II K 850/31 - Wyrok Sądu Najwyższego

Orzeczenia sądów
Opublikowano: OSN(K) 1932/1/19

Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 października 1931 r. II K 850/31

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: sędzia St. Giżycki. Sędziowie: Br. Wisznicki (sprawozdawca), K. Berezowski. Wiceprokurator: St. Błeszyński.

Sentencja

Sąd Najwyższy po rozpoznaniu kasacji Jerzego Z., Marjana M. i Marjana B., osk. z art. 1 p. 9, 6, 17, 20, 31, 229 i 330 u. k. s. i art. 47, 50, 51 rozp. Prez. R. P. z 13.IX.1927, poz. 700, oraz kasacji Urzędu Prokuratorskiego Sądu Okręgowego w Płocku, założonych od wyroku tegoż Sądu z dnia 4 marca 1931,

na mocy art. 512 i 515 k. p. k., na skutek kasacji oskarżonych Ż., M. i B. zaskarżony wyrok, z powodu obrazy art. 358 i 377 k. p. k. w związku z art. 50 i 51 rozp. Prez. z dn. 13 września 1927 poz. 700, uchylił, kasację Urzędu Prokuratorskiego w Płocku oddalił, kasację zaś Stanisława C. pozostawił bez rozpoznania.

Uzasadnienie faktyczne

Sąd Okręgowy skazał oskarżonych za to, że w kwietniu 1930 wywieźli z cukrowni S. w celu sprzedaży na rynku wewnętrznym 428.300 kilogramów cukru nieopodatkowanego i przeznaczonego na eksport zagranicę, - usuwając potajemnie przekazany im urzędownie cukier, przez skierowanie w Płocku transportu do Warszawy zamiast do Urzędu Celnego Nr. 1 w Gdańsku. Przytoczone w sentencji wyroku określenie karalnego czynu oskarżonych i podstawy tego określenia zgodne są z wywodami wyroku, w których Sąd Okręgowy łączy niedozwoloną sprzedaż nieopodatkowanego cukru na rynku wewnętrznym, względnie usiłowanie tego czynu, z potajemnem usunięciem transportu cukru, przeznaczonego do wywiezienia na obszar Wolnego miasta Gdańska pod węzłem podatku. Jest oczywiste, że w przytoczonem określeniu czynu oskarżonych sąd połączył dwa odrębne czyny - pierwszy, skierowany przeciwko przepisom o uregulowaniu obrotu cukrem na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej (Ustawa z dn. 22 lipca 1925, poz. 630) - drugi, przeciwko opodatkowaniu cukru (rozp. Prez. Rzp. o opodatkowaniu cukru z dn. 1 września 1927, poz. 700), - polegający na rozmyślnem uchyleniu się od podatku na szkodę Skarbu Państwa. Tym sposobem, według budowy sentencji i wywodów wyroku, oskarżeni dążyli, bądź do pozbawienia Skarbu dochodu od podatku konsumpcyjnego zapomocą potajemnego usunięcia zapasów cukru (art. 51 rozp. Prez. Rzp. z 13.IX.1927, poz. 700), bądź do podstępnej i samowolnej sprzedaży na rynku wewnętrznym pozakontyngentowego cukru, - jednak bez uchylenia się od podatku, co odpowiadałoby przekroczeniu art. 13 ustawy z dnia 22 lipca 1925, poz. 630. W obu wypadkach zamiary sprawców tudzież charakter i następstwa czynów są różne, pomieszanie zaś ich w jednej budowie jest niezrozumiałe i powoduje wątpliwość, jaką winę oskarżonych miał na widoku Sąd Okręgowy i za co ich skazał. Wątpliwość w tej mierze narzuca się w tym większym stopniu, iż sposób działania oskarżonych wyłączał możliwość uchylenia się od podatku, albowiem cukier był zadeklarowany do wywozu na obszar Wolnego miasta Gdańska, o czem był powiadomiony odnośny Urząd Skarbowy, i w wypadku niedostarczenia transportu na miejsce przeznaczenia w przeciągu 3 miesięcy od daty wysłania, przedsiębiorca obowiązany był uiścić podatek w przeciągu dni 14, w myśl § 80 rozporządzenia Ministra Skarbu z 17 kwietnia 1928, poz. 564. Tym sposobem oskarżeni swojem postępowaniem mogli osiągnąć tylko odroczenie uiszczenia podatku na 3 miesiące i dni 14, lecz nie osiągnęliby uchylenia się od uiszczenia podatku. Omawiana wadliwość sentencji i wyroku stanowi istotną obrazę art. 358 i 377 k. p. k. w związku z art. 50 i 51 rozporządzenia Prezydenta z dnia 13 września 1927, poz. 700, mogącą mieć wpływ na treść orzeczenia o winie i powodująca potrzebę uchylenia wyroku, wobec czego rozważanie pozostałych zarzutów kasacji oskarżonych staje się zbędne.

W sprawach o przestępstwa, podlegające ustawie karnej skarbowej, orzecznictwo należy do sądów w wypadkach, przewidzianych w art. 136 lit. a. i w art. 137 u. k. s., do władz zaś skarbowych w wypadkach, przewidzianych w art. 136 lit. b. u. k. s. Jednakże i ta druga grupa spraw przychodzi pod rozpoznanie sądów, a to w wypadku, gdy po ukończeniu postępowania skarbowego w I-ej instancji, zakończonego wydaniem orzeczenia karnego, zamiast zażalenia do wyższej instancji skarbowej będzie złożony wniosek o przekazanie sprawy do postępowania sądowego (art. 188, 210 u. k. s.). Konieczną zatem przesłanką istnienia procesu sądowego w tych sprawach jest uprzednie ich rozpoznanie w I-ej instancji przez właściwe władze skarbowe. Jeżeli zatem w stosunku do pewnej osoby nie zapadło orzeczenie karne władzy skarbowej, to osoba ta nie może być objęta aktem oskarżenia i nie może toczyć się przeciwko niej postępowanie sądowe z pogwałceniem właściwości rzeczowej i z pozbawieniem jej drogi administracyjnej w ustawie przepisanej. Okoliczność, iż w wypadkach przekazania sprawy na drogę postępowania sądowego orzeczenie skarbowe traci w granicach zaskarżenia swą moc, jest bez znaczenia dla omawianej kwestji, gdyż z przepisu art. 188 u. k. s. bynajmniej nie wynika, by orzeczenie skarbowe miało być uważane w tych wypadkach za niebyłe; przeciwnie, z mocy ust. 2 art. 190 i art. 195 u. k. s., orzeczenie to może w pewnych wypadkach swą moc odzyskać. Przepis art. 188 u. k. s. ma tylko ten sens, że orzeczenie skarbowe nie ulega wykonaniu w razie przekazania sprawy do rozpoznania sądowego, a sądy nie są skrępowane w tym wypadku ani kwalifikacją czynu ani też wymiarem kary z orzeczenia skarbowego, natomiast przepis ten nie zmienia właściwości rzeczowej spraw, poddanych w trybie art. 188 u. k. s. rozpoznaniu sądów. Postępowanie sądowe jest tylko dalszym ciągiem postępowania karnego w sprawach należących do właściwości władz skarbowych. Również bez znaczenia jest powoływanie się kasacji Prokuratora na art. 7 k. p. k., bowiem przepisowi temu nie można nadawać takiego znaczenia, które prowadziłoby do uchybienia innym przepisom, jak np. przepisom o właściwości rzeczowej. Sprawa niniejsza ze względu na zarzucane oskarżonym przestępstwo, zagrożone li tylko karą pieniężną, należała do właściwości władz skarbowych. Skoro orzeczenie władzy skarbowej nie obejmowało Stanisława C. w charakterze osoby trzeciej odpowiedzialnej (art. 185 L. 5 u. k. s.) i nie brał on udziału w postępowaniu przed władzami skarbowemi, ani też nie złożył wniosku o rozstrzygnięcie sądowe, to tem samem Prokurator nie miał prawa z własnej inicjatywy pociągać go do odpowiedzialności jako osobę trzecią odpowiedzialną, wobec czego sąd wyrokujący zasadnie umorzył postępowanie w stosunku do Stanisława C. jako osoby 3-ej odpowiedzialnej.

Stanisław C., jako osoba trzecia odpowiedzialna, nie miał legitymacji do udziału w sprawie i co do niego sąd postępowanie umorzył. Okoliczność, że władza skarbowa swem orzeczeniem, wbrew zasadom obowiązującego prawa karnego, uznała winę cukrowni i cukrownię w osobie administratora Ż. skazała na karę pieniężną, a w związku z tem Izba Skarbowa zarządzeniem z 8 lipca 1930 (K. 1 akt Izby Skarbowej), zabezpieczyła na majątku cukrowni, będącej własnością C., orzeczoną karę, nie nadała C. sama przez się charakteru osoby odpowiedzialnej. Przeciwko temu orzeczeniu względnie zarządzeniu mógł C. bronić się przez złożenie wniosku o rozstrzygnięcie sądowe względnie przez złożenie odnośnego zażalenia (art. 150 u. k. s.) nie w charakterze osoby odpowiedzialnej, gdyż jako taki nie był pociągnięty do odpowiedzialności, lecz w charakterze osoby trzeciej, obcej dla sprawy, poszkodowanej, niepodobna bowiem byłoby odmówić mu prawa założenia środków odwoławczych i bronienia się w dalszem postępowaniu przeciwko orzeczeniu naruszającemu jego prawa i nakładającemu na niego obowiązki osoby odpowiedzialnej. C. jednakże wniosku o rozpoznanie sądowe nie złożył, to też i z tego punktu widzenia udział jego w postępowaniu sądowem byłby niedopuszczalny.

Pozostaje jednak zagadnienie udziału jego w procesie jako osoby trzeciej zainteresowanej i roszczącej sobie prawa do zajętych przedmiotów. Według art. 218 u. k. s. zgłoszenie tego roszczenia musi nastąpić w terminach prekluzyjnych, w przepisie tem określonych, pod rygorem odrzucenia tych roszczeń, z czego wszakże nie wynika, by nie można było dochodzić ich po upływie tych terminów w drodze zwykłego procesu cywilnego przeciwko Skarbowi o wydanie rzeczy względnie wynagrodzenie szkód i strat, wyrok bowiem staje się prawomocny jeno w stosunku do osób biorących udział w sprawie. Czternastodniowy termin prekluzyjny liczy się od daty doręczenia zawiadomienia o zajęciu spornego przedmiotu. Dowodu doręczenia takiego zawiadomienia brak w aktach sprawy, zaczem przyjąć należy, że odnośne zawiadomienie cukrowni nie nastąpiło, w tych warunkach wniosek osoby zainteresowanej był dopuszczalny do chwili rozpoczęcia rozprawy głównej. Pisma Ż., wówczas jeszcze nie obwinionego, a działającego z pełnomocnictwa właściciela cukrowni C., skierowane do Izby Skarbowej w imieniu cukrowni, mogą być uznane za zgłoszenie roszczeń osoby trzeciej do zajętego cukru, wobec czego uznać należałoby, iż kwest ja czasokresów nie stałaby na przeszkodzie uznaniu praw Stanisława C. do stawania na rozprawie w charakterze osoby zainteresowanej, jednakże, jak stwierdza protokół rozprawy, C. tego charakteru swego na rozprawie nie ujawnił i w tym charakterze wniosków żadnych nie stawiał, a wpływał do sprawy jeno jako osoba trzecia odpowiedzialna, to też sąd nie miał podstawy do rozważania jego roszczeń, jako osoby zainteresowanej i nie dopuścił się przez to uchybienia art. 358, 377 k. p. k.; skoro zaś sąd umorzył postępowanie w stosunku do C. jako osoby odpowiedzialnej ze względów formalnych, to zbędnem stawało się merytoryczne rozważanie jego obrony. Wbrew twierdzeniu kasacji, Stanisław C., jak widać z akt sprawy, został zawiadomiony o rozprawie, ponieważ zaś nie jednoczył on w sobie przymiotów osoby odpowiedzialnej i zainteresowanej, przeto wysyłanie do niego podwójnych zawiadomień jako osoby odpowiedzialnej i za interesowanej nie obowiązywało sądu. Obowiązkiem C. było sprecyzować w sądzie I-ej instancji swój dwoisty charakter udziału w sprawie, czego jednak nie uczynił, a zróżniczkowanie to pojawia się po raz pierwszy dopiero w jego kasacji. Wobec zatem niewzięcia udziału w sprawie przez C. w charakterze osoby interesowanej, nie był on w tym charakterze stroną w procesie i kasacja jego powinna być pozostawiona bez rozpoznania.