Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2721225

Wyrok
Sądu Okręgowego w Krakowie
z dnia 6 lutego 2019 r.
II Ca 2120/18

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia SO Beata Tabaka.

Sędziowie: SO Jarosław Tyrpa (spr.), SR del. Anna Dyl.

Sentencja

Sąd Okręgowy w Krakowie II Wydział Cywilny Odwoławczy po rozpoznaniu w dniu 6 lutego 2019 r. w Krakowie na rozprawie sprawy z powództwa Wspólnoty Mieszkaniowej Budynku przy ul. (...) w K. przeciwko A. M. i M. M. (1) o zapłatę na skutek apelacji pozwanych od wyroku Sądu Rejonowego dla Krakowa-Krowodrzy w K. z dnia 6 kwietnia 2018 r., sygnatura akt I C 977/17/K

1. zmienia zaskarżony wyrok, w ten sposób, że kwotę 12.763,74 zł (dwanaście tysięcy siedemset sześćdziesiąt trzy złote siedemdziesiąt cztery grosze) zastępuje kwotą 12.014,99 zł (dwanaście tysięcy czternaście złotych dziewięćdziesiąt dziewięć groszy);

2. w pozostałej części apelację oddala;

3. zasądza solidarnie od pozwanych na rzecz strony powodowej kwotę 1.800 zł (jeden tysiąc osiemset złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania odwoławczego.

Uzasadnienie faktyczne

Pozwem złożonym 23 sierpnia 2016 r. Wspólnota Mieszkaniowa Budynku przy ul. (...) w K. domagała się zasądzenia solidarnie od A. M. i M. M. (1) kwoty 12.763,74 zł z odsetkami ustawowymi oraz kosztów postępowania. Wskazała, że pozwani są właścicielami lokalu mieszkalnego numer (...) w budynku numer (...) przy ul. (...) w K. Nie regulują opłat związanych z lokalem i stan ich zadłużenia z tego tytułu za okres od stycznia 2015 r. do sierpnia 2016 r. wynosi 12.673,74 zł, wobec czego pozew jest zasadny. Na rozprawie w dniu 29 listopada 2017 r. strona powodowa zmodyfikowała żądanie i domagała się zasądzenia na swoją rzecz odsetek od dnia 1 lipca 2017 r.

Pozwani A. M. i M. M. (1) wnieśli o oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów. Zarzucili, że ww. kwota może ulec zmianie po rozpoznaniu zarzutów do planu podziału sporządzonego przez komornika w sprawie egzekucyjnej, w której dokonano zajęcia ich emerytury. W kolejnych pismach dodatkowo wskazali, że suma zadłużeniu uległa zmniejszeniu, albowiem Komornik R. P. wykonał plan podziału i przelał część wyegzekwowanej przez siebie kwoty na rzecz strony powodowej. Ponadto pozwani podnieśli zarzut przedawnienia oraz potrącenia kwoty 1804 zł wpłaconej na rzecz strony powodowej, podnosząc jednocześnie brak wykazania przez stronę powodową swojego roszczenia z uwagi na nieprzedłożenie wydruku z kont administracji Wspólnoty.

Wyrokiem z dnia 6 kwietnia 2018 r. Sąd Rejonowy dla Krakowa - Krowodrzy w Krakowie w pkt I. zasądził od pozwanych M. M. (1) i A. M. solidarnie na rzecz strony powodowej Wspólnoty Mieszkaniowej Budynku przy ul. (...) w K. kwotę 12 763,74 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od daty 23 sierpnia 2016 r. do dnia zapłaty; w pkt II. zasądził od pozwanych M. M. (1) i A. M. solidarnie na rzecz strony powodowej Wspólnoty Mieszkaniowej Budynku przy ul. (...) w K. kwotę 5457,00 zł tytułem zwrotu kosztów procesu; a w pkt III. oddalił powództwo w pozostałym zakresie.

Bezspornym w sprawie było, że dnia 20 kwietnia 2017 r. M. i A. M. zbyli lokal mieszkalny lokal mieszkalny nr (...) przy ul. (...) na rzecz A. A. i R. J.

Ponadto Sąd pierwszej instancji poczynił następujące ustalenia faktyczne:

Stając do aktu notarialnego pozwani nie przedłożyli zaświadczenia od strony powodowej o braku zaległości w płatnościach. Pozwani nabyli ww. lokal mieszkalny umową kupna - sprzedaży z dnia 27 września 1993 r. sporządzoną przed notariuszem A. D. Uchwałą numer 4 podjętą 23 marca 2009 r. Wspólnota Mieszkaniowa Budynku przy ul. (...) w K. ustaliła zaliczkę w wysokości 1,50 za 1 m2 powierzchni użytkowej budynku płatnej od 1 kwietnia 2009 r. na poczet przyszłych remontów. Kolejną uchwałą z 5 marca 2013 r. podniesiono zaliczkę na pokrycie kosztów zarządu do kwoty 1,35 zł za 1 m2 powierzchni użytkowej budynku płatną od 1 kwietnia 2013 r. Pozwani zaprzestali uiszczać opłaty związane z przedmiotowym lokalem. Pismem z 23 czerwca 2016 r. strona powodowa wezwała pozwanych do zapłaty kwoty 11.564,55 zł do dnia 4 lipca 2016 r. stanowiącej zaległości z tytułu opłat eksploatacyjnych i remontowych. Ich zaległość z tego tytułu na dzień 19 sierpnia 2016 r. wynosiła 9.984,91 zł tytułem należności głównej, 629,14 zł tytułem odsetek oraz 2149,69 zł tytułem zaliczek na poczet kosztów remontów. Zadłużenie to powstało w okresie od 1 stycznia 2015 r. do sierpnia 2016 r. i stanowi sumę już pomniejszoną o 98,80 zł i 12,94 zł nadpłaty pozwanych z tytułu zużycia wody i o 19,63 zł nadpłaty za odprowadzanie ścieków od 1 listopada do 31 grudnia 2015 r.

Pomimo wezwania do zapłaty pozwani nie uiszczali należności w związku z czym ich dług za okres od sierpnia do grudnia 2016 r. wynosił 2248 zł. Kwota zadłużenia za ten okres została pomniejszona przez stronę powodową w ten sposób, że od zadłużenia pozwanych z tytułu należności za opłaty eksploatacyjne odjęto kwotę 1025,15 zł stanowiącą nadpłatę z tytułu zużycia wody. Także w późniejszym okresie wpłata pozwanych dokonana 31 marca 2017 r. została zaliczana przez stronę powodową na poczet ich zaległości. Przeciwko pozwanym toczyły się liczne egzekucje w trakcie, których Komornik Sądowy R. P. dokonywał wpłat na rzecz strony powodowej.

W oparciu o powyższe ustalenia Sąd Rejonowy, powołując się na art. 12, 13 i 14 ustawy o własności lokali, uznał, że pozwani byli zobowiązani do uiszczania zaliczek w wysokości ustalonej uchwałami Wspólnoty. Pozwani podnosili, że uiszczali nałożone na nich należności jednakże przedstawili dowód wpłaty jedynie na kwotę 2.924,46 zł z dnia 16 marca 2017 r., która to została zaliczona przez stronę powodową na poczet zaległych opłat za okres od września 2016 r. do marca 2017 r. Do takiego rozliczania wpłaconych kwot strona powodowa miał bowiem prawo zgodnie z art. 451 § 3 k.c. mówiącym, że w braku oświadczenia dłużnika lub wierzyciela spełnione świadczenie zalicza się przede wszystkim na poczet długu wymagalnego, a jeżeli jest kilka długów wymagalnych - na poczet najdawniej wymagalnego. W tym przypadku najdawniej wymagalne były zaległości z września 2016 r. bowiem za okres wcześniejszy tj. od 1 stycznia 2015 r. do sierpnia 2016 r. zostały objęte nieprawomocnym nakazem zapłaty z dnia 23 września 2016 r., sygn. I Nc 5518/16/K. Objęcie ich nakazem zapłaty spowodowało, że w bilansach Wspólnoty stan zadłużenia na wrzesień 2016 r. wynosił 0 zł a nie jak twierdził pozwany fakt ich zapłacenia. Tym bardziej, że jak już była mowa nie udowodnili pozwani poza wpłaceniem tej jednej kwoty w marcu 2017 r., iż dokonywali innych wpłat a stosownie do reguły ciężary dowodu w art. 6 k.c. ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Skoro pozwani wskazywali, że regularnie opłacali rachunki winni to udowodnić.

Częściowo jednakże powództwo został oddalone a to w zakresie odsetek za okres od dnia 1 lipca do 23 sierpnia 2016 r. Stosownie bowiem do art. 482 § 1 k.c. od zaległych odsetek można żądać odsetek za opóźnienie dopiero od chwili wytoczenia o nie powództwa, chyba że po powstaniu zaległości strony zgodziły się na doliczenie zaległych odsetek do dłużnej sumy. W niniejszej sprawie strona powodowa dochodziła kwoty 9.984,91 zł tytułem należności głównej i 629,14 zł tytułem odsetek. Zatem od doliczonych do należności głównej odsetek w kwocie 629,14 zł strona powodowa mogła dochodzić odsetek dopiero od dnia wniesienia pozwu tj. od 23 sierpnia 2016 r. bowiem pozwani nie wyrazili zgody na tzw. anatocyzm.

Oczywiście chybiony był zarzut pozwanych przedawnienia bowiem roszczenie strony powodowej jest roszczeniem okresowym i przedawnia się stosownie do art. 118 k.c. po upływie trzech lat od dnia wymagalności. Pozew został złożony osobiście 23 sierpnia 2016 r. i obejmował roszczenie od stycznia 2015 r. do sierpnia 2016 r. Zatem w stosunku do żadnego z roszczeń nie upłynął okres trzech lat.

O kosztach orzeczono zgodnie z regułą wyrażoną w art. 98 § 1 k.p.c. obciążając nimi stronę przegrywającą. Na koszty te złożyła się opłata od pozwu w kwocie 639 zł, wynagrodzenie pełnomocnika strony powodowej (4800 zł) i opłata od pełnomocnictwa (17 zł).

Apelację od powyższego wyroku wnieśli pozwani zaskarżając wyrok w części, a to w pkt I i II, wnosząc o jego zmianę i oddalenie powództwa oraz zasądzenie kosztów procesu. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucili:

I. naruszenie przepisów prawa procesowego, które miało istotny wpływ na treść wydanego orzeczenia, a to:

1. art. 232 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że powód wykazał swoje roszczenie objęte niniejszym postępowaniem zarówno co do zasady jak i co do wysokości, w sytuacji gdy powód nie wskazał podstaw dokonanych wyliczeń deklarowanego zadłużenia pozwanych względem Wspólnoty Mieszkaniowej, nie wskazał dokładnych danych obrazujących sposób naliczenia opłat dla pozwanych, przedstawił jedynie wydruki sald wykonanych przez samego powoda, a ponadto powód wydał pozwanym zaświadczenie o stanie zaległości w opłatach do dnia 5 grudnia 2016 r., który miał wynosić jedynie kwotę 2.248,39 zł;

2. art. 217 § 1 i 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 258 k.p.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na pominięciu przeprowadzenia dowodu z przesłuchania świadka notariusza sporządzającego akt notarialny umowy sprzedaży lokalu mieszkalnego pozwanych, którzy w trakcie podpisywania aktu notarialnego przedkładali zaświadczenie potwierdzające brak zaległości wobec powoda, a także pominięcie okoliczności dotyczących sposobu obliczenia zaległości pozwanych wobec powoda, które miała przedstawić świadek M. K., w sytuacji gdy ww. okoliczności stanowią istotne zagadnienia w sprawie zarówno w zakresie ustalenia sposobu obliczenia wysokości zobowiązania pozwanych wobec powoda, a także ustalenia czy powodowie dysponowali zaświadczeniem o niezaleganiu z opłatami wobec Wspólnoty.

3. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, polegające na dokonaniu dowolnej, a nie swobodnej oceny materiału dowodowego w sprawie i wyciągnięcie przez Sąd I instancji sprzecznych wniosków w zakresie:

a) przyjęcia, że powód wykazał podstawy swojego roszczenia w sprawie, wobec wskazania jedynie wydruku sald konta członków wspólnoty, będącego dokumentem prywatnym pochodzącym od strony pozwanej;

b) zaświadczenie o stanie zaległości pozwanych względem Wspólnoty do dnia 5 grudnia 2016 r., nie wskazuje na rzeczywisty, całościowy stan zaległości pozwanych względem Wspólnoty, który w ocenie Sądu I instancji stanowi zaświadczenie dotyczące innego okresu, w sytuacji gdy treść zaświadczenia nie wskazuje ww. informacji;

c) pozwani posiadali zaległości w opłatach względem Wspólnoty, podczas gdy pozwani dokonali sprzedaży nieruchomości, a w treści aktu notarialnego znajdowała się informacja o niezaleganiu przez pozwanych z należnościami wobec powoda.

II. błąd w ustaleniach faktycznych, przyjętych za podstawę wydanego orzeczenia, które miało istotny wpływ na treść wydanego orzeczenia, poprzez błędne przyjęcie, że:

1. Pozwani posiadali zadłużenie wobec powoda w wysokości 12.763,74 zł, podczas gdy powód nie wykazał swojego roszczenia, pozwani przedstawili dowody wpłat na rzecz powoda, a także powód wystawił zaświadczenie, z którego wynika, że w grudniu 2016 r. ww. zadłużenie wynosiło 2.248,39 zł;

2. Zaświadczenie stwierdzające zaległości do dnia 5 grudnia 2016 r. nie dotyczy okresu objętego niniejszym postępowaniem, podczas gdy z treści ww. zaświadczenia nie wynika taka informacja, a ponadto powód nie posiadał prawomocnego orzeczenia stwierdzającego obowiązek zasądzenia należności z tytułu opłat za okres od stycznia 2015 do sierpnia 2016, wobec czego był zobowiązany wskazać w treści zaświadczenia te zaległości, gdyby rzeczywiście istniały.

3. Pozwani nie dysponowali zaświadczeniem o niezaleganiu z należnościami wobec powoda, w sytuacji, gdy w przeciwnym wypadku nie przystąpiliby do aktu notarialnego sprzedaży nieruchomości, a także do ww. umowy nie przystąpiliby kupujący nieruchomość od pozwanych.

4. Wpłaty powodów nie zostały precyzyjnie opisane z jakiego tytułu są dokonywane, wobec czego powód mógł je zaliczyć na poczet najwcześniej wymaganych lub ubocznych zobowiązań według swojego uznania.

Strona powodowa wniosła o oddalenie apelacji i zasądzenie od pozwanych solidarnie na rzecz powoda kosztów postępowania apelacyjnego.

Uzasadnienie prawne

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Apelacja jedynie w nieznacznej części zasługiwała na uwzględnienie, jednakże nie z przyczyn wskazanych w jej uzasadnieniu.

Sąd Okręgowy przyjmuje za własne ustalenia Sądu pierwszej instancji, stanowiące wystarczającą podstawę do stanowczego rozpoznania sprawy, nie znajdując podstawy do podzielenia zarzutu naruszenia art. 233 k.p.c. i zarzutu błędnych ustaleń faktycznych. Ustalenia Sądu pierwszej instancji znajdują oparcie w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym ocenionym z zachowaniem reguł określonych w art. 233 § 1 k.p.c. w oparciu o całokształt okoliczności sprawy.

Wbrew zarzutom apelacji strona powodowa wykazała zasadność swojego roszczenia nie tylko poprzez dołączenie wydruków sald ale również poprzez przedłożenie uchwał Wspólnoty, z których wynika wysokość należności z tytułu opłat eksploatacyjnych i kosztów zarządu (k. 17 - 18). Poza kwotami wynikającymi z tych uchwał pozwani, jako właściciele korzystający z lokalu mieszkalnego, winni byli wnosić również inne opłaty z tytułu zużycia mediów (wywóz nieczystości, woda i ścieki), czego nigdy nie kwestionowali. Pozwani przy tym poza samym tylko zaprzeczeniem twierdzeniom pozwu nie podnieśli żadnych zarzutów, które wskazywałyby na wadliwość dokonywanych naliczeń. Nie podnosili ani zarzutów co do istnienia czy ważności podjętych uchwał, w oparciu o które naliczane są należności z tytułu kosztów zarządu i eksploatacji ani również nie wskazywali na wadliwości naliczeń z tytułu mediów, których bez wątpienia używali.

Stanowisko pozwanych kwestionujące zasadność pozwu opierało się w zasadzie na twierdzeniu, że wszelkie zaległości zostały uregulowane. W tym względzie pozwani powoływali się na wpłaty dokonywane w toku postępowania egzekucyjnego, wpłatę dokonaną 31 marca 2017 r., wezwania do niech kierowane o wysokości zadłużenia oraz zaświadczenie o braku zadłużenia jakie miało zostać im wydane przez Wspólnotę.

Odnosząc się do tych zarzutów pozwanych w pierwszej kolejności przypomnieć należy o kardynalnej zasadzie mającej przesądzające znaczenie dla rozpoznania niniejszej sprawy, że w sprawie o zapłatę dowód spełniania świadczenia spoczywa na dłużniku, zgodnie z ogólną zasadą dowodzenia wynikającą z art. 6 k.c. Zgłoszone przez pozwanych dowody faktu spełniania przez nich świadczenia w żaden sposób nie wykazują. Co do kwestii wpłat pochodzących z postępowania egzekucyjnego poza jakąkolwiek wątpliwością jest to, że nie dotyczą one okresu objętego pozwem w niniejszej sprawie ale wynikają z tytułów wykonawczych wydanych wcześniej i obejmujących inne należności. Z kolei dowód zapłaty na kwotę 2924, 46 zł z dnia 31 marca 2017 r. został przez stronę powodową zaliczony na inny okres. W samym bowiem tytule wpłaty pozwani wskazali, że dotyczy on należności od września 2016 r. do marca 2017 r. (k. 91). Dla porządku tylko przypomnieć należy, że żądaniem objęty jest okres od 1 stycznia 2015 r. do sierpnia 2016 r. Innych dowodów wpłat pozwani nie wskazali, a nie można mieć wątpliwości co do ich obowiązku ich wnoszenia.

Argumentem przemawiającym za spełnieniem świadczenia (brakiem zaległości) nie może być fakt skierowania przez stronę powodową wezwania do zapłaty z dnia 5 grudnia 2016 r. już choćby z tego powodu, że żadne dowody nie wskazują, by pozwani za ten okres cokolwiek zapłacili. Zresztą sami oni takich twierdzeń nie składają, powołując się tylko na wpłaty, które dotyczą innego okresu. Ponadto w toku postępowania zostało jednoznacznie wyjaśnione (zeznania świadka K. K. (1)), iż wezwanie to nie obejmowało kwoty dochodzonego niniejszym pozwem roszczenia z tego tylko powodu, że w dacie jego sporządzenia zaległość za wcześniejszy okres była przedmiotem postępowania w niniejszej sprawie. Nie ma przy tym jakichkolwiek podstaw do przyjmowania tych zeznań za niewiarygodne. W przypadku uregulowania jakiejkolwiek należności za okres objęty niniejszym pozwem pozwani dysponowaliby dowodem zapłaty, jak do dotyczy wspomnianego dowodu wpłaty na kwotę 2924, 46 zł z innego okresu. Bez wątpienia zaś pozwani za okres od stycznia 2015 do 31 sierpnia 2016 r. winni byli wnosić opłaty, skoro byli w tym czasie właścicielami lokalu, a nie przedstawili ani jednego dowodu, że na poczet tej należności cokolwiek wpłacili.

Z tego samego powodu powoływanie się przez pozwanych na zaświadczenie, jakie miała wystawić Wspólnota o braku zadłużenia, które, jak wynika z pisma notariusza do aktu notarialnego wcale nie zostało dołączone (k. 83), nie może powodować wykazania przez pozwanych zapłaty należności, które z mocy ustawy winni byli wnosić. Kwestia braku wystawienia takiego zaświadczenia została zresztą w sposób stanowczy wyjaśniona zeznaniami świadka K. K. (2) i pismem notariusza, co oznacza, że słusznie Sąd Rejonowy oddalił wniosek o przesłuchanie notariusza. Nawiasem mówiąc pozwani w pierwszej kolejności wnioskowali o zwrócenie się do Kancelarii Notarialnej o udzielenie informacji, czy zaświadczenie zostało złożone i taki dowód Sąd pierwszej instancji przeprowadził. Pozwani zgłaszając wniosek dowodowy z przesłuchania notariusza nie wykazali, że powołanie tego dowodu nie było możliwe wcześniej, Trudno zaś przyznawać stronie w procesie prawo do nieustannego powoływania nowych dowodów lub uzupełniania już wcześniejszych, jeżeli dotychczasowe postępowanie nie dowiodło jej twierdzeń. W takim bowiem wypadku proces trwałby w nieskończoność. Jednocześnie nie ma żadnych nawet pośrednich dowodów, że takie zaświadczenie zostało wydane. Pozwani nawet nie przedłożyli aktu notarialnego zbycia mieszkania, który, o ile faktycznie dołączyliby takie zaświadczenie, okoliczność tę by wymieniał.

Sąd Okręgowy nie znalazł podstaw do prowadzenia dodatkowego postępowania dowodowego w zakresie wskazanym w apelacji uznając, że wszystkie okoliczności zostały w sposób jednoznaczny wyjaśnione. Raz jeszcze bowiem podkreślić należy, że pozwani nawet nie uprawdopodobnili (nie mówiąc już o udowodnieniu) tego, że jakiejkolwiek wpłaty dokonali na poczet należności objętej żądaniem pozwu. Jedynie - na skutek wniosku dowodowego złożonego na rozprawie apelacyjnej z pisma Administracji (...) z dnia 25 maja 2018 r., które zostało sporządzone już po wydaniu wyroku przez Sąd pierwszej instancji - Sąd Okręgowy dopuścił dowód z treści tego pisma i ustalił, że w dniu 25 maja 2018 r. Administracja (...) skierowała do pozwanych pismo, w którym zwróciła się do pozwanych o wskazanie numeru rachunku bankowego celem zwrotu kwoty 748, 75 zł, wynikającej z rozliczenia wody i nieczystości za okres, w którym pozwani byli właścicielami lokalu. Jednocześnie pismo to zawierało informację o rozliczeniach zimnej wody i nieczystości dotyczące niniejszej sprawy.

Ponieważ żądaniem pozwu w niniejszej sprawie objęte są także opłaty związane ze zużyciem wody i nieczystości nie można wykluczyć, że kwota, o której mowa w tym piśmie dotyczy tej dochodzonej w niniejszej sprawy. Z treści pisma z dnia 25 maja 2018 r. nie wynika dokładnie okres, którego rozliczenie dotyczy, skoro jest w nim mowa o okresie, w których właścicielami byli pozwani. Kwestia tego jakiego okresu dotyczy kwota 748, 75 zł była sporna na rozprawie apelacyjnej i strona powodowa nie złożyła żadnych wniosków, które wskazywałyby na to, że nie dotyczy ona okresu objętego żądaniem pozwu, a - jak już wskazano - treść pisma z dnia 25 maja 2018 r. tego wykluczyć nie pozwala. Uwzględnienie tego dowodu, którego pozwani nie mogli powołać w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji, skutkować zatem musiało obniżeniem kwoty zasądzonej przez Sąd pierwszej instancji. Jakkolwiek bowiem poza sporem było, że kwota ta została pozwanym zwrócona, to niemożność wykluczenia tego, że dotyczy ona okresu objętego żądaniem pozwu przemawiała za jej odjęciem. Jeżeli bowiem była ona nienależna i podlegała zwrotowi, to w sytuacji, gdy dotyczy ona okresu objętego niniejszym pozwem, jej zasądzenie spowodowałoby możliwość jej egzekucji.

Tylko w tym zakresie apelacja została uwzględniona i skutkowała zmianą wyroku Sądu pierwszej instancji na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. W pozostałej części wyrok Sądu pierwszej instancji należy uznać za prawidłowy, a niepodzielenie zarzutów apelacji skutkować musiało oddaleniem apelacji na podstawie art. 385 k.p.c.

O kosztach postępowania odwoławczego orzeczono na podstawie art. 100 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. w związku z § 2 pkt 5 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych, uznając, że strona powodowa tylko w nieznacznym zakresie uległa ze sowim żądaniem.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów powszechnych.