bowiem inwestycję urzeczywistnia i konkretyzuje określony sposób zagospodarowania terenu. Tym samym stwierdzenie nieważności decyzji lokalizacyjnej dotyczy bezpośrednio interesu prawnego aktualnego inwestora. Przyjęcie odmiennego poglądu spowoduje, że inwestor pozbawiony będzie możliwości ochrony praw wynikających z decyzji o warunkach zabudowy, które kształtują bezpośrednio ustalenia decyzji o pozwoleniu na budowę, jak również ustalenia przyszłego pozwolenia na użytkowanie albo ustalenia w zakresie legalizacji budynku wybudowanego, co jest możliwe pod warunkiem posiadania decyzji o warunkach zabudowy w sytuacji kiedy plan zagospodarowania nie obowiązuje. Tak więc w tym zakresie, zdaniem skarżących, interes prawny "W." Sp. z o.o. w R. wynika z art. 48, art. 49b, art. 50a, art. 57, art. 59 Prawa budowlanego.

Organ administracji badając zatem kwestię interesu prawnego stron w postępowaniu o stwierdzenie nieważności powinien odnieść się także do przepisów obowiązujących w dacie wydawania rozstrzygnięcia. Tymczasem Sąd nie uchylił zaskarżonych decyzji z powodu wskazanego wyżej naruszenia, natomiast w uzasadnieniu wyroku wyraził pogląd odmienny od skarżących. W tej sytuacji pomimo uchylenia obu wydanych w sprawie decyzji, związanie organu stanowiskiem Sądu powoduje, że "W." Sp. z o.o. z R. nie będzie mogła brać udziału w sprawie w celu ochrony swoich praw nabytych z pozwolenia na budowę.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 p.p.s.a.), z urzędu natomiast bierze pod uwagę jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania określone w art. 183 § 2 p.p.s.a., a zatem Naczelny Sąd Administracyjny był związany granicami skarg kasacyjnych.

W obu skargach kasacyjnych G. J. i J. J. nie kwestionują zasadności uchylenia zaskarżonych decyzji, ale nie zgadzają się z zaprezentowanym w uzasadnieniu wyroku poglądem Sądu pierwszej instancji, uniemożliwiającym Spółce "W." udział jako strona w postępowaniu administracyjnym i sądowym. Sąd za błędny uznał bowiem pogląd skarżących, że stroną w sprawie o stwierdzenie nieważności decyzji o warunkach zabudowy powinien być też aktualny inwestor "W." sp. z o.o. w R., z uwagi na przeniesienie na ten podmiot decyzji o pozwoleniu na budowę.

Zarzut powyższy oparty na naruszeniu art. 28 k.p.a. oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. jest w istocie zarzutem dotyczącym przesłanki wznowieniowej, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a. W ocenie składu orzekającego w rozpoznawanej sprawie nie może on stanowić podstawy do uchylenia zaskarżonego wyroku. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym prezentowany jest wprawdzie pogląd upatrujący przyczyny uchylenia decyzji w każdym wypadku objętym dyspozycją przepisu art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., czyli zawsze, gdy wystąpi wskazana tam podstawa wznowienia postępowania bez względu na to, czy do wznowienia dojść może z urzędu czy na wniosek oraz bez względu na fakt, czy wniesiono podanie o wznowienie postępowania. Zdaniem autorów tego poglądu kwestia inicjatywy osoby mogącej być stroną, a pominiętej przez organ, w sytuacji opisanej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. dla bytu przesłanki uchylenia decyzji nie ma znaczenia, bo art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a. nie rozgranicza podstaw wznowienia na mogących prowadzić do wznowienia postępowania z urzędu albo na wniosek i nie uzależnia jej istnienia od owej inicjatywy.

Dominujące w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego jest jednak stanowisko, które przyjmuje, że skutek w postaci uchylenia decyzji z powodu naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, jeżeli może ono być wszczęte wyłącznie na wniosek (na podstawie z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.) ma miejsce wówczas, gdy zarzut ten zgłosi strona pominięta, a więc nie może tego uczynić skutecznie strona uczestnicząca w postępowaniu, jak też nie uwzględnia go sąd administracyjny z urzędu (por. wyroki NSA z dnia 14 listopada 2012 r., sygn. akt I OSK 228/12, z dnia 16 maja 2012 r., sygn. akt II OSK 371/11, z dnia 9 czerwca 2011 r., sygn. akt II OSK 990/10, z dnia 17 czerwca 2008 r., sygn. akt II OSK 665/07 i z dnia 26 stycznia 2009 r., sygn. akt II OSK 51/08).

Podzielić należy pogląd, że zarzut z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. może skutecznie podnieść tylko osoba, której on bezpośrednio dotyczy. Przesłanka polegająca na niezapewnieniu stronie udziału w postępowaniu administracyjnym bez jej winy wiąże się ściśle z art. 147 k.p.a., stosownie do którego wznowienie postępowania z tej przyczyny następuje tylko na żądanie strony. Tylko od woli strony, która została pominięta w postępowaniu zależy zatem czy skorzysta z prawa do żądania wznowienia, czy ewentualnie podniesie zarzut zaistnienia przesłanki z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. w skardze wniesionej do sądu administracyjnego. Inne podmioty nie mogą w tej kwestii zastępować strony i wnosić zarzut, że nie wszystkie podmioty, które powinny brać udział w postępowaniu, zostały do udziału w nim dopuszczone.

W rozpoznawanej sprawie brak jest wniosku Spółki "W." w R. wskazującego na naruszenie jej prawa do udziału w postępowaniu dotyczącym stwierdzenia nieważności decyzji o warunkach zabudowy dającego podstawę do jego wznowienia w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a.

Podkreślić należy jednak, że skład orzekający w niniejszej sprawie nie podziela poglądu Sądu pierwszej instancji, zgodnie z którym nie istnieje norma prawa administracyjnego, która mogłaby stanowić o istnieniu interesu prawnego "W." Sp. z o.o. w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji o warunkach zabudowy, a strony tego postępowania administracyjnego zostały ustalone prawidłowo.

Przedmiotem postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji jest rozpoznanie i rozstrzygnięcie w trybie unormowanym przepisami prawa procesowego prawidłowości rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej materialnej pod kątem kwalifikowanych wad prawnych decyzji administracyjnej kończącej postępowanie zwykłe lub nadzwyczajne. Ponieważ postępowanie nadzwyczajne w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji o warunkach zabudowy stanowi jedynie odrębną sprawę procesową a nie materialnoprawną w stosunku do postępowania o udzielenie warunków zabudowy, brak jest co do zasady racjonalnych przesłanek do rozszerzania kręgu stron postępowania nadzwyczajnego w stosunku do postępowania zwykłego. W postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji stroną mogą być jednak nie tylko podmioty uznane za strony w postępowaniu zwykłym zakończonym wydaniem kwestionowanej decyzji, co może wynikać np. z faktu nieprawidłowego pominięcia niektórych stron w postępowaniu zwykłym albo zbycia nieruchomości osobie trzeciej.

Taki przypadek występuje także w rozpatrywanej sprawie. "W." Sp. z o.o. w R., jako strona postępowania o przeniesienie decyzji o pozwoleniu na budowę i aktualny inwestor zamierzenia inwestycyjnego pod nazwą osiedle mieszkaniowe wielorodzinne z usługami drobnymi nieuciążliwymi i usługami handlowymi (spożywczo-przemysłowymi) oraz infrastrukturą techniczną, jest również stroną postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji zależnej, tj. wydanej dla tego zamierzenia decyzji o warunkach zabudowy, poprzedzającej wydanie pozwolenia na budowę. Zgodnie z art. 34 ust. 1 Prawa budowlanego, projekt budowlany musi spełniać wymagania określone w decyzji o warunkach zabudowy. Wadliwość tych wymagań może w konsekwencji stanowić podstawę do wzruszenia wydanej na podstawie tak ustalonych warunków zabudowy decyzji o pozwoleniu na budowę. Powyższe potwierdza uchwała NSA z dnia 13 listopada 2012 r., sygn. akt I OPS 2/12, zgodnie z którą stwierdzenie nieważności decyzji, w oparciu o którą wydano inną przedmiotowo zależną decyzję, może stanowić podstawę do stwierdzenia nieważności decyzji zależnej na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa, a nie do wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 8 k.p.a.

Skoro zatem ewentualne stwierdzenie nieważności decyzji o warunkach zabudowy może w konsekwencji prowadzić do stwierdzenia nieważności pozwolenia na budowę przedmiotowej inwestycji, a zatem kształtuje prawa i obowiązki inwestora - "W." Sp. z o.o. w R., brak jest podstaw aby uznać, tak jak to uczynił Sąd pierwszej instancji, że Spółka ta nie ma interesu prawnego do brania udziału w tym postępowaniu.

Mając powyższe na względzie, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.