Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 3044627

Wyrok
Naczelnego Sądu Administracyjnego
z dnia 25 sierpnia 2020 r.
II GSK 531/20

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Joanna Sieńczyło-Chlabicz (spr.).

Sędziowie: NSA Zbigniew Czarnik, del. WSA Izabella Janson.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 25 sierpnia 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Syndyka masy upadłości A.S. Sp. z o.o. w upadłości z siedzibą w L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 listopada 2019 r., sygn. akt VI SA/Wa 1244/19 w sprawie ze skargi Syndyka masy upadłości A.S. Sp. z o.o. w upadłości z siedzibą w L. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia (...) kwietnia 2019 r., nr (...) w przedmiocie odmowy udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie faktyczne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 7 listopada 2019 r., sygn. akt VI SA/Wa 1244/19, oddalił skargę Syndyka masy upadłości A.S. Sp. z o.o. w upadłości z siedzibą w L. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia (...) kwietnia 2019 r. nr (...) w przedmiocie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy.

Sąd I instancji przyjął za podstawę rozstrzygnięcia następujące okoliczności faktyczne i prawne.

I

W dniu 2 lutego 2018 r. do Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej (dalej: Urząd Patentowy RP, UPRP lub organ) wpłynął wniosek A.S. Sp. z o.o. z siedzibą w L. (obecnie: A.S. Sp. z o.o. w upadłości z siedzibą w L. - dalej: zgłaszający lub skarżący) o udzielenie prawa ochronnego na słowno-graficzny znak towarowy "A" przeznaczony do oznaczania następujących usług w klasie 44: szpitale, usługi świadczone przez szpitale, usługi szpitalnych domów opieki, usługi opieki medycznej świadczone przez kliniki i szpitale.

Zgłoszony znak przedstawia czworobok w kolorze niebieskim, którego jeden z boków jest częściowo wklęsły, a drugi częściowo wypukły, stanowiący zarys drukowanej litery A. W literze A, zawarty został element przecinających się prostopadłych linii w kolorze czerwonym, tworząc wyraźnie - wyodrębniony od pozostałych - element krzyża.

Urząd Patentowy RP pismem z dnia 2 marca 2018 r. poinformował Zgłaszającego o istniejących przeszkodach do udzielenia ochrony.

Zgłaszający pismem z dnia 10 kwietnia 2018 r. wskazał, iż jego zdaniem stanowisko organu jest błędne, a ocena w zakresie naśladownictwa czy też podobieństwa znaku Zgłaszającego i znaku Międzynarodowego Czerwonego Krzyża zbyt daleko idąca.

Decyzją z dnia (...) września 2018 r. Urząd Patentowy RP - działając na podstawie art. 1291 ust. 1 pkt 10 w zw. z art. 145 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2017 r. poz. 776 - dalej: p.w.p.) -odmówił udzielenia prawa ochronnego na powyższy słowno-graficzny znak towarowy.

W ocenie UPRP umieszczenie w przedmiotowym oznaczeniu prostopadłych przecinających się czerwonych linii tworzących kształt krzyża, stanowi zamierzone naśladownictwo chronionego symbolu, jakim jest znak Czerwonego Krzyża.

We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy zgłaszający wskazał, że znak prostopadle przecinających się linii w kolorze czerwonym jest integralną częścią całości zgłaszanego znaku, a nie osobnym znakiem. Wypukłość czworoboku stanowiącego zarys litery A, która jest efektem umieszczenia w nim dwóch prostopadłych linii sprawia, że nie sposób uznać zgłaszany znak za chroniony prawem międzynarodowym symbol Czerwonego Krzyża. Owa wypukłość, jak i znak dwóch prostopadle przecinających się linii umieszczony w środku zarysu świadczy o jednolitości i nierozerwalności znaku, którego nie sposób uznać za znak Czerwonego Krzyża. Ponadto czerwone linie nie są dominującą częścią znaku, a jedynie wpisują się w całość znacznie większego i dominującego w zgłaszanej grafice czworoboku. Całość ma nawiązywać do pierwszej litery nazwy zgłaszającego, tj. A i charakteru prowadzonej działalności medycznej. Mylna jest zatem ocena, że wpisane w znak linie są wyraźnie wyodrębnione. W ocenie zgłaszającego stanowią one jedność ze znakiem i jako całość powinny być oceniane, tak jak jako całość są postrzegane przez pacjentów korzystających z usług medycznych świadczonych w placówkach A.

Zgłaszający zwrócił również uwagę na wysoką rozpoznawalność nazwy spółki A. wśród społeczeństwa, co powoduje, że osoby widzące zgłaszany znak i charakterystyczny zarys litery A będą go kojarzyć z marką A. S. Sp. z o.o., a nie z organizacją Czerwonego Krzyża.

Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Urząd Patentowy RP decyzją z dnia (...) kwietnia 2019 r. utrzymał w mocy decyzję z dnia 28 września 2018 r.

Urząd Patentowy RP wskazał, że zgodnie z art. 1291 ust. 1 pkt 10 p.w.p., nie udziela się prawa ochronnego na oznaczenie, które zawiera symbol (herb, flagę, godło) obcego państwa, nazwę, skrót nazwy, bądź symbol (herb, flagę, godło) organizacji międzynarodowej lub przyjęte w obcym państwie urzędowe oznaczenie, stempel kontrolny lub gwarancyjny, jeżeli zakaz taki wynika z umów międzynarodowych, chyba że zgłaszający wykaże się zezwoleniem właściwego organu, które uprawnia go do używania takiego oznaczenia w obrocie.

Według Urzędu Patentowego RP widoczny w zgłoszonym znaku A element przecinających się prostopadłych linii w kolorze czerwonym należy uznać za imitację symbolu czerwonego krzyża, która może być wizualnie postrzegana jako symbol Czerwonego Krzyża, a w konsekwencji stanowić będzie wskazane w art. 38, 44 i 53 Konwencji o ochronie ofiar wojny podpisanej w Genewie dnia 12 sierpnia 1949 r. (Dz. U. z 1956 r. Nr 38, poz. 171 - dalej: Konwencja genewska), jak również w art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 16 listopada 1964 r. o Polskim Czerwonym Krzyżu (Dz. U. z 1964 r. Nr 41, poz. 276 - dalej: ustawa o PCK) - naśladownictwo tego symbolu. Naśladownictwem (imitacją) jest używanie znaków, które mogą być mylone ze znakiem czerwonego krzyża ze względu na podobny kolor lub kształt, a więc tak jak w przypadku przedmiotowego oznaczenia. Zgłoszony znak zawiera bowiem, oprócz innych dystynktywnych elementów - czworoboku w kolorze niebieskim, którego jeden z boków jest częściowo wklęsły, a drugi częściowo wypukły, stanowiącego zarys drukowanej litery A, wyraźnie wyodrębniony element krzyża o takim samym kolorze i proporcjach, co znak Czerwonego Krzyża.

Organ zaznaczył, że norma art. 1291 ust. 1 pkt 10 p.w.p. dotyczy nie tylko wymienionych symboli jako takich (w ich prawidłowej formie prezentacji), ale zabrania również rejestracji i używania jako znaków towarowych, pewnego rodzaju imitacji tych symboli. Chodzi przy tym o niedopuszczalność rejestracji nie tyle symbolu (wizerunku) krzyża, jako takiego, ale o naśladownictwo właściwych mu cech heraldycznych, które pozwalają odróżnić go od symbolu Międzynarodowego Czerwonego Krzyża.

UPRP podkreślił, że połączenie symbolu Czerwonego Krzyża z innymi elementami, możne zostać uznane za naruszenie symbolu, ponieważ jeżeli znak zawiera imitację symbolu Czerwonego Krzyża, co samo w sobie jest naruszeniem normy o zakazie rejestracji takich symboli, to bez znaczenia są pozostałe elementy rozpatrywanego znaku. W myśl art. 1291 ust. 1 pkt 10 p.w.p. i art. 6 ter ust. 1 pkt a i b Konwencji paryskiej (Dz. U. z 1975 r. Nr 9, poz. 51) do hipotezy ich ewentualnego zastosowania wystarczy sam fakt użycia w rozpatrywanym oznaczeniu elementu przynajmniej podobnego, z heraldycznego punktu widzenia, do tego, który posiada już ochronę, w niniejszej sprawie symbolu Czerwonego Krzyża. W tym stanie organ nie bada znaku jako całości i jednocześnie wrażenia jakie wywołuje ono na odbiorcach. Istotny jest wyłącznie fakt stwierdzenia, że badane oznaczenie w swej treści zawiera element, który samodzielnie może być uznany za przynajmniej podobny do zastrzeżonego już symbolu.

UPRP dodatkowo wskazał, że zgłoszony znak jest przeznaczony do oznaczania szeroko pojętych usług medycznych, leczniczych i opiekuńczych z klasy 44. Opinia publiczna mogłaby odnieść wrażenie, że dane usługi cieszą się aprobatą lub korzystają z gwarancji organizacji Międzynarodowego Ruchu Czerwonego Krzyża i Czerwonego Półksiężyca, bądź są z nią w inny sposób powiązane.

W tej sytuacji UPRP stwierdził, że odmowa udzielenia prawa ochronnego na zgłoszony znak towarowy jest zasadna.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 7 listopada 2019 r. oddalił skargę zgłaszającego.

Sąd I instancji podzielił stanowisko organu, że umieszczenie w zgłoszonym oznaczeniu prostopadłych przecinających się czerwonych linii tworzących kształt krzyża, stanowi zamierzone naśladownictwo chronionego symbolu, jakim jest znak Czerwonego Krzyża.

WSA podkreślił, że ochrona prawna symbolu Czerwonego Krzyża wynika z Konwencji Genewskiej. Art. 53 ust. 1 tej Konwencji stanowi, iż "będzie zabronione w każdym czasie używanie przez osoby prywatne, towarzystwa lub domy handlowe zarówno publiczne, jak i prywatne, inne niż uprawnione do tego na mocy niniejszej Konwencji, godła albo nazwy "Czerwony Krzyż" lub "Krzyż Genewski", jak również wszelkich znaków lub nazw stanowiących ich naśladownictwo, bez względu na cel, do którego służą i na datę, od której zaczęły być stosowane".

WSA wyjaśnił, że odpowiednik ww. przepisu znajduje się również w art. 14 ust. 1 ustawy o PCK, w świetle którego zabronione jest używanie z naruszeniem art. 13 znaku lub nazwy "Czerwony Krzyż" lub "Krzyż Genewski", jak również wszelkich znaków lub nazw stanowiących ich naśladownictwo. Zgodnie zaś z art. 13 ww. ustawy prawo do używania znaku lub nazwy Czerwonego Krzyża jako godła lub znaku rozpoznawczego i ochronnego przysługuje w przypadkach i na zasadach określonych w konwencjach międzynarodowych.

Sąd I instancji stwierdził, że znak Czerwonego Krzyża podlega ochronie ze względu na jego szczególny charakter, jako znak będący o specjalnym znaczeniu dla ludzkości, powszechnie znanym i używanym w szczególnych okolicznościach przy niesieniu wszelkiego rodzaju pomocy humanitarnej, a także dla propagowania humanitarnych wartości. Dlatego też jego wizerunek jest chroniony i nie jest dopuszczalne jego naruszanie poprzez naśladownictwo, czy imitację.

W ocenie WSA słusznie stwierdził Urząd Patentowy RP, że widoczny w zgłoszonym znaku A element przecinających się prostopadłych linii w kolorze czerwonym należy uznać za imitację symbolu czerwonego krzyża, która może być wizualnie postrzegana jako symbol Czerwonego Krzyża, a w konsekwencji stanowić będzie wspomniane w Konwencji Genewskiej, jak również w ustawie o PCK, naśladownictwo tego symbolu. Zgłoszony znak zawiera bowiem, oprócz innych dystynktywnych elementów - czworoboku w kolorze niebieskim, którego jeden z boków jest częściowo wklęsły, a drugi częściowo wypukły, stanowiącego zarys drukowanej litery A, wyraźnie wyodrębniony element krzyża o takim samym kolorze i proporcjach, co znak Czerwonego Krzyża Według Sądu I instancji połączenie symbolu Czerwonego Krzyża z innymi elementami, zasadnie uznane zostało przez organ za naruszenie symbolu, ponieważ jeżeli znak zawiera imitację symbolu Czerwonego Krzyża, co samo w sobie jest naruszeniem normy o zakazie rejestracji takich symboli, to bez znaczenia są pozostałe elementy rozpatrywanego znaku.

WSA uznał, że Urząd Patentowy RP wyczerpująco zbadał wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz dokładnie przeanalizował materiał dowodowy, co doprowadziło do ustalenia stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 ustawy z dnia 14 czerwca 1964 r. Kodeks postępowania administracyjnego - Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 - dalej: k.p.a.). Organ oparł swoje rozstrzygnięcia na prawidłowo zgromadzonym w niniejszej sprawie materiale dowodowym, dokonując przy tym jego wszechstronnej, pełnej oceny.

II

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył Syndyk masy upadłości A.S. Sp. z o.o. w upadłości z siedzibą w L. wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych.

Na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 - dalej: p.p.s.a.) zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:

I. Naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na podjętą decyzję w postaci:

- art. 1291 ust. 1 pkt 10 p.w.p. w poprzez jego błędne zastosowanie i na tej podstawie wydanie wyroku utrzymującego w mocy zaskarżoną decyzję z dnia (...) kwietnia 2019 r. Urzędu Patentowego RP o odmowie udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny A, w sytuacji, gdy zgłoszony pod numerem (...) znak towarowy nie zawiera chronionego symbolu, jak również nie stanowi naśladownictwa znaku, jakim jest prawnie chroniony znak Czerwonego Krzyża;

- art. 14 ust. 1 ustawy o PCK poprzez jego błędne zastosowanie, tj. uznanie, że w przedmiotowej sprawie zgłoszony znak towarowy pod numerem (...) zawiera w sobie znak Czerwonego Krzyża lub znak stanowiący jego naśladownictwo przez co zabronione jest jego używanie, co w konsekwencji uniemożliwia objęcie zgłoszonego znaku prawem ochronnym, w sytuacji gdy zgłoszony znak towarowy nie zawiera znaku Czerwonego Krzyża lub jego naśladownictwa.

II. Naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy w postaci:

- art. 80 w zw. z art. 7, 77 k.p.a. poprzez niedokonanie na podstawie całokształtu materiału dowodowego oceny, czy zgłoszony pod nr (...) znak towarowy słowno-graficzny wskazujący na integralność czworoboku stanowiącego zarys litery A i wkomponowanie w nim dwóch prostopadle przecinających się linii umieszczonych w środku zarysu, który to zarys w postaci niebieskiej linii otacza dwie prostopadle przecinające się linie wywołując wrażenie jedności i nierozerwalności elementów, jako całości znaku towarowego, jest zbieżny z prawnie chronionym godłem Czerwonego Krzyża, w konsekwencji wydanie wyroku odmawiającego udzielenia prawa ochronnego oznaczenia A.S. Sp. z o.o.;

- art. 80 w zw. z art. 7, 77 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie faktu, że w ocenie społecznej upowszechniło się przekonanie, że znak dwóch czerwonych linii przecinających się pod kątem prostym oznacza miejsce świadczenia usług medycznych, a nie stanowi on godła Czerwonego Krzyża, co w konsekwencji winno prowadzić do uchylenia decyzji Urzędu Patentowego RP.

Argumentację na poparcie zarzutów przedstawiono w uzasadnieniu skargi kasacyjnej.

III

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ pozbawiona jest usprawiedliwionych podstaw.

W postępowaniu kasacyjnym obowiązuje wynikająca z art. 183 § 1 p.p.s.a. zasada związania Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami i granicami zaskarżenia, wskazanymi w skardze kasacyjnej. Przytoczone w tym środku prawnym przyczyny wadliwości kwestionowanego orzeczenia determinują zakres jego kontroli przez Sąd drugiej instancji. Do podjęcia działań z urzędu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie w sytuacjach określonych w art. 183 § 2 p.p.s.a., które w sprawie nie występują.

Jak słusznie akcentuje się w orzeczeniach sądów administracyjnych w sytuacji gdy w skardze kasacyjnej zarzuca się zarówno naruszenie prawa materialnego jak i naruszenie przepisów postępowania - jak ma to miejsce w niniejszej sprawie - w pierwszej kolejności Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje zarzut naruszenia przepisów postępowania.

Całkowicie niezasadne są zarzuty naruszenia przepisów postępowania wskazane w pkt II petitum skargi kasacyjnej, tj. zarzuty naruszenia art. 7, 77 I 80 k.p.a. Autor skargi kasacyjnej upatruje naruszenia tych przepisów poprzez niedokonanie oceny - na podstawie całokształtu materiału dowodowego - czy zgłoszony znak towarowy słowno-graficzny jako całość jest zbieżny z prawem chronionym symbolem czerwonego krzyża oraz nieuwzględnienie faktu, że w opinii społecznej upowszechniło się przekonanie, że znak dwóch czerwonych linii przecinających się pod kątem prostym oznacza miejsce świadczenia usług medycznych, a nie stanowi on godła Czerwonego Krzyża.

Na wstępie wymaga podkreślenia, że odwołując się do treści art. 174 pkt 2 p.p.s.a. przypomnieć należy, że nie każde naruszenie przepisów postępowania może stanowić podstawę kasacyjną, ale tylko takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy przed Sądem I instancji. Przez "wpływ", należy zaś rozumieć istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym stanowiącym przedmiot zarzutu środka prawnego, a wydanym w sprawie orzeczeniem sądu administracyjnego pierwszej instancji (por. wyrok NSA z 15 grudnia 2010 r., sygn. akt II FSK 1333/09). Autor skargi kasacyjnej zobowiązany jest więc wykazać, że gdyby do zarzucanego naruszenia przepisów postępowania nie doszło, wyrok sądu administracyjnego I instancji byłby inny (por. wyrok NSA z 18 kwietnia 2012 r., II GSK 315/11, CBOSA).

W rozpoznawanej sprawie autor skargi kasacyjnej nie wykazał, czy ewentualne naruszenie wskazanych przepisów postępowania mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co już ze względów formalnych czyni te zarzuty niezasadnymi.

Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w rozpoznawanej sprawie podziela stanowisko Sądu I instancji, Urząd Patentowy RP wyczerpująco zbadał wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz dokładnie przeanalizował materiał dowodowy, co doprowadziło do ustalenia stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 k.p.a.). Organ oparł swoje rozstrzygnięcia na prawidłowo zgromadzonym materiale dowodowym, dokonując przy tym jego wszechstronnej i prawidłowej oceny.

Naczelny Sąd Administracyjny zgadza się z oceną zgłoszonego do rejestracji słowno-graficznego znaku towarowego "A" przeznaczonego do oznaczania usług 44, tj. jak: szpitale, usługi świadczone przez szpitale, usługi szpitalnych domów opieki, usługi opieki medycznej świadczone przez kliniki i szpitale, zaakceptowaną przez Sąd I instancji. Urząd Patentowy RP słusznie stwierdził dokonując oceny zgłoszonego oznaczenia, że umieszczenie w nim prostopadłych przecinających się czerwonych linii tworzących kształt krzyża, stanowi zamierzone naśladownictwo chronionego symbolu, jakim jest znak Czerwonego Krzyża.

Ponadto, organ trafnie uznał, że element przecinających się prostopadłych linii w kolorze czerwonym należy uznać za imitację symbolu czerwonego krzyża, która może być wizualnie postrzegana jako symbol Czerwonego Krzyża, a w konsekwencji stanowi naśladownictwo symbolu. Zgłoszony znak t. zawiera bowiem, oprócz innych dystynktywnych elementów - czworoboku w kolorze niebieskim, którego jeden z boków jest częściowo wklęsły, a drugi częściowo wypukły, stanowiącego zarys drukowanej litery A, wyraźnie wyodrębniony element krzyża o takim samym kolorze i proporcjach, co znak Czerwonego Krzyża.

Jak stwierdził TSUE w wyroku z dnia 16 lipca 2009 r. w sprawach połączonych C-202/08 P i C-208/08 P (LEX nr 505793), odmowa rejestracji znaku towarowego jest uzasadniona, gdy choć jeden element zgłoszonego znaku towarowego przedstawia takie godło (symbol) lub jego imitację. W takim wypadku Sąd nie jest zobowiązany do dalszego badania całościowego wrażenia wywieranego przez ten znak i nie wymagane rozpatrywanie danego znaku jako całości (pkt 59). Ponadto, jak wynika z wyroku Sądu z dnia 21 kwietnia 2004 r., T- 127/02 (LEX nr 242029) kluczową kwestią jest to, czy znak towarowy, którego dotyczy wniosek rejestracyjny, zawiera element, który można uznać za godło lub herb, lub ich imitację z punktu widzenia heraldycznego. Element ten nie musi być identyczny ze spornym godłem lub herbem. Fakt, że takie godło lub herb jest stylizowane lub że tylko część godła lub herbu jest wykorzystywana, nie oznacza, że nie istnieje imitacja z heraldycznego punktu widzenia (pkt 40, 41, 44). Takie stanowisko znajduje potwierdzenie również w orzecznictwie sądów administracyjnych (por. wyrok NSA z 23 marca 2012 r., II GSK 332/11; wyrok WSA w Warszawie z 12 października 2010 r., VI SA/Wa 1095/10, CBOSA).

Wbrew twierdzeniom autora skargi kasacyjnej, UPRP wziął również pod uwagę przy dokonywaniu oceny zgłoszonego oznaczenia, jak może być ono odbierane w opinii publicznej. Organ słusznie stwierdził, że opinia publiczna mogłaby być wprowadzona w błąd i odnieść mylne wrażenie, że dane usługi z kl. 44, czyli w szerokim ujęciu usługi opieki medycznej świadczone przez kliniki i szpitale, cieszą się aprobatą lub korzystają z gwarancji organizacji Międzynarodowego Ruchu Czerwonego Krzyża i Czerwonego Półksiężyca (ang. International Red Cross and Red Crescent Movement), bądź są z nią w inny sposób powiązane - co podzielił również Sąd I instancji. Natomiast w odniesieniu do powszechnego używania znaku krzyża jako symbolu zdrowia i lecznictwa, organ prawidłowo wskazał, że takie używanie może mieć oparcie w prawie, z uwagi bądź na brak naśladownictwa w stosunku do znaku Czerwonego Krzyża albo wynikać ze stosownego zezwolenia na jego używanie, bądź stanowić używanie krzyża jako powszechnie znanego i tradycyjnego symbolu religijnego o określonych cechach np przez kościoły. W rozpoznawanej sprawie żaden z tych przypadków nie występuje.

Przechodząc do zarzutów naruszenia prawa materialnego, tj. zarzutów naruszenia art. 1291 ust. 1 pkt 10 p.w.p. oraz art. 14 ust. 1 ustawy o Polskim Czerwonym Krzyżu poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, sformułowanych w pkt I petitum skargi kasacyjnej, należy stwierdzić, że są one nieusprawiedliwione.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego orzekającego w rozpoznawanej sprawie Sąd I instancji właściwie zastosował wskazane przepisy prawa materialnego podzielając stanowisko UPRP, który zasadnie odmówił udzielenia prawa ochronnego na zgłoszony znak towarowy.

Przypomnieć należy, że zgodnie z art. 1291 ust. 1 pkt 10 p.w.p. nie udziela się prawa ochronnego na oznaczenie, które zawiera symbol (herb, flagę, godło) obcego państwa, nazwę, skrót nazwy, bądź symbol (herb, flagę, godło) organizacji międzynarodowej lub przyjęte w obcym państwie urzędowe oznaczenie, stempel kontrolny lub gwarancyjny, jeżeli zakaz taki wynika z umów międzynarodowych, chyba że zgłaszający wykaże się zezwoleniem właściwego organu, które uprawnia go do używania takiego oznaczenia w obrocie.

Ochrona prawna symbolu Czerwonego Krzyża została przewidziana w przepisach Konwencji Genewskiej (art. 38, art. 44 i art. 53), jak również w przepisach ustawy o PCK (art. 13 i art. 14). Podkreślenia wymaga, że zarówno w prawie międzynarodowym, jak i w prawie krajowym unormowano zakaz używania godła lub nazwy "Czerwony Krzyż", jak również wszelkich znaków lub nazw stanowiących ich naśladownictwo, o czym stanowi art. 53 Konwencji genewskiej oraz art. 14 ust. 1 ustawy o PCK.

Natomiast art. 6 ter ust. 1 pkt a i b Konwencji paryskiej zobowiązuje Państwa będące członkami Związku, by w wypadku braku zezwolenia właściwym organów odmawiać rejestracji i zakazywać używania jako znaku towarowego lub jako części takiego znaku m.in. godeł lub nazw międzynarodowych organizacji rządowych, których członkami są jedno lub więcej Państw będących członkami Związku, a także wszystkiego, co z punktu widzenia heraldycznego byłoby ich naśladownictwem.

Jak słusznie stwierdził Sąd I instancji w myśl art. 1291 ust. 1 pkt 10 p.w.p. i art. 6 ter ust. 1 pkt a i b Konwencji paryskiej do ich zastosowania wystarczy sam fakt użycia w zgłoszonym oznaczeniu elementu przynajmniej podobnego, z heraldycznego punktu widzenia, do tego, który posiada już ochronę, czyli w rozpoznawanej sprawie symbolu czerwonego krzyża. Dlatego Sąd I instancji dokonał prawidłowej wykładni art. 1291 ust. 1 pkt 10 p.w.p. stwierdzając, że przepis ten dotyczy nie tylko wymienionych symboli jako takich (w ich prawidłowej formie prezentacji), ale zabrania również rejestracji i używania jako znaków towarowych, pewnego rodzaju imitacji tych symboli. Chodzi przy tym o niedopuszczalność rejestracji nie tyle symbolu (wizerunku) krzyża, jako takiego, ale o naśladownictwo właściwych mu cech heraldycznych, które nie pozwalają odróżnić go od symbolu Międzynarodowego Czerwonego Krzyża.

Zatem dla zastosowania normy z art. 1291 ust. 1 pkt 10 p.w.p., stanowiącej przeszkodę rejestracji znaku towarowego, wystarczy, że zgłoszone oznaczenie zawiera w swej treści element, który samodzielnie może być uznany za podobny, z heraldycznego punktu widzenia, do korzystającego z ochrony prawnej symbolu Czerwonego Krzyża, stanowiąc jego naśladownictwo (imitację). Dla oceny rejestrowalności tego oznaczenia bez znaczenia pozostaje fakt użycia w nim - oprócz imitacji symbolu Czerwonego Krzyża - również innych elementów graficznych.

Z tych wszystkich przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł podstaw do uwzględnienia skargi kasacyjnej i orzekł jak w sentencji wyroku na mocy art. 184 p.p.s.a.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.