II C 2148/35 - Orzeczenie Sądu Najwyższego

Orzeczenia sądów
Opublikowano: OSN(C) 1936/8/313

Orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 7 stycznia 1936 r. II C 2148/35

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia M. Grabowski. Sędziowie: K. Dobrucki, J. Żurawski (sprawozdawca). Prokurator: dr. A. Hołowczak.

Sentencja

Sąd Najwyższy w sprawie Marji O., przeciw gminie miasta Tarnopola o zapłacenie kwoty 1.600 zł, po rozpoznaniu skargi kasacyjnej powódki na postanowienie Sądu Apelacyjnego we Lwowie z dnia 27 czerwca 1935 r. II Cz 359/35:

zaskarżone postanowienie uchylił i sprawę Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania odesłał.

Uzasadnienie faktyczne

Powódka domaga się od pozwanej gminy zwrotu tych wydatków, które wyłożyła na utrzymanie nieletnich sierot, a do których ponoszenia z mocy ustawy o wykonywaniu opieki społecznej nad opuszczonymi sierotami pozwana gmina była powołana.

Sąd Apelacyjny zgodnie z Sądem Okręgowym uwzględnił podniesiony przez pozwaną zarzut niedopuszczalności drogi procesu cywilnego i pozew odrzucił na tej zasadzie, że rozstrzygnięcie o tem, czy i w jakiej rozciągłości pozwana gmina miała obowiązek utrzymywania niel. sierot, nie należy do drogi sądowej, a skoro nieletni swego roszczenia przeciw gminie dochodzić nie mogą w drodze sądowej, to i powódce ta droga nie przysługuje.

W skardze kasacyjnej zarzuciła powódka postanowieniu Sądu Apelacyjnego naruszenie przepisu § 1042 u. c.

Zarzut ten jest słuszny.

Stan faktyczny, na którym powódka żądanie pozwu opiera, można podciągnąć tylko pod zasadę sformułowaną w cytowanym przepisie, co zresztą Sąd Apelacyjny przyznaje, przyjmując wyrażone przez Sąd Okręgowy w tym względzie zapatrywanie prawne, jako słuszne.

Przepis ten daje prawo do żądania zwrotu poniesionego za drugiego wydatku, który ten ostatni musiałby z ustawy sam ponieść.

Przepis ten nie ogranicza wydatku do pochodzącego z ustawy normującej stosunki prywatno - prawne, gdyż mówi ogólnie o ustawie, a więc obejmuje też ustawę z dziedziny publiczno - prawnej.

Sąd Apelacyjny, ograniczając ten wydatek do dziedziny prawa - prywatno - prawnego, naruszył omawiany przepis.

Słusznie wprawdzie zaznacza Sąd Apelacyjny, że dochodzenie roszczeń między sierotami a pozwaną gminą, jako opartych na prawie publiczno - prawnem, nie należy do Sądu, jednak nie oddziaływa to na prawa powódki w ten sam sposób. Nieletni wobec pozwanej gminy nie mogą się powoływać na żaden przepis z dziedziny prawa prywatnego, podczas gdy powódka może opierać się na takiem prawie, w szczególności na przepisie § 1042 u. c.

W utożsamieniu więc praw sierot z prawami powódki polega dalszy błąd prawny Sądu Apelacyjnego.

Należy jeszcze rozpatrzyć, jaki wpływ może mieć dla sporu ta okoliczność, że Sąd nie jest władny ustalić obowiązku i rozciągłości utrzymywania niel. sierot przez pozwaną gminę.

W tym kierunku przeszkoda ta może mieć tylko ten skutek, że Sąd przyjmuje, iż odnośny fakt przez pozwaną gminę zaprzeczony, nie da się w drodze postępowania sądowego stwierdzić, a więc jako nieudowodniony przy merytorycznem rozstrzygnięciu sporu uwzględniony nie będzie.

Że takie stanowisko prawne jest trafne, wynika z tej ewentualności, iż gdyby pozwana gmina przyznała była omawiany fakt, odpadłaby potrzeba dowodzenia tegoż, a wówczas nic nie stałoby na przeszkodzie rozstrzygnięciu sporu przez Sąd.

Zresztą i przepis art. 197 § 1 p. 3 k. p. c., który dopuszcza zawieszenie postępowania w przypadku, jeżeli rozstrzygnięcie sprawy zależy od uprzedniego orzeczenia władzy administracyjnej, a więc w przypadku analogicznym, będącym przedmiotem obecnego sporu, wskazuje na to, że brak takiego rozstrzygnięcia nie pozbawia strony przysługującej jej z mocy art. 3 k. p. c. ochrony sądowej.

W końcu zauważa się, że gdyby powódka zwróciła się ze swem roszczeniem, tak jak ją odsyła Sąd Apelacyjny, do władzy administracyjnej, musiałaby doznać odmowy z tej przyczyny, że władza ta ma rozstrzygnąć jedynie o obowiązku utrzymywania niel. sierot, a nie o tem, czy i w jakiej wysokości osoba trzecia poniosła wydatek na to utrzymanie.

W tym stanie uchylenie zaskarżonego postanowienia było z mocy art. 437 k. p. c. konieczne.