II FZ 519/17 - Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2380698

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 października 2017 r. II FZ 519/17

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Anna Dumas.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 24 października 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia M. R. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 9 czerwca 2017 r., sygn. akt I SA/Gd 498/17 w przedmiocie przywrócenia terminu w sprawie ze skargi M. R. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Gdańsku z dnia 23 grudnia 2016 r., nr (...), (...),(...) w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2010 r. postanawia

1)

uchylić zaskarżone postanowienie,

2)

przywrócić termin do uiszczenia wpisu od skargi.

Uzasadnienie faktyczne

Postanowieniem z dnia 9 czerwca 2017 r., sygn. akt I SA/Gd 498/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w sprawie ze skargi M. R. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Gdańsku z dnia 23 grudnia 2016 r., w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2010 rok od dochodu z pozarolniczej działalności gospodarczej odmówił skarżącemu przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi.

Z uzasadnienia postanowienia Sądu pierwszej instancji wynika, że po wniesieniu skargi wezwano skarżącego do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w terminie siedmiu dni od doręczenia wezwania.

Wezwanie to, jak wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru, zostało doręczone stronie w trybie art. 73 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r. poz. 718), zwanej dalej p.p.s.a., z dniem 6 kwietnia 2017 r., a więc z upływem ostatniego dnia 14-dniowego okresu pozostawienia pisma w placówce pocztowej, liczonego od dnia pierwszego zawiadomienia o złożeniu pisma w placówce pocztowej (art. 73 § 4 ww. ustawy). Skarżący nie uiścił wpisu sądowego w terminie, który upłynął bezskutecznie z dniem 13 kwietnia 2017 r.

Pismem z dnia 26 kwietnia 2017 r. skarżący wniósł o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego. Uzasadniając wniosek podniósł, że w dniu 26 kwietnia 2017 r. przeglądając akta sprawy ustalił, że znajduje się w nich koperta zawierająca skierowane do niego wezwanie do uiszczenia wpisu sądowego z adnotacją, że przesyłka została dwukrotnie awizowana i niepodjęta przez adresata. W rzeczywistości jednak przesyłka ta nie została doręczona na adres skarżącego ani nie zostało pozostawione awizo. W mieszkaniu skarżącego stale znajduje się dorosły domownik (teściowa), która odbiera przesyłki. Mimo to kontrola domowej skrzynki na listy odbywa się regularnie, gdyż doręczyciele niejednokrotnie wrzucali tzw. awizo bez uprzedniej próby doręczenia przesyłek bezpośrednio. W okresie przełomu miesięcy marca i kwietnia brak było awiza dotyczącego wskazanego zarządzenia. Do wniosku skarżący załączył dowód uiszczenia wpisu sądowego w wymaganej wysokości oraz kserokopię pisma stanowiącego reklamację skierowaną do Poczty Polskiej S.A. dotyczącą okoliczności doręczenia spornej przesyłki.

W odpowiedzi na wezwanie Sądu o odniesienie się do okoliczności opisanych przez skarżącego we wniosku o przywrócenie terminu, Poczta Polska S.A. nadesłała pismo z dnia 31 maja 2017 r., w którym wskazano, że jak wynika z dokumentacji pocztowej, w dniu 23 marca 2017 r. listonosz podjął próbę doręczenia przesyłki, którą następnie awizował. Wskazano, że "przy zarzutach dotyczących awizowania przesyłek rejestrowanych nasze ustalenia są oparte na dokumentacji pocztowej oraz oświadczeniach pracowników, stąd przyznaję, że nie mogę w sposób jednoznaczny wykluczyć jak również potwierdzić ich zasadności".

W zaskarżonym postanowieniu WSA w Gdańsku podniósł, że argumenty podniesione we wniosku o przywrócenie terminu nie obalają domniemania zgodności doręczenia zastępczego dokonanego w trybie art. 73 p.p.s.a., bowiem opisane przez skarżącego nieprawidłowości działań podjętych przez doręczyciela nie zostały w żaden sposób uprawdopodobnione. Twierdzenie skarżącego, że listonosz nie podjął próby doręczenia bezpośredniego chociaż w mieszkaniu stale znajduje się dorosły domownik odbierający korespondencję oraz że nie pozostawił żadnego z dwóch awiz, może być, zdaniem Sądu, uznane jedynie za przypuszczenie, jednak aby przyznać mu charakter faktu, adresat przesyłki musiałby uprawdopodobnić, że tak rzeczywiście było, czego jednak nie uczynił. WSA stwierdził dalej, że obalenie fikcji doręczenia tylko na podstawie twierdzenia, iż awiza nie pozostawiono, prowadziłoby do nieuzasadnionego podważenia instytucji z art. 73 p.p.s.a.

W zażaleniu wywiedzionym od tego postanowienia skarżący zaskarżył je w całości, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania bądź o jego zmianę poprzez przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego, zarzucając naruszenie art. 73 w zw. z art. 86 § 1 w zw. z art. 87 § 2 p.p.s.a.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.

Zażalenie zasługuje na uwzględnienie.

Zasadą w postępowaniu sądowoadministracyjnym, zgodnie z art. 85 p.p.s.a., jest bezskuteczność czynności dokonanej przez stronę po terminie. Przepis ten nie ma jednak charakteru bezwzględnego, gdyż zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a. strona, która nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym może złożyć wniosek o przywrócenie terminu. Rygory formalne, które musi spełnić wnioskodawca zgodnie z art. 87 § 1 p.p.s.a., to wniesienie do sądu pisma z wnioskiem o przywrócenie terminu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Zgodnie z 87 § 2 p.p.s.a. na stronie, która składa wniosek o przywrócenie terminu, spoczywa obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu. Ponadto zgodnie z art. 87 § 4 p.p.s.a. strona równocześnie z wnioskiem powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie.

Według utrwalonego orzecznictwa przesłanką przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej jest zachowanie szczególnej staranności przy jej dokonywaniu. Orzekający w przedmiocie wniosku Sąd powinien zatem każdorazowo oceniać, czy zachowano staranność, jakiej można wymagać od każdej osoby należycie dbającej o swoje interesy (por. J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2006, s. 226 i powołana tam literatura oraz orzecznictwo).

Jak wielokrotnie wskazywano w orzecznictwie, przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie wtedy, gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy (por. postanowienie NSA z dnia 4 czerwca 2008 r., sygn. akt I OZ 357/08, dostępne, tak jak inne powołane w niniejszym uzasadnieniu orzeczenia NSA, w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych - orzeczenia.nsa.gov.pl). Uprawdopodobnienie istnienia danej okoliczności jest szczególnym środkiem: nie daje pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie (wyrok NSA z dnia 4 czerwca 2002 r., II SA/Ka 1977/00, LEX nr 655239).

Przechodząc na grunt rozpoznawanej sprawy wskazać należy, że strona wraz ze złożeniem wniosku dopełniła czynności, której nie dokonała w terminie.

Spór dotyczy zaś oceny tego, czy na stronie wnoszącej o przywrócenie terminu spoczywa wina za niedokonanie tej czynności w wymaganym terminie.

Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że w niniejszej sprawie nie sposób ustalić, czy doszło do doręczenia skarżącemu wezwania do uiszczenia wpisu, a wobec tego brak winy w niewykonaniu wezwania, które należałoby uznać za doręczone wobec zastosowania instytucji z art. 73 p.p.s.a. (fikcja doręczenia), został skutecznie uprawdopodobniony.

NSA w swojej ocenie, wzorem Sądu pierwszej instancji, za kluczowe dla rozstrzygnięcia sprawy uznaje pismo Poczty Polskiej z dnia 31 maja 2017 r. (karta nr 31 akt sądowych). Sąd w składzie obecnie orzekającym dochodzi przy tym do innych wniosków niźli te, które wyraził WSA w Gdańsku. Przypomnieć należy, że w piśmie tym osoba reprezentująca Pocztę Polską napisała, iż: "przy zarzutach dotyczących awizowania przesyłek rejestrowanych nasze ustalenia są oparte na dokumentacji pocztowej oraz oświadczeniach pracowników, stąd przyznaję, że nie mogę w sposób jednoznaczny wykluczyć jak również potwierdzić ich zasadności" nieco dalej dodając, że "jednoznaczne zajęcie stanowiska co do okoliczności podjęcia próby doręczenia przesyłki nr (...) pod adresem (...) oraz doręczenia zawiadomień obecnie nie jest możliwe".

Należy podzielić stanowisko zaprezentowane przez skarżącego w zażaleniu, że konsekwencją oświadczenia Poczty jest uznanie za prawdopodobne zarówno słuszności jak i niesłuszności twierdzenia o niepozostawieniu awiza. Z pisma Poczty nie wynika, że wobec wszelkiej dostępnej wiedzy ustalono, iż do doręczenia awiza doszło, wskazuje się jedynie, co znajduje się w dokumentacji pocztowej. Brak jest jakichkolwiek wzmianek o wyjaśnieniach osoby, która była odpowiedzialna za doręczenie przesyłki. Przedstawione stanowisko jest nie tylko bardzo ogólne, ale i wynikają z niego poważne wątpliwości co do faktu doręczenia przesyłki, wątpliwości, co do których wydaje się, że dałoby się usunąć wnikliwym działaniem Poczty. Tymczasem z załączonego pisma nie wynika nic poza ogólnym, abstrakcyjnym twierdzeniem, wyrażonym niezależnie od oceny o charakterze konkretnym, oceny odnoszącej się do bezpośrednio do sytuacji skarżącego w niniejszej sprawie. Poczta dwukrotnie przy tym zastrzega, że zajęcie przez nią stanowiska jest właściwie niemożliwe.

Wobec powyższego, prawdopodobnym jest wniosek, że do doręczenia awiza nie doszło.

Słusznie przy tym Sąd pierwszej instancji zwraca uwagę na zagrożenie, jakie należy łączyć z obaleniem fikcji doręczenia, co prowadziłoby do podważenia w ogóle instytucji z art. 73 p.p.s.a., a to gdyby przyjąć, że wystarczające jest oświadczenie strony, że awizo pozostawione w skrzynce pocztowej nie zostało zamieszczone lub zaginęło (s. 4 uzasadniania postanowienia). Jednakże w niniejszej sprawie nie tylko oświadczenie strony świadczy o istotnych wątpliwościach co do rzeczywistego pozostawienia awiza w skrzynce skarżącego. Wątpliwości te powiela pismo Poczty, co uprawdopodobnia - a nie udowadnia - brak winy skarżącego w niewykonaniu wezwania.

Okolicznością dodatkowo przekonującą o uprawdopodobnieniu braku zawinienia skarżącego jest jego postawa, tj. obraz, jaki wyłania się z jego potwierdzonego zachowania, jak i oświadczeń. Bez wątpienia można stwierdzić, że skarżący wykazał się starannością (tak często akcentowaną w orzecznictwie odnoszącym się do kwestii przywrócenia terminu), udając się osobiście do sądu celem dowiedzenia się, na jakim etapie znajduje się jego sprawa (wniosek o przywrócenie terminu został złożony przed ewentualnym odrzuceniem skargi). Okoliczność ta koresponduje z wyjaśnieniami skarżącego, że sprawą istotnie się przejmował, starał się dbać by nie urągać wymogom formalnym i systematycznie kontrolował zawartość skrzynki pocztowej. Również twierdzenie o domowniku stale obecnym w domu, który jest odpowiedzialny za odbiór przesyłek, składa się na całokształt okoliczności, które brak winy podatnika uprawdopodobniają, a tym samym, które przekonują o zasadności wniosku o przywrócenie terminu.

Na marginesie niniejszych rozważań można wskazać na orzeczenie NSA, który w wyroku z dnia 2 marca 2017 r. sygn. akt II FSK 174/15, podniósł, że prawidłowość doręczeń jest jednym z kluczowych warunków przestrzegania praw strony, zaś same przepisy traktujące o doręczeniach mają charakter gwarancyjny. Wszelkie wątpliwości w tym zakresie powinny być tłumaczone na korzyść strony, natomiast błędy podmiotów trzecich dokonujących doręczeń - poczty (doręczycieli) - obciążają na zasadzie ryzyka administrację podatkową (por. postanowienie NSA z dnia 1 sierpnia 2014 r., II FSK 2087/14). W niniejszej sprawie trudno nawet wyprowadzić wniosek o "ryzyku obciążającym administrację podatkową" - tym, co zyskuje w takiej sytuacji strona, jest możliwość dokonania kontroli aktu administracyjnego przez sąd.

Podzielić można także stanowisko przedstawione przez NSA w postanowieniu z dnia 5 lipca 2017 r., sygn. akt II FZ 339/17, w którym Sąd stwierdził, że wątpliwości dotyczące nieprawidłowości związanych z treścią potwierdzenia odbioru należy rozstrzygnąć na korzyść skarżącej - a to mając na uwadze przede wszystkim zagwarantowane konstytucyjnie prawo do Sądu (art. 45 Konstytucji RP). Ponadto należy podzielić pogląd wyrażony przez Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 24 maja 2013 r., sygn. akt II OSK 1188/13, w którym stwierdzono, że: "za uwzględnieniem skargi kasacyjnej przemawia zasada prymatu merytorycznego rozpoznania sprawy, nad rozpoznaniem jej w sposób formalny. Zdaniem NSA, jeżeli istnieją wątpliwości, co do prawidłowości doręczenia skargi i to pod rygorem formalnego zakończenia sprawy poprzez odrzucenie skargi, to uwzględniając okoliczności sprawy, należy kierować się potrzebą doprowadzenia do merytorycznego jej zbadania" (zob. też postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 sierpnia 2013 r., sygn. akt II OSK 1817/13).

W niniejszej sprawie Sąd nie zajmował się prawidłowością doręczenia wezwania per se, lecz okolicznościami dotyczącymi wniosku o przywrócenie terminu. Zdaniem podsumowania można stwierdzić, że brak winy skarżącego został uprawdopodobniony, a dodatkową okolicznością przemawiają na rzecz rozstrzygnięcia tutaj przyjętego jest uwzględnienie zasady prymatu merytorycznego rozpoznania sprawy (w opozycji do jej formalnego potraktowania i de facto jej zakończenia).

Wobec powyższego należy stwierdzić, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku niezasadnie odmówił przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi. Tym samym, mając na uwadze, że Sąd podzielił stanowisko skarżącego, nie zachodzi potrzeba odnoszenia się do jego wniosku dowodowego, która składany był "z ostrożności procesowej" (przez co, wydaje się, należy rozumieć sytuację nieuznania podstawowych racji zaprezentowanych przez podatnika).

Z tych względów na podstawie art. 188 w zw. z art. 197 § 1 i 2 oraz art. 86 § 1 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.