Orzeczenia sądów
Opublikowano: www.nsa.gov.pl

Postanowienie
Naczelnego Sądu Administracyjnego
z dnia 20 listopada 2007 r.
II GZ 177/07

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Jan Bała.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 20 listopada 2007 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia W. C. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we W. z dnia 21 sierpnia 2007 r. sygn. akt II SA/Wr 436/07 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora Dolnośląskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa we W. z dnia (...) maja 2007 r. nr (...) w przedmiocie przyznania płatności bezpośrednich do gruntów rolnych postanawia: oddalić zażalenie

Uzasadnienie faktyczne

Postanowieniem z dnia 21 sierpnia 2007 r., sygn. akt II SA/Wr 436/07 Wojewódzki Sąd Administracyjny we W. odmówił W. C. przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora Dolnośląskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa we W. z dnia (...) maja 2007 r., nr (...) w przedmiocie uchylenia decyzji i odmowy przyznania płatności bezpośrednich do gruntów rolnych z sankcjami w okresie trzech lat kalendarzowych.

W uzasadnieniu orzeczenia Sąd podał, że powyższą decyzję skarżący otrzymał w dniu 28 maja 2007 r., a zatem termin do wniesienia skargi upływał w dniu 27 czerwca 2007 r. Jako przyczynę uchybienia terminu skarżący wskazał stan zdrowia. Oświadczył, że cierpi na poważne dolegliwości kręgosłupa i ortopedyczno-neurologiczne schorzenia, których objawem są bardzo silne bóle, powodujące brak możliwości poruszania się przez kilka dni. Choroba skarżącego miała szczególnie ciężki przebieg w drugiej połowie czerwca i pierwszych dniach lipca 2007 r. Ponadto w dniu (...) czerwca 2007 r. skarżący doznał silnego ataku kamicy nerkowej. Z powodu silnego bólu i związaną z nim niemożnością opuszczenia mieszkania nie miał możliwości sporządzenia i złożenia skargi. W ocenie skarżącego sprawa była skomplikowana, w związku z czym potrzebował porady prawniczej, zaś jego małżonka będąca narodowości ukraińskiej nie posiada wystarczającej znajomości czynności w postępowaniu urzędowym oraz nie włada dobrze językiem polskim.

Dokonując analizy materiału dowodowego w sprawie (wraz z wnioskiem skarżący złożył zaświadczenie lekarskie L-4) Sąd uznał, że ze złożonego wniosku wynika, że skarżący usprawiedliwił jedynie okres od dnia 25 czerwca 2007 r. oraz przedłożył zwolnienie lekarskie o niezdolności do pracy w dniach 03.07-7 lipca 2007 r. W ocenie Sądu I instancji okoliczności wskazane przez stronę dotyczą tylko ostatnich dni okresu, w którym należało wnieść skargę do Sądu oraz czasu, który nastąpił już po upływie terminu do złożenia skargi. Sąd nie podzielił stanowiska skarżącego, że jego żona, która jest pochodzenia ukraińskiego, nie mogła mu pomóc składając skargę w urzędzie pocztowym, bowiem jest to czynność dnia codziennego nie wymagająca biegłej znajomości języka polskiego.

Sąd uznał, że niedopełnienie obowiązku nie nastąpiło z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, zatem okoliczności wskazane we wniosku przez stronę nie są tymi, o których mowa w art. 86 i art. 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwana dalej: p.p.s.a.

W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżący wniósł o jego zmianę przez przywrócenie terminu do złożenia skargi, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we W. w zakresie rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi.

Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania sądowego, w szczególności art. 86 i art. 87 p.p.s.a. przez odmowę uwzględnienia jego wniosku o przywrócenie terminu, mimo istnienia przesłanek, gdyż nie mógł złożyć skargi w terminie z powodu choroby. Wskazał także na nietrafne ustalenia faktyczne przyjęte za podstawę orzeczenia, a mianowicie, że skargę mogła złożyć jego żona.

Zdaniem skarżącego, z jednolitego orzecznictwa w zakresie przywrócenia terminów do dokonania czynności procesowych wynika, że nawet przeszkoda, która wystąpi w ostatnim dniu terminu do dokonania czynności procesowej uzasadnia w pełni przywrócenie tego terminu. Strona nie ma bowiem obowiązku dokonywania czynności w początkowym okresie biegu terminu, może i ma prawo dokonać czynności nawet w końcowych godzinach ostatniego dnia upływu terminu.

Skarżący uznał, że dokonanie przez Sąd ustaleń odmiennych, niezgodnych z twierdzeniami strony nie znajduje oparcia w materiale dowodowym sprawy i jest dowolne.

W uzasadnieniu skarżący podniósł również, że Sąd nietrafnie ustalił, że skargę mogła złożyć jego żona. W ocenie skarżącego złożenie skargi nie sprowadza się bowiem - jak to przyjmuje Sąd - do nadania listu na poczcie. Złożenie skargi wymagało jej uprzedniego sporządzenia i napisania. Skarżący wskazał, że konieczne było nie tylko zbadanie dokumentów i analiza przepisów, ale również uzyskanie pomocy prawnej w przygotowaniu długiego i skomplikowanego pisma, a oczywista możność nadania listu na poczcie przez jego żonę nie ma znaczenia dla sprawy.

Dyrektor Dolnośląskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa we W. w odpowiedzi na zażalenie uznał je za bezzasadne.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.

Zgodnie z art. 53 § 1 p.p.s.a. skargę wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie.

Z art. 85 p.p.s.a. wynika zaś, że czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Jednakże jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu (art. 86 § 1 zd.1 p.p.s.a.).

Stosownie do treści art. 87 § 1 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, zaś z § 2 wynika, że w piśmie należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.

Przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym uzależnione jest od spełnienia określonych przesłanek pozytywnych, których istnienie pozwala na przywrócenie terminu, i negatywnych, których istnienie czyni przywrócenie terminu niedopuszczalnym. Jest to szczególna instytucja prawa procesowego, która może nastąpić tylko na wniosek strony, w którym wskazała ona przesłanki uzasadniające brak swej winy w uchybieniu terminu.

Przesłanka braku winy w uchybieniu terminu jest podstawowym warunkiem wymaganym do uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu. Zarówno w nauce prawa, jak i orzecznictwie do przyczyn uznawanych za niezawinione zalicza się z reguły: przerwę w komunikacji, powódź oraz nagłą chorobę strony, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą.

W niniejszej sprawie termin do wniesienia skargi upłynął w dniu 27 czerwca 2007 r. Wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do dokonania powyższej czynności skarżący załączył zaświadczenia lekarskie, które - jak trafnie ocenił Sąd I instancji - pozostają bez wpływu na ocenę braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi.

Jeżeli bowiem chodzi o zaświadczenie lekarskie wydane przez Poradnię Lekarską we W., to w zaświadczeniu tym stwierdzono niezdolność skarżącego do pracy w okresie od 3 do 7 lipca 2007 r., a więc już w okresie po upływie 30 dni do złożenia skargi, który upłynął - jak już wcześniej podano - dnia 27 czerwca 2007 r. Z kolei z zaświadczenia z dnia 25 czerwca 2007 r. wynika, że w tym dniu skarżący wykonał badanie USG jamy brzusznej, przy czym dokonano opisu tego badania. Tak więc z zaświadczenia tego nie wynika by skarżący w ostatnich dniach upływu terminu do wniesienia skargi (25,26 i 27 czerwca 2007 r.) był niezdolny do złożenia skargi bądź też nie mógł wyręczyć się inną osobą.

Sąd I instancji trafnie przyjął, iż żona skarżącego, która jest pochodzenia ukraińskiego, nawet przy słabej znajomości języka polskiego, mogła złożyć skargę w urzędzie pocztowym, a nawet pomóc skarżącemu w zredagowaniu skargi do Sądu I instancji, skoro taka skarga - jak wynika z treści art. 57 § 1 p.p.s.a. - nie jest nadmiernie sformalizowana, a skarżący w dalszym toku postępowania mógł tę skargę uzupełnić.

Z przytoczonych powodów Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji postanowienia na mocy art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a.