Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 3095707

Wyrok
Naczelnego Sądu Administracyjnego
z dnia 15 grudnia 2020 r.
II OSK 1727/20
Zastosowanie art. 149 § 2 p.p.s.a.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak.

Sędziowie NSA: Barbara Adamiak, Małgorzata Masternak-Kubiak (spr.).

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 15 grudnia 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej O. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 24 stycznia 2020 r., sygn. akt IV SAB/Wa 1424/19 w sprawie ze skargi O. K. na bezczynność Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców w przedmiocie rozpatrzenia odwołania oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie faktyczne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 24 stycznia 2020 r., sygn. akt IV SAB/Wa 1424/19, po rozpoznaniu skargi O. K. na bezczynność Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców w przedmiocie rozpatrzenia odwołania - w punkcie 1 umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców do rozpoznania odwołania O. K. od decyzji Wojewody (...) z dnia (...) września 2018 r. o odmowie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej; w punkcie 2 stwierdził, że Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu odwołania, o którym mowa w pkt 1 wyroku; w punkcie 3 stwierdził, że bezczynność, o której mowa w pkt 2 wyroku nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; w punkcie 4 oddalił skargę w pozostałym zakresie; w punkcie 5 zasądził od Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców na rzecz skarżącej O. K. kwotę 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Jak wskazał Sąd pierwszej instancji w dniu (...) lipca 2019 r. O. K., wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców w zakresie rozpatrzenia odwołania od decyzji Wojewody (...) z dnia (...) września 2018 r.

Skarżąca wniosła o: stwierdzenie bezczynności Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców; zobowiązanie organu do zmiany decyzji Wojewody (...) i udzielenie skarżącej zezwolenia na pobyt czasowy w terminie jednego tygodnia od dnia uprawomocnienia się wyroku; stwierdzenie, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa; orzeczenie od Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców kwoty 18.816 zł; zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.

W uzasadnieniu skarżąca wskazała, że w dniu (...) października 2018 r. złożyła odwołanie od decyzji Wojewody (...), które następnie było uzupełnianie pismami z dnia: (...) marca 2019 r., (...) marca 2019 r., (...) kwietnia 2019 r., (...) lipca 2019 r. i (...) lipca 2019 r. Strona wskazała, że dołączane dokumenty nie stanowiły uzupełnienia braków formalnych i materialnych wniosku, a jedynie jego aktualizację, gdyż te poprzednio złożone utraciły swoją ważność. Skarżąca podała, że do dnia złożenia skargi Szef Urzędu nie rozpatrzył odwołania od decyzji, nie poinformował o przyczynie niezałatwienia sprawy, jak też nie ustosunkował się do złożonego ponaglenia.

W odpowiedzi na skargę Szef Urzędu wskazał, że postępowanie sądowe w zakresie zobowiązania organu odwoławczego do rozpatrzenia odwołania stało się bezprzedmiotowe, z uwagi na wydanie w dniu (...) sierpnia 2019 r. decyzji o uchyleniu decyzji Wojewody (...) w całości i przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. Organ drugiej instancji podał, że postępowanie odwoławcze trwało od dnia (...) października 2018 r., a więc do dnia wniesienia skargi na bezczynność trwało około 8 miesięcy, a do dnia wydania rozstrzygnięcia około 9 miesięcy. Szef Urzędu podkreślił, że niezwłoczne wydanie decyzji było niemożliwe z uwagi na znaczny przyrost postępowań prowadzonych przez Departament Legalizacji Pobytu (dalej: "Departament"), tzn. łącznie wpłynęło około 19 800 spraw, co stanowi wzrost o ponad 150% w stosunku do roku 2017, kiedy to wpływ wyniósł 7 800 spraw. Natomiast do 30 czerwca 2019 r. do Departamentu wpłynęło 13 503 sprawy, co stanowi 174% wzrost spraw w porównaniu z pierwszym półroczem 2018 r. Organ odwoławczy wskazał, że tendencja ta spowodowała także ogromne obciążenie pracowników. Jednocześnie Szef Urzędu przyznał, iż postępowanie toczy się zbyt długo (z naruszeniem art. 35 k.p.a.), ale uchybienie to nie nosiło cech rażącego naruszenia prawa.

Odnośnie zasądzenia od organu sumy pieniężnej, Szef Urzędu stwierdził, że roszczenie to jest niezasadne. Wskazywana kwota 18.816 zł stanowi odpowiednik przybliżonej wysokości wynagrodzenia brutto za 8 miesięcy pracy (i jednoczesny okres bezczynności organu). Organ II instancji wskazał, że z materiału dowodowego wynika, iż strona w trakcie oczekiwania na wydanie rozstrzygnięcia wykonywała na rzecz tego samego podmiotu, na rzecz którego Wojewoda (...) udzielił skarżącej zezwolenia na pracę typ A, co potwierdzają również wydruki ZUS oraz umowa zlecenie.

Wskazanym na wstępie wyrokiem Sąd pierwszej instancji uznał skargę za częściowo zasadną. Podniósł, że bezspornym jest, iż ostatecznie decyzją z dnia (...) sierpnia 2019 r. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców rozstrzygnął o odwołaniu wniesionym przez skarżącą od decyzji Wojewody (...) z dnia (...) września 2018 r.

Ponadto strona w piśmie z dnia (...) października 2019 r. w odpowiedzi na odpowiedź na skargę Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców podtrzymała tylko swoje wnioski skargi w zakresie pkt 1, 3, 4 i 5. Co oznacza zdaniem Sądu meriti, że wniosek zawarty w pkt 2 skargi, dotyczący zobowiązania organu do zmiany decyzji Wojewody (...) i udzielenie skarżącej zezwolenia na pobyt czasowy w terminie jednego tygodnia od dnia uprawomocnienia się wyroku został przez stronę cofnięty.

Z uwagi na powyższe, wobec wydania przez organ decyzji z dnia (...) sierpnia 2019 r. w przedmiocie odwołania skarżącej, bezprzedmiotowy stał się zawarty w skardze jej wniosek o zobowiązanie organu odwoławczego do wydania odpowiedniego aktu administracyjnego we wskazanym terminie. Ponadto strona sama zmodyfikowała treść swoich wniosków skargi wycofując przedmiotowy wniosek. Dlatego też Sąd Wojewódzki orzekł jak w punkcie 1 sentencji.

W przedmiotowej sprawie, kontroli Sądu pierwszej instancji podlegał okres od (...) października 2018 r. tj. od dnia wpływu akt z odwołaniem do organu II instancji - do dnia wniesienia skargi ((...) lipca 2019 r.). Powyższe zestawienie dat wskazuje zdaniem Sądu meriti, że organ nie dotrzymał ustawowego terminu, czego sam nie kwestionował w odpowiedzi na skargę. Do czasu przesłania do Sądu akt ze skargą, organ w odpowiedzi na ponaglenie wskazał jedynie ogólnie na problemy kadrowe w połączeniu z dużą liczbą spraw, nie uzasadniając szczegółowo tego stanowiska, nie zarządził przy tym wyjaśnienia przyczyn i ustalenia osób winnych bezczynności lub przewlekłości, a w razie potrzeby także podjęcia środków zapobiegających bezczynności lub przewlekłości w przyszłości, jak stanowi art. 37 § 8 k.p.a.

Odnosząc się do argumentacji organu dotyczącej dużego wpływu spraw i trudności kadrowych, Sąd Wojewódzki wskazał, że nie może ona zostać uznana za usprawiedliwioną w kontekście długiego czasu oczekiwania na wydanie stosownego rozstrzygnięcia. Rolą organu jest taka organizacja pracy podległego mu aparatu urzędniczego, aby rozpoznawanie spraw należących do jego normalnych kompetencji odbywało się z zachowaniem ustawowych terminów.

Zdaniem Sądu pierwszej instancji opóźnienia w załatwieniu sprawy, mające swoje źródło w organizacji pracy urzędu, w tym w jego możliwościach kadrowych, nie stanowią okoliczności wyłączającej stwierdzenie bezczynności lub przewlekłości w załatwieniu sprawy, a wręcz przeciwnie, są jednymi z częstych przyczyn przewlekłego prowadzenia postępowania. Problemy w organizowaniu pracy urzędu, nawet mające swoje źródło w obiektywnych trudnościach związanych np. z pozyskaniem i szkoleniem pracowników oraz zapewnieniem odpowiedniej infrastruktury do obsługi petentów, nie mogą bowiem ograniczać praw strony postępowania, ani stanowić usprawiedliwienia dla naruszania tych praw. To na organach państwa ciąży obowiązek zapewnienia sprawnej realizacji ich zadań, przy zapewnieniu przestrzegania obowiązujących przepisów i respektowania wyznaczonych tymi przepisami standardów działania administracji. Konsekwencje zaniedbania tego obowiązku nie mogą obciążać stron postępowania. Strona nie może ponosić negatywnych skutków tego, iż organ z powodów organizacyjno - kadrowych nie jest w stanie wydać stosownego rozstrzygnięcia. Takie tłumaczenie organu nie może też być sposobem na uniknięcie odpowiedzialności, za niezałatwienie sprawy w terminie.

Sąd Wojewódzki zwrócił również uwagę, że Szef Urzędu od chwili otrzymania odwołania, aż do wydania decyzji w dniu (...) sierpnia 2019 r. - nie podjął żadnej dodatkowej czynności zmierzającej do wyjaśnienia sprawy, i której brak wyjaśnienia stanowił przeszkodę do rozpoznania odwołania w terminie ustawowym.

W świetle powyższych ustaleń Sąd ten przyjął, że organ dopuścił się zarzucanej mu bezczynności, gdyż prowadzenie postępowania przez około 8 miesięcy nie miało uzasadnienia w przedstawionych okolicznościach. Z powyższych względów, na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 i 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2019 r. poz. 2325) - dalej: "p.p.s.a.", orzekł jak w punkcie 2. wyroku.

Rozważając natomiast kwestię objętą normą art. 149 § 1a p.p.s.a. Sąd pierwszej instancji przyjął, że co prawda organ nie wywiązał się z nałożonych na niego obowiązków w terminach wskazanych w k.p.a., jednak biorąc pod uwagę okres bezczynności organu, przedmiot sprawy i okoliczności, które stanowiły przyczynę bezczynności, uznać należało, że zaistniała w sprawie bezczynność nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa. W konsekwencji, w punkcie 3. wyroku Sąd orzekł na podstawie art. 149 § 1a p.p.s.a.

Jednocześnie Sąd Wojewódzki nie znalazł uzasadnienia dla przyznania od organu na rzecz skarżącej sumy pieniężnej, o co wnioskowano w skardze. W ocenie Sądu, te dodatkowe środki mogą być stosowane w szczególnie drastycznych przypadkach zwłoki organu, to jest wówczas, gdy brak jest okoliczności, które ten stan rzeczy mogłyby tłumaczyć, a przy tym istnieje uzasadniona obawa, że bez nałożenia tych sankcji organ nadal nie załatwi sprawy. W rozpoznawanej sprawie sytuacja taka nie zaszła, zwłaszcza, że w dniu (...) sierpnia 2019 r. Szef Urzędu rozpoznał odwołanie strony. Mając powyższe na uwadze, na podstawie 151 p.p.s.a., Sąd Wojewódzki orzekł jak w punkcie 4. sentencji.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła O. K. Zaskarżając rozstrzygnięcie Sądu pierwszej instancji w części, tj. w zakresie punktów 3 i 4, zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 8 § 1 i 2, art. 12 § 1 i 2, w zw. z art. 35 § 1, 2 i 3 oraz art. 36 § 1 i 2 k.p.a., w zw. z art. 149 § 1b oraz § 2 p.p.s.a. poprzez ich błędną wykładnię i stwierdzenie, że:

- bezczynność Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa,

- oddalenie skargi w pozostałym zakresie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie i nieprzyznanie Skarżącemu wnioskowanej sumy pieniężnej.

Z uwagi na powyższe zarzuty skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie i zmianę przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zaskarżonego wyroku w części w trybie samokontroli poprzez:

- orzeczenie, że bezczynność Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa,

- orzeczenie od organu na rzecz skarżącej sumy pieniężnej w kwocie 18.816,00 zł.

Na wypadek nieuwzględnienia ww. wniosku w trybie art. 179a p.p.s.a., skarżąca kasacyjnie wniosła o:

- uchylenie ww. wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie;

- zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, od organu na rzecz skarżącej, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych;

- rozpoznanie skargi na rozprawie.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że wbrew stanowisku Sądu pierwszej instancji, bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, nadto zasadnym jest orzeczenie od organu na rzecz skarżącej sumy pieniężnej wskazanej w petitum skargi, w celu choćby częściowego naprawienia uszczerbku, powstałego w wyniku rażącej bezczynności Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców.

W odpowiedzi na zawiadomienie skierowane przez Naczelny Sąd Administracyjny w trybie art. 15zzs (4) ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. poz. 374, 567, 568, 695, 875), strony postępowania wyraziły zgodę na rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.

Na wstępie godzi się wyjaśnić, że stosownie do brzmienia art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której podstawy zostały ujęte w art. 183 § 2 p.p.s.a., jak też podstawy odrzucenia skargi lub umorzenia postępowania przed sądem wojewódzkim (art. 189 p.p.s.a.). W rozpoznawanej sprawie nie występują te przesłanki, zatem Naczelny Sąd Administracyjny był związany zarzutami skargi kasacyjnej.

Zarzuty zawarte w skardze kasacyjnej okazały się niezasadne, bowiem Sąd Wojewódzki prawidłowo orzekł w zaskarżonym wyroku, że bezczynność Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców miała miejsce bez rażącego naruszenia prawa oraz nie było podstaw do przyznania skarżącej żądanej sumy pieniężnej.

Z wywodu zawartego w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wynika, że Sąd Wojewódzki kierował się właściwym rozumieniem pojęcia przewlekłości postępowania. Dla porządku należy wskazać, że zgodnie z definicją zawartą w art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a. (w brzmieniu nadanym nowelizacją Kodeksu postępowania administracyjnego; Dz. U. z 2017 r. poz. 935; obowiązującą od 1 czerwca 2017 r.), przewlekłość występuje wówczas, gdy postępowanie jest prowadzone dłużej, niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy.

Według utrwalonego orzecznictwa z przewlekłością lub bezczynnością mamy do czynienia w takich przypadkach, gdy działania organu administracji są nieefektywne, opieszałe i prowadzące do przedłużenia postępowania w sytuacji, gdy sprawa mogłaby być załatwiona w krótszym terminie.

Przedstawiona przez Sąd Wojewódzki analiza co do chronologii czynności podjętych przez organ odwoławczy wykazała ewidentnie, że postępowanie prowadzone było przewlekle. Uwzględniając jednak całokształt okoliczności sprawy, Sąd Wojewódzki przyjął zasadnie, że stwierdzona bezczynność nie nosi znamion rażącego naruszenia prawa.

Przede wszystkim należy wskazać, że dla stwierdzenia rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie terminów załatwienia sprawy, gdyż musi być ono znaczne, ale też pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia (por. wyroki NSA z dnia: 21 listopada 2018 r. sygn. II OSK 2916/18, LEX nr 2616948; 6 sierpnia 2019 r. sygn. II OSK 1802/19, LEX nr 2721436; 18 lipca 2019 r. sygn. II OSK 533/19, LEX nr 2720394).

W rozpatrywanej sprawie Sąd Wojewódzki trafnie ocenił, że organ drugiej instancji nie podjął wystarczających czynności związanych z ustaleniem zachowania terminu na złożenie odwołania, jednak częściowym usprawiedliwieniem nieefektywnego prowadzenia postępowania była okoliczność znaczącego wpływu spraw, co szczegółowo zostało przedstawione przez organ w odpowiedzi na skargę. Sąd Wojewódzki wskazując na wzrost o ponad 150% spraw w stosunku poprzedniego roku uznał, że w takiej sytuacji utrudnione było stałe monitorowanie stanu danej sprawy i szybsze jej załatwienie. W tym miejscu należy zaznaczyć, że w orzecznictwie ukształtowany został pogląd, zgodnie z którym wzrost określonej kategorii spraw i związane z tym problemy organizacyjne organu administracji (lokalowe, kadrowe) nie mogą rodzić negatywnych skutków dla strony i wpływać na ograniczenie jej prawa do rozpoznania sprawy bez zbędnej zwłoki (por. wyroki NSA z dnia: 21 kwietnia 2017 r. sygn. II OSK 521/16, LEX nr 2297765; 12 stycznia 2017 r. sygn. I OSK 675/16, LEX nr 2227107).

Powyższe stanowisko nie wyklucza jednak tego, że wyjątkowe okoliczności związane z warunkami funkcjonowania organu administracji mogą stanowić usprawiedliwienie dla wydłużonego czasu rozpatrywania konkretnej sprawy. Należy mieć bowiem na uwadze, że ocena czy bezczynność organu wiąże się z rażącym naruszeniem prawa powinna być dokonana w powiązaniu z okolicznościami danej sprawy rozpatrywanej indywidualnie.

W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjmuje się, że rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 149 § 1a p.p.s.a. oznacza wadliwość działania organu administracji o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym, co ma miejsce w razie oczywistego braku podejmowania wymaganych czynności, oczywistego lekceważenia wniosków strony i jawnego natężenia braku woli do załatwienia sprawy, jak i w razie ewidentnego niestosowania przepisów prawa. Dokonując więc oceny, czy naruszenie prawa ma charakter rażący, nie można poprzestać na prostym zestawieniu terminów, ale należy wziąć pod uwagę wszelkie uwarunkowania danej sprawy (por. wyroki NSA z dnia: 4 czerwca 2019 r. sygn. II OSK 3374/18, LEX nr 2687200; 17 maja 2019 r. sygn. I OSK 2171/17, LEX nr 2689402).

Mając powyższe na uwadze należało uwzględnić w niniejszej sprawie wyjaśnienia organu wskazujące na znaczny przyrost postępowań odwoławczych prowadzonych przez Departament Legalizacji Pobytu Urzędu do Spraw Cudzoziemców, ale również działania w zakresie reorganizacji struktury urzędu i zatrudnienia dodatkowych pracowników.

Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego z przedstawionych danych liczbowych obrazujących liczbę rozpatrywanych spraw wynika, że pomimo podjętych działań naprawczych nie było możliwe radykalne skrócenie terminów prowadzenia postępowań. W takim stanie sprawy uprawnione było wnioskowanie Sądu Wojewódzkiego, że mimo bezczynności organ nie naruszył prawa w sposób rażący.

Należy pamiętać, że środki stosowane przez sądy administracyjne mają przeciwdziałać bezczynności lub przewlekłości postępowań administracyjnych. W niniejszej sprawie okolicznością istotną było wdrożenie przez Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców szeregu działań naprawczych w celu usprawnienia postępowań. Co ważne, z akt sprawy nie wynika, aby można było organowi przypisać złą wolę w prowadzeniu sprawy zainicjowanej przez stronę skarżącą, bądź ignorowanie jej praw. Problemy związane z funkcjonowaniem Urzędu powodują wydłużenie wszystkich rozpatrywanych spraw, a zatem dotyczą także innych cudzoziemców, a nie tylko skarżącej. W konsekwencji, chociaż organ odpowiada za nieterminowe załatwienie sprawy, to jednak nie wystąpiły przesłanki do stwierdzenia rażącego naruszenia prawa.

Zgodzić się należało również z oceną Sądu Wojewódzkiego, że w stanie faktycznym niniejszej sprawy nie było podstaw do przyznania skarżącej sumy pieniężnej bądź wymierzenia organowi grzywny.

Wskazać należy, że grzywna stanowi środek o charakterze dyscyplinująco-represyjnym (por.m.in. wyrok NSA z 18 października 2017 r. sygn. II OSK 1769/17, LEX nr 2381517), z kolei przyznawana stronom suma pieniężna ma charakter mieszany, kompensacyjny i represyjny (por. wyrok NSA z 3 lipca 2018 r. sygn. II OSK 2954/17, LEX nr 2521333). W orzecznictwie zwraca się też uwagę na prewencyjny charakter obu środków, przy czym przyznanie sumy pieniężnej na rzecz strony skarżącej ma przede wszystkim na celu zadośćuczynienie za ignorowanie jej interesu w terminowym załatwieniu sprawy oraz za wszelkiego rodzaju niedogodności, jakich strona doznała na skutek przewlekłego prowadzenia postępowania lub bezczynności organu administracji (por. wyrok NSA z dnia 16 stycznia 2018 r. sygn. I OSK 2156/17, LEX nr 2456010; z dnia 6 sierpnia 2019 r. sygn. II OSK 532/19, LEX nr 2727910).

Zgodnie z art. 149 § 2 p.p.s.a. sąd wojewódzki w przypadku uwzględnienia skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania, może orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. Podkreślenia wymaga, że zastosowanie środków w postaci zasądzenia sumy pieniężnej lub grzywny na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. jest uprawnieniem dyskrecjonalnym sądu, zatem możliwością, z której powinien skorzystać, jeżeli wymagają tego względy związane ze zwalczaniem i zapobieganiem bezczynności lub przewlekłemu prowadzeniu postępowania przez kontrolowany organ administracji publicznej.

Z przyczyn omówionych wyżej należało uznać, że stwierdzenie w zaskarżonym wyroku bezczynności w procedowaniu przedmiotowej sprawy stanowiło wystarczający środek dyscyplinujący, a tym samym nie zachodziła potrzeba zastosowanie innych instrumentów przewidzianych w art. 149 § 2 p.p.s.a. Akceptacji podlegała również ocena Sądu Wojewódzkiego, że w sprawie nie zaistniały takie szczególne okoliczności po stronie skarżącej, które wymagałyby zasądzenia na jej rzecz sumy pieniężnej. Jak wynika z akt sprawy skarżąca w trakcie oczekiwania na wydanie rozstrzygnięcia przez organ odwoławczy wykonywała pracę na rzecz tego samego podmiotu, na rzecz którego decyzją z dnia (...) stycznia 2019 r. ((...)) Wojewoda (...) udzielił skarżącej zezwolenia na pracę typ A (nr (...)), co potwierdzają wydruki z ZUS oraz umowa zlecenie.

Z tych wszystkich względów orzeczono jak w sentencji, zgodnie z art. 184 p.p.s.a.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.