II K 128/50 - Postanowienie Sądu Najwyższego

Orzeczenia sądów
Opublikowano: OSN(K) 1952/2/15

Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 22 sierpnia 1951 r. II K 128/50

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Prezes M. Mazur; Sędziowie: J. Zembaty, St. Gronowski, M. Dobromęski, J. Haber, St. Rybczyński (sprawozdawca), St. Kurowski, J. Dorsz; Prokurator: J. Markowicz.

Sentencja

Sąd Najwyższy w sprawie Piotra S., osk. z art. 1 pkt 1 i art. 2 dekretu z dn. 31.VIII 1944 r. (Dz. U. R. P. z 1946 r. Nr 69, poz. 377), po wysłuchaniu wniosku Prokuratora postanowił przekazaną przez zwykły skład sędziów Sądu Najwyższego, na podstawie art. 390 k.p.k. następującą kwestię prawną:

Czy zachowanie się sprawcy po dokonaniu przestępstwa z dekretu z dn. 31.VIII 1944 r. (Dz. U. R. P. z 1946 r. Nr 69, poz. 377), a zwłaszcza czynny udział sprawcy w walce zbrojnej z najeźdźcą hitlerowskim, pozytywna jego praca dla Polski Ludowej itp., może uzasadnić zastosowanie do niego nadzwyczajnego złagodzenia kary z art. 5 § 2 rzeczonego dekretu ze względu na osobę sprawcy, oraz czy takie jego zachowanie się można uważać za szczególną okoliczność łagodzącą w rozumieniu art. 5 § 3 tegoż dekretu?

rozstrzygnąć jak wyżej.

Uzasadnienie faktyczne

Istniejące orzecznictwo dotyczące przestępstw przewidzianych w dekrecie sierpniowym nie wyczerpało wszystkich zagadnień powstających na tle stosowania tego dekretu. Praktyka sądowa w sprawach o przestępstwa przewidziane w dekrecie sierpniowym natrafia na cały szereg nowych kwestii, wymagających rozstrzygnięcia.

Jest to zupełnie zrozumiałe, gdyż od wydania dekretu dzieli nas duży upływ czasu a jeszcze dłuższy od popełnienia przestępstw w tym dekrecie przewidzianych. Fakt ten musi oczywiście znaleźć swoje odbicie w pojmowaniu ustawy - w jej wykładni. Kryteria oceny czynu przestępnego ulegają bowiem zmianie w zależności od celów stawianych przez masy pracujące w danym konkretnym okresie i od stopnia niebezpieczeństwa skutków tych czynów w tymże okresie czasu.

Dekret z dn. 31.VIII 1944 r. jest potężnym narzędziem represyjnym w stosunku do winnych współpracy z faszyzmem. Dlatego też doceniając jego olbrzymie znaczenie należy go stosować z wielka precyzją i wnikliwością, aby spełnił w należyty sposób swe zadanie, to jest trafiał z pełną siłą we wrogów Polski Ludowej, zbrodniarzy faszystowskich winnych bestialstw, prowokacji, szpiegowania ruchu robotniczego, trwałej i złośliwej w formach służby konfidencjonalnej, w tych, którzy wykazywali inicjatywę i aktywność w wyszukiwaniu i wydawaniu osób poszukiwanych i prześladowanych przez okupanta, i by z drugiej strony nie stawiano na równi z elementami zbrodniczymi i faszyzującymi takich osób, które pod wpływem specyficznych warunków okupacji dopuściły się wprawdzie czynów przestępnych, lecz do kategoryj, przykładowo wyżej wymienionych, nie należą. Z tym zagadnieniem wiąże się ściśle wykładnia art. 5 § 3 dekretu. Przepis ten mówi o szczególnych okolicznościach łagodzących, bliżej ich nie precyzując. Nie jest to bynajmniej przeoczenie ustawodawcy. Okoliczności bowiem dotyczące czynu i sprawcy muszą być rozumiane i interpretowane - jak to już wyjaśniono - zgodnie ze zmieniającymi się warunkami życia społecznego oraz z podkreśleniem ich treści klasowej. Poza tym w miarę upływu czasu ulega również zmianom i przekształceniom sama osobowość sprawcy.

Na pytanie, jakie okoliczności należy traktować jako szczególnie łagodzące w rozumieniu art. 5 § 3 dekretu, nie można podać jakiegokolwiek schematu. Ocenić to musi w każdym przypadku sąd orzekający zgodnie z okolicznościami sprawy. Można tylko wskazać, co sąd w tej mierze powinien mieć na uwadze, a więc takie szczególnie uzasadnione okoliczności lub takie korzystne zmiany w osobowości sprawcy, które powodują, że wymierzenie kary przewidzianej w ustawie byłoby rażąco niesprawiedliwe lub niecelowe. Do nich należeć będą: zaniedbane wychowanie społeczne i obywatelskie, brak wykształcenia, ujemne wpływy środowiska z którego sprawca pochodzi lub w jakich obraca się, młody wiek w połączeniu z brakiem wyrobienia życiowego, w szczególności, gdy każda z tych okoliczności oddzielnie lub łącznie utrudniały sprawcy zrozumienie całej moralno-politycznej i społecznej szkodliwości przedsiębranego lub dokonanego czynu. Są to bowiem poważne czynniki wywierające głęboki wpływ na psychikę sprawcy. Zrozumiałą jest rzeczą, że podejście do tego zagadnienia musi być klasowe, a sąd powinien również rozważyć, do jakiego stopnia zdeprawowany jest sprawca pod względem moralno-politycznym i jakie są w stosunku do niego możliwości wychowawczo-społeczne. Możliwości takie nie zajdą więc z reguły w stosunku do świadomego wyznawcy ideologii faszystowskiej, a zwłaszcza przywódcy lub członka zbrojnej, konspiracyjnej formacji, która walczyła z ugrupowaniami lewicowymi albo mordowała jeńców radzieckich lub Żydów.

Zasadniczą rolę musi również odgrywać zachowanie się sprawcy po popełnieniu przestępstwa. Zarówno udział sprawcy w walce zbrojnej z najeźdźcą hitlerowskim, jak i szczera, pozytywna jego praca w Polsce Ludowej po Wyzwoleniu, stanowią bezwzględnie takie zachowanie się, które musi być uznane za szczególną okoliczność łagodzącą. Podkreślić jednak należy, że od szczerej pracy należy odróżnić wciskanie się na odpowiedzialne stanowiska, lub też powierzchowne demonstrowanie swej aktywności. Tego rodzaju zachowanie się dowodzi obłudnej, dwulicowej postawy i nie tylko nie może być uważane za okoliczność łagodzącą, lecz przeciwnie - za przesłankę ujemną, powodującą zaostrzenie wymiaru kary.

Z wyłuszczonych względów należy na przekazane do rozstrzygnięcia pytanie prawne udzielić odpowiedzi twierdzącej.