II Ca 171/19, Prawo do decydowania o życiu osobistym. - Wyrok Sądu Okręgowego w Białymstoku

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2730955

Wyrok Sądu Okręgowego w Białymstoku z dnia 23 sierpnia 2019 r. II Ca 171/19 Prawo do decydowania o życiu osobistym.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia Barbara Puchalska.

Sędziowie Jolanta Klimowicz-Popławska., Jolanta Fedorowicz.

Sentencja

Sąd Okręgowy w Białymstoku II Wydział Cywilny Odwoławczy po rozpoznaniu w dniu 23 sierpnia 2019 r. w Białymstoku na rozprawie sprawy z powództwa A. K. (1) przeciwko Ł. K., K. K. (1) i J. K. o obniżenie alimentów na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Rejonowego w Białymstoku z dnia 24 października 2018 r. sygn. akt V RC 128/18

I. oddala apelację;

II. zasądza od powoda na rzecz każdego z pozwanych kwoty po 450 (czterysta pięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu odwoławczym.

Uzasadnienie faktyczne

Powód A. K. (1) w pozwie skierowanym przeciwko małoletnim: Ł. K., J. K. i K. K. (1) reprezentowanych przez ustawową przedstawicielkę A. Ł. wniósł o obniżenie alimentów zasądzonych wyrokiem Sądu Okręgowego w Białymstoku z dnia 21 lipca 2015 r. w sprawie I C 2020/14 (prawomocny dnia 18 lutego 2016 r.) na rzecz małoletnich: Ł. K. z kwoty po 800 zł do kwoty po 400 zł miesięcznie, J. K. z kwoty 700 zł do kwoty 350 zł miesięcznie, K. K. (1) z kwoty 600 zł do kwoty 300 zł miesięcznie. Ponadto wniósł o zasądzenie od ustawowej przedstawicielki pozwanych na rzecz powoda kosztów procesu.

Małoletni powodowie Ł. K., J. K. i K. K. (1), reprezentowani przez ustawową przedstawicielkę A. Ł. wnieśli o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Wyrokiem z dnia 24 października 2018 r. Sąd Rejonowy w Białymstoku oddalił powództwo (pkt I). Odstąpił od obciążania powoda kosztami zastępstwa procesowego należnymi stronie przeciwnej (pkt II).

Jak wynikało z ustaleń Sądu I instancji, A. K. (1) i A. Ł. byli małżeństwem, z którego posiadają troje małoletnich dzieci: Ł. K. (ur. (...)), J. K. (ur. (...)) i K. K. (1) (ur. (...)).

Na mocy wyroku Sądu Okręgowego w Białymstoku z dnia (...) wydanym w sprawie I C 2020/14 rozwiązano przez rozwód związek małżeński A. K. (1) i A. Ł. Ponadto Sąd wykonywanie władzy rodzicielskiej nad małoletnimi dziećmi stron powierzył matce, ograniczając władzę rodzicielską A. K. (1) do prawa współdecydowania w sprawach leczenia, edukacji szkolnej i pozaszkolnej, organizowania wolnego czasu i wypoczynku, zmiany kraju pobytu. Zasądzono także od A. K. (1) tytułem alimentów na rzecz małoletnich Ł. K. kwotę po 800 zł miesięcznie, na rzecz J. K. kwotę po 700 zł miesięcznie, oraz na rzecz K. K. (1) kwotę po 600 zł miesięcznie, płatne do 10-go każdego miesiąca do rąk A. Ł. z ustawowymi odsetkami w stosunku rocznym w razie opóźnienia w płatności. Sąd Apelacyjny w Białymstoku wyrokiem z dnia 18 lutego 2016 r. wydanym w sprawie I ACa 924/15 oddalił apelację w zakresie ustalonych świadczeń alimentacyjnych.

W dacie rozwodu powód A. K. liczył (...) lat. Pracował jako katecheta w Zespole Szkół i (...) - wychowawczych w S., co przynosiło mu dochód w wysokości 476 zł, w Domu Pomocy Społecznej C. - 780 zł, w Publicznym Gimnazjum nr (...) w B. - 446 zł. Z rozliczenia podatkowego z 2013 r. wynikało, iż jego miesięczny dochód wynosił ok. 3.300 zł brutto. Oprócz wynagrodzenia, które otrzymywał z tytułu stałego dochodu, posiadał również nieudokumentowane źródła dochodu, które wynikają z racji pełnienia przez pozwanego posługi kapłańskiej (pogrzeby, wspominki za zdrowie i dusze zmarłych, śluby, chrzciny, kolęda). Nie ponosił wydatków związanych z utrzymaniem mieszkania, gdyż mieszkał w domu parafialnym utrzymywanym przez parafię.

Pozwany Ł. K. miał (...) lat. Uczęszczał do III klasy Szkoły Podstawowej. Brał udział w zajęciach na ognisku muzycznym, gdzie uczył się grać na akordeonie oraz uczył się języka angielskiego. Cierpiał na astygmatyzm, w związku z czym nosił okulary. Ponadto zapadł z cztery razy w roku na infekcje. Regularnie wyjeżdżał z rodzicami na wakacje.

Pozwana J. K. miała (...) lat, była uczennicą I klasy Szkoły Podstawowej. Uczęszczała na zajęcia na ognisku muzycznym, gdzie uczyła się grać na akordeonie. Cierpiała na astygmatyzm, w związku z czym nosiła okulary. Ponadto zapadała kilka razy w roku na infekcje. Wyjeżdżała również z rodzicami nad morze.

Pozwana K. miała (...) lat, uczęszczała do zerówki. Podobnie jak starsze rodzeństwo zapadała na infekcje. Pozostawała pod opieką stomatologa. Regularnie z rodzicami wyjeżdżała na wakacje. Chorowała na boreliozę.

Matka pozwanych A. Ł. w dacie rozwodu liczyła (...) lat. Pracowała w zespole Szkół w J. z wynagrodzeniem w wysokości 1321,20 zł miesięcznie. Sprawowała osobistą pieczą nad trojgiem dzieci.

Z akt Sądu Rejonowego w Białymstoku sygn. V RC 534/16 wynikało, iż w grudniu 2016 r. A. K. wniósł o obniżenie zasądzonych w wyroku rozwodowych alimentów: z kwoty 800 zł na rzecz małoletniego Ł. K. do kwoty 300 zł, z kwoty 700 zł na rzecz małoletniej J. K. do kwoty 250 zł oraz z kwoty 600 zł na rzecz małoletniej K. K. (1) do kwoty 200 zł. W uzasadnieniu pozwu wskazał, że jego możliwości zarobkowe uległy diametralnej zmianie ze względu na utratę piastowanej funkcji proboszcza oraz innych, które zajmował uprzednio będąc księdzem prawosławnym. Ponadto argumentował, że w dniu 6 września 2016 r. sprzedał posiadany samochód w celu uregulowania długów alimentacyjnych i obecnie nie posiada żadnych oszczędności ani majątku. Powództwo zostało oddalone prawomocnym wyrokiem SR w Białymstoku z dnia 10 maja 2017 r.

Aktualnie przed Sądem Rejonowym w Białystoku toczy się sprawa o zmianę kontaktów - sygn. akt V Nsm 70/18.

Sąd I instancji ustalił ponadto, iż aktualnie A. K. ma (...) lat, z wykształcenia technik obróbki skrawania, mgr teologii prawosławnej, ukończył kurs detektywistyczny. Z dniem 29 września 2016 r. uzyskał zatrudnienie na stanowisku kierowcy w przedsiębiorstwie (...) w B., z miesięcznym wynagrodzeniem w kwocie 1.850 zł. W grudniu 2016 r. tytułem alimentów zapłacił jedynie kwotę 750 zł.

Wskutek pozostawania w nieformalnym związku z N. S., w sierpniu 2016 r. A. K. został pozbawiony posługi kapłańskiej i zwolniony ze stanowiska proboszcza oraz kapelana w Domu Pomocy Społecznej, cofnięto mu również misję kanoniczną na nauczanie religii prawosławnej w szkołach. Dokumenty w postaci pisma Prawosławnego Arcybiskupa, treść kanonów oraz zeznania świadka A. S. potwierdziły, że wskutek związania się z N. S. powód od dnia 2 września 2016 r. został suspendowany w czynnościach kapłańskich za naruszenie dyscypliny cerkiewnej.

Z pisma Prawosławnego Arcybiskupa J. jednoznacznie wynikało, że suspendowanie A. K. nie było spowodowane rozpadem jego małżeństwa, lecz związaniem się z inną zamężną kobietą. Suspensa w czynnościach kapłańskich była też powodem zwolnienia powoda ze stanowiska proboszcza Parafii Prawosławnej w K., kapelana Domu Pomocy Społecznej w C. oraz cofnięcia misji kanonicznej na nauczanie religii prawosławnej w Szkole Podstawowej i Gimnazjum w S. A. K. nie może też ubiegać się o ponowne objęcie jakichkolwiek stanowisk związanych z posługą kapłańską, ponieważ utracił status osoby duchowej.

W tym czasie powód cały czas pozostawał w związku z N. S., z którą zamieszkał razem w wyremontowanym przez siebie mieszkaniu, stanowiącym własność matki powoda, za które ponosi opłaty w wysokości 300 zł i rozdziela na połowę z narzeczoną. Para wyjeżdżała razem rekreacyjnie w różne miejsca, wolny czas spędzała także ze znajomymi na różnych imprezach rozrywkowych, co potwierdzały wydruki fotografii z portalu społecznościowego.

Z racji, iż A. K. (1) przestał wywiązywać się z ciążącego na nim obowiązku alimentacyjnego, w dniu 15 grudnia 2016 r. ustawowa przedstawicielka małoletnich wierzycieli złożyła wniosek do Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym w Białymstoku E. D. o wszczęcie przeciwko niemu postępowania egzekucyjnego w celu wyegzekwowania bieżących alimentów w wysokości 2.100 zł. W toku prowadzonego postępowania o sygn. ED Kmp 59/16 komornik zajęła wynagrodzenie A. K., z którego od stycznia do czerwca 2017 r. przekazała na rzecz wierzycieli łącznie kwotę 5.890,81 zł, tj. ok. 35% należnego za ten okres świadczenia alimentacyjnego.

Od grudnia 2016 r., gdy miała miejsce ostatnia wpłata alimentów od powoda w wysokości 750 zł, prowadzone czynności egzekucyjne umożliwiały jedynie częściowe zaspokojenie wierzycieli kwotą ok. 780 zł miesięcznie na troje dzieci, tj. ok. 1/3 należnych miesięcznie alimentów. Powód posiada zaległości alimentacyjne w wysokości rzędu 30.000 zł.

Z akt postępowania egzekucyjnego wynikało ponadto, że komornik podjął próbę zajęcia należącego do powoda samochodu A. (...), jednak z uwagi na sprzedaż ww. auta przez powoda, egzekucja z tego składnika majątku nie doszła do skutku. Sąd Rejonowy w Białymstoku wyrokiem z dnia 18 maja 2018 r. wydanym w sprawie o sygn. akt XI C 3255/17 uznał za bezskuteczną w stosunku do małoletnich: Ł. K., K. K. (1) i J. K. umowę sprzedaży samochodu osobowego marki A. (...) rok produkcji 2007 o numerze podwozia (...) z dnia 6 września 2016 r. zawartą pomiędzy K. P. a A. K. (1) z pokrzywdzeniem małoletnich, którym przysługuje wierzytelność wynikająca z prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w Białymstoku, I Wydziału Cywilnego z 21 lipca 2015 r. w sprawie sygn. akt I C 2020/14 zasądzająca od A. K. (1) tytułem alimentów. W uzasadnieniu tego orzeczenia Sąd stwierdził m.in., iż zbycie przez A. K. własności pojazdu marki A. (...), będącego jedynym jego składnikiem majątkowym, uniemożliwiło skuteczne prowadzenie egzekucji przeciwko niemu, a tym samym spowodowało pokrzywdzenie wierzycieli.

W okresie od grudnia 2016 r. do miesiąca lipca 2017 r. w B. A. K. (1) uchylał się od wykonania obowiązku alimentacyjnego wobec swoich dzieci określonego co do wysokości orzeczeniem sądowym, tj. wyrokiem Sądu Okręgowego w Białymstoku wydanym w sprawie o sygn. I C 2020/14 przy czym łączna wysokość powstałych wskutek tego zaległości stanowi równowartość, co najmniej, 3 świadczeń okresowych.

Z uwagi na powyższe A. K. wyrokiem Sądu Rejonowego w Białymstoku z dnia 18 września 2018 r. w sprawie III K 371/18 został skazany za nie alimentację na karę 5 miesięcy ograniczenia wolności polegającą na obowiązku wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze po 30 godzin w stosunku miesięcznym.

Sąd Rejonowy ustalił, że obecnie Ł. K. ma (...) lat. Jest dzieckiem, co do którego należy mieć pieczę co do osiągnięcia prawidłowego wzrostu (kłopoty z należytym wzrostem). Jest pod opieką kardiologiczną, endokrynologiczną, okulistyczną, psychologiczną, poradni sportowej i ortodontyczną.

J. K. ma (...) lat. Jest pod opieką kardiologiczną, okulistycznej, neurologiczna, psychologicznej oraz ortodontyczną.

Pozwana K. K. (1) (...) lat. Jest pod opieką kardiologiczną, neurologiczną, laryngologiczną, chorób zakaźnych, neurologiczną, psychologiczną i ortodontyczną. W 2014/2015 zdiagnozowano u niej boreliozę.

Ustawowa przedstawicielka A. Ł. ma (...) lat, wykształcenie wyższe - mgr teologii. Jest osobą zdrową. Pracuje od dnia 2 lipca 2018 r. jako pracownik biurowy w firmie (...). Ma umowę na pół roku. Zarabia 2500 zł netto. Z PIT-u za 2017 rok wynika, iż uzyskała dochód wysokości 29242,34 zł. Matka małoletnich powodów wynajmuje mieszkanie przy ul. (...) II o pow. 63 m2. Dzieci mają oddzielne pokoje. Opłata za mieszkanie wynosi 1800 zł za czynsz. W tej kwocie właściciel mieszkania płaci za prąd, gaz, TV, Internet, wywóz śmieci, wodę oraz czynsz. Ustawowa przedstawicielka posiada samochód M. (...) z 2008 r., który kupiła za pieniądze z zachowku, po śmierci jej matki.

A. Ł. wskazała, iż od momentu orzeczenia rozwodu jej i powoda dzieci nie uczęszczają na naukę języka angielskiego, basen, chodzą rzadziej do kina, teatru, i w milejszym zakresie korzystają z letnich wyjazdów, czy w ferie albowiem ustawowa przedstawicielka nie jest w stanie ponosić takich wydatków, gdyż powód nie płaci alimentów w zasądzonej wysokości. Ponadto ponosi wydatki związane z wychowaniem dzieci, jak nagłe wizyty u lekarza, dentysty, zakup leków, opatrunków.

Wyrokiem Sądu Rejonowego w Białymstoku w sprawie XIII W 318/17 A. Ł. została ukarana za wykroczenie za wysyłanie złośliwych sms-ów w celu dokuczeniu byłemu mężowi na karę nagany. Ponadto były składane zawiadomienia o nękaniach przez N. S. i Ł. K. przeciwko A. Ł.

Zasądzona kwota 2100 zł alimentów na troje dzieci jest egzekwowane przez komornika w wysokości około 1000 zł. Przedstawicielka ustawowa otrzymuje dodatek 500 + na dwoje dzieci, a na trzecie dziecko oczekuje decyzji, zależnej od uzyskanych dochodów. Ponadto ma polisę w (...). Zeznała, iż ma długi na kartach kredytowych w wysokości 10.000 zł.

Sąd I instancji stanął na stanowisku, iż od daty prawomocnego zasądzenia alimentów w sprawie I C 2020/14 nie zaistniały takie okoliczności, które uprawniałyby Sąd do skorygowania wysokości świadczeń alimentacyjnych w kierunku ich obniżenia. Wprawdzie w sytuacji zawodowej powoda nastąpiły zmiany jednakże Sąd Rejonowy przyjął, iż możliwości zarobkowe - wskutek suspendowania w czynnościach kapłańskich i utraty majątku - nie zmniejszyły się od czasu zasądzenia alimentów w sprawie rozwodowej. Ponadto w ciągu ostatnich czterech lat nie uległy zmniejszeniu usprawiedliwione potrzeby pozwanych.

Sąd I instancji podkreślił, że dopiero na rozprawie w dniu 10 października 2018 r. A. K. wskazywał, że powództwo opiera na zmianie okoliczności uzasadniających obniżenie alimentów w postaci: obniżenia swoich możliwości majątkowych i zarobkowych, podwyższenia możliwości majątkowych i zarobkowych ustawowej przedstawicielki małoletnich pozwanych oraz również obniżenia kosztów utrzymania dzieci. Uprzednio, przez cały okres trwania postępowania dowodowego powód opierał powództwo o obniżenie alimentów zasadniczo na okoliczności w postaci obniżenia jego możliwości majątkowych i zarobkowych, nie powołując ostatniej okoliczności.

Z uwagi na powyższe Sąd Rejonowy rozważania w sprawie opierał zasadniczo o okoliczność zmiany możliwości majątkowych i zarobkowych powoda. Zmiana podstawy powództwa, wywiedziona na ostatniej rozprawie, a zmierzające do wykazania, że zmniejszyły się potrzeby małoletnich, nie mogła zaś,zdaniem Sądu I instancji, się ostać, gdyż upływ czasu od ostatniego orzekania (ponad dwa lata) nie wskazuje, aby potrzeby dzieci się zmniejszyły. Jedynie część potrzeb dzieci nie została zaspokojona z uwagi na wstrzymanie - przez dwa miesiące - zasiłku 500 + dla matki dzieci oraz na okoliczność znacznego zalegania z uiszczaniem alimentów przez powoda, rzędu 30.000 zł. Ustawowa przedstawicielka wykazała, że dzieci potrzebują w dalszym ciągu leczenia specjalistycznego. Ponadto w dacie ostatniego orzekania dzieci uczęszczały na dodatkowe zajęcia, jednakże z uwagi na obecną sytuację finansową ustawowej przedstawicielki oraz brak uiszczanych przez powoda zasądzonych na małoletnich alimentów nie mają takich możliwości. A. Ł. podkreślała, iż chciałaby, aby dzieci chodziły na dodatkowe zajęcia.

Usprawiedliwieniem działania powoda nie mogła być okoliczność, że matka małoletnich uzyskała dodatkowe świadczenie wychowawcze z rządowego programu "500+". Z art. 135 § 3 pkt 3 k.r.o. wprost wynika, iż na zakres świadczeń alimentacyjnych nie wpływają świadczenia wychowawcze, o którym mowa w ustawie z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci. Poza tym świadczenie to ma na celu przede wszystkim podniesienie poziomu życia dzieci ponad to, co zapewniają im rodzice. Wsparcie zaś ze strony państwa nie zwalnia rodziców od łożenia przez nich na utrzymanie własnych dzieci stosownie do posiadanych możliwości zarobkowych.

Sąd I instancji zaznaczył, że koronnym argumentem A. K. był fakt, iż jego możliwości zarobkowe uległy diametralnej zmianie ze względu na utratę funkcji proboszcza oraz innych, które zajmował uprzednio będąc księdzem prawosławnym. W uzasadnieniu swego stanowiska powód wskazał, że z uwagi na pomówienia czynione przez matkę małoletnich pozwanych została mu cofnięta misja kanoniczna, został zwolniony ze stanowiska proboszcza parafii, a także został zwolniony ze stanowiska kapłana w (...).

Mimo takiej formy zakończenia stosunku zatrudnienia, w ocenie Sądu Rejonowego w niniejszej sprawie zachodziły przesłanki do zastosowania art. 136 k.r.o., gdyż powód był w pełni świadomy tego, iż angażując się w pozamałżeński związek z inną zamężną kobietą, pozbawi siebie posługi kapłańskiej i w konsekwencji straci dotychczasowe źródło utrzymania.

Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynikało, że ustawowa przedstawicielka nie mogła wpłynąć na jakiekolwiek czynności podejmowane przez Prawosławnego Arcybiskupa J. w stosunku do powoda, jak i jego misji kapłańskich, czy też posiadanego przez niego stanowiska proboszcza parafii. Z pisma Prawosławnego Arcybiskupa J. z dnia 6 września 2018 r. jednoznacznie wynika, że suspendowanie A. K. nie było spowodowane rozpadem jego małżeństwa, lecz związaniem się z inną zamężną kobietą. Ponadto Arcybiskup podkreślił, iż powodem suspensy A. K. było naruszenie dyscypliny kościelnej określonej w kanonach i jej cofnięcie nie może być warunkowane jakimikolwiek innymi czynnikami.

Sąd I instancji miał na uwadze, że kandydaci do przyjęcia święceń kapłańskich przed święceniami muszą zdecydować, czy chcą należeć do tzw. kleru (...), tj. kapłanów żonatych czy też kleru (...)" czyli być mnichem. Zatem zasady logiki wskazują, że powód świadomie wybrał życie jako kapłan pozostający w związku małżeńskim. Skoro zatem świadomie wybrał tę drogę kapłaństwa, to następne świadome związanie się z inną zamężną kobietą wbrew prawu kanonicznemu należy traktować jako zrzeczenie się prawa majątkowego bez ważnego powodu lub dopuszczenie się utraty prawa majątkowego w inny sposób. Okoliczność ta istniała już w dacie rozwodu. W takim stanie rzeczy Sąd Rejonowy przyjął, iż utrata zatrudnienia w charakterze księdza prawosławnego nie może wpływać na zaspokajanie potrzeb dzieci, obecny rynek pracy pozwala na znalezienie zatrudnienia przez pozwanego, jak i skorzystanie z nabytych umiejętności, aby uiszczać alimentów w łącznej kwocie 2100 zł.

Powyższe okoliczności potwierdził świadek P. S., który przyznał, że ustawowa przedstawicielka nie otrzymuje od grudnia 2016 r. alimentów w zasądzonej przez sąd wysokości. Świadek potwierdził też, że udziela jej pomocy finansowej, gdyż uzyskiwane przez nią dochody nie wystarczają na zaspokajanie potrzeb rodziny. Sąd I instancji uznał zeznania świadka za wiarygodne, jako że znalazły one potwierdzenie w dowodach z dokumentów.

Z dużą dozą ostrożności Sąd Rejonowy odniósł się natomiast do zeznań świadków A. K. (2), N. S. i A. S.

O ile bowiem uznał za wiarygodne zeznania świadków w tej części, w której zgodnie przyznali, że powód od grudnia 2016 r. zaprzestał alimentacji dzieci w zasądzonej wyrokiem rozwodowym wysokości, o tyle na wiarę nie zasługiwały ich zeznania w tym zakresie, w którym de facto usprawiedliwiali ten fakt brakiem możliwości finansowych po stronie powoda. Ta część ich zeznań pozostawała w opozycji z pozostałymi ujawnionymi w sprawie dowodami. Dowody w postaci pisma Prawosławnego Arcybiskupa J. i treści kanonów jednoznacznie potwierdzały, iż przyczyna suspendowania powoda w czynnościach kapłańskich leżała wyłącznie po stronie A. K. Będąc świadomy konsekwencji swego działania powód mimo to - dobrowolnie przecież - związał się z zamężną wówczas kobietą, godząc się tym samym na to, że będzie zmuszony opuścić stan duchowny, utraci dotychczas osiągane dochody i ten wybór życiowy, będzie miał przełożenie na jego sytuację zarobkową, a przez to na realizację obowiązku alimentacyjnego względem jego trojga dzieci. Doskonale wiedział, że suspendowanie będzie się wiązało z koniecznością poszukiwania nowego miejsca zatrudnienia.

Z uwagi na powyższe zeznania wymienionych świadków nie miały zasadniczego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy.

W przekonaniu Sądu I instancji powód działając umyślnie, doprowadził do obniżenia osiąganych przez siebie dochodów, pozbawił się możliwości realizacji świadczenia alimentacyjnego wobec swoich dzieci w wysokości wynikającej z wyroku sądu, tym samym wykazując swój negatywny stosunek i nastawienie do wykonywania obowiązku alimentacyjnego określonego co do wysokości orzeczeniem sądowym. Mógł wykonywać ciążący na nim obowiązek alimentacyjny, miał możliwości zarobkowe i obiektywną możliwość wykonania tego obowiązku, ale nie dopełniał go ze złej woli, umyślnie doprowadzając do obniżenia swego wynagrodzenia.

Wynik przeprowadzonego postępowania w sprawie o sygn. akt V RC 534/16 w przedmiocie obniżenia alimentów podważał ponadto także tę część zeznań świadków, w których wskazywali oni na brak możliwości zarobkowych powoda pozwalających na regulowanie alimentów w pełnej wysokości. Sąd Rejonowy miał na uwadze, że argumentując swoje stanowisko w sprawie o sygn. V RC 534/16 powód opierał powództwo na tych samych okolicznościach, które ww. świadkowie przedstawili w niniejszej sprawie. Argumenty te nie były jednak wystarczające do obniżenia alimentów, gdyż jego powództwo zostało oddalone w I instancji (powód nie wnosił od tego wyroku apelacji). Powyższe świadczy o tym, że zmiana zatrudnienia powoda i jego sytuacji życiowej, nie była od niego niezależna, w żaden sposób nie obniżyły jego możliwości zarobkowych, które nie zawsze wynikają z faktycznie osiąganych zarobków i dochodów, ale stanowią środki pieniężne, które osoba zobowiązana może i powinna uzyskiwać przy dołożeniu należytej staranności, stosownie do swych sił umysłowych i fizycznych.

A. K. jako osoba młoda, zdrowa, mógł wykonywać ciążący na nim obowiązek, ale nie czynił tego, mimo istnienia po jego stronie realnych możliwości. Powód w ocenie Sądu I instancji nie wypełniał obowiązku alimentacyjnego wobec małoletnich dzieci, bo nie chciał go wypełnić, lekceważył go, o czym świadczy fakt, że celowo wyzbywał się majątku, który potencjalnie mógł być spieniężony i przeznaczony na alimenty. Sąd Rejonowy dostrzegał przy tym, iż po suspendowaniu z kapłaństwa uzyskuje on z pracy niższe dochody, niemniej jednak jest to spowodowane jego własną i świadomą decyzją. Jako duchowny miał wiedzę o konsekwencjach związania się z inną zamężną kobietą, co było także nierozłączne związane z utratą dotychczasowych źródeł dochodów. W takich okolicznościach, to powód winien ponosić skutki własnego działania i swoich autonomicznych wyborów, a nie przerzucać je na inne osoby.

W sytuacji ustawowej przedstawicielki Sąd I instancji także nie dopatrzył się zmian, które uzasadniałyby obniżenie alimentów. W dacie rozwodu A. Ł. pracowała w zespole Szkół w J. z wynagrodzeniem w wysokości 1321,20 zł miesięcznie. Obecnie od 2 lipca 2018 r. jest zatrudniona jako pracownik biurowy w firmie (...). Ma umowę na pół roku. Zarabia 2500 zł netto.

W tych okolicznościach Sąd Rejonowy stanął na stanowisku, iż powód jest w stanie nadal łożyć na rzecz małoletnich dzieci w łącznej wysokości 2.100 zł. Możliwości zarobkowe i majątkowe pozwanego, mimo utraty dobrze płatnej pracy, w rzeczywistości nie uległy bowiem obniżeniu. W takim stanie rzeczy powództwo podlegało oddaleniu.

O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 102 k.p.c.

Apelację od powyższego wyroku wywiódł powód, zaskarżając go w całości. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego polegającą na przyjęciu, że powód A. K. (1) bez ważnego powodu zmienił zatrudnienie na mniej zyskowne w sytuacji, gdy wszechstronna analiza materiału dowodowego zebranego w sprawie wskazuje, iż posługa kapłańska jest specyficznego rodzaju zawodem, który poza stosownymi formalnymi kwalifikacjami zawodowymi wymaga posiadania również powołania duchowego, a powód w przedmiotowych okolicznościach nie mógł dłużej pełnić posługi kapłańskiej, bowiem nie byłoby to zgodne z jego sumieniem.

Wskazując na powyższe, apelujący wnosił o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie powództwa w całości oraz zasądzenie od przedstawicielki ustawowej na jego rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego za obie instancje.

Odpowiedź na apelację złożyli pozwani, wnosząc o jej oddalenie oraz zasądzenie od powoda na ich rzecz kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu odwoławczym.

Uzasadnienie prawne

SĄD OKRĘGOWY ZWAŻYŁ, CO NASTĘPUJE:

Apelacja powoda nie zasługiwała na uwzględnienie.

Sąd Odwoławczy nie podziela stanowiska Sądu I instancji, iż w okolicznościach przedmiotowej sprawy znajdował zastosowanie przepis art. 136 k.r.o. i aktualna była ustanowiona tą regulacją ochrona uprawnionych do alimentów, małoletnich pozwanych dzieci powoda A. K. Nie sposób podzielić ustaleń faktycznych Sądu Rejonowego który uznał, iż oceny możliwości zarobkowych powoda (art. 135 § 1 k.r.o.) należy nadal dokonywać przez pryzmat tych dochodów, jakie osiągał on wykonując posługę duchownego - proboszcza w parafii prawosławnej, a także pracę katechety w szkole i kapelana w Domu Pomocy Społecznej. Tym niemniej w ocenie Sądu Okręgowego w niniejszej sprawie nie zaistniały podstawy do obniżenia poziomu obowiązku alimentacyjnego powoda wobec małoletnich pozwanych, bowiem obecne możliwości zarobkowe A. K. pozwalają na uiszczanie alimentów na troje dzieci w łącznej wysokości 2.100 złotych. W takiej sytuacji zarzut powołany przez skarżącego nie mógł prowadzić do zmiany zaskarżonego orzeczenia.

Sąd II instancji doszedł do przekonania, iż argumentacja, na którą powoływał się apelujący w kontekście regulacji Konstytucji RP a także Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, była uzasadniona. Zaznaczenia wymaga, iż tak Sąd Rejonowy w Białymstoku w sprawie niniejszej, jak i w postępowaniu w sprawie sygn. akt V RC 534/16 oraz w sprawie karnej (III K 371/18) wyraziły pogląd, zgodnie z którym takie a nie inne postępowanie powoda, w postaci związania się z zamężną kobietą, skutkujące jego wydaleniem ze stanu kapłańskiego - prowadziło do utraty dotychczasowego źródła utrzymania i była to sytuacja, do której nie powinien on doprowadzić mając na utrzymaniu troje małoletnich dzieci. Takiego stanowiska w ocenie Sądu Okręgowego nie sposób uznać za prawidłowe i zasadne. Zatrudnienia w charakterze duchownego w parafii prawosławnej (czy też w innym wyznaniu religijnym) nie można bowiem porównać z każdą pracą zarobkową. Jak słusznie podniósł apelujący, wykonywanie posługi kapłańskiej jest zawodem wymagającym powołania oraz wielu wyrzeczeń, z którymi nie mamy do czynienia w przypadku innych zawodów.

Rację ma skarżący argumentując, iż powód miał prawo do ułożenia sobie życia osobistego w sposób, w jaki chciał i nie powinny być wobec niego z tego tytułu wywodzone negatywne skutki prawne. Istotne jest, że zgodnie z treścią art. 47 Konstytucji RP każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym. Z kolei w art. 53 zagwarantowana jest wolność sumienia i religii - jak wskazuje ust. 6 nikt nie może być zmuszany do uczestniczenia lub nieuczestniczenia w praktykach religijnych. Natomiast regulacja art. 65 Konstytucji RP zapewnia każdemu obywatelowi polskiemu wolność wyboru i wykonywania zawodu oraz wyboru miejsca pracy.

Jak wskazują komentatorzy, w gwarancji uregulowanej treścią art. 47 Konstytucji RP kluczowym jest słowo "decydowanie"; to na nim bowiem zasadza się istota tejże gwarancji. Jak zaznaczał Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 7 października 2005 r. przyznanie jednostce prawa do decydowania o swoim życiu osobistym opiera się na założeniu wolności sumienia, rozumianego jako zdolność jednostki do samodzielnej intelektualnej oceny własnych aktów jako dobrych bądź złych (K 12/14, OTK-A 2015, Nr 9, poz. 143). Oczywiste jest natomiast, iż prawo do decydowania o życiu osobistym nie ma charakteru absolutnego podobnie jak prawo do wyboru zawodu oraz miejsca wykonywania pracy. Jednostce gwarantowana jest swoboda co do wyboru i kontynuowania wybranej aktywności zawodowej - co oznacza, że obywatel polski może wybrać, jaki zawód chce wykonywać, jak i ma prawo do dokonania zmiany tego wyboru.

Zaznaczenia wymaga, iż gwarancje we wskazanych obszarach ustanawiają także postanowienia Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie w dniu 4 listopada 1950 r. (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284). W myśl art. 8 Konwencji, każdy ma prawo do poszanowania swojego życia prywatnego i rodzinnego, swojego mieszkania i swojej korespondencji; niedopuszczalna jest ingerencja władzy publicznej w korzystanie z tego prawa, za wyjątkiem wypadków przewidzianych przez ustawę i koniecznych w demokratycznym społeczeństwie z uwagi na bezpieczeństwo państwowe (...). Z kolei w art. 9 wskazano, że każdy ma prawo do wolności myśli, sumienia i wyznania; prawo to obejmuje wolność zmiany wyznania lub przekonań.

Mając na względzie powyższe Sąd II instancji stoi na stanowisku, że gwarancje przedmiotowych wolności i praw należy interpretować w taki sposób, że dają one jednostce prawo do dokonania zmiany drogi życiowej a także wykonywanego zawodu. Obywatel ma prawo uzyskać rozwód, o czym stanowią przepisy ustawy Kodeks rodzinny i opiekuńczy, może związać się z inną osobą, a także zmienić pracę - w tych sferach nie dopuszcza się ingerencji państwa, bowiem dotyczą życia prywatnego i wyborów, jakich dokonuje każdy obywatel. Oczywiście jest tak, że ta wolność podejmowania decyzji w ww. aspektach nie jest wolnością absolutną, doznaje pewnych ograniczeń, jako że jednostki posiadają określone obowiązki - tak jak w sprawie niniejszej na powodzie ciąży obowiązek alimentacyjny wobec małoletnich dzieci. Jednakże ograniczenia te nie mogą być pojmowane w takim zakresie, na jaki powołał się Sąd Rejonowy odmawiając de facto powodowi prawa do decydowania o jego życiu osobistym - co w tym wypadku oznaczało rozwód z ustawową przedstawicielką i związanie się z inną kobietą a także do wyboru innego zajęcia, aniżeli sprawowanie posługi kapłana prawosławnego. W ocenie Sądu Okręgowego nie sposób oczekiwać od powoda, że nigdy nie zajdą zmiany w jego życiu prywatnym a także, że nigdy nie będzie wykonywał innego zawodu. Tym bardziej, że posługa kapłańska, jak wskazano wyżej, wymaga powołania oraz wielu wyrzeczeń a można wyobrazić sobie sytuację np. utraty powołania, gdy trudno przyjąć, że nadal będzie ona wykonywana. Innymi słowy - aparat państwowy nie ma prawa zmusić osoby do podjęcia takiej, a nie innej decyzji w jej życiu osobistym, a także w pracy. A do takiego wniosku prowadzi argumentacja powołana w zaskarżonym orzeczeniu. Sąd I instancji przyjął bowiem, że powód nie miał prawa do zmiany swojej drogi życiowej z uwagi na to, że skutkowało to jego suspendowaniem ze stanu kapłańskiego, utratą źródła dochodu, czego negatywne konsekwencje ponoszą małoletnie dzieci.

W tym kontekście podkreślenia wymaga, iż w ustawodawstwie polskim nie obowiązują kanony religijne - uregulowane w religii prawosławnej czy też w jakimkolwiek innym wyznaniu - i to nie one, a przepisy obowiązującego prawa cywilnego są punktem odniesienia do oceny postępowania danej osoby. Z tegoż względu postępowanie A. K. polegające na związaniu się z zamężną kobietą, co oznaczało wydalenie z dotychczas wykonywanej posługi kapłańskiej - jakkolwiek jego ocena moralna może być negatywna - mając na względzie powołane gwarancje konstytucyjne uznać należy za prawnie dopuszczalne, powód był uprawniony do podjęcia takich życiowych decyzji. Mając zaś to na uwadze nie sposób uznać - przez pryzmat regulacji art. 136 k.r.o. - że zawsze już możliwości majątkowe i zarobkowe powoda powinny być oceniane z punktu widzenia dochodów uzyskiwanych przez duchownego prawosławnego. Na wysokość tychże dochodów wskazał zaś sąd w sprawie rozwodowej, a składały się na nie stała pensja w wysokości 3.500 zł brutto a także dochody z innych źródeł, nie ewidencjonowane takie jak opłaty za uroczystości kościelne, uzyskiwane w związku z pełnioną funkcją proboszcza.

Sąd Okręgowy podzielając główny zarzut podniesiony przez skarżącego, po dokonaniu analizy zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego doszedł jednakże do przekonania, że ta argumentacja nie mogła prowadzić do uwzględnienia apelacji i zmiany zaskarżonego orzeczenia. A. K. posiada bowiem takie możliwości zarobkowe i majątkowe, iż jest w stanie uiszczać na rzecz małoletnich dzieci łącznie kwotę 2.100 zł tytułem alimentów. Tę okoliczność miał również na uwadze Sąd I instancji, choć nie została ona tak wyeksponowana, jak rozważania odnośnie spełnienia przesłanek z art. 136 k.r.o.

Przypomnienia wymaga, że zgodnie z treścią art. 135 § 1 k.r.o. zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego. W razie zmiany stosunków można żądać zmiany orzeczenia lub umowy dotyczącej obowiązku alimentacyjnego (art. 138 k.r.o.). Przez pryzmat tychże regulacji należało dokonać oceny, czy powód nadal posiada możliwości zarobkowe, aby alimentować dzieci na tym poziomie, jaki ustalił sąd w sprawie o rozwód z dnia 21 lipca 2015 r. Należy przy tym zaznaczyć, że powód zasadniczo występując z powództwem o obniżenie alimentów odwoływał się do okoliczności, że to jego możliwości zarobkowe uległy obniżeniu, a także zwiększyły się możliwości ustawowej przedstawicielki; dopiero pod koniec postępowania przed Sądem Rejonowym powołał się także i na fakt, że zmniejszeniu uległy koszty utrzymania małoletnich dzieci.

W ocenie Sądu Okręgowego uzasadniony jest wniosek, że możliwości zarobkowe A. K. nie uległy zmniejszeniu w porównaniu do stanu z daty orzeczenia rozwodu pomimo radykalnej zmiany jego sytuacji życiowej. Jak zaznaczono, aktualnie ocena tych możliwości nie odnosi się do dochodów, jakie powód uzyskiwał wykonując posługę kapłańską. Sąd Odwoławczy stoi na stanowisku, że nie są wiarygodne twierdzenia strony powodowej, jakoby powód, który jest zatrudniony w Przedsiębiorstwie (...), którego właścicielem jest W. C. uzyskiwał dochody na poziomie 2.000 zł miesięcznie. Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na sprzeczność w treści dwóch przedłożonych do akt sprawy zaświadczeń od pracodawcy, gdzie na jednym z nich wskazano, że A. K. rozpoczął pracę na stanowisku kierownika działu kontroli i nadzoru (k. 247) zaś następnie je sprostowano podając, że jest on zatrudniony na stanowisku pracownika działu kontroli i nadzoru (k. 252). Z okoliczności sprawy wynika zaś, że jednak powód nie pełni w tej firmie funkcji zwykłego pracownika, a jest to przedsiębiorstwo duże, zatrudniające wielu pracowników. Mając to na uwadze należało przyjąć, że powód jest w stanie uzyskiwać dochody na realnym poziomie 3.500 do 4.000 zł netto miesięcznie. Trzeba zaznaczyć, że jest on osobą nadal młodą, zdrową, posiadającą już obecnie pewne doświadczenie zawodowe i to nie jedynie w zakresie pełnienia funkcji duchownego. Powód jest także osobą zaradną, mającą liczne kontakty towarzyskie, o czym świadczy sam fakt, że uzyskał zatrudnienie w następnym miesiącu po wydaniu decyzji o jego suspendowaniu ze stanu duchownego. Powinien on zatem dołożyć wszelkich starań, aby wykorzystać swoje możliwości zarobkowe, które są dosyć wysokie.

Wskazać należy, że nawet jeśli faktycznie skarżący uzyskuje dochody na poziomie 2.000 złotych miesięcznie, to jego obowiązkiem jest zmiana zatrudnienia na lepiej płatne w sytuacji, gdy ma on na utrzymaniu troje małoletnich dzieci. Jeżeli zaś w pełni wykorzysta swoje możliwości, z pewnością może zarobić kwotę 3.500 -4000 złotych.

Odnośnie sytuacji ustawowej przedstawicielki należy zaznaczyć, że A. Ł. (aktualnie S.) wyszła za mąż w (...) r. Obecnie pracuje zawodowo, zarabiając kwotę 2.500 zł netto miesięcznie. Dochody te są zatem wyższe, aniżeli w lipcu 2015 r. gdy jako nauczycielka uzyskiwała zarobki na poziomie 1321,20 złotych. Nie oznacza to jednak, że jej sytuacja majątkowa uległa poprawie. Obecnie bowiem wynajmuje mieszkanie za kwotę 1.800 złotych, gdzie zamieszkuje wraz z mężem i dziećmi. W 2015 r. zamieszkiwała zaś wraz z powodem na plebanii nie ponosząc z tegoż tytułu żadnych kosztów (były one pokrywane przez parafię prawosławną). Wprawdzie mąż ustawowej przedstawicielki winien partycypować w kosztach utrzymania lokalu mieszkalnego, lecz zakres tej partycypacji powinien być znacznie mniejszy niż matki dzieci skoro w tym mieszkaniu zamieszkuje 5 osób. Nie jest on ponadto obciążony żadnym obowiązkiem wobec małoletnich pozwanych. Ustawowa przedstawicielka zapewnia zaś na co dzień miejsce zamieszkania i pokrywa koszty utrzymania trojga dzieci, gdzie powód nie wywiązuje się ze swego obowiązku alimentacyjnego już od dłuższego czasu, co jest wynikiem jego umyślnego postępowania, za które został zresztą skazany wyrokiem sądu. Nie budzi żadnych wątpliwości, że A. K. unikał realizacji tegoż obowiązku, zbył także samochód prowadząc do pokrzywdzenia uprawnionych do alimentacji małoletnich dzieci. W ten sposób pozbawia własne dzieci niezbędnych dla ich utrzymania środków.

W takiej sytuacji nie sposób uznać, że ustawowa przedstawicielka powinna być obciążona obowiązkiem alimentacyjnym w zakresie szerszym, aniżeli ten ustalony przez sąd rozwodowy - tj. po 200 zł na każde dziecko. Jej możliwości zarobkowe są niższe aniżeli powoda i mniejsza jest jej dyspozycyjność w porównaniu do byłego męża, który nie sprawuje opieki nad dziećmi na co dzień.

Co do usprawiedliwionych potrzeb małoletnich z całą pewnością nie ma żadnych podstaw do przyjęcia, że uległy one zmniejszeniu w porównaniu ze stanem z lipca 2015 r. Wówczas sąd rozwodowy ustalił ich koszty utrzymania na następujące kwoty: 1000 zł w przypadku Ł., 900 zł J. i 800 zł K. Przyjął, że ojciec winien je pokrywać odpowiednio w kwotach po 800, 700 i 600 zł miesięcznie. Obecnie dzieci są już większe, Ł. i J. są nastolatkami, zaś K. ma (...) lat. Nie jest obarczone ryzykiem błędu stwierdzenie, że ich potrzeby stale rosną - w zakresie wyżywienia, zakupu odzieży, a także leczenia, wydatków szkolnych. Powód argumentował, że nie uczęszczają już one na zajęcia dodatkowe, lecz należy mieć na uwadze, że taka sytuacja istnieje, bowiem matka nie posiada środków, aby te zajęcia opłacić. To zaś jest wynikiem postępowania samego powoda, który nie uiszcza alimentów w zasądzonej kwocie. Większy też jest koszt utrzymania mieszkania, w którym zamieszkują dzieci. Trzeba wskazać, że gdyby byli małżonkowie K. nadal żyli wspólnie, ich dochód opiewałby na kwotę ok. 6.000 do 6.500 złotych (powód 3.500 do 4.000 zł oraz ustawowa przedstawicielka 2.500 zł). Wówczas niewątpliwie byliby oni w stanie pokrywać koszty utrzymania dzieci na poziomie przyjętym przez sąd rozwodowy tj. łącznie 2.700 złotych, a nawet wyższym.

Reasumując Sąd Okręgowy przyjął, że możliwości zarobkowe powoda wykraczają znacznie ponad wysokość deklarowanych przez niego zarobków. Co więcej nie można uznać, aby A. K. posiadał nawet przejściowe trudności w możliwości regulowania alimentów na rzecz małoletnich dzieci, skoro uzyskał zatrudnienie wkrótce po suspendowaniu go ze stanu duchownego. A nawet gdyby tak było - powinien w takiej sytuacji zbyć majątek bądź skorzystać z oszczędności, aby ten obowiązek wypełnić. Możliwości zarobkowe powód posiada zatem nadal na poziomie zbliżonym, jak w okresie gdy wykonywał jeszcze posługę w parafii prawosławnej. Jeśli nawet wysokość osiąganych dochodów jest niższa niż w czasie ustalania wysokości alimentów, to i tak jest on w stanie opłacać alimenty w łącznej wysokości 2.100 złotych i brak jest podstaw do ich obniżenia, jak też przyjął Sąd Rejonowy.

Mając powyższe na uwadze Sąd Odwoławczy oddalił apelację jako bezzasadną na mocy art. 385 k.p.c.

O kosztach postępowania odwoławczego orzeczono na mocy art. 98 § 1 i 3 k.p.c. Wysokość należnych każdemu z powodów kosztów zastępstwa procesowego w kwotach po 450 złotych ustalono w oparciu o § 2 pkt 3 oraz § 10 ust. 1 pkt 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r. poz. 1800) oraz Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości zmieniającego Rozporządzenie w sprawie opłat za czynności adwokackie z dnia 3 października 2016 r. (Dz. U. z 2016 r. poz. 1668).

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów powszechnych.