Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 706005

Wyrok
Naczelnego Sądu Administracyjnego
z dnia 6 lipca 2010 r.
II OSK 1138/09

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Stahl.

Sędziowie: NSA Leszek Leszczyński, del., WSA Leszek Kamiński (spr.).

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 6 lipca 2010 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 22 kwietnia 2009 r. sygn. akt II SA/Łd 648/08 w sprawie ze skargi E. O. i Syn Spółki z o.o. z siedzibą w S. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia (...) maja 2008 r. nr (...) w przedmiocie kary pieniężnej za wycięcie drzewa bez wymaganego pozwolenia

1.

oddala skargę kasacyjną,

2.

zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi na rzecz E. O. i Syn Sp. z o.o. z siedzibą w S. G. kwotę 150 (słownie: sto pięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie faktyczne

Wyrokiem z dnia 22 kwietnia 2009 r., sygn. akt II SA/Łd 648/08, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia (...) maja 2008 r., nr SKO. (...) oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Łodzi z dnia (...) kwietnia 2008 r. nr (...) dotyczącą nałożenia kary pieniężnej za wycięcie drzewa bez wymaganego zezwolenia. W motywach wyroku Sąd powołał się na następujące okoliczności faktyczne i prawne sprawy.

Prezydent Miasta Łodzi decyzją z dnia (...) kwietnia 2008 r., nr (...) naliczył firmie E. O. i Syn Sp. z o.o. w S. G., zw. dalej Spółką, administracyjną karę pieniężną w wysokości 63.588,64 zł za wycięcie bez wymaganego zezwolenia lipy drobnolistnej rosnącej na terenie posesji przy ul. (...). W uzasadnieniu organ wyjaśnił, iż jeszcze przed usunięciem drzewa w dniu 22 stycznia 2008 r. przeprowadzono wizję terenową w związku z wnioskiem przedstawiciela Spółki w sprawie zakwalifikowania do wycięcia drzewa rosnącego blisko głębokiego wykopu. W toku oględzin ustalono, iż podczas prac budowlanych, prowadzonych przez Spółkę, uszkodzony został system korzeniowy lipy, której pień znajdował się w odległości 1 m od głębokiego niezabezpieczonego wykopu. Stwierdzono, że lipa nie była pochylona, brak było śladów wypróchnień, wobec czego zalecono inwestorowi zabezpieczenie wykopu oraz drzewa w celu usunięcia zagrożenia jego przewrócenia. W dniu 28 stycznia 2008 r. Spółka poinformowała o przewróceniu drzewa na skutek silnego wiatru, dołączono zdjęcia, z których - jak przyjął organ - nie wynikało, aby drzewo było w jakikolwiek sposób zabezpieczone. Organ podał dalej, że E. H., która interweniowała telefonicznie w sprawie drzewa oświadczyła, iż prace na terenie budowy prowadzone były, jej zdaniem, bez zabezpieczenia, drzewa rosnące wokół wykopu nie posiadały specjalnych odciągów zabezpieczających przed ich przewróceniem oraz uszkodzeniem. Organ uznał, że na skutek źle prowadzonych prac (uszkodzenie korzeni) oraz braku zabezpieczeń wykopu i drzew lipa uległa przewróceniu, co stanowi, w świetle art. 88 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. Nr 92, poz. 880), zw. dalej ustawą o ochronie przyrody, podstawę do wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej.

Po rozpoznaniu odwołania Spółki, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi decyzją z dnia (...) maja 2008 r. utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. Organ odwoławczy przywołał dotychczasowy przebieg postępowania stwierdzając, iż zgodnie z art. 83 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości może nastąpić po uzyskaniu zezwolenia wydanego przez właściwy organ. Stosownie zaś do art. 88 ust. 1 pkt 1 i 2 tej ustawy właściwy organ wymierza administracyjną karę pieniężną za zniszczenie terenów zieleni albo drzew lub krzewów spowodowane niewłaściwym wykonywaniem robót ziemnych lub wykorzystywaniem sprzętu mechanicznego albo urządzeń technicznych oraz zastosowaniem środków chemicznych, oraz karę za usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia. Powołując się na przywołane przepisy organ odwoławczy wskazał, iż odpowiedzialność za naruszenie wymagań ochrony środowiska ma charakter obiektywny bez względu na winę jakiegokolwiek podmiotu. Wymierzeniem kary za usunięcie drzew bez zezwolenia objąć można wyłącznie takiego sprawcę, który działając legalnie mógłby i powinien był uzyskać zezwolenie na usunięcie drzewa. Kolegium wyjaśniło, iż organ I instancji powinien ustalić, czy doszło do zniszczenia chronionych w art. 88 ust. 1 pkt 1 elementów środowiska oraz czy doszło do tego na skutek niewłaściwego wykonywania robót ziemnych, wykorzystania sprzętu. Uwzględniając zapisy z protokołów oględzin i oświadczeń stron postępowania, Kolegium przyjęło, że wykonujący roboty winien udowodnić w sposób bezsporny, iż roboty wykonywał właściwie, aby uwolnić się od nałożenia kary. Kolegium nie przyjęło argumentu, iż bezpośrednią przyczyną osunięcia drzewa były panujące w tym dniu warunki atmosferyczne.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi Spółka zarzuciła naruszenie art. 88 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie przyrody, art. 7, art. 8, art. 77, art. 107 § 3 k.p.a. powtarzając argumentację odwołania i podkreślając, iż organ administracji nie podjął wszystkich kroków niezbędnych do szczegółowego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, opierając rozstrzygniecie na sprzecznych z sobą dowodach tj. na zeznaniach świadka i wyjaśnieniach strony. Nie rozważono też, czy przyczyną osunięcia drzewa mogły być złe warunki atmosferyczne, silny wiatr, na które to zdarzenia strona zupełnie nie miała wpływu i nie mogła im zapobiec.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi w wyroku z dnia 22 kwietnia 2009 r., sygn. akt II SA/Łd 648/08, którym uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia (...) maja 2008 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Łodzi z dnia (...) kwietnia 2008 r. nr (...) stwierdził, iż organy administracji publicznej obu instancji nie przeprowadziły postępowania wyjaśniającego, poprzedzającego wydanie zaskarżonej decyzji, w sposób, do jakiego były zobligowane na mocy powołanych norm prawnych. Nie przeprowadziły postępowania dowodowego w sposób pozwalający wyjaśnić wszystkie okoliczności sprawy, istotne dla rozstrzygnięcia. Organ nie wskazał, na jakich dowodach oparł rozstrzygnięcie, a jakim dowodom i dlaczego odmówił wiarygodności, jednocześnie niezasadnie przerzucił na skarżącego cały ciężar dowodowy.

Sąd Wojewódzki wskazał, iż sposób sformułowania normy prawnej, na której oparto rozstrzygnięcie, tj. art. 88 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie przyrody zobowiązuje organy administracji do ustalenia, czy doszło do zniszczenia chronionych w omawianym przepisie elementów środowiska oraz, czy doszło do tego na skutek niewłaściwego wykonania robót ziemnych, wykorzystania sprzętu mechanicznego albo urządzeń technicznych oraz środków chemicznych. Organ nie wykazał zaś, iż straty w środowisku były spowodowane niewłaściwym wykonywaniem robót ziemnych, opierając swoje rozstrzygnięcie na nieuzasadnionym założeniu, że to strona skarżąca winna wykazać, iż prowadzone roboty ziemne prowadziła z należytą starannością i właściwie zabezpieczyła miejsce prac budowlanych. Organ nie ustosunkował się do wyjaśnień i zarzutów podnoszonych przez stronę skarżącą w trakcie postępowania, nie odniósł się należycie do podnoszonych przez stronę okoliczności działania siły wyższej, która była bezpośrednią przyczyną zaistniałej straty w środowisku. Nie poczynił również żadnych ustaleń, czy drzewo było należycie zabezpieczone, jak rzeczywiście usytuowane było drzewo względem wykopu, nie ocenił realnych możliwości wpływu siły wyższej i prac ziemnych na stabilność drzewa. Organ przyjął arbitralnie, że żadnych zabezpieczeń nie było, w tym zakresie również nie odniósł się do argumentacji strony, że teren i drzewo były właściwie zabezpieczone, jednak na skutek silnego wiatru, zmiennych warunków atmosferycznych, uległo zniszczeniu. Organ nie ustalił także, jakie warunki atmosferyczne panowały w dniu bezpośrednio poprzedzającym zniszczenie drzewa i czy mogły się przyczynić oraz w jakim stopniu do zaistniałej straty w środowisku, biorąc pod uwagę również warunki glebowe, głębokość wykopu, odległość usytuowania drzewa od wykopu. Nadto organ przed zawiadomieniem strony skarżącej o wszczęciu postępowania (zawiadomienie strona odebrała w dniu 7 marca 2008 r.) przeprowadził dowody w sprawie, na których oparł później swoje rozstrzygnięcie, a z akt sprawy nie wynika aby strona była powiadomiona o miejscu i terminie przeprowadzenia wizji z dnia 30 stycznia 2008 r. oraz z dnia 5 lutego 2008 r., co do których brak także protokołów. Działaniem takim organ naruszył gwarancję zawarte w art. 10 § 1 i art. 79 § 1 k.p.a.

Skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego złożyło Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi zaskarżając wyrok w całości i wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości,ochrona przyrody zarzuciło mu naruszenie prawa materialnego tj.:

-

art. 1 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych przez niewłaściwe zastosowanie, gdyż dokonano oceny dowolnej, która to nie przystaje do stanu sprawy i zebranego materiału dowodowego, jak również dokonano oceny wydanych rozstrzygnięć pod względem słuszności, celowości i kryteriów nieznanych administracyjnemu prawu materialnemu, nie zaś legalności;

-

art. 88 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie przyrody przez błędną wykładnią polegająca na przyjęciu, że w postępowaniu dotyczącym deliktu administracyjnego organ administracji winien wykazać, że zobowiązany do uiszczenia kary pieniężnej wykonywał prace budowlane w sposób należyty, a siła wyższa zwalnia od odpowiedzialności administracyjnej.

Wskazano także na naruszenie przepisów postępowania, tj.:

-

art. 141 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zw. dalej p.p.s.a. przez niepełne przedstawienie stanu prawnego i faktycznego sprawy, brak pełnej wykładni norm prawa materialnego, a tym samym dokonanie wadliwej oceny zebranego materiału dowodowego;

-

art. 141 § 4 w związku z art. 153 ustawy p.p.s.a. przez przedstawienie oceny prawnej, która to jest niespójna i wewnętrznie sprzeczna, brak pełnych wskazań, co do dalszego postępowania, zwłaszcza w sytuacji, gdy drzewo zostało usunięte;

-

art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 10, art. 77, art. 79 § 1 k.p.a. przez błędne przyjęcie i brak wykazania, że normy te zostały naruszone, w sposób który miał wpływ na wynik rozstrzygnięcia, gdyż taka sytuacja w tym przypadku nie miała miejsca.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.

Skarga kasacyjna nie zawiera zarzutów usprawiedliwiających uchylenie zaskarżonego wyroku. Naczelny Sąd Administracyjny, jak stanowi art. 183 § 1 p.p.s.a, rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny kontroluje zgodność zaskarżonego orzeczenia z prawem materialnym i procesowym w granicach skargi kasacyjnej. Dokonując tej kontroli, Sąd nie jest uprawniony do badania ewentualnej wadliwości zaskarżonego orzeczenia, wykraczającej poza ramy wyznaczone zarzutami skargi kasacyjnej. Oznacza to zatem, że zakres rozpoznania sprawy wyznacza strona wnosząca skargę kasacyjną przez przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Nie dopatrzywszy się w niniejszej sprawie okoliczności uzasadniających nieważność postępowania, Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do oceny zarzutów skargi kasacyjnej i uznał, że podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty nie mają usprawiedliwionych podstaw. W sytuacji przytoczenia w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia prawa materialnego,

jak i naruszenia przepisów postępowania, w pierwszej kolejności Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje zasadniczo ostatnio wymieniony zarzut. Dopiero bowiem po przesądzeniu, że w postępowaniu sądowoadministracyjnym zachowano prawidłowy tok procedury, nie uchybiając jej przepisom w stopniu, który mógłby wpłynąć na wynik sprawy, można przejść, w granicach określonych w skardze, do ocen o charakterze prawnomaterialnym.

Podstawą prawną kwestionowanego wyroku był art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., ponieważ Sąd Wojewódzki stwierdził, iż w toku postępowania administracyjnego naruszono przepisy postępowania administracyjnego przez niedostateczne wyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy. Organy nie wyjaśniły bowiem, czy i jaki związek ze zniszczeniem tego drzewa miały warunki atmosferyczne, w szczególności ulewy i wiatry o bardzo silnym natężeniu, wiejące w czasie zniszczenia drzewa. Brak zaś odpowiedzi na pytanie, czy zniszczenie drzewa nastąpiło na skutek warunków atmosferycznych, czy też niewłaściwie prowadzonych prac budowlanych, czy też obu tych czynników, uniemożliwiał, zdaniem Sądu Wojewódzkiego, nie tyle ustalenie stopnia winy podmiotu wykonującego prace budowlane w pobliży drzewa, lecz ustalenie podstaw odpowiedzialności Spółki za zniszczenie drzewa, co do zasady. Inaczej mówiąc, Sąd Wojewódzki stwierdził, że stan faktyczny sprawy wynikający z akt nie uprawniał organu do podjęcia rozstrzygnięcia na podstawie art. 88 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody, gdyż dowody znajdujące się w aktach sprawy nie są wystarczające do uznania, że wyczerpana została dyspozycja tego przepisu.

W skardze kasacyjnej przytoczono tezę, że w postępowaniu dotyczącym deliktu administracyjnego organ administracji nie musi udowodnić zawinienia podmiotu dokonującego usunięcia drzewa, wystarczy bowiem stwierdzenie, że do usunięcia drzewa doszło, a na podmiocie tym ciążył obowiązek uzyskania pozwolenia na jego usunięcie. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej powołano się na też orzeczenia sądów administracyjnych i poglądy wyrażane w doktrynie, dotyczące charakteru kar administracyjnych za usuwanie drzew i zieleni. Poglądy te nie są jednolite. Charakter prawny administracyjnych kar pieniężnych za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia wywołuje poważne spory w doktrynie w odniesieniu do tego, czy są one środkami odpowiedzialności administracyjnej, czy karnej. Zgodzić się trzeba z poglądem, że kary pieniężne za usunięcie drzew bez zezwolenia są środkami odpowiedzialności administracyjnej realizowanymi w administracyjnym trybie orzekania o karach i administracyjnym trybie egzekwowania. Podmiot, który usunął drzewo bez zezwolenia odpowiada za sam skutek naruszenia obowiązku uzyskania zezwolenia na usunięcie drzew lub krzewów. Z tej przyczyny przyjmuje się, że odpowiedzialność tego podmiotu ma charakter obiektywny, gdyż przesłanką przypisania mu odpowiedzialności nie jest wina tego podmiotu, lecz zaistnienie zdarzenia w odniesieniu, do którego podmiot ten posiadał obowiązek wynikający z przepisu prawa. Por. glosa do wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 stycznia 2010 r., sygn. akt II OSK 140/09, glosa, D. Trzcińska, LEX 2010.

Większość tych poglądów odnosi się do jednak sytuacji, w której dochodzi do usunięcia drzewa pomimo niewykonania obowiązku uzyskania wcześniejszej zgody na usunięcie drzewa (art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody). Zauważyć jednak należy, że przepis art. 88 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie przyrody dotyczy innej sytuacji faktycznej, a mianowicie zniszczenia terenów zieleni albo drzew lub krzewów spowodowanego niewłaściwym wykonywaniem robót ziemnych lub wykorzystaniem sprzętu mechanicznego albo urządzeń technicznych oraz zastosowaniem środków chemicznych w sposób szkodliwy dla roślinności. Dyspozycja tego przepisu obejmuje zatem zupełnie odmienny zakres przesłanek prowadzących do uznania zobiektywizowanej odpowiedzialności podmiotu, który dopuścił się zniszczenia drzewa. Dodać jeszcze należy, że art. 82 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody zawiera nakaz, łączący się, w sprawie będącej przedmiotem rozpoznania, z sankcją ustanowioną w art. 88 ust. 1 pkt 1 tej ustawy. Z treści art. 82 ust. 1 wynika bowiem, że prace ziemne oraz inne prace związane z wykorzystaniem sprzętu mechanicznego lub urządzeń technicznych, prowadzone w obrębie bryły korzeniowej drzew lub krzewów na terenach zieleni lub zadrzewieniach powinny być wykonywane w sposób najmniej szkodzący drzewom lub krzewom. Analiza powyższych przepisów w ich aspekcie proceduralnym prowadzi do wniosku, że nie wystarczy proste stwierdzenie przez organ faktu, że na terenie wykonywanych robót budowlanych doszło do zniszczenia drzewa lub zieleni.

Zgodnie z treścią art. 88 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody, ustalenia przez organy wymaga, że zniszczenia drzewa lub zieleni spowodowane zostały niewłaściwym wykonywaniem robót ziemnych lub wykorzystaniem sprzętu mechanicznego albo urządzeń technicznych oraz zastosowaniem środków chemicznych w sposób szkodliwy dla roślinności. Zbadania, oceny i udowodnienia przez organ wymaga zatem nie tylko to, że zniszczenia wystąpiły na terenie robót, ale że pozostają one w związku przyczynowym (spowodowane zostały) tymi robotami, a nie innymi czynnikami, a nadto, że wykonywanie tych robót lub wykorzystanie sprzętu albo urządzeń technicznych, czy zastosowanie środków chemicznych było niewłaściwe.

W sprawie ustalono, że doszło do zniszczenia przedmiotowego drzewa na terenie wykonywania robót budowlanych, podniesiono jednak, czego nie zbadano, że przyczyną zniszczenia drzewa były gwałtowne warunki atmosferyczne, a nie niewłaściwe wykonywanie robót. Organy nie wyjaśniły tej kwestii przyjmując, że do zniszczenia doszło na skutek niewłaściwego zabezpieczenia drzewa. Tymczasem, jak wynika z akt sprawy, przedstawiciel organu dokonał oględzin drzewa jeszcze przed zniszczeniem przez osunięcie się do wykopu wraz z karpą, stwierdzając częściowe odkrycie bryły korzeniowej i wskazując na konieczność zabezpieczenia drzewa. Z akt sprawy nie wynika, aby nakazano jakiś szczególny środek zabezpieczenia. Wobec tego nie ustalono, jakich zabezpieczeń należało użyć, aby wykluczyć możliwość uszkodzenia drzewa. Wskazany przepis wymaga natomiast stwierdzenia niewłaściwego wykonywania robót. W toku postępowania nie ustalono i nie określono, jaki sposób wykonania robót, w tym zaś przypadku zabezpieczenia drzewa, byłby właściwy. Kwestia ta nabiera istotnego znaczenia, w sytuacji, w której Spółka podniosła, iż zabezpieczenia zainstalowano. Nie ma żadnych podstaw do twierdzenia, że to na stronie, a nie na organie spoczywa obowiązek zebrania dowodów i wszechstronnego wyjaśnienia sprawy, dlatego nie do zaakceptowania jest pogląd, że strona ma wykazać, że prawidłowo zabezpieczyła drzewa.

Z art. 88 ust. 1 pkt 1 cyt. ustawy wynika, że organ, aby postawić zarzut niewłaściwego wykonania prac budowlanych (zabezpieczeń) winien wykazać, jakie w określonych okolicznościach wykonywanie robót (zabezpieczenie) było właściwe i na czym polegało wykonanie niewłaściwe. Kwestia ta winna być w sprawie oceniona, z uwzględnieniem faktu, iż organ dokonał oględzin przed uszkodzeniem drzewa.

Wskazówkę w tym zakresie mogą stanowić postanowienia Rekomendacji z dnia 13 lutego 1991 r. Nr R (91)1 Komitetu Ministrów Rady Europy w sprawie sankcji administracyjnych. Akt ten nie ma charakteru prawa obowiązującego, ale ustanawia pewne standardy postępowania władz publicznym w omawianym zakresie. Wprowadza m.in. zasadę informowania strony o zarzutach przeciwko niej, udzielania jej wystarczającego czasu na przygotowanie się do sprawy, informowania o charakterze świadczących przeciwko niej dowodów, zapewnienia możliwości wysłuchania przed podjęciem decyzji, a ciężar dowodów ma spoczywać na władzy administracyjnej. Por. Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 marca 2009 r., sygn. akt II OSK 291/08.

Dodać trzeba, że organy zastosowały w tej sprawie przesłanki odpowiedzialności, tak jakby rozstrzygano ją w zakresie usunięcia drzewa bez zezwolenia, czemu wyraz dano również w skardze kasacyjnej, przez powołanie się na dotyczące tych kwestii orzecznictwo, tymczasem podstawa odpowiedzialności, a co za tym idzie ustalenie przesłanek odpowiedzialności, jak to wyżej wskazano, powinno przebiegać stosownie do treści art. 88 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie przyrody. Nie do zaakceptowania jest zatem, w warstwie procesowej, przeniesienie poglądów orzecznictwa i doktryny dotyczących usuwania drzew bez zezwolenia na postępowanie w sprawie zniszczenia drzew lub zieleni opisanych w art. 88 ust. 1 pkt 1 cyt. ustawy. Zasadnie zatem Sąd Wojewódzki przyjął, że organy nie wywiązały się w sposób właściwy z obowiązków procesowych nakazujących wszechstronne wyjaśnienie sprawy w zakresie objętym dyspozycją stosowanego przez organy przepisu.

Jak wspomniano już wcześniej, ustalanie znaczenia stosowanej normy prawnej może mieć miejsce tylko wówczas, gdy stan faktyczny sprawy został ustalony w stopniu dostatecznym do rozstrzygnięcia sprawy. Sąd Wojewódzki prawidłowo ocenił, że w sprawie takich ustaleń nie poczyniono, szczególnie iż charakter sankcji będący konsekwencją naruszenia powyższego przepisu jest surowy.

Wobec powyższego zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nawiązujący do zarzutu naruszenia prawa materialnego przez niewłaściwą wykładnię art. 88 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie przyrody, uznać należało za nieusprawiedliwiony.

Nie jest też zasadny zarzut niepełnego przedstawienia przez Sąd Wojewódzki oceny prawnej sprawy. Zgodnie bowiem z art. 141 § 4 p.p.s.a. uzasadnienie wyroku winno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Uzasadnienie wyroku wskazuje podstawę prawną orzeczenia (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.), a także wyjaśnia, dlaczego przepis ten zastosowano. W uzasadnieniu wskazano na uchybienia proceduralne organów administracji w stopniu wystarczającym do przyjęcia, że należy dokonać powtórnej oceny sprawy, z uwzględnieniem rozważań Sądu Wojewódzkiego. To, że zabrakło w tym uzasadnieniu bardziej obszernej analizy przepisu art. 88 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie przyrody, nie oznacza jednak takiej wadliwości, która miałaby prowadzić do uchylenia wyroku, skoro stosując przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Sąd Wojewódzki odniósł się, przez wskazanie uchybień postępowania administracyjnego, również do warstwy materialnoprawnej sprawy. Wobec powyższego, zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. nie okazał się usprawiedliwiony.

Powyższe stwierdzenia pozwalają również na konstatację, że w sytuacji uchylenia przez Sąd Wojewódzki decyzji z przyczyn proceduralnych, nie mógł on naruszyć art. 1 prawa o ustroju sądów administracyjnych przez ocenę nie przystającą do stanu sprawy i zebranego materiału dowodowego, a także oceny wydanych rozstrzygnięć pod względem słuszności, celowości i kryteriów nieznanych administracyjnemu prawu materialnemu, nie zaś legalności. Przywołany w podstawie skargi kasacyjnej przepis art. 1 jest przepisem prawa ustrojowego; jego treść wyjaśnia funkcje pełnione przez sądy administracyjne, brak jest zaś podstaw do twierdzenia, że Sąd Wojewódzki stosował pozaprawne kryteria oceny sprawy, uchylając bowiem zaskarżone decyzje wskazał na uchybienia procesowe w istotnym stopniu wpływające na treść rozstrzygnięcia administracyjnego i wykazał zasadnie konieczność ponowienia postępowania w takim zakresie jaki wynika z treści art. 88 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie przyrody.

Wobec tego, że zarzuty skargi kasacyjnej nie okazały się usprawiedliwione, na podstawie art. 184 p.p.s.a. skargę kasacyjną oddalono.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.