Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1138039

Wyrok
Naczelnego Sądu Administracyjnego
z dnia 10 stycznia 2012 r.
II OSK 2010/10

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Paweł Miładowski.

Sędziowie NSA: Jerzy Stelmasiak, Grzegorz Czerwiński (spr.).

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 10 stycznia 2012 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej R. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 czerwca 2010 r. sygn. akt II SA/Wa 378/10 w sprawie ze skargi R. W. na decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia (...) stycznia 2010 r. nr (...) w przedmiocie cofnięcia pozwolenia na broń palną bojową

1.

oddala skargę kasacyjną;

2.

zasądza od R. W. na rzecz Komendanta Głównego Policji kwotę 180 (sto osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie faktyczne

Wyrokiem z dnia 17 czerwca 2010 r., sygn. akt II SA/Wa 378/10 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę R. W. na decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia (...) stycznia 2010 r., Nr (...) w przedmiocie cofnięcia pozwolenia na broń palną bojową.

Powyższy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym.

R. W. otrzymał pozwolenie na broń palną bojową w dniu (...) lipca 2003 r. Wydając decyzję w tej sprawie Komendant Wojewódzki Policji w Poznaniu odniósł się do wniosku strony, w którym potrzebę posiadania pozwolenia na tę broń uzasadniła ona faktem prowadzeniem działalności gospodarczej w zakresie przetwórstwa i obrotu metalami szlachetnymi i kamieniami szlachetnymi.

W dniu 25 maja 2009 r. Komendant Wojewódzki Policji w Poznaniu wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie cofnięcia R. W. pozwolenia na posiadanie broni palnej bojowej, z uwagi na fakt skazania R. W. prawomocnym wyrokiem sądu za czyn określony w art. 178a § 1 k.k.

W toku postępowania organ administracji jako dowód dopuścił materiały z akt postępowania karnego Sądu Rejonowego Poznań - Nowe Miasto i Wilda sygn. akt (...) oraz z opinii o stronie jaką wydała właściwa jednostka terenowa Policji.

Wyrokiem Sądu Rejonowego Poznań - Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu z dnia (...) kwietnia 2008 r., sygn. akt (...) R. W. został uznany winnym popełnienia przestępstwa z art. 178a § 1 k.k. tj. prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości (badanie urządzeniem typu Alcotest wykazało: I badanie 0,62 mg/I, II badanie 0,57 mg/I alkoholu w wydychanym powietrzu), za co wymierzono mu karę 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności, która została warunkowo zawieszona na okres próby 3 (trzech) lat Nadto Sąd wymierzył R. W. karę grzywny w wysokości 30 stawek dziennych ustalając wysokośc jednej stawki na kwotę 10 zł i orzekł świadczenie pieniężne w wysokości 500 złotych na rzecz Stowarzyszenia Na Rzecz Poprawy Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego "Droga i Bezpieczeństwo" w Poznaniu. Sad zastosował też wobec R. W. środek karny w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym na okres 3 lat.

Na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego wyrok ten został utrzymany w mocy wyrokiem Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 23 września 2008 r., sygn. akt (...).

Decyzją z dnia (...) października 2009 r., wydaną na podstawie art. 18 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 15 ust. 1 pkt 6 w zw. z art. 20 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (Dz. U. z 2004 r. Nr 52, poz. 525 ze zm.) Wielkopolski Komendant Wojewódzki Policji w Poznaniu cofnął R. W. pozwolenie na posiadanie broni palnej bojowej.

W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, iż obawa użycia przez stronę broni niezgodnie z przepisami prawa wynika z ustalonego w toku prowadzonego postępowania administracyjnego, faktu skazania jej prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego Poznań - Nowe Miasto i Wilda z dnia (...) kwietnia 2008 r. za czyn z art. 178a § 1 k.k. Podkreślił przy tym, iż w myśl art. 155 § 16 k.k. stan nietrzeźwości zachodzi, gdy stężenie alkoholu we krwi przekracza 0,5 promila lub 0,25 mg/dm3 w wydychanym powietrzu, natomiast strona próg ten przekroczyła i to ponad dwukrotnie (przeprowadzone badanie wykazało bowiem zawartość alkoholu w ilości 0,62 mg/dm3, 0,57 mg/dm3 wydychanego powietrza). Zdaniem organu administracji, można zatem domniemywać, że strona z pełną świadomością ewentualnych skutków takiego zachowania zgodziła się na kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Tym samym wykazała się nieodpowiedzialnością i brakiem wyobraźni, a zatem takimi cechami charakteru, które podważają wiarygodność osoby dysponującej tak istotnym z punktu widzenia bezpieczeństwa i porządku publicznego narzędziem, jakim jest broń palna. Decydując się na kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości, bezpośrednio po spożyciu alkoholu strona narażała bowiem na uszczerbek nie tylko swoje życie i zdrowie, ale także innych uczestników ruchu drogowego, zagrażając w ten sposób - pośrednio - także tym dobrom chronionym prawem. Zatem czyn ten pozwala uznać, iż także w zakresie zgodnego z prawem posiadania i używania broni strona nie daje wystarczającej rękojmi, aby pozwolenie na broń zachować. Biorąc powyższe pod uwagę oraz uwzględniając obligatoryjny charakter zastosowanych przepisów prawa materialnego organ administracji stwierdził, iż w sytuacji istnienia wobec strony uzasadnionej obawy możliwości użycia broni sprzecznie z prawem - w rozumieniu art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji - w sprawie nie mogło zapaść inne rozstrzygnięcie, niż cofnięcie pozwolenia na broń. Wpływu na to rozstrzygnięcie nie mogą mieć więc pozytywna opinia z miejsca zamieszkania, a także właściwe przechowywanie broni.

W odwołaniu od powyższej decyzji pełnomocnik R. W. zarzucił organowi I instancji naruszenie art. 18 ust. 1 oraz art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji poprzez ich rozszerzającą wykładnię.

W uzasadnieniu odwołania podniósł, iż przyczyną odmowy wydania lub cofnięcia pozwolenia na broń jest uzasadniona obawa i możliwość użycia broni w niedozwolonym celu, a nie, jak wskazał to organ I instancji, fakt popełnienia przestępstwa innego niż przeciwko życiu, zdrowiu lub mieniu. Ponadto, obawa użycia broni w celu sprzecznym z bezpieczeństwem lub porządkiem publicznym musi być uzasadniona w odniesieniu do konkretnej i wskazanej osoby, co wymaga rozpoznania wszystkich okoliczności jej dotyczących. Tymczasem - według pełnomocnika - organ odmówił uwzględnienia pozytywnych opinii o jego mandancie z jednostki Policji oraz z koła łowieckiego, nie uwzględnił jego słusznego interesu oraz nie wyjaśnił, dlaczego przyjął takie rozstrzygnięcie. W ocenie pełnomocnika, obawę sprzecznego z prawem użycia broni przez skarżącego można by uznać, gdyby zachowywał się on agresywnie, posuwał do gróźb bezprawnych lub opinia o nim dowodziła o nadużywaniu alkoholu lub środków odurzających. Tymczasem, w sprawie niniejszej niczego takiego nie ustalono. W powyższym stanie faktycznym stwierdzić zatem należy, że organ naruszył szereg przepisów postępowania administracyjnego tj. art. 7, art. 77 i art. 107 k.p.a.

Do odwołania pełnomocnik dołączył pismo strony jako dodatkowe uzasadnienie odwołania oraz szereg pozytywnych opinii o stronie pochodzących od podmiotów gospodarczych oraz od osób fizycznych, w tym mieszkańców Poznania.

Komendant Główny Policji, rozpoznając odwołanie, decyzją z dnia (...) stycznia 2010 r. wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 i 268 a k.p.a. oraz art. 18 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (Dz. U. z 2004 r. Nr 52, poz. 525 ze zm.) utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji.

W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy podkreślił, iż z przepisów art. 18 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji wynika, że ustawodawca nie stworzył enumeratywnego katalogu przesłanek, które stwarzają obawę użycia broni w celach sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego, pozostawiając tym samym ustalenie tych przesłanek organom administracji właściwym w sprawach pozwoleń na broń. Organy te przyjęły zatem, iż takimi okolicznościami winny być, m.in. oskarżenie o popełnienie lub dopuszczenie się przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, zwłaszcza tego, którego jednym ze znamion jest nietrzeźwość sprawcy, a to ze względu na wagę tego rodzaju czynu dla stosunków społecznych oraz wysoki stopień społecznej szkodliwości.

Z ustalonego materiału dowodowego wynika zaś, iż w przypadku R. W. wystąpiły wyżej wskazane okoliczności, został on bowiem skazany za przestępstwo z art. 178a § 1 k.k. tj. za to, że kierował w stanie nietrzeźwości samochodem na drodze publicznej. Dopuścił się zatem czynu, z którego rodzajem organy Policji wiążą obawę użycia broni w sposób określony w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji. Jego zachowanie nie daje tym samym gwarancji bezpiecznego - w rozumieniu tego przepisu prawa - posiadania i używania broni palnej, a powyższe stanowisko znajduje potwierdzenie w orzecznictwie sądów administracyjnych.

Organ podkreślił też, iż ustawodawca z dniem 1 stycznia 2004 r. zmienił brzmienie art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy, odchodząc od związania obawy z charakterologicznymi cechami posiadacza pozwolenia na broń, który dopuszcza się przestępstw (przemoc lub groźba bezprawna), na rzecz przykładowego wskazania rodzaju dóbr chronionych prawem, których naruszenie obawę tę wywołuje.

Podniósł ponadto, iż strona w toku postępowania karnego do popełnienia zarzucanego jej czynu nie przyznała się utrzymując, że samochód prowadziła inna, trzeźwa osoba, a dopiero w odwołaniu jej pełnomocnik przyznał, że czyn faktycznie został popełniony. Powyższe świadczy w ocenie organu odwoławczego o tym, że R. W. nie jest osobą przyjmującą za rzecz oczywistą ponoszenie odpowiedzialności za skutki swoich poczynań. Przeciwnie, jego działania mają na celu uniknięcie odpowiedzialności za swoje czyny. Ponadto, w sytuacjach stresowych przejawia on agresję, na co wskazano w akcie oskarżenia zaznaczając, iż w trakcie interwencji Policji tak R. W., jak i jego pasażer, byli agresywni i stawiali opór.

Odnosząc się z kolei do zarzutu pełnomocnika, że organ I instancji nie wziął pod uwagę pozytywnie świadczących o jego mandancie dowodów, organ odwoławczy stwierdził, iż w przypadku prawomocnego wyroku skazującego za przestępstwo z art. 178a § 1 k.k. pozytywne opinie jednostki Policji i koła łowieckiego nie mogą zmienić decyzji organu, nie eliminują bowiem faktu, że strona dopuściła się przestępstwa, którego ewentualnym skutkiem może być śmierć lub kalectwo ludzi, a z którego rodzajem organy Policji wiążą obawę możliwości takiego zachowania się, jak wskazano w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy. Ponadto, jak wynika z treści zastosowanych do rozstrzygnięcia norm prawa materialnego, warunkiem koniecznym dla cofnięcia pozwolenia na broń nie jest związek między popełnieniem przestępstwa i użyciem do niego broni, ani udowodnienie, że osoba posiadająca broń faktycznie użyła, czy użyje broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa i porządku publicznego. Wystarczające jest bowiem tylko domniemanie takiego zachowania oparte na zebranym w sprawie materiale dowodowym.

Powołane przepisy mają charakter obligatoryjny, a zatem ustawodawca nie pozostawił organom właściwym w sprawach pozwoleń na broń możliwości innego sposobu rozstrzygnięcia sprawy, dając tym samym pierwszeństwo interesowi społecznemu przed interesem obywateli. Zatem nawet korzystnie o posiadaczu pozwolenia świadczące dowody, w tym również dołączone do odwołania pozytywne opinie, prawidłowe przechowywanie broni oraz dotychczasowy brak karalności, nie pozwalają zachować mu pozwolenia na broń, to jest prawa tak ściśle związanego ze sferą bezpieczeństwa i porządku publicznego.

Za niezasadne organ odwoławczy uznał także zarzuty odwołania dotyczące naruszenia przepisów k.p.a. podkreślając, iż organ I instancji dokładnie wyjaśnił stan faktyczny i prawny w sprawie, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes strony, a w uzasadnieniu decyzji wyjaśnił z jakich powodów cofnięto stronie pozwolenie na broń.

W skardze na powyższą decyzję skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie pełnomocnik R. W. zarzucił organowi naruszenie prawa materialnego, to jest art. 18 ust. 1 w zw. z art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji, poprzez bezpodstawne uznanie, że popełnienie przestępstwa przeciw bezpieczeństwu w komunikacji stanowi czyn uzasadniający cofnięcie pozwolenia na broń, a także naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7 i art. 77 k.p.a., poprzez nienależyte rozważenie wszystkich okoliczności faktycznych i zaniechanie należytej oceny dowodów.

W uzasadnieniu skargi zarzucił, że organ rozstrzygający sprawę dokonał rozszerzającej wykładni art. 18 ust. 1 oraz art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji. W jego ocenie nieuprawnione jest założenie, że popełnienie przestępstwa przez osobę posiadającą broń automatycznie oznacza, że osoba taka jest zdolna do użycia broni sprzecznie z prawem. Ustawodawca ograniczył się bowiem do wskazania tych przestępstw o szczególnie ciężkim charakterze, które przesądzają o występowaniu takiej obawy. W niniejszej sprawie organy obu instancji przyjęły natomiast znak równości pomiędzy faktem popełnienia przestępstwa (innego niż przestępstwo przeciwko życiu, zdrowiu lub mieniu), a wystąpieniem przesłanek do cofnięcia decyzji o pozwoleniu na posiadanie broni.

Na poparcie zasadności swoich zarzutów pełnomocnik skarżącego powołał się na rozważania prawne zawarte w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 listopada 2009 r., sygn. II OPS 4/09 podkreślając, że przesłanką cofnięcia pozwolenia na broń jest obawa, że może ona zostać użyta w celu sprzecznym z bezpieczeństwem lub porządkiem publicznym. Obawa ta musi być jednak uzasadniona, i to uzasadniona w odniesieniu do konkretnej i wskazanej osoby, to znaczy po rozpoznaniu wszystkich okoliczności jej dotyczących. Nie można więc zasadnie twierdzić, jak czyni to organ wydający zaskarżoną decyzję, że cechy charakterologiczne posiadacza broni nie mają dla rozstrzygnięcia znaczenia. Organ administracji w niniejszej sprawie odmówił uwzględnienia pozytywnych opinii, jakie zebrała w odniesieniu do skarżącego Policja w miejscu zamieszkania, a także Koło Łowieckie, którego skarżący jest członkiem, a nadto szeregu pozytywnie świadczących o skarżącym opinii osób prywatnych i instytucji. W ten sposób dał prymat ogólnemu i abstrakcyjnemu poglądowi, że popełnienie przestępstwa z art. 178a k.k. daje podstawy do obaw, że skarżący się użyje broni w celach sprzecznych z obowiązującym prawem, nad konkretną i jednostkową opinią zebraną o skarżącym.

W ocenie pełnomocnika skarżącego organ w uzasadnieniu decyzji popada w sprzeczność, z jednej strony bezzasadnie odmawiając mocy dowodowej oraz znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy opiniom pozytywnym dla skarżącego, a z drugiej strony uwzględniając wyłącznie opinie negatywne zawarte w zeznaniach świadków w sprawie karnej, które nie zostały przez sąd rozpoznający sprawę karną przyjęte dla ustalenia stanu faktycznego. Organ administracji naruszył tym samym szereg przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, a w szczególności art. 7, art. 77 i art. 107 k.p.a.

Pełnomocnik podniósł ponadto, iż w przypadku skarżącego pochopne i nieuzasadnione cofnięcie pozwolenia na broń może mieć dla niego tragiczne konsekwencje. Skarżący wnosił bowiem o pozwolenie na broń z uwagi na wykonywaną działalność jubilerską. Napad na jubilera w Poznaniu w dniu 30 grudnia 2009 r., w którym postrzelona została jedna osoba, dowodzi natomiast wyraźnie, że obawy skarżącego o bezpieczeństwo nie są nieuzasadnione.

Komendant Główny Policji w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie podtrzymując w całości argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Organ ponownie podkreślił, że nawet jednorazowe zachowanie, ale świadczące o lekceważeniu normy zakazującej prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu, burzy całokształt dotychczasowych dobrych opinii środowiska, całokształt dotychczasowego postępowania, bowiem okoliczności tego zdarzenia potwierdzają istnienie obawy użycia broni w celach sprzecznych z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Ustalenia dokonane w oparciu o prawomocny wyrok, jaki zapadł w stosunku do skarżącego, pozwalały zatem organom Policji na uznanie, że jest on osobą, co do której istniej uzasadniona obawa, o której mowa w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji.

Wyrokiem z dnia 17 czerwca 2010 r., sygn. akt II SA/Wa 378/10 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia (...) stycznia 2010 r., Nr (...) w przedmiocie cofnięcia pozwolenia na broń palną bojową.

W uzasadnieniu wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że przy wydaniu zaskarżonej decyzji organ administracji uwzględnił wszelkie rygory procedury administracyjnej, określające jego obowiązki w zakresie sposobu przeprowadzenia postępowania, a następnie końcowego rozstrzygnięcia sprawy. Organ administracji zebrał dowody mające w sprawie istotne znaczenie, ocenił zebrany w toku postępowania materiał dowodowy (art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.), ustosunkował się do twierdzeń skarżącego, a także uzasadnił wyczerpująco swoje rozstrzygnięcie zgodnie z wymaganiami art. 107 § 3 k.p.a.

Wydając zaskarżoną decyzję Komendant Główny Policji, a wcześniej Komendant Wojewódzki Policji w Poznaniu nie naruszyli także prawa materialnego, poprzez błędną wykładnię prawa, czy też nieprawidłową subsumcję udowodnionej okoliczności pod stosowną normę prawną.

Materialnoprawną przesłanką wydania zaskarżonej decyzji był art. 18 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji, zgodnie z którym właściwy organ Policji cofa pozwolenie na broń, jeżeli osoba, której takie pozwolenie wydano należy do osób, co do których istnieje uzasadniona obawa, że mogą użyć broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego, w szczególności skazanym prawomocnym orzeczeniem sądu za przestępstwo przeciwko życiu, zdrowiu lub mieniu albo wobec których toczy się postępowanie karne o popełnienie takich przestępstw.

Sąd wskazał, że na gruncie powyższego przepisu należy rozróżnić dwie sytuacje. Pierwsza, w której osoba jest skazana lub toczy się w stosunku do niej postępowanie karne w związku z zarzutem popełnienia jednego ze wskazanych rodzajów przestępstw. Druga, gdy takie skazanie lub postępowanie nie ma miejsca, ale z jakichś innych powodów, istnieje uzasadniona obawa użycia broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Wyraźnie odróżnia te sytuacje przywołana w skardze uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 listopada 2009 r., sygn. akt II OPS 4/09.

Z literalnego brzmienia art. 15 ust. 1 pkt 6 wynika, że ma on przede wszystkim zastosowanie do osób skazanych za którekolwiek z przestępstw wskazanych w tym przepisie. W takim bowiem przypadku jednostka, która została skazana prawomocnym orzeczeniem Sądu za przestępstwo przeciwko życiu, zdrowiu lub mieniu albo wobec której toczy się postępowanie karne o popełnienie takich przestępstw z mocy prawa jest uznawana za osobę, co do której istnieje uzasadniona obawa, że może użyć broni w celach sprzecznych z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Sam fakt popełnienia powyższego przestępstwa uzasadnia więc cofnięcie pozwolenia na posiadanie broni. Katalog sytuacji objętych dyspozycją tego przepisu jest jednak otwarty. Przepis ten, daje zatem organowi Policji szeroki zakres możliwości dokonywania oceny, jakie to okoliczności faktyczne, leżące po stronie posiadacza broni są tymi, które stwarzają uzasadnioną obawę, że posiadacz broni może jej użyć w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Powołany przepis nie stwarza więc dla organu Policji przeszkody dla dokonania oceny, że dopuszczenie się przez posiadacza broni innego przestępstwa umyślnego może uzasadniać użycie broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego.

Sąd stwierdził, że w stanie faktycznym niniejszej sprawy jest okolicznością niesporną, że skarżący prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego Poznań - Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu z dnia (...) kwietnia 2008 r. sygn. akt (...) został skazany za popełnienie przestępstwa z art. 178a § 1 k.k. tj. prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwości.

W rozpoznawanej sprawie nie wchodziło zatem w grę automatyczne cofnięcie pozwolenia na broń, bowiem przestępstwo z art. art. 178a § 1 k.k., za popełnienie którego skarżący został prawomocnie skazany, nie należy do przestępstw wskazanych expressis verbis w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy. Do organów Policji należała zatem ocena, czy popełniony czyn wyczerpuje treść przesłanki z części pierwszej tego przepisu.

Organy Policji oceny takiej dokonały i przyjęły, że skazanie za czyn polegający na prowadzeniu samochodu w stanie nietrzeźwości stanowi rodzaj bezpośredniego narażenia zdrowia lub życia osób trzecich. Wskazuje ponadto na rażące ignorowanie zasad bezpieczeństwa i porządku publicznego, co sumarycznie stanowi przesłankę uzasadniającą cofnięcie pozwolenia na broń. Organ podkreślił przy tym, że strona w toku postępowania karnego do popełnienia zarzucanego jej czynu nie przyznała się utrzymując, że samochód prowadziła inna, trzeźwa osoba, a tym samym próbując uniknąć odpowiedzialności za swój czyn.

W ocenie Sądu, w kontekście powyższych ustaleń faktycznych, zarówno zastosowanie art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji, jak i jego wykładnię dokonaną przez organy Policji należy uznać za prawidłowe.

Osobie, która wprowadza się w stan nietrzeźwości, a następnie decyduje się na prowadzenie pojazdu, niewątpliwie przypisana być powinna cecha wyjątkowej nieodpowiedzialności. Uzasadnione jest zatem przyjęcie, że osoba taka, nie umiejąc pokierować swoim postępowaniem, nie daje gwarancji bezpiecznego posiadania i używania broni palnej. Skoro ma ona trudność z zapanowaniem nad sytuacjami, w których dochodzi do spożycia alkoholu, domniemywać trzeba, że również posiadana broń palna stanowić będzie mogła przedmiot możliwego niedozwolonego użycia, powodującego zagrożenie dla zdrowia, życia lub mienia innych osób. Oznacza to możliwość wykorzystania broni w sposób niekontrolowany, wynikający właśnie z potencjalnego wprowadzenia się w stan nietrzeźwości. Fakt, że osoba posiadająca broń na tyle nie kontroluje swego postępowania, że prowadzi pojazd mechaniczny w stanie nietrzeźwości, powoduje uzasadnioną obawę użycia w takim stanie broni. To zaś wystarcza, aby organ administracji, związał wystąpienie uzasadnionej obawy z powyższymi zależnościami pomiędzy doprowadzeniem się do stanu nietrzeźwości, a możliwością użycia broni.

Nienaganna opinia skarżącego zarówno w środowisku zawodowym, społecznym, jak i wśród myśliwych, czy też prawidłowe przechowywanie broni, nie stanowi w świetle powyższych ustaleń dowodu mogącego uzasadniać odmienne przekonanie, co do sposobu zachowania się skarżącego w przyszłości.

W orzecznictwie sądów administracyjnych prezentowany jest pogląd, że nienaganna opinia posiadacza broni w środowisku zawodowym, jak i społecznym, nie stanowi dowodu mogącego "równoważyć" skutki skazania za popełnienie przestępstwa komunikacyjnego w stanie nietrzeźwości (wide: wyrok NSA z 15 lipca 2009 r. sygn. II OSK 1160/08; wyrok NSA z 19 lutego 2010 r. sygn. II OSK 324/09, wyrok NSA z 1 kwietnia 2010 r. sygn. akt II OSK 2017/09).

Zdaniem Sądu, w świetle popełnionego przez skarżącego czynu, badanie jego charakteru i dotychczasowej postawy życiowej nie może zmienić oceny co do tego, że jest on osobą nieodpowiedzialną. Fakt popełnienia przestępstwa z art. 178a k.k. i skazania daje zatem podstawę do przyjęcia, że skarżący nie spełnia "najwyższych standardów zachowania", wymaganych od posiadacza broni (wide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 sierpnia 2007 r. o sygn. akt II OSK 1172/06, LEX 368211).

Wypełnienie przesłanki zaliczenia skarżącego do osób wskazanych w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji, musiało skutkować - zgodnie z dyspozycją art. 18 ust. 1 pkt 2 tej ustawy - cofnięciem pozwoleń na broń przez właściwy organ.

W świetle powyższego, zdaniem Sądu, argumenty strony skarżącej odnośnie do niewłaściwego zastosowania wskazanych w decyzji przepisów ustawy o broni i amunicji oraz błędnej ich wykładni nie mogą być uznane za zasadne.

Od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę kasacyjną wniósł R. W., podnosząc zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego, to jest art. 18 ust. 1 w związku z art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji, przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na bezpodstawnym uznaniu, że popełnienie przestępstwa przeciw bezpieczeństwu w komunikacji stanowi czyn uzasadniający cofnięcie pozwolenia na broń.

Zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną, nieuprawnioną wykładnią jest założenie, że popełnienie przestępstwa przez osobę posiadającą broń automatycznie oznacza, że osoba taka jest zdolna do użycia broni sprzecznie z prawem. Nie istnieje bowiem znak równości pomiędzy faktem popełnienia przestępstwa (innego niż przestępstwo przeciwko życiu, zdrowiu lub mieniu) a wystąpieniem przesłanek do cofnięcia decyzji o pozwoleniu na posiadanie broni. Tymczasem Sąd I instancji wskazał, że popełnienie przestępstwa w komunikacji polegającego na prowadzeniu pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości oznacza, że sprawca przestępstwa jest osobą na tyle nieodpowiedzialną, że można spodziewać się, że użyje ona broni. Dla sądu I instancji fakt nieodpowiedzialnego zachowania w jednej sferze oznacza więc niejako automatycznie, że osoba taka jest niegodna zaufania w innej sferze stosunków życiowych. Pozytywne opinie o skarżącym nie mają zaś żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia, chociażby osoby znające skarżącego osobiście wypowiadały się o skarżącym z szacunkiem i aprobatą. Bez znaczenia dla Sądu okazały się także pozytywne dla wnoszącego skargę kasacyjną wyniki wywiadu środowiskowego, przeprowadzonego w toku postępowania o cofnięcie pozwolenia na broń.

Zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną przesłanka cofnięcia pozwolenia na broń, jaką jest obawa, że może ona zostać użyta w celu sprzecznym z bezpieczeństwem lub porządkiem publicznym musi być uzasadniona, i to uzasadniona w odniesieniu do konkretnej i wskazanej osoby, to znaczy po rozpoznaniu wszystkich okoliczności jej dotyczących. W przedmiotowej sprawie zaś zarówno organy Policji, jak i Sąd I instancji odmówiły uwzględnienia pozytywnych opinii, jakie zebrała w odniesieniu do skarżącego Policja w miejscu zamieszkania, a także Koło Łowieckie, którego odwołujący jest członkiem, a nadto szeregu pozytywnie świadczących o skarżącym opinii osób prywatnych i instytucji. Sąd I instancji dał prymat ogólnemu i abstrakcyjnemu poglądowi, że popełnienie przestępstwa z art. 178a k.k. daje podstawy do obaw, że odwołujący się użyje broni w celach sprzecznych z obowiązującym prawem, nad konkretną i jednostkową opinią o skarżącym.

W ocenie wnoszącego skargę kasacyjną Sąd podszedł do sprawy jednostronnie, bezkrytycznie przyjmując sposób rozumowania organów Policji wydających decyzje w postępowaniu administracyjnym. Tymczasem organy administracji cofając pozwolenie na broń winny rozważyć wszelkie okoliczności dotyczące wnoszącego skargę kasacyjną. Sprawa cofnięcia pozwolenia na broń (tak samo zresztą, jak jego udzielenia) wymaga podejścia zindywidualizowanego, które pozwoli wyjaśnić, czy osoba posiadająca pozwolenie na broń daje rękojmię jej prawidłowego używania. Ocena wnoszącego skargę kasacyjną winna być dokonywana w oparciu o całokształt jego zachowań, cech charakterologicznych oraz ocen na jego temat. Sąd I instancji przyjął, że rację mają organy Policji, uznające skarżącego za osobę nieodpowiedzialną i niekontrolującą swoich zachowań. Tymczasem szereg pozytywnych opinii, jakie przedstawił skarżący i które zebrała Policja w ramach własnego postępowania przeczą takiemu stanowczemu twierdzeniu. Dla organów Policji i Sądu I instancji wydaje się być jasne i oczywiste, że skarżący posiadający broń użyje jej wcześniej lub później w celach sprzecznych z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego, podczas gdy twierdzenie to nie jest poparte niczym więcej, niż ogólnym przekonaniem, że skarżący jest osobą nie kontrolującą swoich zachowań.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.

Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, co skutkowało koniecznością jej oddalenia. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę tylko w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) - dalej p.p.s.a., z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania, co oznacza związanie przytoczonymi w skardze kasacyjnej jej podstawami, określonymi w art. 174 p.p.s.a. Nadto zgodnie z treścią art. 184 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną, jeżeli zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu.

Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, za niezasadny uznać należy podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji w zw. z art. 15 ust. 1 pkt 6 tej ustawy. Należy w tym miejscu zaznaczyć, że ocena prawidłowości wykładni oraz zastosowania tego przepisu dokonana została w niniejszej sprawie w brzmieniu tego przepisu obwiązującym w dacie orzekania przez organy administracji i Sąd I instancji, to jest w brzmieniu sprzed zmiany dokonanej ustawą z dnia (...) stycznia 2011 r. (Dz. U. Nr 38, poz. 195 ze zm.), która weszła w życie z dniem 10 marca 2011 r.

Z art. 18 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji wynika, że właściwy organ Policji cofa pozwolenie na broń, jeżeli osoba, której pozwolenie to wydano należy do osób, o których mowa w art. 15 ust. 1 pkt 2-6.

Z art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. wynika natomiast, że pozwolenia na broń nie wydaje się osobom, co do których istnieje uzasadniona obawa, że mogą użyć broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego, w szczególności skazanym prawomocnym orzeczeniem sądu za przestępstwo przeciwko życiu, zdrowiu lub mieniu albo wobec których toczy się postępowanie karne o popełnienie takich przestępstw.

W aktualnym brzmieniu wymieniony przepis wprowadza zamknięty katalog okoliczności uzasadniających cofnięcie pozwolenia na broń. W dacie wydawania decyzji przepis ten zawierał natomiast otwarty katalog przyczyn cofnięcia pozwolenia na broń. Jak to zostało wyżej wskazane wynikało z niego, że pozwolenia na broń nie wydaje się osobom, co do których istnieje uzasadniona obawa, że mogą użyć broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego, w szczególności skazanym prawomocnym orzeczeniem sądu za przestępstwo przeciwko życiu, zdrowiu lub mieniu albo wobec których toczy się postępowanie karne o popełnienie takich przestępstw. Uzasadniona obawa użycia broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego mogła wynikać więc nie tylko z faktu skazania prawomocnym wyrokiem za określonego rodzaju przestępstwo, ale również z zaistnienia innego rodzaju okoliczności.

W przedmiotowej sprawie Sąd I instancji dokonał prawidłowej wykładni tego przepisu oraz prawidłowo go zastosował. Ustalony przez organy administracji i zaakceptowany przez Sąd stan faktyczny wskazuje, iż istniały wymienione w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji przesłanki cofnięcia wnoszącemu skargę kasacyjną pozwolenia na broń, to jest uzasadniona obawa, że może on użyć broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego.

Rozważania Sądu I instancji zawarte na stronie 12. i 13. uzasadnienia wyroku mogą sprawiać wrażenie, że Sąd I instancji automatycznie wiąże powstanie okoliczności, o której mowa w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. z samym faktem popełnienia przestępstwa z art. 178 § 1a k.k., jednakże w istocie Wojewódzki Sąd Administracyjny takiego poglądu nie wyraził. Odtwarzając tok rozumowania Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego należy brać pod uwagę całe uzasadnienie wyroku. W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał zaś konkretne indywidualne okoliczności związane z popełnieniem przez wnoszącego skargę kasacyjną przypisanego mu przestępstwa, ustalone w toku postępowania administracyjnego.

Wnoszący skargę kasacyjną został prawomocnie skazany za popełnienie przestępstwa z art. 178a § 1 k.k. Z przepisu tego wynika, że popełnia przestępstwo każdy, kto znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym. W uzasadnieniu wyroku wskazano m.in., że wnoszący skargę kasacyjną prowadził samochód mając w wydychanym powietrzu ponad 0,62 mg/dm3 (pierwsze badanie) oraz 0,57 mg/dm3 (drugie badanie), to jest ponad 1 promil alkoholu w wydychanym powietrzu. Zasadnie Sąd I instancji stwierdził, że wnoszący skargę kasacyjną znajdując się w takim stanie i kierując samochodem wykazał się wyjątkową nieodpowiedzialnością. Wnoszący skargę kasacyjną naraził na niebezpieczeństwo nie tylko własne życie i zdrowie, ale również życie i zdrowie innych uczestników ruchu drogowego. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego należy w pełni podzielić stanowisko Sądu I instancji, że zachowanie wnoszącego skargę kasacyjną polegające na popełnieniu przypisanego mu przestępstwa w ustalonych w toku postępowania administracyjnego okolicznościach sprawy rodziło uzasadnioną obawę, o której mowa w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. Zachowanie to samo w sobie stanowiło podstawę do sformułowania twierdzenia, że wnoszący skargę kasacyjną tak jak zlekceważył obowiązujące zasady dotyczące bezpiecznego poruszania się w ruchu drogowym, mógłby się z podobnym lekceważeniem odnosić się do zasad zawiązanych z użyciem broni i użyć jej celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Nie zmienia tego faktu okoliczność, iż wnoszący skargę kasacyjną posiada wiele opinii pozytywnych, co do własnej osoby. Podzielić należy pogląd Sądu I instancji, że posiadanie tych opinii w okolicznościach przedmiotowej sprawy nie jest wystarczają podstawą wykluczenia istnienia uzasadnionej obawy użycia broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Opinie te są subiektywną oceną osoby wnoszącego skargę kasacyjną przez osoby formułujące te opinie. Okoliczność, iż wnoszący skargę kasacyjną, mając ponad 1 promil alkoholu w wydychanym powietrzu, kierował samochodem, poruszając się po drodze publicznej jest zaś obiektywnym faktem. Zasadnie więc Sąd I instancji oparł swoje rozumowanie na obiektywnie istniejącym fakcie, nie zaś na subiektywnych ocenach osoby wnoszącego skargę kasacyjną, formułowanych przez autorów tych ocen.

Z powyższych względów, na podstawie art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.

Na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. zasądzono od wnoszącego skargę kasacyjną R. W. na rzecz Komendanta Głównego Policji kwotę 180 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.