Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1211709

Postanowienie
Sądu Najwyższego
z dnia 16 czerwca 1999 r.
II CKN 427/98

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia SN J. Suchecki.

Sędziowie SN: F. Barczewska, Z. Strus (spraw.).

Sentencja

Sąd Najwyższy Izba Cywilna po rozpoznaniu w dniu 16 czerwca 1999 r. na rozprawie sprawy z wniosku Natalii i Antoniego małż. S. z udziałem: Moniki G. i in., o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości rolnej przez posiadacza samoistnego, na skutek kasacji uczestniczki postępowania Zofii Ś. od postanowienia Sądu Wojewódzkiego z dnia 13 listopada 1997 r., postanawia:

oddalić kasację.

Uzasadnienie faktyczne

Przedmiotem postępowania jest nabycie własności działki położonej w K. obręb Z. o pow. 800 m kw na podstawie przepisów ustawy z dnia 26 X 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych. Postępowanie przed sądem powszechnym toczyło się wskutek przekazania sprawy przez Wydział Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Wojewódzkiego.

Sąd Wojewódzki po rozpoznaniu apelacji Antoniego i Natalii małż. S. od postanowienia Sądu Rejonowego, na mocy którego stwierdzono nabycie przez Kazimierza i Zofię małżonków Ś. własności tej działki, zmienił zaskarżone orzeczenie w ten sposób, że stwierdził, iż północna część działki nr 976/2 oznaczona obecnie jako działka o pow. 202 m kw. oznaczona numerem 920/1 na mapie sporządzonej przez geodetę, stała się własnością Kazimierza i Zofii Ś., a poza tym wniosek i apelację oddalił.

Sąd Wojewódzki ustalił, że działka 976/2 położona była między rowem znajdującym się na jej północnej granicy a działką dawniej oznaczoną numerem 977 od strony południowej. Północna granica działki nr 977 nie sięgała zatem do rowu lecz kończyła się 30-50 na południe (rów przecinał działki ukośnie) od niego.

W 1976 r. przy podziale działki nr 977 jej granica została przesunięta do rowu, przez co działka nr 976/2 została wchłonięta. Utworzoną wówczas dz. 977/1 podzielono na trzy odrębne. Wśród nich od strony północnej znajdowała się dz. 977/3 o pow. (jak z pomiarów wynika) 0.27 ha sprzedana przez Stanisława i Jadwigę Świerczów - Natalii i Antoniemu S.

Według ustaleń Sądu posiadanie N. i A. S. rozpoczęło się po dacie 4 listopada 1971 r. i obejmowało część działki nr 976/2, a pozostałą część posiadali Kazimierz i Zofia Ś.

Sąd Wojewódzki na podstawie zgromadzonych dowodów ustalił, że małż. S. nieformalnie nabyli tylko 25 arów gruntu. Pozostała część (2 ary) pochodzi z innych nieruchomości. Potwierdzało to zeznania Kazimierza i Zofii Ś., że S. nie nabyli działki 977/3 aż do rowu. Poza tym Sąd ocenił wyjaśnienia z postępowania administracyjnego Kazimierza i Zofii Ś. oraz Natalii i Antoniego S., z których także wynikało, że granica posiadania nie przebiegała wzdłuż rowu a Kazimierz i Zofia małż. Ś. użytkowali na południe od niego trapez lub trójkąt łąki, stanowiący według ocen Sądu II instancji działkę nr 920/1. Dalszym argumentem była stwierdzona przez geodetę struktura roślinności taka sama na działce 920/1 co i na działce 976/1 bezspornie należącej do Kazimierza i Zofii małż. Ś. oznaczonej obecnie nrem 919.

Od tego postanowienia kasację złożyła adwokat - pełnomocnik uczestniczki Zofii Ś.

Jako podstawę przytacza naruszenie art. 233, 328 i 382 k.p.c. przez pominięcie dowodów zebranych w I instancji. Zarzuca przywiązanie nadmiernej uwagi do wyników pomiarów geodezyjnych dokonanych po 4 listopada 1971 r. Wywodzi, że Stanisław i Jadwiga małż. Ś. (poprzednicy Natalii i Antoniego S. nie byli posiadaczami części południowej działki nr 976/2, czyli obecnej działki 920/2.

Kasacja nie zasługuje na uwzględnienie.

Z treści art. 3931 pkt 1 i 2 k.p.c. określającego podstawy kasacji wynika wyraźnie, że Sąd Najwyższy w instancji kasacyjnej nie ustala prawdziwości faktów lecz kontroluje zaskarżone orzeczenie w granicach kasacji (art. 39311 k.p.c.) pod kątem naruszenia przytoczonych przepisów prawa. Już z tego względu trzeba pozostawić na uboczu rozważania skarżących, kto w rzeczywistości był przed laty posiadaczem spornej części (670 m kw.) ówczesnej działki nr 976/2. Tego rodzaju polemika z ustaleniami sądu jest bezskuteczna w postępowaniu kasacyjnym.

Kontrola przestrzegania przepisów postępowania w granicach przytoczonych przez skarżącego wymaga przede wszystkim wskazania naruszonych przepisów i to wymaganie kasacja w zasadzie spełnia. Ponadto skarżący obowiązany jest wskazać zdarzenia procesowe (czynności sądu lub zaniechania) naruszające te przepisy, tak aby Sąd Najwyższy bez poszukiwania w aktach i bez odgadywania intencji skarżącego wiedział, z czym kasator wiąże zarzuty naruszenia prawa. Wreszcie, należy wykazać istotny wpływ naruszenia na treść orzeczenia.

Powołując się na naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. oraz powiązane z nim zarzuty wadliwego uzasadnienia (art. 328 § 2 k.p.c.) i pominięcie materiału zgromadzonego w pierwszej instancji (art. 382 k.p.c.) skarżący uzasadnia to w sposób tak ogólny, że z kasacji nie można odczytać, które "dowody osobowe", a tym bardziej "inne" - zostały pominięte, a które ocenione z "przekroczeniem granic swobodnej oceny dowodów".

Zarzut przywiązania nadmiernego znaczenia do wyników pomiarów geodezyjnych mający zapewne uzasadnić brak wszechstronności oceny zgromadzonego materiału, w świetle uzasadnienia zaskarżonego postanowienia jest gołosłowny. Uzasadnienie to ze względu na okres czasu, który upłynął co najmniej od daty 4 listopada 1971 r. ma rozbudowaną część obrazującą liczne zmiany w oznaczeniu geodezyjnym działek wiążących się ze ścisłym przedmiotem rozstrzygnięcia. Skarżący zarzuca zachwianie proporcji w wywodach dotyczących oceny materiału będącego podstawą ustaleń i materiału dotyczącego zapisów geodezyjnych. W rzeczywistości, dzięki takiej budowie uzasadnienia można zrozumieć genezę i istotę sporu między wnioskodawcami a uczestnikami. Natomiast część dotycząca podstawy faktycznej rozstrzygnięcia mimo zwięzłości odpowiada wymaganiom z art. 328 § 2 k.p.c., ponieważ Sąd drugiej przeprowadza wywód obrazujący sposób ustalenia stanu posiadania sprzed dwudziestu sześciu lat i przebiegu granicy posiadania między Stanisławem i Jadwigą Ś. (a potem ich następcami małż. S.) a Kazimierzem i Zofią Ś. Wnioskowanie Sądu oparte jest na faktach o znaczeniu szczegółowym jak kształt działki posiadanej przez skarżącą poza rowem oraz strukturą roślinności potwierdzającą taki właśnie stan.

Kasacja nie wskazuje dowodów, które Sąd Wojewódzki pominął, błędów logicznych w jego rozumowaniu ani naruszenia zasad doświadczenia życiowego. Sprowadza się zatem do polemiki co do wyników oceny zebranego materiału, niedopuszczalnej w świetle art. 233 § 1 k.p.c., w którym ustanowiono swobodę sędziowskiej oceny, przez co skarżący może ją kwestionować tylko przez wykazanie naruszenia przepisów ograniczających tę swobodę.

Nie znajdując usprawiedliwionych podstaw kasacji Sąd Najwyższy z mocy art. 39312 k.p.c. orzekł jak w sentencji.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów Sądu Najwyższego.