Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2724079

Wyrok
Naczelnego Sądu Administracyjnego
z dnia 2 lipca 2019 r.
II GSK 3363/17

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Mirosław Trzecki.

Sędziowie: NSA Gabriela Jyż (spr.), del. WSA Izabella Janson.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 2 lipca 2019 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej "T." J. N. Sp.j. w O. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 30 maja 2017 r. sygn. akt VI SA/Wa 172/17 w sprawie ze skargi "T." J. N. Sp.j. w O. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia (...) grudnia 2016 r. nr (...) w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym

1. uchyla zaskarżony wyrok;

2. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Świętokrzyskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia (...) września 2016 r. nr (...);

3. umarza postępowania administracyjne;

4. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz "T." J. N. Sp.j. w O. kwotę 1 750 (jeden tysiąc siedemset pięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Uzasadnienie faktyczne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 30 maja 2017 r., oddalił skargę "T." J. N. Sp.j. w O. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia (...) grudnia 2016 r., w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym.

Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy:

w wyniku przeprowadzonej 16 czerwca 2015 r. na drodze krajowej nr 7, w miejscowości M., kontroli pojazdu członowego składający się z dwuosiowego ciągnika samochodowego i trzyosiowej naczepy, którym wykonywany był krajowy przewóz drogowy rzeczy, zużytych rdzeni i form odlewniczych w workach (big-bag), na trasie S. W. - K., w imieniu skarżącej spółki stwierdzono przekroczenie nacisku osi napędowej pojazdu o 0,4t. Kierujący pojazdem został zapoznany ze świadectwem legalizacji wag i przymiaru wstęgowego, świadectwem wzorcowania wysokościomierza oraz z protokołem pomiaru pochylenia terenu w miejscu ważenia oraz dokumentacją producenta wag pt. "Waga do pomiaru nacisku koła SAW 10A/C".

Ustalenia kontroli stały się podstawą decyzji Świętokrzyskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z (...) września 2016 r., którą nałożono na spółkę karę w wysokości 5.000 złotych za przejazd pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia kategorii IV. Organ wskazał, że w trakcie kontroli stwierdzono nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdu wynoszący 10,7t, tj. 10,4t po odjęciu możliwych błędów ważenia w wysokości 2% zaokrąglonych do 0,1t w górę, co spowodowało przekroczenie o 0,4t wobec dopuszczalnego nacisku na drodze nr 7 w miejscowości M.-B., określonego na 10 ton. Organ uznał, że spółka nie dopełniła ciążących na niej obowiązków z własnej winy, poprzez niedołożenie należytej staranności przy wykonywaniu działalności gospodarczej, jak również nie przedstawiła dowodów wyłączających jej odpowiedzialność. Dodał, że w sytuacji odpowiedniego rozmieszczenia towaru i zabezpieczenia ładunku przed przesunięciem naruszenia można byłoby uniknąć.

Objętą skargą decyzją Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. W motywach decyzji wskazał, że miejsce ważenia legitymowało się w dniu kontroli protokołem z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów z dnia 18 marca 2013 r. Ważenie odbyło się za pomocą wag przenośnych do pomiarów statycznych typu SAW 10C/II o numerach fabrycznych (...) i (...), które legitymowały się w chwili kontroli ważnymi świadectwami legalizacji ponownej wydanymi przez Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar w Krakowie z terminem ważności do 31 marca 2017 r. Dokumenty te zostały okazane kierowcy przed dokonaniem ważenia. Kierowca został również poinformowany o sposobie przeprowadzenia pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach. Organ odwoławczy, mając na uwadze odnotowane w dniu kontroli naruszenia, stwierdził, że kontrolowany kierowca powinien legitymować się zezwoleniem kategorii IV.

Organ nie dopatrzył się również przesłanek do umorzenia postępowania administracyjnego na podstawie art. 140aa ust. 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (j.t. Dz. U. z 2012 r. poz. 1137 z późn. zm.; dalej: p.r.d.), gdyż strona nie dostarczyła takich dowodów, z których wynikałoby wyłączenie jej odpowiedzialności za brak zezwolenia, w oparciu o regulację zawartą w powyższym przepisie. Wskazał również, że przewożono zużyte rdzenie i formy odlewnicze w workach, które nie stanowiły ładunku sypkiego ani drewna, wobec czego nie miał zastosowania art. 140aa ust. 4 pkt 2 p.r.d.

Sąd I instancji oddalając skargę na tą decyzję stwierdził, powołując się na ustalenia kontroli ległe u podstaw decyzji, że organ prawidłowo nałożył na skarżąca spółkę karę pieniężną za brak zezwolenia kategorii IV, które stosownie do lp. 4 załącznika nr 1 do ustawy - Prawo o ruchu drogowym jest wydawane na rzecz pojazdów nienormatywnych o naciskach osi nieprzekraczających wielkości przewidzianych dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t.

Sąd uznał, na podstawie dokumentów znajdujących się w aktach administracyjnych sprawy, że kontrola drogowa, w toku której dokonano pomiarów pojazdu, została przeprowadzona w sposób prawidłowy, przed rozpoczęciem czynności kontrolnych kierowca został zapoznany z instrukcją ważenia pojazdu a odczytu wskazań dokonano w jego obecności. Kierowca podpisał protokół i nie zgłosił jednocześnie żadnych zastrzeżeń ani do sposobu dokonanych pomiarów, ani ustawienia pojazdu w czasie ich dokonywania, a także konfiguracji placu. Wskazał w tym zakresie, że z akt sprawy wynikało również, że przyrządy pomiarowe użyte w czasie kontroli posiadały legalizację, co wykluczało możliwość wystąpienia błędu. Ponadto miejsce ważenia legitymowało się protokołem z pomiaru pochylenia terenu, który zatwierdza stanowisko do ważenia pojazdów.

Sąd I instancji podzielił stanowisko organu, że skarżąca nie przedstawiła dowodów wskazujących na dochowanie przez nią należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz brak wpływu na powstanie naruszenia. Podnoszony przez skarżącą brak przesłuchania kierowcy na okoliczność staranności, nie mógł stanowić, zdaniem Sądu, przesłanki braku wpływu na stwierdzone w sprawie naruszenie.

W podstawie prawnej wyroku Sąd I instancji podał art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 z późn. zm., dalej: p.p.s.a.).

"T." J. N. Sp.j. w O., skargą kasacyjną zaskarżyła w całości wyrok Sądu I instancji zarzucając mu naruszenie:

1. prawa procesowego, mającego istotny wpływ na wynik sprawy:

a) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 145 § 3 w zw. z art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 8 oraz art. 75 § 1 k.p.a. polegające na oddaleniu zamiast uwzględnieniu skargi, pomimo że nie rozważono całego zebranego w sprawie materiału dowodowego i przyjęcie przez Sąd za organami jako dowodu w sprawie wyników pomiaru dokonanego przy zastosowaniu przenośnych wag do pomiarów statycznych, pomimo braku wpisania w protokole kontroli informacji na temat użycia poziomicy teleskopowej z ważną legalizacją, za pomocą której zmierzonoby nachylenie terenu, co powoduje domniemanie, że przedmiotowa kontrola dobyła się bez sprawdzenia terenu, a co powinno być obligatoryjnym wymogiem przed przeprowadzeniem kontroli, a także wadliwe obniżenie wyników pomiarów, zastępujące ograniczenia w zakresie stosowania urządzeń, które wynikają z treści świadectw homologacji i instrukcji ich użytkowania;

b) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 8, art. 78 § 1, art. 77 § 1 i 2 k.p.a. poprzez oddalenie skargi i nieuwzględnienie uchybienia polegającego na błędnym oddaleniu wniosku dowodowego o przesłuchanie w charakterze świadka kierowcy M. R., podczas gdy przedmiotem tego dowodu były okoliczności, które miały istotne znaczenie dla sprawy, w szczególności w kontekście zachowania przez skarżącego należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz braku wpływu na powstanie naruszenia, zwłaszcza że Główny Inspektor Transportu Drogowego uchylając pierwotną decyzję zalecił organowi przeprowadzenie postępowania dowodowego właśnie na ww. okoliczność, co jednak w przedmiotowej sprawie nie nastąpiło, a mimo to Główny Inspektor Transportu Drogowego nie uchylił decyzji, a następnie Sąd oddalił skargę;

2. prawa materialnego, art. 140aa ust. 1-3, art. 140ab ust. 2, art. 140ab ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 64 ust. 2 p.r.d. poprzez niewłaściwe zastosowanie w stanie faktycznym sprawy skutkujące nałożeniem na skarżącą kary pieniężnej za przekroczenie nacisku osi napędowej pojazdu o 0,4t, podczas gdy w pojeździe skarżącej nacisk osi pojedynczej osi napędowej wynosił 10,4t, więc mieścił się w normie wyznaczonej przez § 5 ust. 1 pakt 4 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia z dnia 31 grudnia 2002 r. (Dz. U. z 2003 r. Nr 32, poz. 262);

3. prawa materialnego, art. 140aa ust. 4 pkt 1 lit. a i b) p.r.d. poprzez jego niezastosowanie, podczas gdy okoliczności sprawy i dowody wskazują, że skarżąca, jako podmiot wykonujący przejazd, dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem i nie miała wpływu na ewentualne powstanie naruszenia.

Podnosząc te zarzuty skarżąca kasacyjnie wniosła o zmianę orzeczenia poprzez uchylenie w całości decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz poprzedzającej ją decyzji Świętokrzyskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego ewentualnie uchylenie orzeczenia Sądu w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie. Wniosła również o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Główny Inspektor Transportu Drogowego, w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie w całości oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.

Pełnomocnik skarżącej kasacyjnie, pismem procesowym z dnia 6 czerwca 2109 r., wskazał na wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 21 marca 2019 r., wydany w sprawie C-127/17 przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej o stwierdzenie uchybienia zobowiązaniom wynikającym z art. 3 i art. 7 Dyrektywy nr 96/53 w zw. z pkt 3.1 i pkt 3.4. załącznika nr I do tej dyrektywy.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny (dalej: NSA lub Sąd II instancji) rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej biorąc z urzędu pod uwagę przyczyny nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Ponieważ w rozpoznawanej sprawie nie wystąpiły okoliczności skutkujące nieważnością postępowania z art. 183 § 2 p.p.s.a., zatem spełnione zostały warunki do merytorycznego rozpoznania skargi kasacyjnej.

Zgodnie z treścią art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu prawa materialnego, które może polegać na błędnej wykładni lub niewłaściwym zastosowaniu albo na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na rozstrzygnięcie.

Skarga kasacyjna oparta została na obu podstawach kasacyjnych z art. 174 p.p.s.a. Przy tak skonstruowanej skardze kasacyjnej NSA w pierwszej kolejności rozpoznaje podniesione w niej zarzuty procesowe, a dopiero w dalszej zarzuty odnoszące się do naruszeń prawa materialnego. Zachowanie takiej kolejności rozpoznania zarzutów kasacyjnych wynika z tego, że ocena sposobu stosowania prawa materialnego jest możliwa dopiero wtedy, gdy zostanie stwierdzone, że stan faktyczny sprawy między stronami jest niesporny albo że nie został skutecznie zakwestionowany.

Skarga kasacyjna w niniejszej sprawie zasługuje na uwzględnienie, chociaż z innych powodów niż w niej podniesiono.

Zdaniem NSA nietrafne są podniesione w niej zarzuty wskazujące na naruszenie przez Sąd I instancji przepisów postępowania (pkt 1 petitum skargi kasacyjnej). W tym zakresie strona twierdzi, że wyrok Sądu I instancji jest wadliwy, bo utrzymuje w obrocie prawnym decyzje, które wydane zostały z naruszeniem procedury pomiaru nacisku osi określonej przez producenta wag SAW 10C/II. Skarżąca kasacyjnie dostrzega naruszenie przepisów procesowych polegające na oddaleniu zamiast uwzględnieniu skargi, "pomimo że nie rozważono całego zebranego w sprawie materiału dowodowego i przyjęcie przez Sąd za organami jako dowodu w sprawie wyników pomiaru dokonanego przy zastosowaniu przenośnych wag do pomiarów statycznych, pomimo braku wpisania w protokole kontroli informacji na temat użycia poziomicy teleskopowej z ważną legalizacją, za pomocą której zmierzonoby nachylenie terenu, co powoduje domniemanie, że przedmiotowa kontrola dobyła się bez sprawdzenia terenu, a co powinno być obligatoryjnym wymogiem przed przeprowadzeniem kontroli, a także wadliwe obniżenie wyników pomiarów, zastępujące ograniczenia w zakresie stosowania urządzeń, które wynikają z treści świadectw homologacji i instrukcji ich użytkowania." Nadto uchybienie polegało na "błędnym oddaleniu przez organ wniosku dowodowego o przesłuchanie w charakterze świadka kierowcy M. R., podczas gdy przedmiotem tego dowodu były okoliczności, które miały istotne znaczenie dla sprawy, w szczególności w kontekście zachowania przez skarżącego należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz braku wpływu na powstanie naruszenia."

Odnosząc się do tak postawionych zarzutów, które w skardze kasacyjnej ujęty zostały w dwóch odrębnych podpunktach stwierdzić należy, że z akt sprawy, zwłaszcza z instrukcji ważenia przy użyciu wag SAW 10C/II nie wynikają wnioski stawiane jako zarzuty. Poza sporem pozostaje, że pojazd skarżącego został poddany kontroli, a przebieg czynności kontrolnych został potwierdzony protokołem, który odzwierciedla stan faktyczny z określonego czasu i miejsca. Protokół został podpisany przez kierowcę bez żadnych uwag i dodatkowych żądań co do ważenia pojazdu. Stan taki, jak trafnie wskazał Sąd I instancji, należy uznać za poprawnie ustalający okoliczności istotne dla rozpoznawanej sprawy. Oznacza to, że nie może on być zakwestionowany twierdzeniami strony, które nie zostały podniesione w chwili pomiaru nacisków, ale przede wszystkim twierdzeniami, które nie zostały powiązane z wadliwym sporządzeniem samego protokołu. W takich okolicznościach twierdzenie, że stanowisko pomiarowe nie spełnia wymagań technicznych nie może być podstawą uchylenia wyroku, skoro z protokołu wynika, że okazane kierowcy dokumenty potwierdzały, że spełnia ono takie warunki. Sąd II instancji podziela pogląd WSA w Warszawie prezentowany w uzasadnieniu skarżonego wyroku, że dla postępowania o wymierzenie kary na podstawie p.r.d. protokół ma szczególne znaczenie, bo potwierdza fakty z przeszłości, które w ograniczony sposób mogą być weryfikowane w chwili orzekania. Zatem z tego faktu wynika szczególna rola protokołu jako dokumentu potwierdzającego ustalenia faktyczne, co oznacza, że wykazane w nim fakty nie mogą być zakwestionowane tylko samym zarzutem, że są niewiarygodne lub nieprawdziwe, skoro nie zostaje zakwestionowana poprawność sporządzenia protokołu.

Poza tym z treści instrukcji obsługi wag SAW 10C/II wcale nie wynikają wnioski, na które wskazuje strona. Z pkt 2.4 instrukcji dołączonej do akt sprawy wynika, że wagę SAW można eksploatować w różny sposób, czyli indywidualnie, w konfiguracji dwóch wag lub w grupach od 4 do 6 wag przy pomiarach obciążenia grupowego osi lub pomiarach wagi netto pojazdów dwu-lub trzyosiowych podczas jednej procedury pomiaru wagi. Z kolei, gdy niemożliwe jest jednoczesne ważenie kół mostów dwu-lub trzyosiowych, to różnicę wysokości należy równoważyć przy użyciu płyt pomocniczych, a z podkładek można zrezygnować, jeżeli istnieją odpowiednie wgłębienia w nawierzchni w miejscu prowadzenia pojazdów. Z akt sprawy wynika, że te warunki były spełnione w rozpoznawanej sprawie, tym samym nie sposób przyjąć, że ważenia dokonano wadliwie, a przez to, że wadliwe jest stanowisko Sądu I instancji akceptujące sposób działania organów.

Zatem rację ma Sąd I instancji że kontrola drogowa, w toku której dokonano pomiarów pojazdu, została przeprowadzona w sposób prawidłowy, przed rozpoczęciem czynności kontrolnych kierowca został zapoznany z instrukcją ważenia pojazdu a odczytu wskazań dokonano w jego obecności. Kierowca podpisał protokół i nie zgłosił jednocześnie żadnych zastrzeżeń ani do sposobu dokonanych pomiarów, ani ustawienia pojazdu w czasie ich dokonywania, a także konfiguracji placu. Wskazał w tym zakresie, że z akt sprawy wynikało również, że przyrządy pomiarowe użyte w czasie kontroli posiadały legalizację, co wykluczało możliwość wystąpienia błędu. Ponadto miejsce ważenia legitymowało się protokołem z pomiaru pochylenia terenu, który zatwierdza stanowisko do ważenia pojazdów. Zasadnie Sąd I instancji podzielił stanowisko organu, że skarżąca nie przedstawiła dowodów wskazujących na dochowanie przez nią należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz brak wpływu na powstanie naruszenia, a podnoszony przez skarżącą brak przesłuchania kierowcy na okoliczność staranności, nie mógł stanowić przesłanki braku wpływu na stwierdzone w sprawie naruszenie. Z tych względów zarzuty procesowe należało uznać za niezasadne.

W ocenie NSA nietrafne są również zarzuty materialne podniesione w rozpoznawanej skardze kasacyjnej. Wbrew twierdzeniom skarżącej Spółki zasadnie Sąd I instancji przyjął, iż w tak ustalonym stanie faktycznym sprawy organy prawidłowo zastosowały art. 140aa ust. 1-3, art. 140ab ust. 2, art. 140ab ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 64 ust. 2 p.r.d., co skutkowało nałożeniem na skarżącą kary pieniężnej za przekroczenie nacisku osi napędowej pojazdu o 0,4t.

Niezależnie od podnoszonych przez stronę zarzutów skarga kasacyjna podlega uwzględnieniu z następujących powodów. Z treści art. 183 § 1 p.p.s.a. wynika, że NSA dokonuje kontroli zgodności z prawem zaskarżonego wyroku w granicach skargi kasacyjnej. Należy jednak podkreślić, że NSA będąc sądem unijnym jest zobligowany przy ocenie legalności postępowania przed Sądem I instancji uwzględniać regulacje zawarte w prawie unijnym oraz brać pod uwagę stanowisko i argumenty zawarte w orzecznictwie TSUE. Należy podkreślić, iż w niniejszej sprawie Sąd I instancji na s. 13 uzasadnienia swego wyroku wyraził pogląd co do art. 7 dyrektywy 96/53/WE, którego jednak Naczelny Sąd Administracyjny nie podzielił.

W związku z powyższym w rozpoznawanej sprawie należy uwzględnić stanowisko tego Trybunału zawarte w wyroku z dnia 21 marca 2019 r., C - 127/17. W tym orzeczeniu TSUE stwierdził, że Rzeczpospolita Polska nakładając na przedsiębiorstwa transportowe wymóg posiadania specjalnych zezwoleń umożliwiających poruszanie się po niektórych drogach publicznych uchybiła zobowiązaniom ciążącym na niej na podstawie przepisów art. 3 i 7 dyrektywy Rady 96/53/WE z dnia 25 lipca 1996 r. ustanawiającej dla niektórych pojazdów drogowych poruszających się na terytorium Wspólnoty maksymalne dopuszczalne wymiary w ruchu krajowym i międzynarodowym oraz maksymalne dopuszczalne obciążenia w ruchu międzynarodowym, zmienionej dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2015/719 z dnia 29 kwietnia 2015 r. w związku z punktem 3.1 i 3.4 załącznika I do dyrektywy 96/53. Treść tego wyroku należy odczytywać przy uwzględnieniu stanowiska Trybunału zawartego w uzasadnieniu wyroku, a zwłaszcza pkt 56, 61, 69, 72 i 107 tego uzasadnienia.

Zatem nie do przyjęcia jest taka interpretacja postanowień dyrektywy, która prowadziłaby do uznania, że pojazd wykonujący ruch międzynarodowy, a więc poruszający się po co najmniej dwóch terytoriach państw członkowskich, po opuszczeniu transeuropejskiej sieci dróg lub głównych dróg krajowych, byłby traktowany jako nie wykonujący transportu międzynarodowego, a więc w stosunku do niego nie miałyby zastosowania wspólne normy dotyczące maksymalnego nacisku na osi z dyrektywy 96/53. Przyjęcie w tym zakresie funkcjonującego w prawie polskim rozróżnienia związanego z nośnością poszczególnych kategorii dróg, zamiast realizować cel dyrektywy polegający na tworzeniu obszaru swobodnego przemieszczania się pojazdów, prowadziłoby do wprowadzania niczym nie uzasadnionych przeszkód w realizacji założonego przez Wspólnotę celu, związanego ze swobodnym przemieszczanie ruchem pojazdów.

Wskazany cel jest jedną z podstawowych wartości związanych z funkcjonowaniem wspólnego rynku, zatem musi mieć wpływ na definiowanie pojęć ruchu międzynarodowego i krajowego do jakich odnosi się dyrektywa. W tym zakresie Trybunał wskazał, że wprawdzie art. 3 ust. 1 tiret 2 dyrektywy nie ustanowiono wymogu, by państwa członkowskie stosowały w ruch krajowym określone w dyrektywie wspólne normy odnoszące się do maksymalnego dopuszczalnego nacisku osi w odniesieniu do ruchu pojazdów zarejestrowanych lub wprowadzonych do ruch w każdym innym państwie członkowskim, to jednak wykładnia pojęcia ruchu międzynarodowego nie może nie obejmować sytuacji, gdy ruch odbywa się tylko na terytorium państwa członkowskiego, bez dokonywania rozróżnień po jakich drogach jest prowadzony. W takich okolicznościach należy uznać, że wprowadzone przez Polskę ograniczenia w dostępie do polskiej sieci dróg dla pojazdów, które spełniają warunki określone w załączniku I pkt 3.1 i 3.4 do dyrektywy są sprzeczne z art. 3 ust. 1 tiret 1 dyrektywy. Jest tak dlatego, że wprowadzony przez Polskę system nieograniczonych zezwoleń uprawniających do poruszania się po drogach, kształtuje ograniczenia w dostępie do dróg publicznych, które nie są powodowane ich stanem technicznym, co w konsekwencji musi prowadzić do stwierdzenia, że tak funkcjonujący, powszechny zakaz ruchu pojazdów, który może być uchylony tylko uzyskaniem zezwolenia określonej kategorii jest sprzeczny z dyrektywą, ponieważ ogranicza swobodny ruch pojazdów i jest dla niego przeszkodą.

Biorąc powyższe pod uwagę NSA stoi na stanowisku, że wprowadzony przez polskiego ustawodawcę system zezwoleń uniemożliwiając swobodny ruch pojazdów po niektórych drogach narusza przepisy art. 3 i 7 dyrektywy 96/53 nie tylko w odniesieniu do ruchu międzynarodowego w ścisłym tego słowa znaczeniu, ale także w zakresie ruchu krajowego rozumianego w sposób przyjęty w dyrektywie i ustalony wskazanym wcześniej wyrokiem TSUE, przede wszystkim dlatego, że z przyjętego w dyrektywie wyjątku pozwalającego państwom członkowskim na wprowadzanie ograniczeń w ruchu, uczynił zasadę, przez co ograniczył zasadę wynikającą z dyrektywy, a więc swobodę przemieszczania się pojazdów po drogach publicznych. W ocenie Sądu II instancji nie ma podstaw, by na gruncie rozwiązań prawnych przyjętych w dyrektywie, państwa członkowskie tak rozumiały możliwość odmiennego regulowania ruchu po drogach na własnych terytoriach, że skutkiem przyjętych przez nie rozwiązań prawnych w prawie krajowym dochodziło do wypaczenia regulacji przyjętych w dyrektywie.

W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a oraz art. 145 § 3 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200, art. 203 pkt 1 p.p.s.a.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.