Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2847916

Wyrok
Naczelnego Sądu Administracyjnego
z dnia 23 stycznia 2020 r.
II FSK 2064/19
Okoliczności świadczące o związku budynku z działalnością gospodarczą.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Jan Rudowski.

Sędziowie: NSA Tomasz Zborzyński, WSA (del.) Bogusław Woźniak (spr.).

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 23 stycznia 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 14 marca 2019 r., sygn. akt III SA/Wa 1197/18 w sprawie ze skargi Z. K. i T. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia 27 lutego 2018 r., nr (...) w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2013 r.

1) oddala skargę kasacyjną,

2) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie na rzecz Z.

K. i T. K. kwotę 1800 (jeden tysiąc osiemset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie faktyczne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wyrokiem z 14 marca 2019 r., sygn. akt III SA/Wa 1197/18 (dostępny, podobnie jak pozostałe powoływane orzeczenia na stronie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl), po rozpoznaniu skargi Z. K. i T. K. (dalej: Skarżący) na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie (dalej: Kolegium) z 27 lutego 2018 r. w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2013 r., uchylił zaskarżoną decyzję.

Kolegium w złożonej od powyższego wyroku skardze kasacyjnej, zarzuciło naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, w rozumieniu art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 z późn. zm. - dalej: p.p.s.a.):

1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. 187 § 1 oraz § 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2015 r. poz. 613 z późn. zm. - dalej: O.p.), poprzez błędne ustalenie stanu faktycznego polegające na przyjęciu, że organy podatkowe nie zbadały, czy przedmiot opodatkowania jest zajęty na prowadzenie działalności gospodarczej, co było przyczyną wadliwie dokonanej przez Sąd kontroli zgodności zaskarżonej decyzji z prawem;

2) art. 133 § 1 p.p.s.a. poprzez wyprowadzenie dowolnych wniosków na podstawie dowodów nie znajdujących się w aktach sprawy, w tym w aktach sprawy podatkowej, polegające na przyjęciu, że budynek mieszkalny nie jest zajęty na prowadzenie działalności gospodarczej a także, iż ustalenia kontroli podatkowej przeprowadzonej dnia 8 sierpnia 2016 r. mogą podważyć dane z ewidencji gruntów i budynków w zakresie opodatkowania nieruchomości w roku podatkowym 2013, oraz że ustalenia tej kontroli przesądzają o braku możliwości opodatkowania nieruchomości zgodnie z treścią wiążącej organu ewidencji gruntów i budynków;

3) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 210 § 4 O.p. poprzez przyjęcie - w wyniku analizy uzasadnienia zaskarżonej decyzji - braku zbadania przez organy podatkowe, czy przedmiot opodatkowania jest zajęty na prowadzenie działalności gospodarczej, podczas gdy ewentualne uchybienia w zakresie uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie miały istotnego wpływu na wynik sprawy, gdyż organy prawidłowo ustaliły wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości;

4) art. 135 p.p.s.a. poprzez uchylenie wyłącznie decyzji organu odwoławczego mimo, iż w ocenie Sądu pierwszej instancji rozstrzygnięcie sprawy wymaga uprzedniego przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości lub w znacznej części, co uzasadniało uchylenie zarówno decyzji organu pierwszej jak i drugiej instancji w ramach kontroli sprawowanej przez sądy administracyjne, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego uwzględnienia skargi oraz uchylenia zaskarżonej decyzji organu odwoławczego, a także naruszenie prawa materialnego w rozumieniu art. 174 pkt 1 p.p.s.a., tj. 5) art. 5 ust. 1 pkt 2 lit. b) w zw. z art. 1a ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 849 z późn. zm. - dalej: u.p.o.l.) poprzez ich błędną wykładnię i przyjęcie, że na gruncie przedmiotowej regulacji zajęcie na prowadzenie działalności gospodarczej należy rozumieć dosłownie, zgodnie ze słownikowym znaczeniem tego wyrazu, czyli jako uczynienie z budynku miejsca, w którym prowadzona jest działalność, podczas gdy zajęcie nieruchomości na prowadzenie działalności gospodarczej w rozumieniu tego przepisu polega na wykorzystywaniu danej nieruchomości, choćby w sposób pośredni, dla celów przedsiębiorstwa oraz gdy istnieje więź pomiędzy działalnością gospodarczą prowadzoną przez podatnika a nieruchomością podlegającą opodatkowaniu, tzn. jeżeli dana nieruchomość w jakikolwiek sposób jest lub może być wykorzystana w prowadzonej działalności gospodarczej a także poprzez błędne przyjęcie, iż przedmiotowa regulacja wyklucza uznanie budynku mieszkalnego za zajęty pod działalność gospodarczą mimo, iż przedmiot opodatkowania jest faktycznie wykorzystywany do prowadzenia tej działalności.

W oparciu o tak postawione zarzuty, które zostały rozwinięte w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, Kolegium wniosło o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie, zasądzenie kosztów postępowania sądowoadministracyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Z. K. i T. K. w odpowiedzi na skargę kasacyjną wnieśli o jej oddalanie oraz o zasądzenie od organu na rzecz skarżących kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.

Skarga kasacyjna nie jest zasadna pomimo, że część podniesionych zarzutów jest słusznych.

W rozpatrywanej sprawie występują dwie zasadnicze kwestie sporne. Pierwsza z nich sprowadza się do tego, czy do uznania, że budynki mieszkalne zajęte są na cele prowadzenia działalności gospodarczej, konieczne jest, jak przyjął to Sąd pierwszej instancji, aby w takim budynku faktycznie prowadzona była działalność gospodarcza, czy też jak twierdzi Kolegium, wystarczające jest, iż budynek taki wykorzystywany jest do prowadzenia działalności gospodarczej. Drugą sporną kwestią jest, czy zapisy ewidencji gruntów i budynków są wiążące dla organu podatkowego w sytuacji, gdy doszło do zmiany prawa własności przedmiotu opodatkowania i zmiana ta nie została ujawniona w ewidencji gruntów i budynków.

Odnosząc się do pierwszej spornej kwestii zauważenia wymaga, że sprowadza się ona jedynie do kwestii właściwej interpretacji przepisów prawa materialnego, choć Kolegium postawiło w skardze kasacyjnej również zarzuty naruszenia przepisów postępowania, do których Naczelny Sąd Administracyjny odniesie się w dalszej części uzasadnienia. Stan faktyczny sprawy jest bowiem niesporny. Wynika z niego, że Skarżący prowadzą działalność gospodarczą w formie spółki cywilnej, polegającą na wynajmie i zarządzaniu nieruchomościami. Budynki, co do których Sąd pierwszej instancji przyjął, że nie są zajęte na prowadzenie działalności gospodarczej, stanowią budynki mieszkalne i usytuowane w nich lokale wynajmowane są z przeznaczeniem na cele mieszkaniowe. W opisanych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku lokalach mieszkalnych Skarżący oraz ich najemcy nie prowadzą działalności gospodarczej. Ze stanu faktycznego przyjętego przez Sąd pierwszej instancji za podstawę rozstrzygnięcia wynika również, że sporne budynki ujęte są w ewidencji środków trwałych spółki cywilnej prowadzonej przez Skarżących i podlegają amortyzacji na gruncie podatku dochodowego.

Rozstrzygając sporne zagadnienie w niespornym stanie faktycznym, rację przyznać należy Kolegium. Zgodnie z art. 1a ust. 1 pkt 3 u.p.o.l. (w stanie prawnym mającym zastosowanie w niniejszej sprawie), za grunty, budynki i budowle związane z prowadzeniem działalności gospodarczej, uznać należy takie, które są w posiadaniu przedsiębiorcy lub innego podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą, z wyjątkiem budynków mieszkalnych oraz gruntów związanych z tymi budynkami, a także gruntów, o których mowa w art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. b) chyba, że przedmiot opodatkowania nie jest i nie może być wykorzystywany do prowadzenia tej działalności ze względów technicznych. Z kolei w art. 5 ust. 1 pkt 2 lit. b u.p.o.l. przewidziano dla rady gminy możliwość określania w drodze uchwały wysokości stawek podatku od nieruchomości (w graniach określonych w ustawie) od budynków mieszkalnych lub ich części zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej. Powołane przepisy tworzą normę prawną, z której wynika, że zastosowanie podwyższonych stawek podatku od nieruchomości w odniesieniu do budynku mieszkalnego będącego w posiadaniu przedsiębiorcy możliwe jest jedynie wówczas, gdy zajęty jest on na prowadzenie działalności gospodarczej (analogicznie ma to zastosowanie do części takiego budynku). Słusznie zatem Sąd pierwszej instancji wytknął Kolegium, że w uzasadnieniu decyzji przyjęło, iż zastosowanie podwyższonych stawek możliwe jest w przypadku zajęcia lub związania budynku mieszkalnego z działalnością gospodarczą.

Błędnie jednak Sąd pierwszej instancji dokonał wykładni pojęcia "zajęcia budynku lub jego części na prowadzenie działalności gospodarczej", o którym mowa w art. 5 ust. 1 pkt 2 lit. b u.p.o.l. Stawki podatku przewidziane w tym przepisie, nie zostały bowiem uzależnione od faktycznego (fizycznego) zajęcia budynku mieszkalnego lub jego części w celu prowadzenia w nich działalności gospodarczej. Istotne jest natomiast, czy wykorzystywane są one do realizacji gospodarczych celów przedsiębiorcy. W przypadku osoby fizycznej prowadzącej działalność gospodarczą koniecznym w tym zakresie jest ustalenie, czy wykorzystuje ona taki budynek lub lokal na swoje cele osobiste, czy też wykorzystywane są one do wykonywania działalności gospodarczej i są niezbędne, aby zrealizować cel takiej działalności. Znajdujący się w posiadaniu osoby fizycznej budynek mieszkalny (część budynku), może zostać uznany za zajęty na prowadzenie działalności gospodarczej, co uzasadnia zastosowanie stawek podatkowych przewidzianych w art. 5 ust. 1 pkt 2 lit. b) u.p.o.l., jeżeli stanowi elementem przedsiębiorstwa takiej osoby i jest bezpośrednio związany z wykorzystywaniem go w prowadzeniu działalności gospodarczej. Ustaleniom w tym zakresie przede wszystkim podlega rodzaj prowadzonej działalności i znaczenie budynku mieszkalnego (części budynku) w osiąganiu efektów tej działalności, czyli zysku. Jeżeli bez wykorzystania budynku mieszkalnego lub jego części, przedsiębiorca nie będzie mógł zrealizować zamierzenia gospodarczego, to będzie to oznaczało, że zajął je na cele prowadzonej działalności gospodarczej. Ustawodawca w omawianym przepisie użył bowiem sformułowania "zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej", nie zaś "w których prowadzona jest działalność gospodarcza". Nie zawsze przedsiębiorca do osiągnięcia efektów swojej działalności będzie musiał "fizycznie" wykorzystywać składniki swojego majątku. Jeżeli rodzaj danej działalności za tym przemawia, składniki takie będą wykorzystywane przez niego w sposób pośredni, lecz umożliwi to przedsiębiorcy prawidłowe prowadzenie działalności gospodarczej. Decydujące znaczenie ma zatem gospodarcze przeznaczenie budynku mieszkalnego (jego części) przez przedsiębiorcę do realizacji określonego rodzaju działalności, o czym przesądza w szczególności ujęcie go w prowadzonej przez przedsiębiorcę ewidencji środków trwałych, dokonywanie odpisów amortyzacyjnych czy zaliczanie do kosztów uzyskania przychodów wydatków dotyczących takiego budynku mieszkalnego (części budynku).

Biorąc pod uwagę powyższe wywody, spełnione zostały przesłanki, aby budynki mieszkalne i ich części, stanowiące własność Skarżących jako wspólników spółki cywilnej, uznać za zajęte na prowadzenie działalności gospodarczej w formie takiej spółki. Oferowanie bowiem lokali w ramach umów najmu przez Skarżących stanowi istotę przedmiotu prowadzonej przez nich działalności gospodarczej, generującej po ich stronie przychody, poprzez wykorzystywanie przedmiotowych lokali - szczegółowo opisanych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku - w ramach usługi ich wynajmu. Bez wynajmu lokali mieszkalnych, Skarżący nie mogliby zrealizować gospodarczych celów swojej działalności. Zasadniczą zaś rolą wynajmu lokalu mieszkalnego, jest zapewnienie najemcy zaspokojenia jego potrzeb mieszkaniowych. Realizacja celów mieszkaniowych przez klientów Skarżących w ramach zawieranych umów najmu lokali, wpisuje się w sposób bezpośredni w przedmiot działalności gospodarczej Skarżących. Prowadzenie przez nich działalności gospodarczej w oparciu i dzięki przedmiotowym lokalom mieszkalnym przesądza, że lokale te pozostają zajęte na prowadzenie działalności gospodarczej. Istotne przy tym jest, że budynki mieszkalne, w których usytuowane są wynajmowane lokale mieszkalne, ujęte zostały w ewidencji środków trwałych oraz podlegają amortyzacji na gruncie podatku dochodowego od osób fizycznych. Stanowią one zatem element przedsiębiorstwa Skarżących i wykorzystywane są do prowadzenia działalności gospodarczej poprzez ich wynajem na cele mieszkaniowe, zaś jako takie muszą zostać uznane za zajęte na prowadzenie działalności gospodarczej.

Dlatego też Naczelny Sąd Administracyjny nie podzielił stanowiska Sądu pierwszej instancji, że w rozpatrywanej sprawie budynek mieszkalny (części budynku - lokale) nie są zajęte na prowadzenie działalności gospodarczej. Wobec powyższego zarzut naruszenia art. 5 ust. 1 pkt 2 lit. b w zw. z art. 1a ust. 1 pkt 3 u.p.o.l. uznać należało za zasadny.

Postawionych natomiast zarzutów naruszenia przepisów postępowania w zakresie pierwszego spornego zagadnienia, nie można było uznać za zasadne.

Kolegium błędnie postawiło zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 187 § 1 i 3 O.p. Powołany przepis procedury sądowoadministracyjnej, dotyczy bowiem możliwości uchylenia decyzji, jeżeli wojewódzki sąd administracyjny stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. Przepis art. 187 O.p. jest zaś przepisem postępowania. Jeżeli Kolegium uważało, że Sąd pierwszej instancji bezzasadnie zarzucił mu naruszenie przepisów postępowania, powinno powiązać zarzut naruszenia tego przepisu z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Nawet jednak gdyby przyjąć, że błędne powołanie przepisu procedury sądowoadministracyjnej, stanowi oczywistą omyłkę i tak zarzut ten byłby nieuzasadniony. Wbrew bowiem twierdzeniom Kolegium, Sąd pierwszej instancji nie stwierdził, aby doszło do naruszenia wskazanego przepisu Ordynacji podatkowej.

Naczelny Sąd Administracyjny nie może odnieść się do zarzutu naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a., gdyż w uzasadnieniu skargi kasacyjnej w ogóle nie został on uzasadniony. Wskazać należy, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania sądowego, której przesłanki wymienione zostały w § 2 tego artykułu, i które w rozpoznawanej sprawie nie występują. Skarga kasacyjna jest sformalizowanym środkiem zaskarżenia wyroków sądu pierwszej instancji, o czym świadczy właśnie wskazane wyżej związanie podstawami skargi kasacyjnej, sprowadzające się do tego, że zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego określa autor skargi kasacyjnej podnosząc naruszenie konkretnego przepisu prawa materialnego lub przepisu postępowania. Sąd kasacyjny nie ma nie tylko obowiązku, ale przede wszystkim prawa domyślania się i uzupełniania zarzutów skargi kasacyjnej oraz argumentacji służącej ich uzasadnieniu. Istotnym elementem skargi kasacyjnej jest jej uzasadnienie, które powinno zostać sformułowane w taki sposób, aby można było powiązać je z konkretnymi przepisami prawa, które wnoszący skargę kasacyjną uznaje za naruszone. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym nie polega bowiem na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie. Strona skarżąca kasacyjnie ma obowiązek przytoczyć podstawy skargi kasacyjnej wnoszonej od wyroku sądu pierwszej instancji i szczegółowo je uzasadnić wskazując, które przepisy ustawy zostały naruszone, na czym to naruszenie polegało i jaki miało wpływ na wynik sprawy. Rola Naczelnego Sądu Administracyjnego w postępowaniu kasacyjnym ogranicza się do skontrolowania i zweryfikowania zarzutów wnoszącego skargę kasacyjną (por. wyrok NSA z 18 października 2017 r., sygn. akt II OSK 2702/16). Kolegium w żaden sposób nie wykazało, że Sąd pierwszej instancji nie rozstrzygał na podstawie akt sprawy, albo że nie został wydany po zamknięciu rozprawy. W ramach zarzutu art. 133 § 1 p.p.s.a. nie można skutecznie kwestionować dokonanej przez sąd oceny dokumentów, o ile dokumenty te znajdują się w materiale zgromadzonym w aktach sprawy. Przepis ten nie może służyć kwestionowaniu oceny materiału dowodowego, jak i ustaleń i oceny ustalonego w sprawie stanu faktycznego, dokonanych przez Sąd I instancji. (wyrok NSA z 30 stycznia 2020 r., sygn. akt II GSK 3722/17).

Z analogicznych przyczyn za niezasadny uznać należało zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 210 § 4 O.p. Brak jest bowiem jakiegokolwiek uzasadnienia tego zarzutu.

Bezzasadnym okazał się też zarzut naruszenia art. 135 p.p.s.a., zgodnie z którym sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Sformułowanie oraz uzasadnienie tego zarzutu przez Kolegium oderwane jest od realiów rozpatrywanej sprawy. W skardze kasacyjnej wskazano bowiem, że skoro rozstrzygnięcie sprawy wymaga przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości lub w znacznej części, koniecznym było również uchylenie decyzji organu pierwszej instancji. Stanowisko takie nie znajduje potwierdzenia w motywach oraz podstawach zaskarżonego wyroku. Jak już wskazywano, powodem uchylenia decyzji Kolegium było co do zasady naruszenie przepisów prawa materialnego, nie zaś przepisów postępowania. Nie wiadomo zatem na jakiej podstawie Kolegium przyjęło we wniesionej skardze kasacyjnej, że w powtórnym postępowaniu istnieje konieczność przeprowadzenia postępowania dowodowego i to w zakresie szerszym niż uzupełniające postępowanie dowodowe, o którym mowa w art. 229 O.p. Taki obowiązek nie został na Kolegium nałożony przez Sąd pierwszej instancji. Wobec powyższego podstawowy argument Kolegium został wyprowadzony w całkowitym oderwaniu od realiów rozpatrywanej sprawy.

Jedynie na marginesie należy zauważyć, że istotą konstrukcji ukształtowanej przepisem art. 135 p.p.s.a., jest powiązanie obowiązku sądu orzekania "w głąb" sprawy z przesłanką niezbędności takiego rozstrzygnięcia dla jej końcowego załatwienia. Wyeliminowanie zatem z obrotu prawnego innej niż zaskarżona decyzja ostateczna wchodzi w grę jedynie wówczas, gdy bez tego zabiegu załatwienie sprawy byłoby niemożliwe lub co najmniej utrudnione (por. wyrok NSA z 20 listopada 2018 r., sygn. akt I OSK 2805/18). Kolegium nie wykazało natomiast wystąpienia w sprawie wyżej wskazanych przesłanek.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd I instancji prawidłowo jednak dostrzegł i ocenił, że organ podatkowy błędnie nie uwzględnił, że nieruchomość przy ul. (...) została sprzedana w kwietniu 2013 r. To zaś skutkuje oddalaniem skargi kasacyjnej.

Co do zasady o sposobie kwalifikacji gruntu (budynku) dla celów podatkowych w podatku od nieruchomości, decyduje nie tyle sposób faktycznego wykorzystania nieruchomości, a jej funkcje (przeznaczenie) ujawnione w ewidencji gruntów i budynków. W konsekwencji organ podatkowy nie może samodzielnie dokonywać klasyfikacji funkcji nieruchomości, lecz powinien odwołać się do odpowiednich zapisów ewidencji gruntów i budynków (wyrok NSA z dnia 10 lipca 2019 r., II FSK 2519/17, CBOSA). Z kolei zawarte w ewidencji dane można podzielić na dwie kategorie. Pierwszą z nich tworzą dane bezwzględnie wiążące organ podatkowy (ich zmiana może mieć miejsce tylko w stosownym trybie administracyjnym, a organy podatkowe nie mają możliwości ich samodzielnego korygowania). Do kategorii tej zaliczyć można dane ewidencyjne dotyczące przeznaczenia, funkcji, obszaru i granic działek gruntu, a także rodzaju zabudowy i powierzchni użytkowej położonych na tych gruntach budynków. Drugą kategorię stanowią dane o względnej mocy wiążącej, tj. takie, których zgodność z rzeczywistym stanem prawnym lub faktycznym może być w pewnych sytuacjach przy wymiarze podatku weryfikowana, przy zastosowaniu dopuszczalnych instrumentów proceduralnych. Może to mieć miejsce m.in. w sytuacji, gdy dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków pozostają w sprzeczności z danymi zamieszczonymi w innych rejestrach publicznych, których pierwszeństwo (przed danymi ewidencyjnymi) wynika z regulujących ich prowadzenie bezwzględnie obowiązujących przepisów, lub też w przypadku, gdy posłużenie się wyłącznie danymi ewidencyjnymi musiałoby się wiązać z pominięciem przepisów zawartych w ustawie podatkowej, mających wpływ na wymiar podatku (np. możliwe do zastosowania symbole ewidencyjne nie przewidują oznaczenia dla pewnych przedmiotów opodatkowania, wymienionych wprost w ustawie podatkowej - por. wyrok NSA z dnia 15 lipca 2014 r., II FSK 2565/12, CBOSA). W takiej sytuacji organ podatkowy zobligowany jest do pominięcia informacji zawartych w ewidencji gruntów i budynków, sprzecznych z prawnie wiążącymi danymi innego rejestru publicznego lub tych danych ewidencyjnych, które wykluczają zastosowanie regulacji zawartych w ustawie podatkowej, mających znaczenie dla wymiaru podatku (por. uchwałę NSA z dnia 18 listopada 2013 r., II FPS 2/13, CBOSA, wyrok NSA z dnia 1 sierpnia 2014 r., II FSK 1930/12; zob. także: S. Bogucki, K. Winiarski, Zakres związania danymi z ewidencji gruntów i budynków w sprawach wymiaru podatków lokalnych, Przegląd Podatków Lokalnych i Finansów Samorządowych 2015, nr 2, s. 11-19). Skoro jednak wypis z ewidencji gruntów i budynków stanowi dowód z dokumentu urzędowego, przeciwdowodem pozwalającym organom podatkowym ustalić wymiar podatku w oparciu o dane inne niż wynikające z tej ewidencji, powinien być również dokument (por. wyrok NSA z dnia 19 grudnia 2018 r., II FSK 3635/16 oraz B. Pahl, Glosa do wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 5 czerwca 2014 r., II FSK 1581/12, lex/el).

Należy więc zauważyć, że prawo własności nieruchomości jest ujawniane, i wpis tam zawarty korzysta z domniemania zgodności ze stanem rzeczywistym w księgach wieczystych. Natomiast przeniesienie prawa własności następuje na podstawie aktu notarialnego, który to dokument ma moc dokumentu urzędowego.

Nie ma więc racji organ podatkowy, odwołując się tylko do ewidencji gruntów i budynków, że w sprawie nie występowała żadna przesłanka pozwalająca na przyjęcie, że w 2013 r. doszło do zmiany prawa własności, a w konsekwencji do zmiany pomiotu obowiązanego do zapłaty podatku, w przypadku nieruchomości położonej przy ul. (...).

Dlatego też Naczelny Sąd Administracyjny skargę kasacyjną oddalił, za podstawę rozstrzygnięcia przyjmując art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm.) - dalej jako: "p.p.s.a." W ponownie prowadzonym postępowaniu, Kolegium weźmie pod uwagę wykładnię art. 5 ust. 1 pkt 2 lit. b) u.p.o.l., zaprezentowaną w niniejszym uzasadnieniu, pomijając w tym zakresie wykładnię dokonaną przez Sąd pierwszej instancji. Odnośnie zaś opodatkowania nieruchomości przy ul. (...), w stosunku do których Sąd pierwszej instancji przyjął, że powinna być opodatkowana tylko przez pierwsze cztery miesiące 2013 r., Kolegium związane będzie stanowiskiem wyrażonym w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.

O kosztach postępowania orzeczono stosownie do art. 204 pkt 2, art. 205 § 2 oraz art. 209 p.p.s.a.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.