Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1572625

Wyrok
Naczelnego Sądu Administracyjnego
z dnia 24 września 2014 r.
II GSK 1195/13
Ocena podobieństwa oznaczeń (art. 132 ust. 2 p.w.p.).

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Janusz Drachal (spr.).

Sędziowie: NSA Marzenna Zielińska, del. WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 24 września 2014 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego z siedzibą w Chateau de Vidy, Lozanna, Szwajcaria od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 lutego 2013 r. sygn. akt VI SA/Wa 2349/12 w sprawie ze skargi Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego z siedzibą w Chateau de Vidy, Lozanna, Szwajcaria na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 13 października 2011 r. nr Sp. 45/11 w przedmiocie wniosku o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy

1.

uchyla zaskarżony wyrok;

2.

uchyla decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 13 października 2011 r. nr Sp. 45/11;

3.

zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego z siedzibą w Chateau de Vidy, Lozanna, Szwajcaria kwotę 2667 (dwa tysiące sześćset sześćdziesiąt siedem) złotych tytułem kosztów postępowania sądowego;

4.

nakazuje zwrócić Międzynarodowemu Komitetowi Olimpijskiemu z siedzibą w Chateau de Vidy, Lozanna, Szwajcaria ze środków budżetowych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie kwotę 500 (pięćset) złotych tytułem nadpłaconego wpisu od skargi kasacyjnej.

Uzasadnienie faktyczne

Wyrokiem z dnia 15 lutego 2013 r. sygn. akt VI SA/Wa 2349/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego z siedzibą w Château de Vidy, Lozanna w Szwajcarii, na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 13 października 2011 r. nr Sp. 45/11, w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy "Olimpiada Przedsiębiorczości".

Wyrok zapadł na tle następującego stanu faktycznego i prawnego sprawy.

Decyzją z dnia 9 października 2009 r. udzielono prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny "Olimpiada Przedsiębiorczości" R-220562, na rzecz Fundacji Promocji i Akredytacji Kierunków Ekonomicznych z siedzibą w Warszawie na usługi z klasy 41 tj.: edukacja ekonomiczna, nowoczesne technologie w dydaktyce, organizacja szkoleń i konferencji, konkursy edukacji ekonomicznej, konkursy edukacyjno-kulturalne, usługi doradczo-edukacyjne w zakresie ekonomii, przedsiębiorczości i metodyki nauczania.

W dniu 30 września 2010 r. do Urzędu Patentowego RP - w trybie art. 246 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej - Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 z późn. zm. (powoływana jako: p.w.p.) - wpłynął sprzeciw Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego z siedzibą w Lozannie, Szwajcaria wobec powyższej decyzji. Podstawę sprzeciwu stanowił art. 131 ust. 1 pkt 1 oraz art. 132 ust. 2 pkt 2 i 3 p.w.p., a także art. 6 bis Konwencji paryskiej o ochronie własności przemysłowej (Dz. U. z 1975 r. Nr 9, poz. 51) oraz art. 16 Porozumienia w sprawie handlowych aspektów praw własności intelektualnej TRIPS (Dz. U. z 1966 r. Nr 31, poz. 143).

Wnoszący sprzeciw zarzucił, że prawo ochronne na sporny znak zostało udzielone pomimo, że jest on podobny pod względem wizualnym i znaczeniowym do renomowanych i powszechnie znanych znaków towarowych chronionych na rzecz sprzeciwiającego się - "OLYMPIAD" CTM 1118165 i "THE OLYMPICS" IR-787298 na usługi w klasie 41: nauczanie, kształcenie; działalność rozrywkową, działalność sportową i kulturalną oraz "OLYMPIC" IR-609691, którego zakres ochrony obejmuje: edukację; kształcenie; działalność sportową i kulturalną; organizację i prowadzenie zawodów sportowych; produkcję filmów; wydawanie książek i publikację tekstów.

Zdaniem Komitetu, używanie znaku "Olimpiada przedsiębiorczości" prowadzi do powstania ryzyka wprowadzenia konsumentów w błąd, które w szczególności obejmuje ryzyko skojarzenia znaków i może przynieść uprawnionemu ze spornego prawa nienależną korzyść.

W odpowiedzi na sprzeciw uprawniony wyraził pogląd, że unikalna grafika i dwu-członowa treść spornego znaku wykluczają wizualne podobieństwo do znaków poprzednich. Znak "Olimpiada Przedsiębiorczości" jest znakiem słowno-graficznym, gdzie wyróżniającymi elementami są elementy graficzne znaku - dwuczłonowa nazwa wypełniająca całą treść znaku oraz brązowa grafika przypominająca kształt oka. W zestawieniu ze znakiem OLYMPIAD składającym się ze słowa "OLYMPIAD" oraz kół olimpijskich, znaki są na tyle zróżnicowane, że nie powodują ryzyka wprowadzenia w błąd potencjalnych odbiorców. Przeciwstawione znaki jednoznacznie kojarzą się z Igrzyskami Olimpijskimi, podczas, gdy sporny znak nie wywołuje takich skojarzeń.

Używanie znaku spornego nie jest - zdaniem uprawnionego - szkodliwe dla odróżniającego charakteru oraz renomy znaków przeciwstawionych. Uprawniony zaznaczył, że zgłaszając swój znak nie zmierzał do wykorzystania renomy przeciwstawionych znaków, lecz do ochrony swojego kilkuletniego dorobku w zakresie organizacji "olimpiady przedsiębiorczości" przed ewentualną konkurencją. Potwierdza ten fakt m.in. zakres ochrony spornego prawa, który bezpośrednio wiąże się z organizacją olimpiady przedmiotowej, a także prowadzona przez uprawnionego działalność typu non-profit. W znaku uprawnionego nie zostały wykorzystane żadne elementy, symbole, czy oznaczenia kojarzące się z Igrzyskami Olimpijskimi.

Wobec uznania przez uprawnionego sprzeciwu za bezzasadny, sprawa została przekazana do rozstrzygnięcia w postępowaniu spornym (art. 247 ust. 2 p.w.p.).

Decyzją z dnia 13 października 2011 r. Urząd Patentowy RP oddalił wniosek skarżącego o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "Olimpiada Przedsiębiorczości".

W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji w odniesieniu do art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. organ zauważył, że nie każde podobieństwo znaków powoduje niedopuszczalność rejestracji oznaczenia, lecz tylko takie, które mogłoby wprowadzać odbiorców w błąd, polegający w szczególności na skojarzeniu między znakami.

Porównując zakresy ochrony znaków, Urząd Patentowy stwierdził bardzo wysokie podobieństwo w zakresie usług o charakterze edukacyjnym i kulturalnym, a przy tym brak podobieństwa w zakresie usług prowadzenia zawodów sportowych i działalności sportowej, objętych ochroną na rzecz znaków przeciwstawionych.

Według ustaleń organu, odbiorcą usług sygnowanych znakiem "Olimpiada przedsiębiorczości" są głównie uczniowie szkół ponadgimnazjalnych, nauczyciele oraz rodzice uczniów. Charakter usług jest przede wszystkim edukacyjny, mający na celu poszerzanie wiedzy w zakresie ekonomii, rozwijanie cech przedsiębiorczych u młodzieży i zachęcanie do studiowania na kierunkach ekonomicznych. Znaki przeciwstawione, chronione na rzecz wnoszącego sprzeciw, są ściśle związane z igrzyskami olimpijskimi, duchem sportowej rywalizacji i ruchem olimpijskim. Ich odbiorcą jest każdy, kto interesuje się sportem. Tym samym, adresaci przeciwstawianych usług mogą stanowić tę samą grupę, co wykazuje na bardzo wysokie podobieństwo, także w zakresie potencjalnych odbiorców.

Odnośnie do podobieństwa samych znaków towarowych, organ uznał, że ustalenie, iż porównywane znaki przeznaczone są do oznaczania towarów jednego rodzaju powinno skutkować ostrzejszymi kryteriami analizy podobieństwa znaków.

Dokonując oceny podobieństwa na płaszczyznach; wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej organ przyjął jako punkt odniesienia całościowe wrażenie wywołane przez porównywane znaki towarowe, z uwzględnieniem ich elementów o dystynktywnym i dominującym charakterze oraz stopnia uwagi przeciętnego konsumenta będącego osobą dobrze poinformowaną, uważną i rozsądną.

Analizując elementy graficzne przeciwstawionych znaków organ stwierdził, że dominującym elementem w spornym znaku jest dwuczłonowe wyrażenie "Olimpiada Przedsiębiorczości", które wypełnia całą treść znaku. Grafika sprowadza się do rysunku w postaci koła w prawym górnym rogu, z wygiętą nad nim linią. Całość w kolorze brązowym, tworzy formę przypominającą zarys oka. Elementem graficznym jest także fantazyjna czcionka koloru granatowego, umieszczona na białym tle w kształcie prostokąta. Spośród znaków przeciwstawionych tylko jeden tj. znak "OLYMPIAD", jest znakiem słowno-graficznym. W znaku tym elementem dominującym są centralnie usytuowane koła olimpijskie, z napisem OLYMPIAD umieszczonym pod rysunkiem. Całość w kolorze czarnym.

Biorąc pod uwagę różnice w kolorystyce, grafice, oraz wzajemnym usytuowaniu poszczególnych elementów przeciwstawionych znaków, organ doszedł do wniosku, że ogólne wrażenie, jakie wywołują nie powoduje żadnego ryzyka wprowadzenia w błąd ich potencjalnych odbiorców. Znak sporny wizualnie nie nawiązuje do znaku przeciwstawionego. W niczym nie przypomina i nie kojarzy się z kołami olimpijskimi, które - jak stwierdzono - są dominujące w całym znaku "OLYMPIAD". Znak sporny jest przede wszystkim dwuczłonowym wyrażeniem, którego treść - w opinii Kolegium - kieruje skojarzenia na sferę związaną z przedsiębiorczością, biznesem i współzawodnictwem w tych dziedzinach.

Również w warstwie fonetycznej, organ stwierdził, że znak sporny jest różny od znaków przeciwstawionych. Zauważając, że dominujące w znaku spornym jest całe wyrażenie "olimpiada przedsiębiorczości", organ uznał, iż pewne podobieństwa zachodzące pomiędzy pierwszym wyrazem "olimpiada" a wyrazami "olympic", "olimpiad" i "the olympics" wypełniającymi treść znaków przeciwstawionych, są niwelowane przez drugi wyraz "przedsiębiorczości". Znak sporny składa się z dwóch wyrazów, a jego brzmienie jest wystarczająco zróżnicowane, w szczególności przez brzmienie głosek "rz", "sz", "cz" "ś", które nie występują w żadnym ze znaków przeciwstawionych. Całe wyrażenie jest w warstwie fonetycznej zdecydowanie odmienne od każdego ze znaków przeciwstawionych, co wyklucza ryzyko pomyłki na tej płaszczyźnie.

W warstwie znaczeniowej spornego znaku organ wskazał, że treść tego wyrażenia oznacza rodzaj konkursu (zawody) wiedzy w dziedzinie przedsiębiorczości. Wyrazy "OLYMPIC", "OLYMPIAD" i "THE OLYMPICS" składające się na treść znaków przeciwstawionych będą zrozumiałe przez polskiego odbiorcę i będą wywoływały jednoznaczne skojarzenia z olimpiadą, igrzyskami olimpijskimi.

Organ zgodził się z opinią wnoszącego sprzeciw, dotyczącą podobieństwa pomiędzy treścią znaków przeciwstawionych a treścią i brzmieniem wyrazu "olimpiada". Nie przychylił się jednak do poglądu, że sporny znak będzie wywoływał skojarzenie z Igrzyskami Olimpijskimi, olimpiadą sportową i duchem olimpijskim. W związku z tym Urząd stwierdził, że pomimo istnienia pewnych zbieżności, przeciwstawione znaki nie są do siebie podobne. Eliminuje to ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, co do pochodzenia towarów. Z omówionych względów zarzut naruszenia art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. uznany został za bezzasadny.

Za pozbawiony postaw Urząd uznał również zarzut naruszenia art. 131 ust. 2 pkt 3 p.w.p. W opinii organu, o naruszeniu tego przepisu można mówić, po spełnieniu przesłanki identyczności lub podobieństwa pomiędzy przeciwstawionymi znakami. Skoro z przeprowadzonej analizy wynika, że znaki nie są podobne to w sprawie nie doszło do naruszenia art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p.

Organ stwierdził ponadto, iż wnoszący sprzeciw nie przedstawił żadnych twierdzeń oraz dowodów na okoliczność naruszenia art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p. oraz art. 6 bis Konwencji Paryskiej i art. 16 Porozumienia TRIPS, co prowadziło do przyjęcia, że są one nieuzasadnione.

W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Międzynarodowy Komitet Olimpijski z siedzibą w Lozannie, Szwajcaria wniósł o uchylenie powyższej decyzji.

W wyniku przeprowadzonej kontroli Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że Urząd Patentowy dokonując analizy porównawczej znaku późniejszego z przeciwstawionymi znakami wcześniejszymi zastosował obowiązujące reguły oceny podobieństwa oznaczeń. Dokonał porównania usług, a następnie oznaczeń w trzech płaszczyznach: graficznej, fonetycznej oraz koncepcyjnej. Wziął przy tym pod uwagę wszystkie istotne dla danego porównania czynniki, łącznie z elementami dystynktywnymi przeciwstawionych znaków.

Sąd I instancji podzielił stanowisko Urzędu Patentowego o braku podobieństwa, a więc i ryzyka wprowadzenia w błąd odbiorców, polegającego na skojarzeniu pomiędzy znakami. Zdaniem Sądu, nie było uchybieniem Urzędu Patentowego, stwierdzenie, iż skoro przeciwstawione znaki nie są podobne, to nie ma potrzeby badania ich renomy. W ocenie Sądu, całkowity brak podobieństwa między znakami czyni zbędnymi rozważania na temat wykorzystywania cudzej renomy, bowiem "warunkiem wstępnym" przyjęcia, że do wykorzystania renomy doszło, jest ustalenie podobieństwa między znakami, zaś warunkiem drugim jest ustalenie, że znak wnioskodawcy renomę posiada (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 14 września 2007 r., sygn. akt VI SA/Wa 1097/07).

W skardze kasacyjnej z dnia 18 kwietnia 2013 r., Międzynarodowy Komitet Olimpijski z siedzibą w Lozannie, Szwajcaria zaskarżył powyższy wyrok w całości. Na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:

1)

naruszenie przepisów prawa materialnego tj.:

- art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na dowolnym uznaniu, iż renoma wcześniejszych znaków towarowych pozostaje bez wpływu na ocenę podobieństwa znaków towarowych w sytuacji, gdy w przypadku znaków renomowanych wystarczy, by stopień podobieństwa między wcześniejszym renomowanym znakiem towarowym a oznaczeniem późniejszym skutkował wywołaniem u danego kręgu odbiorców przekonania, że między oznaczeniem a znakiem występuje pewien związek;

- art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na dowolnym uznaniu, iż samo porównanie znaków z pominięciem wszystkich okoliczności sprawy (takich jak: wysoka zdolność odróżniająca znaków wcześniejszych, fakt, iż należą one do rodziny znaków, identyczność usług, do których oznaczania przeznaczone są porównywane znaki, oraz tożsamość grup odbiorców porównywanych znaków) wystarczy do przyjęcia braku ryzyka wprowadzania odbiorców w błąd, obejmującego w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym.

2)

naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na jego wynik, tj.:

- art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i art. 151 p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi, mimo, że zaskarżona decyzja naruszyła przepisy prawa materialnego w sposób mający wpływ na wynik sprawy tj. Urząd Patentowy RP rażąco naruszył art. 132 ust. 2 pkt 2 i 3 p.w.p.;

- art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez brak szczegółowego odniesienia się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do zarzutu rażącego naruszenia art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p.

W związku z powyższym, skarżący wniósł o uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, ewentualnie o uchylenie wyroku w całości, rozpoznanie skargi na podstawie art. 188 p.p.s.a. i uchylenie zaskarżonej decyzji, a także o zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej, kasator argumentował, iż zarówno Urząd Patentowy jak i Sąd I instancji pominęły w swoich rozważaniach okoliczność, iż wcześniejsze znaki towarowe skarżącego mają status znaków renomowanych. Status ten determinuje zastosowanie właściwych kryteriów podobieństwa.

Strona powołała się na stanowisko zaprezentowane w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 października 2012 r. sygn. akt II GSK 1379/11, w którym podkreślone zostało znaczenie statusu znaku renomowanego dla oceny podobieństwa tego znaku do oznaczenia późniejszego. Skarżący wskazał również na orzecznictwo krajowe posługujące się szczególnymi kryteriami oceny podobieństwa renomowanego znaku towarowego do innego oznaczenia (wyrok SN z dnia 23 października 2008 r. sygn. akt V CSK 109/08 oraz wyrok SN z dnia 4 marca 2009 r. sygn. akt IV CSK 335/08). Przytoczył jednocześnie orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości UE odwołujące się do znaków renomowanych (wyrok TSUE z dnia 23 października 2003 r. w sprawie Adidas-Salomon AG and Adidas Benelux BV v. Fitnessworld Trading Ltd,C-408/00; oraz wyrok TSUE z dnia 27 listopada 2008 r. w sprawie Intel Corporation Inc.v. CPM United Kingdom Ltd, C-252/07). W szczególności, skarżący zwrócił uwagę na wyrok TSUE z dnia 18 czerwca 2009 r. w sprawie L'Oreal SA i in.v. Bellure NV i in. (C-487/07), w którym stwierdzono, że nie jest wymagane, by stopień podobieństwa między renomowanym znakiem towarowym a oznaczeniem używanym przez osobę trzecią był na tyle duży, by wywołać prawdopodobieństwo wprowadzenia danego kręgu odbiorców w błąd. Wystarczy, bowiem by stopień podobieństwa między renomowanym znakiem towarowym a oznaczeniem skutkował wywołaniem u danego kręgu odbiorców przekonania, że między oznaczeniem a znakiem występuje pewien związek.

Zdaniem skarżącego, największe znaczenie w znaku spornym ma element słowny "olimpiada", który w tłumaczeniu na język angielski brzmi "THE OLYMPICS" oraz "OLYMPIAD". Nawiązuje, więc na wszystkich trzech płaszczyznach (wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej) wprost do wcześniejszych znaków skarżącego. Ponadto, nawet gdyby przyjąć słowo "olimpiada" w znaczeniu konkursu przedmiotowego, skarżący zwraca uwagę na fakt, iż w odróżnieniu od innych konkursów przedmiotowych takich jak "olimpiada matematyczna" lub "olimpiada z wiedzy o społeczeństwie" rzeczownik "przedsiębiorczość" nie oznacza dziedziny nauki, lecz przede wszystkim zespół cech charakteru lub zachowań właściwych przedsiębiorcom.

Autor skargi kasacyjnej argumentował, iż przy porównaniu znaków pominięto istotne okoliczności sprawy, takie jak: wysoka zdolność odróżniająca znaków wcześniejszych skarżącego, fakt, iż należą one do "rodziny" znaków, identyczność usług, do których oznaczania przeznaczone są porównywane znaki (towary i usługi z klasy 41), oraz tożsamość grup odbiorców porównywanych znaków. Zdaniem strony, elementy te prowadzą do wniosku, że istnieje ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, obejmujące w szczególności ryzyko skojarzenia spornego znaku ze znakiem wcześniejszym. Przemawia za tym wysoka zdolność odróżniająca znaków skarżącego. (Wyrok TSUE z 29 września 1998 r., w sprawie C-39/97 Canon Kabushiki Kaisha v. Metro-Goldwyn-Mayer Inc.).

W odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. wnoszący skargę kasacyjną wskazał, iż uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie odpowiada ustalonemu wzorcowi, wobec zbytniej ogólnikowości treści, braku odniesienia się do argumentacji powołanej w skardze, jako uzasadnienie zarzutu naruszenia art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. oraz odwołaniu się do orzeczenia, które nie przystaje do aktualnego stanu prawnego (wyrok WSA z dnia 14 września 2007 r. sygn. akt VI SA/Wa 1097/07).

W odpowiedzi na skargę kasacyjną, Fundacja Promocji i Akredytacji Kierunków Ekonomicznych wniosła o jej oddalenie ze względu na bezzasadność przedstawionych zarzutów. W ocenie Fundacji Urząd Patentowy prawidłowo ocenił podobieństwo znaków towarowych, biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności sprawy. Sporne znaki są w swoich elementach odróżniających różne, co wyklucza powstanie ryzyka konfuzji. Powołując się na orzecznictwo wspólnotowe, strona podniosła, że renoma znaku towarowego ma znaczenie przy ocenie, czy podobieństwo oznaczeń lub towarów i usług jest wystarczające dla zaistnienia prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd, po ustaleniu podobieństwa znaków, a nie w celu ustalenia tego podobieństwa (wyrok TSUE z dnia 3 września 2009 r. w sprawie C-498/07 La Espagnola; z dnia 12 grudnia 2002 r. w sprawie T-110/01 HUBERT; z 15 września 2009 r. w sprawie T-308/08 MANGO adorably; z 8 lutego 2011 r. w sprawie T-194/09 LAN).

Pismem z dnia 22 października 2013 r. skarżący kasacyjnie podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie. Zdaniem skarżącego między znakami istnieje podobieństwo. Występuje ono w stopniu dostatecznym dla wywołania przekonania, iż między znakami istnieje związek, co stanowi przesłankę wystarczającą do stwierdzenia naruszenia renomowanego znaku towarowego, jakim jest znak przysługujący skarżącemu.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Na wstępie należy wskazać, iż na podstawie art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając skargę kasacyjną jest związany wyznaczonymi przez stronę granicami sprawy oraz podniesionymi przez nią w środku odwoławczym zarzutami. Sąd ten uwzględnia jednakże z urzędu nieważność postępowania sądowoadministracyjnego, której przesłanki zostały enumeratywnie określone w § 2 wspomnianego artykułu. W badanej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny nie dopatrzył się jednak nieważności postępowania prowadzonego w pierwszej instancji przez WSA w Warszawie, co umożliwia merytoryczną ocenę podniesionych zarzutów.

Przedstawione w ramach środka odwoławczego zarzuty zbudowane zostały na obydwu podstawach przewidzianych w art. 174 p.p.s.a., przy czym zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, art. 151 oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. miały charakter wtórny, gdyż mogły okazać się zasadne wyłącznie wobec stwierdzenia naruszenia powiązanych z nimi przepisów prawa materialnego. Wobec tego właśnie do zarzutów błędnej wykładni art. 132 ust. 2 pkt 2 i 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej - obecnie t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 1410 (dalej: p.w.p.) należało odnieść się w pierwszej kolejności.

Zgodnie z art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielono prawa ochronnego lub zgłoszonego w celu uzyskania prawa ochronnego (o ile na znak taki zostanie udzielone prawo ochronne) z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym. Sąd pierwszej instancji prawidłowo zaakceptował dokonaną przez organ wykładnię powołanego przepisu analizując szczegółowo wszystkie przewidziane w nim przesłanki, w tym podobieństwo usług, znaków oraz - będące wypadkową dwóch wcześniejszych - ryzyko wprowadzenia błąd odbiorców.

Ocena podobieństwa porównywanych znaków - w kontekście art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. przeprowadzona została z uwzględnieniem elementów podobnych i różnic oraz ogólnego wrażenia na wszystkich możliwych płaszczyznach odbioru. Na podstawie wyników tego porównania organ, a za nim Sąd I instancji odniósł się do kwestii ryzyka wprowadzenia w błąd zasadnie przyjmując, że ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym nie stanowi samodzielnej przesłanki do unieważnienia znaku i może skutkować unieważnieniem tylko wtedy, gdy prowadzi do powstania błędu u odbiorcy. Przyjęto przy tym odpowiedni krąg i standard potencjalnego odbiorcy jako właściwie poinformowanego, dostatecznie uważnego i rozsądnego przeciętnego konsumenta usług w obszarze objętym rejestracją.

Z omówionych względów nie można zgodzić się z autorem skargi kasacyjnej, iż stanowisko organu o braku naruszenia art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. przez sporną rejestrację, które podzielił Wojewódzki Sąd Administracyjny polegało jedynie na dowolnym uznaniu.

Inną kwestią jest natomiast pominięcie podnoszonej przez zgłaszającą sprzeciw okoliczności renomy. Okoliczność ta stanowi przesłankę zastosowania szerszej ochrony wynikającej z art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. Zgodnie z powołanym przepisem, nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy: "identyczny lub podobny do renomowanego znaku towarowego zarejestrowanego lub zgłoszonego z wcześniejszym pierwszeństwem do rejestracji (o ile znak taki zostanie zarejestrowany) na rzecz innej osoby dla jakichkolwiek towarów, jeżeli mogłoby to przynieść zgłaszającemu nienależną korzyść lub być szkodliwe dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego. Przepis ten stosuje się odpowiednio do znaku powszechnie znanego."

Sąd w obecnym składzie podziela stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego zaprezentowane wyroku z dnia 16 października 2012 r. sygn. akt II GSK 1379/11, zgodnie z którym - w kontekście art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. - okoliczność, że wcześniejszy znak towarowy ma status znaku renomowanego, ma istotne znaczenie dla zastosowania właściwych kryteriów oceny podobieństwa takiego znaku do oznaczenia późniejszego. Prawidłowa wykładnia powołanego przepisu wymaga na wstępie ustalenia, czy znak wcześniejszy ma status znaku renomowanego, a jeśli tak - ocena podobieństwa powinna zostać dokonana przy pomocy innych, znacznie subtelniejszych kryteriów, niż ocena dokonana na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. W judykaturze podkreśla się, iż w przypadku znaku renomowanego chodzi o podobieństwo szczególnego rodzaju, polegające na niebezpieczeństwie samego skojarzenia z nim innego znaku, i to w odniesieniu do jakichkolwiek towarów, a nie tylko do podobnych czy identycznych (tak przyjął Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 23 października 2008 r., sygn. akt V CSK 109/08, LEX nr 479328). Podobnie Sąd Najwyższy w innym wyroku z dnia 4 marca 2009 r. (sygn. akt IV CSK 335/2008, OSNC 2009, Nr 3, poz. 85) wskazał, że: "w odniesieniu do znaku renomowanego chodzi o podobieństwo szczególnego rodzaju, gdyż do jego stwierdzenia wystarczy niebezpieczeństwo, że inny znak może być z nim skojarzony (łączony)". Zdaniem SN: "w orzecznictwie wspólnotowym i krajowym stopień podobieństwa znaków, jako przesłanka naruszenia znaku renomowanego, jest sytuowany na niskim poziomie, wyznaczanym przez takie określenia jak łączenie, kojarzenie, przywodzenie na myśl. Tak subtelne kryteria prawdopodobieństwa mają zastosowanie tylko do znaków renomowanych." Na temat istoty podobieństwa znaku renomowanego wypowiedział się ETS w wyroku z dnia 23 października 2003 r. w sprawie C-408/01 (Adidas-Salomon), stwierdzając, że chociaż podobieństwo znaczeń jest przesłanką zastosowania tego przepisu, to wystarczający jest taki stopień podobieństwa, który prowadzi do łączenia oznaczenia ze znakiem renomowanym przez relewantnych odbiorców. W uzasadnieniu wskazanego wyroku nawiązując do swego wcześniejszego wyroku z dnia 14 września 1999 r. w sprawie C-375/97 (Chevy) Trybunał ten wskazał, że naruszenia znaku renomowanego są konsekwencją pewnego stopnia podobieństwa między tym znakiem a spornym oznaczeniem, z powodu którego odbiorcy wiążą oznaczenie ze znakiem (łączą ze sobą oba oznaczenia, nawet jeśli ich nie mylą). W wyroku z dnia 27 listopada 2008 r. w sprawie C-252/07 (Intel) ETS stwierdził, że okoliczność, iż późniejszy znak towarowy przywodzi konsumentowi na myśl wcześniejszy znak towarowy jest jednoznaczna z istnieniem między kolidującymi ze sobą związku w rozumieniu przyjętym w wyroku w sprawie Adidas-Salomon. Zgodnie ze stanowiskiem ETS w każdym przypadku ustalenie takiego związku musi być wynikiem całościowej oceny, a jego badanie nie ogranicza się wyłącznie do badania podobieństwa, ale wymaga uwzględnienia innych kryteriów, takich jak np.: stopień znajomości znaku renomowanego, charakter towarów lub usług oraz ewentualna niepowtarzalność znaku wcześniejszego. Ochrona renomowanych znaków towarowych na gruncie tej regulacji odnosi się do jakichkolwiek towarów - podobnych i niepodobnych, pod warunkiem spełnienia pozostałych przesłanek rozszerzonej ochrony, tj. uzyskania nienależnej korzyści z używania znaku renomowanego lub wyrządzenia szkody odróżniającemu charakterowi lub renomie znaku (por. wyrok ETS z 9 stycznia 2003 r., w sprawie C-292/00, Davidoff & Cie SA, Zino Davidoff SA przeciwko Gofkid Ltd, Zb. Orz. 2003, s. I-389; por. też A. Tischner: (w:) Prawo własności przemysłowej. Komentarz. Red. P. Kostański Warszawa 2010, s. 1205 i nast. oraz wskazane tam orzecznictwo; Własność przemysłowa. Orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich, Sądu Pierwszej Instancji i Urzędu Harmonizacji Rynku Wewnętrznego z komentarzami. red. R. Skubisz. Warszawa 2008, s. 600 i nast.).

W rozpatrywanej sprawie Sąd I instancji, podobnie jak organ patentowy, całkowicie pominął podniesioną w ramach sprzeciwu okoliczność renomy przyjmując, iż przy badaniu istnienia względnych przesłanek odmowy rejestracji znaku towarowego wskazanych w art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p., wystarczy odwołać się do oceny podobieństwa dokonanej na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., abstrahując przy tej ocenie od statusu znaku wcześniejszego, jako znaku renomowanego. Z omówionych względów dokonana wykładnia art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. jest wadliwa. Trafnie zatem podniesiono w skardze kasacyjnej, iż zaskarżony wyrok oddalający skargę wydany został z naruszeniem art. 132 ust. 2 pkt 3 oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i art. 151 p.p.s.a.

Chybiony okazał się natomiast zarzut naruszenia art. 141 § 3 p.p.s.a., ponieważ uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie elementy przewidziane w tym przepisie. Przedstawia stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w sposób, który umożliwił przeprowadzenie kontroli instancyjnej.

W wyniku tej kontroli ustalono, że w rozpatrywanej sprawie nastąpiło naruszenie prawa materialnego zarówno przez WSA, jak i organ, który wydał zaskarżoną decyzję, a przy tym nie stwierdzono naruszeń o charakterze proceduralnym, które wiązałyby się z koniecznością ponownego przeprowadzenia postępowania przed Sądem I instancji. Kierując się zatem względami ekonomiki procesowej korzystając z możliwości wynikającej z art. 188 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok i rozpoznał skargę na podstawie stanu faktycznego przyjętego w zaskarżonym wyroku, skutkiem czego było uchylenie zaskarżonej decyzji.

Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ powinien uwzględnić powyższe uwagi i rozważyć, czy niezależnie od art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., istnieją w tej sprawie podstawy do unieważnienia spornego znaku z uwzględnieniem przesłanek ochrony znaków renomowanych, wynikających z art. 132 ust. 2 pkt 3 p.p.s.a. W tym celu organ ustosunkuje się do dowodów przedstawionych na okoliczność renomy znaków wcześniejszych, a jeśli uzna je za przekonujące, dokona oceny podobieństwa przeciwstawionych znaków z uwzględnieniem tej renomy.

Z uwagi na powyższe, na podstawie art. 188 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. orzeczono, jak w sentencji. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 193 i art. 203 pkt 1 p.p.s.a., a także § 12 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 2 grudnia 2003 r. w sprawie opłat za czynności rzeczników patentowych (Dz. U. Nr 212, poz. 2076 z późn. zm.).

- -----------

12

13

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.