Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1986712

Wyrok
Naczelnego Sądu Administracyjnego
z dnia 4 września 2015 r.
II GSK 1844/14
Reklama produktu leczniczego a reklama apteki - aspekty prawnej dopuszczalności.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Korycińska.

Sędziowie NSA: Andrzej Kisielewicz, Cezary Pryca (spr.).

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 4 września 2015 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej F. D. M. we W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 6 marca 2014 r., sygn. akt VI SA/Wa 2643/13 w sprawie ze skargi F. D. M. we W. na decyzję Głównego Inspektora Farmaceutycznego z dnia (...) czerwca 2013 r., nr (...) w przedmiocie nakazu zaprzestania prowadzenia niezgodnej z przepisami reklamy apteki oraz nałożenia kary pieniężnej oddala skargę kasacyjną

Uzasadnienie faktyczne

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 6 marca 2014 r. sygn. akt VI SA/Wa 2643/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę Fundacji D. M. z siedzibą we Wrocławiu na decyzję Głównego Inspektora Farmaceutycznego z dnia (...) czerwca 2013 r. nr (...) w przedmiocie naruszenia zakazu reklamy apteki oraz nałożenia kary pieniężnej.

Ze stanu faktycznego sprawy przyjętego przez Sąd I instancji wynika, że decyzją z dnia (...) września 2012 r. nr (...) P. Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny w B., stwierdził naruszenie zakazu reklamy określonego w art. 94a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. - Prawo farmaceutyczne (Dz. U. z 2008 r. Nr 45, poz. 271 z późn. zm.) poprzez prowadzenie reklamy apteki ogólnodostępnej pod nazwą D. M., zlokalizowanej w supermarkecie K. w Ł. przy al. P. (...), za pomocą kolportowanych na terenie miasta Ł. gazetek reklamowych zawierających ofertę apteki D. M. w Ł. nakazując zaprzestania prowadzenia powyższej reklamy i nałożył na skarżącą karę pieniężną w wysokości 4 000 zł.

Od powyższej decyzji strona wniosła odwołanie do Głównego Inspektora Farmaceutycznego, który decyzją z dnia (...) listopada 2012 r. wydał decyzję uchylającą i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Zdaniem organu odwoławczego organ I instancji stwierdziwszy naruszenie zakazu reklamy nie nakazał jej zaprzestania, nadając rygor natychmiastowej wykonalności nakazowi, którego nie zawarł w decyzji.

Ponownie rozpoznając sprawę organ wezwał skarżącą aptekę do przesłania dokumentów oraz złożenia pisemnych wyjaśnień.

W odpowiedzi skarżąca wskazała, że umowa w zakresie usług świadczonych przez Fundację D. M. znajduje się w aktach sprawy innego postępowania toczącego się przed organem, a statut F. znajduje się w Krajowym Rejestrze Sądowym. Ponadto w załączeniu przedłożyła oświadczenie Prezesa Fundacji D. M., z którego wynika, że Fundacja nie prowadzi zabronionych działań reklamowych. Przedłożyła zarazem umowę pośrednictwa w zakresie usług świadczonych przez Fundację D. M. z (...) stycznia 2012 r.

Decyzją z (...) stycznia 2013 r. P. Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny stwierdził naruszenie przez fundację zakazu reklamy określonego w art. 94a ust. 1 P.f. poprzez prowadzenie reklamy apteki ogólnodostępnej pod nazwą D. M., zlokalizowanej w supermarkecie K. w Ł. przy al. P. (...) oraz jej działalności polegającej na udziale w programie pomocy finansowej przy zakupie leków i suplementów diety, realizowanego przez Fundację D. M. z siedzibą we W. W ramach przedmiotowego programu na terenie Ł. oraz na stronie internetowej pod a. www.K..pl cyklicznie kolportowana była gazetka reklamowa sieci marketów K., zawierająca ofertę programu pomocy finansowej przy zakupie leków i suplementów diety realizowanego przez Fundację D. M., a. do pacjentów apteki ogólnodostępnej D. M. w Ł. W konsekwencji organ pierwszej instancji nakazał zaprzestania jej prowadzenia i nałożył na stronę karę pieniężną w kwocie 8 000 złotych.

Fundacja D. M. złożyła odwołanie od powyższej decyzji.

Główny Inspektor Farmaceutyczny decyzją z dnia (...) czerwca 2013 r. nr (...) utrzymał w mocy decyzję P. Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego w B. z dnia (...) stycznia 2013 r. W uzasadnieniu decyzji podkreślił, że art. 94a ust. 1 P.f. wprowadza całkowity zakaz reklamy aptek i punktów aptecznych. Organy Państwowej Inspekcji Farmaceutycznej zostały umocowane do nadzorowania przestrzegania tego zakazu i poza obszarem ich działania jest analizowanie zarówno konstytucyjności jak i ratio legis wprowadzenia zakazu określonego w art. 94a ust. 1 P.f. W sytuacji stwierdzenia naruszenia zakazu reklamy aptek organy Inspekcji Farmaceutycznej są zobligowane, zgodnie z art. 94a ust. 3 ustawy P.f. do wydania decyzji nakazującej zaprzestanie jej prowadzenia. Tymczasem w gazetkach marketu K., zatytułowanych "Materiał Informacyjny", znajdowały się następujące treści: napis "Dofinansowanie obowiązuje w aptece D. M. w K. D. M. F." oraz poniżej umieszczone zdjęcia produktów leczniczych i suplementów diety wraz ceną, przy której figuruje odsyłacz do umieszczonej na dole strony informacji - "Program pomocy finansowej przy zakupie leków i suplementów diety."

W ocenie organu odwoławczego Fundacja D. M. prowadzi działalność, określaną jako Program Pomocy Finansowej, a informacja o tej działalności umieszczana jest w periodycznie ukazujących się gazetkach sklepu K. w Ł. Uznał, że organ I instancji prawidłowo ustalił, że działalność, której dotyczy przedmiotowe postępowanie prowadzona jest przez Fundację D. M. - wynika to wprost z treści umowy. Nie zgodził się z argumentacją skarżącej, że stroną umowy na podstawie, której prowadzona jest "Pomoc finansowa na zakup leków" jest Spółka z o.o. D. M., a nie Fundacja D. M. Jak wynika bowiem z pisma przedstawiciela K. Polska Markety Sp. z o.o. Sp.k. podmiotem zlecającym umieszczenie informacji o ofercie cenowej apteki ogólnodostępnej D. M. w K. w Ł. jest Fundacja D. M. Stwierdził, że organ I instancji prawidłowo ustalił, iż materiały reklamowe ukazują się cyklicznie, a podmiotem naruszającym zakaz reklamy aptek, określony w art. 94a ust. 1 P.f. jest Fundacja D. M. z siedzibą we W.

Na powyższą decyzję Fundacja D. M. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W.

WSA w Warszawie, podając jako podstawę prawną art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.; dalej powoływana jako "p.p.s.a."), oddalił skargę.

W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji stwierdził, że reklamą apteki może być każde działanie skierowane do publicznej wiadomości, zmierzające do zwiększenia sprzedaży produktów leczniczych i wyrobów medycznych w niej oferowanych. Objęcie zakazem "każdego działania" wyłącza z tej dyspozycji tylko jeden stan faktyczny, określony w zdaniu 2 art. 94a ust. 1 ustawy - Prawo farmaceutyczne - kierowanie do publicznej wiadomości informacji o lokalizacji i godzinach pracy apteki lub punktu aptecznego. Reklama może przyjmować różne formy zachęcania: także poprzez ulotki, foldery, czy gazetki temu służące, stanowiące działanie skierowane do publicznej wiadomości, zmierzające do zwiększenia sprzedaży produktów leczniczych i zachęcające do korzystania z usług programu, który biorącym w nim udział daje bonusy w postaci "pomocy finansowej".

W ocenie Sądu I instancji, organy Inspekcji Farmaceutycznej prawidłowo ustaliły, że foldery reklamowe informujące o aktualnej ofercie Fundacji D. M. w zakresie pomocy finansowej przy zakupie leków i suplementów diety dostępnej w aptece D. M. w K. w Ł. jest niczym innym jak zachętą do korzystania z usług tej apteki.

Biorąc pod uwagę nie tylko treść umowy zawartej przez skarżącą z Fundacją D. M., ale i działania polegające na czynnym uczestnictwie prowadzonej przez nią apteki w Programie oferującym produkty lecznicze po cenach wskazanych w folderach reklamowych, Sąd I instancji stwierdził, że skarżąca naruszyła art. 94a ust. 1 ustawy - Prawo farmaceutyczne. Skoro bowiem z zakazu reklamy aptek wyłączona została jedynie informacja o lokalizacji i godzinach pracy apteki lub punktu aptecznego, to wnioskując a contrario Sąd I instancji uznał, że podanie innych informacji o działalności apteki lub jej walorach, także "pomocy finansowej", w konsekwencji której oferowane są klientom tej apteki leki po niższych cenach, stanowić będzie reklamę działalności tej apteki.

Wojewódzki Sąd Administracyjny podkreślił, że nie oceniał mechanizmu działania Fundacji D. M. Oceniał jedynie mechanizm i rzeczywisty skutek działania "Programu Pomocy Finansowej przy zakupie leków i suplementów diety", który dotyczy określonej sieci aptek D. M., w której każdy klient jest "dofinansowywany" przy zakupie leków i suplementów diety, o ile skorzysta z jej usług. Taka działalność - propagowana w ulotkach reklamowych marketu K., które są rozpowszechniane wśród mieszkańców Ł. i okolic, bezpośrednio do ich domów, dostępne w punkcie obsługi klienta w markecie K. oraz na stronie www.K..pl - ma, zdaniem Sądu I instancji, charakter reklamowy i zmierza do obejścia przepisu art. 94a ust. 1 ustawy - Prawo farmaceutyczne, stanowiącego o bezwzględnym zakazie reklamy aptek i ich działalności.

Sąd I instancji rozpoznając skargę Fundacji D. M. nie podzielił zarzutów naruszenia przepisów postępowania, nadmienił iż należy zaakceptować wysokość nałożonej kary - 8 000 zł, która została przez organ uzasadniona z jednej strony aktywnym kolportażem ulotek reklamowych w toku całego prowadzonego postępowania administracyjnego, co miało bezpośrednie przełożenie na uzyskanie przez aptekę D. M. w Ł. korzyści gospodarczych w postaci zwiększenia obrotów. Z Dugiej strony wymiar kary ma rolę prewencyjną, by zapobiec w przyszłości ponownemu naruszeniu przez skarżącą zakazu reklamy apteki i jej działalności. Wysokości kary nie jest znaczna, wobec możliwości jakie daje art. 129b ust. 1 P.f. W świetle tej normy karze pieniężnej w wysokości do 50.000 złotych podlega ten kto wbrew przepisom art. 94a prowadzi reklamę apteki, punktu aptecznego, placówki obrotu pozaaptecznego oraz ich działalności. Stan faktyczny sprawy, w ocenie Sądu wyczerpywał także dyspozycję tej normy i została ona prawidłowo zastosowana.

Fundacja D. M. zaskarżyła wyrok WSA w W. z dnia 6 marca 2014 r. sygn. akt VI SA/Wa 2643/13 w całości skargą kasacyjną, wnosząc o zmianę zaskarżonego wyroku, poprzez uchylenie zaskarżonej decyzji oraz przekazanie sprawy organowi do ponownego rozpoznania, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W., a ponadto o zasądzenie kosztów postępowania.

Skarżąca zarzuciła zaskarżonemu wyrokowi naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 94a w zw. z art. 52 ust. 3 ustawy - Prawo farmaceutyczne, poprzez błędną jego wykładnię, która doprowadziła do przyjęcia, że wydawane przez Fundację materiały informacyjne stanowią niedozwoloną w świetle powołanego przepisu reklamę apteki, podczas gdy materiały te pozostają jedynie katalogiem handlowym oraz środkiem promowania działalności statutowej Fundacji D. M.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca przedstawiła uzasadnienie wniesionego zarzutu.

Organ nie skorzystał z uprawnienia do złożenia odpowiedzi na skargę kasacyjną.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie jest zasadna i podlega oddaleniu.

W szczególności należy podkreślić, że zgodnie z treścią art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 153, poz. 1270 z późn. zm., powoływanej dalej jako p.p.s.a.) skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy - p.p.s.a. rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania.

Wobec takich regulacji poza sporem winna pozostawać okoliczność, iż wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, a uzasadnione jest odniesienie się do poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych.

Skarga kasacyjna w niniejszej sprawie została oparta na podstawie kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 1 p.p.s.a. i zarzuca Sądowi I instancji naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 94a ust. 1 w związku z art. 52 ust. 3 ustawy z dnia 6 września 2001 r. - Prawo farmaceutyczne, która to wykładnia doprowadziła do przyjęcia, że wydawane przez Fundację materiały informacyjne stanowią niedozwoloną reklamę apteki, podczas gdy materiały te pozostają jedynie katalogiem handlowym oraz środkiem promowania działalności statutowej Fundacji D. M. W związku z powyższym podkreślić należy, że taka konstrukcja skargi kasacyjnej wskazuje na to, że strona ją wnosząca nie kwestionuje ustalonego w sprawie przez organy administracji publicznej i zaaprobowanego przez Sąd I instancji stanu faktycznego.

Przed oceną zarzutu naruszenia prawa materialnego Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że błędna wykładnia prawa materialnego może polegać na nieprawidłowym odczytaniu normy prawnej wyrażonej w przepisie, mylnym zrozumieniu jego treści lub znaczenia prawnego, bądź też na niezrozumieniu intencji ustawodawcy (vide wyrok NSA z 13 września 2005 r., sygn. akt II OSK 16/05; wyrok NSA z 23 lutego 2005 r., sygn. akt OSK 539/04; wyrok NSA z 2.02. 2005 r., sygn. akt OSK 1026/04 niepublikowane). Błąd zatem, jakiego może dopuścić się wojewódzki sąd administracyjny, może dotyczyć nieprawidłowego odczytania normy, mylnego zrozumienia przepisu, bądź niezrozumienia intencji ustawodawcy. W każdym więc z tych przypadków chodzi o sytuację, gdy wykładnia dokonana przez sąd jest nie do przyjęcia w kontekście logiczno - językowym, pozostałych przepisów prawa lub celu, w jakim został wprowadzony dany przepis.

Zważywszy na powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny za chybiony uznał zarzut naruszenia art. 94a ust. 1 p.f. w związku z art. 52 ust. 3 p.f. przez jego błędną wykładnię. Naczelny Sąd Administracyjny nie dopatrzył się w dokonanej przez Sąd I instancji wykładni art. 94a ust. 1 p.f. naruszenia prawa.

Dla ustalenia prawidłowej wykładni przepisu art. 94a ust. 1 p.f. zasadnicze znaczenie ma kwestia ustalenia znaczenia pojęcia terminu "reklama", jakim posługuje się ustawodawca. W Prawie farmaceutycznym ustawodawca nie zawarł legalnej definicji, "reklamy aptek i punktów aptecznych oraz ich działalności". Jednakże w art. 52 ust. 1 ustawy, zdefiniował reklamę produktu leczniczego w brzmieniu: "Reklamą produktu leczniczego jest działalność polegająca na informowaniu lub zachęcaniu do stosowania produktu leczniczego, mająca na celu zwiększenie: liczby przepisywanych recept, dostarczania, sprzedaży lub konsumpcji produktów leczniczych".

Zgodnie z zasadą racjonalnie działającego prawodawcy, należy przyjąć, że w obrębie danego aktu prawnego ustawodawca posługuje się jednakowo brzmiącymi terminami w takim samym znaczeniu, o ile sam nie wskaże inaczej. Reguła ta została też wpisana do Zasad techniki prawodawczej (§ 147) stanowiących załącznik do rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 czerwca 2002 r. w sprawie "Zasad techniki prawodawczej" (Dz. U. Nr 100, poz. 908). W procesie interpretacji tekstu prawnego nie można także pominąć wykładni systemowej wewnętrznej, która w przedmiotowej sprawie również ma zastosowanie.

Wychodząc z powyższych założeń, na podstawie definicji zawartej w art. 52 ust. 1 Prawa farmaceutycznego można stwierdzić, że reklamą (jako taką) jest działalność sprzedawcy polegająca na informowaniu lub zachęcaniu do określonego zachowania się nabywcy, mająca na celu zwiększenie jego obrotów. W przypadku reklamy produktu leczniczego, tym "określonym zachowaniem", będzie zachęcanie do stosowania tego produktu, natomiast w przypadku reklamy apteki lub jej działalności, będzie to zachęcanie do korzystania z jej usług. "Zwiększeniem obrotów" sprzedającego będzie w przypadku reklamy produktu leczniczego zwiększenie liczby przepisywanych recept, dostarczania, sprzedaży lub konsumpcji produktów leczniczych, zaś w przypadku reklamy apteki lub jej działalności będzie to zwiększenie liczby przeprowadzanych przez nią transakcji lub ich wartości. W istocie więc, bez względu na to czy mamy do czynienia z reklamą produktu leczniczego, czy z reklamą apteki lub jej działalności, chodzi o zwiększanie przychodu względem przychodu prognozowanego, jaki byłby osiągnięty, gdyby nie podjęto działań reklamowych. Ustawodawca uznał jednak, że w przypadku produktu leczniczego odpowiednio ukształtowana działalność reklamowa może pociągać za sobą pewne korzyści społeczne, więc co do zasady dopuścił możliwość jej prowadzenia. Odwrotnie natomiast ustawodawca postąpił w przypadku reklamy apteki lub punktu aptecznego, bądź ich działalności. W tym przypadku reklama po prostu została zakazana od (...) stycznia 2012 r. W przeciwieństwie do poprzedniego brzmienia art. 94a ust. 1 p.f. nie ma już znaczenia, czy jest skierowana do publicznej wiadomości. Pojęcie reklamy w rozumieniu Prawa farmaceutycznego, co do zasady nie odnosi się tylko do reklamy skierowanej do publicznej wiadomości. Dobitnie świadczy o tym art. 55 ustawy, który wprowadza dodatkowe wymogi, w przypadku, gdy reklama (w rozumieniu tej ustawy) produktu leczniczego jest kierowana do publicznej wiadomości.

Zdaniem składu orzekającego nie ma podstaw, aby inaczej, niż dotychczas, rozumieć np. pojęcie reklamy działalności apteki. W wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 czerwca 2014 r., sygn. akt II GSK 668/13 stwierdzono, że reklamą działalności apteki będzie zamiar przyciągnięcia potencjalnych klientów do dokonania zakupu towarów sprzedawanych w aptece, niezależnie od form i metod jej prowadzenia oraz użytych do jej realizacji środków, jeśli jej celem jest zwiększenie sprzedaży produktów leczniczych lub wyrobów medycznych. Podobnie pojęcie reklamy działalności aptek na gruncie Prawa farmaceutycznego jest rozumiane przez Sąd Najwyższy. W wyroku z 2 października 2007 r. stwierdził on, że: "reklama oznacza każde przedstawienie (wypowiedź) w jakiejkolwiek formie w ramach działalności handlowej, gospodarczej, rzemieślniczej lub wykonywania wolnych zawodów, dokonane w celu wspierania zbytu towarów lub usług. Powszechnie przyjmuje się, że reklamą są wszelkie formy przekazu, w tym także takie, które nie zawierając w sobie elementów oceniających ani zachęcających do zakupu, mogą jednak zostać przyjęte przez ich odbiorców jako zachęta do kupna. Przy rozróżnieniu informacji od reklamy trzeba mieć na względzie, że podstawowym wyznacznikiem przekazu reklamowego jest nie tylko mniej lub bardziej wyraźna zachęta do kupna towaru, ale i faktyczne intencje podmiotu dokonującego przekazu oraz odbiór przekazu przez podmioty, do których jest kierowany. Wypowiedź jest reklamą, gdy nad warstwą informacyjną przeważa zachęta do nabycia towaru - taki cel przyświeca nadawcy wypowiedzi i tak odbiera ją przeciętny odbiorca, do którego została skierowana. Wszelkie promocje, w tym cenowe, są reklamą towaru i firmy, która ich dokonuje. Nie są natomiast reklamą m.in. listy cenowe, które zawierają jedynie informację o cenach towarów lub usług i są publikowane wyłącznie po to, by podać do publicznej wiadomości ceny określonych produktów" (por.: wyrok SN z 2 października 2007 r., sygn. akt II CSK 289/07; Monitor Prawniczy 2007, Nr 20, poz. 1116).

Jak podkreśla się w doktrynie i judykaturze, "reklamą apteki" jest każdego rodzaju informacja, której celem jest zachęta do nabycia oferowanych przez aptekę towarów i która w taki sposób jest odbierana przez klientów. Szeroki sposób rozumienia reklamy działalności aptek uzasadnia również fakt, że art. 94a ust. 1 ustawy, poza stwierdzeniem, że nie stanowi reklamy informacja o lokalizacji i godzinach pracy apteki lub punktu aptecznego, nie zawiera katalogu działań, które byłyby ex lege wyłączone z zakresu tego pojęcia, jak ma to miejsce w przypadku reklamy produktu leczniczego. Orzecznictwo wskazuje, że reklamą działalności apteki może być więc każde działanie zmierzające do zwiększenia sprzedaży. Reklama może przy tym przyjmować różne formy, w szczególności: haseł, sloganów, spotów TV, ulotek, billboardów, folderów, czy też gazetek (vide wyrok WSA w Warszawie z 1.02. 2008 r., sygn. akt VII SA/Wa 1960/07 niepublikowany).

Podkreślić należy, że pewne formy działalności promocyjnej mogą stanowić zarówno reklamę produktu leczniczego zgodnie z art. 52 ust. 1 ustawy, jak i reklamę działalności apteki w opisanym wyżej rozumieniu. W orzecznictwie wskazuje się np., że "stanowi reklamę zarówno leków, jak i sprzedającej je apteki przedstawienie listy leków o obniżonej, promocyjnej cenie, wykazanej przez porównawcze zestawienie ceny niższej, stosowanej przez aptekę, obok ceny wyższej, określonej jako, lub w inny sposób sugerujący, iż apteka okresowo sprzedaje lek po obniżonej, promocyjnej cenie" (vide wyrok SN z 2 października 2007 r., sygn. akt II CSK 289/07). Tego typu reklama, spełniająca łącznie kryteria przewidziane zarówno dla reklamy produktu leczniczego (art. 52 i nast. ustawy), jak i dla reklamy działalności aptek (art. 94a ustawy) była dopuszczalna do 1 stycznia 2012 r. Od tej daty, jest już niedopuszczalna, w związku z wprowadzeniem bezwzględnego zakazu reklamy aptek i punktów aptecznych lub ich działalności.

W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny nie dopatrzył się błędów w dokonanej przez Sąd I instancji (a także organ) wykładni art. 94a ust. 1 ustawy.

Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.