Orzeczenia sądów
Opublikowano: OSNKW 1974/3/51

Wyrok
Sądu Najwyższego
z dnia 17 października 1973 r.
II KR 118/73

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: sędzia F. Karolus (sprawozdawca). Sędziowie: K. Wagner, M. Krydus.

Prokurator Prokuratury Generalnej: K. Kraft.

Sentencja

Sąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy Wojciecha R., oskarżonego z art. 239 § 1, art. 242, 244 k.k., z powodu rewizji wniesionej przez prokuratora i oskarżonego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Katowicach z dnia 21 października 1972 r.

utrzymał w mocy zaskarżony wyrok (...).

Uzasadnienie faktyczne

Wojciech R. był oskarżony o to, że:

I) w latach 1963-1971 r. jako notariusz Państwowego Biura Notarialnego w Z. w związku ze sporządzaniem kontraktów dotyczących obrotu nieruchomościami w około 200 bliżej nieustalonych wypadkach przyjął od różnych osób łącznie co najmniej 70.000 zł, przy czym czyny te miały charakter przestępstwa ciągłego, tj. o przestępstwo określone w art. 239 § 1 k.k. w związku z art. 58 k.k.;

II) w lutym 1968 r., powołując się na swój wpływ oraz znajomość z referentem Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w Z. - Januszem B., podjął się pośredniczenia w uzyskaniu przy jego pomocy korzystnej dla Stefana B. decyzji o nieskorzystaniu z prawa pierwokupu w stosunku do nabywanej przez niego nieruchomości, przyjmując w zamian z przeznaczeniem dla Janusza B. kwotę 5.000 zł, tj. o przestępstwo określone w art. 244 k.k. z zastosowaniem art. 2 § 1 k.k.;

III) w dniu 9 lutego 1968 r. w związku z nabyciem nieruchomości przez Stefana B. udzielił pomocy w przekupstwie referenta Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w Z. - Janusza B. przez to, że przyjął od Stefana B., a następnie przekazał Januszowi B. kwotę 5.000 zł w zamian za otrzymanie decyzji o nieskorzystaniu z prawa pierwokupu, tj. o przestępstwo określone w art. 242 k.k. w związku z art. 239 § 1 k.k. z zastosowaniem art. 2 § 1 k.k.;

IV) w sierpniu 1968 r. w związku z nabyciem nieruchomości wręczył pracownikowi Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w Z. Januszowi B. kwotę 1.000 zł w zamian za otrzymanie decyzji o nieskorzystaniu z prawa pierwokupu, tj. o przestępstwo określone w art. 241 § 1 k.k. z zastosowaniem art. 2 § 1 k.k.

Sąd Wojewódzki w Katowicach wyrokiem z dnia 21 października 1972 r. skazał Wojciecha R.:

1) na 3 lata pozbawienia wolności, 60.000 zł grzywny, pozbawienie praw publicznych na okres 4 lat oraz orzekł zakaz zajmowania przez niego stanowiska w aparacie wymiaru sprawiedliwości przez okres 5 lat za przestępstwo określone w art. 239 § 1 i art. 240 pkt 1 k.k. w związku z art. 58 k.k., popełnione w sposób opisany w pkt I aktu oskarżenia;

2) na 2 lata pozbawienia wolności i 10.000 zł grzywny za przestępstwo określone w art. 244, 242 i 239 § 1 k.k., popełnione przez to, że w lutym 1968 r. w związku z nabyciem nieruchomości przez Stefana B. podjął się pośrednictwa w uzyskaniu decyzji o niekorzystaniu z prawa pierwokupu przez Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w Z. i w tym celu przyjął od Stefana B. 5.000 zł, które następnie wręczył referentowi Wydziału Gospodarki Mieszkaniowej Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w Z. Januszowi B.;

3) na 1 rok pozbawienia wolności i 5.000 zł grzywny za przestępstwo określone w art. 241 § 1 k.k., popełnione w sposób opisany w pkt IV aktu oskarżenia.

Jako karę łączną wymierzył Sąd Wojewódzki Wojciechowi R. karę 4 lat pozbawienia wolności, 60.000 zł grzywny, pozbawienia praw publicznych na okres 4 lat oraz zakazu zajmowania stanowisk w aparacie wymiaru sprawiedliwości przez okres 5 lat.

Wyrok ten zaskarżyli rewizjami prokurator i oskarżony.

Rewizja prokuratora oparta na przepisach art. 387 pkt 1 i 4 k.p.k. zarzuca:

a) obrazę art. 1, 244 oraz 239 § 1 i art. 242 k.k. przez uznanie, że działanie oskarżonego Wojciecha R., polegające na podjęciu się odpłatnego pośrednictwa w załatwieniu sprawy urzędowej, a ponadto przekazaniu kwoty 5.000 zł referentowi Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w Z. Januszowi B. stanowi jeden czyn wyczerpujący znamiona kilku przestępstw, podczas gdy działanie to stanowiło dwa odrębne czyny przewidziane w art. 244 i 242 k.k. w związku z art. 230 § 1 k.k.;

b) rażącą niewspółmierność kary w stosunku do przypisanego Wojciechowi R. w pkt I wyroku przestępstwa określonego w art. 240 pkt 1 k.k., polegającą na wymierzeniu najniższej kary pozbawienia wolności, mimo wykrętnej obrony oskarżonego przed sądem, pełnienia przez niego w okresie poprzedzającym działalność przestępną odpowiedzialnych funkcji w wymiarze sprawiedliwości, przyjęcie w uzasadnieniu, że przestępstwa popełnione przez oskarżonego wymagają zdecydowanej, bezwzględnej represji karnej, oraz dopuszczania się przestępstwa ciągłego.

Rewizja zawiera wniosek o zmianę zaskarżonego wyroku przez:

a) przypisanie oskarżonemu Wojciechowi R. popełnienia odrębnych przestępstw w sposób ujęty w pkt II i III aktu oskarżenia i wymierzenie stosownych kar,

b) wymierzenie oskarżonemu Wojciechowi R. surowszej kary pozbawienia wolności za czyn przypisany w pkt I wyroku,

c) orzeczenie kary łącznej pozbawienia wolności i grzywny, opierając się na zmienionych karach za szczególne przypisane temu oskarżanemu przestępstwa.

Rewizja oskarżonego Wojciecha R. zarzuca:

1) obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na treść wyroku wskutek:

a) oparcia się na wyjaśnieniach oskarżonego złożonych w śledztwie, a odmówienia wiary jego wyjaśnieniom z rozprawy,

b) nierozważenia, że czynności, za które oskarżony otrzymywał dodatkowo wynagrodzenie, nie wchodziły w zakres jego obowiązków służbowych,

c) wadliwej oceny zeznań świadka Janusza B., polegającej na daniu im wiary, chociaż zeznania te były chwiejne i niezdecydowane,

2) obrazę prawa materialnego wskutek:

a) zakwalifikowania czynu opisanego w pkt I aktu oskarżenia z art. 210 § 1 k.k., chociaż oskarżony nie pełnił funkcji związanej ze szczególną odpowiedzialnością,

b) zakwalifikowania drugiego czynu przypisanego oskarżonemu także z art. 244 k.k., chociaż oskarżony nie powoływał się na swe wpływy w Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w Z.

Rewizja zawiera wniosek o zmianę wyroku i uniewinnienie od wszystkich zarzutów, a w każdym razie - co do czynu opisanego w pkt I aktu oskarżenia - o ustalenie kwoty otrzymanej na 5.500 zł, przyjęcie kwalifikacji prawnej z art. 239 § 1 k.k. i wymierzenie najłagodniejszej kary za ten czyn oraz kary łącznej w możliwie najniższej wysokości.

Uzasadnienie prawne

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Co do rewizji oskarżonego

Rewizja ta jako dalej idąca od rewizji prokuratora, bo kwestionująca winę oskarżonego, podlega rozpoznaniu w pierwszej kolejności.

Oskarżony przyznał się do przyjęcia 70.000-100.000 zł w związku ze sporządzaniem kontraktów dotyczących obrotu nieruchomościami nie tylko w czasie przesłuchania go w dniu 22 października 1971 r., ale także - co rewizja pomija - w dniu 15 czerwca 1972 r. O ile treść wyjaśnień oskarżonego złożonych w dniu 22 października 1971 r. można by kłaść na karb jego zdenerwowania wywołanego tymczasowym aresztowaniem, o tyle nie można już tego powiedzieć o wyjaśnieniu oskarżonego złożonym w dniu 15 czerwca 1972 r., miał on bowiem dużo czasu na dostosowanie się do zmienionej sytuacji oraz przemyślenie tego wszystkiego, co w związku ze stawianymi mu zarzutami miał do powiedzenia.

Ze względu na powyższe oraz ze względu na to, że wyjaśnienia oskarżonego na rozprawie wyraźnie wskazywały na prośbę z jego strony zmniejszenia mu winy do minimum, władny był Sąd Wojewódzki uznać wyjaśnienia oskarżonego ze śledztwa za bardziej wiarygodne i na nich się oprzeć bez przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów zastrzeżonej przez ustawę.

Okres działalności oskarżonego, polegającej na przyjmowaniu pieniędzy w związku ze sporządzaniem aktów notarialnych dotyczących obrotu nieruchomościami, został określony w zarzucie postawionym oskarżonemu na lata 1960-1971. Oskarżony ustosunkowając się do tego zarzutu podał rok 1963 r. jako datę początkową swej działalności przestępnej, natomiast nie kwestionował daty końcowej, choć fakt wejścia w życie z dniem 1 stycznia 1970 r. kodeksu karnego i konsekwencji z niego wynikających był mu znany.

W tym stanie rzeczy nie zachodzą wątpliwości podniesione przez obrońcę oskarżonego na rozprawie przed Sądem Najwyższym, czy działalność przestępna oskarżonego nie zakończyła się wcześniej i czy w związku z tym nie należałoby jej oceniać wyłącznie na podstawie przepisów kodeksu karnego z 1932 r.

Oskarżony w swoich wyjaśnieniach - poza Robertem K., Stefanem B., Edwardem L. i Heleną S. - nie wskazał imiennie innych osób, od których otrzymał pieniądze w związku ze sporządzeniem dla nich aktów notarialnych. Nieprzesłuchanie tych osób nie podważa wartości ustalenia Sądu Wojewódzkiego co do łącznej kwoty przyjętej przez oskarżonego Wojciecha R., gdyż podstawę ustaleń mogą stanowić wyjaśnienia samego oskarżonego, jeżeli nie budzą wątpliwości co do zgodności z rzeczywistym stanem rzeczy, jak to jest w sprawie niniejszej i - wbrew stanowisku rewizji - nie muszą być potwierdzone co do każdego szczegółu innymi dowodami.

Należy w końcu podkreślić, że oskarżony Wojciech R. w czasie wielokrotnych przesłuchań poza wyżej wskazanymi przyznał, iż od wielu osób przyjmował różne kwoty pieniężne w związku ze sporządzaniem aktów notarialnych, wobec czego sugestia rewizji, że oskarżonemu można jedynie przypisać przyjęcie kwoty 5.500 zł od Stefana B., Edwarda L., i Roberta K., jest oczywiście bezzasadna.

Stosownie do przepisów art. 15 i 16 prawa o notariacie notariusz obowiązany jest czuwać nad zgodnością z prawem dokonywanych czynności notarialnych, dbać o należyte zabezpieczenie praw i interesów stron oraz udzielać im potrzebnych objaśnień dotyczących dokonywanych przez nie z udziałem notariusza czynności prawnych.

Wypełnienie tych obowiązków było możliwe tylko wówczas, gdy oskarżony znał stan prawny nieruchomości, których umowy dotyczyły, oraz uprawnienia stron co do ich zbycia lub nabycia. Znajomość ta była więc zależna od zbadania treści ksiąg wieczystych oraz dokumentów osobistych związanych z prawami na nieruchomościach, za co oskarżony - według jego wyjaśnień - brał dodatkowe wynagrodzenie, choć należało to do jego obowiązków, a więc przyjmował korzyści majątkowe w związku z pełnieniem swej funkcji publicznej.

Wykonanie przez oskarżonego w kilku zaledwie wypadkach, na które się powołuje, także innych czynności nie wchodzących w zakres jego obowiązków służbowych, np. sporządzania pozwu, nie odbiera pozostałej działalności oskarżonego charakteru przestępnego, a jedynie wskazuje, że oskarżony naruszał także inne przepisy prawa o notariacie, a w szczególności jego art. 17 § 2.

Zakres praw i obowiązków notariusza polegających na czuwaniu, aby czynności prawne w sprawach mających podstawowe znaczenie dla Państwa były zgodne z prawem i interesem publicznym, oraz stanowisko notariusza jako osoby zaufania publicznego sprawiają, że funkcja jego jest związana ze szczególną odpowiedzialnością w rozumieniu art. 240 pkt 1 k.k., wobec czego kwalifikacja prawna czynu oskarżonego Wojciecha R., opisanego w pkt I aktu oskarżenia, z tego przepisu jest prawidłowa.

Świadek Janusz B. w toku śledztwa zeznał stanowczo, że oskarżony Wojciech R. przy okazji nabycia połowy nieruchomości na terenie Z. wręczył mu kwotę 1.000 zł. Na rozprawie świadek ten wprawdzie podał, że nie może się teraz co do tego z całą stanowczością wypowiedzieć, ale jest przekonany, że tak było, i swe poprzednie zeznanie podtrzymał.

Uwzględniając, że świadek Janusz B. nie miał żadnego powodu do obciążenia oskarżonego Wojciecha R., że stosunki z nim układały mu się zawsze dobrze oraz że także na rozprawie pamiętał położenie nieruchomości nabywanej przez oskarżonego i jego siostrę oraz nazwisko zbywcy, miał Sąd Wojewódzki pełną podstawę do oparcia się na zeznaniach tego świadka. Dla oceny wiarygodności zeznań świadka Janusza B. nie jest bez znaczenia także okoliczność, że oskarżony pełnił funkcję publiczną i że stykał się z nim służbowo, wobec czego fakt otrzymania od niego korzyści majątkowej w kwocie 1.000 zł musiał się utrwalić w jego pamięci.

Oskarżony Wojciech R. - jak wynika z zeznań świadka Janusza B. - wręczył mu pieniądze za szybkie załatwienie sprawy, a ponieważ Janusz B. był w Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w Z. referentem przygotowującym projekty decyzji tego Prezydium w sprawach pierwokupu, mógł istotnie sprawę przyśpieszyć. Wobec tego, że chodziło o przyśpieszenie sprawy, kwestia ewentualnego niewchodzenia w grę prawa pierwokupu co do nieruchomości nabytej przez oskarżonego nie miała żadnego znaczenia.

Z zebranego w sprawie materiału dowodowego nie wynika wprawdzie, by oskarżony powoływał się wyraźnie wobec Stefana B. na swój wpływ i znajomość z referentem Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w Z. Januszem B., natomiast wynika, że godząc się na propozycję Stefana B., aby udał się z nim do Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w Z. i wręczył od niego Januszowi B. kwotę 5.000 zł, utwierdził Stefana B. w przekonaniu, iż takie wpływy ma, co uzasadnia przyjęcie kwalifikacji prawnej czynu oskarżonego przypisanego mu w pkt II wyroku także z art. 244 k.k.

Jak z powyższego wynika, żaden z zarzutów rewizji oskarżonego nie jest zasadny, toteż rewizja ta nie mogła odnieść zamierzonego przez nią skutku.

Co do rewizji prokuratora

Z wyjaśnień oskarżonego Wojciecha R. i Stefana B. wynika, że oskarżony Wojciech R. na prośbę Stefana B. udał się z nim do Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w Z. i po drodze przyjął od niego 5.000 zł, które w całości czy też w części zgodnie z życzeniem Stefana B. wręczył Januszowi B.

To działanie oskarżonego Wojciecha R. trafnie zostało uznane przez Sąd Wojewódzki za jeden czyn wyczerpujący znamiona przestępstwa określonego w art. 244, 242 i 239 § 1 k.k., gdyż elementy określone w tych przepisach wzajemnie się zazębiają, a nawet nakładają na siebie, co sprawia, że z zachowania się oskarżonego Wojciecha R. nie da się wyodrębnić, uwzględniając także jego zamiar, takich samoistnych czynności fizycznych, które by wyczerpywały tylko znamiona przestępstwa określonego w art. 244 lub art. 242 k.k. w związku z art. 239 § 1 k.k.

Ze względu na powyższe zarzut rewizji obrazy prawa materialnego nie jest zasadny.

Jeżeli chodzi o wymiar kary, to uwzględniając wiek oskarżonego Wojciecha R., zły stan jego zdrowia i doskonałą opinię w okresie poprzedzającym działalność przestępną, co miał na względzie Sąd Wojewódzki, a ponadto to, że oskarżony Wojciech R. w czasie swej pracy jako notariusz nie sporządził żadnego aktu notarialnego z naruszeniem przepisów prawa, należy uznać, iż wymierzona mu kara nie ma cech rażącej łagodności i spełni swe cele w zakresie społecznego oddziaływania, jak też cele zapobiegawcze i wychowawcze co do oskarżonego - wobec czego brak podstawy do uwzględnienia i w tej części rewizji prokuratora.

Orzeczenie o kosztach i o opłacie sądowej opiera się na przepisach art. 547 § 1 i art. 551 § 1 k.p.k. oraz art. 9, 10 i 15 dekretu z dnia 23 stycznia 1947 r. o opłatach sądowych w sprawach karnych (Dz. U. Nr 19, poz. 71 z późn. zm.).