Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2754742

Wyrok
Sądu Rejonowego w Bełchatowie
z dnia 7 listopada 2019 r.
II K 755/19

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia SR Robert Sobczak.

Przy udziale Rej Prokuratora: Marcina Domaradzkiego.

Sentencja

Sąd Rejonowy w Bełchatowie II Wydział Karny po rozpoznaniu na rozprawie w dniach: 7 października 2019 r. i 4 listopada 2019 r. sprawy C. L. (1) urodzonego (...) w R., syna W. i W. z domu Z. oskarżonego o to, że:

I. w dniu 14 lutego 2019 r., w R. przy ul. (...), w budynku (...) kierował groźby karalne pozbawienia życia i zdrowia w stosunku do emerytowanego funkcjonariusza Policji oraz ochroniarza (...) - k.c., które to groźby wzbudziły w zagrożonym uzasadnioną obawę, że zostaną spełnione, przy czym czynu tego dopuścił się w przeciągu 5 lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy pozbawienia wolności za przestępstwo podobne,

tj. o czyn z art. 190 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k.

II. w dniu 1 marca 2019 r., w R. przy ul. (...), w budynku Komendy Powiatowej Policji w R., w pokoju (...), w trakcie wykonywania czynności procesowych przyjęcia zawiadomienia o przestępstwie i przesłuchaniu go w charakterze świadka, kierował groźby karalne pozbawienia życia i zdrowia w stosunku do prokuratora (...), W. W. (2), które to groźby wzbudziły w zagrożonym uzasadnioną obawę, że zostaną spełnione, przy czym czynu tego dopuścił się w przeciągu 5 lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy pozbawienia wolności za przestępstwo podobne,

tj. o czyn z art. 190 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k.

III. w dniu 1 marca 2019 r., w R. przy ul. (...), w budynku (...) znieważył funkcjonariusza publicznego w osobie prokuratora (...) podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, tj. przesłuchania w charakterze podejrzanego w ten sposób, że zwracał się do prokuratora słowami powszechnie uznanymi za obraźliwe, a ponadto w tym samym miejscu i czasie groził ww. funkcjonariuszowi publicznemu pozbawieniem życia oraz dokonaniem przestępstwa na jego szkodę w miejscu zamieszkania i zwolnieniem z pracy, w celu zaniechania pełnej czynności służbowej tj. odstąpienia od skierowania wniosku tymczasowe aresztowanie, przy czym czynu tego dopuścił się w przeciągu 5 lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy pozbawienia wolności za przestępstwo podobne,

tj. o czyn z art. 226 § 1 k.k. w zb. z art. 224 § 2 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.

IV. w dniu 1 marca 2019 r., w R. przy ul. (...), w budynku (...) znieważył funkcjonariusza publicznego w osobie (...) podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, tj. przesłuchania w charakterze podejrzanego podczas posiedzenia w przedmiocie zastosowania tymczasowego aresztowania w ten sposób, że zwracał się do (...) słowami powszechnie uznanymi za obraźliwe, a ponadto w tym samym miejscu i czasie groził ww. funkcjonariuszowi publicznemu pozbawieniem życia, w celu zaniechania prawnej czynności służbowej tj. odstąpienia od skierowania wniosku tymczasowe aresztowanie, przy czym czynu tego dopuścił się w przeciągu 5 lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy pozbawienia wolności za przestępstwo podobne,

tj. o czyn z art. 226 § 1 k.k. w zb. z art. 224 § 2 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.

1) oskarżonego C. L. (1) uznaje za winnego dokonania zarzucanych mu czynów opisanych w punktach I oraz II polegających na tym że:

a) w dniu 14 lutego 2019 r. w R., woj. (...) przy ul. (...), w budynku (...) kierował groźby karalne pozbawienia życia i zdrowia w stosunku do emerytowanego (...) oraz ochroniarza sądu - k.c., które to groźby wzbudziły w zagrożonym uzasadnioną obawę, że zostaną spełnione, przy czym czynu tego dopuścił się w przeciągu 5 lat po odbyciu kary co najmniej 6 miesięcy pozbawienia wolności orzeczonej za umyślne przestępstwo podobne,

tj. przestępstwa wypełniającego dyspozycję z art. 190 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. b) w dniu 1 marca 2019 r. w R., woj. (...) przy ul. (...), w budynku (...) w R., w pokoju (...), w trakcie wykonywania czynności procesowych przyjęcia zawiadomienia o przestępstwie i przesłuchaniu go w charakterze świadka, kierował groźby karalne pozbawienia życia i zdrowia w stosunku do prokuratora (...) W. W. (2), które to groźby wzbudziły w zagrożonym uzasadnioną obawę, że zostaną spełnione, przy czym czynu tego dopuścił się w przeciągu 5 lat po odbyciu kary co najmniej 6 miesięcy pozbawienia wolności orzeczonej za umyślne przestępstwo podobne,

tj. przestępstwa wypełniającego dyspozycję z art. 190 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. i przyjmując, że przypisane występki w punktach 1a i 1b popełnione zostały w warunkach ciągu przestępstw (w krótkich odstępach czasu, z wykorzystaniem takiej samej sposobności, zanim zapadł pierwszy wyrok chociażby nieprawomocny, co do któregokolwiek z tych przestępstw) na podstawie art. 190 § 1 k.k. w zw. z art. 91 § 1 k.k. wymierza mu za nie karę 1 (jednego) roku pozbawienia wolności;

2) oskarżonego C. L. (1) uznaje za winnego dokonania zarzucanych mu czynów opisanych w punktach III oraz IV polegających na tym że:

a) w dniu 1 marca 2019 r. w R., woj. (...) przy ul. (...), w budynku (...) znieważył funkcjonariusza publicznego w osobie prokuratora (...) podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, tj. przesłuchania w charakterze podejrzanego w ten sposób, że zwracał się do prokuratora słowami powszechnie uznanymi za obraźliwe, a ponadto w tym samym miejscu i czasie groził ww. funkcjonariuszowi publicznemu pozbawieniem życia oraz dokonaniem przestępstwa na jej szkodę w miejscu zamieszkania i zwolnieniem z pracy, w celu zmuszenia pokrzywdzonej do zaniechania prawnej czynności służbowej tj. odstąpienia od skierowania wniosku o jego tymczasowe aresztowanie, przy czym czynu tego dopuścił się w przeciągu 5 lat po odbyciu kary co najmniej 6 miesięcy pozbawienia wolności orzeczonej za umyślne przestępstwo podobne,

tj. przestępstwa wypełniającego dyspozycję art. 226 § 1 k.k. i art. 224 § 2 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. b) w dniu 1 marca 2019 r. w R., woj. (...) przy ul. (...), w budynku (...) znieważył funkcjonariusza publicznego w osobie (...) podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, tj. przesłuchania w charakterze podejrzanego podczas posiedzenia w przedmiocie zastosowania tymczasowego aresztowania w ten sposób, że zwracał się do sędziego słowami powszechnie uznanymi za obraźliwe, splunął w kierunku sędziego, a ponadto w tym samym miejscu i czasie groził ww. funkcjonariuszowi publicznemu pozbawieniem życia, w celu zmuszenia go do zaniechania prawnej czynności służbowej tj. odstąpienia od rozpoznania wniosku o jego tymczasowe aresztowanie, przy czym czynu tego dopuścił się w przeciągu 5 lat po odbyciu kary co najmniej 6 miesięcy pozbawienia wolności orzeczonej za umyślne przestępstwo podobne,

tj. przestępstwa wypełniającego dyspozycję art. 226 § 1 k.k. i art. 224 § 2 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i przyjmując, że czyny z punktów 2a oraz 2b popełnione zostały w warunkach ciągu przestępstw (w krótkich odstępach czasu, z wykorzystaniem takiej samej sposobności, zanim zapadł pierwszy wyrok chociażby nieprawomocny, co do któregokolwiek z tych przestępstw) na podstawie art. 224 § 2 k.k. w zw. z art. 91 § 1 k.k. i art. 11 § 3 k.k. wymierza mu za nie karę 1 (jednego) roku i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności;

3) na podstawie art. 85 § 1 i § 2 k.k., art. 85a k.k. i art. 86 § 1 k.k. w zw. z art. 91 § 2 k.k. za zbiegające się przestępstwa przypisane oskarżonemu w punktach 1 i 2 wymierza oskarżonemu C. L. (1) karę łączną 2 (dwóch) lat pozbawienia wolności;

4) na podstawie art. 63 § 1 k.k. na poczet orzeczonej kary łącznej pozbawienia wolności zalicza oskarżonemu C. L. (1) okres tymczasowego aresztowania od dnia 1 marca 2019 r. (godz. 11:20);

5) zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. Ł. K. kwotę 684 (sześćset osiemdziesiąt cztery) złote z tytułu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej oskarżonemu z urzędu oraz kwotę 157,32 (sto pięćdziesiąt siedem 32/100) złotych z tytułu podatku VAT i kwotę 218,97 (dwieście osiemnaście 97/100) złotych z tytułu zwrotu kosztów podróży do sądu;

6) zasądza od oskarżonego C. L. (1) na rzecz Skarbu Państwa kwotę 300 (trzysta) złotych z tytułu opłaty oraz kwotę 300 (trzysta) złotych z tytułu częściowego zwrotu wydatków, które w pozostałej części przejmuje na rachunek Skarbu Państwa.

Uzasadnienie faktyczne

k.c. był funkcjonariuszem Policji. Obecnie jest na emeryturze i pracuje jako ochroniarz w (...). Kiedy był policjantem zdarzało się wielokrotnie, że w ramach pełnionych obowiązków bywał u C. L. (1) na przeszukaniach w związku z prowadzonymi postępowaniami. Około 3 lat temu kiedy k.c. szedł do pracy spotkał oskarżonego na ulicy. C. L. (1) powiedział do niego: "Ty psie, złamię ci szczękę". Pokrzywdzony wtedy nie przestraszył się tych słów. Około roku czasu temu, kiedy k.c. podejmował interwencję u (...) był tam wtedy C. L. (1), który stwierdził, że k.c. i prokurator (...) to mordercy i przestępcy. Po tych zdarzeniach C. L. (1) bywał wielokrotnie w (...) i ubliżał k.c. Krzyczał, że jest on kryminalistą, złodziejem, używał przy tym wulgarnych słów. W dniu 14 lutego 2019 r. około godziny 13:05 C. L. (1) także przyszedł do (...) i awanturował się oraz ubliżał pokrzywdzonemu. Wtedy także zagroził k.c., że jak go spotka koło bloku, to go zabije. Pokrzywdzony wystraszył się tej groźby wiedząc, że już wcześniej wielokrotnie oskarżony mu ubliżał, groził i zachowywał się nieobliczalnie.k.c. obawia się tego, co może mu zrobić C. L. (1), gdyż w ostatnim czasie jego zachowania przybrały na sile i są bardziej agresywne.

( dowód: zeznania świadka k.c.k. 570odw.-571 w zw. z k. 23 od słów: "ja znam" do słów: "zgodne z moimi zeznania", zeznania A. K. k. 571odw.-572 w zw.k. 154odw.od słów: "Jestem pracownikiem" do k. 155 do słów: "sądu (...)")

W dniu 1 marca 2019 r. w budynku (...) w R., w pokoju (...) C. L. (1) składał zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. W trakcie przesłuchiwania go w charakterze świadka do sprawy D - 290/19, PR.Ko.59.2019 przez funkcjonariusza D. J., oskarżony był pobudzony i agresywny. K. groził pobawieniem życia prokuratorowi (...) zatrudnionemu w (...), używając przy tym wulgarnych słów. Funkcjonariusze obecni przy przesłuchaniu prosili, aby C. L. (1) się uspokoił, lecz on wtedy jeszcze stawał się jeszcze bardziej agresywny. W trakcie przesłuchania w pokoju był jeszcze funkcjonariusz D. T. O powyższym D. J. niezwłocznie poinformował przełożonych.

( dowód: zeznania świadka D. J. k. 572 w zw. z k. 7odw. od słów: "W dniu dzisiejszym" do słów: "jego złość", zeznania D. T. k. 572odw. w zw. z k. 11 odw. od słów: "Jestem funkcjonariuszem" do słów: (...))

Naczelnik Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego KPP w R. tego samego dnia poinformował o powyższej sytuacji (...) Powiedział mu również o tym, że C. L. (1) sugerował, iż wie gdzie znajduje się jego dom. W. W. (2) zaczął się obawiać tego, co powiedział oskarżony, tym bardziej, że już wcześniej miało miejsce włamanie do jego domku letniskowego. Czuł się, jakby był śledzony przez oskarżonego. Wielokrotnie także bywały sytuacje, kiedy C. L. (1) na korytarzu sądowym widywał W. W. (2) i używał wobec niego wulgarnych słów i groził mu. Poza tym oskarżony kierował zarzuty pod adresem prokuratora, jako że miał on pobić jakiegoś mężczyznę w 1986 r. C. L. (1) wielokrotnie w swoich pismach do prokuratury różnych szczebli oskarżał W. W. (2) o popełnienie różnych przestępstw w tym na jego szkodę. Jego zarzuty wobec pokrzywdzonego nie potwierdziły się. Pokrzywdzony obecnie obawia się tego, że C. L. (1) może spełnić swoje groźby, gdyż stał się on bardziej agresywny również wobec innych osób, także pracowników sądu.

Dowód: (zeznania W. W. (2) k. 569-569odw. w zw. z k. 2 odw. od słów: "W dniu dzisiejszym" do słów: (...))

W dniu 1 marca 2019 r. w R. w budynku (...) odbywało się przesłuchanie C. L. (1) w związku z kierowanymi groźbami wobec pokrzywdzonych prokuratora Włodzimierza Wiaderka oraz k.c. zatrudnionego w charakterze (...). Dyżur sprawowała wtedy prokurator (...). C. L. (1) był pobudzony i agresywny w trakcie przesłuchania. Oskarżony chciał, aby prokurator nie kierowała do Sądu Rejonowego w Radomsku wniosku o zastosowanie wobec niego tymczasowego aresztowania w tej sprawie. Groził K. P. pozbawieniem życia, utratą pracy. Mówił, że wie, gdzie mieszka. Zwracał się do niej na ty. Był wielokrotnie uspakajany przez funkcjonariuszy Policji, którzy byli przy tym przesłuchaniu. K. P. obawia się C. L. (1), albowiem odbywał on już karę pozbawienia wolności w związku z kierowaniem gróźb karalnych, a jego zachowania przybierają na sile i widać, że jest coraz bardziej nieobliczalny.

( dowód: świadka K. P. k. 568odw. - k. 569 w zw. z k. 198 od słów:"Ja wiem"do słów:"nieobliczalny")

Tego samego dnia tj. 1 marca 2019 r. odbyło się przed (...) posiedzenie w przedmiocie zastosowania wobec C. L. (1) środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Wniosek rozpoznawał (...). C. L. (1) w trakcie posiedzenia zachowywał się wulgarnie i agresywnie. Zwracał się do sędziego słowami powszechnie uznanymi za obraźliwe. Groził S. S. pozbawieniem życia używając przy tym wulgarnych słów, w celu odstąpienia od rozpoznania wniosku o jego tymczasowe aresztowanie. W pewnym momencie C. L. (1) usiłował wstać i podejść do stołu sędziowskiego. Kiedy został zatrzymany przez funkcjonariuszy Policji, splunął w stronę sędziego. Poza tym twierdził, że sędzia jest stronniczy nazywając go Judaszem i życzył mu śmierci.

( dowód: zeznania S. S. k. 570- k. 570odw., k. 149odw. od słów: (...) do słów: "co mam do zeznania", zeznania K. P. k. 568odw. - k. 569, k. 198 od słów: "Ja wiem" do słów: "nieobliczalny", odpis protokołu ze sprawy SR w Radomsku II k.p. 118/19 k. 568v w zw. z k 41-42)

C. L. (1) nie cierpi na (...) Jest (...). Nie jest (...) Rozpoznano u niego (...). W chwili popełnienia zarzucanych mu czynów miał prawidłowo zachowaną zdolność rozpoznania znaczenia czynu i pokierowania swoim postępowaniem.

( dowód: opinia sądowo-psychiatryczna k. 211-213)

C. L. (1) był wielokrotnie karany za czyny z art. 226 § 1 k.k., art. 190 § 1 k.k., art. 216 § 1 k.k. Odbywał kary pozbawienia wolności. Wyrokiem Sądu Rejonowego w Bełchatowie z dnia 4 maja 2015 r. w sprawie sygn. akt II K 125/15 C. L. (1) został skazany za czyn z art. 190 § 1 k.k. na karę 8 miesięcy pozbawienia wolności. Karę odbywał w okresie od 16 grudnia 2015 r. do dnia 12 sierpnia 2016 r.

( dowód: odpis wyroku SR Radomsko II K 624/13 wraz z wyrokiem SO w Piotrkowie Trybunalskim IV Ka 584/14 k. 106-108,odpis wyroku SR Bełchatów II K 125/15 k. 143)

W trakcie postępowania sądowego prowadzonego w niniejszej sprawie oskarżony kierował wiele pism, w których oskarżał pokrzywdzonych, ale i inne osoby o popełnienie różnych przestępstw. Zwracał się przy tym do różnych instytucji.

(pisma oskarżonego k. 409-411, k. 414-416, k. 430-432, k. 483-484, k. 495-497, k. 509, k. 539-543, k. 546-548, k. 590-591)

C. L. (1) ma (...) lat, posiada wykształcenie podstawowe. Utrzymuje się z (...) w wysokości (...) złotych miesięcznie, jest kawalerem. Był uprzednio karany.

( dowód: wyjaśnienia oskarżonego k. 567, karta karna k. 95-98)

Oskarżony nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Wyjaśnił, że wszyscy świadkowie, którzy zeznawali w sprawie, kłamali. Stwierdził, że był w depresji. Podniósł, że k.c. go dwa razy pobił. Potem śmiał się z niego i mówił: "pamiętasz jak Cię pobiłem?". Ubliżał mu. Oskarżony wyjaśnił, że jak kiedyś był u prezesa sądu, to pytał dlaczego k.c. pracuje, jak kiedyś go pobił. Złożył dwa donosy na niego, ale nie był przesłuchany. Pytał k.c., dlaczego go pobił. Oskarżony nie czuje się winny żadnych gróźb. Według oskarżonego prokurator W. go zrzucił ze schodów, to znaczy na jego polecenie zrzucił go J. M. C. L. (1) wyjaśnił, że 1 marca został z prowadzony na sankcję i był ten sędzia i śmiał się. Oskarżony był wtedy w depresji. Sędzia mówił do niego, że "dziamie mordą" i dlatego splunął w jego stronę. Policja to słyszała i K. P. też to słyszała. Ten sędzia ponadto fałszował akta. Nie pisał tego, co mówił oskarżony. Po przerwie była sankcja. Oskarżony wtedy powiedział, że życzy mu śmierci za to, że mu dokuczył. Siedział w wiezieniu w S. i miał sprawę II K 148/09. Słyszał, że prokurator W. chce być posłem. On pobił chłopaka i ten chłopak leżał potem na (...) ie. W 1986 r. też pobił chłopaka i się ukrył. W trakcie postępowania przygotowawczego w dniu 1 marca 2019 r. oskarżony przyznał się do tego, że kierował groźby do prokuratora W., ponieważ go nie lubi, ale nic mu nie zrobi. Był zły, że ochroniarz zrzucił go ze schodów, a prokurator nie zareagował. Nie żałował tego, że groził W. W. (2) bo jak stwierdził to złodziej i morderca. W trakcie kolejnych przesłuchań w postępowaniu przygotowawczym oskarżony nie przyznawał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Podnosił jeszcze, że sędzia S. mu ubliżał przy policjantach. Śmiał się szyderczo i prowokował go. Oskarżony wyjaśnił, że jak sędzia wydawał później sankcję, to życzył mu śmierci. Wyjaśnił, że rodzony brat sędziego S. powiedział na niego, że jest kryminalistą.

(dowód: wyjaśnienia oskarżonego C. L. k. 567-568odw. w zw. z k. 18, k. 30, k-41, k. 209-209odw).

Uzasadnienie prawne

Sąd Rejonowy zważył co następuje:

W niniejszej sprawie w zakresie czynu I. oraz II. Sąd ustalił stan faktyczny w oparciu o zeznania k.c., A. K., D. J., D. T. oraz W. W. (2). Zeznania wymienionych osób były spójne, konsekwentne. Zarówno świadkowie jak i pokrzywdzeni szczegółowo opisali zachowania oskarżonego. Nie była to pierwsza sytuacja, kiedy C. L. (1) zachowywał się w stosunku do nich niewłaściwie tj. groził im pozbawieniem życia lub zdrowia, jednak pierwszy raz sytuacja ta wzbudziła w nich tak poważną uzasadnioną obawę spełnienia tych gróźb. Zachowania oskarżonego w ostatnim czasie bowiem przybrały na sile. C. L. (1) wiedział, gdzie prokurator (...) posiada swój dom, a k.c. spotykał na mieście w pobliżu jego miejsca zamieszkania.

W zakresie czynu z punktu III. oraz IV. Sąd ustalił stan faktyczny w oparciu o zeznania K. P. oraz S. S. Zeznania te w pełni korespondowały z protokołem ze sprawy (...) sygn. akt II k.p. 118/19 dotyczącej posiedzenia, na którym był rozpoznawany wniosek prokuratora o zastosowania wobec C. L. (1) środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Oskarżony już w budynku prokuratury w R. groził prokurator (...), która prowadziła z nim czynności. Zwracał się do niej wulgarnie, groził jej pozbawieniem życia lub zdrowia, a także utratą pracy. Chciał żeby nie kierowała ona do sądu wniosku o zastosowanie tymczasowego aresztowania. Takie same zachowania oskarżony prezentował przed Sądem w trakcie posiedzenia w sprawie sygn. akt II k.p. 118/19. Używał wobec (...) słów powszechnie uznanych za obelżywe. Groził mu pozbawieniem życia w związku z wykonywanymi przez niego obowiązkami. Chciał, aby Sąd odstąpił od procedowania w przedmiocie zastosowania wobec niego środka zapobiegawczego. Kiedy zaś zatrzymano go, gdy próbował podejść do stołu sędziowskiego, splunął w stronę sędziego. C. L. (1) krzyczał, gestykulował. Niektóre przekleństwa pod adresem prokuratora, jak i sędziego wypowiadał niewyraźnie. Był pobudzony i agresywny. Zarówno K. P. jak i S. S. widząc postępowanie oskarżonego i mając wiedzę o jego agresywnych zachowaniach również wobec innych osób tj. pracowników sądu i prokuratury obawiali się gróźb kierowanych przez niego. Powyższe zachowania oskarżonego znalazły swoje odzwierciedlenie w protokole z posiedzenia.

Zeznania wszystkich wymienionych wyżej świadków są dla Sądu wiarygodnym źródłem dowodowym. Zarówno pokrzywdzeni jak i świadkowie nie mieli interesu w tym, aby bezpodstawnie obciążać oskarżonego. C. L. (1) w pismach kierowanych do sądu również wielokrotnie posądzał różne osoby o popełnienie przestępstw, w tym przestępstw na jego szkodę. Okoliczność podawane przez oskarżonego nie miały pokrycia w rzeczywistości.

Wobec powyższego niewiarygodne są wyjaśnienia oskarżonego. Sąd uznał, iż stanowią one przyjętą przez niego linię obrony. C. L. (1) nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i oskarżał różnych urzędników oraz funkcjonariuszy publicznych o popełnianie na jego szkodę przestępstw nie posiadając ku temu żadnych podstaw. W trakcie pierwszego przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym przyznał się do tego, że groził śmiercią W. W. (2), ale uznał, iż nie ma nic w tym złego, ponieważ jest zły na prokuratora, że nie zwrócił uwagi na to, jak on został zrzucony ze schodów przez J. M. Następnie oskarżony konsekwentnie nie przyznawał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Czynności podejmowane przez różne organy w ramach ich kompetencji, które nie są zgodne z oczekiwaniami oskarżonego, poczytuje on jako popełnianie na jego szkodę przestępstw. Uważa, że bezkarnie może mówić i robić co chce, ponieważ ma rację.

Uprzednią karalność oskarżonego Sąd ustalił na podstawie załączonej informacji z Krajowego Rejestru Karnego oraz w oparciu o odpisy wyroków, albowiem zarówno informacja z K. jak i odpisy wyroków zostały sporządzone przez uprawnione osoby, a ich treść nie była kwestionowana przez strony.

Opinia sądowo-psychiatryczna dotycząca oskarżonego sporządzona przez biegłych psychiatrów jest zupełna, jasna, rzeczowa i wyczerpująca. Dlatego też w ocenie Sądu nie budzi wątpliwości.

Analizują ujawniony w toku przewodu sądowego materiał dowodowy zgromadzony w tej sprawie nie ma wątpliwości, że oskarżony dopuścił się zarzucanych mu czynów.

Nie ma w tej sprawie okoliczności wyłączających winę oskarżonego, gdyż jest on osobą pełnoletnią i w pełni poczytalną.

Działaniem swoim oskarżony C. L. (1) w ramach zarzucanych mu czynów z punktów I i II a/o wypełnił dyspozycję ciągu przestępstw z art. 190 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. polegającego na tym, że:

1. a) w dniu 14 lutego 2019 r. w R., woj. (...) przy ul. (...), w budynku (...) kierował groźby karalne pozbawienia życia i zdrowia w stosunku do emerytowanego funkcjonariusza Policji oraz (...) - k.c., które to groźby wzbudziły w zagrożonym uzasadnioną obawę, że zostaną spełnione, przy czym czynu tego dopuścił się w przeciągu 5 lat po odbyciu kary co najmniej 6 miesięcy pozbawienia wolności orzeczonej za umyślne przestępstwo podobne,

b) dniu 1 marca 2019 r. w R., woj. (...) przy ul. (...), w budynku Komendy Powiatowej Policji w R., w pokoju (...), w trakcie wykonywania czynności procesowych przyjęcia zawiadomienia o przestępstwie i przesłuchaniu go w charakterze świadka, kierował groźby karalne pozbawienia życia i zdrowia w stosunku do prokuratora (...), W. W. (2), które to groźby wzbudziły w zagrożonym uzasadnioną obawę, że zostaną spełnione, przy czym czynu tego dopuścił się w przeciągu 5 lat po odbyciu kary co najmniej 6 miesięcy pozbawienia wolności orzeczonej za umyślne przestępstwo podobne.

Przestępstwo groźby karalnej określone w art. 190 § 1 k.k. polega na grożeniu innej osobie popełnieniem przestępstwa na jej szkodę lub osoby jej najbliższej. Przepis ten ma na celu ochronę wolności w sensie psychicznym tzn. wolności od strachu. Przy czym, wymaganym jest, aby groźba, o której była mowa wywołała w zagrożonym uzasadnioną obawę, że zostanie spełniona. W związku z tym, w świetle poczynionych ustaleń, nie ulega wątpliwości, że C. L. (1) swoim zachowaniem wypełnił znamiona opisanego powyżej występku, albowiem groził ochroniarzowi w sądzie k.c. oraz prokuratorowi Włodzimierzowi Wiaderkowi pozbawieniem życia i zdrowia, a groźby te mogły wzbudzić i wzbudziły w zagrożonych uzasadnione obawy, że zostaną one spełnione.

Ponadto oskarżony w ramach zarzucanych mu czynów punktu III i IV a/o działaniem swoim wypełnił dyspozycję ciągu przestępstw z art. 226 § 1 k.k. i art. 224 § 2 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. polegającego na tym, że:

2. a) dniu 1 marca 2019 r. w R., woj. (...) przy ul. (...), w budynku (...) znieważył funkcjonariusza publicznego w osobie prokuratora (...) podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, tj. przesłuchania w charakterze podejrzanego w ten sposób, że zwracał się do prokuratora słowami powszechnie uznanymi za obraźliwe, a ponadto w tym samym miejscu i czasie groził ww. funkcjonariuszowi publicznemu pozbawieniem życia oraz dokonaniem przestępstwa na jej szkodę w miejscu zamieszkania i zwolnieniem z pracy, w celu zmuszenia pokrzywdzonej do zaniechania prawnej czynności służbowej tj. odstąpienia od skierowania wniosku o jego tymczasowe aresztowanie, przy czym czynu tego dopuścił się w przeciągu 5 lat po odbyciu kary co najmniej 6 miesięcy pozbawienia wolności orzeczonej za umyślne przestępstwo podobne,

b) w dniu 1 marca 2019 r. w R., woj. (...) przy ul. (...), w budynku (...) znieważył funkcjonariusza publicznego w osobie (...) podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, tj. przesłuchania w charakterze podejrzanego podczas posiedzenia w przedmiocie zastosowania tymczasowego aresztowania w ten sposób, że zwracał się do sędziego słowami powszechnie uznanymi za obraźliwe, splunął w kierunku sędziego, a ponadto w tym samym miejscu i czasie groził ww. funkcjonariuszowi publicznemu pozbawieniem życia, w celu zmuszenia go do zaniechania prawnej czynności służbowej tj. odstąpienia od rozpoznania wniosku o jego tymczasowe aresztowanie, przy czym czynu tego dopuścił się w przeciągu 5 lat po odbyciu kary co najmniej 6 miesięcy pozbawienia wolności orzeczonej za umyślne przestępstwo podobne.

W zakresie czynów opisanych w punktach 2.

a) i

b) wyroku zauważyć należy, iż na gruncie art.

226 § 1 k.k. istotny jest czas, jako okoliczność czynu sprawcy, chodzi bowiem, by znieważenie funkcjonariusza publicznego nastąpiło "podczas lub w związku" z pełnieniem przez niego obowiązków służbowych. Nie należy tych okoliczności uzależniać od godzin urzędowania, lecz od istoty samych czynności, od tego czy formalnie wchodzą one w zakres działania danego funkcjonariusza, który te czynności wykonuje. Natomiast związek czynu sprawcy z pełnieniem obowiązków służbowych przez ofiary wyraża jego motywację, należącą do strony podmiotowej. Ponieważ działanie sprawcy jest motywowane pełnieniem przez funkcjonariusza publicznego obowiązków służbowych, strona podmiotowa art. 226 § 1 k.k. obejmuje umyślność, ograniczoną do zamiaru bezpośredniego. Przestępstwo zniewagi ma charakter bezskutkowy, przepis chroni bowiem godność człowieka, rozumianą jako stan dany każdemu podmiotowi przed takimi naruszeniami, które według powszechnie przyjętych ocen, stanowią wyraz pogardy dla człowieka, niezależnie od odczuć samego pokrzywdzonego. W języku potocznym "znieważać", to ubliżać komuś, lżyć kogoś. Sposób znieważenia nie jest istotny, znieważać można gestem, pismem, słowem.

Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, bezspornym jest, że C. L. (1), chcąc by prokurator (...) odstąpiła od kierowania do Sądu wniosku o zastosowanie tymczasowego aresztowania oraz następnie, aby przewodniczący składu orzekającego sędzia Szczepan Stawczyk wniosku tego nie rozpoznał, wykrzykiwał wobec nich wulgarne słowa groził im pozbawieniem zdrowia i życia. Dodatkowo w stronę sędziego splunął. Całość zachowania C. L. (1) wobec prokuratora i sędziego miała na celu odstąpienie przez nich od wykonywania swoich czynności służbowych, które nie były zgodne z jego oczekiwaniami.

Przepis art. 224 § 2 k.k. wymienia dwie kategorie podmiotów, których czynności atakuje sprawca: funkcjonariusza publicznego lub osobę do pomocy mu przybraną. Nazwa "funkcjonariusz publiczny" ma swą definicję w art. 115 § 13 k.k. i takie znaczenia zachowuje w całym prawie karnym. Przestępstwo to jest bezskutkowe, jego dokonanie następuje z chwilą zastosowania w określonym w nim celu przemocy lub groźby bezprawnej. Zasadnie wskazuje się, że stosowana przez sprawcę przemoc nie musi całkowicie obezwładniać, wystarczy że wyrazi się w nacisku środków fizycznych na wolność innej osoby, chociaż nie będzie fizycznie tej osoby dotykać. Groźbą bezprawną jest z kolei, zgodnie z art. 115 § 12 k.k., zarówno groźba z art. 190 k.k., jak i groźba spowodowania postępowania karnego lub rozgłoszenia wiadomości uwłaczającej czci zagrożonego lub jego osoby najbliższej. Przedmiotem oddziaływania jest w tym typie przestępstwa prawna czynność służbowa funkcjonariusza publicznego albo osoby do pomocy mu przybranej. Czynność służbową stanowi każda czynność, która realizuje zadania instytucji państwowych lub samorządowych i dla jej wykonania przewidziane są jakieś normy proceduralne, a powierzana jest z reguły do wykonania funkcjonariuszom publicznym. Przepis uzupełnia to znamię określeniem "prawna", co oznacza, ażeby dana czynność leżała w ramach kompetencji danego funkcjonariusza. Wymóg zaś prawności nie odnosi się do merytorycznych racji podjęcia danej czynności. Przepis § 2 art. 224 k.k. ogranicza umyślność działania sprawcy do zamiaru bezpośredniego, wskazując na cel stosowanej przemocy lub groźby bezprawnej.

Niewątpliwym jest, że oskarżony C. L. (1), groził pozbawieniem życia i zdrowia poprzez używanie wulgaryzmów w stosunku do prokuratora oraz sędziego w trakcie, kiedy rozpoznawano wniosek o zastosowanie wobec niego tymczasowego aresztowania. Był agresywny i pobudzony. Wypowiadał przekleństwa i inne zwroty, czasami w sposób niezrozumiały. Dla Sądu jednoznaczny jest także cel działania oskarżonego, nakierowany na uniemożliwienie najpierw prokuratorowi skierowania wniosku o zastosowanie środka zabezpieczającego, a następnie sędziemu rozpoznanie tego wniosku. Poprzez wyżej opisane zachowanie, C. L. (1), bezskutecznie starał się przeszkodzić funkcjonariuszom w wykonaniu ich czynności.

C. L. (1) ponadto działał w warunkach powrotu do przestępstwa określonego w art. 64 § 1 k.k., gdyż wyrokiem Sądu Rejonowego w Bełchatowie z dnia 4 maja 2015 r. wydanym w sprawie o sygn. akt II K 125/15 został skazany za czyn z art. 190 § 1 k.k. na karę 8 miesięcy pozbawienia wolności. Karę odbywał w okresie od 16 grudnia 2015 r. do dnia 12 sierpnia 2016 r. Przestępstw przypisanych w niniejszej sprawie dopuścił się w dniu 14 lutego 2019 r. oraz w dniu 1 marca 2019 r., a zatem w ciągu 5 lat po odbyciu, co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności za umyślne przestępstwo podobne.

Przy wymiarze kary oskarżonemu kary Sąd przyjął jako okoliczności obciążające znaczny stopień społecznej szkodliwości jego czynów z uwagi na dobro prawne objęte ochroną, w które te czyny godziły, więc wolność i prawidłowe działanie instytucji państwowych, jego uprzednią wielokrotną karalność w tym za czyny z art. 190 § 1 k.k., a także zachowanie oskarżonego po popełnieniu przestępstw, który w dalszym ciągu nie widział nic złego w swoim postępowaniu i do tego ma jeszcze poczucie krzywdy. Nie żałował, iż groził prokuratorowi Włodzimierzowi Wiaderkowi, gdyż jego zdaniem prokurator na to zasługuje.

Sąd nie dopatrzył się okoliczności łagodzących dla oskarżonego w tej sprawie.

Sąd przyjął, iż czyny opisane w punkcie 1

a) i

b) wyroku, oraz oddzielnie czyny z punktu 2 a) i b) popełnione zostały w krótkich odstępach czasu, z wykorzystaniem takiej samej sposobności, zanim zapadł pierwszy wyrok chociażby nieprawomocny, co do któregokolwiek z tych przestępstw tj. jako dwa ciągi przestępstw z art. 91 § 1 k.k.

Mając powyższe na uwadze Sąd za ciąg przestępstw opisanych w punkcie 1 a oraz 1 b wyroku wymierzył oskarżonemu na podstawie na podstawie art. 190 § 1 k.k. w zw. z art. 91 § 1 k.k. karę 1 roku pozbawienia wolności.

Natomiast za ciąg przestępstw opisanych w punkcie 2

a) i

b) wyroku na podstawie art.

224 § 2 k.k. w zw. z art. 91 § 1 k.k. i art. 11 § 3 k.k. wymierzył oskarżonemu karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności.

W oparciu o art. 85 § 1 i § 2 k.k., art. 85a k.k. i art. 86 § 1 k.k. w zw. z art. 91 § 2 k.k. za zbiegające się przestępstwa przypisane oskarżonemu w punktach 1 i 2 wyroku Sąd wymierzył C. L. (1) karę łączną 2 lat pozbawienia.

Z uwagi na treść art. 69 § 1 k.k. możliwość warunkowego zawieszenia wykonania kary w przypadku oskarżonego jest wykluczona z tego powodu, że w czasie popełnienia przestępstwa był on już skazany na karę pozbawienia wolności i orzeczona kara jest w wymiarze powyżej 1 roku pozbawienia wolności.

Na podstawie art. 63 § 1 k.k. na poczet orzeczonej kary łącznej pozbawienia wolności Sąd zaliczył oskarżonemu C. L. (1) okres tymczasowego aresztowania od dnia 1 marca 2019 r. (godz. 11:20).

Orzeczona oskarżonemu kara jest adekwatna do czynów, których się dopuścił i stopnia jego zawinienia oraz powinna spełnić swe cele w zakresie obu prewencji.

O kosztach obrony udzielonej oskarżonemu z urzędu, Sąd orzekł na podstawie § 2, § 4 oraz § 17 ust. 2 pkt 3 i § 20 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz. U. z 2016 r. poz. 1714) i zasądził na rzecz adw. Ł. K. kwotę 684 złote z tytułu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej oskarżonemu z urzędu oraz kwotę 157,32 złotych z tytułu podatku VAT i kwotę 218,97 złotych z tytułu zwrotu kosztów podróży do sądu.

Na podstawie art. 627 k.p.k. Sąd zasądził od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 300 zł tytułem opłaty (por. art. 2 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych Dz. U. z 1983 r. Nr 229, poz. 2272 z późn. zm.) oraz kwotę 300 zł tytułem zwrotu w części poniesionych w sprawie wydatków, które to w pozostałej części przejął na rachunek Skarbu Państwa. Sąd uznał bowiem, że oskarżony będąc pozbawionym wolności i nie mając żadnego majątku nie jest w stanie ponieść wyższych wydatków.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów powszechnych.