Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2199216

Wyrok
Naczelnego Sądu Administracyjnego
z dnia 18 listopada 2016 r.
II GSK 1171/15
Obowiązki dowodowe organów administracji publicznej.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Krystyna Anna Stec (spr.).

Sędziowie: NSA Stanisław Gronowski, del. WSA Pamela Kuraś-Dębecka.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 18 listopada 2016 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. Sp. z o.o. w S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 grudnia 2014 r. sygn. akt VI SA/Wa 2963/14 w sprawie ze skargi A. Sp. z o.o. w S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia (...) lipca 2014 r. nr (...) w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym

1.

oddala skargę kasacyjną,

2.

zasądza od A. Sp. z o.o. w S. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 450 (czterysta pięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie faktyczne

Wyrokiem z dnia 23 grudnia 2014 r., sygn. akt VI SA/Wa 2963/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę A. Sp. z o.o. w S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia (...) lipca 2014 r. w przedmiocie kary pieniężnej.

Przedstawiając stan sprawy Sąd I instancji wskazał, że z protokołu kontroli z dnia 3 lipca 2012 r. wynika, że w tym dniu na drodze krajowej nr 10 w miejscowości T. zatrzymano do kontroli pojazd marki (...) o nr rej. (...) oraz naczepy marki (...) o nr rej. (...) należący do skarżącej. Pojazd poruszał się z ładunkiem desek z miejscowości (...) (Niemcy) do miejscowości (...). Droga krajowa nr 10 jest wymieniona w zał. nr 1 do rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 14 lipca 2010 r. w sprawie wykazu dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku osi do 10 t. Na skutek przeprowadzonego ważenia stwierdzono:

- przekroczenie nacisku pojedynczej osi napędowej pojazdu o 3 t (rzeczywisty nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdu wyniósł 13 t),

- przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu o 1,6 t (rzeczywista masa całkowita wyniosła 41,6 t).

Podmiot wykonujący przejazd nie miał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym.

Decyzją z dnia (...) grudnia 2012 r. (...) Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w B. nałożył na spółkę karę pieniężną w wysokości 4.080 zł z tytułu naruszenia polegającego na wykonywaniu przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia określonego przepisami o ruchu drogowym, z tytułu przekroczenia dopuszczalnego nacisku pojedynczej osi napędowej oraz przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej zespołu pojazdów.

Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia (...) kwietnia 2013 r. uchylił decyzję organu I instancji i przekazał sprawę temu organowi do ponownego rozpatrzenia.

Decyzją z dnia (...) kwietnia 2014 r. (...) Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego ponownie nałożył na skarżącą karę pieniężną w wysokości 4.080 zł za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia.

Zaskarżoną decyzją z dnia (...) lipca 2014 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego - działając na podstawie art. 13 ust. 1 pkt 2, art. 13g ust. 1, art. 40c ust. 1, art. 41 ust. 4,5 i 6 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2013 r. poz. 260; dalej: u.d.p.), lp. 7 pkt 7 lit. d) i e), lp. 9 pkt 5 lit. b zał. nr 2 do ww. ustawy, art. 64 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r. poz. 1137; dalej: prd), art. 5 w zw. z art. 8 ustawy dnia 18 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 222, poz. 1321) oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.; dalej: k.p.a.) - utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.

W uzasadnieniu decyzji organ wskazał m.in., że zgodnie z art. 64 ust. 1 prd już sam ruch pojazdu nienormatywnego po danej drodze publicznej wymaga zezwolenia. A zatem, podmiot wykonujący przejazd przed rozpoczęciem przejazdu powinien zbadać, czy pojazd odpowiada określonym normom. Jeśli ma on trudności z takim rozmieszczeniem ładunku, który nie będzie powodował przekroczenia nacisków osi, winien rozważyć możliwość zmniejszenia ilości przewożonego towaru. Dopracowanie systemu załadunku pojazdów, tak by nie były przekraczane normy wymagane przepisami o drogach publicznych, leży zdaniem organu w interesie podmiotu wykonującego przejazd, albowiem to on jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenia tych regulacji.

Organ podkreślił, że w myśl art. 13g ust. 1 u.d.p., za przejazd pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia określonego przepisami o ruchu drogowym lub niezgodnie z warunkami podanymi w zezwoleniu, wymierza się karę pieniężną w drodze decyzji administracyjnej. Zgodnie z art. 13g ust. 1b pkt 1 powyższą karę nakłada się na podmiot wykonujący przejazd. Organ odwoławczy stwierdził, że strona nie przedstawiła żadnych dokumentów, które wskazywałyby na wyłączenie jej odpowiedzialności - na podstawie art. 5 ust. 2 pkt 1 lit. a i b ustawy z dnia 18 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Podmiot wykonujący przejazd powinien, w ocenie organu, podjąć odpowiednie starania, aby zapewnić środki w celu weryfikacji wielkości załadunku przed rozpoczęciem przejazdu, bądź wystąpić i uzyskać stosowne zezwolenie na przejazd pojazdu nienormatywnego.

Skargę na powyższą decyzję do WSA w Warszawie wniosła A. Sp. z o.o.

Sąd I instancji uzasadniając oddalenie skargi na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.; dalej: p.p.s.a.) wskazał, że w rozpatrywanej sprawie kara za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia została nałożona na spółkę, jako podmiot wykonujący w chwili kontroli przejazd drogowy na podstawie art. 13g ust. 1b pkt 1 u.d.p. W skardze zakwestionowano prawidłowość decyzji wskazując, że w sprawie to nadawca powinien ponieść odpowiedzialność na zasadzie art. 13g ust. 1b pkt 2 u.d.p.

Sąd I instancji odnosząc się do twierdzeń skargi wskazał, że odpowiedzialność nadawcy, załadowcy lub spedytora, jest odpowiedzialnością dodatkową w stosunku do obligatoryjnej odpowiedzialności przewoźnika wykonującego przewóz oraz jest to odpowiedzialność równoległa w stosunku do przewoźnika. Co więcej, przepisy stwarzają domniemanie odpowiedzialności przedsiębiorcy wykonującego przejazd. Istnieje jednak możliwość obalenia tego domniemania poprzez wykazanie, że przewoźnik dołożył należytej staranności, a więc uczynił wszystko, czego można od niego rozsądnie wymagać organizując przewóz, a jedynie wskutek niezależnych od niego okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa albo, że nie miał wpływu na powstanie tego naruszenia.

Sąd zwrócił zatem uwagę, że do podstawowych obowiązków przewoźnika należy bezwzględnie sprawdzenie przed wyjazdem na drogi publiczne, czy pojazd nie narusza dopuszczalnych norm. Ze względu na to, że przewoźnik jest profesjonalistą w zakresie przewozu, powinien także współdziałać z nadawcą (załadowcą) przy wykonywaniu załadunku, tak aby dzięki jego kwalifikacjom czynności te zostały wykonane w sposób prawidłowy, tj. aby nie doszło do przekroczenia dopuszczalnych norm. Zdaniem Sądu to przedsiębiorca musi wykazać, że dołożył należytą staranność tzn. uczynił wszystko czego można od niego rozsądnie wymagać organizując przewóz, a jedynie wskutek niezależnych okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa.

WSA miał na uwadze, że skarżąca korzystne dla siebie skutki w ww. zakresie wywodziła z kopii dokumentu datowanego na dzień 2 lipca 2012 r., ("zlecenie transportowe"), wystawionego przez B. Sp. z o.o. (i tylko przez pracownika tej spółki podpisany), z którego wynikają warunki wykonania zlecenia przewozu ładunku wykonywanego przez skarżącą w dniu 3 lipca 2012 r. W dokumencie wpisano, że ciężar ładunku wynosić ma 24000,00 kg. Ta okoliczność zwalniać ma skarżącą - w jej ocenie - od odpowiedzialności, bo jak wywodzi spółka "miała ona pełne prawo oczekiwać, iż towar został należycie przygotowany do transportu, a wskazany ciężar odpowiada rzeczywistości i jest zgodny z wystawionymi dokumentami transportowymi". Sąd I instancji za trafne uznał jednak stanowisko organów w tym zakresie, zgodnie z którym dokument ten nie dawał skarżącej żadnych gwarancji, że załadunek w Niemczech na pewno nastąpi według określonych w nim warunków, zaś w aktach brak także dowodu, że podmiot, u którego dokonano załadunku, tj. R. H., potwierdził skarżącej, że ww. warunki zostały dochowane. W liście przewozowym rubryki dotyczące wagi ładunku nie zostały bowiem wypełnione.

Co więcej, w ocenie Sądu, strona w toku postępowania nie przedstawiła żadnych dowodów wskazujących, że dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz że nie miała wpływu na powstanie naruszenia, a zatem organ prawidłowo nie znalazł podstaw do uwolnienia podmiotu wykonującego przejazd od odpowiedzialności w ww. zakresie.

Sąd podkreślił, że nie wystarczy zakwestionować swoją odpowiedzialność oraz oświadczyć, że dochowało się należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, albo stwierdzić, że nie miało się wpływu na powstałe naruszenia, by móc korzystać z uprawnienia określonego w art. 5 ust. 2 pkt 1 ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw. Wprawdzie art. 77 k.p.a. nakłada na organy m.in. obowiązek zebrania w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, jednakże nie upoważnia do obciążenia organów prowadzących postępowanie nieograniczonym obowiązkiem poszukiwania faktów i dowodów świadczących o zasadności stanowiska spółki, jeżeli nie dostarczyła ich sama skarżąca, wywodząca dla siebie korzystne skutki prawne z podnoszonych okoliczności. Tak więc to na skarżącej spoczywał ciężar dowodu w ww. zakresie, a organ obowiązany był - tak jak to miało miejsce w sprawie wezwać ją do przedstawienia w określonym terminie wskazanych dowodów (por. pismo organu do Spółki z dnia 10 lutego 2014 r. - karta nr 15 akt adm.). Reasumując, Sąd I instancji wskazał, że art. 5 ust. 2 ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw wprowadził sytuacje, w których przewoźnik mógł się uwolnić od odpowiedzialności administracyjnej, jednakże żaden z tych przypadków w sprawie nie wystąpił, co organ uzasadnił, a Sąd zaakceptował.

Sąd stwierdza również, że organy przeprowadziły także rzetelną analizę stanu faktycznego pod względem możliwości zastosowania art. 5 ust. 2 pkt 2 ustawy zmieniającej. Skarżąca w tym zakresie kwestionowała przyjętą przez organy interpretację pojęcia "drewna" użytego w ww. przepisie.

Zdaniem Sądu, organy właściwie przyjęły, że drewno, o które chodzi w analizowanym przepisie, to wyłącznie surowiec w stanie nieprzetworzonym, a nie każdy produkt, czy półprodukt wytworzony z tego surowca, jak np. deski, które były przewożone przez pojazd skarżącej w dniu kontroli. Taki kierunek wykładni spornego przepisu uzasadnia charakter analizowanej regulacji. Wprowadza ona bowiem wyjątek od zasady, stąd ograniczenie jej stosowania wyłącznie do określonych i swoistych aspektów jest spójne z zasadą, według której wyjątki i odstępstwa należy interpretować ściśle.

Sąd I instancji podkreślił przy tym, że kwestię tę należało wyjaśnić jedynie dla porządku, jako że ww. okoliczność w stanie faktycznym sprawy mogłaby mieć znaczenie tylko w przypadku stwierdzenia w trakcie kontroli przekroczenia norm związanych z naciskiem osi pojazdu. W sprawie skarżącej doszło jednak - co bezsporne - także do przekroczenia dopuszczalnych wartości odnoszących się do rzeczywistej masy całkowitej pojazdu. Stąd przepis art. 5 ust. 2 pkt 2 ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw nie miał w sprawie zastosowania.

W ocenie Sądu, organy nie naruszyły w ramach postępowania art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła A. Sp. z o.o. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucając:

a)

naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 140 oraz art. 136 k.p.a. polegające na nieuwzględnieniu przez Sąd I instancji skargi i nieuchyleniu decyzji organu II instancji w zaskarżonej części, a tym samym braku kontroli zgodności z prawem zaskarżonego orzeczenia organu II instancji, w sytuacji gdy organy przy wydawaniu decyzji naruszyły przepisy postępowania administracyjnego poprzez wadliwe (tj. sprzeczne z zasadą prawdy obiektywnej) przeprowadzenie postępowania dowodowego, niedokonanie wszechstronnego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego oraz przekroczenie zasady uznania administracyjnego przy ocenie materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, skutkujące dokonaniem całkowicie dowolnej oceny dowodów i błędnym ustaleniem stan faktycznego sprawy;

b)

naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 13g ust. 1 w zw. z ust. 1b pkt 1 ustawy o drogach publicznych w brzmieniu na dzień 3 lipca 2012 r. oraz w zw. z art. 5 ust. 2 pkt 1 lit. a i b ustawy z dnia 18 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw polegające na nieuwzględnieniu przez Sąd I instancji skargi i nieuchyleniu decyzji organu II instancji w zaskarżonej części, a tym samym braku kontroli zgodności z prawem zaskarżonego orzeczenia organu II instancji, w sytuacji gdy organy nałożyły karę pieniężną na podmiot wykonujący przejazd, mimo iż z okoliczności sprawy wynika, że to nadawca - nie zaś wykonujący przejazd - miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego, także bezpodstawne przyjęcie, że nie zachodzą okoliczności wyłączające odpowiedzialność skarżącej i w rezultacie brak umorzenia postępowania, mimo dochowania należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem przez skarżącą oraz braku jej wpływu na powstanie naruszenia.

W związku z powyższym skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy WSA w Warszawie do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania sądowoadministracyjnego według norm przepisanych.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej spółka podniosła ponadto, że w sprawie istniały podstawy do umorzenia postępowania na podstawie art. 5 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 18 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy o ruchu drogowym, gdyż przewożone w chwili dokonania kontroli drewno było surowcem, materiałem o właściwościach higroskopijnych.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie jest zasadna i podlega oddaleniu.

W szczególności należy podkreślić, że zgodnie z treścią art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania.

Wobec takich regulacji poza sporem powinna pozostawać okoliczność, iż wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, a uzasadnione jest odniesienie się do poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych.

Istota sporu w sprawie sprowadza się do kwestionowania przez spółkę, po pierwsze, prawidłowości nałożenia na nią - zamiast na nadawcę (załadowcę) - kary za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia (na podstawie art. 13g ust. 1 ustawy o drogach publicznych), a po drugie, nieuwzględnienia w sprawie okoliczności wyłączających odpowiedzialność skarżącej, a określonych art. 5 ust. 2 pkt 1 lit. a i b oraz pkt 2 ustawy z dnia 18 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw.

Zgodnie z art. 13g ust. 1b w zw. z ust. 1 u.d.p., karę pieniężną, za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia określonego przepisami o ruchu drogowym lub niezgodnie z warunkami podanymi w zezwoleniu nakłada się na:

1)

podmiot wykonujący przejazd;

2)

nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego.

Wykładnia cytowanego przepisu nie budzi wątpliwości w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, z którego jednoznacznie wynika, że kara za przejazd po drogach publicznych pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia lub z naruszeniem jego warunków jest zawsze nakładana na podmiot wykonujący przejazd, a w ściśle określonych sytuacjach może być także nałożona na nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku (patrz m.in. wyrok NSA z dnia 25 czerwca 2015 r., sygn. akt II GSK 1810/14). Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę pogląd ten podziela.

Podkreślić zatem należy, że w stanie prawnym znajdującym zastosowanie w sprawie, podmioty wymienione w art. 13g ust. 1b ustawy o drogach publicznych ponosiły odpowiedzialność na innych podstawach: przewoźnik za przejazd pojazdem nienormatywnym, a nadawca, załadowca lub spedytor za wpływ lub godzenie się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu. Odpowiedzialność tych ostatnio wymienionych podmiotów była dodatkową w stosunku do obligatoryjnej odpowiedzialności przewoźnika wykonującego przewóz. Zatem rola nadawcy (załadowcy) nie miała wpływu na wyłączenie odpowiedzialności przewoźnika - wbrew temu co wynika z uzasadnienia skargi kasacyjnej spółki. Stanowisko Sądu I instancji w tym zakresie należy zatem uznać za prawidłowe.

W omawianym zakresie norma prawna określona art. 13g ust. 1b u.d.p. wyznacza ramy postępowania wyjaśniającego. Skoro zatem odpowiedzialność załadowcy jest równoległa do obligatoryjnej odpowiedzialności przewoźnika, podnoszone rzekome naruszenia dotyczące postępowania administracyjnego w przedmiocie ustalenia odpowiedzialności nadawcy (załadowcy) nie mogły mieć wpływu na wynik sprawy niniejszej, czego dla skuteczności zarzutu wymaga art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Ponadto w skardze kasacyjnej nie kwestionowano prawidłowości ustalenia przesłanek odpowiedzialności przewoźnika - wynikających z art. 13g ust. 1b pkt 1 u.d.p., tj. samego faktu przejazdu pojazdem nienormatywym bez zezwolenia.

Przechodząc do kolejnego zarzutu, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, w sprawie nie zachodzą również okoliczności, o których mowa w art. 5 ust. 2 pkt 1 lit. a i b ustawy z dnia 18 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw, które - zdaniem spółki - wyłączają jej odpowiedzialność i w konsekwencji czynią nałożenie na nią kary niezgodną z prawem.

Zgodnie z ww. przepisami, postępowanie administracyjne w sprawie nałożenia kary pieniężnej dotyczącej przejazdu pojazdu nienormatywnego, prowadzone na podstawie przepisów ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych, umarza się wobec podmiotu wykonującego przejazd, jeżeli:

1)

okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przejazd:

a)

dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem,

b)

nie miał wpływu na powstanie naruszenia.

Autor skargi kasacyjnej w jej uzasadnieniu koncentruje się na wykazaniu, że organy, z naruszeniem przepisów prawa procesowego, tj. art. 7, art. 77 § 1 k.p.a., w sposób niewystarczający zebrały materiał dowodowy wykazujący wystąpienie okoliczności opisanych cytowanym wyżej przepisem.

Tymczasem wynikający ze wskazanych przepisów k.p.a. obowiązek organów gromadzenia materiału dowodowego nie oznacza obciążenia organów nieograniczonym i bezwzględnym obowiązkiem poszukiwania faktów mających znaczenie dla sprawy, ani nie jest równoznaczny z obowiązkiem wyręczania podmiotów nienależycie dokumentujących prowadzenie działalności gospodarczej w znajdowaniu dowodów dla ustalania faktów, z których strona wywodzi korzystne dla siebie skutki prawne. Innymi słowy, w sytuacji, gdy zgromadzony materiał dowodowy jest wystarczający do poczynienia ustaleń faktycznych, oczekiwanie, że organ sam nadal będzie poszukiwał dowodów na korzyść strony wykracza poza obowiązki ciążące na organie.

Wydaje się też, że w sytuacji potencjalnej możliwości uwolnienia się od kary - przez wykazanie wystąpienia okoliczności określonych ww. przepisem ustawy z dnia 18 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw - skarżąca, przekonana o prawidłowości swojego stanowiska, powinna powołać się na konkretne, rzeczowe argumenty, poparte możliwie przekonującymi dokumentami. Tymczasem w sprawie takich czynności ze strony spółki brak. Za przekonujące nie można bowiem uznać jedynie zawartych w skardze kasacyjnej oświadczeń o dochowaniu należytej staranności i zaufaniu do podmiotu, który również jest profesjonalistą, że towar zostanie należycie przygotowany i już z tego powodu nie było podstaw i potrzeby ponownego ważenia załadowanego pojazdu.

W tej sytuacji, trudno organowi zarzucić niewystarczające wyjaśnienie sprawy na korzyść spółki, która sama w tym zakresie poprzestała na ogólnych, gołosłownych twierdzeniach.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej spółka wskazała również, że w sprawie istniały podstawy do umorzenia postępowania na podstawie art. 5 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 18 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw, gdyż przewożone w chwili dokonania kontroli drewno było surowcem i materiałem o właściwościach higroskopijnych.

Mimo, iż twierdzenie to nie zostało sformułowane wprost jako zarzut w petitum skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny - mając na uwadze treść uchwały tego Sądu w pełnym jego składzie z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09 - uznał, że podniesiony argument przeciwko prawidłowości wyroku Sądu I instancji i decyzji organów, zawarty w uzasadnieniu skargi kasacyjnej poddaje się kontroli.

Zgodnie z art. 5 ust. 2 pkt 2 ww. ustawy postępowanie administracyjne w sprawie nałożenia kary pieniężnej dotyczącej przejazdu pojazdu nienormatywnego, prowadzone na podstawie przepisów ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych, umarza się wobec podmiotu wykonującego przejazd, jeżeli rzeczywista masa całkowita pojazdu nienormatywnego nie przekracza dopuszczalnej wielkości lub wielkości określonej w zezwoleniu na przejazd pojazdu nienormatywnego, a przekroczenie dotyczy wyłącznie nacisku osi pojazdu przy przewozie ładunków sypkich oraz drewna.

Zdaniem skarżącej przedmiotem przewozu było drewno, które nie zostało w żaden sposób na czas transportu zabezpieczone przed panującymi warunkami atmosferycznymi, zaś w czasie transportu wystąpiły opady deszczu. Drewno posiada właściwości higroskopijne, co spowodowało zwiększenie masy pojazdu.

Naczelny Sąd Administracyjny podzielił w tym zakresie ocenę zarówno Sądu I instancji, jak i organów, które za okoliczność przesądzającą o niemożności zastosowania w sprawie art. 5 ust. 2 pkt 2 ustawy zmieniającej uznały przekroczenie dopuszczalnych wartości odnoszących się do rzeczywistej masy całkowitej pojazdu. Rzeczywista masa całkowita pojazdu została w sprawie przekroczona i strona tej okoliczności nie kwestionuje. Już z tego względu zarzut niezastosowania w sprawie wskazanego wyżej przepisu nie może być uznany za usprawiedliwiony.

Naczelny Sąd Administracyjny miał na uwadze argumentację - szeroko przedstawioną w uzasadnieniu decyzji organu odwoławczego i zaakceptowaną przez Sąd I instancji - dotyczącą właściwości przewożonego towaru, jego postaci (deski) a także zabezpieczenia i sposobu przewozu (pod plandeką). Ustalenia te znajdują uzasadnienie w dokumentach sprawy, jak CMR, czy też zdjęciach z protokołu kontroli. Wszystkie podniesione okoliczności należy jednak traktować jako wywiązanie się organu z zasady postępowania administracyjnego dotyczącej przekonywania strony - w tym przypadku o niemożności przyjęcia, że przewożony towar w postaci desek, z uwagi na wcześniejszą obróbkę, a także warunki przejazdu, mógł przyczynić się do przekroczenia nacisku na osie. Mając na uwadze, że - z uwagi na niekwestionowane przekroczenie całkowitej masy rzeczywistej pojazdu - rozważane okoliczności w świetle art. 5 ust. 2 pkt 2 ustawy zmieniającej nie mogły mieć wpływu na wynik sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny zauważa tylko, że spółka nie przeciwstawiła im konkretnych dowodów, a jedynie twierdzenia o właściwości higroskopijnej drewna oraz zarzut niezbadania przez organy w sposób wystarczający informacji na temat rodzaju ładunku. Jak już wyżej wskazano, rodzaj ładunku i jego właściwości zostały przez organ odwoławczy rozważone, co znajduje odzwierciedlenie w decyzji.

W tym stanie sprawy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w punkcie pierwszym wyroku.

Postanowienie w przedmiocie kosztów postępowania (pkt 2 wyroku) wydano na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. i § 14 ust. 2 pkt 2 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2013 r. poz. 490 z późn. zm.).

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.