Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2559505

Wyrok
Sądu Rejonowego dla Łodzi-Widzewa w Łodzi
z dnia 18 września 2018 r.
II C 346/16

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodnicząca: Sędzia SR A. S.

Sentencja

Sąd Rejonowy dla Łodzi - Widzewa w Łodzi II Wydział Cywilny po rozpoznaniu w dniu 4 września 2018 r. w Łodzi na rozprawie sprawy z powództwa J. K. przeciwko Towarzystwu (...) Spółce Akcyjnej w W. o zapłatę 1. zasądza od pozwanego na rzecz powódki kwotę 7500 zł (siedem tysięcy pięćset złotych) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 11 lipca 2016 r. do dnia zapłaty tytułem zadośćuczynienia;

2.

zasądza od pozwanego na rzecz powódki kwotę 5866,92 zł (pięć tysięcy osiemset sześćdziesiąt sześć złotych dziewięćdziesiąt dwa grosze) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 11 lipca 2016 r. do dnia zapłaty tytułem odszkodowania;

3.

oddala powództwo w pozostałej części;

4.

obciąża pozwanego na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego dla Łodzi - Widzewa w Łodzi kwotą 2033,62 zł (dwa tysiące trzydzieści trzy złote sześćdziesiąt dwa grosze) tytułem tymczasowo wyłożonych przez Skarb Państwa kosztów sądowych;

5.

zasądza od pozwanego na rzecz powódki kwotę 4172 zł (cztery tysiące sto siedemdziesiąt dwa złote) tytułem zwrotu kosztów procesu.

Uzasadnienie faktyczne

W pozwie z dnia 11 maja 2016 r. skierowanym przeciwko Towarzystwu (...) Spółce Akcyjnej w W., powódka J. K. reprezentowana przez pełnomocnika w osobie adwokata, wniosła o zasądzenie od pozwanego na swoją rzecz kwot: 4.000 zł tytułem częściowego zadośćuczynienia, 793,42 zł tytułem zwrotu kosztów leczenia, 306,58 zł tytułem zwrotu kosztów opieki z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od wszystkich tych kwot od dnia wytoczenia powództwa do dnia zapłaty, oraz kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu pozwu wskazała, iż w dniu 29 czerwca 2015 r. doszło do wypadku, w wyniku którego powódka doznała obrażeń ciała. Podczas gwałtownego hamowania autobusu, którym podróżowała, powódka uderzyła głową o szybę doznając urazu kręgosłupa typu smagnięcie biczem oraz pourazowych bóli głowy i kręgosłupa szyjnego. Sprawca zdarzenia objęty był w tej dacie ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych u pozwanego. Pozwany nie uznał zasady swojej odpowiedzialności i odmówił wypłaty świadczeń na rzecz powódki. Z powodu wypadku powódka narażona była na cierpienia fizyczne i psychiczne, przeszła serię zabiegów rehabilitacyjnych, wymagała pomocy innych osób i przyjmowania leków przeciwbólowych oraz podjęła leczenie w poradni zdrowia psychicznego. Powódka wyjaśniła, że w związku z doznaną szkodą poniosła wydatki: 25,64 zł kosztów ksero dokumentacji medycznej, 139 zł kosztu konsultacji psychiatrycznej, 110 zł kosztu konsultacji neurologa, 351 zł kosztu rehabilitacji, 165,77 zł kosztów zakupu leków.

(pozew k. 2-6, pełnomocnictwo k. 7)

W odpowiedzi na pozew z dnia 16 czerwca 2016 r. pozwany reprezentowany przez pełnomocnika w osobie radcy prawnego, wniósł o oddalenie powództwa, a także zasądzenie kosztów postępowania sądowego w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Pozwany kwestionował roszczenie powódki w całości co do zasady jak i co do wysokości. Podniósł, iż powódka zgłosiła szkodę wywołaną wypadkiem z dnia 29 czerwca 2015 r. dopiero w dniu 17 maja 2016 r. Mimo wezwania powódka nie przedstawiła pozwanemu stosownej dokumentacji. Pozwany dopiero w chwili otrzymania pozwu uzyskał jakiekolwiek informacje na temat zdarzenia szkodowego. Pozwany kwestionował legitymację bierną w niniejszym postepowaniu argumentując, iż z treści pozwu nie można wywieźć przebiegu wypadku, miejsca, ani czasu zdarzenia szkodzącego, identyfikacji osoby odpowiedzialnej za powstanie szkody, jak również na czym polegała nieprawidłowa taktyka jazdy kierowcy autobusu. Pod podanym przez powódkę numerem rejestracyjnym pojazdu zarejestrowany był samochód posiadający polisę OC w innym Towarzystwie (...).

(odpowiedź na pozew k. 58-61, pełnomocnictwo k. 64, odpis KRS k. 65-71)

W piśmie z dnia 9 sierpnia 2016 r. powódka sprecyzowała, że sprawca zdarzenia poruszał się autobusem MPK linii (...) o nr rej. (...). Nadto pozwany w toku postępowania likwidacyjnego uznał swoją odpowiedzialność co do zasady, oraz przyznał część zadośćuczynienia powódce.

(pismo k. 85-86)

W piśmie z dnia 25 kwietnia 2018 r. powódka rozszerzyła powództwo w ten sposób, że wniosła o zasądzenie na jej rzecz kwoty 13.496,42 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia wytoczenia powództwa do dnia zapłaty, w tym: 7.500 zł tytułem zadośćuczynienia, 5.996,42 zł tytułem odszkodowania na które składają się: koszty leczenia i rehabilitacji w kwocie 793,42 zł oraz koszty opieki w kwocie 5.203 zł. Wyjaśniła, że tak określone żądanie uwzględnia wypłacone przez pozwanego: 1500 zł tytułem zadośćuczynienia oraz 101,85 zł tytułem odszkodowania.

(pisma k. 277-278, k. 299)

W piśmie z dnia 29 maja 2018 r. pełnomocnik pozwanego wniósł o oddalenie powództwa w całości, w tym także w zakresie jego rozszerzenia.

(pismo k. 283-285)

Do zamknięcia rozprawy stanowiska stron nie uległy zmianie.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

W dniu 29 czerwca 2015 r. w Ł. na ulicy (...) na wysokości posesji numer (...), D. M. kierujący autobusem należącym do MPK, nie zachował szczególnej ostrożności zbliżając się do przejścia dla pieszych oraz nie dostosował prędkości do warunków w jakich ruch się odbywał, w wyniku czego zahamował w sposób powodujący zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu. Powódka, podróżowała w autobusie jako pasażer. W czasie hamowania zsunęła się z siedzenia do przodu i uderzyła głową w szybę oddzielającą siedzenia od drzwi.

(zaświadczenie o zdarzeniu drogowym k. 93, notatka urzędowa k. 218-219, kopia wyroku nakazowego k. 250, zeznania świadka D. M. k. 204, zeznania powódki k. 205-206 w związku z informacyjnymi wyjaśnieniami k. 143-144)

Kierujący autobusem D. M. objęty był w dacie zdarzenia ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej w Towarzystwie (...) Spółce Akcyjnej w W.

(bezsporne)

Z miejsca zdarzenia powódka została przewieziona przez Pogotowie (...) do szpitala im. K. w Ł. z powodu urazu głowy i podejrzenia urazu kręgosłupa szyjnego. W Szpitalu przeprowadzone u powódki badania TK głowy i kręgosłupa szyjnego nie wykazały zmian pourazowych. Po konsultacji neurologicznej powódka została zwolniona do domu z zaleceniem noszenia kołnierza ortopedycznego i stosowania leków przeciwbólowych oraz dalszego leczenia w (...). Z powodu utrzymujących się bólów głowy powódka została skierowana przez lekarza poz. na oddział neurologiczny. Lekarz w Izbie Przyjęć szpitala im. J. rozpoznał bóle głowy i odcinka szyjnego kręgosłupa, nie stwierdził wskazań do hospitalizacji. W dniu 16 lipca 2015 r. powódka zgłosiła się do neurologa i ortopedy w poradniach szpitala (...) w Ł., którzy podtrzymali rozpoznanie pourazowego zespołu bólowego oraz zalecili kontunuowanie farmakoterapii przeciwbólowej i zmniejszającej napięcie mięśniowe. Od sierpnia 2015 r. powódka rozpoczęła leczenie w Poradni (...). W dniu 1 października 2015 r. odbyła konsultację u ortopedy, który zlecił kontynuowanie fizjoterapii kręgosłupa szyjnego w systemie cyklicznym. W grudniu 2015 r. powódka odbyła konsultację u neurologa. Leczenie z powodu przedmiotowego wypadku zostało zakończone po serii zabiegów fizjoterapeutycznych w styczniu 2016 r.

(dokumentacja medyczna k. 11-16, k. 18, k. 22- 25v, k. 28, k. 30-32, k. 34)

Powódka poniosła koszty zabiegów rehabilitacyjnych w kwocie 180 zł w dniu 19 października 2015 r., oraz zabiegów rehabilitacyjnych w kwocie 171 zł w dniu 4 września 2015 r., konsultacji neurologicznej w kwocie 110 zł w dniu 17 grudnia 2015 r., konsultacji psychiatrycznej w kwocie 139 w dniu 21 sierpnia 2015 r., zakupu lekarstw w kwocie 165,77 zł, sporządzenia ksero dokumentacji medycznej w wysokości 25,64 zł.

(faktury k. 37-41, k. 42, k. 44, k. 46-47, k. 49, k. 50-51)

Po wypadku powódka odczuwała bóle głowy i szyi, zawroty głowy, miała problemy ze snem. Przed ok. 3 miesiące spała na siedząco. Powódką opiekowały się córka i wnuczka. Pomagały przy myciu, ubieraniu, sprzątaniu, gotowaniu, robieniu zakupów. W. woziła powódkę na rehabilitację, do lekarzy.

(zeznania świadka A. J. k. 205, zeznania świadka K. D. k. 205, zeznania powódki k. 205-206 w związku z informacyjnymi wyjaśnieniami k. 144)

Po wypadku powódka stała się nerwowa, ciężko było z nią dojść do porozumienia. Odczuwała lęk przed podróżowaniem komunikacją miejską. Powódka w dniu 21 sierpnia 2015 r. zgłosiła się do psychiatry. Od stycznia 2016 r. powódka regularnie odbywała wizyty u psychiatry do 25 kwietnia 2017 r.

(dokumentacja medyczna k. 20-20v, k. 165, k. 190-193, zeznania świadka A. J. k. 205, zeznania świadka K. D. k. 205, zeznania powódki k. 205-206 w związku z informacyjnymi wyjaśnieniami k. 143-144)

Przed wypadkiem powódka była samodzielna, pomagała wnuczce w opiece nad jej dziećmi.

(zeznania świadka K. D. k. 205)

W wyniku wypadku z dnia 29 czerwca 2015 r. powódka doznała skręcenia kręgosłupa szyjnego w mechanizmie "smagnięcia biczem" z dolegliwościami bólowymi bez objawów korzeniowych i ograniczeniem ruchomości kręgosłupa, wygojonego bez ograniczenia rotacji i zgięcia kręgosłupa szyjnego, oraz stłuczenia prawego barku, wygojonego bez objawów patologicznych. W aspekcie rehabilitacji medycznej uraz nie spowodował trwałego ani długotrwałego uszczerbku na zdrowiu powódki. Cierpienia fizyczne powódki spowodowane bólem pourazowym oraz koniecznością pozostawania w miękkim kołnierzu ortopedycznym przez okres ok. 3 tygodni były miernie nasilone. W dalszym okresie do zakończenia leczenia były niewielkie z okresowym nasileniem do miernych. Od lutego 2016 r. okresowe cierpienia wywołuje choroba samoistna zwyrodnieniowa kręgosłupa. W procesie leczenia zachodziła konieczność systematycznego stosowania przez powódkę leków przeciwbólowych i zmniejszających napięcie mięśni przykręgosłupowych. Uraz biczowy kręgosłupa szyjnego powoduje dolegliwości bólowe z ograniczeniem ruchomości kręgosłupa oraz reflektoryczne wzmożenie napięcia mięśni przykręgosłupowych, z powodu których farmakoterapię uzupełnia się zabiegami fizjoterapeutycznymi rozluźniającymi. Ze względu na limity przyjęcie pacjentów w trybie pilnym na rehabilitację w ramach NFZ jest trudne do uzyskania i pozostaje jedynie możliwość przeprowadzenia ich odpłatnie. Doznany uraz kręgosłupa szyjnego ograniczył powódkę w czynnościach samoobsługi i codziennych związanych z podnoszeniem kończyn górnych powyżej poziomu głowy, częstym schylaniu się oraz podnoszeniu ciężarów powyżej 5 kg. Powódka cierpi na samoistną chorobę zwyrodnieniową kręgosłupa związaną ze zużyciem tkanek oraz istnieniem idiopatycznej skoliozy piersiowej III0. Nie można wykluczyć wpływu przebytego urazu biczowego kręgosłupa szyjnego na przyspieszenie narastania zmian zwyrodnieniowych. Celem zwolnienia postępu choroby zwyrodnieniowej kręgosłupa powódka powinna codziennie wykonywać ćwiczenia antygrawitacyjne i izometryczne mięśni przykręgosłupowych, nadto wskazane jest przeprowadzanie dwa razy w roku refundowanej, ambulatoryjnej fizjoterapii.

(opinia biegłego w zakresie rehabilitacji medycznej k. 101-106, pisemna opinia uzupełniająca k.120)

W aspekcie neurologicznym powódka nie doznała trwałego ani długotrwałego uszczerbku na zdrowiu w wyniku wypadku z dnia 29 czerwca 2015 r. Uraz czaszki nie spowodował wstrząśnienia mózgu. Bóle głowy nie były związane z przebytym urazem czaszki. Zachodziła konieczność farmakoterapii głównie lekami przeciwbólowymi z grupy (...) oraz obniżających napięcie mięśniowe jak również stosowanie zabiegów fizjoterapeutycznych. Zasadne były poniesione przez powódkę koszty zakupu lekarstw według paragonów z 2015 r., koszty fizykoterapii i konsultacji lekarskich w 2015 r.

(opinia biegłego neurologa k. 114-117, pisemne opinie uzupełniające k. 252, k. 289)

W aspekcie psychiatrycznym w wyniku wypadku z dnia 29 czerwca 2015 r. u powódki wystąpiło zaburzenie adaptacyjne w postaci zaburzeń nastroju, zaburzeń snu, somatyzacji zaburzeń lekowych, skutkujące 5% długotrwałym uszczerbkiem na zdrowiu. Cierpienia powódki były związane głównie z dolegliwościami bólowymi oraz zawrotami głowy i trwały przez cały czas leczenia psychiatrycznego. Ich natężenie było umiarkowane. W aspekcie psychiatrycznym u powódki nie występowały ograniczenia w codziennym życiu jak również nie wymagała pomocy innych osób. Koszt miesięcznego leczenia wynosił początkowo 11 zł, następnie 30-40 zł.

(opinia biegłego psychiatry k. 124-127, pisemne opinie uzupełniające k. 195-197, k. 293-294)

Powódka wymagała pomocy od wypadku do końca lipca 2015 r. w wymiarze 6 godzin dziennie, następnie przez kolejne 2 miesiące przez 3 godziny dziennie i do stycznia 2016 r. 1 godzinę dziennie łącznie z dojazdami na zabiegi i konsultacje, co daje łącznie 473 godziny. Stawka 1 godziny usług opiekuńczych w tym okresie wynosiła 11 zł. Łączny koszt opieki stanowił kwotę 5.203 zł.

(opinia biegłego z zakresu pielęgniarstwa k. 261-266)

Pismem z dnia 25 kwietnia 2016 r., pełnomocnik powódki wezwał pozwanego do zapłaty na jej rzecz kwoty 50.000 zł tytułem zadośćuczynienia oraz kwoty 20.000 zł tytułem odszkodowania obejmującego koszty opieki i wyręki w terminie 7 dni od otrzymania wezwania na wskazany rachunek bankowy. Pismem z dnia 19 maja 2016 r. pozwany potwierdził przyjęcie zgłoszenia szkody w dniu 17 maja 2016 r. Pismami z dnia 20 maja 2016 r. i 27 maja 2016 r. pozwany zażądał od pełnomocnika powódki dokumentacji pozwalającej na ustalenie stanu faktycznego zdarzenia, zasadności zgłoszonych roszczeń i wysokości odszkodowania.

(potwierdzenie przyjęcia zgłoszenia szkody k. 75, wezwanie do nadesłania dokumentacji k. 73-74, 76-77, zgłoszenie szkody k. 78)

Decyzją z dnia 11 lipca 2016 r. pozwany przyznał na rzecz powódki zadośćuczynienie w kwocie 1.500 zł, zwrot kosztów leczenia w wysokości 101,85 zł, zwrot kosztów kserokopii dokumentacji w kwocie 25,64 zł.

(decyzja k. 87-88)

Stan faktyczny w niniejszej sprawie został ustalony na podstawie powołanych wyżej dowodów, wśród nich dokumentacji medycznej, opinii biegłych: do spraw rehabilitacji medycznej, neurologa, psychiatry i do spraw pielęgniarstwa, zeznań świadków oraz zeznań powódki. Stan faktyczny na podstawie kserokopii dokumentów ustalono na podstawie przepisu art. 308 k.p.c.

Sąd przyjął, iż opinie wydane przez biegłych są sporządzone w sposób profesjonalny i przekonywujący, a co za tym idzie posiadają atrybut wiarygodności. Zdaniem sądu, biorąc pod uwagę doświadczenie biegłych sądowych oraz ich specjalistyczną wiedzę, opinie sporządzone należało uznać w pełni za zrozumiałe, jednoznaczne, zupełne i logiczne. Biegli wyjaśnili w sposób precyzyjny motywy przyjętego przez siebie stanowiska i w sposób wyczerpujący je uzasadnili. Żadna ze stron ostatecznie nie kwestionowała opinii biegłych ani nie wnosiła o ich dalsze uzupełnienie.

Uzasadnienie prawne

Sąd zważył co następuje:

Powództwo podlega uwzględnieniu w przeważającej części.

W sprawie bezspornym jest, że sprawca zdarzenia był ubezpieczony w zakresie odpowiedzialności cywilnej w pozwanym towarzystwie, a także okoliczności wypadku. Spór koncentrował się wokół wysokości szkody, a w konsekwencji wysokości świadczeń rekompensujących jej zakres.

Zgodnie z art. 822 k.c. przez umowę odpowiedzialności cywilnej zakład ubezpieczeń zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim względem, których odpowiedzialność ponosi ubezpieczający, albo osoba, na której rzecz umowa została zawarta.

Stosownie do art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 392), z ubezpieczenia OC przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierowca pojazdu mechanicznego są zobowiązani - na podstawie prawa - do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę. Natomiast, zgodnie z art. 19 ust. 1 powołanej ustawy, poszkodowany w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia obowiązkowego odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczeń bezpośrednio od zakładu ubezpieczeń.

Podstawę prawną roszczenia o zadośćuczynienie stanowi art. 445 § 1 k.c., który pozwala przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę w przypadku uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia.

Zgodnie z ugruntowanym w doktrynie i orzecznictwie poglądem, zadośćuczynienie stanowi sposób naprawienia szkody niemajątkowej na osobie wyrażającej się krzywdą w postaci doznanych cierpień fizycznych i psychicznych. Inaczej niż przy odszkodowaniu, w przypadku zadośćuczynienia, ustawodawca nie wprowadza jasnych kryteriów ustalania jego wysokości. Wskazuje jedynie ogólnikowo, iż suma przyznana z tego tytułu winna być odpowiednia.

W judykaturze i piśmiennictwie podkreśla się, że zadośćuczynienie ma charakter kompensacyjny i jako takie musi mieć odczuwalną wartość ekonomiczną, jednocześnie nie może być nadmierne. Wskazuje się na potrzebę poszukiwania obiektywnych i sprawdzalnych kryteriów oceny jego wysokości, choć przy uwzględnieniu indywidualnej sytuacji stron (tak między innymi Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 12 września 2002 r., IV CKN 1266/00). Do podstawowych kryteriów oceny w tym zakresie zalicza się stopień i czas trwania cierpień fizycznych i psychicznych, trwałość obrażeń, prognozy na przyszłość, wiek poszkodowanego, skutki w zakresie życia osobistego oraz zawodowego, konieczność wyrzeczenia się określonych czynności życiowych, korzystania z pomocy innych osób, czy wreszcie stopień przyczynienia się poszkodowanego i winy sprawcy szkody (tak między innymi Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 czerwca 1968 r., I PR 175/68, OSNCP 1968, Nr 2, poz. 37; w uchwale pełnego składu Izby Cywilnej z dnia 8 grudnia 1973 r., III CZP 37/73, OSNCP 1974, Nr 9, poz. 145; w wyroku z dnia 12 września 2002 r., IV CKN 1266/00, niepubl; Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 19 sierpnia 1980 r., IV CR 238/80, OSNCP 1981, Nr 5, poz. 81; w wyroku z dnia 30 stycznia 2004 r., I CK 131/03, OSNC 2004 r., Nr 4, poz. 40).

Zważyć przy tym należy, iż doznanej przez poszkodowanego krzywdy nigdy nie można wprost, według całkowicie obiektywnego i sprawdzalnego kryterium przeliczyć na wysokość zadośćuczynienia. Charakter szkody niemajątkowej decyduje, bowiem o jej niewymierności (tak między innymi Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 9 lutego 2000 r., III CKN 582/98.), zaś pojęcie "odpowiedniej sumy zadośćuczynienia" użyte w art. 445 § 1 k.c. ma charakter niedookreślony (tak między innymi Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 28 września 2001 r., III CKN 427/00). Dlatego też w orzecznictwie wskazuje się, że oceniając wysokość należnej sumy zadośćuczynienia sąd korzysta z daleko idącej swobody (tak między innymi Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 11 lipca 2000 r., II CKN 1119/98). Ustawodawca nie wprowadza bowiem żadnych sztywnych kryteriów ustalania wysokości zadośćuczynienia, pozostawiając to zagadnienie w całości uznaniu sędziowskiemu.

Przesłanką konieczną dla przyjęcia odpowiedzialności deliktowej jest występowanie związku przyczynowego pomiędzy zdarzeniem, a szkodą. Zgodnie z teorią przyczynowości adekwatnej związek przyczynowy zachodzi tylko wtedy gdy w zestawie wszystkich przyczyn i skutków mamy do czynienia jedynie z takimi przyczynami, które normalnie powodują określone skutki. Nie wystarczy więc stwierdzenie istnienia związku przyczynowego jako takiego, wymagane bowiem jest stwierdzenie, że chodzi o następstwo normalne.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego podkreśla się, że związek przyczynowy jest kategorią obiektywną i należy go pojmować jako obiektywne powiązanie ze sobą zjawiska nazwanego "przyczyną" ze zjawiskiem określonym jako "skutek". Ustawodawca wprowadzając w art. 361 § 1 k.c. dla potrzeb odpowiedzialności cywilnej ograniczenie odpowiedzialności tylko za normalne (typowe, występujące zazwyczaj) następstwa działania lub zaniechania, z których szkoda wynikła, nie wprowadza pojęcia związku przyczynowego w rozumieniu prawnym, odmiennego od istniejącego w rzeczywistości. Ogranicza tylko odpowiedzialność do wskazanych w przepisie normalnych (adekwatnych) następstw. Istnienie związku przyczynowego jako zjawiska obiektywnego jest determinowane określonymi okolicznościami faktycznymi konkretnej sprawy i dlatego istnienie związku przyczynowego bada się w okolicznościach faktycznych określonej sprawy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 kwietnia 2011 r. wydany w sprawie I CSK 475/10).

Między szkodą powódki, a działaniem kierowcy autobusu, który niewłaściwie prowadził pojazd zachodzi normalny związek przyczynowy. Pozwany, jako ubezpieczyciel sprawcy szkody ponosi więc odpowiedzialność za skutki wypadku z dnia 29 czerwca 2015 r.

W następstwie wypadku z dnia 29 czerwca 2015 r. powódka doznała skręcenia kręgosłupa szyjnego w mechanizmie "smagnięcia biczem" i stłuczenia prawego barku. Powódka zmuszona była nosić okresowo kołnierz ortopedyczny, przyjmować leki przeciwbólowe, odbyć rehabilitację. Powódka wymagała pomocy innych osób. Wypadek ograniczył jej sprawność fizyczną. Miał również wpływ na sferę psychiczną powódki. Spowodował wystąpienie zaburzenia adaptacyjnego skutkującego 5% długotrwałym uszczerbkiem na zdrowiu. W niniejszej sprawie przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia uwzględniono zatem powyżej wskazane okoliczności. Nadto ujemne odczucia psychiczne przeżywane w związku z cierpieniami fizycznymi, koniecznością leczenia, oraz rehabilitacji przemawiają za zasadnością zgłoszonego żądania. Dlatego też zdaniem Sądu biorąc pod uwagę powyższe argumenty, zwłaszcza zaś rozmiar szkody niemajątkowej, żądaną tytułem zadośćuczynienia kwotę 7500 zł (ponad już wypłacone 1500 zł) należało uznać za uzasadnioną i adekwatną do poniesionej przez powódkę krzywdy. Kwotę w żądanej wysokości Sąd zasądził na rzecz powódki w punkcie 1 wyroku.

Zgodnie z treścią art. 444 § 1 zd. 1 k.c. w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty. Naprawienie szkody obejmuje w szczególności zwrot wszelkich wydatków poniesionych przez poszkodowanego zarówno w związku z samym leczeniem i rehabilitacją (lekarstwa, konsultacje medyczne, protezy, kule, wózek inwalidzki itp.), jak i koszty opieki niezbędnej w czasie procesu leczenia (por. np. orz. SN z 21 maja 1973 r., II CR 194/73, OSP 1974, Nr 4, poz. 83) oraz inne dodatkowe koszty związane z doznanym uszczerbkiem (np. przejazdów, wyżywienia).

Pozwem objęte zostało żądanie zwrotu kosztów leczenia obejmującego prywatną rehabilitację, prywatne wizyty lekarskie i zakup leków w kwocie 793,42 zł. Powódka złożyła poniesienia tych wydatków (k. 37-41, k. 42, k. 44, k. 43, k. 45, k. 50-51).

Zgodnie z opinąa biegłej w dziedzinie rehabilitacji medycznej zasadne było odbycie przez powódkę odpłatnej rehabilitacji, której koszt powódka poniosła w wysokości 351 zł. Powszechnie wiadomo jest, iż terminy terapii w ramach NFZ byłyby znacznie dłuższe niż prywatnej, powódka natomiast potrzebowała pilnych zabiegów rehabilitacyjnych. Jak podkreślił biegły neurolog zasadne było przeprowadzenie przez powódkę prywatnych konsultacji, objętych fakturami w 2015 r. (k. 43, 45, 50-51). Powódka odbyła prywatnie wizyty lekarskie w niedługim czasie od zdarzenia. Oczywistym jest, że gdyby zdecydowała się na wizytę u specjalisty w ramach NFZ, to czas oczekiwania byłby dłuższy. W tym zakresie powódka żądała (k.4) zwrotu jedynie kosztów wizyty u neurologa (110 zł) i psychiatry (139 zł). W zakresie zwrotu kosztów zakupu leków powódka przedstawiła faktury z k. 37-41 na łączną kwotę 165,77 zł. Biegły neurolog uznał wszystkie te leki za zasadne (k.117). Co do zasadności przyjmowania lekarstw przez powódkę wypowiedziała się także biegła z zakresu rehabilitacji medycznej (k. 106). Ponieważ pozwany z tego tytułu wypłacił kwotę 101,85 zł na rzecz powódki zasadne było zasądzenie różnicy w kwocie 63,92 zł. Powódka złożyła także kolejne faktury (k. 155-162 i k. 189), jednakże co do ich zasadności nie wypowiadali się biegli, zaś powódka nie zgłosiła żądania zasądzenia odszkodowania z tego tytułu. Powódka ponadto złożyła faktury za ksero dokumentacji medycznej - (k. 46-47, k. 49) na kwotę łączną 25,64 zł, którą pozwany zwrócił po wystąpieniu z pozwem wobec czego Sąd uznał żądanie w tym zakresie za niezasadne. Reasumując Sąd zasądził z tytułu zwrotu kosztów leczenia na rzecz powódki łączną kwotę 663,92 zł (63,92 zł + 351 zł + 249 zł). W pozostałym zakresie powództwo podlegało oddaleniu.

W świetle dowodu z opinii biegłych: w dziedzinie rehabilitacji, pielęgniarstwa i neurologa nie może budzić wątpliwości fakt, iż wypadek, któremu uległa powódka spowodował, iż po zdarzeniu nie była ona w stanie samodzielnie funkcjonować i potrzebowała pomocy innych osób. Podkreślić należy, iż przyznanie odszkodowania z tego tytułu nie jest uzależnione od wykazania, że poszkodowany efektywnie wydał odpowiednie kwoty na koszty opieki. Fakt, iż opiekę nad poszkodowaną sprawowały bliskie jej osoby nie pozbawia prawa do żądania odszkodowania w zakresie kosztów, które musiałaby ponieść z tego tytułu. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, poszkodowany nie jest bowiem zobowiązany do udowodnienia poniesionych w tym zakresie wydatków i może dochodzić roszczenia także wówczas, jeżeli opiekę nad nim sprawują osoby najbliższe (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 26 lipca 1977 r. I CR 143/77, LEX 7971; z dnia 4 marca 1969 r. I PR 28/69, LEX 12179; z dnia 11 marca 1976 r. IV CR 50/76, LEX 2015).

Pomoc powódce nie była świadczona przez wykwalifikowany, fachowy personel, a przez członków rodziny. Sąd do wyliczenia należnego powódce odszkodowania z tego tytułu przyjął opinię sporządzoną przez biegłego w dziedzinie pielęgniarstwa. Powódka wymagała pomocy łącznie z dojazdami na zabiegi i konsultacje łącznie przez 473 godziny. Przy stawce za 1 godzinę usług opiekuńczych w kwocie 11 zł, łączny koszt opieki stanowił kwotę 5.203 zł, którą Sąd zasądził na rzecz powódki. Obowiązująca za usługi opiekuńcze stawka w wysokości 11 zł (stosowana także w (...)) nie jest kwotą wygórowaną dla ustalenia wysokości świadczenia należnego powódce. Gdyby powódka zdecydowała się na ponoszenie kosztów opieki po wypadku, zmuszona byłby płacić należność w wysokości obowiązującej na rynku takich usług.

Rozstrzygnięcie o odsetkach z tytułu opóźnienia w wypłacie należnego powódce zadośćuczynienia i odszkodowania zapadło na podstawie art. 817 § 1 i 481 § 1 k.c. Wymagalność roszczenia w stosunku do zakładu ubezpieczeń powstaje w terminie 30 dni licząc od dnia otrzymania zawiadomienia o wypadku, chyba, że w powyższym terminie wyjaśnienie okoliczności koniecznych do ustalenia jego odpowiedzialności lub wysokości odszkodowania okazało się niemożliwe. Zawiadomienie ubezpieczyciela o wypadku rodzi, zatem po jego stronie obowiązek spełnienia świadczenia w ustawowym terminie. Niespełnienie świadczenia w terminie rodzi po stronie dłużnika konsekwencje przewidziane w art. 481 § 1 k.c., zgodnie z którym, jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Jeżeli stopa odsetek za opóźnienie nie była z góry oznaczona, należą się odsetki ustawowe za opóźnienie (§ 2 art. 481 k.c.).

Pismem z dnia 25 kwietnia 2016 r., doręczonym 17 maja 2016 r., pełnomocnik powódki wezwał pozwanego do zapłaty na jej rzecz kwoty 50.000 zł tytułem zadośćuczynienia oraz kwoty 20.000 zł tytułem odszkodowania obejmującego koszty opieki i wyręki w terminie 7 dni od otrzymania wezwania. Pełnomocnik powódki, mimo wezwań ze strony pozwanej, nie złożył dokumentacji, która pozwoliłaby ubezpieczycielowi na ustalenie przebiegu wypadku, zasadności zgłoszonych roszczeń i wysokości odszkodowania. Nawet w pozwie pełnomocnik nie podał prawidłowego numeru rejestracyjnego pojazdu ubezpieczonego. Dopiero w piśmie z dnia 9 sierpnia 2016 r. pełnomocnik powódki wskazał prawidłowy numer rejestracyjny pojazdu, którym jechała powódka (pismo k. 85-86). W świetle tych okoliczność Sąd uznał żądanie zasądzenia odsetek od dnia wytoczenia powództwa za niezasadne. Pozwany pojął decyzję w postępowaniu likwidacyjnym w dniu 11 lipca 2016 r. należy więc uznać, że tego dnia miał już pełne dane dla ustalenia swojej odpowiedzialności i od tej daty Sąd zasądził od kwoty zadośćuczynienia i odszkodowania ustawowe odsetki za opóźnienie.

Dalej idące żądanie pozwu w zakresie odsetek podlegało oddaleniu.

O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 100 zd. 2 k.p.c. zgodnie, z którym Sąd może włożyć na jedną ze stron obowiązek zwrotu wszystkich kosztów, jeżeli jej przeciwnik uległ tylko, co do nieznacznej części swego żądania.

Powódka nie ostała się w swoim żądaniu jedynie w zakresie żądania części odsetek i kwoty 129,50 zł tytułem odszkodowania.

Po stronie powodowej na koszty procesu w łącznej wysokości 4.172 zł złożyły się: kwota 255 zł opłaty od pozwu, kwota 1.500 zł tytułem wynagrodzenia biegłych za wydane w sprawie opinie oraz koszty zastępstwa procesowego w kwocie 2.400 zł i opłata skarbowa od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł. Sąd zasądził zatem od pozwanego na rzecz powódki kwotę 4.172 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.

W zakresie ustalania wynagrodzenia pełnomocnika powódki Sąd orzekł na podstawie § 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r. poz. 1800). Natomiast o wysokości opłaty od pełnomocnictwa Sąd orzekał na podstawie załącznika do ustawy z dnia 16 listopada 2006 r. "o opłacie skarbowej"- Dz. U. Nr 225, poz. 1635 z późn. zm.

Skarb Państwa poniósł wydatki w wysokości 2.033,62 zł na które złożyły się: opłata od rozszerzonej części powództwa w kwocie 420 zł oraz w pozostałym zakresie wynagrodzenie biegłych.

W rezultacie, ze względu na wynik postępowania, na podstawie art. 100 zd. 2 k.p.c. w zw. z art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 623), Sąd obciążył na rzecz Skarbu Państwa Sądu Rejonowego dla Łodzi-Widzewa w Łodzi pozwanego kwotą 2.033,62 zł tytułem tymczasowo wyłożonych przez Skarb Państwa kosztów sądowych.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów powszechnych.