Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1616452

Wyrok
Naczelnego Sądu Administracyjnego
z dnia 19 listopada 2013 r.
II GSK 1173/12

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Krystyna Anna Stec.

Sędziowie: NSA Czesława Socha (spr.), del. WSA Zbigniew Czarnik.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 19 listopada 2013 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej J. J., A. J. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 22 marca 2012 r. sygn. akt III SA/Po 99/12 w sprawie ze skargi J. J., A. J. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia (...) września 2011 r. nr (...) w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym

1.

oddala skargę kasacyjną;

2.

zasądza solidarnie od J. J. i A. J. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 1.800 (jeden tysiąc osiemset) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie faktyczne

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 22 marca 2012 r. o sygn. III SA/Po 99/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uchylił decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia (...) września 2011 r. o nr (...) w sprawie ze skargi (...) w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym; orzekł także o zwrocie kosztów postępowania a także stwierdził o braku wykonalności tej decyzji.

Sąd I instancji przyjął, że zaskarżona decyzja nie poddaje się w pełni kontroli sądowoadministracyjnej i wyeliminowanie jej z obrotu prawnego jest konieczne. Chodzi o brak możliwości oceny prawidłowości ustaleń faktycznych i w rezultacie również kwalifikacji prawnej poczynionej przez organ II instancji. Naruszono art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a., które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż nie sposób wywieść, jakie ustalenia faktyczne i kwalifikację prawną przyjął organ odwoławczy za podstawę orzekania, a mianowicie czy te poczynione przez organ I instancji, czy te opisane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, które wykazują odmienności w porównaniu z treścią decyzji I instancji. Dodatkowego wyjaśnienia wymagają przyczyny rozbieżności i wskazania-dlaczego pomimo rozbieżności rozstrzygnięcie zostało w całości utrzymane w mocy a decyzja I instancji w samej sentencji formułuje stwierdzone naruszenia oraz wymiar nałożonej za nie kary. Organ II instancji przytoczył częściowo odmienne aniżeli organ I instancji okoliczności faktyczne w zakresie stwierdzonych naruszeń przez poszczególnych kierowców i wymiar nałożonych z tego tytułu kar. Dla przykładu wskazano analizę wykresówek kierowcy (...) w dniach: (...) października 2004 r. i stwierdzenia naruszenia w postaci skrócenia dziennego czasu odpoczynku w dniu (...) października 2004 r. Organ odwoławczy uznał, że zostało udowodnione na podstawie materiału dowodowego skrócenie odpoczynku dziennego przez kierowcę o 1 godz. i 20 minut, za co uznano za zasadne utrzymanie w mocy kary pieniężnej wymierzonej przez organ I instancji w wysokości 100 zł. Tymczasem organ I instancji ustalił, że ten kierowca skrócił odpoczynek dzienny w tej dacie o 2 godz. i 40 min., za co wymierzył karę w wysokości 150 zł. Organ odwoławczy nie wyjaśnił powyższych rozbieżności i nie wskazał, dlaczego pomimo tych rozbieżności, uznaje za zasadne w całości rozstrzygnięcie organu I instancji.

W ocenie Sądu I instancji uzasadnienie organu odwoławczego zostało sporządzone według innego klucza aniżeli w przypadku decyzji I instancji. Biorąc pod uwagę obszerność ustaleń faktycznych w sprawie, został naruszony art. 11 k.p.a., gdyż nie wyjaśniono w sposób przejrzysty zasadności przesłanek, którymi kierowano się przy załatwieniu sprawy, aby doprowadzić do wykonania przez strony decyzji bez potrzeby stosowania środków przymusu.

Sąd I instancji uznał, że w sprawie podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowił art. 92 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 z późn. zm.) w brzmieniu obowiązującym w kontrolowanym okresie od 1 września do 13 grudnia 2004 r. Wskazanie w zaskarżonej decyzji art. 92 ust. 1 pkt 8 tej ustawy należało potraktować jako omyłkę niemającą wpływu na wynik sprawy, skoro w sentencji decyzji wskazano również przepis przejściowym, a więc art. 5 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o zmianie ustawy (Dz. U. Nr 180, poz. 1497), gdyż z dniem 21 grudnia 2005 r. został dodany pkt 8 nakazujący stosować przepisy dotychczasowe do postępowań administracyjnych wszczętych, a nie zakończonych decyzją ostateczną przed dniem wejścia w życie ustawy. Oznacza to, konieczność zastosowania pkt 6 ustawy.

Podzielił Sąd I instancji naruszenie w sprawie przepisów prawa wspólnotowego dotyczących czasu pracy kierowców oraz urządzeń rejestrujących mieszczących się w dyspozycji powołanego art. 92 ust. 1 pkt 6 ustawy o transporcie drogowym. Chodzi o rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85/EWG z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz.U.UE z dnia 31 grudnia 1985 r. L 370/1) oraz rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85/EWG z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE z dnia 31 grudnia 1985 r. L 370/8.). Rozporządzenia te, pochodzące sprzed daty akcesji Polski do Unii Europejskiej, zostały z dniem akcesji włączone do polskiego porządku prawnego na mocy art. 2 Aktu Akcesyjnego. Zastosowanie zatem miały bezpośrednio w polskim porządku prawnym po dniu 1 maja 2004 r. Stanowiły więc część umowy międzynarodowej. Sankcje zaś za ich naruszenie przewidywało prawo krajowe, a mianowicie załącznik do ustawy, który stanowi integralną część tej ustawy. Rozwiązanie to, jest zgodne z art. 91 ust. 1 Konstytucji RP. Nieuzasadnione zatem okazały się zarzuty naruszenia art. 92 ust. 1 pkt 6 ustawy o transporcie drogowym w brzmieniu obowiązującym od 1 maja 2004 r. do 21 grudnia 2005 r., a także art. 87 ust. 1 i art. 91 ust. 3 Konstytucji RP, art. 2 Traktatu Akcesyjnego, a także art. 288 Traktatu o funkcjonowaniu UE (dawny art. 249 TWE).

W ocenie Sądu I instancji bezzasadne były zarzuty dotyczące nieprawidłowego określenia adresatów decyzji oraz pozbawienia (...) udziału w sprawie.

Podmiotami odpowiedzialnymi za wskazane w art. 92 ust. 1 pkt 6 ustawy naruszenia, są podmioty wykonujące transport drogowy lub przewozy drogowe. Tak więc przedsiębiorcy, których przedmiotem działalności był transport drogowy, są odpowiedzialni za naruszenia. Podobnie jak kierowcy realizujący tę działalność, nawet jeśli nie byli zatrudnieni w ramach stosunku pracy lecz na podstawie umów cywilnoprawnych wykonywana była działalność na rzecz owych przedsiębiorców. Nawet odpowiedzialność karno-administracyjna kierowców, została wprowadzona dopiero z dniem 21 grudnia 2005 r. na mocy dodanego art. 92a ustawy. Złagodzenie odpowiedzialności przedsiębiorców zostało wprowadzone z dniem 20 czerwca 2007 r. w drodze ustawy i dodania art. 92a ust. 4 oraz art. 93 ust. 7 ustawy. Bez znaczenia w sprawie pozostają okoliczności nawiązujące do powyższych przepisów. Działalność gospodarcza wykonywana przez skarżących w kontrolowanym okresie zasadnie uczyniła ich adresatami zaskarżonych decyzji. Prowadzenie wspólne przez małżonków działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego na podstawie jednego wpisu do ewidencji działalności gospodarczej, niewątpliwie przesądza o odpowiedzialności. Brak prowadzenia działalności gospodarczej w dacie wydania zaskarżonej decyzji, nie ma znaczenia w sprawie. Adresatami decyzji byli skarżący jako osoby fizyczne. Prawo strony do czynnego udziału w postępowaniu nie zostało naruszone, gdyż korzystała z prawa zapoznania się z materiałem sprawy przed wydaniem decyzji oraz wniesienia odwołania i skargi.

Prawidłowo także odniesiono się w ocenie Sądu I instancji co do solidarnej odpowiedzialności za naruszone przepisy. Brak powyższego sformułowania w sentencji decyzji, nie ma znaczenia prawnego.

Ocena powyższa dotyczy nałożenia na skarżących kary pieniężnej w kwocie 29.200 zł za stwierdzone naruszenia w ilości 21 podczas kontroli z dnia 14 grudnia 2004 r. stwierdzonych protokołem kontroli z 4 kwietnia 2005 r., do którego nie wniesiono żadnych uwag.

Z przyczyn powyższych, należało skargę uwzględnić w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c oraz art. 152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Skargę kasacyjną na powyższy wyrok w całości złożyli (...). Zarzucili naruszenie prawa materialnego i procesowego. Domagali się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji ewentualnie uchylenia zaskarżonego wyroku i rozpoznania skargi a także zasądzenia zwrotu kosztów postępowania. Wskazując na naruszenie prawa materialnego zarzucili błędną wykładnię art. 2, 87 ust. 1, 91 ust. 3 Konstytucji RP, art. 2 Traktatu Akcesyjnego oraz art. 288 TFUE, art. 92 ust. 1 pkt 6 ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn.: Dz. U. z 2004 r. Nr 204, poz. 2088 z późn. zm.). Naruszenie przepisów procesowych jako istotnych i mających wpływ na wynik sprawy. Chodzi o art. 135, 141 § 4, 145 § 1 pkt 1 lit. a i c/, 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu rezed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), a także art. 107 § 1 i 3 k.p.a.

W uzasadnieniu podali, że błędna ocena prawna i wskazania dla organu co do dalszego postępowania, są następstwem przyjęcia i zaliczenia rozporządzeń wspólnotowych do części umów międzynarodowych sprzed przystąpienia Rzeczypospolitej Polskiej do Unii Europejskiej. Konsekwencją tego, jest błędna wykładnia art. 92 ust. 1 pkt 6 ustawy w brzmieniu obowiązującym od 1 maja 2004 r. do 21 grudnia 2005 r. o możliwości nałożenia kary pieniężnej. Rozszerzająca wykładnia przepisu tej ustawy jest niedopuszczalna, gdyż prowadzi do objęcia takiej wykładni nie tylko umowy międzynarodowej ale też norm prawnych zawartych we wtórnym prawie wspólnotowym. Skierowanie tym samym decyzji do podmiotów niebędących stronami w sprawie jest wadliwe. Brak winy, nie mógł spowodować odpowiedzialności przedsiębiorców, którzy nie wykonywali faktycznie usług transportowych. Brak zastosowania przyjętych w doktrynie i orzecznictwie reguł dotyczących odpowiedzialności karno-administracyjnej, doprowadził do wydania błędnych wytycznych przez Sąd I instancji. Brak ustosunkowania się do zastrzeżeń interpretacyjnych stanowi podstawę złożenia skargi kasacyjnej, która zasługuje na uwzględnienie, w sytuacji gdy wytyczne w przedmiotowej sprawie wiązać będą organ II instancji przy ponownym rozpoznaniu sprawy. Oznacza to, wadliwość wyroku wydanego w sprawie.

Nie skorzystał z prawa złożenia odpowiedzi na skargę kasacyjną Główny Inspektor Transportu Drogowego.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna jest nieuzasadniona.

Zgodnie z art. 173 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.) od wydanego przez wojewódzki sąd administracyjny wyroku przysługuje skarga kasacyjna do Naczelnego Sądu Administracyjnego, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. W tym trybie wpłynęła skarga kasacyjna w niniejszej sprawie i spełnia wymogi określone w art. 174, 175 § 1, 176 oraz 177 § 1 tej ustawy. Oznacza to, że zaistniały podstawy do merytorycznego jej rozpoznania.

Przepis art. 183 § 1 powołanej wyżej ustawy obliguje Naczelny Sąd Administracyjny do rozpoznania sprawy w granicach skargi kasacyjnej. Sąd ten z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania, której przesłanki w sposób enumeratywny wymienione zostały w art. 183 § 2 tej ustawy. Stwierdzić należy, że w sprawie niniejszej nie występuje żadna z okoliczności stanowiących o nieważności postępowania.

Jak wskazano wyżej, skargę kasacyjną oparto zarówno na podstawie naruszenia prawa materialnego, jak i naruszenia przepisów postępowania w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy. W takiej sytuacji, zawsze w pierwszej kolejności rozważenia wymaga zasadność zarzutów o charakterze procesowym, gdyż zarzuty naruszenia prawa materialnego mogą być przedmiotem oceny wówczas, gdy zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania okażą się nieusprawiedliwione. W przedmiotowej sprawie kontroli kasacyjnej, został poddany wyrok Sądu I instancji uchylający zaskarżoną decyzję. Konsekwencją powyższego jest to, że istota podniesionych zarzutów sprowadza się do polemiki argumentacji zawartej w uzasadnieniu wyroku Sądu I instancji. Zastosowana konstrukcja zarzutów wskazująca na istnienie nierozerwalnego związku pomiędzy zarzutami naruszenia prawa materialnego i procesowego sprowadza się do wykazania istnienia luki prawnej do dnia 21 grudnia 2005 r. polegającej na tym, że prawo krajowe nie przewidywało sankcji za naruszenie przepisów rozporządzeń wspólnotowych dotyczących przewozów drogowych. A zatem, w ocenie kasatora, brak jest podstawy prawnej do nałożenia kary pieniężnej na skarżących.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji trafnie przesądził materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia upatrując ją w art. 92 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 z późn. zm.) w brzmieniu obowiązującym w kontrolowanym okresie (to jest od 1 września 2004 r. do 13 grudnia 2004 r.) objętym zaskarżoną decyzją i w rozporządzeniach wspólnotowych pochodzących sprzed daty akcesji Polski do Unii Europejskiej, a które zostały z dniem akcesji włączone do polskiego porządku prawnego na mocy art. 2 Aktu Akcesyjnego. Oznacza to, że powyższe przepisy prawa wspólnotowego znajdowały bezpośrednie zastosowanie w polskim porządku prawnym po dniu przystąpienia Polski do Unii Europejskiej, to jest po dniu 1 maja 2004 r. Natomiast sankcje za naruszenie powyższych regulacji wspólnotowych przewidywało, wbrew zarzutom kasatora, prawo krajowe, a mianowicie załącznik do ustawy o transporcie drogowym, który określał rodzaj naruszonych obowiązków i wysokość kary za naruszenie obowiązujących przepisów. Wbrew zarzutom kasatora, prawidłowo więc odwołano się także do załącznika ustawy o transporcie drogowym, który stanowi integralną część tej ustawy, jako podstawy prawnej przedmiotowego rozstrzygnięcia. Trafnie Sąd I instancji zwrócił uwagę, że regulacja zawarta w załączniku ustawy o transporcie jest zgodna z art. 17 ust. 1 rozporządzenia nr 3820/85 Rady (EWG) z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz.U.UE z 31 grudnia 1985 r. L 370/1) oraz art. 19 ust. 1 rozporządzenia nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE z dnia 31 grudnia 1985 r. L 370/80), stosownie do których państwa członkowskie, w odpowiednim czasie i po konsultacji z Komisją, przyjęły i opublikowały jako przepisy ustawowe, wykonawcze i administracyjne, które okazały się konieczne do wdrożenia tych rozporządzeń. Przepisy te, obejmują między innymi organizację, procedurę i środki kontroli oraz kary nakładane w przypadku naruszenia. Rozwiązania te, wbrew wywodom kasatora nie są sprzeczne z art. 87 ust. 1, 91 ust. 1 i 3 Konstytucji RP oraz art. 2 Traktatu Akcesyjnego, a także art. 288 Traktatu o funkcjonowaniu UE (dawny art. 249 TWE).

W świetle powyższego, nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 141 § 4 ustawy wyżej cytowanej - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skoro skuteczność tego zarzutu uzależniona jest od wykazania istoty tego naruszenia. W myśl powołanego przepisy, uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie, a ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania, jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi, sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji. Zatem, zarzut wadliwego sporządzenia uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia może okazać się zasadny jedynie wówczas, gdy z powodu braku w uzasadnieniu elementów wymienionych w tym przepisie zaskarżone orzeczenie nie poddaje się kontroli instancyjnej. Wnoszący skargę kasacyjną nie wykazał jednak powyższej okoliczności. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie niezbędne elementy, a w szczególności wskazuje podstawę prawną rozstrzygnięcia, jej wyjaśnienie i wskazania co do dalszego postępowania. Z treści uzasadnienia w sposób jednoznaczny wynika, w jakim zakresie stanowisko organu wyrażone w zaskarżonej decyzji zostało zaaprobowane przez Sąd I instancji. Sąd I instancji wskazał w sposób jednoznaczny przedmiot postępowania, odniósł się do kwestii podnoszonej przez skarżącego. Podkreślić przy tym należy, że sposób zredagowania tego zarzutu zmierza jedynie do polemiki przyjętych przez Sąd I instancji ustaleń faktycznych dokonanych w toku postępowania administracyjnego, jak i też ocen zastosowanych w stosunku do prawa materialnego mającego zastosowanie w sprawie. Wskazać przy tym należy, że za pomocą zarzutu naruszenia art. 141 § 4 ustawy nie można skutecznie zwalczać stanowiska Sądu I instancji co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego. Podstawę prawną rozstrzygnięcia należy podważać za pomocą zarzutu naruszenia prawa materialnego (w ramach podstawy wskazanej w art. 174 pkt 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi) ewentualnie poprzez zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) tej ustawy w powiązaniu z przepisami prawa materialnego. Odwołanie się kasatora w ramach art. 141 § 4 ustawy tylko do art. 153 ustawy nie mogło wywołać oczekiwanego przez stronę skutku.

Odwołanie się zaś kasatora w ramach zarzutu procesowego do art. 145 § 1 pkt 1 lit. a oraz art. 135 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego jest także nieusprawiedliwione. W przepisie tym, jest mowa o wpływie na wynik sprawy naruszonego prawa materialnego. Oznacza to, że dla skuteczności zarzutu postawionego w obrębie tej podstawy, konieczne jest istnienie potencjalnego związku pomiędzy wytkniętym uchybieniem a wynikiem sprawy sądowoadministracyjnej. Kasator odwołując się do tego zarzutu, zakwestionował zasadność zastosowania wyżej wymienionych rozporządzeń wspólnotowych, istnienia podstaw nałożenia kary pieniężnej, ustalenia błędnie skarżących jako podmiotów będących stronami w sprawie, braku ich winy i zaistnienia przesłanek zwolnienia skarżących od odpowiedzialności. Kwestia stosowania rozporządzeń wspólnotowych i istnienia podstaw nałożenia kary pieniężnej w oparciu o powołane przez Sąd I instancji przepisy ustawy, została już wyżej omówiona, a stanowisko kasatora dotyczące braku podstaw do nakładania kary pieniężnej w oparciu o te przepisy za błędne. Podobnie należało ocenić skarżących jako podmioty będące stronami w sprawie i ich odpowiedzialności. Okoliczności faktyczne w zakresie stwierdzonych naruszeń przez poszczególnych kierowców i wymiar nałożonych z tego tytułu kar, został przez Sąd I instancji zakwestionowany. Oznacza to, że sprawa w tym zakresie podlegać będzie ponownej ocenie, a z tym łączy się zakres odpowiedzialności skarżących, którzy jako przedsiębiorcy prowadzący działalność w zakresie transportu drogowego, ponoszą tę odpowiedzialność. Chodzi o odpowiedzialność za skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługują i to niezależnie od charakteru stosunku prawnego łączącego przedsiębiorcę z taką osobą. Nie jest to odpowiedzialność absolutna za cudze czyny, co podkreślił już Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 4 lipca 2002 r. sygn. akt P 12/01. Problem ten podlegać będzie ocenie, czemu dał wyraz Sąd I instancji w zakreślonych wytycznych. W okresie istotnym w sprawie - skarżący prowadzili działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego i kierowanie decyzji było w pełni uzasadnione.

Nie jest też uzasadniony zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w ramach którego odwołano się do naruszenia art. 107 § 1 i 3 k.p.a. Wbrew twierdzeniom kasatora, Sąd I instancji ustosunkował się do treści tych przepisów, czemu dał wyraz w pisemnym uzasadnieniu na str. 17. Powołany przepis art. 107 § 3 stanowił jedną z podstaw uwzględnienia zarzutu skargi i kwestia ta zakreślona przez Sąd I instancji stanowić będzie przedmiot dodatkowych ustaleń i ocen przez organ II instancji przy ponownym rozpoznawaniu spawy. Ocena ta jest w pełni podzielana przez Naczelny Sąd Administracyjny.

W świetle powyższego, brak podstaw by uznać, że skarga kasacyjna oparta została na usprawiedliwionych podstawach. Skutkuje to koniecznością jej oddalenia na podstawie art. 184 cytowanej wyżej ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, a orzeczenie o kosztach znajduje swoje podstawy w treści art. 204 pkt 1 i 205 § 2 także tej ustawy.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.