II C 862/17 - Wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 3052888

Wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 12 marca 2020 r. II C 862/17

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: - sędzia del. Barbara Pyz-Kędzierska Protokolant: - Ewa Pigul Sąd Okręgowy w Warszawie II Wydział Cywilny po rozpoznaniu w Warszawie na rozprawie w dniu 20 lutego 2020 r. sprawy z powództwa E. T., A. T. przeciwko (...) S.A. z siedzibą w W. o zapłatę

I. zasądza od (...) S.A. na rzecz E. T. i A. T. kwotę 63 167,82 CHF (sześćdziesiąt trzy tysiące sto sześćdziesiąt siedem franków osiemdziesiąt dwa centymów) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi:

a. od kwoty 43 163,62 CHF (czterdzieści trzy tysiące sto sześćdziesiąt trzy franki szwajcarskie 62 centymów od dnia 3 listopada 2017 r. do dnia zapłaty,

b. 10 439,20 CHF (dziesięć tysięcy czterysta trzydzieści dziewięć frankowe szwajcarskich dwadzieścia centymów) od dnia 4 października 2018 r. do dnia zapłaty;

c. 9 565 CHF (dziewięć tysięcy pięćset sześćdziesiąt pięć franków szwajcarskich) od dnia 27 września 2019 r. do dnia zapłaty;

II. w pozostałym zakresie powództwo oddala;

III. ustala, iż powodowie solidarnie i pozwany ponoszą koszty procesu w częściach równych pozostawiając ich szczegółowe wyliczenie referendarzowi sądowemu.

sędzia del. Barbara Pyz-Kędzierska

Uzasadnienie faktyczne

E. T. i A. T. pozwem z dnia 23 kwietnia 2017 r. złożonym przeciwko (...) S.A. z siedzibą w W. wnieśli: 1. o zasądzenie od pozwanego na ich rzecz kwoty 245 172,71 zł wraz z odsetkami ustawowymi za czas opóźnienia od dnia 17 lipca 2017 r. do dnia zapłaty oraz kwoty 43 163,62 CHF wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia doręczenia pozwu pozwanemu do dnia zapłaty tytułem zwrotu nienależnego świadczenia na podstawie art. 410 k.c. w zw. z art. 405 k.c. oraz art. 58 § 1 i 3 k.c. z uwagi na nieważność umowy kredytowej nr (...) z 1 października 2007 r. - wynikającą z nieważności klauzul waloryzacyjnych zawartych w § 7 ust. 1 oraz § 11 ust. 5 umowy kredytu oraz sprzeczności czynności prawnej z dobrymi obyczajami.

Ewentualnie, na wypadek nieuwzględnienie żądania zawartego w pkt 1. powodowie wnieśli: 2. o zasądzenie wskazanych w pkt 1. pozwu kwot wraz z odsetkami na tytułem nienależnego świadczenia na podstawie art. 410 k.c. w zw. z art. 405 k.c. w związku ze stwierdzeniem abuzywności klauzul waloryzacyjnych określonych w § 7 ust. 1 oraz § 11 ust. 5 umowy kredytu, z uwagi na to, że pominięcie ww. klauzul abuzywnych uniemożliwia prawidłowe wykonanie umowy kredytu, jako że w chwili zawarcia umowy kredytu brak było przepisu dyspozytywnego, który mógłby zostać zastosowany w miejsce pominiętego postanowienia umownego.

Ewentualnie, na wypadek nieuwzględnienie żądania zawartego w pkt 1. i 2. powodowie wnieśli: 3. o zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów kwoty 120 210 zł stanowiących kwotę nadpłaconych rat tj. różnicy między kwotą nadpłaconych rat waloryzowanych do CHF, a kwotą jaką powodowie musieliby zapłacić, gdyby spłacali kredyt udzielony w walucie polskiej wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 17 lipca 2017 r. do dnia zapłaty tytułem zwrotu nienależnego świadczenia na podstawie art. 410 k.c. w zw. z art. 405 k.c. i w zw. z art. 3851 k.c. w związku ze stwierdzeniem abuzywności klauzul waloryzacyjnych określonych w § 7 ust. 1 oraz § 11 ust. 5 umowy kredytu, z uwagi na to, że nie wiążą one powodów a umowa wiąże strony w pozostałym zakresie.

Ewentualnie, na wypadek nieuwzględnienie żądania zawartego w pkt 1., 2. i 3. powodowie wnieśli: 4. o zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów kwoty 6 559,21 zł stanowiącą różnicę pomiędzy kwotą zapłaconych rat kredytu (rat po przeliczeniu wg kursu banku) a kwotą, która była należna pozwanemu z tego tytułu (na podstawie średniego kursu NBP) od dnia zawarcia umowy kredytu - w związku ze stwierdzeniem abuzywności klauzul waloryzacyjnych określonych w § 7 ust. 1 oraz § 11 ust. 5 umowy kredytu.

W każdym przypadku powodowie wnieśli o zasądzenie od pozwanego na ich rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.

W uzasadnieniu pozwu powodowie podali, iż 1 października 2007 r. podpisali z pozwanym umowę nr (...) o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych (...) waloryzowany kursem CHF w wysokości 654 000 zł.

Podnieśli, że postanowienia § 7 ust. 1 oraz § 11 ust. 5 umowy przewidują jednostronne uprawnienie pozwanego banku do określenia wysokości kursu, na podstawie którego dokonywana jest waloryzacja kredytu, a następnie ustalane są raty kredytu. Klauzula waloryzacyjna zawarta w § 7 ust. 1 umowy nie określa bowiem w sposób jednoznaczny kwoty kredytu udzielonego powodom, kwota kredytu oddanego do dyspozycji powodów określona został jedynie w sposób pośredni. Postanowienie umowy odwołuje się do kursów kupna CHF z tabeli kursowej banku, nie odwołujących się do żadnych obiektywnym mierników (np. kursu średniego NBP). Klauzula waloryzacyjna określona w ten sposób narusza art. 69 ust. 1 prawa bankowego, gdyż nie spełnia wymogu określoności świadczenia, o którym mowa w tym przepisie. Postanowienie zawarte w § 11 ust. 5 umowy kredytu pozwala pozwanemu w sposób dowolny, nieokreślony precyzyjnie przez strony, kształtować wysokość kursu, wedle jakiego obliczane są spłaty kredytu oraz bieżące saldo zadłużenia. Ukształtowanie stosunku prawnego w sposób dający jednej stronie możliwość dowolnej zmiany warunków zobowiązania zdaniem powodów narusza przepis art. 3531 k.c.

Mechanizm waloryzacji określony w umowie prowadzi, ich zdaniem, do rażącej nierówności stron oraz braku ekwiwalentności świadczeń, a tym samym jest sprzeczny z naturą stosunku prawnego i zasadami współżycia społecznego a także narusza zasadę określoności świadczenia w ramach udzielonego kredytu. Skutkiem powinno być stwierdzenie, że pomiędzy stronami nie powstał stosunek wynikający w umowy kredytu.

Powyższe prowadzić powinno, w ocenie powodów, do uznania, że umowa jest nieważna, a świadczenie spełnione przez kredytobiorców jest nienależne. Świadczenia spełniane przez powodów na rzecz banku były świadczeniami nienależnymi, z uwagi na to, że osoby spełniające świadczenie w ogóle nie były zobowiązane.

Uzasadniając żądania ewentualnie, powodowie wskazali, że nawet jeśli uznać, że umowa kredytu jest nieważna na podstawie art. 58 k.c., to jej postanowienia waloryzacyjne są postanowieniami niedozwolonymi, zgodnie z art. 3851 § 1 k.c. z uwagi na sprzeczność z dobrymi obyczajami i rażące naruszenie interesów konsumenta. Postanowienia § 7 ust. 1 i § 11 ust. 5 umowy są bezskuteczne i nie wiążą powodów od chwili zawarcia umowy. Klauzule o jednakowym bądź podobnym brzmieniu wpisane zostały do rejestru klauzul niedozwolonych przez SOKiK, co powinno stanowić prejudykat w niniejszej sprawie. Bezskuteczność klauzul waloryzacyjnych określonych w umowie powinna prowadzić do zwrotu przez pozwanego na rzecz powodów nienależnego świadczenia z uwagi na nieważność (niewykonalność) umowy kredytu z pominięciem niedozwolonych postanowień, ewentualnie z uwagi na nadpłatę rat kredytu (różnica pomiędzy kwotą nadpłaconych rat kredytu waloryzowanych do CHF a kwotą, jaki powodowie musieliby zapłacić, gdyby spłacali kredyt w walucie polskiej, oprocentowany według zasad określonych w umowie.).

Na wypadek nieuznania przez Sąd powyższej argumentacji powodowie wskazali, że nawet w przypadku nieuznania żadnego z powyższych żądań nie byli zobowiązani do uiszczania płatności ponad wartość rat obliczana według kuru średniego NBP (pozew k. 4-22).

W odpowiedzi na pozew pozwany (...) S.A. w W. wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W uzasadnieniu pozwany zaprzeczył, że jest zobowiązany do zapłaty na rzecz powodów kwoty dochodzonej pozwem według jakiejkolwiek podstawy prawnej. Wskazał, że zaciągniecie u pozwanego kredytu waloryzowanego do waluty obcej stanowiło świadomą i przemyślaną decyzję powodów, którzy czerpali z korzyści z wybory tej formy kredytowania do czasu umocnienia się waluty CHF. Wówczas zaczęli dopatrywać się w niej naruszenia interesów konsumentów, co zdaniem pozwanego, należy uznać za nieuprawnioną próbę uchylenia się od skutków podjętej decyzji o finansowej, kiedy przestała ona przynosić oczekiwane korzyści. Pozwany podkreślił, że powodowie zostali poinformowani o ryzyku związanym z kredytem waloryzowanym kursem waluty obcej. Ponadto, powód w dacie składania wniosku kredytowego był dyrektorem operacyjnym w sektorze bankowości i finansów, a wynagrodzenie uzyskiwał w walucie USD, był zatem poinformowany i świadomy zmienności kursów walutowych oraz istnienia spreadu walutowego.

Zdaniem pozwanego, zawarte w umowie klauzule waloryzacyjne są ważne i skuteczne, a nadto nie naruszają przepisów prawa, w tym art. 69 prawa bankowego. Występowanie mechanizmów waloryzacji jest w pełni zgodne z prawem i istotą umów kredytu co znajduje potwierdzenie w orzecznictwie. Pozwany wskazał, że ustalanie kursu waluty, według których waloryzowany jest kredyt nie zależy od dowolnej decyzji banku. Stosowany przez pozwanego mechanizm ustalania tych kursów jest taki sam jak stosowany przez inne banki komercyjne, jest kursem rynkowym i pozostaje w korelacji ze średnim kursem NBP. W pozwanym banku obowiązywała i obowiązuje jedna tabela kursowa, która służy do wszystkich operacji walutowych z klientami banku w godzinach od 8:00 do 16:30. Podkreślił, że ani wahania kursowe, ani spread walutowy związany z waloryzacją, nie stanowią dodatkowego dochodu dla banku. Zdaniem pozwanego, o abuzywności kwestionowanych zapisów umownych nie może automatycznie świadczyć orzecznictwo SOKiK, wydane w ramach kontroli abstrakcyjnej.

Pozwany wskazał, że nawet w przypadku uznania, że umowa kredytowa zawiera postanowienia abuzywne to automatyczne przyjęcie, że umowa jest kredytem złotowym byłoby niedopuszczalną i nadmierną ingerencją w stosunek zobowiązaniowy. Wskazał, że zgodnie z doktryną, nawet jeśli postanowienie odsyłające do tabel kursów walut są bezskuteczne, nie pozbawia to umowy jej waloryzowanego charakteru, gdyż sama waloryzacja nie jest abuzywna. Dookreślenie powstałej luki w regulacji umownej (na wypadek uznania klauzuli waloryzacyjnej za niedozwoloną) może, zdaniem pozwanego, nastąpić na podstawie art. 56 k.c. i art. 354 § 1 k.c., wobec czego należy przyjąć, że waloryzacja kredytu powinna zostać dokonana z uwzględnieniem rynkowego kursu CHF/PLN. Z uwagi zaś na fakt, że stosowane przez pozwanego kursy waloryzacji zawsze były kursami rynkowymi, brak jest podstaw do ingerencja Sądu w stosunek umowny stron.

Ponadto, pozwany zakwestionował, że powodowie zawierając umowę kredytu występowali jako konsumenci, gdyż powodowie, mimo że określili cel kredytu jako mieszkaniowy, wykorzystują nieruchomość dla celów prowadzenia działalności gospodarczej. Podał, że kwota kredytu jest indeksowana do waluty CHF, tylko dlatego, że strona powodowa w sposób wyraźny i jednoznaczny sama wniosła o przewalutowanie kredytu do waluty CHF, co przesądza o indywidualnym uzgodnieniu indeksacji kredytu.

W tych okolicznościach, zdaniem pozwanego, roszczenia powodów nie mają oparcia w przepisach prawa i nie zostały udowodnione. Postanowienia umowy nie są bowiem nieważne ani niewiążące, a strona powodowa nie wykazała by były one sprzeczne z dobrymi obyczajami i w sposób rażący naruszały ich interesy. Ponadto, pozwany z ostrożności procesowej podniósł zarzut przedawnienia roszczeń powodów (odpowiedź na pozew k. 81-98).

Pismem z dnia 20 września 2018 r. (k.924) powodowie rozszerzyli powództwo w zakresie roszczenia wskazanego w pkt 1. i 2. pozwu wnosząc:

1. o zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów:

a) kwoty 269 137,46 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od kwot:

- 245 172,71 zł od dnia 17 lipca 2017 r. do dnia zapłaty,

- 23 964,75 zł od dnia doręczenia pisma rozszerzającego powództwo pozwanemu do dnia zapłaty

b) kwoty 53 602,82 CHF wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od kwot:

- 43 163,62 CHF od dnia doręczenia pozwu pozwanemu do dnia zapłaty,

- 10 439,20 CHF od dnia doręczenia pisma rozszerzającego powództwo pozwanemu do dnia zapłaty tytułem zwrotu nienależnego świadczenia na podstawie art. 410 k.c. w zw. z art. 405 k.c. oraz art. 58 § 1 i 3 k.c. z uwagi na nieważność umowy kredytowej nr (...) z 1 października 2007 r. - wynikającą z nieważności klauzul waloryzacyjnych zawartych w § 7 ust. 1 oraz § 11 ust. 5 umowy kredytu raz sprzeczności czynności prawnej z dobrymi obyczajami.

Ewentualnie, na wypadek nieuwzględnienie żądania zawartego w pkt 1. Powodowie wnieśli o dalsze kwoty, tj.: 2. o zasądzenie wskazanych w pkt 1. pozwu kwot wraz z odsetkami na tytułem nienależnego świadczenia na podstawie art. 410 k.c. w zw. z art. 405 k.c. w związku ze stwierdzeniem abuzywności klauzul waloryzacyjnych określonych w § 7 ust. 1 oraz § 11 ust. 5 umowy kredytu, z uwagi na to, że pominiecie ww. klauzul abuzywnych uniemożliwia prawidłowe wykonanie umowy kredytu, jako że w chwili zawarcia umowy kredytu brak było przepisu dyspozytywnego, który mógłby zostać zastosowany w miejsce pominiętego postanowienia umownego.

Zgłosili również żądanie dodatkowe o ustalenie nieważności umowy nr (...).

W uzasadnieniu powodowie wskazali, że na kwotę 269 137,46 zł składa się: kwota 237 574,19 zł uiszczona tytułem rat odsetkowych i kapitałowo - odsetkowych, kwota 1 308 zł tytułem uiszczonej prowizji na ubezpieczenie, kwota 2 667,68 zł tytułem składki ubezpieczonej (nieruchomości) oraz kwota 27 587,59 zł uiszczona tytułem składki ubezpieczonej (na życie). Kwota 53 602,82 CHF uiszczona została tytułem rat odsetkowych i kapitałowo - odsetkowych. Przyczynami, dla których zdaniem powodów umowę należy uznać za nieważną stanowi niezgodność jej postanowień z art. 69 ust. 1 prawa bankowego w zw. z art. 3531 k.c. stosownie do dyspozycji art. 58 k.c. Ewentualnie nieważność ta wynika z abuzywności niektórych postanowień umownych (§ 7 ust. 1 i § 11 ust. 5) i braku możliwości prawidłowego wykonania umowy bez tych postanowień (pismo procesowe powodów k. 904-911).

W odpowiedzi na powyższe pozwany w dniu 17 października 2018 r. wniósł pismo, w którym wniósł o oddalenie powództwa, także co do kwot, o które rozszerzono powództwo oraz w zakresie powództwa o ustalenie (pismo procesowe powodów k. 929-931).

Pismem z dnia 24 lipca 2019 r. (k.1069) powodowie rozszerzyli powództwo w zakresie wskazanym w pkt 1. i 2. pozwu wnosząc:

1. o zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów:

a) kwoty 269 137,46 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od kwot:

- 245 172,71 zł od dnia 17 lipca 2017 r. do dnia zapłaty,

- 23 964,75 zł od dnia 28 września 2018 r. do dnia zapłaty

b) kwoty 63 167,82 wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od kwot:

- 43 163,62 CHF od dnia doręczenia pozwu pozwanemu do dnia zapłaty,

- 10 439,20 CHF od dnia 28 września 2018 r. do dnia zapłaty,

- 9 565 CHF od dnia doręczenia pozwanemu pisma rozszerzającego powództwo do dnia zapłaty tytułem zwrotu nienależnego świadczenia na podstawie art. 410 k.c. w zw. z art. 405 k.c. oraz art. 58 § 1 i 3 k.c. z uwagi na nieważność umowy kredytowej nr (...) z 1 października 2007 r. - wynikającą z nieważności klauzul waloryzacyjnych zawartych w § 7 ust. 1 oraz § 11 ust. 5 umowy kredytu;

Ewentualnie, na wypadek nieuwzględnienie żądania zawartego w pkt 1. powodowie o wnieśli: 2. o zasądzenie wskazanych w pkt 1. pozwu kwot wraz z odsetkami na tytułem nienależnego świadczenia na podstawie art. 410 k.c. w zw. z art. 405 k.c. w związku ze stwierdzeniem abuzywności klauzul waloryzacyjnych określonych w § 7 ust. 1 oraz § 11 ust. 5 umowy kredytu, z uwagi na to, że pominięcie ww. klauzul abuzywnych uniemożliwia prawidłowe wykonanie umowy kredytu, jako że w chwili zawarcia umowy kredytu brak było przepisu dyspozytywnego, który mógłby zostać zastosowany w miejsce pominiętego postanowienia umownego.

Ewentualnie, na wypadek nieuwzględnienie żądania zawartego w pkt 1. i 2. powodowie wnieśli: 3. o zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów kwoty 175 156,94 zł stanowiących kwotę nadpłaconych rat tj. różnicy między kwotą nadpłaconych rat waloryzowanych do CHF, a kwotą jaką powodowie musieliby zapłacić, gdyby spłacali kredyt udzielony w walucie polskiej wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 17 lipca 2017 r. do dnia zapłaty tytułem zwrotu nienależnego świadczenia na podstawie art. 410 k.c. w zw. z art. 405 k.c. i w zw. z art. 3851 k.c. w związku ze stwierdzeniem abuzywności klauzul waloryzacyjnych określonych w § 7 ust. 1 oraz § 11 ust. 5 umowy kredytu, z uwagi na to, że nie wiążą one powodów a umowa wiąże strony w pozostałym zakresie.

Ewentualnie, na wypadek nieuwzględnienie żądania zawartego w pkt 1., 2. i 3. powodowie wnieśli: 4. o zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów kwoty 6 559,21 zł stanowiącą różnicę pomiędzy kwotą zapłaconych rat kredytu (rat po przeliczeniu wg kursu banku) a kwotą, która była należna pozwanemu z tego tytułu (na podstawie średniego kursu NBP) od dnia zawarcia umowy kredytu - w związku ze stwierdzeniem abuzywności klauzul waloryzacyjnych określonych w § 7 ust. 1 oraz § 11 ust. 5 umowy kredytu.

Ewentualnie, na wypadek nieuwzględnienie żądania powodów zawartego w pkt 1, 2, 3 i 4 powodowie wnieśli: 5. o ustalenie nieważność zawartej przez strony w dniu 1 października 2007 r. umowy nr (...), z późn. zm. (pismo procesowe powodów k. 1048-1053).

W odpowiedzi na powyższe pozwany w dniu 17 października 2018 r. (k. 1082) wniósł pismo, w którym wniósł o oddalenie powództwa, także co do kwot o które rozszerzono powództwo (pismo procesowe pozwanego k. 1078-1081).

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

W dniu 1 października 2007 r. E. T. i A. T., jako kredytobiorcy, podpisali z (...) Bank S.A. z siedzibą w W. umowę nr (...) o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych (...) waloryzowany kursem CHF na finansowanie przedpłat na poczet budowy i zakupu od dewelopera lokalu mieszkalnego nr (...) w W. przy ul. (...) wraz z miejscem postojowym oraz pokrycie opłat okołokredytowych (§ 1 ust. 1 umowy, aneks nr (...) do umowy).

W umowie kwota kredytu wyrażona została w złotych polskich. Podano, że kwota kredytu wynosi 654 000 zł (§ 1 ust. 2 umowy). Waluta CHF została wskazana jako waluta waloryzacji kredytu (§ 1 ust. 3 umowy). Okres kredytowania ustalono na 360 miesięcy, a spłata kredytu miała nastąpić w równych ratach kapitałowo - odsetkowych (§ 1 ust. 4 i 5 umowy).

Stosownie do § 1 ust. 3A umowy - Kwota kredytu wyrażona w walucie waloryzacji na koniec dnia 13 września 2007 r. według kursu kupna waluty z tabeli kursowej (...) Banku S.A. wynosi 291 860,04 CHF. Kwota niniejsza ma charakter informacyjny i nie stanowi zobowiązania Banku. Wartość kredytu wyrażona w walucie obcej w dniu uruchomienia kredytu może być równa od podanej w niniejszym punkcie.

Zgodnie z § 5 ust. 2 umowy wypłata kredytu nastąpić miała w 6 transzach.

W § 7 ust. 1 umowy ustalono, że (...) udziela Kredytobiorcy na jego wniosek Kredytu hipotecznego przeznaczonego na cel określony w § 1 ust. 1 zwanego dalej Kredytem w kwocie określonej w § 1 ust. 2 waloryzowanego kursem kupna waluty w CHF wg tabeli kursowej (...) Bank S.A. Kwota kredytu wyrażona w CHF jest określona na podstawie kursu kupna waluty w CHF z tabeli kursowej (...) Bank S.A. z dnia i godziny uruchomienia kredytu/transzy kredytu.

Kredyt oprocentowany był według zmiennej stopy procentowej, ustalonej jako stawka bazowa LIBOR 3M z dnia 30 sierpnia 2007 r. powiększona o stałą w całym okresie kredytowania marżę (...) w wysokości 1,30%. Oprocentowanie mogło być zmienione w przypadku gdy stawka bazowa zmieni się o co najmniej 0,10 punktu procentowego w porównaniu do obowiązującej stawki bazowej (§ 10 ust. 1, 2 i 3 umowy).

Zgodnie z § 11 ust. 1 umowy kredytobiorca zobowiązuje się do spłaty kapitału kredytu wraz z odsetkami miesięcznie w ratach kapitałowo-odsetkowych w terminach i kwotach zawartych w Harmonogramie spłat. Harmonogram spłat kredytu stanowił załącznik nr 1 i integralną część umowy i jest doręczany kredytobiorcy listem poleconym w terminie 14 dni od daty uruchomienia kredytu. Harmonogram spłat sporządzany jest w CHF (§ 11 ust. 2 umowy). W § 11 ust. 5 umowy wskazano, że raty kapitałowo-odsetkowe oraz raty odsetkowe spłacane są w złotych po uprzednim ich przeliczeniu wg kursu sprzedaży CHF z tabeli kursowej (...) Banku S.A. obowiązującego na dzień spłaty z godziny 14.50.

W § 29 umowy kredytobiorca oświadczył, że został dokładnie zapoznany z warunkami udzielania kredytu złotowego waloryzowanego kursem waluty obcej, w tym w zakresie zasad dotyczących spłaty kredytu i w pełni je akceptuje. Kredytobiorca oświadczył też, że jest świadomy, że z kredytem waloryzowanym związane jest ryzyko kursowe, a jego konsekwencje wynikające z niekorzystnych wahań kursu złotego wobec walut obcych, mogą mieć wpływ na wzrost kosztów obsługi kredytu (ust. 1). Kredytobiorca oświadczył również, że został dokładnie zapoznany z kryteriami zmiany stóp procentowych kredytów obowiązującymi w (...) oraz zasadami modyfikacji oprocentowania kredytu i w pełni je akceptuje (ust. 2).

W § 26 umowy wskazano, że integralną część umowy kredytowej stanowił "Regulamin udzielania kredytów i pożyczek hipotecznych dla osób fizycznych w ramach (...)". Kredytobiorca oświadczył, że zapoznał się z tym regulaminem i uznał jego wiążący charakter (umowa kredytowa k. 26-34, aneks nr (...) do umowy k.180).

Powodowie zawarli przedmiotową umowę z przeznaczeniem na finansowanie przedpłat na poczet budowy i nabycia lokalu mieszkalnego i miejsca postojowego, co nie było w żaden sposób związane z działalnością gospodarczą lub zawodową kredytobiorców. Powodowie nie prowadzili wówczas działalności gospodarczej. Mieszkanie to zostało kupione z przeznaczeniem na cele mieszkaniowe dla powodów. Umowa została zawarta z wykorzystaniem wzorca umownego przedłożonego przez bank, którego zapisy nie zostały zmienione w wyniku negocjacji w zakresie kwestionowanym przez strony w niniejszym postępowaniu (umowa kredytu k. 26-34, zeznania powoda A. T. k. 934-936, zeznania powódki E. T. k. 936-937).

Zawarcie umowy poprzedzone zostało złożeniem przez powodów za pośrednictwem doradcy finansowego z (...) sp. z o.o. wniosku kredytowego w dniu 22 sierpnia 2007 r. We wniosku powodów wskazana została kwota kredytu tj. 654 000 zł z okresem kredytowania na 360 miesięcy i równymi ratami kapitałowo-odsetkowymi. W punkcie II. wniosku jako waluta kredytu została wskazana waluta CHF (wniosek kredytowy k. 165-174 zeznania powoda A. T. k. 934-936).

E. T. i A. T. w dniu 22 sierpnia 2007 r. złożyli oświadczenia, że przedstawiciel (...) Banku S.A. przedstawił im w pierwszej kolejności ofertę kredytu hipotecznego w polskim złotym. Po zapoznaniu się z tą ofertą zdecydowali, że dokonują wyboru oferty kredytu hipotecznego denominowanego w walucie obcej mając pełną świadomość ryzyka związanego z tym produktem, a w szczególności tego, że niekorzystna zmiana kursu waluty spowoduje wzrost comiesięcznych rat spłaty kredytu hipotecznego oraz wzrost całego zadłużenia. Ponadto, zostali poinformowani o ponoszeniu ryzyka zmiany stopy procentowej oraz że są świadomi ponoszenia obu rodzajów ryzyk związanych z wybranym produktem kredytowym. (...) Banku S.A. poinformował kredytobiorców również o kosztach obsługi kredytu w wypadku niekorzystnej zmiany kursu walutowego oraz zmiany stopy procentowej, tj. możliwości wzrostu raty kapitałowo-odsetkowej (oświadczenia k. 159, 160).

E. T. w chwili składania wniosku nie pracowała.

A. T. w dacie składania wniosku pracował od 5 lat na umowę o pracę w (...) spółce akcyjnej z siedzibą w K. (U.) działającej w sektorze bankowości i finansów na stanowisku dyrektora operacyjnego. Uzyskiwał wynagrodzenie w walucie (...). W ramach obowiązków zawodowych zajmował się organizacją (zarządzaniem) całością procesów biznesowych związanych z działalnością gospodarczą spółki. Nie musiał mieć wiedzy merytorycznej w zakresie poszczególnych procesów (etapów działalności). Powód nie był specjalistą w zakresie finansów i ryzyka walutowego, którymi zajmowali się inni specjaliści tzw. kontrolerzy finansowi (wniosek kredytowy k. 165-174, zeznania świadka A. K. k. 857-859, zeznania powoda A. T. k. 934-936, zeznania powódki E. T. k. 936-937).

W odpowiedzi na wniosek powodów pozwany bank wydał pozytywną decyzję kredytową w dniu 14 września 2007 r. na kwotę 654 000 zł z okresem kredytowania 360 miesięcy. Kwota kredytu miała być waloryzowana kursem CHF. Zabezpieczeniem kredytu miała być m.in. hipoteka łączna kaucyjna do kwoty 981 000 zł (decyzja k. 176-178).

Zaciągnięty przez powodów w dniu 1 października 2007 r. kredyt był pierwszym kredytem hipotecznym. Powodowie nie negocjowali warunków kredytu. Uznali, że podpisanie umowy jest warunkiem otrzymania kredytu. Oczywiste dla nich było istnienie ryzyka walutowego. Zakładali, że waluta nie ulegnie drastycznym wahaniom, gdyż na przestrzeni lat waluta była stabilna o czym informował powodów również doradca z (...) Sp. z o.o., który wskazywał, że zaciągniecie kredytu w walucie CHF jest najkorzystniejsze, ze względu na niższą wysokość raty (zeznania powoda A. T. k. 934-936, zeznania powódki E. T. k. 936-937).

Kredyt uruchomiony został w 6 transzach: I transza w dniu 3 października 2007 r.,

II transza w dniu 14 listopada 2007 r., III transza w dniu 12 marca 2008 r., IV transza w dniu 16 lipca 2008 r., V transza w dniu 14 listopada 2008 r., VI transza w dniu 26 marca 2009 r.

Kwota kredytu wypłacona powodom łącznie w kwocie 654 000 zł wg przeliczenia po kursie kupna pozwanego kwota ta stanowiła równowartość 294 644,28 CHF (bezsporne, historia kredytu k.819-830, 912-923, 1054-1067).

Wysokość oprocentowania kredytu w okresie od daty uruchomienia kredytu do 5 kwietnia 2019 r. wykazywała tendencję malejącą od 5,08% w dacie uruchomienia kredytu do 15 lutego 2008 r. aż do 0,56% w okresie od 16 sierpnia 2015 r. do 5 kwietnia 2019 r. (zaświadczenie o procentowaniu z 8 kwietnia 2019 r.k.999).

E. T. i A. T. ze środków uzyskanych z kredytu sfinansowali zakup lokalu mieszkalnego nr (...) w W. przy ul. (...) wraz z miejscem postojowym, w którym zamieszkują (bezsporne, zeznania powoda A. T. k. 934-936).

W dniu 29 lutego 2012 r. strony zawarły aneks do umowy, na podstawie którego kredytobiorcy uzyskali możliwość spłacania kredytu bezpośrednio w walucie kredytu (CHF). Możliwość zawarcia takiego aneksu wprowadzona została w (...) od 1 lipca 2009 r. (okoliczność bezsporna, aneks k. 35-38, pismo okólne z dnia 30 czerwca 2009 r.k. 184-193). Powodowie zaczęli spłacać raty kapitałowo - odsetkowe kredytu w walucie CHF dopiero od lutego 2014 r. Wcześniej dokonywali płatności w PLN (zaświadczenie k. 808-811, 993-998, zestawienie k. 814-818).

W okresie od 1 października 2007 r. do 15 kwietnia 2019 r. powodowie wpłacili na poczet rat związanych z kredytem kwotę 237 574,19 zł i 63 167,82 CHF. Ponadto, powodowie uiścili w związku z zawarciem umowy: kwotę 1 308 zł z tytułu prowizji za ubezpieczenie kredytu, kwotę 27 671,46 zł z tytułu składki ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, kwotę 27 587,59 zł z tytułu składki ubezpieczeniowej na życie, kwotę 2 667,68 zł z tytułu ubezpieczenia nieruchomości (zaświadczenia o poniesionych kosztach k. 802-818, historia kredytu k. 819-830).

Pismem z dnia 10 marca 2017 r., E. T. i A. T. złożyli reklamację do (...) S.A. wnosząc o ustalenie, że wobec zawarcia w umowie kredytowej niedozwolonych postanowień umownych w postaci klauzuli waloryzacyjnej określonej w § 7 ust. 1 i § 11 ust. 5 umowy, w rzeczywistości udzielony został im kredyt w polskich złotych oprocentowany według stawki bazowej Libor 3M powiększonej o stałą marżę banku w wysokości 1,30% oraz nieodpłatne zawarcie aneksu do umowy, mocą którego wyeliminowane zostaną ww. niedozwolone postanowienia umowne, a także zmienione zostaną inne stosowne postanowienia umowne w sposób zgodny z dokonanym ustaleniem. Jednocześnie wnieśli o ustalenie salda kredytu, z uwzględnieniem że udzielony im kredyt w rzeczywistości był kredytem złotowym. Ponadto, powodowie wnieśli o nieodpłatne zawarcie aneksu do umowy kredytu, zmieniającego postanowienia umowy poprzez eliminację niedozwolonych postanowień umownych tj. § 14 ust. 1 pkt 9 umowy, § 15 ust. 2 pkt 2, 3, 4, 5, 6, i 7 umowy, § 15 ust. 3 in fine umowy oraz § 23 ust. 1 umowy. Reklamacja została doręczona pozwanemu 16 marca 2017 r. (reklamacja wraz z wezwaniem do zapłaty i zpo k. 44-56).

W odpowiedzi na reklamację pismem z dnia 31 marca 2017 r. pozwany odmówił uwzględnienia roszczeń powoda (pismo (...) k. 57-62).

Pismem z 12 lipca 2017 r. powodowie wezwali (...) SA. do zapłaty kwoty 405 629,71 zł tytułem zwrotu nienależnego świadczenia wynikającego z nieważności umowy zawartej w dniu 1 października 2007 r. nr (...). Wezwanie zostało doręczonemu pozwanemu 17 lipca 2017 r. (wezwanie do zapłaty wraz z zpo k. 63-67).

Pozwany pismem z dnia 20 lipca 2017 r. poinformował powodów o negatywnym rozpatrzeniu żądania (pismo (...) k. 68-72).

(...) ustala tabele kursowe dla kredytów waloryzowanych walutą obcą każdego dnia zwykle o godzinie 8:00 na podstawie średnich notowań z rynku międzybankowego prezentowanych w serwisach internetowych R. i B. oraz dodaniu do średnich kursów ustalonego przez zarząd banku spreadu walutowego. Tabela obowiązuje do wszystkich operacji walutowych z klientami banku w godzinach od 8:00 do 16:30. Raty kredytów hipotecznych zgodnie z umową kredytową rozliczane są wg kursu z tabeli kursowej z godziny 14:50 (zeznania świadka M. D. k. 859-861, k, 878-879).

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił przede wszystkim na podstawie powołanych dokumentów związanych z zawarciem umowy kredytu hipotecznego znajdujących się w aktach sprawy, składanych przez strony postępowania. Dokumenty te nie były kwestionowane przez żadną ze stron, a w ocenie Sądu, nie było podstaw, by poddawać w wątpliwość okoliczności faktyczne wynikające z ich treści. Z uwagi na powyższe Sąd uznał, że dowody z tych dokumentów tworzą spójny, nie budzący wątpliwości w świetle wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, a przez to w pełni zasługujący na wiarę materiał dowodowy.

Sąd pominął opinie ekonomiczne i prawne oraz analizę porównawczą sporządzoną przez autorów opracowań - złożone przez pozwanego, bowiem przyjęcie tego materiału za podstawę ustaleń faktycznych stanowiłoby naruszenie art. 278 § 1 k.p.c., zgodnie z którym w wypadkach wymagających wiadomości specjalnych sąd po wysłuchaniu wniosków stron co do liczby biegłych i ich wyboru może wezwać jednego lub kilku biegłych w celu zasięgnięcia ich opinii.

Opinie przedkładane przez strony, w tym wypowiedzi różnych osób czy podmiotów na tematy tzw. spraw frankowych, które nie zostały przywołane powyżej, nie miały znaczenia dla rozpoznania niniejszej sprawy. Opinie ekonomiczno-prawne zawarte w opracowaniach stanowią wyraz wiedzy specjalistycznej ich autorów i noszą pozór opinii biegłych, jednak ze względu na powstanie tych opracowań poza niniejszym procesem nie podlegają rygorom właściwym dla opinii biegłych (wymóg bezstronności biegłego, złożenia przyrzeczenia, możliwość weryfikacji opinii poprzez opinię uzupełniającą lub ustne wyjaśnienia). Zatem, Sąd potraktował je jedynie jako wyraz poglądów wzmacniających argumentację strony postępowania.

Przy ustalaniu stanu faktycznego Sąd oparł się także na wyjaśnieniach powodów przesłuchanych w charakterze strony. Nie uszło uwadze Sądu to, że przesłuchanie stron jest de facto dowodem wyłącznie posiłkowym, tym niemniej w niektórych wypadkach może się on okazać dowodem wręcz kluczowym dla odtworzenia istotnych z punktu widzenia rozstrzygnięcia okoliczności. W niniejszej sprawie powodowie zrelacjonowali przebieg zdarzeń związanych z zawarciem umowy kredytu. Sąd uznał zeznania powodów za wiarygodne w całości. Z przesłuchania powodów wynika jednoznacznie, iż przeczytali umowę kredytu przed podpisaniem, nie negocjowali zapisów umowy i że pozostawali w przekonaniu, że produkt, który oferuje im bank, jest produktem bezpiecznym. Powodowie przyznali, iż zdawali sobie sprawę z ryzyka, jakie wiązało się ze zmianą kursu CHF, jednak w niewielkim zakresie, albowiem pracownik firmy (...) zapewniał powodów o stabilności tej waluty, co również Sąd uznał za wiarygodne.

Czyniąc ustalenia faktyczne, Sąd uwzględnił także zgodne twierdzenia stron w trybie art. 229 k.p.c. oraz twierdzenia strony, którym przeciwnik nie przeczył w trybie art. 230 k.p.c.

Sąd oddalił wniosek dowodowy strony powodowej o przesłuchanie powodów na okoliczności wskazane w pkt 10. pozwu, gdyż okoliczności na jakie zeznawać mieli powodowie stanowiły okoliczności prawne, których ocena należy do Sądu, a nie do powodów.

Ustalając stan faktyczny Sąd oparł się na zeznaniach świadka A. K.

(k. 857-859), które w ocenie Sądu były wiarygodne. Świadek przedstawił zakres obowiązków powoda w ramach wykonywanych przez niego obowiązków służbowych na stanowisku dyrektora operacyjnego w (...) spółce akcyjnej z siedzibą w K. Zeznania świadka korelują z zeznaniami powoda i były przekonywujące dla Sądu. Wraz z zeznaniami powoda oraz dokumentacją kredytową pozwoliły na ustalenie, że powodowie zawierając kredyt działali jako konsumenci.

Choć wiarygodne, to jednak w przeważającym zakresie nieprzydatne, sąd ocenił zeznania przesłuchanego w sprawie świadka M. D. - pracownika pozwanego banku (k. 859-861, k, 878-879), albowiem nie brał on udziału w procedurze zawierania umowy z powodami w związku z czym nie wiedział jak przebiegały spotkania z przedstawicielem banku, jaki był zakres pouczeń i informacji przekazanych powodom na temat produktu - kredytu hipotecznego, jakie dokumenty powodowie otrzymali w chwili zawarcia umowy, czy powodowie mieli możliwość negocjowania umowy. Jako podstawa do ustaleń faktycznych zeznania tego świadka służyły jedynie w zakresie sposobu ustalania tabeli kursowej W świetle wyjaśnień złożonych przez powodów, którym Sąd dał wiarę, Sąd uznał twierdzenia świadka o możliwości negocjowania przez kredytobiorcę wszystkich zapisów umowy za niemiarodajne - świadek myli bowiem samą możliwość złożenia przez klienta banku wniosku o negocjacje w zasadzie w każdej sprawie od faktycznej i rzeczywistej możliwości uwzględnienia przez bank wniosku w tym zakresie. Fakty, na które zeznawał świadek, dotyczyły ogólnych założeń procedury udzielania kredytów hipotecznych obowiązujących w banku oraz okoliczności związanych z wykonywaniem spornej umowy, co jednak było bez znaczenia zarówno dla oceny ważności przedmiotowej umowy, jak i dla oceny ewentualnego niedozwolonego charakteru niektórych jej postanowień.

Ostatecznie bez znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy okazała się okoliczność, jakie rodzaje kredytów były dostępne w ofercie pozwanego banku w 2007 r.,

a także czy kredytobiorcy mieli możliwość spłaty kredytu w walucie waloryzacji już od 1 lipca 2009 r. Konstrukcja kredytu hipotecznego udzielonego powodom wynika natomiast wprost z treści samej umowy kredytowej.

W ocenie Sądu zgromadzony w sprawie materiał dowodowy był wystarczający do rozstrzygnięcia sprawy, a okoliczności na które miały zostać przeprowadzone dowody, które zostały oddalone przez sąd, nie miały istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy i niezasadnie przedłużałyby postępowanie.

Sąd ostatecznie oddalił również od wezwania strony pozwanej do złożenia umowy zawartej ze spółką (...), o co wnioskowała strona powodowa (pkt 4 pisma z 21 marca 2018 r.k. 781 i n.). Treść tej umowy nie miała znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, gdyż - jak słusznie podnosił pozwany - nie dotyczyła stosunku prawnego łączącego strony niniejszego postępowania, w szczególności nie stwierdzała treści umowy o kredyt hipoteczny i nie kształtowała wzajemnych praw i obowiązków stron związanych z wykonaniem umowy o kredyt hipoteczny.

W niniejszej sprawie przeprowadzony został również dowód z opinii biegłego sądowego z zakresu rachunkowości i bankowości, jednak z uwagi na stwierdzenie przez Sąd, iż przedmiotowa umowa jest nieważna, dowód ten nie miał znaczenia dla rozstrzygnięcia.

Uzasadnienie prawne

Sąd zważył co następuje:

Powództwo było zasadne w części.

W pierwszej kolejności należy odnieść się do najdalej idącego zarzutu - a mianowicie zarzutu przedawnienia roszczenia, który w ocenie Sądu nie jest zasadny. Stosownie bowiem do treści art. 118 k.c., jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia roszczeń wynosi 10 lat. W okolicznościach niniejszej sprawy nie było podstaw do stosowania innego niż wymieniony terminu przedawnienia. W szczególności nie było podstaw, aby uznać, że świadczenie nienależne, miało charakter okresowy, co skróciłoby termin przedawnienia do trzech lat. Skoro umowa stron okazała się nieważna, to nie było podstaw do przekazania pozwanemu żadnej kwoty z otrzymanych przez niego rat kapitałowo-odsetkowych. Dziesięcioletni termin przedawnienia rozpoczął bieg najwcześniej z chwilą, kiedy powodowie mogli domagać się zwrotu każdej wpłaty, zatem najwcześniej dzień po dokonaniu pierwszej z nich. Pierwsza wpłata z tytułu rat kapitałowo-odsetkowych objęta żądaniem w niniejszej sprawie została przez powodów zrealizowana 15 listopada 2007 r., zaś pozew w niniejszej sprawie został wniesiony 23 kwietnia 2017 r., zatem przed upływem dziesięciu lat od rozpoczęcia biegu terminu przedawnienia.

Na podstawie stanu faktycznego ustalonego przez Sąd, a w szczególności na podstawie treści umowy kredytu, stwierdzić należy, iż strony nie umówiły się co do głównych świadczeń umowy. Brak określenia w umowie głównych świadczeń umowy, zdaniem Sądu, prowadzi do stwierdzenia, że umowa jest w całości nieważna. Zarówno indeksacja, jak odesłanie do tabel kursowych stanowią przedmiot główny umowy, przy czym nie zostały one sformułowane jednoznacznie (brak wskazania zasad ustalania kursów, brak rzetelnej informacji o ryzyku walutowym przy jednoczesnym wykreowaniu poprzez indeksacje takiego ryzyka oraz rodzaje kursów prowadzące do dalszych niejednoznaczności).

Z art. 66 k.c. wynika, że zawarcie umowy wiąże się ze złożeniem oświadczenia zawierającego istotne postanowienia umowy, zaś usunięcie waloryzacji, która określa główny przedmiot umowy kredytu indeksowanego ze stawką Libor jest równoznaczne z usunięciem istotnego postanowienia umowy.

Zgodnie z poglądem Sądu Najwyższego wyrażonym w wyroku z 4 listopada 2011 r., sygn. akt I CSK 46/11, odsetki od udzielonego kredytu bankowego są elementem składowym świadczenia głównego stron umowy kredytu. Stanowią bowiem z jednej strony cenę płaconą przez kredytobiorcę za korzystanie z oddanych mu do dyspozycji środków finansowych banku, z drugiej zaś strony - wynagrodzenie pobierane przez bank za udostępnienie kredytobiorcy tych środków. Charakter odsetek jako świadczenia głównego nie pozostawia wątpliwości, że zawarcie umowy, której treść nie pozwala, pomimo wskazania wysokości stopy odsetek, na ich efektywne naliczenie, musi skutkować jej nieważnością. Nie dochodzi bowiem do ważnego zawarcia umowy, gdy strony tak ułożyły jej postanowienia, że nie daje się z nich odczytać, w jakiej wysokości świadczenia główne ma spełnić jedna z nich.

Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z 1 kwietnia 2011 r. (III CSK 206/10, Legalis nr 419249) wskazał, że jeśli świadczenie nie jest oznaczone, zobowiązanie nie istnieje. Stwierdził, że do istotnych elementów stosunku zobowiązaniowego należy obowiązek świadczenia, natomiast samo świadczenie jest jedynie realizacją tego obowiązku. Świadczenie musi być oznaczone, gdyż oznaczenie świadczenia w połączeniu z oznaczeniem sposobu zachowania się dłużnika pozwala na ustalenie treści stosunku zobowiązaniowego. Jeśli świadczenie nie zostanie oznaczone, nie można mówić o istnieniu zobowiązania ze względu na brak istotnego elementu stosunku zobowiązaniowego.

Natomiast w postanowieniu z 17 stycznia 2003 r., sygn. akt III CZP 82/02, Sąd Najwyższy stwierdził, że jeżeli brakujące essentialia negotii uzupełnił w umowie sam bank, to składając swoje oświadczenie woli kredytobiorcy nie objęli nim tych istotnych postanowień umowy i skoro nigdy nie wyrazili na to zgody, nie doszło do zawarcia umowy o kredyt.

Przywołane wyżej orzeczenie dotyczyło niewpisania w dacie zawarcia umowy do jej treści kwoty udzielanego kredytu, która następnie została dopisana przez bank.

W okolicznościach sprawy strony uzgodniły kwotę kredytu i wpisały ją do umowy. Nie doszło natomiast do uzgodnienia wysokości świadczenia kredytobiorców. Brak określenia tego świadczenia wynikał z pozostawienia bankowi swobody w określaniu kursów waluty, do której kredyt był indeksowany i nieokreśleniu wysokości części kapitałowej w poszczególnych ratach, co uniemożliwiało wyliczenie wysokości każdej z rat. Jak wprost wynika z umowy świadczenie kredytobiorców miało zostać określone co do wysokości przez bank po jej zawarciu, a następnie przekazane do wiadomości kredytobiorców.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, tym zasadą swobody umów, kredytobiorca w chwili podpisania umowy powinien wiedzieć jaka jest kwota jego kredytu. Tymczasem poprzez jednostronne określanie kursu CHF przez pozwany bank, powodowie dowiedzieli się o wysokości kredytu przy jego wypłacie (w transzach), po zastosowaniu dowolnie ustalonego przez pozwanego kursu CHF.

Zobowiązanie powodów ustalane było w walucie CHF, która w okresie spłaty kredytu była podstawą określania wysokości kapitału pozostałego do spłaty oraz odsetek. Oznacza to, że nie tylko wysokość kapitału kredytu była jednostronnie ustalona przez pozwanego, lecz w każdym okresie trwania kredytu (...) S.A. naliczał dodatkowo odsetki od kapitału powstałego w wyniku zastosowania dowolnie ustalonego kursu CHF.

Stosownie do art. 353 § 1 k.c., zobowiązanie polega na tym, że wierzyciel może żądać od dłużnika świadczenia, a dłużnik powinien świadczenie spełnić. Stosownie zaś do art. 3531 k.c., strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego.

Istotą umowy jest złożenie przez strony zgodnych oświadczeń woli, których treść określa prawa i obowiązki stron. Umowa powstaje, gdy zostanie uzgodniony katalog istotnych dla danej umowy obowiązków stron i odpowiadających im uprawnień.

W konsekwencji, nie jest dopuszczalne, aby postanowienia umowne dawały jednej ze stron uprawnienie do kształtowania według swojej woli zakresu obowiązków drugiej strony. Byłoby to - jak słusznie podnosiła strona powodowa - sprzeczne z naturą umowy.

Wskazać należy również na sprzeczność przedmiotowej umowy z art. 69 ust. 1 i 2 ustawy Prawo bankowe w brzmieniu z dnia zawarcia umowy, który jest przepisem bezwzględnie obowiązującym, a więc jego naruszenie powinno także skutkować stwierdzeniem nieważności umowy.

Zgodnie z treścią art. 69 ust. 1 ustawy Prawo bankowe w brzmieniu z dnia zawarcia umowy, przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Zgodnie z treścią ust. 2 tego przepisu, kwotę i walutę kredytu, cel, na który kredyt został udzielony, zasady i termin spłaty kredytu, w przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu, wysokość oprocentowania kredytu i warunki jego zmiany; sposób zabezpieczenia spłaty kredytu, zakres uprawnień banku związanych z kontrolą wykorzystania i spłaty kredytu, terminy i sposób postawienia do dyspozycji kredytobiorcy środków pieniężnych, wysokość prowizji, jeżeli umowa ją przewiduje, warunki dokonywania zmian i rozwiązania umowy.

Umowa kredytu jest umową dwustronnie zobowiązującą - z jednej strony bank zobowiązuje się do udzielenia kredytu, a następnie uprawniony jest do uzyskania spłaty tej kwoty, która była oddana do dyspozycji kredytobiorcy, a kredytobiorca ma prawo domagać się od banku wypłaty środków, a następnie obciążony jest obowiązkiem ich zwrotu. Przedmiotem kredytu, zgodnie z przytoczonym przepisem musi być zatem określona kwota pieniężna. Co za tym idzie, kredytobiorca obowiązany jest do zwrotu ściśle określonej kwoty środków pieniężnych, którą oznacza kwota kapitału udostępnionego i wykorzystanego przez kredytobiorcę. Umowa kredytu ma również charakter odpłatny z uwagi na obciążenie kredytobiorcy obowiązkiem zapłacenia kredytodawcy odsetek i prowizji, które stanowią wynagrodzenie z korzystanie ze środków pieniężnych udostępnionych przez bank i konsensualny, gdyż wymaga uzgodnienia jej treści przez strony.

W świetle wyżej wskazanej normy bank mógł zatem czerpać zysk z umowy kredytu wyłącznie w postaci odsetek oraz prowizji. Natomiast bank w umowie zastrzegł na swoją rzecz dodatkowy zysk w postaci marży na kursie, który bank uzyskiwał poprzez dokonywanie przeliczeń waluty w oparciu o dowolnie ustalany przez siebie banku kurs waluty.

W umowie określona została wyłącznie kwota uruchomienia kredytu, tj. zobowiązanie banku do wypłaty określonej kwoty wyrażonej w PLN. W umowie nie zostały jednak określone świadczenia powodów, tj. wysokość salda kredytu, sposób jego wyliczenia oraz zasady, w oparciu o które miały być określone zobowiązania powodów w postaci spłaty rat. W konsekwencji powodowie według stanu na dzień zawarcia umowy w żaden sposób nie byli w stanie określić wysokości swojego zadłużenia (salda kredytu) i to nawet przy założeniu, że zarówno oprocentowanie jak i kurs średni NBP waluty CHF były niezmienne przez cały okres trwania umowy.

Słusznie podnosiła zatem strona powodowa, że postanowienia umowy dawały pozwanemu bankowi dowolność kształtowania wysokość zobowiązania powodów wobec banku z tytułu zaciągniętego kredytu i wyłącznie od jego woli zależała wysokość tych świadczeń.

W ocenie Sądu, w przypadku określenia wysokości świadczenia w wyniku waloryzacji należy przyjąć, że miernik wartości służący tejże waloryzacji (indeksacji), powinien być określany w sposób precyzyjny. To znaczy taki, aby możliwe było jego obiektywne oznaczenie. W przeciwnym razie nie zostanie spełniony wymóg oznaczoności świadczenia. Pozostawienie jednej ze stron możliwości swobodnego kształtowania wskaźnika waloryzacji skutkowałoby w istocie brakiem określenia wysokości świadczenia, a zatem - jak zasadnie wskazała strona powodowa - brakiem uzgodnienia tego elementu umowy.

Strony nie określiły w umowie wzajemnych głównych świadczeń stron, a taka sytuacja jest sprzeczna z naturą stosunku umowy, której istotą jest uzgodnienie jej postanowień przez strony (art. 3531 k.c.). Konstrukcja przyjęta przez bank we wzorcu umownym jedynie stwarzała pozory uzgodnienia z powodami istotnych warunków umowy. Podkreślić przy tym należy, że nawet bank przy zawarciu umowy nie znał jej dokładnych warunków, a tym samym nie znał jej treści. Bank nie posiadał bowiem żadnego sprecyzowanego mechanizmu ustalania marży doliczanej do kursu bazowego. W umowie nie zostały ponadto określone zasady spłaty kredytu. Umowa nie precyzowała bowiem w jaki sposób bank będzie ustalał kursy w tabelach, które miały mieć zastosowanie do dokonywanych przez powodów spłat w walucie PLN. Kursy te w świetle umowy mogły być ustalane przez pozwanego w sposób dowolny.

Przyjmując zatem, że klauzula waloryzacyjna określała główne świadczenia stron należy uznać, że przedmiotowa umowa nie została nigdy skutecznie zawarta.

Zdaniem Sądu, sprzeczność treści takiej umowy wynika z art. 3511 k.c. i art. 69 ust. 1 i 2 ustawy Prawo bankowe, a w konsekwencji w świetle art. 58 § 1 k.c. umowa ta jest nieważna (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 1 kwietnia 2011 r., sygn. akt III CSK 206/10, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 czerwca 2014 r., sygn. akt IV CSK 585/13). Sąd Najwyższy wskazał, że warunkiem powstania ważnego zobowiązania, którego treścią jest obowiązek spełnienia świadczenia przez dłużnika na rzecz wierzyciela, jest dokładne określenie treści tego świadczenia albo przesłanek pozwalających na jego dokładne określenie.

Powodowie podnosili, iż umowa kredytu łącząca go z pozwanym jest nieważna z uwagi na treść postanowień umowy zawartych w § 7 ust. 1, § 11 ust. 5 umowy. Powodowie wywodzili, że niedozwolone są klauzule wprowadzające nieokreślony bliżej mechanizm przeliczania waluty PLN na CHF według kursu ustalonego samodzielnie przez pozwany bank w tabeli kursów i wskazywali, że takie postanowienia umowy są bezskuteczne wobec powodów albo nawet skutkują nieważnością umowy.

Jak zostało już wyżej wskazane w kwestionowanych przez powodów postanowieniach pozwany przyznał sobie prawo do jednostronnego regulowania wysokości salda kredytu, jak również wysokości rat kredytu waloryzowanego kursem franka szwajcarskiego, poprzez dowolne niczym nieograniczone wyznaczanie w tabelach kursów kupna lub sprzedaży franka szwajcarskiego. Dotyczyło to tak uruchomienia kredytu (wypłaconego w transzach), jak i jego późniejszej spłaty. Jednocześnie prawo banku do ustalania kursu waluty w świetle umowy nie doznawało żadnych formalnych ograniczeń. Bank przyznał sobie prawo do jednostronnego określania zobowiązań umownych, a to wysokości salda kredytu oraz rat kredytowych, a tym samym i wysokości świadczeń powodów. Pozwany zapewnił sobie możliwość uzyskania znaczących korzyści finansowych stanowiących dla powodów dodatkowe koszty kredytu, których oszacowanie nie było możliwe. Czynniki obiektywne, a zatem sprawdzalne z punktu widzenia konsumenta, jak w szczególności wysokość rynkowych kursów wymiany franka szwajcarskiego, tylko częściowo wpływają na ostateczny koszt kredytu ponoszony przez konsumenta, skoro kurs kupna lub sprzedaży waluty obcej określony w tabeli kursowej banku zawiera marżę kupna lub marżę sprzedaży, która to wartość jest zależna wyłącznie od woli banku. Niewątpliwie zatem regulacja ta stanowi o naruszeniu przez bank dobrych obyczajów, które nakazują, aby ponoszone przez konsumenta koszty związane z zawarciem umowy były możliwe do przewidzenia.

W przedmiotowej umowie wysokość świadczenia określona została w ten sposób, że kwotę kredytu przeliczano najpierw ze złotych polskich na franki szwajcarskie, po kursie wskazanym przez bank (uzyskując równowartość kredytu w walucie obcej), a następnie, bezpośrednio przy określaniu każdej kolejnej raty, przeliczano wskazywaną przez bank kwotę franków szwajcarskich na złotówki znów po kursach ustalanych przez bank na podstawie jego tabel, przy czym pierwsza z tych operacji odbyła się w oparciu o kurs kupna, a pozostałe dotyczące spłat rat po kursie sprzedaży. Co istotne, kurs kupna był niższy od kursu sprzedaży, a co za tym idzie, bank dokonując dwukrotnego przeliczenia kwoty zobowiązania (najpierw w momencie jego wypłaty po niższym kursie, a następnie w momencie jego spłaty po kursie wyższym) uzyskuje nadwyżkę (tzw. spread), a więc dodatkowe wynagrodzenie banku, wysokości którego w momencie zawierania umowy kredytu, konsument nie jest w stanie w żaden sposób oszacować.

W doktrynie prawa cywilnego wskazuje się, że pojęcie "dobrych obyczajów'" na gruncie art. 3851 § 1 k.c. powinno zostać odniesione do "szeroko rozumianego szacunku drugiego człowieka" wskutek czego sprzeczne z nimi są działania wykorzystujące m.in. niewiedzę, brak doświadczenia drugiej strony, naruszenie zasady równorzędności stron"

(K. Zgrobelny (w:) Kodeks cywilny. Komentarz. Wydanie 2; red. E. Gniewek; Warszawa 2006, s. 593, nb 9).

Powyższe stanowisko jest tożsame z zapatrywaniami wyrażonymi w orzecznictwie, w tym między innymi w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 13 lipca 2005 r. (I CK 832/2004), zgodnie z którym "działanie wbrew dobrym obyczajom (w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego) oznacza tworzenie przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową stron takiego stosunku. Do dobrych obyczajów zalicza się zatem przede wszystkim wymaganie od przedsiębiorcy wysokiego poziomu świadczonych usług oraz stosowania we wzorcach umownych takich zapisów, aby dla zwykłego konsumenta były one jasne, czytelne i proste, a ponadto by postanowienia umowę w zakresie łączącego konsumenta z przedsiębiorcą stosunku prawnego należycie zabezpieczały interesy konsumenta i odwzorowywały przysługujące mu uprawnienia wynikające z przepisów prawa. W orzecznictwie przyjmuje się, że jako sprzeczne z dobrymi obyczajami kwalifikowane są w szczególności wszelkie postanowienia, które zmierzają do naruszenia równorzędności stron umowy, nierównomiernie rozkładając uprawnienia i obowiązki między partnerami stosunku obligacyjnego.

W niniejszej sprawie, powodowie nie posiadali możliwości kontroli sposobu wykonywania przez bank przedmiotowej umowy w kwestionowanym w toku niniejszego postępowania zakresie, a w szczególności w zakresie wysokości salda kredytu i wysokości rat kredytowych. Zawierając umowę, nie mogli również w żaden sposób określić potencjalnego ryzyka z tym związanego, także nie mogli oszacować całkowitych kosztów związanych z kredytem. Co istotne, bank nie ponosił żadnego ryzyka, gdyż w każdej sytuacji ewentualne ryzyku kursowe mógł zniwelować poprzez dowolne ustalenie kursu w tabeli bankowej. Podkreślić przy tym należy, że powodowie na dzień zawarcia Umowy nie znali wysokości swoich świadczeń na rzecz banku. Strony nie określiły w jaki sposób zostaną wyliczone te świadczenia - w świetle umowy decydował o tym wyłącznie pozwany. Wysokość świadczeń powodów zależała zatem wyłącznie od woli banku.

Powyższe skutkuje naruszeniem zasady ekwiwalentności wzajemnych świadczeń powodów oraz Banku. Pozwany w całości bowiem przeniósł na powodów ryzyko kursowe, zabezpieczając w ten sposób wyłącznie swoje interesy, bez przyznania w zamian jakichkolwiek korzyści na rzecz powodów oraz możliwości kontrolowania przez powodów działań podejmowanych przez Bank w przedmiotowym zakresie.

Jednocześnie wskazać należy, że wyrokiem Sądu Okręgowego w Warszawie - Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia 27 grudnia 2010 r., (sygn. akt XVII AmC 1531/09), za klauzulę niedozwoloną zostało uznane stosowane przez bank postanowienie "Raty kapitałowo-odsetkowe oraz raty odsetkowe spłacane są w złotych po uprzednim ich przeliczeniu wg kursu sprzedaży CHF z tabeli kursowej (...) Banku S.A. obowiązującego na dzień spłaty z godziny 14:50". Powyższe stanowisko zostało w pełni potwierdzone przez Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 21 października 2011 r. (sygn. akt VI ACa 420/11).

Podkreślić przy tym należy, iż w uzasadnieniu wyroku z dnia 14 grudnia 2014 r. (sygn. akt XVII AmC 426/09) Sąd Okręgowy w Warszawie XVII Wydział Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, stwierdził, że: "Kredyt indeksowany kursem waluty obcej jest to kredyt udzielony w walucie polskiej". W konsekwencji Sąd uznał, że klauzule dotyczące indeksacji - zarówno te odnoszące się do salda kredytu, jak i poszczególnych rat - nie określają świadczenia głównego stron, a jedynie sposób wykonania umowy, albowiem "świadczenie główne kredytobiorcy jest świadczeniem w walucie polskiej, a zostaje jedynie przeliczone na walutę obcą".

Ocena klauzul waloryzacyjnych zawartych w umowie jako abuzywne i jednocześnie brak możliwości zastąpienia jej innymi klauzulami, skutkuje brakiem zgodnych oświadczeń woli stron w chwili zawarcia umowy w tym zakresie, a zatem skutek prawny jest taki sam jak przy stwierdzeniu nieważności na podstawie art. 69 ust. 1 i 2 ustawy Prawo bankowe w związku z 3511 k.c. i art. 58 § 1 k.c.

Z umowy nie wynikało, aby kurs waluty wpisywany do tabeli kursów obowiązującej w banku w dniu przeliczania całej kwoty kredytu na CHF, a następnie w dniu spłaty każdej kolejnej raty musiał przybrać wartość rynkową, albo jakąkolwiek wartość możliwą do ustalenia i przewidzenia przez drugą stronę umowy. Umowa, w tym regulamin, nie przewidywała żadnych kryteriów, wedle których miałby być ustalony kurs z tabeli. Bez znaczenia dla rozstrzygnięcia był szczegółowy opis zawarty w odpowiedzi na pozew, w jaki sposób pozwany, jego zdaniem, dokonywał określania kursów wpisywanych następnie do tabeli obowiązującej w banku. Żadne ograniczenia swobody kształtowania kursu nie wynikały bowiem z umowy, zatem stosowanie jakichkolwiek praktyki w określaniu kursu waluty było swobodną decyzją pozwanego jako kredytodawcy i w każdej chwili mogło być dowolnie zmienione. Ewentualna rynkowość kursów, na które powoływał się pozwany, pozostaje bez związku z niniejszą sprawą. Rynkowość odnosi się bowiem do sposobu wykonywania umowy a nie ukształtowania praw i obowiązków kredytobiorców.

Pozwany bank mógł zatem dwukrotnie, w aspekcie kształtowania kursu, wpływać w sposób dowolny na wysokość świadczenia kredytobiorcy. Pierwszy raz po wypłacie kredytu (transz) przeliczając kwotę udzielonego kredytu na CHF po kursie ustalonym przez siebie.

Jak słusznie wskazywali powodowie, świadomość stron nie ma znaczenia dla oceny ważności umowy w kontekście jej zgodności/niezgodności z prawem, gdyż niezależnie od jej istnienia nieważna umowa nie staje się ważna. Nie ma zatem znaczenia czy powodowie i pozwany rozumieli mechanizm indeksacji i zmiany wartości kapitału oraz rat na skutek zmiany kursu waluty.

Brak możliwości określenia ścisłej wysokości części kapitałowej każdej raty przesądzał o niemożności precyzyjnego określenia części odsetkowej. Odsetki bowiem powinny być naliczane od aktualnego salda zadłużenia, co wymaga wiedzy na temat wysokości salda zadłużenia po spłacie każdej kolejnej raty. Nie można w sposób rzetelny policzyć wysokości odsetek nie wiedząc, w jakich częściach w każdej racie ma dojść do spłaty kapitału.

Zwrócić należy uwagę na fakt, iż sama umowa wskazuje na to, że w istocie ustalenie wysokości rat zostało pozostawione kredytodawcy, o czym świadczy zapis § 11 ust. 2 umowy, w myśl którego, po uruchomieniu kredytu bank wysyła kredytobiorcy harmonogram spłat kredytu w CHF. Bez uznaniowego ustalenia wysokości części kapitałowej pierwszej raty trudno bowiem w świetle umowy wskazać, w jaki sposób wyliczyć część kapitałową i odsetkową każdej raty.

Rację ma pozwany, że polski porządek prawny dopuszcza możliwość zawierania umów o kredyt w walucie polskiej indeksowany do waluty obcej. Stanowi o tym wprost art. 69 ust. 2 pkt 4a i art. 69 ust. 3 ustawy Prawo bankowe. O tym, że umowa kredytu indeksowanego do waluty obcej mieści się w konstrukcji ogólnej umowy kredytu bankowego i stanowi jej możliwy wariant (art. 353 k.c. w zw. z art. 69 Prawa bankowego) wypowiedział się również Sąd Najwyższy w wyroku z 22 stycznia 2016 r. (sygn. akt I CSK 1049/14, Legalis 1450586). Jednak okoliczność, że polski system prawny dopuszcza zawieranie umów o kredyt denominowany lub indeksowany nie wyczerpuje, zdaniem Sądu problematyki zgodności z prawem każdej umowy o kredyt indeksowany. Zdaniem Sądu klauzule waloryzacyjne opisujące mechanizm indeksacji stosowane w umowach kredytowych powinny być przedmiotem badania pod kątem ich zgodności z art. 3581 § 2 k.c. oraz pod kątem tego, czy mogą być uznane za rażąco naruszające interesy konsumentów i sprzeczne z dobrymi obyczajami (na podstawie 3851 § 1 k.c.).

Całkowicie bezprzedmiotowa z punktu widzenia rozstrzygnięcia niniejszej sprawy jest okoliczność podpisania przez powodów aneksu do przedmiotowej umowy, który nie "uzdrawia" braku waloryzacji kwoty kredytu. Aneks umożliwiający spłatę kredytu w walucie CHF wywołałby zamierzone skutek tylko w sytuacji gdyby saldo kredytu zostało wyrażone w walucie CHF. Natomiast w przedmiotowej umowie saldo kredytu nigdy nie było i nie może być wyrażone w walucie obcej.

Resumując, w niniejszej sprawie należało uznać, że umowa zawarta przez powodów z pozwanym bankiem 1 października 2007 r., z późn. zm. jest nieważna - zgodnie z art. 58 § 1 k.c., w zw. z art. 69 ust. 1 i 2 pkt 2 prawa bankowego w zw. z art. 3531 k.c. z uwagi dwie jej istotne wady prawne. Po pierwsze w umowie brak było określenia wysokości świadczenia poprzez nieokreślenie kwot rat, w których miał być spłacany kredyt oraz nieokreślenie obiektywnego i jednolitego sposobu ich ustalenia. Wobec nieokreślenia kwoty kredytu, nie było możliwe określenie wysokości zobowiązania powodów. Nieważność umowy o kredyt zawartej przez strony skutkowała uznaniem za uzasadnione co do zasady żądania głównego powodów.

Jak stanowi art. 405 k.c. kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Przepis ten stosuje się w szczególności do świadczenia nienależnego, tj. takiego, w którym ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia (art. 410 § 1 i 2 k.c.).

Skutkiem stwierdzenia nieważności umowy kredytu w całości jest uznanie, że spełnione przez obie strony świadczenia nie miały oparcia w łączącej strony umowie.

Powyższe nie oznacza jednak, że świadczenia powodów były w całości nienależne. O świadczeniu nienależnym może być mowa jedynie w sytuacji gdy spełniane jest bez ważnej i skutecznej podstawy prawnej. Tymczasem powodowie spełniali świadczenia polegające na zwrocie pozwanemu środków, które wcześniej od niego otrzymali.

Nie ulega wątpliwości, że świadczenie ze strony powodów mogło i powinno zostać uznane za zwrot wcześniej otrzymanych od pozwanego środków. Jedynie tak mogło być obiektywnie odbierane przez pozwanego. W tej sytuacji nawet wobec uznania umowy za nieważną istnieje więc stosunek prawny, który stanowi podstawę tak dokonanych przesunięć majątkowych. Są to właśnie powołane przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu. Trzeba zwrócić uwagę, że w przypadku konieczności spełnienia świadczenia na podstawie umowy kredytu i zwrotu świadczenia otrzymanego na podstawie nieważnej umowy kredytu istnieje tożsamość celu świadczenia, tj. zwrotu przez kredytobiorcę środków otrzymanych uprzednio od banku.

Podkreślić należy, że mający w nich źródło stosunek prawny powstaje z momentem zaistnienia określonych w przepisie przesłanek. Dla jego istnienia nie jest potrzebna jakakolwiek aktywność wierzyciela polegająca np. na wezwaniu do spełnienia świadczenia. Wezwanie takie może jedynie określić, zgodnie z art. 455 k.c., termin spełnienia świadczenia, nie ma natomiast znaczenia kreującego zobowiązanie. Brak wezwania ze strony pozwanego do spełnienia świadczenia oznacza zatem jedynie, że nie stało się ono wymagalne (nie nadszedł jeszcze termin jego spełnienia). Jednakże art. 411 pkt 4 k.c. jednoznacznie wyklucza możliwość zwrotu świadczenia spełnionego zanim wierzytelność stała się wymagalna.

Powyższe nie oznacza, że badaniu podlega zubożenie po stronie powodów i wzbogacenie po stronie pozwanego na skutek dokonania przez powodów nienależnego świadczenia. Wnioskiem wypływającym z powyższej analizy jest przyjęcie, że świadczenie powodów choć nie miało oparcia w wiążącej strony umowie (gdyż ta była nieważna), to jednak nie było świadczeniem nienależnym, gdyż miało inną podstawę prawną.

Wreszcie spełnienie przez bank świadczenia o charakterze pieniężnym oznacza, że ewentualnemu zwrotowi podlega kwota otrzymanego przez powodów bez podstawy prawnej świadczenia, nie ma zaś zastosowania zasada surogacji (zob. Roman Trzaskowski, Komentarz do art. 406 Kodeksu cywilnego, teza 2, red. J. Gudowski, LEX).

Jak wskazał Sąd Apelacyjny w Gdańsku w uzasadnieniu wyroku z 8 marca 2013 r.,

w sprawie sygn. V ACa 1003/12, w sytuacji gdyby umowa kredytowa okazałaby się nieważna to kwestią sporną mogłaby być jedynie różnica pomiędzy kwotą oddaną kredytobiorcy do dyspozycji a kwotą zwróconą przez kredytobiorcę. Podobny pogląd wyrażony został również w wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z 17 stycznia 2018 r., sygn. I ACa 1439/17, który stwierdził, że "Zgodnie z powołanym już art. 69 prawa bankowego bank oddaje do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych, a kredytobiorca zobowiązuje się do ich zwrotu wraz z odsetkami oraz zapłaty prowizji. Nie oznacza to jednak, jak chce skarżący, że w razie wzajemnego zwrotu świadczeń bank zobowiązany jest zwrócić spłaconą już część kredytu. Udzielenie kwoty kredytu jest świadczeniem banku i w sytuacji zwrotu świadczeń to on powinien otrzymać całą świadczona kwotę a nie zwracać to, co zdążył kwestionujący umowę klient uiścić w ramach spłaty.".

Z kolei w wyroku Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z 9 września 2019 r., sygn. I ACa 448/19, zostało wskazane, że o niezasadności roszczenia kredytobiorców o zwrot kwot, które nie przekraczają kwoty im wypłaconej, przesądza brak wzbogacenia po stronie banku.

Stąd też świadczenia pieniężne w walucie polskiej ze strony powodów na rzecz pozwanego mają swoją podstawę prawną i nie stanowią nienależnego świadczenia do momentu, w którym nie przekroczyłyby swoją wysokością kwot, które powodowie otrzymali od pozwanego. W dacie zamknięcia rozprawy taka sytuacja jeszcze nie nastąpiła.

Podkreślenia wymaga, że uwzględnienie żądania zwrotu świadczeń spełnionych w złotych polskich nie mogłoby nastąpić nawet przy przyjęciu, w ślad za poglądami doktryny, tezy o całkowitej odrębności i samodzielności wzajemnych roszczeń stron nieważnej umowy o zwrot spełnionych przez każdą ze stron świadczeń. O ile uzasadnienie dla takiej odrębności istnieje w przypadku konieczności zwrotu wzajemnych świadczeń różnego rodzaju (chociażby ze względu na potencjalną niemożliwość jednego ze świadczeń), to nie wydaje się istnieć w sytuacji, w której świadczenia obu stron miały charakter pieniężny, a co więcej - były ukształtowane w nieważnej umowie jako odpowiadające sobie świadczenie określonej kwoty i jej późniejszy zwrot.

Wobec powyższego zasadne było zasądzenie na rzecz powodów kwot wpłaconych przez nich pozwanemu na poczet rat związanych z kredytem kwotę w wysokości 63 167,82 CHF.

Roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia ma charakter bezterminowy. Zgodnie z regulacją art. 455 k.c., jeśli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania.

Odnośnie zatem żądania powodów o zapłatę odsetek ustawowych za opóźnienie od kwoty 43 163,62 CHF, zgłoszonej po raz pierwszy w pozwie należało, uznać je za usprawiedliwione za okres od dnia następnego po doręczeniu pozwanemu odpisu pozwu, które nastąpiło w dniu 2 listopada 2017 r. do dnia zapłaty. Zatem od 3 listopada 2017 r. pozwany pozostawał w zwłoce w zakresie żądania zapłaty sformułowanego w pozwie. Odsetki ustawowe za opóźnienie od kwoty 10 439,20 CHF, zgłoszonej po raz pierwszy w piśmie z dnia 20 września 2018 r. (k.924) należało zasądzić od dnia następnego po dacie doręczenia pozwanemu tego pism, które nastąpiło w dniu 3 października 2018 r. (zpo k. 928) do dnia zapłaty. Odsetki zaś od kwoty 9 565 CHF, zgłoszonej po raz pierwszy w piśmie z dnia 24 lipca 2019 r. (k.1069) należało zasądzić od dnia następnego po dniu doręczenia tego pisma pozwanemu, co nastąpiło w dniu 26 września 2019 r. (zpo k. 1077) do dnia zapłaty. Roszczenie odsetkowe w pozostałym zakresie podlegało oddaleniu.

W pozostałym zakresie żądania powodów zostały oddalone - tj. w zakresie żądania pierwotnie sformułowanego jako żądania głównego a mianowicie żądania całej kwoty w PLN. Powodowie bowiem częściowo świadczyli pozwanemu w PLN, zaś od lutego 2014 r. w CHF. Dlatego też zwrot świadczeń nienależnych powinien nastąpić w walucie w jakiej zostały spełnione.

O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 100 k.p.c. Mając na względzie, że strona powodowa wygrała proces w ok. 50%, a także że obie strony reprezentowane były przez profesjonalnych pełnomocników, Sąd obciążył tymi kosztami strony w częściach równych. Szczegółowe wyliczenie tych kosztów Sąd pozostawił referendarzowi sądowemu.

sędzia del. Barbara Pyz-Kędzierska ZARZĄDZENIE

(...) sędzia del. Barbara Pyz-Kędzierska

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów powszechnych.