Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2033942

Wyrok
Naczelnego Sądu Administracyjnego
z dnia 13 stycznia 2016 r.
II OSK 1100/14
Domniemanie nieprzerwanego pobytu cudzoziemca na terytorium RP jako domniemanie faktyczne a ocena organów.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Marzenna Linska-Wawrzon.

Sędziowie NSA: Małgorzata Dałkowska-Szary (spr.), del. Janina Kosowska.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 13 stycznia 2016 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej M. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 10 stycznia 2014 r. sygn. akt IV SA/Wa 1607/13 w sprawie ze skargi M. K. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia (...) maja 2013 r. nr (...) w przedmiocie odmowy udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony

1.

oddala skargę kasacyjną;

2.

odstępuje od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości.

Uzasadnienie faktyczne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 10 stycznia 2014 r., sygn. akt IV SA/Wa 1607/13, oddalił skargę M. K. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia (...) maja 2013 r. nr (...) w przedmiocie odmowy udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony i przyznał na rzecz adwokata skarżącego zwrot kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.

Powyższy wyrok zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:

W dniu 14 czerwca 2012 r. M. K. wystąpił do Wojewody Małopolskiego z wnioskiem o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony w trybie tzw. abolicjI Z uwagi na zmianę miejsca pobytu cudzoziemca zawiadomieniem z dnia 17 lipca 2012 r. Wojewoda Małopolski, zgodnie z właściwością miejscową, przekazał wniosek Wojewodzie Mazowieckiemu.

Na podstawie art. 3 ust. 2 pkt 1 i 3 ustawy o zalegalizowaniu pobytu niektórych cudzoziemców na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz o zmianie ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i ustawy o cudzoziemcach Wojewoda Mazowiecki decyzją z dnia (...) grudnia 2012 r. Nr (...) orzekł o odmowie udzielenia cudzoziemcowi wnioskowanego zezwolenia. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji wskazał, że cudzoziemiec nie spełnia wymogów do udzielenia przedmiotowego zezwolenia, gdyż nie przebywał na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej nieprzerwanie w okresie wymaganym ustawą oraz złożył wniosek zawierający fałszywe informacje.

W odwołaniu cudzoziemiec zarzucił organowi I instancji naruszenie art. 7 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych sprawy oraz naruszenie przepisów cyt. ustawy. M. K. podkreślił, że wyjeżdżał do Holandii w celu zarobkowym oraz w związku z leczeniem. Odnośnie niewskazania we wniosku pobytu w Belgii cudzoziemiec wyjaśnił: "Mój błąd czy też niedokładne podanie informacji dotyczących pobrania odcisków palców w Belgii należy tłumaczyć faktem, iż wskutek licznych podobieństw między Holandią a Belgią (bliskie odległości, podobne, równie obco brzmiące języki, podobna zabudowa i krajobrazy) nie byłem świadomy przekraczania granicy i faktu, że czynności dokonywane są już na terytorium Belgii".

Decyzją z dnia (...) maja 2013 r. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców orzekł o utrzymaniu w mocy decyzji Wojewody. Posiłkując się zapisami w Systemie Informatycznym "POBYT" organ odwoławczy ustalił, że z systemu tego nie wynika, by M. K. ubiegał się na terytorium Polski o nadanie mu statusu uchodźcy, wyjaśnienia wymagała zatem kwestia spełniania przez stronę wymogów określonych w art. 1 ust. 1 cyt. ustawy.

Szef Urzędu podał, że w części E.IV.a wniosku cudzoziemca - Poprzednie pobyty na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej wskazano: "07.2007-03.2008 pobyt nielegalny; 04.2009-04.2010 pobyt nielegalny; 10.2011-05.2012 pobyt nielegalny", a w części E.V - Podróże i pobyty zagraniczne w okresie ostatnich 5 lat - "04.2008 H., pobyt nielegalny; 05.2010-09.2011 H.". Składając przedmiotowy wniosek cudzoziemiec przedstawił potwierdzoną za zgodność z oryginałem kserokopię dokumentu podróży Nr (...) wydanego w dniu 31 maja 2012 r. przez Ambasadę Ludowej Republiki B. w H., z terminem ważności do dnia 30 maja 2014 r. Do wniosku dołączono także uwierzytelnioną kserokopię paszportu Nr (...) wydanego w dniu 18 września 2012 r. przez Ambasadę Ludowej Republiki B. w H., ważnego do dnia 17 września 2014 r., wystawionego w miejsce utraconego dokumentu podróży Nr (...). Organ zauważył, że z informacji przekazanych w dniu 15 października 2012 r. przez Zarząd Graniczny Komendy Głównej Straży Granicznej wynika, że w okresie od dnia 1 stycznia 2007 r. do dnia 14 października 2012 r. nie zarejestrowano przekroczeń przez cudzoziemca granicy państwowej Rzeczypospolitej Polskiej. W trakcie postępowania wyjaśniającego organy ustaliły, że M. K. był daktyloskopowany w Brukseli w dniu 12 stycznia 2012 r. w związku z ubieganiem się przez niego o nadanie statusu uchodźcy na terytorium Belgii. Organ wyjaśnił, że na 7 stronie wniosku o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony jest zamieszczone oświadczenie dot.m.in. konsekwencji złożenia wniosku zawierającego nieprawdziwe dane osobowe lub fałszywe informacje. Zainteresowany w dniu składania wniosku podpisał wniosek i to oświadczenie, potwierdzając prawdziwość podanych we wniosku informacji, a także świadomość wskazanych konsekwencji.

Organ podniósł, że formularz wniosku o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony zawiera pola, które z punktu widzenia ustawodawcy są istotne dla prowadzonego postępowania o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony i ukierunkowują prowadzone postępowanie dowodowe, zmierzające m.in. do stwierdzenia, od kiedy cudzoziemiec przebywa w Polsce i czy jego pobyt jest nieprzerwany oraz czy nie zachodzą wobec niego przesłanki z art. 3 ust. 2 cyt. ustawy. Mając to na względzie organ odwoławczy potwierdził, że wobec cudzoziemca zachodzą także przesłanki z art. 3 ust. 2 pkt 3 cytowanej ustawy, gdyż zarówno w części D.V wniosku jak i w trakcie przesłuchania przed organem I instancji nie ujawnił swego pobytu na terytorium Belgii.

Dalej Szef wskazał, że w trakcie przesłuchania przed organem I instancji w dniu 22 października 2012 r. cudzoziemiec zeznał, że przebywa w Polsce od lipca 2007 r. i wjechał do naszego kraju z Holandii autobusem (zgodnie z zeznaniami - nigdzie nie było kontroli). Oświadczył, że w Holandii był od maja 2007 r. Na zadane pytanie: "Kiedy wyjechał pan pierwszy raz od przyjazdu do Holandii ?", cudzoziemiec odpowiedział: "To było w marcu 2008 r., pod koniec marca, wyjechałem na 8 lub 9 miesięcy (...) Wyjechałem rok później (...) na 5 albo 6 miesięcy. Potem jeszcze raz wyjeżdżałem w 2011 r. na 5-6 miesięcy". Cudzoziemiec mieszkał w K. przy ulicy T. (...), przez półtora miesiąca, potem w W. M. K. został zapytany o informacje na temat Polski i odpowiedział: "Nie wiem od kiedy Polska jest w Uni. Kraków jest bardzo piękny, Warszawa też ładna, dużo ludzi, Lublin też ładny - byłem tam raz, jechałem przez Lublin autobusem, na takiej wycieczce". Wymienił kilka polskich imion: Aleksander, Aga, Sławek, Jola, Zosia oraz święta polskie: Boże Narodzenie, Wielkanoc. Cudzoziemiec oświadczył, że nie ubiegał się o status uchodźcy w żadnym europejskim kraju oraz nie był daktyloskopowany w Europie. W części E.IV.a wniosku wskazał, że przebywał na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej od lipca 2007 r. do marca 2008 r., od kwietnia 2009 r. do kwietnia 2010 r. i od października 2011 r. do maja 2012 r. Wynika z tego, jak podkreślił organ odwoławczy, że w okresie od kwietnia 2008 r. do marca 2009 r. (tekst jedn.: co najmniej 12 miesięcy) i od maja 2010 r. do września 2011 r. (tekst jedn.: co najmniej 17 miesięcy) przebywał poza granicami Polski. W trakcie przesłuchania przed organem I instancji cudzoziemiec zeznał z kolei, że przebywał poza granicami Polski od marca 2008 r. przez 8 lub 9 miesięcy, w 2010 r. przez 5 albo 6 miesięcy oraz w 2011 r. przez 5-6 miesięcy. Wobec tego, jak zaznaczył Szef Urzędu, łączny okres nieobecności cudzoziemca w Polsce po 20 grudnia 2007 r. wynosił co najmniej 29 miesięcy według deklaracji zawartych we wniosku, a co najmniej 18 miesięcy według informacji przekazanych w trakcie przesłuchania.

Mając powyższe na względzie organy ustaliły, że w badanym okresie zainteresowany przebywał jednorazowo poza granicami Polski przez okres dłuższy niż 6 miesięcy, a jego wszystkie pobyty poza naszym krajem przekraczają łącznie okres 10 miesięcy. Ponadto zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie wskazuje, by pobyty poza terytorium Rzeczypospolitej Polskiej spowodowane były jedną z przesłanek, o których mowa w art. 64 ust. 4 ustawy o cudzoziemcach. Cudzoziemiec podczas przesłuchania przeprowadzonego przed organem I instancji w dniu 22 października 2012 r. zadeklarował, że wyjechał do Holandii, ponieważ nie miał co robić w Polsce. W przedmiotowym odwołaniu podkreślił, że wyjeżdżał do Holandii także w związku z koniecznością leczenia, lecz nie dołączył dokumentów potwierdzających tę okoliczność.

Organ odwoławczy nie dał wiary twierdzeniom cudzoziemca dotyczącym przyczyn braku wskazania informacji, iż ubiegał się o nadanie statusu uchodźcy na terytorium Belgii. W ocenie organu, cudzoziemiec celowo i świadomie nie podał tej informacji, by organ prowadzący postępowanie wprowadzić w błąd co do faktycznego okresu jego pobytu w Polsce.

Skargą M. K. zaskarżył powyższy wyrok zarzucając mu naruszenie: art. 3 ust. 2 pkt 1 i 3 ustawy o zalegalizowaniu pobytu niektórych cudzoziemców na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz o zmianie ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i ustawy o cudzoziemcach przez ich zastosowanie i przyjęcie, że cudzoziemiec nie przebywa nieprzerwanie na terenie RP od 20 grudnia 2007 r.; przepisów postępowania administracyjnego, w wyniku czego zapadło błędne rozstrzygnięcie (w szczególności artykułów: 10, 11, 77, 80, 107 § 3 k.p.a.). Cudzoziemiec stwierdził, że organ nie zbadał i nie ocenił prawidłowo żadnej z przesłanek art. 3 ustawy. Przeprowadził lakoniczne przesłuchanie i nie zrobił niczego więcej w jego sprawie. Uznaniowość nie może oznaczać dowolności rozstrzygnięcia. Organ zaś nie ustosunkował się w zaskarżonej decyzji do całości zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Jako nową okoliczność w sprawie, która winna być uwzględniona cudzoziemiec wskazał fakt podjęcia przez niego pracy i uzyskania zezwolenia na pracę. Podniósł, iż organ powinien uwzględniać modyfikację wniosku podczas postępowania administracyjnego. Z tej przyczyny zarzucił naruszenie art. 53 ust. 1 w zw. z art. 53 ust. 4 ustawy o cudzoziemcach.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w uzasadnieniu przywołanego na wstępie wyroku wskazał, że skarżący nie spełnił przesłanki określonej w art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2011 r. o zalegalizowaniu pobytu niektórych cudzoziemców na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz o zmianie ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i ustawy o cudzoziemcach. W art. 3 ust. 4 ustawy abolicyjnej przyjęte zostało domniemanie, zgodnie z którym pobyt cudzoziemca ubiegającego się o tzw. abolicję uznaje się za nieprzerwany, jeżeli nic innego nie wynika z zebranego materiału dowodowego lub z okoliczności sprawy. Przyjęcie takiej konstrukcji prawnej powoduje, że w sytuacji, gdy nic innego nie wynika z akt i okoliczności sprawy strona nie musi udowadniać, że jej pobyt na terytorium Polski w wymaganym w art. 1 pkt 1 cyt. ustawy okresie jest nieprzerwany. Jednakże jeżeli domniemanie to zostanie obalone przez organ administracji, ciężar dowodu w kwestii nieprzerwanego pobytu cudzoziemca zostaje przesunięty na stronę postępowania. W ocenie Sądu ustalenia organów obu instancji dowiodły, że domniemanie to zostało obalone. Łączny okres nieobecności cudzoziemca w Polsce po 20 grudnia 2007 r. wynosił bowiem co najmniej 29 miesięcy według deklaracji zawartych we wniosku złożonym i podpisanym przez cudzoziemca 11 czerwca 2012 r., a co najmniej 18 miesięcy według informacji przekazanych w trakcie przesłuchania w obecności tłumacza języka zrozumiałego dla cudzoziemca - w dniu 22 października 2012 r. Wobec tego trafnie przyjęły organy, że w badanym okresie zainteresowany przebywał jednorazowo poza granicami Polski przez okres dłuższy niż 6 miesięcy, a jego wszystkie pobyty poza naszym krajem przekraczają łącznie okres 10 miesięcy. Zasadnie stwierdziły też organy, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie wskazuje, by pobyty poza terytorium RP spowodowane były jedną z przesłanek, o których mowa w art. 64 ust. 4 pkt 1-4 ustawy o cudzoziemcach. Cudzoziemiec podczas przesłuchania przeprowadzonego przed organem I instancji w dniu 22 października 2012 r. stwierdził, że wyjechał do Holandii, ponieważ nie miał co robić w Polsce. Należy także zaznaczyć, że cudzoziemiec w przedmiotowym odwołaniu podkreślił jednocześnie, że wyjeżdżał do Holandii także w związku z koniecznością leczenia, lecz nie dołączył żadnych dokumentów potwierdzających tę okoliczność, ani wówczas, ani później. Stwierdzenie to nie mogło być zatem uznane za wiarygodne. Wobec tego spełniona została przesłanka prowadząca do odmowy uwzględnienia wniosku z art. 3 ust. 2 pkt 1 ustawy abolicyjnej.

Sąd podkreślił, że w Rzeczypospolitej Polskiej cudzoziemiec nie ubiegał się o nadanie statusu uchodźcy. Zataił natomiast fakt kontaktów z organami belgijskimi. Był daktyloskopowany w Belgii w związku z ubieganiem się o ochronę międzynarodową -12 stycznia 2012 r. Jednocześnie z formularza złożonego przez niego wniosku wynika, że w tym czasie miał przebywać w Polsce. Wprawdzie nie każda fałszywa informacja musi skutkować wydaniem decyzji odmownej. Jednakże w rozpatrywanej sprawie zatajona informacja miała charakter istotny. Swym zachowaniem cudzoziemiec utrudniał wyjaśnienie, czy konkretna przesłanka decyzji odmownej znajdowała zastosowanie. Nieujawnienie przez cudzoziemca informacji, że 12 stycznia 2012 r. złożył wniosek o ochronę międzynarodową w Belgii, mogło potencjalnie prowadzić do błędnych ustaleń faktycznych, co do jego miejsca pobytu w tej dacie. Należy mieć na uwadze, że wypełnienie którejkolwiek przesłanki odmowy udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony z art. 3 ust. 2 pkt 1-6 ustawy z dnia 28 lipca 2011 r. o zalegalizowaniu pobytu niektórych cudzoziemców na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz o zmianie ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i ustawy o cudzoziemcach - prowadzi do wydania decyzji odmownej. W rozpatrywanej sprawie obie wskazane przez organy przesłanki zostały spełnione, co musiało skutkować wydaniem decyzji negatywnej. Należy przy tym mieć na uwadze, że złożenie wniosku jest czynnością wymagającą osobistego działania strony postępowania. W tym zakresie cudzoziemiec nie może posługiwać się pełnomocnikiem, który zatem jedynie może pełnić rolę posłańca, dostarczającego wniosek do urzędu. Cudzoziemiec powinien wykazać się należytą starannością we właściwym zrozumieniu treści formularza wniosku i prawidłowym jego wypełnieniu, skoro za jego pomocą zamierza dochodzić określonych praw od państwa aktualnego pobytu. Treść przedmiotowego wniosku, sposób jego wypełnienia, w zestawieniu z utrwalonymi na ksero wpisami dokonanymi w paszporcie, dołączonymi do wniosku strony, pozwalały na stwierdzenie, że uwidocznione przez cudzoziemca we wniosku informacje, w zakresie okresów jego przebywania poza Polską w badanym okresie, odpowiadały prawdzie, jak przyjęły organy.

W ocenie Sądu, organy obu instancji prawidłowo rozważyły stan faktyczny i prawny rozstrzyganej sprawy, a swoje rozstrzygnięcia oparły na podstawie całokształtu zebranego materiału dowodowego, wyjaśniając w uzasadnieniu zaskarżonych decyzji przesłanki, jakimi kierowały się przy załatwieniu sprawy, wskazując fakty, które uznały za udowodnione oraz dowody, na których się oparły. Organ odwoławczy dopełnił wymogów wynikających z art. 15 k.p.a., nie ograniczając się w rozstrzyganiu sprawy jedynie do zarzutów odwołania, a rozpoznając sprawę w jej całokształcie. Za bezzasadne więc należało przyjąć także zarzuty skargi, w zakresie naruszenia przez organy przepisów postępowania administracyjnego.

Wbrew zarzutom skargi, organ odwoławczy wypełnił także zdaniem Sądu wymóg wynikający z art. 10 k.p.a. - zapewnił cudzoziemcowi czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwił mu wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Pomimo prawidłowego odebrania tego powiadomienia, cudzoziemiec do dnia wydania zaskarżonej decyzji nie skorzystał z przysługującego mu prawa. Odnośnie braku rozważenia w przedmiotowej sprawie kwestii słusznego interesu strony i słusznego interesu obywateli, jak również niedostatecznego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego (art. 7 i 77 k.p.a.) oraz naruszenia wyrażonej w art. 80 k.p.a. zasady swobodnej oceny dowodów, Sąd podkreślił, iż wynikająca z art. 7 k.p.a. zasada, zgodnie z którą sprawę należy załatwić zgodnie z wnioskiem strony, o ile nie stoi temu na przeszkodzie interes społeczny uwzględniając słuszny interes strony - doznaje w tego typu sprawach istotnego ograniczenia. Zastosowanie tej zasady nie może bowiem prowadzić do naruszenia przepisów prawa materialnego, podobnie nakaz przestrzegania art. 80 k.p.a. Wobec zatem wystąpienia w przedmiotowej sprawie obligatoryjnej przesłanki do odmowy udzielenia cudzoziemcowi wnioskowanego zezwolenia oraz braku naruszenia norm prawa procesowego i zachowania prawidłowych reguł oceny zebranego w niniejszej sprawie materiału dowodowego przez organ I instancji, szersze rozważanie wskazanych zarzutów jako bezzasadnych nie jest celowe.

Odnosząc się do argumentu skargi, iż cudzoziemiec zamierza uzyskać prawo pobytu na terytorium RP z innej podstawy, a mianowicie w związku z podjęciem pracy i uzyskaniem zezwolenia na jej świadczenie Sąd zauważył, że podniesiona okoliczność pozostaje bez wpływu na wynik niniejszego postępowania, prowadzonego w trybie tzw. ustawy abolicyjnej. Z art. 8 ustawy abolicyjnej wynika bowiem, że organ zobowiązany jest pozostawić bez rozpoznania wniosek o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony, złożony na podstawie przepisów ustawy o cudzoziemcach, jeśli ma to miejsce w trakcie trwającego postępowania abolicyjnego. Są to zatem dwa odrębne tryby. Wobec tego podniesiona okoliczność nie mogła mieć znaczenia w niniejszym postępowaniu administracyjnym.

Skargą kasacyjną M. K. zaskarżył powyższy wyrok w części oddalającej skargę, zarzucając mu naruszenie:

1)

prawa materialnego przez jego błędną wykładnię, a mianowicie art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z art. 3 ust. 5 ustawy z dnia 28 lipca 2011 r. o zalegalizowaniu pobytu niektórych cudzoziemców na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz o zmianie ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w zw. z art. 64 ust. 4 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach poprzez przyjęcie, że art. 64 ust. 4 ustawy o cudzoziemcach stosuje się wprost, a nie odpowiednio do oceny przesłanek zalegalizowania pobytu cudzoziemca na podstawie ustawy abolicyjnej;

2)

przepisów postępowania tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a., polegające na nierozważeniu całokształtu okoliczności sprawy, niewyczerpującej ocenie dowodów, co mogło mieć istotny wpływ na wynik postępowania, w szczególności braku ustalenia w sposób jednoznaczny okresów przebywania skarżącego poza terytorium RP oraz przyczyn przebywania poza terytorium RP, w szczególności w związku z leczeniem;

- co doprowadziło do oddalenia skargi na wyrok WSA mimo, że pobyt skarżącego na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej był nieprzerwany od dnia 20 grudnia 2007 r., a zatem decyzja o utrzymaniu w mocy decyzji Wojewody Mazowieckiego z dnia (...) grudnia 2012 r. o odmowie udzielenia skarżącemu zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony na terytorium RP była błędna.

Z uwagi na powyższe wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w części oddalającej skargę i przekazanie w tym zakresie sprawy do ponownego rozpatrzenia Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.

Podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a zmierza do podważenia przyjętego przez organy stanu faktycznego w zakresie dotyczącym ustaleń odnoszących się do spełnienia przez cudzoziemca wymogu nieprzerwanego pobytu w RP w okresie od 20 grudnia 2007 r. Zarzut ten w istocie sprowadza się do kwestionowania przez skarżącego dokonanej przez organy i zaakceptowanej przez Sąd pierwszej instancji oceny zebranego materiału dowodowego i wyciągniętych z niego wniosków.

Zarzut ten nie zasługuje na uwzględnienie. Chybiony jest również powiązany z nim zarzut naruszenia przepisu art. 3 ust. 5 ustawy abolicyjnej w zw. z art. 64 ust. 4 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach poprzez przyjęcie, że art. 64 ust. 4 ustawy o cudzoziemcach stosuje się wprost, a nie odpowiednio do oceny przesłanek zalegalizowania pobytu cudzoziemca na podstawie ustawy abolicyjnej.

Przede wszystkim podkreślić należy, że domniemanie nieprzerwanego pobytu z art. 3 ust. 4 ustawy abolicyjnej jest domniemaniem faktycznym, a nie prawnym. Wynika to z treści samego przepisu art. 3 ust. 4 ustawy, zgodnie z którym pobyt cudzoziemca, o którym mowa w art. 1, uznaje się za nieprzerwany tylko w przypadku, gdy nic innego nie wynika z zebranego materiału dowodowego lub okoliczności sprawy. Domniemanie faktyczne wskazane w art. 3 ust. 4 ustawy nie wyklucza dokonywania przez organy oceny czy pobyt cudzoziemca jest nieprzerwany. Wskazuje na to wyraźnie chociażby ust. 5 art. 3, zgodnie z którym do oceny czy pobyt jest nieprzerwany stosuje się odpowiednio art. 64 ust. 4 ustawy o cudzoziemcach. Zgodnie z tym przepisem pobyt na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej uważa się za nieprzerwany, gdy żadna z przerw w nim nie była dłuższa niż 6 miesięcy i nie przekroczyła łącznie 10 miesięcy w okresach, o których mowa w ust. 1 pkt 2 lub 3, chyba że przerwa była spowodowana: wykonywaniem obowiązków zawodowych lub świadczeniem pracy poza terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, na podstawie umowy zawartej z pracodawcą którego siedziba znajduje się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej; towarzyszeniem małżonkowi wykonującemu obowiązki zawodowe lub świadczącemu pracę w warunkach, o których mowa w pkt 1; leczeniem cudzoziemca.

Biorąc pod uwagę odmienne uregulowanie w art. 1 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy abolicyjnej wymaganych okresów nieprzerwanego pobytu, niż w art. 64 ust. 1 pkt 2 lub 3 ustawy o cudzoziemcach stwierdzić należy, że odpowiednie stosowanie przepisu art. 64 ust. 4 ustawy o cudzoziemcach sprowadza się do zastosowania zasad w nim wskazanych do oceny nieprzerwanego pobytu na terytorium RP co najmniej od dnia 20 grudnia 2007 r. (art. 1 ust. 1 pkt 1 ustawy abolicyjnej) lub co najmniej do 1 stycznia 2010 r. (art. 1 ust. 1 pkt 2 tej ustawy).

Z powyższej regulacji wynika zatem domniemanie faktyczne nieprzerwanego pobytu, które może zostać obalone przez jakikolwiek dowód w sprawie lub inną okoliczność wskazującą na to, że cudzoziemiec opuścił w tym czasie terytorium Polski na okresy dłuższe niż wskazane w art. 64 ust. 4 ustawy o cudzoziemcach. W sprawie niniejszej zostały natomiast ujawnione w toku postępowania okoliczności wzbudzające istotne wątpliwości co do faktycznego, nieprzerwanego przebywania przez skarżącego na terytorium RP co najmniej od dnia 20 grudnia 2007 r.

Przepisy art. 7 i 77 § 1 k.p.a. nakładają na organy administracji obowiązek dokładnego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego oraz wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Zgodnie z powyższymi zasadami postępowania, pomimo domniemania faktycznego określonego w art. 3 ust. 4 ustawy abolicyjnej organy obowiązane są dokonać ustaleń dotyczących okresu, w jakim cudzoziemiec przebywał na terytorium RP, długości ewentualnych przerw w tym pobycie, a przede wszystkim początkowej daty tego okresu. Warunki te w rozpoznawanej sprawie zostały spełnione. Organy przeprowadziły postępowanie dowodowe w sposób prawidłowy, bez naruszenia przepisów o postępowaniu, a dokonując oceny zgromadzonych w sprawie materiałów, w ramach swobodnej oceny dowodów, wyprowadziły prawidłowe wnioski. Organy wzywały cudzoziemca do przedstawienia dokumentacji mogącej uprawdopodobnić jego nieprzerwany pobyt w Polsce co najmniej od 20 grudnia 2007 r.

Ponadto, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, zasadnie Sąd pierwszej instancji przyjął, iż ustalenia poczynione przez organy w toku prowadzonego postępowania administracyjnego mogły stanowić podstawę dla ostatecznego rozstrzygnięcia sprawy. Istotne elementy stanu faktycznego zostały bowiem przez organy prawidłowo wyjaśnione. Przyczyną odmowy udzielenia skarżącemu wnioskowanego zezwolenia było między innymi ustalenie, że łączny okres nieobecności cudzoziemca w Polsce po 20 grudnia 2007 r. wynosił co najmniej 29 miesięcy według deklaracji zawartych we wniosku złożonym i podpisanym przez cudzoziemca 11 czerwca 2012 r., a co najmniej 18 miesięcy według informacji przekazanych w trakcie przesłuchania w obecności tłumacza języka zrozumiałego dla cudzoziemca - w dniu 22 października 2012 r. Wobec tego organy trafnie przyjęły, że w badanym okresie zainteresowany przebywał jednorazowo poza granicami Polski przez okres dłuższy niż 6 miesięcy, a jego wszystkie pobyty poza naszym krajem przekraczają łącznie okres 10 miesięcy. Brak jest również podstaw do zakwestionowania oceny, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie wskazuje, by pobyty poza terytorium RP spowodowane były jedną z przesłanek, o których mowa w art. 64 ust. 4 pkt 1-4 ustawy o cudzoziemcach. Cudzoziemiec podczas przesłuchania przeprowadzonego przed organem I instancji w dniu 22 października 2012 r. stwierdził, że wyjechał do Holandii, ponieważ nie miał co robić w Polsce, a podniesionych w postępowaniu odwoławczym późniejszych twierdzeń, że wyjeżdżał do Holandii także w związku z koniecznością leczenia nie poparł żadnymi dokumentami. Stwierdzenie to nie mogło być zatem uznane za wiarygodne. Wobec tego zasadnie przyjęto, że spełniona została przesłanka prowadząca do odmowy uwzględnienia wniosku z art. 3 ust. 2 pkt 1 ustawy abolicyjnej.

Istotne jest również to, że każda z przesłanek wskazanych w art. 3 ust. 2 ustawy abolicyjnej stanowi samodzielną podstawę odmowy udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony, a decyzja wydawana na podstawie tego przepisu ma charakter związany, brak jest zatem uznaniowości w wydaniu takiej decyzji. W przypadku zaistnienia chociażby jednej ze wskazanych przesłanek organ ma obowiązek wydać decyzję odmowną.

W skardze kasacyjnej nie zakwestionowano, zaakceptowanego przez Sąd I instancji stanowiska organów, że skarżący podał we wniosku o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony fałszywe informacje odnoszące się do pobytów zagranicznych, co uzasadniało odmowę udzielenia tego zezwolenia również na podstawie na podstawie art. 3 ust. 2 pkt 3 ustawy abolicyjnej.

Skoro zatem skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.