II K 163/18 - Wyrok Sądu Rejonowego w Zambrowie

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2624380

Wyrok Sądu Rejonowego w Zambrowie z dnia 23 stycznia 2019 r. II K 163/18

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia Marta Kołakowska.

w obecności Prokuratora -Sąd Rejonowy w Zambrowie w II Wydziale Karnym po rozpoznaniu na rozprawie dnia 5 października 2018 r., 23 listopada 2018 r., 11 stycznia 2019 r. sprawy G. W. syna A. i H. z domu K., ur. (...) w Z. oskarżonego o to, że: w dniu 1 stycznia 2018 r. ok. godz. 00.05 na ulicy (...) w Z., woj. (...), umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym powodując wypadek drogowy w ten sposób, że kierując samochodem osobowym marki H. (...) o nr rej. (...), nie zachował szczególnej ostrożności, w wyniku czego wjechał na chodnik i potrącił stojącego tam K. Z. (1) w wyniku czego pokrzywdzony doznał obrażeń ciała w postaci podwichnięcia więzozrostu barkowo - obojczykowego lewego i podejrzenia uszkodzenia żebra X, naruszających prawidłowe funkcjonowanie organizmu na okres przekraczający 7 dni, a następnie zbiegł z miejsca zdarzenia tj. o czyn z art. 177 § 1 k.k. w zb. z art. 178 § 1 k.k.

I. Kwalifikując czyn zarzucany oskarżonemu z art. 177 § 1 k.k. w zw. z art. 178 § 1 k.k., oskarżonego G. W. uznaje za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i za to na mocy art. 177 § 1 k.k. w zw. z art. 178 § 1 k.k. skazuje go i wymierza mu karę 6 (sześć) miesięcy pozbawienia wolności.

II. Na mocy art. 42 § 2 k.k. w zw. z art. 43 § 1 k.k. orzeka wobec oskarżonego G. W. środek karny w postaci zakazu prowadzenia w ruchu lądowym wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 3 (trzech) lat.

III. Na mocy art. 43 § 3 k.k. nakłada na oskarżonego G. W. obwiązek zwrotu dokumentu uprawniającego do prowadzenia pojazdów właściwemu starostwu w terminie 14 dni od uprawomocnienia się wyroku.

IV. Na mocy art. 47 § 3 k.k. orzeka od oskarżonego G. W. na rzecz pokrzywdzonego K. Z. (1) nawiązkę w wysokości 10 000 (dziesięć tysięcy) złotych.

V. Na mocy art. 63 § 1 k.k. na poczet orzeczonej w pkt I kary pozbawienia wolności zalicza oskarżonemu G. W. okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie w okresie od 6 marca 2018 r. godz. 08.35 do 6 marca 2018 r. godz. 10.05.

VI. Zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 120 (sto dwadzieścia) złotych tytułem opłaty oraz obciąża go pozostałymi kosztami procesu.

Uzasadnienie faktyczne

Na podstawie całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego i ujawnionego w toku przewodu sądowego, Sąd uznał za udowodniony następujący stan faktyczny:

K. Z. (1) wraz z grupą osób m.in. z W. C., T. R., M. S., K. Z. (2), w dniu 31 grudnia 2017 r. około godziny 23.50 w Sylwestra wyszli przed blok na ul. (...), na wysokości bloku ul. (...) w Z., by świętować Nowy Rok. Szli po chodniku w pobliżu parkingu. Widzieli samochód H. (...), który zbliżył się do idącego bezpańskiego psa. Kierowca tego samochodu starał się potrącić psa. Samochodem kierował G. W. Część z tej grupy osób zaczęła krzyczeć w stronę kierowcy w związku z próbą przejechania psa. Był już 1 stycznia 2018 r. około godz. 00.05. G. W. zawrócił samochodem i zaczął jechać w stronę grupy idącej po chodniku, którą już wcześniej zaobserwował. W pewnym momencie, bez uzasadnionej przyczyny, zjechał w ich stronę na krawężnik, wjeżdżając w grupę osób. Większość z tych osób, widząc co się dzieje, odskoczyła. Nie udało się to K. Z. (1), który został uderzony autem, w wyniku czego doznał obrażeń ciała skutkujących naruszeniem czynności organizmu na okres powyżej 7 dni. Następnie G. W. chcąc uniknąć odpowiedzialności karnej, oddalił się z miejsca zdarzenia. Z samochodu oskarżonego odłamana została tablica rejestracyjna, która pozostała na ulicy. Doszło też do uszkodzenia pojazdu, w tym wybicia tylnej szyby. Na miejsce została wezwana Policja.

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o: materiał poglądowy (k.10-17, 200-206, 210- 216), notatki (k. 1, 20, 21, 22, 23, 30, 31,32, 33, 34, 35, 38, 39, 48, 61, 84), umowy (k.28, 76, 77), kartę inf. ze szpitala (k. 49), oględziny (k. 46-49a, 78-79, 85-87, 158-160), sprawozdanie sądowo-lekarskie z korektą (k. 122 i 178, 181), rejestr połączeń (k. 171-172), częściowo wyjaśnienia oskarżonego (k. 143), zeznania świadków K. Z. (1) (k. 275, 41), W. C. (k. 275v, 50), T. R. (k. 275v-276, 54), M. S. (k. 276-276v, 62), K. Z. (2) (k. 276v-277, 81), K. P. (k. 277v-278, 111-112), W. P. (k. 277v, 108).

Oskarżony G. W. przesłuchany w postępowaniu przygotowawczym (k. 143) nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Odmówił składania wyjaśnień. Słuchany przed Sądem (k. 313v) nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Wyjaśnił, że tego dnia jechał na ul. (...) od strony marketu E. w stronę M. Jak jechał przy ul. (...) przy spółdzielni mieszkaniowej na jezdni stała grupa ludzi. Zwolnił i chciał wyminąć tę grupę. W tym czasie ktoś rzucił czymś w przednią szybę auta. Zatrzymał się po lewej stronie przy chodniku i powiedział im co wy wyprawiacie. Jak dalej wyjaśnił, grupka otoczyła auto i zaczęli nim machać i stukać w nie. Przez szybę powiedział, żeby przestali bo chce odjechać. Jedna z osób próbowała wskoczyć na maskę auta, wybita została tylna szyba. Wtedy ruszył a osoba próbująca wskoczyć na maskę, ześlizgnęła się. Gdy odjechał, w jego stronę rzucali czymś. Oskarżony bał się o własne życie i pojechał dalej. Tego dnia był trzeźwy, był to Sylwester przed północą.

Uzasadnienie prawne

Sąd zważył, co następuje:

Wyjaśnienia oskarżonego G. W. tylko w niewielkiej części polegają na prawdzie, o czym przekonuje zgromadzony w sprawie materiał dowodowy. Niewątpliwie w dniu zdarzenia jechał swoim samochodem jako kierowca. W pozostałym zakresie stanowią linię obrony, mającą przemawiać w ocenie oskarżonego, za brakiem dokonania czynu niezgodnego z prawem i wskazywać, że był ofiarą napaści.

Ustaleń dotyczących przebiegu zdarzeń Sąd dokonał głównie na podstawie zeznań świadków zdarzenia.

Z zeznań świadka K. Z. (1) (k. 275, 41) wynika, że wyszedł on przed blok na parking ze znajomymi przy ul. (...), by postrzelać fajerwerkami. Po ulicy jechał samochód, który chciał przejechać psa, który szedł przy drodze, pies odskoczył. Zaczęli krzyczeć, co on robi. Samochód zawrócił i zaczął jechać w ich stronę. W pewnym momencie skręcił na chodnik, tam gdzie stali. Wjechał częściowo na chodnik z impetem, w ich grupę, część zdążyła oskoczyć, świadek nie zdążył. Samochód zjechał z chodnika. Nie wyklucza, że w stronę samochodu rzucono butelkę z szampanem jak już przejechał. Świadek został potrącony. Po powrocie ze szpitala dowiedział się, że zrobił to oskarżony. Podobnie zeznał świadek W. C. (k. 275v, 50). Z tych zeznań wynika, że z kolegami wyszli przed północą, by pooglądać fajerwerki. Zauważyli jeżdżący samochód H. koloru srebrnego. Kierowca chciał przejechać psa. W pewnym momencie samochód wjechał na krawężnik i potracił kolegę K. Z. (1), i pojechał dalej. Te same fakty wynikają z zeznań świadka T. R. (k. 275v-276, 54). Widział on jak samochód jechał w stronę ich grupy. Świadek zdążył odskoczyć, samochód wjechał kołem na chodnik i potracił kolegę. Także M. S. (k. 276-276v, 62), która była razem z grupą osób przy parkingu, widziała moment potrącenia przez samochód K. Z. (1), podbiegła, by mu pomóc. Słyszała rozmowy o próbie przejechania psa. Podobnie zeznał kolejny uczestnik spotkania sylwestrowego świadek K. Z. (2) (k. 276v-277, 81). On także widział, że K. Z. (1) nie zdążył odskoczyć i został potrącony. Świadek ten rozpoznał wtedy osobę oskarżonego, bowiem mają obok siebie garaże. Było też tak, że ktoś z ich grupy rzucił czymś w samochód oskarżonego i wybił mu szybę. Sąd dał w pełni wiarę zeznaniom ww. naocznych świadków zdarzenia. Były one spójne i szczere. Należy podkreślić, iż zapamiętali zarówno incydent z psem jak i potrącenie przez samochód pokrzywdzonego. Nie kryli, że z ich strony ktoś rzucił w samochód oskarżonego. Obrażenia ciała pokrzywdzonego potwierdzają opinie sądowo-lekarskie (k. 122, 178, 181).

Z zeznań świadków, którzy nie byli świadkami naocznymi zdarzenia K. P. (k. 277v-278, 111-112) i W. P. (k. 277v, 108) wynika, że oskarżony był u nich na Sylwestra, wyszedł przed północą. Oni też wyszli. Przed godziną 1.00 W. P. spotkała oskarżonego na klatce, poprosił ją, by mąż zszedł do niego. K. P. zeznał, że oskarżony - gdy zszedł do niego - poprosił, by go podwieźć do domu, bo ktoś mu stłukł szybę w samochodzie. Powiedział też świadkowi, że kogoś potrącił w ferworze, bo dostał butelką. Oskarżony chciał, by doradzić mu jak pozbyć się śladów, żeby nie było na niego. Pojechali do lasu, gdzie oskarżony czyścił samochód. Jak zeznał świadek, oskarżony chciał na nim wymusić by zeznał, że wyszedł od świadka po północy. Są to zeznania wiarygodne. Świadkowie szczerze zeznają o swoim spotkaniu z oskarżonym tuż po zdarzeniu i zdają relację z rozmowy z nim. Fakt próby ukrywania dowodów przez oskarżonego potwierdza też materiał poglądowy z k. 200-206.

Niewiele wniosły do sprawy zeznania świadka A. W. (k. 278v, 67-68), nie był świadkiem zdarzenia, nie wie o potraceniu. Potwierdził jedynie, że oskarżony ma jakiś sportowy samochód. Także świadek A. K. (k. 278v, 116) nie widziała zdarzenia ani o tym nie rozmawiała z oskarżonym, którego spotkała w Sylwestra po 1.30, kiedy pił alkohol z jej partnerem.

Reasumując, stwierdzić należy, iż wina oskarżonego w zakresie przypisanego mu czynu nie budzi wątpliwości. Oskarżony, umyślnie naruszając zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, spowodował wypadek drogowy w ten sposób, że kierując samochodem osobowym marki H. (...) o nr rej. (...), nie zachował szczególnej ostrożności, w wyniku czego wjechał na chodnik i potrącił stojącego tam K. Z. (1) w wyniku czego pokrzywdzony doznał obrażeń ciała w postaci podwichnięcia więzozrostu barkowo - obojczykowego lewego i podejrzenia uszkodzenia żebra X, naruszających prawidłowe funkcjonowanie organizmu na okres przekraczający 7 dni, a następnie zbiegł z miejsca zdarzenia. Takim zachowaniem wypełnił znamiona przestępstwa określonego w art. 177 § 1 k.k. w zw. z art. 178 § 1 k.k. Czynność sprawcza polega na spowodowaniu wypadku, który jest konsekwencją naruszenia przez sprawcę zasad bezpieczeństwa w ruchu. Zasady te zależą od rodzaju ruchu (czy jest to ruch lądowy, wodny czy powietrzny) oraz od cech sprawcy (czy jest to zawodowy kierowca, rowerzysta czy pieszy) i są definiowane nie tylko przez regulacje prawne (np. PrDrog), ale również przez wynikające z istoty bezpieczeństwa w ruchu zasady prakseologiczne odnoszące się do danej sfery ruchu (Komentarz do k.k., Grześkowiak 2019 r). W sprawie oskarżony naruszył zasady ruchu drogowego, bowiem bez żadnej uzasadnionej potrzeby, częścią samochodu wjechał na chodnik, którym poruszała się grupa osób, a które to osoby wcześniej zaobserwował kierując pojazdem. Nadto wjeżdżając w grupę osób, potrącił jedną z nich - K. Z. (1). W wyniku potrącenia K. Z. (1) doznał obrażeń ciała skutkujących naruszeniem czynności organizmu na okres powyżej 7 dni. Następnie odjechał z miejsca zdarzenia nie zatrzymując się, co dało podstawę do zastosowania surowszej kwalifikacji z art. 178 § 1 k.k. Jednocześnie dla oddania pełnej zawartości kryminalnej czynu należało dać temu wyraz w kwalifikacji prawnej za przypisane przestępstwo, kwalifikując je z art. 177 § 1 k.k. w zw. z art. 178 § 1 k.k. W tym zakresie Sąd dokonał korekty kwalifikacji wskazanej w akcie oskarżenia. Przez zbiegnięcie należy rozumieć samowolne oddalenie się sprawcy z miejsca popełnienia czynu zabronionego, motywowane chęcią uniknięcia odpowiedzialności karnej (Komentarz do k.k., Grześkowiak 2019 r). W sprawie oskarżony już po zdarzeniu chciał zatrzeć ślady, które znajdowały się na jego samochodzie.

Przy wymiarze kary Sąd miał na względzie dyrektywy wynikające z art. 53 k.k.

Do okoliczności obciążających Sąd zaliczył lekceważący stosunek oskarżonego do obowiązujących zasad porządku prawnego, zasad ruchu drogowego, brak refleksji nad swoim nagannym zachowaniem oraz dotychczasową karalność (k. 163-168), w tym za przestępstwo przeciwko komunikacji. Za okoliczność łagodzącą poczytano ustabilizowany tryb życia k. 175. Biorąc to pod uwagę, Sąd wymierzył oskarżonemu karę 6 miesięcy pozbawienia wolności, stosując przy tym surowszą odpowiedzialność przewidzianą w art. 178 § 1 k.k. Jedynie taka kara spełni w stosunku do oskarżonego cele prewencji szczególnej i powstrzyma go przed kolejnym przestępczym zachowaniem. Spełni również cele prewencji ogólnej, wskazując społeczeństwu, że takie niebezpieczne zachowanie nie pozostaje bez odpowiedniej reakcji prawnokarnej.

Na poczet kary pozbawienia wolności na mocy art. 63 § 1 k.k. zaliczono oskarżonemu okres zatrzymania w sprawie.

Biorąc pod uwagę, że oskarżony zostaje skazany jako uczestnik ruchu za przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, jakim jest niewątpliwie art. 177 § 1 k.k., i zbiegł z miejsca zdarzenia, Sąd orzekł - w tym przypadku obligatoryjnie - zakaz prowadzenia pojazdów określonego rodzaju (art. 42 § 2 k.k.). Zakaz prowadzenia pojazdów jest środkiem karnym określonym w art. 39 pkt 3 k.k. Zgodnie z art. 43 § 1 k.k. środek karny w postaci zakazu prowadzenia pojazdów orzeka się latach od roku do 15 lat. Stosownie zaś do art. 42 § 2 k.k. w przypadkach tam wskazanych Sąd orzeka zakaz prowadzenia pojazdów na okres nie krótszy niż 3 lata. W ocenie Sądu wymierzenie wskazanego środka karnego znajduje oparcie w powołanych powyżej przepisach, a jego wymiar spełni wobec oskarżonego cele zapobiegawcze i wychowawcze.

Na mocy art. 43 § 3 k.k. Sąd nałożył na oskarżonego obowiązek zwrotu dokumentu uprawniającego do prowadzenia pojazdów właściwemu starostwu.

Na mocy art. 47 § 3 k.k. orzeczono od oskarżonego na rzecz pokrzywdzonego K. Z. (1) obligatoryjną dla sprawców tego typu przestępstw nawiązkę w wysokości 10 000 zł.

Zgodnie z ustawą o opłatach w sprawach karnych z dnia 23 czerwca 1973 r. Sąd zasądził na rzecz Skarbu Państwa kwotę 120 zł tytułem opłaty oraz na podstawie art. 627 k.p.k. obciążył oskarżonego kosztami procesu w sprawie.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów powszechnych.