II GSK 16/18 - Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 3047848

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 lipca 2020 r. II GSK 16/18

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Joanna Sieńczyło-Chlabicz.

Sędziowie: NSA Małgorzata Rysz (spr.), del. WSA Izabella Janson.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 28 lipca 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej P. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 2 sierpnia 2017 r. sygn. akt II SA/Gl 443/17 w sprawie ze skargi P. S. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach z dnia (...) marca 2017 r. nr (...) w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym

1) oddala skargę kasacyjną;

2) zasądza od P.

S. na rzecz Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach 675 zł (sześćset siedemdziesiąt pięć złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie faktyczne

Wyrokiem z 2 sierpnia 2017 r. (sygn. akt II SA/Gl 443/17) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach (dalej zwany "WSA"), działając na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie tekst jedn.: Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm.; dalej zwanej "p.p.s.a."), oddalił skargę P. S. (dalej zwanego "Skarżącym") na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach (dalej zwanego "Dyrektorem IAS") z (...) marca 2017 r. (nr (...)) w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym.

WSA orzekał w następującym stanie sprawy.

W dniu (...) lipca 2016 r. na drodze ekspresowej S1 funkcjonariusze celni skontrolowali zespół pojazdów (złożony z ciągnika samochodowego i naczepy ciężarowej), którym kierowca R. K. wykonywał w imieniu Skarżącego międzynarodowy transport drogowy rzeczy. W trakcie kontroli ustalono, że okazana karta kierowcy nie zawiera wprowadzonych ręcznie bądź automatycznie wszystkich wymaganych danych dotyczących okresów aktywności kierowcy od godz. 16:48 w dniu 22 lipca 2016 r. do godz. 6:48 w dniu 23 lipca 2016 r. Kierowca nie okazał również zaświadczenia o działalności, które wskazywałoby na nieprowadzenie pojazdu we wskazanym okresie.

Decyzją z (...) września 2016 r. Naczelnik Urzędu Celnego w Bielsku-Białej, działając m.in. na podstawie art. 93 ust. 1 w związku z art. 92a ust. 1, 2 i 6 ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r. poz. 1907 z późn. zm.; dalej zwanej "utd"), nałożył na Skarżącego karę pieniężną w wysokości 5000 zł za naruszenie określone w lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do utd, czyli za nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi.

Skarżący złożył odwołanie od tej decyzji. Stwierdził m.in., że w okresie od godz. 16:48 w dniu 22 lipca 2016 r. do godz. 6:48 w dniu 23 lipca 2016 r. kierowca miał czas wolny, nie wykonywał pracy i dowolnie dysponował swoim czasem.

Decyzją z (...) marca 2017 r. Dyrektor IAS utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Celnego. Uznał w szczególności, że organ I instancji prawidłowo zakwalifikował naruszenie jako uchybienie z lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do utd. W sprawie doszło bowiem do sytuacji, w której kierowca przyznał się do zachowania polegającego na wyjęciu karty kierowcy z tachografu, co uniemożliwiło rejestrację wskazań bez względu na fakt, czy kierowany pojazd poruszał się, czy stał. Za ten okres nie wprowadzono też manualnego zapisu na karcie. Tymczasem brak rejestracji i brak wskazania rodzaju aktywności kierowcy na jego karcie ma zasadnicze znaczenie dla rozliczenia dziennych norm czasu pracy i odpoczynku kierowcy, co w konsekwencji może mieć wpływ na bezpieczeństwo użytkowników dróg.

Skarżący złożył do WSA skargę na decyzję Dyrektora IAS. Zarzucił naruszenie prawa materialnego przez niewłaściwą subsumpcję stanu faktycznego, polegającą na uznaniu, że spełnia on hipotezę zawartą w lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do utd. W uzasadnieniu wskazał w szczególności, że zgodnie z lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do utd karze będzie podlegało jednoczesne nierejestrowanie wszystkich elementów określonych w tym przepisie, nie zaś jednego z nich, ponieważ ustawodawca celowo posłużył się koniunkcją. Natomiast gdyby wola ustawodawcy była zgodna z interpretacją organów, to posłużyłby się alternatywą, używając spójnika "lub".

WSA oddalił skargę.

WSA wskazał w szczególności, że kwestie związane z prowadzeniem ewidencji czasu pracy kierowców są uregulowane w ustawie z 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r. poz. 1155 z późn. zm.) oraz w przepisach pochodnego prawa unijnego, w tym w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylającego rozporządzenie (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz.Urz.UE.L 60 z 28 lutego 2014 r., s. 1; dalej zwanym "rozporządzeniem nr 165/2014"). WSA stwierdził, że z art. 34 ust. 1 rozporządzenia nr 165/2014 wynika, że kierowcy stosują wykresówki lub karty kierowcy w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd, począwszy od przejęcia pojazdu, przy czym nie wyjmuje się wykresówki ani karty kierowcy z urządzenia rejestrującego przed zakończeniem okresu pracy, chyba że jej wyjęcie jest dopuszczalne z innych powodów. WSA dodał jednak, że zgodnie z art. 34 ust. 3 rozporządzenia nr 165/2014, jeżeli w wyniku oddalenia się od pojazdu kierowca nie jest w stanie używać tachografu zainstalowanego w pojeździe, to okresy innej pracy, okresy gotowości oraz przerwy lub odpoczynku w przypadku pojazdu wyposażonego w tachograf cyfrowy kierowca powinien wprowadzić na kartę kierowcy przy użyciu urządzenia do manualnego wprowadzania danych, w jakie wyposażony jest tachograf.

Zdaniem WSA, skoro kierowca wyjął kartę z tachografu (co przyznał w toku kontroli) i nie wprowadził na nią danych co do aktywności, to nie jest możliwe stwierdzenie, czy kierowca rzeczywiście odpoczywał we wskazanym czasie. Wobec tego doszło do naruszenia zasady rejestrowania aktywności kierowcy za pomocą urządzenia rejestrującego. W ocenie WSA, konsekwencją tego jest odpowiedzialność z lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do utd. Natomiast nie jest to odpowiedzialność z lp. 6.3.8 bądź lp. 6.3.9 załącznika nr 3 do utd (jak sugerował Skarżący w skardze).

Skarżący złożył skargę kasacyjną od wyroku WSA, zaskarżając to orzeczenie w całości. Wniósł o rozpoznanie sprawy na rozprawie, a następnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Poznaniu do ponownego rozpoznania, a także o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego za sporządzenie i wniesienie skargi kasacyjnej według norm przepisanych oraz kosztów opłaty skarbowej od udzielonego pełnomocnictwa.

Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. przez niewłaściwe zastosowanie art. 15 ust. 2 rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3821/85 z 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz.Urz.UE.L 370 z 31 grudnia 1985, str. 8; dalej zwanego "rozporządzeniem nr 3821/85") przez ustalenie, że kierowca miał obowiązek rejestrowania na karcie kierowcy czasu dziennego odpoczynku w związku z lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do utd i dokonanie niewłaściwej subsumpcji naruszenia.

W uzasadnieniu autor skargi kasacyjnej podniósł w szczególności, że językowa wykładnia przepisu z lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do utd wskazuje, że karze będzie podlegało jednoczesne nierejestrowanie wszystkich elementów określonych w tym przepisie (aktywności kierowcy, przebytej drogi i prędkości pojazdu), a nie jednego z nich. Zdaniem Skarżącego, brak manualnego rejestrowania tylko i wyłącznie odpoczynku, gdy kierowca nie wykonuje innych czynności, nie niesie aż tak dużego ryzyka jak w przypadku naruszenia z lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do utd, ponieważ kontrola właściwej aktywności kierowcy jest zawsze możliwa (wystarczy tylko porównanie zapisu danych z karty kierowcy z zapisem tachografu). Zatem w związku z tym ustawodawca zastosował niejako karę o charakterze upomnienia z tytułu tego, że okazano niepełne dane o okresach aktywności kierowców, a wysokość kary została określona w takim przypadku w lp. 6.3.8 i lp. 6.3.9 załącznika do utd.

Autor skargi kasacyjnej dodał, że WSA oraz organy obu instancji oparli swoje stanowisko na błędnej interpretacji art. 34 ust. 1 rozporządzenia nr 165/2014, polegającej na ustaleniu, że kierowca ma obowiązek rejestrować m.in. odpoczynki dzienne, czy to automatycznie za pomocą tachografu, czy też za pomocą wpisu manualnego w każdym przypadku oddalenia się od pojazdu.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną Dyrektor IAS (reprezentowany przez radcę prawnego) wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W pismach z 27 i 29 maja 2020 r. strony postępowania wyraziły zgodę na rozpoznanie skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym w trybie art. 15zzs4 ust. 1 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r. poz. 374 z późn. zm.).

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.

Zgodnie z art. 15zzs4 ust. 1 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz w ciągu roku od odwołania ostatniego z nich w sprawach, w których strona wnosząca skargę kasacyjną nie zrzekła się rozprawy lub inna strona zażądała przeprowadzenia rozprawy, Naczelny Sąd Administracyjny może rozpoznać skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, jeżeli wszystkie strony w terminie 14 dni od dnia doręczenia zawiadomienia o zamiarze skierowania sprawy na posiedzenie niejawne wyrażą na to zgodę. Wobec tego, że taka sytuacja wystąpiła w tej sprawie, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów.

Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., a zatem w zakresie wyznaczonym w podstawach kasacyjnych przez stronę wnoszącą omawiany środek odwoławczy, z urzędu biorąc pod rozwagę tylko nieważność postępowania, której przesłanki w sposób enumeratywny wymienione zostały w art. 183 § 2 tej ustawy, a które w niniejszej sprawie nie występują. Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie przez stronę wnoszącą skargę kasacyjną naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego, czy też procesowego, określa zakres kontroli instancyjnej sprawowanej przez Naczelny Sąd Administracyjny.

Sposób sformułowania zarzutów skargi kasacyjnej czyni koniecznym przypomnienie reguł prawnych sporządzania tego rodzaju środka odwoławczego. Wskazać zatem należy, że skarga kasacyjna jest wysoce sformalizowanym środkiem prawnym. Może zostać oparta na podstawach kasacyjnych określonych w art. 174 p.p.s.a., to jest naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie i/lub naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Prawidłowe sformułowanie podstaw kasacyjnych ma zasadnicze znaczenie dla rozpoznania sprawy przez Naczelny Sąd Administracyjny. Jak to już zaznaczono na wstępie, Sąd ten rozpoznaje sprawę w zakresie wyznaczonym w podstawach kasacyjnych przez stronę wnoszącą omawiany środek odwoławczy, zaś z urzędu bierze pod rozwagę wyłącznie przesłanki, które mogłyby wskazywać na nieważność postępowania sądowego. Aby zagwarantować właściwe wypełnienie wspomnianych, sformalizowanych wymogów skargi kasacyjnej (a przez to skuteczną realizację prawa do sądu), ustawodawca powierzył sporządzanie tego środka odwoławczego osobom posiadającym uprawnienia adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego, rzecznika patentowego, a więc podmiotom, których wykształcenie i doświadczenie zawodowe powinny dawać gwarancję profesjonalnego wywiązania się z przyjętego obowiązku sporządzenia skargi kasacyjnej.

W skardze kasacyjnej wniesionej w imieniu Skarżącego zarzut postawiony w petitum częściowo nie dotyczy stanu prawnego tej sprawy, zaś zarzuty, które można wyinterpretować z uzasadnienia skargi kasacyjnej, są niezasadne.

Całkowicie chybiony jest zarzut niewłaściwego zastosowania art. 15 ust. 2 rozporządzenia nr 3821/85. Przepis ten nie był i nie mógł być zastosowany w tej sprawie. Wskazane rozporządzenie utraciło moc z dniem 2 marca 2016 r. (zob. art. 47 i art. 48 rozporządzenia nr 165/2014). Tymczasem nałożona w tej sprawie kara administracyjna dotyczyła zdarzenia, które miało miejsce 23 lipca 2016 r., a zatem kilka miesięcy po dacie uchylenia rozporządzenia nr 3821/85.

Niezasadny jest (postawiony w uzasadnieniu skargi kasacyjnej) zarzut dokonania błędnej wykładni art. 34 ust. 1 rozporządzenia nr 165/2014. Przepis ten stanowi: "Kierowcy stosują wykresówki lub karty kierowcy w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd, począwszy od przejęcia pojazdu. Nie wyjmuje się wykresówki ani karty kierowcy z urządzenia rejestrującego przed zakończeniem dziennego okresu pracy, chyba że jej wyjęcie jest dopuszczalne z innych powodów. Wykresówka lub karta kierowcy nie może być używana przez okres dłuższy niż ten, na który jest przeznaczona.".

Zdaniem autora skargi kasacyjnej, z przepisu tego wynika, że kierowca ma generalny obowiązek rejestrowania swojej aktywności począwszy od momentu przejęcia pojazdu do momentu zakończenia dziennego czasu pracy, zaś w tym okresie, gdy kierowca w wyniku oddalenia od pojazdu nie mógł rejestrować tej aktywności automatycznie (co stanowi dozwolone wyciągnięcie karty "z innych powodów"), aktywność tę powinien zarejestrować za pomocą wpisu manualnego. Autor skargi kasacyjnej dodał, że przepisu tego nie można natomiast rozciągać na inne okresy, w tym okres odpoczynku dziennego.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, powyższe stanowisko Skarżącego jest błędne. Dokonując wykładni art. 34 ust. 1 rozporządzenia nr 165/2014, autor skargi kasacyjnej pomija reguły wykładni systemowej wewnętrznej, nie zauważając unormowania wynikającego z art. 34 ust. 3 lit. b i ust. 5 lit. b ppkt (iv) tego rozporządzenia. Z przepisów tych wynika tymczasem, że jeżeli w wyniku oddalenia się od pojazdu kierowca nie jest w stanie używać tachografu cyfrowego zainstalowanego w pojeździe, to okresy, o których mowa m.in. w ust. 5 lit. b ppkt (iv), a więc okresy przerwy lub odpoczynku, wprowadza się na kartę kierowcy przy użyciu urządzenia do manualnego wprowadzania danych, w jakie wyposażony jest tachograf. Zatem wbrew twierdzeniom autora skargi kasacyjnej stosowanie karty kierowcy w rozumieniu art. 34 ust. 1 rozporządzenia nr 165/2014 obejmuje również obowiązek wprowadzenia na niej (automatycznie lub przy użyciu urządzenia do manualnego wprowadzania danych) okresów odpoczynku.

Niezasadny jest również zarzut naruszenia przez WSA "art. 34 ust. 3 akapit 4" rozporządzenia nr 165/2014.

Po pierwsze, z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że Skarżący odnosi się w tym zakresie do przepisu o treści "Państwa członkowskie nie nakładają na kierowców obowiązku przedkładania formularzy potwierdzających ich czynności w trakcie oddalenia się od pojazdu", który jest zamieszczony w art. 34 ust. 3 akapit 2 rozporządzenia nr 165/2014, a nie w art. 34 ust. 3 akapit 4 tego rozporządzenia.

Po drugie, autor skargi kasacyjnej błędnie wywodzi, że przepis ten uniemożliwia nakładanie obowiązku wystawiania kierowcy przez przedsiębiorcę wykonującego przewóz drogowy zaświadczenia w przypadku, gdy kierowca m.in. miał czas wolny od pracy, a więc zaświadczenia takiego jak określone w art. 31 ustawy o czasie pracy kierowców. Kwestionowane przez Skarżącego stanowisko WSA w tym zakresie jest zgodne z interpretacją art. 34 ust. 3 akapit 2 rozporządzenia nr 165/2014 dokonaną przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (dalej zwany "TSUE") w wyroku z 7 maja 2020 r. w sprawie C-96/19. W pkt 41 tego wyroku TSUE jednoznacznie stwierdził, że art. 34 ust. 3 akapit drugi rozporządzenia nr 165/2014 należy interpretować w ten sposób, iż zakres stosowania przewidzianego w tym przepisie zakazu nie obejmuje uregulowania krajowego nakładającego na kierowcę pojazdu wyposażonego w tachograf cyfrowy obowiązek okazania jako pomocniczego dowodu wykonywanych przezeń czynności, jeżeli brak jest automatycznych i odręcznych zapisów w tachografie, zaświadczenia o działalności wystawionego przez jego pracodawcę zgodnie z formularzem znajdującym się w załączniku do decyzji 2009/959.

W świetle powyższych rozważań należy przyjąć, że na kierowcy skontrolowanego w tej sprawie pojazdu ciążył obowiązek zarejestrowania okresu odpoczynku na karcie kierowcy bądź okazania zaświadczenia, o którym mowa w art. 31 ustawy o czasie pracy kierowców. Z niezakwestionowanego w skardze kasacyjnej stanu faktycznego ustalonego przez organy administracji i przyjętego jako podstawa orzekania przez WSA wynika, że skontrolowany kierowca wyjął kartę kierowcy z tachografu i nie zarejestrował na karcie kierowcy ręcznie bądź automatycznie wszystkich wymaganych danych dotyczących okresów aktywności kierowcy od godz. 16:48 w dniu 22 lipca 2016 r. do godz. 6:48 w dniu 23 lipca 2016 r., ani nie okazał zaświadczenia o działalności, które wskazywałoby na nieprowadzenie pojazdu we wskazanym okresie.

W skardze kasacyjnej Skarżący zakwestionował prawidłowość kwalifikacji powyższego zdarzenia jako naruszenia z lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do utd i wskazał, że wskazane uchybienie powinno podlegać karze, o której mowa w lp. 6.3.8 lub lp. 6.3.9 załącznika nr 3 do utd. Zdaniem Skarżącego, sankcja z lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do utd dotyczy:

1) tylko nierejestrowania za pomocą urządzenia (ale już nie dotyczy zapisu manualnego),

2) jednoczesnego nierejestrowania wszystkich elementów określonych w tym przepisie (wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi), a nie tylko jednego z nich.

Skarżący stwierdził, ze brak manualnego rejestrowania tylko i wyłącznie odpoczynku, gdy kierujący nie wykonuje innych czynności, nie niesie ze sobą dużego ryzyka, a zatem ustawodawca przewidział w takim przypadku karę o charakterze upomnienia z tytułu tego, że okazano niepełne dane o okresach aktywności kierowców, przewidzianą w lp. 6.3.8 i lp. 6.3.9 załącznika nr 3 do utd.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, powyższe stanowisko Skarżącego jest nieprawidłowe. Lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do utd określa karę pieniężną w wysokości 5000 zł za naruszenie polegające na nierejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi.

Wbrew twierdzeniom autora skargi kasacyjnej, przywołany przepis - w zakresie dokumentowania aktywności kierowcy - nie odnosi się jedynie do braku automatycznej rejestracji tejże aktywności. Przepis ten przewiduje sankcję za nierejestrowanie aktywności kierowcy m.in. za pomocą cyfrowego urządzenia rejestrującego. Cyfrowy tachograf jest natomiast wyposażony w funkcję manualnego wprowadzania danych, której należy użyć, aby wpisać wymagane dane w przypadku, gdy kierowca nie jest w stanie skorzystać z funkcji automatycznego wprowadzania danych do tachografu cyfrowego zainstalowanego w pojeździe (zob.m.in. pkt 30 przywołanego wyżej wyroku TSUE w sprawie C-96/19). W obu przypadkach do rejestracji wymaganych danych dochodzi zatem za pomocą funkcji, w które wyposażone jest cyfrowe urządzenie rejestrujące.

W tej sprawie WSA prawidłowo ocenił, że organy dokonały zgodnej z prawem subsumcji ustaleń stanu faktycznego pod hipotezę normy wynikającej z lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do utd. Wskutek wyjęcia przez kierowcę karty z tachografu niewątpliwie doszło do niezarejestrowania na tejże karcie wskazań w zakresie zarówno aktywności kierowcy (co przyznaje Skarżący), ale także prędkości pojazdu i przebytej drogi w okresie od godz. 16:48 w dniu 22 lipca 2016 r. do godz. 6:48 w dniu 23 lipca 2016 r. Wprawdzie Skarżący podniósł, że w tym czasie kierowca nie wykonywał pracy i miał czas wolny, jednakże twierdzenia te nie zostały udokumentowane w momencie kontroli drogowej stosownym zaświadczeniem, o którym mowa w art. 31 ustawy o czasie pracy kierowców.

Wbrew stanowisku Skarżącego, naruszenie stwierdzone w czasie kontroli drogowej w dniu (...) lipca 2016 r. nie mogło zostać zakwalifikowane jako uchybienie z lp. 6.3.8 lub lp. 6.3.9 załącznika nr 3 do utd. Przepisy określają karę pieniężną w wysokości po 300 zł za naruszenie polegające na "okazaniu podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, która nie zawiera wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy - za każdą wykresówkę" (lp. 6.3.8 załącznika nr 3 do utd) i "udostępnieniu podczas kontroli w przedsiębiorstwie niepełnych danych o okresach aktywności kierowcy - za każdy dzień" (lp. 6.3.9 załącznika nr 3 do utd). Oba te przepisy dotyczą zatem uchybień, do których może dojść wyłącznie podczas kontroli w przedsiębiorstwie, a nie kontroli przeprowadzonej na drodze, jak to miało miejsce w tej sprawie.

Ze wskazanych powodów Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw i dlatego podlega oddaleniu na podstawie art. 184 p.p.s.a.

O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. i art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a w zw. z § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r. poz. 1804, z późn. zm.), zasądzając od Skarżącego na rzecz Dyrektora IAS 675 zł tytułem wynagrodzenie pełnomocnika, który sporządził odpowiedź na skargę kasacyjną i nie prowadził sprawy w postępowaniu przed WSA.

PG

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.