Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2748723

Wyrok
Naczelnego Sądu Administracyjnego
z dnia 1 października 2019 r.
II GSK 2864/17
Przepisy właściwe do oceny spełnienia warunków nadania uprawnień budowlanych.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Dorota Dąbek (spr.).

Sędziowie NSA: Mirosław Trzecki, del. Ewa Cisowska-Sakrajda.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 1 października 2019 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej J.D. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 lutego 2017 r. sygn. akt VI SA/Wa 1658/16 w sprawie ze skargi J.D. na decyzję Krajowej Komisji Kwalifikacyjnej Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa z dnia (...) czerwca 2016 r. nr (...) w przedmiocie odmowy nadania uprawnień budowlanych

1. uchyla zaskarżony wyrok;

2. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Okręgowej Komisji Kwalifikacyjnej Małopolskiej Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa z dnia (...) kwietnia 2016 r. nr (...);

3. zasądza od Krajowej Komisji Kwalifikacyjnej Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa na rzecz J.D. 1240 (tysiąc dwieście czterdzieści) złotych tytułem kosztów postępowania sądowego.

Uzasadnienie faktyczne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, objętym skargą kasacyjną wyrokiem z 21 lutego 2017 r. o sygn. akt VI SA/Wa 1658/16 oddalił skargę J.D. na decyzję Krajowej Komisji Kwalifikacyjnej Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa z (...) czerwca 2016 r. w przedmiocie odmowy nadania uprawnień budowlanych.

Sąd pierwszej instancji przyjął za podstawę wyrokowania następujące ustalenia:

W lutym 2016 r., w oparciu o § 5 rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia 11 września 2014 r. w sprawie samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie (Dz. U. z 2014 r. poz. 1278; dalej cyt. jako: rozporządzenie z 11 września 2014 r. w sprawie samodzielnych funkcji) J.D. (dalej: skarżący) zwrócił się do Okręgowej Komisji Kwalifikacyjnej Małopolskiej Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa (dalej: Okręgowa Komisja) o nadanie mu uprawnień budowlanych do kierowania robotami budowlanymi w specjalności instalacyjnej w zakresie sieci, instalacji i urządzeń elektrycznych i elektroenergetycznych bez ograniczeń. Wskazał, że posiada uprawnienia budowlane w ww. specjalności, ale w ograniczonym zakresie. Do akt załączył m.in. CV, indeks oraz uzyskany w 1977 r. na Wydziale Matematyczno-Fizyczno-Technicznym Wyższej Szkoły Pedagogicznej im. KEN w Krakowie dyplom magistra elektrotechniki w zakresie nauk elektrycznych oraz zaświadczenie z 19 lutego 2016 r. zawierające wykaz przedmiotów, które skarżący zrealizował w ramach 5-letnich studiów magisterskich na kierunku elektrycznym, a także decyzję o nadaniu mu - jako technikowi elektroniki - ww. uprawnień w ograniczonym zakresie.

Decyzją z (...) kwietnia 2016 r. Okręgowa Komisja odmówiła nadania skarżącemu uprawnień budowlanych do kierowania robotami budowlanymi bez ograniczeń w specjalności instalacyjnej w zakresie sieci, instalacji i urządzeń elektrycznych i elektroenergetycznych - bez przeprowadzania egzaminu - z uwagi na brak wykształcenia technicznego.

Zaskarżoną decyzją Krajowa Komisja Kwalifikacyjna Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa (dalej: Krajowa Komisja) utrzymała w mocy decyzję Okręgowej Komisji. Organ ustalił, że z przedłożonego dyplomu bezspornie wynika, że skarżący uzyskał tytuł magistra, ale nie posiada tytułu inżyniera. W ocenie Krajowej Komisji posiadanie tytułu inżyniera jest o tyle istotne, że tytuł ten znamionuje wykształcenie techniczne. Analizując wykształcenie skarżącego Krajowa Komisja wzięła pod uwagę także profil ukończonej przez niego szkoły wyższej (Wyższa Szkoła Pedagogiczna im. KEN w Krakowie). W ocenie Krajowej Komisji wykształcenie uzyskane w wyniku ukończenia wyższej szkoły pedagogicznej miało inny profil niż wykształcenie uzyskane na uczelniach technicznych. Ostatecznie, na podstawie dyplomu skarżącego, profilu ukończonej przez niego uczelni oraz jego indeksu, Krajowa Komisja przyjęła, że posiada on wyższe wykształcenie pedagogiczne, w zakresie nauk elektrycznych, uzyskane w wyższej szkole o profilu pedagogicznym, które nie jest odpowiednim wykształceniem technicznym umożliwiającym nadanie wnioskowanych uprawnień zgodnie z art. 12 ust. 2 oraz art. 14 ust. 3 pkt 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r. poz. 290; dalej cyt. jako: prawo budowlane z 1994 r.).

W skardze na powyższe rozstrzygnięcie pełnomocnik skarżącego domagał się uchylenia w całości zaskarżonej decyzji i zasądzenia kosztów postępowania.

W odpowiedzi na skargę pełnomocnik Krajowej Komisji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 z późn. zm., obecny tekst jedn.: Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 z późn. zm.; dalej cyt. jako: p.p.s.a.), uznając zaskarżoną decyzję za zgodną z prawem.

W ocenie sądu fakt, że skarżący ukończył wyższą szkołę pedagogiczną, a nie wyższą szkołę techniczną i w konsekwencji uzyskał dyplom magistra elektrotechniki, a nie magistra inżyniera, powoduje, że jego wykształcenie wyższe nie jest "odpowiednim wykształceniem technicznym", którego posiadanie jest bezwzględnie wymagane w oparciu o art. 12 ust. 2 prawa budowlanego z 1994 r. do uzyskania żądanych przez niego uprawnień. Sąd zgodził się z organami, że skarżący kończąc w 1977 r. uczelnię pedagogiczną nie uzyskał wykształcenia technicznego, ale wykształcenie pedagogiczne na kierunku wychowania technicznego. Celem studiów na uczelniach pedagogicznych było i jest uzyskanie kwalifikacji do pracy pedagogicznej w charakterze nauczyciela lub wykładowcy w różnych typach szkół. Zdaniem sądu zarzuty skargi z powyższych względów nie są zasadne. Organy w sposób wyczerpujący zgromadziły, a następnie zbadały materiał dowodowy, z którego wynika, że skarżący nie legitymuje się odpowiednim wykształceniem technicznym. Ocena nietechniczności owego wykształcenie została przeprowadzona prawidłowo, w oparciu o przepisy prawa obowiązujące na dzień zaistnienia zdarzenia, z którym skarżący wiąże obecnie swoje żądanie. W ocenie sądu organy nie dopuściły się naruszenia wskazanych w skardze przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. W sprawie nie uchybiono również przepisom prawa materialnego, prawidłowo bowiem organy przyjęły, że tytuł inżyniera (magistra inżyniera) znamionował i znamionuje posiadanie wykształcenia technicznego. Zatem skoro skarżący uzyskał tytuł magistra elektrotechniki, a nie magistra inżyniera elektrotechniki, to nie można przyjąć - jak chce tego skarżący, że jest to wykształcenie techniczne tylko dlatego, że elektrotechnika należy do dziedzin nauk technicznych oraz obszaru nauk technicznych. Nadto, zdaniem sądu, brak przymiotu techniczności wykształcenia skarżącego powoduje, że nie było podstaw do badania czy spełnione zostały wymogi wskazane w § 5 ust. 2 w zw. z § 5 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia z 11 września 2014 r. w sprawie samodzielnych funkcji. Pomimo tego, w sprawie zostało przeanalizowane załączone do akt zaświadczenie zawierające wykaz zrealizowanych przedmiotów, w efekcie czego ustalono, że skarżący nie wypełnia minimum programowego, które w tym przypadku wynosi 103 godziny, czyli 33%.

W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku skarżący domagał się jego uchylenia w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji, zasądzenia kosztów postępowania według norm przepisanych, jak również przeprowadzenia rozprawy. Zaskarżonemu wyrokowi, na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., skarżąca kasacyjnie zarzuciła:

I. naruszenie prawa materialnego, a mianowicie:

1. art. 12 ust. 2 prawa budowlanego z 1994 r. w zw. z § 5 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 20 lutego 1975 r. w sprawie ustalenia samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie (Dz. U. z 1975 r. Nr 8, poz. 46, dalej cyt. jako: rozporządzenie z 1975 r. w sprawie ustalenia samodzielnych funkcji) poprzez błędną wykładnię pojęcia "odpowiednie wykształcenie techniczne", polegającą na uznaniu że w sprawie powinny mieć zastosowanie nieobowiązujące już przepisy prawne, które przewidywały, że do pełnienia samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie m.in. wymagane jest ukończenie wyższej szkoły technicznej;

2. art. 12 ust. 2 prawa budowlanego z 1994 r. w zw. z art. 44 ustawy z dnia 5 listopada 1958 r. o szkolnictwie wyższym (Dz. U. z 1973 r. Nr 32, poz. 191, dalej cyt. jako: ustawa o szkolnictwie wyższym z 1958 r.) oraz w zw. z § 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 3 listopada 1969 r. w sprawie określenia tytułów zawodowych nadawanych absolwentom studiów zawodowych w niektórych szkołach wyższych

(Dz. U. z 1969 r. Nr 31, poz. 255, dalej cyt. jako: rozporządzenie z 1969 r. w sprawie określenia tytułów zawodowych) poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że o wykształceniu technicznym można mówić tylko wtedy gdy studia zostały zakończone uzyskaniem tytułu inżyniera, co skutkowało uznaniem, że skoro skarżący uzyskał tytuł magistra elektrotechniki, a nie magistra inżyniera elektrotechniki, to nie można przyjąć, że jest to wykształcenie techniczne;

3. art. 12 ust. 2 w zw. z art. 14 ust. 3 pkt 3a prawa budowlanego z 1994 r. poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że badanie czy studia odbyły się na kierunku odpowiednim może mieć miejsce tylko w sytuacji, gdy wykształcenie jest techniczne, co skutkowało uznaniem, że pomimo że skarżący uzyskał dyplom magistra elektrotechniki, w zakresie nauk elektrycznych, a elektrotechnika bez wątpienia należy do nauk technicznych, to nie można uznać, że posiada on wykształcenie techniczne, podczas gdy art. 14 ust. 3 pkt 3a prawa budowlanego z 1994 r. zawiera wymagania jakim powinno odpowiadać przygotowanie zawodowe do pełnienia funkcji technicznych obejmujących kierowanie, nadzorowanie i kontrolowanie techniczne budowy i robót;

4. art. 12 ust. 2 prawa budowlanego z 1994 r. w zw. z § 5 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia z 11 września 2014 r. w sprawie samodzielnych funkcji poprzez jego błędne zastosowanie i uznanie, że istnieje potrzeba analizy wypisu z przebiegu studiów, aby ustalić, że wymóg ukończenia studiów na kierunku odpowiednim dla specjalności instalacyjnej w zakresie sieci, instalacji i urządzeń elektrycznych i elektro-energetycznych został spełniony, gdy tymczasem został spełniony wymóg z pkt 1 ust. 4 § 5, bowiem kierunek studiów Elektrotechnika ukończony przez skarżącego został zakwalifikowany jako kierunek studiów wyższych odpowiednich dla specjalności instalacyjnej w zakresie sieci, instalacji i urządzeń elektrycznych i elektro-energetycznych;

5. art. 12 ust. 2 prawa budowlanego z 1994 r. w zw. z § 5 ust. 2 i ust. 4 z 11 września 2014 r. w sprawie samodzielnych funkcji poprzez błędną jego wykładnię, polegającą na uznaniu, że analiza tych przepisów może nastąpić dopiero w sytuacji, gdy zostanie w sprawie spełniony warunek posiadania "odpowiedniego wykształcenia technicznego" z art. 12 ust. 2 prawa budowlanego z 1994 r., co skutkowało pominięciem faktu, iż ukończony przez skarżącego kierunek studiów jest kierunkiem odpowiednim dla danej specjalności;

6. art. 12 ust. 2 prawa budowlanego z 1994 r. w zw. z rozporządzeniem Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 8 sierpnia 2011 r. w sprawie obszarów wiedzy, dziedzin nauki i sztuki oraz dyscyplin naukowych i artystycznych (Dz. U. z 2011 r. Nr 179, poz. 1065, dalej cyt. jako: rozporządzenie z 2011 r. w sprawie obszarów wiedzy) poprzez pominięcie ww. rozporządzenia i zawartej w nim informacji, że kierunek studiów: "Elektrotechnika" należy do dziedziny nauk technicznych oraz obszaru nauk technicznych, co skutkowało uznaniem, że wykształcenie skarżącego nie spełnia wymogu "odpowiedniego wykształcenia technicznego";

II. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ wynik sprawy, a mianowicie art. 1 § 1 i 2 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 ust. 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7 i art. 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm., dalej cyt. jako: k.p.a.) w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez:

- wadliwą ocenę informacji zawartych w zaświadczeniu z Dziekanatu Wydziału Matematyczno-Fizyczno-Technicznego Uniwersytetu Pedagogicznego, co skutkowało uznaniem iż skarżący nie wypełnił w trakcie studiów minimum programowego, tj. mniej niż jedna trzecia programu studiów obejmowała zajęcia kształtujące wiedzę i umiejętności w zakresie przedmiotowych uprawnień oraz poprzez niewskazanie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Krajowej Komisji Kwalifikacyjnej wyników tej analizy;

- niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego przez zaniechanie porównania programu nauczania na kierunku Elektrotechnika na Wyższej Szkole Pedagogicznej w Krakowie z kierunkami elektrotechnicznymi na innych uczelniach oraz poprzez niewskazanie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku przyczyn dla których ww. dowodowi odmówiono wiarygodności i mocy dowodowej;

- nierozpatrzenie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, czyli pominięcie maila otrzymanego przez skarżącego od Rzecznika Praw Absolwentów działającego przy Radzie Głównej Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz poprzez niewskazanie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku przyczyn dla których ww. dowodowi odmówiono wiarygodności i mocy dowodowej.

W uzasadnieniu skarżący kasacyjnie przedstawił argumenty na poparcie powyższych zarzutów. W szczególności podkreślił, że sam profil uczelni, w tym wypadku pedagogiczny, nie determinuje rodzaju uzyskanego wykształcenia, tak przeprowadzona analiza jest bowiem bardzo powierzchowna. Aby stwierdzić czy uzyskane wykształcenie jest wykształceniem technicznym, należy zbadać profil ukończonego wydziału, specyfikę studiowanego kierunku, a także szczegółowo przeanalizować zrealizowany program studiów. Dodatkowo skarżący wskazał, że kwestia znaczenia tytułu inżyniera, jak i możliwości jego nadania została jednoznacznie uregulowana dopiero po wejściu w życie ustawy z dnia 12 września 1990 r. o szkolnictwie wyższym (Dz. U. z 1990 r. Nr 65, poz. 385, z późn. zm. dalej cyt. jako: ustawa o szkolnictwie wyższym z 1990 r.). Minister Edukacji Narodowej dopiero w 1989 r. ujednolicił praktykę nadawania przez szkoły wyższe tytułów zawodowych poszczególnym kierunkom studiów w Zarządzeniu w sprawie określania nazw kierunków studiów w szkołach wyższych oraz rodzajów dyplomów i tytułów zawodowych nadawanych przez szkoły wyższe (M. P. z 1989 r. Nr 14, poz. 107; dalej cyt. jako: zarządzenie). Zgodnie z załączonym do zarządzenia wykazem kierunek elektrotechnika został uznany za kierunek techniczny, którego ukończenie powinno się wiązać z uzyskaniem tytułu "magister inżynier elektryk" (pozycja 99). W ocenie skarżącego kasacyjnie organy nie rozpatrzyły w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, również poprzez pominięcie maila z 28 kwietnia 2016 r. otrzymanego przez skarżącego od Rzecznika Praw Absolwentów działającego przy Radzie Głównej Nauki w i Szkolnictwa Wyższego. W mailu tym Rzecznik potwierdził, iż kierunek Elektrotechnika jest kierunkiem technicznym. Ma to niewątpliwie znaczenie przy dokonywaniu w niniejszej sprawie wykładni pojęcia "odpowiednie wykształcenie techniczne". Ponadto, ani w uzasadnieniu wyroku, ani w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Krajowej Komisji nie wskazano przyczyn dla których organ ww. dowodowi odmówił wiarygodności i mocy dowodowej.

W piśmie procesowym pełnomocnik Krajowej Komisji wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego wg norm przepisanych. Na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym pełnomocnik organu poparł te wnioski.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie, choć nie wszystkie podniesione w niej zarzuty okazały się zasadne.

Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi - zgodnie z art. 174 p.p.s.a. - może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą i nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować.

W skardze kasacyjnej podniesiono zarzuty dotyczące naruszenia zarówno przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, jak i przepisów prawa materialnego. W pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegały zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego, ponieważ to one wyznaczały zakres koniecznego do przeprowadzenia postępowania dowodowego niezbędnego do prawidłowego ustalenia stanu faktycznego, co umożliwiało następnie skontrolowanie procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowane przepisy prawa materialnego.

W rozpoznawanej sprawie kwestią sporną było czy uzyskany przez skarżącego w 1977 r. w Wyższej Szkole Pedagogicznej im. KEN w Krakowie na Wydziale Matematyczno-Fizyczno-Technicznym w zakresie nauk elektrycznych tytuł magistra elektrotechniki jest "odpowiednim wykształceniem technicznym" w rozumieniu art. 12 ust. 2 ustawy prawo budowlane z 1994 r.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zasadnie zarzucono w skardze kasacyjnej, że sąd pierwszej instancji naruszył art. 12 ust. 2 prawa budowlanego z 1994 r. w zw. z § 5 ust. 1 rozporządzenia z 1975 r. w sprawie ustalenia samodzielnych funkcji (punkt I.1 petitum skargi kasacyjnej), dokonując błędnej wykładni pojęcia "odpowiednie wykształcenie techniczne". Sąd pierwszej instancji nieprawidłowo bowiem uznał, że w sprawie powinny mieć zastosowanie przepisy prawa materialnego dotyczące warunków wymaganych do pełnienia samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie obowiązujące w dacie ukończenia przez skarżącego studiów tj. w 1977 r., a nie przepisy obowiązujące w dacie orzekania przez organ.

To stanowisko sądu administracyjnego narusza jedną z podstawowych zasad postępowania administracyjnego tj. zasadę aktualności. Zgodnie z tą zasadą organy administracyjne orzekają na podstawie stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie orzekania przez organ. W tej sprawie dla oceny czy skarżący spełnia warunki wymagane do pełnienia samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie powinny być wzięte pod uwagę warunku wynikające z przepisów obowiązujących w dacie wydawania przez organ zaskarżonej decyzji. Nieprawidłowo zatem sąd uznał, że w prowadzonym obecnie postępowaniu w sprawie nadania uprawnień budowlanych należy spełnić wymagania przewidziane w przepisach prawa materialnego obowiązujących w 1977 r., tj. spełnić wymóg "ukończenia wyższej szkoły technicznej", przewidziany w art. 18 ust. 1 prawa budowlanego z 1974 r. w zw. z § 5 ust. 1 rozporządzenia z 1975 r. w sprawie ustalenia samodzielnych funkcji. W rozpoznawanej sprawie nieprawidłowo zatem przyjął sąd pierwszej instancji, że przesłanką decydującą obecnie o odmowie przyznania skarżącemu uprawnień budowlanych było to, że na dzień, kiedy skarżący bronił tytułu magistra elektrotechniki i uzyskał dyplom, możliwość wykonywania samodzielnych funkcji technicznych dotyczyła wyłącznie osób, które ukończyły wyższe szkoły techniczne, a skarżący ukończył szkołę pedagogiczną. Takiego wymogu "ukończenia wyższej szkoły technicznej" nie przewidują obecnie obowiązujące przepisy prawa materialnego, tj. te przepisy, które powinny mieć zastosowanie w sprawie. Stanowisko przyjęte przez sąd, analizujące charakter szkoły wyższej, którą ukończył skarżący, z punktu widzenia spełniania przez nią kryterium "wyższej szkoły technicznej", jest zatem nieprawidłowe. Obowiązujące w dacie orzekania przez organ administracyjny przepisy prawa materialnego, które powinny mieć w sprawie zastosowanie, przewidują wymóg "odpowiedniego wykształcenia technicznego", a nie wymóg ukończenia "wyższej szkoły technicznej". Tylko zatem spełnienie wymogu uzyskania "odpowiedniego wykształcenia technicznego" powinno być przedmiotem analizy i oceny organów administracyjnych i sądu. Z tego powodu wyrok sądu pierwszej instancji podlega uchyleniu, sąd dokonał bowiem kontroli legalności zaskarżonej decyzji w oparciu o przepisy prawa materialnego, które nie miały w sprawie zastosowania, czym naruszył art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z powołanymi powyżej przepisami prawa materialnego.

Nie jest także prawidłowe stanowisko sądu i orzekających w sprawie organów, że dla spełnienia przewidzianego w przepisach wymogu "odpowiedniego wykształcenia technicznego" konieczne było uzyskanie dyplomu magistra inżyniera. Taki warunek nie wynika z przepisów mających zastosowanie w sprawie, na co zasadnie zwraca uwagę skarżący kasacyjnie. Nie znajduje zatem oparcia w obowiązującej regulacji prawnej pogląd sądu, że "odpowiednie wykształcenie techniczne to wyłącznie wykształcenie potwierdzone albo dyplomem pierwszego stopnia - dyplomem inżyniera albo dyplomem drugiego stopnia - dyplomem magistra inżyniera" (str. 22 uzasadnienia wyroku sądu). Zasadnie zatem zarzucono w skardze kasacyjnej (punkt I.2 petitum skargi kasacyjnej), że w rozpoznawanej sprawie doszło do naruszenia art. 12 ust. 2 prawa budowlanego z 1994 r. w zw. z art. 44 ustawy o szkolnictwie wyższym z 1958 r. oraz w zw. z § 1 ust. 1 rozporządzenia z 1969 r. w sprawie określenia tytułów zawodowych, dokonano bowiem błędnej wykładni tych przepisów przyjmując, że o wykształceniu technicznym można mówić tylko wtedy, gdy studia zostały zakończone uzyskaniem tytułu inżyniera.

Należy także zwrócić uwagę, że nie jest zasadne powoływanie się przez sąd pierwszej instancji na fakt, że "w toku postępowania administracyjnego zostało przeanalizowane, pod kątem ilości godzin (wykładów i ćwiczeń), złożone przez skarżącego zaświadczenie z Dziekanatu Wydziału Matematyczno-Fizyczno-Technicznego Uniwersytetu Pedagogicznego im. KEN w Krakowie". Trzeba bowiem zauważyć, że dane te nie zostały wskazane ani w decyzji organu pierwszej instancji, ani w decyzji organu odwoławczego. Z zapadłych w sprawie rozstrzygnięć administracyjnych nie wynika, by dane te były uwzględniane przez organy w toku postępowania administracyjnego i stanowiły podstawę rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej w drodze decyzji administracyjnej. Mając to na uwadze podzielić należy pogląd skarżącego kasacyjnie, że w rozpoznawanej sprawie nie doszło do zgromadzenia w sposób wyczerpujący materiału dowodowego i jego prawidłowej oceny umożliwiającej stwierdzenie, że skarżący nie spełnia warunku zawartego w art. 12 prawa budowlanego z 1994 r. dla uzyskania żądanych uprawnień budowlanych, tj. nie legitymuje się "odpowiednim wykształceniem technicznym", czym naruszono art. 145 § 1 ust. 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 i art. 107 § 3 k.p.a. (punkt II, tiret pierwszy, drugi i trzeci petitum skargi kasacyjnej).

Zasadnie także zarzuca skarżący kasacyjnie nietrafność przyjętego przez organy i sąd poglądu, że nie istniała w tej sprawie potrzeba oceny czy ukończony przez skarżącego kierunek studiów był "odpowiednim dla danej specjalności" (punkt I.3 petitum skargi kasacyjnej). Wymóg spełnienia tego warunku wynika w sposób niebudzący wątpliwości z art. 12 ust. 2 w zw. z art. 14 ust. 3 pkt 3a prawa budowlanego z 1994 r. i jego spełnienie powinno być przedmiotem oceny w niniejszym postepowaniu. Do takich ustaleń jednak w sprawie nie doszło z powodu nieprawidłowego przyjęcia w tej sprawie, że przesądzające jest kryterium braku ukończenia "wyższej szkoły technicznej" i nieuzyskania tytułu inżyniera. Te ustalenia powinny być uzupełnione w ponownym postępowaniu, z uwzględnieniem przepisów wykonawczego do ustawy rozporządzenia z 11 września 2014 r. w sprawie samodzielnych funkcji.

Ponownie rozpoznając sprawę organy administracyjne powinny zatem uwzględnić zawartą powyżej ocenę prawną dotyczącą tego, które przepisy prawa materialnego powinny mieć w sprawie zastosowanie i na ich podstawie dokonać oceny czy skarżący spełnia przewidziane w nich wymaganie "odpowiedniego wykształcenia technicznego", dokonując tej oceny z pominięciem poprzednio zastosowanych kryteriów nieprzewidzianych w znajdujących w sprawie zastosowanie przepisach (ukończenia "wyższej szkoły technicznej", uzyskania tytułu inżyniera), przeprowadzając wyczerpujące postępowanie wyjaśniające zmierzające do ustalenia, czy ukończony przez skarżącego kierunek studiów jest kierunkiem odpowiednim dla danej specjalności.

Mając powyższe na uwadze, wobec stwierdzenia naruszenia prawa materialnego i procesowego, Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 188 p.p.s.a. uchylił zaskarżony wyrok i rozpoznał skargę - uchylając zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji.

O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2018 r. poz. 265 z późn. zm.). Zasądzona kwota 1240 zł stanowi zwrot wpisu od skargi w wysokości 200 zł oraz wpisu od skargi kasacyjnej w wysokości 100 zł, zwrot kwoty 100 zł za uzasadnienie wyroku sądu pierwszej instancji, a także zwrot kosztów dla pełnomocnika skarżącego występującego przed sądem pierwszej instancji w kwocie 480 zł oraz zwrot kosztów za sporządzenie i wniesienie skargi kasacyjnej oraz udział w rozprawie przed NSA pełnomocnika skarżącego, który występował przed sądem pierwszej instancji w wysokości 360 zł.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.